Dodaj do ulubionych

Etyka szkoły nie tyka

    • ronald01 Nieetyczne państwo.. to kto ma uczyć etyki 01.10.09, 07:57
      Skoro religia jest po przeciwnej stronie niż religia, to czy religia
      jest nieetyczna ?
    • delivered Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:05
      Ciebie też nie ma. Po prostu nie istniejesz.
    • ateus77 I już wiadomo, dlaczego w Polsce nie ma etyki 01.10.09, 08:07
      I już wiadomo dlaczego w polskim życiu publicznym i prywatnym
      brakuje etyki, a religii jest wszędzie w nadmiarze.
    • tatala Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:08
      Słyszałem, że u mnie w mieście są plany organizowania zajęć z etyki
      dla wszystkich dzieci z jednego osiedla jednocześnie. Zajęcia
      odbywały by się w godzinach popołudniowych. Dlatego pytam Panią
      minister dlaczego moje dziecko ma tracić 4 godziny tygodniowo przez
      to że wymyślono sobie obowiązek. 2 godziny traci siedząc w świetlicy
      i dwie kolejne na etyce. To jest dyskryminacja !!!
      Ja wiem na pewno że moje dziecko nie będzie uczęszczać na etykę mimo
      że będzie obowiązkowa. Niech Pani Minister zorganizuje to tak żeby
      moje dziecko uczęszczało na etykę w godzinach gdy odbywa się
      religia. Wiem że to niemożliwe, więc niech władza i Kościół
      Katolicki przestaną i dadzą ludziom decydować samemu. A poza
      wszystkim to czego mają uczyć na tej etyce. Powkładają tylko
      dzieciom jakieś głupoty do głowy.
      Wiem jedno chyba będzie trzeba założyć Stowarzyszenie poszkodowanych
      przez Ministerstwo Edukacji i Kościół Katolicki w Polsce. Pożyjemy
      zobaczymy.
    • slavik222 Brak etyki w szkole? Winny kościół:) 01.10.09, 08:08
      Za wszystkie nieszczęścia dotykające ateuszy i komuszewskich winny
      Kościół,poczynając od czasów św.Pawła.
      Bardzo łatwo opluć chrześcijańskie zasady,Episkopat, pastwić się nad
      Rydzykiem, ale trudno samemu coś sensownego zaproponować.
      Komuszewscy profesorowie z nadania PRLowskiego proponują aborcje,
      eutanazje itp.A faktycznie warto znać poglądy etyków, którzy mieli
      troche wiecej rozumu.
      Nie jest łatwo napisać coś sensownego, no nie ,,Etycy"?
      • abrahadabra Więcej etyki to mniej religii. To przeraża kler. 01.10.09, 09:08
        I ichnie psy łańcuchowe.
        Jeszcze wierni każą im siedzieć w budzie i zaczną je wychowywać.
        Bo nie udawajmy, teraz wierni boją się łańcuchowców.
        Ale jak sie wierni zastanowią nad zasadami etycznymi funkcjonowania
        podwórka to mogą dojść do wniosku, że czas na porządki.
        ]:)
      • elucidator Re: Brak etyki w szkole? Winny kościół:) 01.10.09, 11:06
        Propozycja jest, i to bardzo prosta: wyrzucic przedmiot "religia" ze szkoly.
        Religii powinno sie nauczac w zwiazkach wyznaniowych (parafie KK, protestanckie
        zbory, prawoslawnie cerkwie, synagogi, meczety etc.).
      • critto Re: Brak etyki w szkole? Winny kościół:) 01.10.09, 11:55
        pomijając wszystko inne, to etyka świecka opiera się na różnych źródłach, także
        tych, ktore mają swój początek w religii, np. chrześcijańskiej, buddyjskiej,
        muzułmańskiej albo antycznej. Tyle, że etyka świecka zajmuje się tym, jak z tych
        systemów wydobyć wartości uniwersalne i zastosować je w społeczeństwie - i jako
        całości, i w konkretnych sytuacjach (etyka zawodowa, np. lekarska, rodzinna,
        szkolna, akademicka, naukowa, itp).
        Etyka nie wycina jakichś wartości w pień tylko dlatego, że pochodzą z religii,
        których wyznawcy twierdzą, że zostały one dane przez Boga, Boginię, Duchy czy
        Nauczyciela Duchowego na tej czy innej górze czy w tej lub innej chacie,
        świątyni lub grocie. Etyka stara się te wartości inkorporować we współczesnym
        społeczeństwie.
        Natomiast to, o czym mówisz, to zwykła degrengolada, którą potępiali też klasycy
        Oświecenia i humanizmu. TO, że takie antywartości są promowane we współczesnej
        UE, niczego nie zmienia.
    • justyna-32 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:10
      I katole się dziwią, że młodzież ma powyżej uszu kościoła!!! Nic na siłę!!!
    • misiu-1 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:13
      Etyka ważna rzecz. Michnikowszczyzna się tego w szkole nie nauczyła i jaki
      rezultat - każdy widzi.
    • testere_iki Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:13
      Do *religii*?! *religia* to nie tylko chrzescijanstwo!! to kolejnych
      *katechizm*!!
    • jercym54 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:18
      mój syn nie chodzi na religię, ale w szkole nie ma zajęć z etyki. Nawet nie
      próbują udawać że coś robią w tym kierunku. Za to zajęcia z religii są zawsze
      tak ustawiane, od lat, w środku zajęć. Jest to robione z premedytacją , aby
      inne dzieci nie zazdrościły im wcześniejszych wyjść lub późniejszych przyjść.
      Jest to po prostu robione złośliwie. Tak wygląda "prześladowanie" katolików w
      naszym kraju jak twierdzą niektórzy księża i politycy. U nas nie ma miejsca
      dla osób z innym niż katolickim światopoglądem.
    • piotrweronik Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:22
      Brak podręczników do etyki, bo nikt o nie nie pyta? Nikt nie pyta o
      podręczniki, bo nie ma zajęć z etyki? spróbujmy odpowiedzieć na pytanie,
      dlaczego nie ma zajęć z etyki? Bo nawet dla wierzących, chcących poznać
      historię i systemy wartości, także te odmienne od chrześcijańskiego - wróć! -
      katolickiego - kończy się to napiętnowaniem na parafii i uniemożliwia
      przygotowania do sakramentów. Mimo,że parafie wyraźnie podkreślają, że do
      przygotowania wymagane jest uczęszczanie na dodatkowe (1-2 g. w tygodniu +
      nabożeństwa tzw. okresowe) zajęcia na parafii. Parafrazując pewne
      stwierdzenie: "Poza religią - nie ma etyki"
    • maura4 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 08:24
      Nie ma ?. To etyczny jest tylko człowiek, który stara się
      przypodobać bogu i i jego ziemskim namiestnikom ?. Tylko wtedy
      człowiek jest etyczny, kiedy nie czyni zła ze strachu przed sądem
      bożymi i piekłem ?.
      • pantera01 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 16:26
        Bzdura. Nie ma etyki swieckiej bo przezywa tylko najbardziej przystosowany, czyz
        nie? Inaczej zaprzeczasz sobie, ateistko.
        • stoova Re: Etyka szkoły nie tyka 02.10.09, 10:32
          Wyobraź sobie, że zasady etyczne są jednym z wyznaczników tego przystosowania.
          Nawet niektóre zwierzęta zachowują się etycznie, a religijne raczej nie są.
    • leroy_brown Bez przesady. jest Etyka Praktyczna Singera. 01.10.09, 08:54
      Bez przesady. Jest przecież Eyka Praktyczna Petera Singera. Są tam
      nawet praktyczne zadania typu : w jeziorze tonie twoja matka 54
      letnia kobieta, mająca początki choroby Parkinsona, inteligentny
      roczny owczarek collie, medalista wielu wystaw i Marcin Gordat 25
      letni koszykarz - kogo ratujesz jeżeli możesz pomóc tylko jednemu z
      tonących?
      To oczywiste, że żeby dostać piątkę musielibyśmy wyłowić owczarka.
      • stoova Re: Bez przesady. jest Etyka Praktyczna Singera. 01.10.09, 10:15
        Gwałciciele żądają wydania dwóch przystojnych młodzieńców, których gościsz w
        swym domu. W zamian oferujesz im swoje córki. Następnie sam, upiwszy się,
        odbywasz z nimi stosunek. One i ty jesteście jedynymi osobami oszczędzonymi
        przez boga z kataklizmu - to chyba lepiej niż piątka, nawet na świadectwie.
        • leroy_brown Etyka Praktyczna Singera. 01.10.09, 13:27
          stoova napisał:

          > Gwałciciele żądają wydania dwóch przystojnych młodzieńców, których
          gościsz w
          > swym domu. W zamian oferujesz im swoje córki. Następnie sam,
          upiwszy się, odbywasz z nimi stosunek.

          Twój przykład jest w sumie nawet niezły zwłaszcza z tym bogiem, ale
          nie oddaje on zasady rebusów etycznych Singera.
          Żeby było bardziej powinien pojawić się wybór gdzie miałbyś
          możliwość zabicia ludzkiego niemowlaka kosztem inteligentnego psa,
          który ma bogate wspomnienia.
          Ja się na tym uczyłem, teraz daje psu lepsze żarcie niż dzieciakowi.
          • stoova Re: Etyka Praktyczna Singera. 02.10.09, 10:38
            Etyka w polskich szkołach ma się opierać na Singerze?
        • japico Re: Bez przesady. jest Etyka Praktyczna Singera. 01.10.09, 13:59
          stoova napisał:

          > Gwałciciele żądają wydania dwóch przystojnych młodzieńców, których gościsz w
          > swym domu. W zamian oferujesz im swoje córki. Następnie sam, upiwszy się,
          > odbywasz z nimi stosunek. One i ty jesteście jedynymi osobami oszczędzonymi
          > przez boga z kataklizmu - to chyba lepiej niż piątka, nawet na świadectwie.
          >
          Tę bajkę wymyślili szamani lewantyńskich pasterzy, tylko co tam robił Bóg?
          Nie dość tego, dlaczego żonę zamienił w słup soli? Nie mówiąc o kazirodztwie
          córek z ojcem. Mieli pomysły, nie ma co. Pamiętam to doskonale z lekcji religii
          i zacząłem się wczytywać i zadawać pytania, tak że ksiądz mnie wyrzucił. Ta
          wymyślona historia miała czemuś służyć, tyle że jej sens z czasem się zatarł
          (chodziło pewnie o gościnę).
      • smiercrosji Re: Bez przesady. jest Etyka Praktyczna Singera. 01.10.09, 15:16
        leroy_brown napisała:

        > Bez przesady. Jest przecież Eyka Praktyczna Petera Singera. Są tam
        > nawet praktyczne zadania typu : w jeziorze tonie twoja matka 54
        > letnia kobieta, mająca początki choroby Parkinsona, inteligentny
        > roczny owczarek collie, medalista wielu wystaw i Marcin Gordat 25
        > letni koszykarz - kogo ratujesz jeżeli możesz pomóc tylko jednemu z
        > tonących?
        > To oczywiste, że żeby dostać piątkę musielibyśmy wyłowić owczarka.


        hmmm...wychodzi na to ze miałbym same 5 czy 6 bo nad ratowaniem owczarka nie
        zastanawiałbym sie nawet 1 sekundy :P
    • gadolinn bo my jestesmy religijni i nieetyczni 01.10.09, 09:21
      co ma jakis sens, jako ze religia sprzyja brakowi etyki poprzez
      odkladanie odpowiedzialnosci za nasze czyny na potem (czyli po smierci)
    • paca57 Bądźmy realistami - etyki nie będzie. 01.10.09, 09:24
      Ja współczuję dyrektorowi podwarszawskiej podstawówki do której uczęszcza mój pierwszoklasista. Cóż może zrobić z moim podaniem o zwolnienie z religii ? Winne jest nie tylko naginające się państwo ale też "gumowe" społeczeństwo które nadzwyczaj łatwo poddaje się trendom. Jeszcze 10 lat temu "wierzących" mamuś było wiele mniej. Religii nie powinno być w szkole ale póki co jest i chcę aby chociaż moje dziecko było w tym czasie pod jakąkolwiek opieką i przede wszystkim by nie było piętnowane. A etyka ? Sam jej nauczę.
      • maura4 Re: Bądźmy realistami - etyki nie będzie. 01.10.09, 09:32
        To trzeba pisać podanie o zwolnienie z nieobowiązkowej religii ?.
        Czy trzeba uzasadniać ?.
        • paca57 Re: Bądźmy realistami - etyki nie będzie. 01.10.09, 09:36
          maura4 napisała:

          > To trzeba pisać podanie o zwolnienie z nieobowiązkowej religii ?.
          > Czy trzeba uzasadniać ?.
          Poprosiła wychowawczyni żeby napisać. Dziecko i tak siedzi na religii bo nie ma
          co z nim zrobić. Mnie to nawet nie przeszkadza,boję się tylko "wytknięcia".
          • paca57 Re: Bądźmy realistami - etyki nie będzie. 01.10.09, 09:38
            Uzasadnienia nie daliśmy. Odzewu nie ma. To było jakiś tydzień temu.
        • mata68 Re: Bądźmy realistami - etyki nie będzie. 01.10.09, 10:24
          tak ,podobno trzeba.podobno jest to dokladnie jak z dodatkowa lekcją jezyka ,czy
          informatyki.niby obowiazkowa nie jest,ale szkola bierze odpowiedzialnosc na
          caloksztalt pobytu dziecka podczas planowanych lekcji w danym dniu.za caly
          plan,wiec jesli nieobowiazkowe godziny zostają bez opieki -wowczas
          odpowiedzialnosc bierze rodzic.zatem jako rodzice zainteresowani nauką etyki a
          nie religii,rzadmy,zeby te lekcje byly na pierwszych lub ostatnich lekcjach
          planowanych zajec.w innym przypadku utrudnia nam sie wykonywanie wladzy i opieki
          rodzicielskiej,a to juz nadaje sie do sadu:)wszystki godziny dodatkowe powinny
          byc na poczatku lub koncu zajec,a nuz komus wpadnie do glowy zwolnic na stale
          dziecko z niemieckiego? :P
          i uprzejmie prosze ,zeby nauczyciele nie punktowali złosliwie zachwoania uczniow
          w ramach zemsty-bo co jak co ,ale religii dobrych manier nie uczy-wystarczy
          posłuchac wypowiedzi osób religijnych nawet na ty forum-zeby uszy
          zwiedły...kultura osobista nie zalezy raczej od religii,ale od etyki wlasnie;)
    • ociectadeusz Klechistan 01.10.09, 09:38
      W taliboklechistanie inaczej być nie może. Bo zaraz Pieronek wypali
      wam inne pomysły kwasem solnym. I zauważy jak bardzo prześladowany
      jest Kościół.
    • tezas adolfik byl katolikiem 01.10.09, 09:40


      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
      • pantera01 Re: adolfik byl katolikiem 01.10.09, 16:22
        Jest roznica miedzy byciem ochrzczonym a katolikiem. A co masz do powiedzenia
        nt.Josifa, Mao i Polpota?
        • tezas Re: adolfik byl katolikiem 01.10.09, 19:51
          Oczywiscie, a adolfik byl znacznie wiecej niz "tylko ochrzczony". Poczytaj na
          jego temat cos wiecej niz notke na wikipedii - chocby "Adolf Hitler: The
          Definitive Biography" Toland'a. Sam o sobie mowil "Jestem i bylem katolikiem i
          nim pozostane". W Mein Kampf jest duzo odniesien do chrzescijanstwa.

          Nb podobnie jak Josef Goebbels, Heinrich Himmler, Reinhard Heydrich, czy Rudolf
          Hoess.

          Dwoch z trzech wymienionych prze ciebie zbrodniarzy bylo Azjatami, gdzie
          katolikow niewielu. A co ty masz do powiedzenia na temat Mussoliniego, Franco,
          Pinocheta, Tito, Pavelica czy Petaina?

          ---------------------------------
          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
          mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
          potrzebujemy pomocy"
          • pantera01 Re: adolfik byl katolikiem 01.10.09, 22:11
            Nie mam nic do powiedzenia nt. Pinocheta, czy Franco. Wiekszosc oskarzen to
            lewackie bzdety i propaganda.
    • j-50 Kochani - to są normalne, włochate jaja! 01.10.09, 09:43
      Podręczniki klesze są dla szympansów w ZOO, a nie dla uczniów. Robią
      na tym kasę oczywiście katolni przekręciarze. Zwracam też uwagę na
      to, że kościelni wysłali całe kohorty niedouczonych katechetów na
      robienie papierów na etyków. Oczywiście - katolickich etyków. Bo to
      tak jak za komucha - prawda miała być socjalistyczna, a teraz
      wyłącznie katolicka. Zero myślenia dla uczniów! 100% zwykłego prania
      mózgów. Był "Lienin kak dietina", a teraz jest "Jezus jako małolat".
    • tadek-1 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 09:47
      To jeszcze jeden z powodow zeby nie glosowac wiecej na Pana, Panie Tusk.
      • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:02
        tadek-1 napisał:

        > To jeszcze jeden z powodow zeby nie glosowac wiecej na Pana, Panie Tusk.

        ... ani też na panów, panowie Kaczyńscy. Tylko na kogo?
        • maura4 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:17
          No własnie i ja mam ten problem. Na tusków już nie zagłosuję, bo i
          tak dostali mój głos tylko dlatego, aby wywalić PiS. Miałam co
          prawda jakieś, jak dziś widzę płonne nadzieje, że zaczną porządkować
          nasz kraj, ale nic z tego. Chyba przyjdzie mi dołączyć do rzeszy
          niegłosujących.
          • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:25
            maura4 napisała:

            > No własnie i ja mam ten problem. Miałam co
            > prawda jakieś, jak dziś widzę płonne nadzieje, że zaczną porządkować
            > nasz kraj, ale nic z tego. Chyba przyjdzie mi dołączyć do rzeszy
            > niegłosujących.
            ... a nie przyszło ci do głowy, że nie głosując też głosujesz? Hipotetycznie,
            gdybyś poprzednio nie zagłosowała na PO przeszedłby PiS i byłoby jeszcze gorzej.
            Gdybyś nie zagłosowała w ogóle, to może zabrakłoby twojego głosu? Nawet gdybyś
            zagłosowała na PSL (pożerający KRUS), SLD (?) to też byłoby lepiej.
            • maura4 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:54
              Owszem wiem. Tylko już naprawdę ręce mi opadają. O głowie lepiej
              nie mówić. PSL odpada. SLD - o matko, to " kastraci ". Jak co rusz
              słyszałam pana Olejniczaka deklarującego publicznie swoją wiarę, to
              wiem, że też nic nie zmienią. I co ja biedna zrobię ?.
              • nonna2 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 19:59
                maura: [...]SLD - o matko, to " kastraci ". Jak co rusz
                > słyszałam pana Olejniczaka deklarującego publicznie swoją wiarę, to
                > wiem, że też nic nie zmienią. I co ja biedna zrobię?"

                Ja tez się martwiłam, ale mam nadzieję, że G.Napieralski jet inny, mówią o nim
                przecież polski Zapatero.
          • smiercrosji Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 14:37
            maura4 napisała:

            > No własnie i ja mam ten problem. Na tusków już nie zagłosuję, bo i
            > tak dostali mój głos tylko dlatego, aby wywalić PiS. Miałam co
            > prawda jakieś, jak dziś widzę płonne nadzieje, że zaczną porządkować
            > nasz kraj, ale nic z tego. Chyba przyjdzie mi dołączyć do rzeszy
            > niegłosujących.

            No to nie jestes odosobniona w swojej opinii. Mam dokładnie to samo. Ale nie to
            jest najgorsze..-najgorsze jest to ze nie ma na kogo głosowac..i to widzi połowa
            Polaków stad taka a nie inna frekwencja na wyborach. Obawiam sie ze w
            nadciagajacych bedzie jeszcze gorzej bo ja po raz pierwszy w zyciu od 1989 roku
            nie pojde na wybory. Wybieranie miedzy HIV-em a syfem mnie nie kreci.
    • slawekpl Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 09:51
      Etyka nie tylko w szkolach podstawowych ale takze srednich i na
      KAZDYM kierunku studiow. Nie ksztalcmy bezdusznych i "slepych"
      specjalistow. Byc moze dopiero wtedy Swiat troszeczke sie poprawi..
      • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 09:57
        slawekpl napisał:

        > Etyka nie tylko w szkolach podstawowych ale takze srednich i na
        > KAZDYM kierunku studiow. Nie ksztalcmy bezdusznych i "slepych"
        > specjalistow. Byc moze dopiero wtedy Swiat troszeczke sie poprawi..

        Nie sądzę, by świat od uczenia etyki się tak bardzo poprawił, tak jak nie
        sądzę, uczeń stał się lepszy od nauczenia odmawiania zdrowiasiek na religii. Coś
        jednak o tym świecie powinno się wiedzieć, religia tego cię na pewno nie nauczy.
        • paca57 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:13
          Etyka dla małych dzieci to chyba poroniony pomysł. Skąd wziąć tylu
          przygotowanych nauczycieli i o czym nauczać przez tyle lat. Nonsens. Zwłaszcza
          że poziom etyki w praktyce jest denny. Najpierw trzeba by poprawić starych.
          • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:15
            paca57 napisał:

            > Etyka dla małych dzieci to chyba poroniony pomysł. Skąd wziąć tylu
            > przygotowanych nauczycieli i o czym nauczać przez tyle lat. Nonsens. Zwłaszcza
            > że poziom etyki w praktyce jest denny. Najpierw trzeba by poprawić starych.
            ... a czym nazwiesz religię w przedszkolach? To straszenie dzieci diabłem,
            jak to robią zakonnice? Do diabła z tym!
    • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:00
      pantera01 napisał:

      > I bardzo dobrze - nie ma czegos takiego jak etyka swiecka, podobnie jak nie ma
      > jednorozca, krasnali itp. wymyslow. Najlepsze wzorce dla tzw."etyki swieckiej"
      > to adolfik i josif.
      ... tyś chyba z drzewa dopiero co spadł. A istniej coś takiego jak etyka
      religijna? Przecież religia została stworzona po to, by trzymać ludzi
      (niekumatych, nieuczonych) w ryzach. Etyka religijan to takie coś jak demokracja
      socjalistyczna.

      [/i]
      • pantera01 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 16:27
        Jak tam pogoda w Tel Awivie? Duzo placa prowokatorom za wypisywanie
        antychrzescijanskiej propagandy na forach?
        • smiercrosji Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 21:27
          pantera01 napisał:

          > Jak tam pogoda w Tel Awivie? Duzo placa prowokatorom za wypisywanie
          > antychrzescijanskiej propagandy na forach?

          jak tam pogoda we Francji wajdzik? dalej tyrasz w tej arabskiej knajpie dla
          czarnuchów pedałów? awansowałes juz z pomywacza kibli na zmywak?
          • pantera01 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 22:51
            Nie tyram. Mam na tyle rozumu ze to inni tyraja. Widocznie masz duze
            doswiadczenie w pracy w arabskiej knajpie dla czarnuchów pedałów. Czy juz
            awansowales?
    • stoova Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:05
      To nawet śmieszne:
      "Secular schools can never be tolerated because such schools have no
      religious instruction, and a general moral instruction without a religious
      foundation is built on air; consequently, all character training and
      religion must be derived from faith. We need believing people."

      "In boundless love as a Christian and as a man I read through the passage which
      tells us how the Lord at last rose in His might ... the fact that it was for
      this that He had to shed his blood upon the Cross."

      Adolf Hitler
      • pantera01 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 16:27
        No i?
        • stoova Re: Etyka szkoły nie tyka 04.10.09, 17:30
          Słowa zadeklarowanego ateisty.
    • mata68 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:10
      ..i najgorsze jest to ,ze potem polacy są niewydolni w łózku ,na liscie
      najlepszych kochankow dyndają gdzies poza pierwsza 10 ... a co do religii w
      szkolach:)mozna zrobic tak:wydac zgode dziecku na uczestnictwo w lekcjach
      etyki. :) i spokojnie czekac. bo jak etyka,to nie bdzie moglo byc na
      religii,bo etyka.nie bedzie nikt nikogo upokarzal,poniewaz nie zwalcza sie
      religii w szkole,a zgodnie z prawem moze byc i etyka.i niechh sobie szkoly
      same radza z problemem...napisanie ,ze nie wyraza sie zgody na udzial dziecka
      w zajeciach religii faktycznie daje mozliwosc oskarzenia rodzicow o brak
      opieki w zasie lekcji religii,ale kiedy napisze sie tylko ,ze ma uczestniczyc
      w lekcjach etyki- ani slowa o religii-to juz broszka szkoly.i MA BYC ETYKA W
      SZKOLACH I BEZ DYSUSJII.o czym w ogole sie tu rozmawia tyle czasu.kogo
      obchodzi co ma kosciol katolicki,i do czego.to wewnetrzna sprawa kosciola.za
      to jako rodzic zainteresowany etyka-chetnie podyskutuje o etyce.
      prosta zasada,jak nie interesuje mnie dom publiczny i nigdy w nim nie bylam,to
      sie jego temat nie wypowiadam,bo nie mam nic do powiedzenia.co sie bede
      wymadrzac na temat wystroju,czy obsługi,jak nigdy nie bylam w takim
      przybytku.niech mowią ci co z niego korzystaja.
      za to o wartosciach mi bliskich-moge porozmawiac.np.o etyce;) jakiej?
      ...zacznijmy od ,,swiata zofii''-przeciez to proste:) .
      w moim miescie nie ma ani jednej szkoly gdzie bylby prowadzona etyka.mam sie
      liczyc,ze jesli znajdzie sie odpowiednia grupa osób na zajecia z etyki,to beda
      to byc moze zajecia popołudniowe:)..:D poza tym poproszono mnie o wziecie
      odpowiedzialnosci za czas kiedy dzieco-dorosłe -bedzie poza planem lekcii w
      drodze do domu.:D czyli jesli wtedy ktos,niechcacy mu wleje za garazami,to
      jest to moja wina.:):D cóz ..na szczescie mam dorosle dziecko...a moja
      miescowsc jest olbrzymia algomeracja;D i nie ma w niej dosłownie 5 osób
      zainteresowanych etyka:D az nie moge uwierzyc.nikt w tym miescie nie czytal
      ,,swiata zofii''....tak...własnie skonczylam rozmawiac z nauczycielką ze
      szkoly mojego syna-wspanialy chlopak,tylko ta religia...no niech pani jako
      mama przemysli jeszcze...tak jakbym to ja go naklaniala zajec z etyki...tym
      bardziej izem inno niz katolik -wierca...no cyrk drodzy panstwo:)po prostu cyrk.:D
    • grastep00 Skutki konkordatu 01.10.09, 10:17
      Jawny dowód,że już mamy państwo wyznaniowe.Kiedy rządy sie opamiętają i
      rozwiążą konkordat?
    • puuchatek Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:23
      Nie rozumiem pretensji w tej sprawie do Kościoła. Jest (powinna być...) do wybory religia lub etyka. Religę organizuje Kościół (nie tylko katolicki) lub inne związki wyznaniowe tam, gdzie do szkoły chodzą dzieci ich wyznawców. Czyli Kościół robi to, co do niego należy. To państwo (...a najczęściej - konkretni dyrektorzy szkół...) nie robią tego, co do nich należy: nie organizują lekcji etyki dla dzieci nie chodzących na religię. Czy to wina Kościoła, że jednej z drugą pani dyrektor nie chce się wypełniać swoich obowiązków?

      Tak, pani dyrektor ma rację: musi być co najmniej 7 uczniów. Ale ta sama ustawa mówi, że jeśli tej siódemki nie ma, to szkoła organizuje lekcję etyki wspólnie z sąsiednią czy inną placówką. Ale to wymaga myślenia i pracy: trzeba się dogadać, trzeba dograć zajęcia, ułożyć plan... Prościej rozłożyć ręce i powiedzieć "nie da się".

      Ludzie kochani - chcecie, żeby Wasze dzieci miały lekcje etyki? I słusznie - więc walczcie o to. Uświadamiajcie dyrektorom szkół, że mają taki obowiązek, odwołujcie się do kuratorium czy ministerstwa. Tylko nie obwiniajcie o to Kościoła, bo co on ma do tego?

      Tak samo jest z podręcznikami - Kościół o swoje podręczniki dba, wydaje je - więc są. Czy to wina Kościoła (któregokolwiek), że państwo (wszystkie kolejne rządy, żeby nie było, także te tworzone przez SLD...) o to nie dba?

      czwarty.wymiar napisał:

      > W skrócie: cała klasa idzie na religię jedno dziecko nie. Będą pytania, wytykan
      > ia? (...)

      Czy znasz KONKRETNE takie przypadki wytykania etc.? Bo mówi się o tym dużo.


      > A jeśli religia jest w środku (miała byc na końcu albo początku, ale tyle t
      > eorii), to co ma dzieciak w tym czasie robić? (...)


      A czy to Kościół albo ksiądz czy katecheta odpowiada za to, że dyrekcja szkoły nie potrafi ułożyć sensownie planu? W szkole mojego dziecka religia zawsze jest na pierwszej albo ostatniej lekcji - a to zupełnie przeciętna szkoła, jakich wiele. Czyli można.

      > Pensje dla katechetów miały być płacone przez kościół... Płaci państwo.

      Nie rozumiem - czy jako osoba wierząca nie płacę podatków? Czy nie mam prawa do edukacji mojego dziecka także w tym zakresie?
      > Itd.
      • japico Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:40
        puuchatek napisał:

        > Nie rozumiem pretensji w tej sprawie do Kościoła.
        ... a ja akurat rozumiem. Religia do salek katechetycznych. W naszym mieście
        został wybudowany z funduszy społecznych piękny dom katechetyczny, teraz
        proboszcz wynajmuje go szkołom językowym.

        Jest (powinna być...) do wybo
        > ry religia lub etyka.
        ... jak wyżej - dawniej mogły być w salach katechetycznych i było dobrze.
        Religę organizuje Kościół (nie tylko katolicki) lub inne
        > związki wyznaniowe tam, gdzie do szkoły chodzą dzieci ich wyznawców. Czyli Kośc
        > iół robi to, co do niego należy.
        to akurat nieprawda i demagogia. Religia to indoktrynacja.
        To państwo (...a najczęściej - konkretni dyrek
        > torzy szkół...) nie robią tego, co do nich należy: nie organizują lekcji etyki
        > dla dzieci nie chodzących na religię.
        1- jak wyżej. 2 - presja Kościoła i purpuratów.
        Czy to wina Kościoła, że jednej z drugą p
        > ani dyrektor nie chce się wypełniać swoich obowiązków?
        ...nie, to zasługa Kościoła i służalczych polityków, typu Suchocka.
        >

        >
        > Ludzie kochani - chcecie, żeby Wasze dzieci miały lekcje etyki?
        ... sama religia ani etyka nie uczy moralnego postępowania. Uczą rodzice,
        jeśli tego nie nauczą do 3 roku życia to potem żadna religia nie pomoże.


        Tylko nie obwiniajcie o to Kościoła, bo co on ma do tego?
        ... poczytaj inne posty co ma do tego:
        pedofilia w kościele, nierozwiązana sprawa Paetza, zagrabianie ziemi etc. etc.

        >
        (wszystkie kolejne rządy, żeby nie było, także te tworzone przez SLD...) o to
        nie dba?
        ... wszystkie kolejne rządy boją się czarnej zarazy.
        >
        > czwarty.wymiar napisał:
        >
        > > W skrócie: cała klasa idzie na religię jedno dziecko nie. Będą pytania, w
        > ytykan
        > > ia? (...)
        >
        > Czy znasz KONKRETNE takie przypadki wytykania etc.? Bo mówi się o tym dużo.
        >
        ... akurat mam dużo przykładów. Moja żona poszła do dyrektorki. Odpowiedź: po
        co się wyłamuje. Sprawa była kryminalna.


        > > A jeśli religia jest w środku (miała byc na końcu albo początku, ale tyle
        > t
        > > eorii), to co ma dzieciak w tym czasie robić? (...)
        ... jeszcze jeden dowód na to, że religii nie powinno być w szkole.
        >
        > A czy to Kościół albo ksiądz czy katecheta odpowiada za to, że dyrekcja szkoły
        > nie potrafi ułożyć sensownie planu?
        Ksiądz nie ma nic do szkoły i nawet go tam nie powinno być. To nie
        średniowiecze.


        > Nie rozumiem - czy jako osoba wierząca nie płacę podatków? Czy nie mam prawa do
        > edukacji mojego dziecka także w tym zakresie?
        > > Itd.
        ... ja też płacę podatki i płacę za twoją religię na tego klechę, który miał
        pierwotnie robić to bezpłatnie.
    • elucidator Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 10:57
      Jejku co za belkot. Nie ma etyki bez religii? Czyli ludzie niewierzacy maja
      wieksze preferencje do mordowania, kradzenia, klamania. oszukiwania, zaczynania
      wojen, etc.? Jakbys sie zapoznal(a) z tym ile zla wyrzadzono w historii z powodu
      wiary w rozne bostwa i w imieniu tych bostw to bys sam(a) stal(a) sie
      niewierzacy(a): Wojny religijne, krucjaty, pogromy, palenie czarownic na stosie,
      inkwizycja, masowe mordowania tubylczych grup narodowych (jak n.p. w Amerykach),
      podbijanie innych krajow i narodow w celu szerzenia swojej wiary, kolonializm,
      przymusowe nawracania (n.p. katolicyzm w Polsce wprowadzono sila, gwaltem i
      przemoca), dzisiaj islamski terroryzm, etc. etc. etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka