Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata

07.10.09, 22:08
Bardzo trafna diagnoza - niestety.
Do spisu metod na zostanie moralnym autorytetem dodałabym nieśmiało takie
wynalazki jak (1) dogmat o nieomylności papieża oraz (2) stosowana jako
swoista carte blanche formułka o asystencji Ducha Świętego (stosowana
wybiórczo, bo pojedynczym świeckim, zwłaszcza niepokornym, Duch święty, jak
wiadomo, nie asystuje...)
    • mundi8 Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 07.10.09, 22:28
      Czyżby Tadeusz Bartoś nie rozumiał,że że przynależność do Kościoła
      jest dobrowolna? A chrześcijaninem jest ten kto dobrowolnie wierzy w
      Boga,dobrowolnie praktykuje i dobrowolnie respektuje nauczanie
      Magisterium Kościoła ! Komu się to nie podoba może Kościół spokojnie
      opuścić.A na pewno mogą opuścić Kościół tacy ludzie jak pan Bartoś
      czy pan Pacewicz bo mają swoją prywatną teologię i prywatną
      moralność i propagując je na łamach Gazety Wyborczej serwują ludziom
      lekcje ciemności i niestety niszczą Kościół! Byłbym ostatnim głupcem
      gdybym np. prywatną opinię inteligetnego skądinąd pana Pacewicza na
      temat in vitro czy aborcji przedłożył ponad nauczanie Kościoła dla
      którego każde życie ludzkie ma wartość!
      • benek231 Ale tez bylbys wielkim medrcem, Mundi... :O) 07.10.09, 23:17
        gdybys tylko byl w stanie zaskoczyc jak wielkim glupcem jestes. :O))


        mundi8 napisał:
        Byłbym ostatnim głupcem gdybym np. prywatną opinię inteligetnego skądinąd pana
        Pacewicza na temat in vitro czy aborcji przedłożył ponad nauczanie Kościoła dla
        którego każde życie ludzkie ma wartość!
        • szczery.usmiech.grabarza [...] 07.10.09, 23:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • benek231 Coraz trudniej jest być kupą śmierdzącego łajna :) 08.10.09, 02:28
            szczery.usmiech.grabarza napisał:

            "kosciol katolicki" (tfu... psia ich mac!), jedno ze zrodel
            > nieszczesc narodu polskiego zamiemienia sie na naszych oczach w kupe
            > smierdzacego lajna.
            > Tylko Bogu dziekowac!!!
            >
            *To my przegladamy na oczy i uwrazliwiamy zmysl powonienia :O))
      • pj.pj Re: Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 10:02
        mundi8 napisał:

        > Czyżby Tadeusz Bartoś nie rozumiał,że że przynależność do Kościoła
        > jest dobrowolna?

        Doprawdy? To dlaczego Kościół tak utrudnia apostazję, a poza tym ze swojego
        punktu widzenia i tak w zasadzie jej nie uznaje, bo nie unieważnia chrztu? Co
        zresztą jest wyjątkową obłudą (mówienie o niezmazywalności sakramentu znaczy),
        skoro na unieważnienie małżeństwa i kapłaństwa istnieją kruczki. Jeśli
        małżeństwo można unieważnić z powodu "niedojrzałości" czy "niewiedzy" któregoś z
        małżonków, to chrzest dzieci powinien być tym bardziej unieważnialny.
      • kajolka Re: Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 15:29
        Wszystko byłoby w porządku, gdyby - miał Pan rację .Tzn gdyby
        Kościół nie uurpował sobie edynie słusznych twierdzeń odnośnie prawa
        państwowego.Gdyby nie narzucał prawnie swoich poglądów wszystkim, a
        nie tylko katolikom.In vitro? Katolik może nie skorzystać z tego
        prawa, ale nie-katolik-dlaczego nie, jeśli nie ma innej możliwośći
        posiadania dziecka.To samo z aborcją, prezerwatywami, ogólnie
        antykoncepcją.Niech sobie katolicy żyją w zgodzie z prawami
        Kościoła, a inni niech sobie żyją po swojemu, byle w zgodzie z
        prawem cywilnym i karnym.
        A my co widzimy? Pakowanie się z butami do kobiecych łóżek,
        obrzucanie inwektywami tych, które postanowiły skorzystać ze swoich
        praw, a z drugiej strony ukrywanie draństw będących udziałem
        księży.Jedna wielka hipokryzja!!!!
      • drojb Re: Mundi, dla KK tylko życie zarodka ma wartość 08.10.09, 22:32
        jego matki - już nie bardzo. Powinna raczej umrzeć, niż dokonać aborcji. Na tym
        polega totalitaryzm.
      • maruda.r Regulamin moralny 08.10.09, 23:34
        mundi8 napisał:

        A chrześcijaninem jest ten kto dobrowolnie wierzy w
        > Boga,dobrowolnie praktykuje i dobrowolnie respektuje nauczanie
        > Magisterium Kościoła ! Komu się to nie podoba może Kościół spokojnie
        > opuścić.

        ****************************

        Dobrowolnie można wstąpić do również do wojska - jednak po założeniu munduru nie
        żadnej dowolności. Musisz wszystko robić zgodnie z regulaminami. Rzecz jasna, są
        odstępstwa, na które generałowie przymykają oko (dla dobra sprawy), z wyjątkiem
        jednego - nie wolno krytykować naczelnego dowództwa.

        Owszem, możesz z wojska wystąpić, ale tym samym stajesz się obywatelem drugiej
        kategorii - jak w każdym kraju, gdzie rządzi junta.

        Dobrowolność jest więc pozorna, a typowy katolik służy jako mięso armatnie.

    • kylax1 Katolicyzm, islam i komunizm. 07.10.09, 23:34
      Trzy chore ideologie.
      • benek231 Re: Katolicyzm, islam i komunizm. 08.10.09, 06:13
        kylax1 napisał:

        > Trzy chore ideologie.

        *Tylko pytanie - ktora najbardziej :O)
        • maruda.r Re: Katolicyzm, islam i komunizm. 08.10.09, 23:35
          benek231 napisał:

          > kylax1 napisał:
          >
          > > Trzy chore ideologie.
          >
          > *Tylko pytanie - ktora najbardziej :O)

          ****************************

          A na co chciałbyś umrzeć: AIDS, dżumę czy cholerę?

      • malkontent6 Tylko trzy? 08.10.09, 14:02
        A co powiesz na temat buddyzmu, judaizmu i hinduizmu?
        • kylax1 Roznica miedzy nimi istnieje. 08.10.09, 17:40
          Nie popieram ani wymienionych przeze mnie, ani tych przez Ciebie. Jednak
          buddyzm, judaizm i hinduizm, nie probuja narzucac swoich pogladow innym,
          przynajmniej nie na taka skale.
          • malkontent6 Re: Roznica miedzy nimi istnieje. 08.10.09, 18:45
            kylax1 napisał:

            > Jednak
            > buddyzm, judaizm i hinduizm, nie probuja narzucac swoich pogladow
            innym,
            > przynajmniej nie na taka skale.

            Postaraj się zamieszkać i żyć swoim życiem w kraju w którym dominuje
            jedna z tych religii.
    • astygmatyk Fajnie ale... 08.10.09, 11:14
      Fanie, ale moze mi wytlumaczysz co takiego ustalono pol wieku temu
      w Jalcie w sprawie losu opisywanych przez Ciebie szkockich
      kosciolow? Luteranizm, kalwinizm, anglikanizm, husytyzm znane byly
      swiatu jako alternatywa dla katolicyzmu i prawoslawia dosc (!) dawno
      przed Jalta... Jak ktos chce wierzyc w gusla to nie ma powodu, zeby
      sobie nie mogl wybrac w jaki sposob bedzie sie oglupial...
      Mamy wolny rynek czy nie?
    • deni.dj Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 13:34
      Zgadzam się z każdym słowem. Chcę tylko dodać że największym problemem
      polskiego kościoła nie są zhierarchizowane struktury, tylko mentalność
      wiejskich proboszczów, zwłaszcza na PODhalu, PODkarpaciu czy PODlasiu.Tam z
      księdzem się nie dyskutuje. A im bardzo miła jest świadomość posiadania władzy
      absolutnej i z tego nie zrezygnują tak łatwo. Poza tym gwarantuje to absolutną
      bezkarność, tak jak proboszczowi z Dukli który przez wiele lat molestował
      seksualnie kolejne pokolenia ośmiolatek. Trudno w to uwierzyć bo przecież tam
      też mieszkają nauczyciele, urzędnicy, lekarze...czyli tzw. inteligencja,a
      jednak nie było na niego siły. Przerażające.
      • leszlong Re: Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 16:57
        @deni.dj: Na Podkarpaciu wierni nieraz stawiali się księżom, biskupom. Nawet
        Michalik skapitulował przed wiernymi.
    • swinia_spigelmana to koscil jest katolikow czy wyznawcow GW? ajwaj 08.10.09, 13:48
      a jak zabroni jedzenie wieprzowiny to bedzie peirwszy krok w pozadanym
      przez GW, znaczy ludzi polifoiucznych kierunku.
      • drojb Re: Niech se będzie dla katoli - ale od nas wara! 08.10.09, 22:38
        KK jest dla katolików. Może im narzucać swoje idiotyczne wymagania
        biurokratyczne i ignoranckie poglądy, ale niech ich nie narzuca całej reszcie! A
        próbuje, co więcej z powodu spolegliwości polityków - dość skutecznie. Stąd nasz
        gniew.
    • net.darek71 Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 14:06
      Kościół po 89 odkrył swą prawdziwą twarz. Coraz częściej budzi w ludziach
      niechęć, sprzeciw a nawet nienawiść. I to nie tylko u tych obojętnych
      religijnie ale też wierzących i praktykujących. Wystarczy posłuchać co mówi
      się "u cioci na imieninach" czy przy biurowej kawie. Ta prawda nie dotarła
      jeszcze do "elit" ale one nigdy nie nadążają za społeczeństwem.....
      • chilly Re: Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 08.10.09, 17:12
        Hierarchowie jednak czują nadchodzące zmiany. Dlatego starają
        się "odzyskać" co tylko jeszcze się da. Takie zabezpieczenie na trudne
        czasy. w koncu te 60 tys. ha ziemi z samych dopłat unijnych da grubo
        ponad 100 mln zł rocznie. A przecież są to często działki w centrach
        dużych miast, z budynkami. I tylko "szregowym' katolikom (w tym wielu
        księżom!) jest coraz bardziej przykro i wstyd.
        • benek231 W Polsce wiecej juz rozkrasc nie mogli, wiec 08.10.09, 21:39
          teraz zaczeli uwaznie przygladac sie Afryce i "lapaj zlodzieja" krzycza na
          koncerny niy rozdrapujace Afryke. Ide o zaklad, ze ta "troska" o Afryke ma swoje
          ekonomiczne podloze.
    • mary_ann Re: KK widzi co się stało z protestantyzmem na za 08.10.09, 18:37
      Efekt?
      >
      > Protestantyzm, a wszczególności anglikanizm, który obserwuję na
      > miajscu, jest żywym trupem, bez wiernych, bez kościołów, bez
      > autorytetu, bez poważania, bez niczego. Takie zombi, niby się
      > jeszcze niemrawo rusza, ale tak naprawdę zero życia. Ze swego ona
      > widzę marzenie takich właśnie Bartosiów i kylaxów - wzgórze, będące
      > w XIX wieku, centrum pewnego szkockiego miasta, na wzgórzu 3
      > kościoły: jeden czynny, jeden zabity dechami, jeden zamieniony na
      > mieszkania. Do tego prowadzi droga proponowana przez Bartosia i jemu
      > podobncyh, droga wycofywania się z życia publicznego, rozbijania
      > kościelnej struktury, droga schowania się do zakrystii i milczenai w
      > sprawach politycznych, etycznych i wszelakich innych.


      Ja bym się tak nie podniecała pełnymi kościołami w naszej drogiej Ojczyźnie z
      imponującą statystyką 95% ochrzczonych. Tłumem, którego nielicha część trafia
      tam co niedziela z potrzeby o charakterze rytualnym (a średni poziom wiedzy
      teologicznej najlepiej oddaje sondaż, z którego wynika, iż wg wcale nierzadkiej
      opinii trzecią osoba Trójcy św. jest Matka Boska, która tak btw Polką), a poza
      tym wiara nie przeszkadza mu chlać, oszukiwać na podatkach i odwalać fuszerki w
      pracy.
      Na Zachodzie po prostu ludzie coraz rzadziej utożsamiają życie religijne z
      chodzeniem do kościoła. I tyle.
    • rychoku Bełkot 08.10.09, 21:38
      Cóż to znaczy: "Dziś, kiedy zabrakło papieża..." Jak to zabrakło papieża? Pan
      Bartoś nie słyszał nic o Benedykcie XVI?! Wystarczyło dodać jeden przymiotnik
      i można by jakoś dyskutować z błędnymi tezami. Ale tego przymiotnika zabrakło
      nieprzypadkowo. Pan Bartoś uważa czytelników "Wyborczej" za durniów, którym
      można wszystko zaserwować, byle w intelektualnym sosie, a będą te pomyje
      chwalić. I - niestety - w znacznej mierze ma rację. Całość tekstu jest jedną
      wielką manipulacją złożoną z manipulacji mniejszych, jak ta, której przykład
      podałem, jest pomieszaniem różnych wątków łączonych ad hoc, by wydawało się,
      że mamy do czynienia z tekstem poważnym. Tymczasem jest to, powtórzę -
      manipulacja. Manipulacja, czyli oszustwo, kłamstwo. Z błędnymi tezami można
      dyskutować, używać racjonalnych argumentów. Z kłamstwem dyskutować się nie da.
      • mary_ann Re: Bełkot 08.10.09, 22:55
        rychoku napisał:

        > Cóż to znaczy: "Dziś, kiedy zabrakło papieża..." Jak to zabrakło papieża? Pan
        > Bartoś nie słyszał nic o Benedykcie XVI?!

        Sztuka czytania ze zrozumieniem bywa doprawdy trudna:-) czasem trzeba naraz
        ogarnąć więcej niż jedno zdanie zdanie:

        "Niezwykły Polak Karol Wojtyła, jako papież, dzięki przymiotom osobistym
        udzielał własnej wiarygodności rzeszy podległych mu duchownych.
        Dziś, gdy papieża zabrakło, jesteśmy świadkami coraz gwałtowniejszych
        prób utrzymania dotychczas niekwestionowanej pozycji duchownych."
        By przetłumaczyć z polskiego na prostszy polski - drugie "papieża" oznacza "tego
        papieża". Po angielsku, francusku czy niemiecku byłby tu rodzajnik określony.

        "Z błędnymi tezami można
        > dyskutować, używać racjonalnych argumentów. Z kłamstwem dyskutować się nie da."

        No, to dostaliśmy przykład dobrze uargumentowanej polemiki...
      • maruda.r Re: Bełkot 08.10.09, 23:42
        rychoku napisał:

        > Cóż to znaczy: "Dziś, kiedy zabrakło papieża..."

        ****************************

        Ano zabrakło tego papieża. Bo tylko za pontyfikatu JPII można było przeforsować
        w Polsce konkordat i obdarować kler bonusami znacznie przekraczającymi to, co
        zagrabili komuniści. Inny papież na miejscu Wojtyły zostałby zignorowany. Czas
        to zrozumieć.



      • deni.dj Re: Bełkot 09.10.09, 13:46
        Twoja nerwowa reakcja to po pierwsze dowód trafności i słuszności artykułu, a po
        drugie doskonała ilustracja stanowiska kościoła : "Raz zdobytej władzy nie
        oddamy nigdy..."
    • maruda.r Re: KK widzi co się stało z protestantyzmem na za 08.10.09, 23:38
      oliwia.anna.majewska napisała:

      > Protestantyzm, a wszczególności anglikanizm, który obserwuję na
      > miajscu, jest żywym trupem, bez wiernych, bez kościołów, bez
      > autorytetu, bez poważania, bez niczego.

      *******************************

      I taki los czeka KRK.

    • red-koltun "„Jeńcy białego Boga” 09.10.09, 08:56
      "Prisoners of a White God"-czyli misja niedokończoa.Jeszcze dużo do zrobienia.

      video.google.pl/videoplay?docid=-5151512921334112942&ei=QtjOSsLOKILG2wLOjonVDw&q=Prisoners+of+a+White+God#

      Fragmenty artykułu z Angory-2009-04-12

      "„Jeńcy białego Boga” scenarzysta
      i autor zdjęć, Tomáš Ryška,
      33-letni czeski antropolog. Współpracował
      z czesko-amerykańskim
      dokumentalistą, reżyserem Stevem
      Lichtagiem (autorem książek
      i filmów o rekinach). Ich wspólne
      dzieło otrzymało w roku 2008 liczne
      nagrody na czeskich i słowackich
      festiwalach filmowych oraz
      Grand Prix na RAFF (Rosyjski Antropologiczny
      Festiwal Filmowy)."

      "Film jest opowieścią Tomáša
      o górskim tubylczym narodzie
      Akha, zamieszkującym tereny tzw.
      Złotego trójkąta, regionu słynącego
      z produkcji, handlu i przemytu narkotyków
      na granicach Tajlandii, Laosu
      i Birmy."

      "Naczelnik pewnej akhajskiej wioski
      opowiedział Tomášowi, że miejscowi
      ludzie najbardziej cierpią z powodu
      straty dzieci, zabieranych przez misjonarzy
      na wychowanie do domów
      dziecka. Antropolog podczas wędrówek
      po wioskach widział co prawda
      kościoły z betonu, które jego zdaniem
      nie pasowały do domków z bambusu,
      drewna i trawy, nie wiedział jednak
      zbyt wiele o zakresie działalności misyjnej
      wśród Akhajów. Opuścił więc
      góry i udał się do miasta Chang Rai.
      Chciał zbadać, jak żyją i pracują misjonarze.
      Przy spotkaniach ich pierwsze
      pytanie brzmiało: czy jest chrześcijaninem.
      Tomáš, choć uważający
      się za człowieka wierzącego, zgodnie
      z prawdą odpowiadał, że nim nie jest.
      To natychmiast zamykało wszystkie
      misyjne drzwi. Po kilku niepowodzeniach
      zmienił taktykę..."

      "Tomáš zaobserwował, że dzieci przebywające
      w domach dziecka mówią
      wyłącznie po tajsku, że przestały porozumiewać
      się swoim językiem. W sierocińcach
      panuje wojskowy dryl, dzieci
      są pozbawione wolności, którą cieszyły
      się w swoich wioskach. Badacz zdobył
      wykaz misji działających w okolicach
      miasta. Było ich sto. Jeden z misjonarzy,
      którzy żyją tam w świetnych
      warunkach, zapytany, ilu pracowników
      zatrudnia w swoim domu dziecka, odpowiedział,
      że ma przecież 60 dzieci
      i żadnych pracowników nie potrzebuje.
      Inny misjonarz, Amerykanin, ma w misji
      same dziewczęta.
      Misjonarze zabierają akhajskie
      dzieci do domów dziecka, twierdząc,
      że chodzi o sieroty. Dzięki czemu
      otrzymują na nie od różnych
      amerykańskich i europejskich organizacji
      duże dotacje. Wszystko pod
      pretekstem zapewnienia „sierotom”
      wykształcenia, nauczenia podstawowych
      zasad higieny itp. Antropolog
      stwierdził, że w znacznej większości
      nie są to sieroty, a liczni rodzice
      powierzyli misjonarzom swoje
      pociechy dobrowolnie, w dobrej
      wierze, że zapewniają im w ten sposób
      lepsze życie.Z czasem Ryška zorientował się, że
      podobnie nieetycznie wobec narodu
      Akha zachowują się pracownicy niektórych
      organizacji, pracujących
      w Laosie. Świadkowie powiedzieli
      mu, że z 10 pracowników, którzy przyjadą
      do wioski, 7 chce na noc dziewczynkę
      lub chłopca. W Laosie działają
      głównie norweska organizacja humanitarna
      NCA, którą finansuje ONZ
      oraz francuska organizacja AFC."







    • studiodesign Wierzyć każdy może, ale nie musi 09.10.09, 14:02
      Niech każdy płaci podatki na swojego Boga i jego kościół. Polska
      jest Polaków a nie katolików.
    • benek231 Zdzblo w cudzym oku czyli skutki w postaci :O) 09.10.09, 20:30
      moralnosci parafian oraz ich zdolnosci percepcyjnych. Bo ze charakter polskiego
      kleru nie pozostaje bez wplywu na parafian - to wiecej niz pewne.


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,6736247,6736247,Zdzblo_w_Cudzym_Oku_Krytyka_Selektywna.html
      • piotr7777 Re: Bartoś to kiepski teolog 09.10.09, 21:22
        ...skoro nie wie na czym polegalo niepokalane poczęcie i myli z
        poczęciem dziewiczym (tak w wywiadzie z 2006 r.).
        Więc nie ma sensu robić z niego autorytetu.
        • mary_ann Re: Bartoś to kiepski teolog 09.10.09, 22:49
          piotr7777 napisał:

          > ...skoro nie wie na czym polegalo niepokalane poczęcie i myli z
          > poczęciem dziewiczym (tak w wywiadzie z 2006 r.).
          > Więc nie ma sensu robić z niego autorytetu.

          Przegapiłeś - ta kwestia była wówczas wyjaśniana. Do przekręcenia słów Bartosia
          przyznał się autor wywiadu (nie-teolog).
        • benek231 Wazne, ze dobrze zna Nygusow :O) 09.10.09, 22:52
          piotr7777 napisał:

          > ...skoro nie wie na czym polegalo niepokalane poczęcie i myli z
          > poczęciem dziewiczym (tak w wywiadzie z 2006 r.).
          > Więc nie ma sensu robić z niego autorytetu.

          ======
          *Najwyrazniej dla Ciebie ludzie dziela sie na autorytety, i nie_autorytety.
          Bartos wypowiadal sie tu na temat katolickiego kleru, a do tego nie potrzeba byc
          autorytetem od cudownej elastycznosci blony dziewiczej pewnej panienki.

          Dla mnie jednak Bartos nie jest autorytetem takze w materii opisanej w artykule.
          Ja dosc gleboko i od dawna siedze w tych sprawach, a Bartos nie powiedzial
          niczego nowego. Dla mnie oczywiscie. A tak sie sklada, ze w tych sprawach
          zbieram glos od przynajmniej 20 lat. Co nie znaczy oczywiscie, ze nie doceniam
          wypowiedzi Bartosia. Sprawil mi nia wielka przyjemnosc.


          A czy Ty wiesz na czym polegalo owo niepokalane poczecie, na czym polegac by
          mialo poczecie dziewicze, oraz czym rozni sie jedno od drugiego? Czy tez moze
          wolisz nie wypowiadac sie na ten temat, gdyz nie uwazasz siebie za autorytet? :O)
          • piotr7777 Re: Wazne, ze dobrze zna Nygusow :O) 10.10.09, 09:08
            > A czy Ty wiesz na czym polegalo owo niepokalane poczecie, na czym
            polegac by
            > mialo poczecie dziewicze, oraz czym rozni sie jedno od drugiego?
            Czy tez moze
            > wolisz nie wypowiadac sie na ten temat, gdyz nie uwazasz siebie za
            autorytet? :
            Oczywiście - niepokalane poczęcie to poczęcie w stanie wolnym od
            grzechu pierworodnego. Według dogmatu tak poczęta była Maria, matka
            Jezusa.
            Jeśli więc osoba z dyplomem teologa na pytanie o dogmat
            niepokalanego poczęcia mówi o poczećiu Jezusa z Ducha Świętego (a to
            w ogóle nie jest dogmat tylko fakt biblijny) to taka osoba jako
            teolog się kompromituje.
    • henryk_49 Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 09.10.09, 23:37
      Sumienie kościoła nie jest autorytarne, tylko wypracowane przez tysiące lat,
      przez kulturę grecką, rzymską , judaistyczną i chrześcijańską. Rzeczywiście
      Kościół nie potrafi się odnaleźć w świecie inaczej dobrym.
      ----------------------------------------------------
      Gazeta duby smalone bredzi, a gmin rozumowi bluźni.
    • dzi1a Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 09.10.09, 23:41
      się doczekali się :)
      --
      "....Księża skarżą się też na negatywną presję ze strony rówieśników: młody
      kandydat do kapłaństwa często musi się liczyć z utratą znajomych. - Nie robię z
      księży męczenników, ale wystarczy założyć koloratkę i przejść się po mieście, by
      usłyszeć dziesiątki wyzwisk. Że księża są chciwi, że się mądrzą, jak żyć
      uczciwie, a sami mają tyle na sumieniu. I weź tu, młody człowieku, załóż
      sutannę, noś ją do końca życia i tłumacz się ze wszystkich grzechów ludzi
      Kościoła. Wielu młodych ludzi uważa, że to zbyt trudne wyzwanie - mówi
      ks.Wojciech Szukalski z Seminarium Duchownego w Bydgoszczy. "
    • henryk_49 Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 09.10.09, 23:48
      I chciałem dodać że Stasiński to zwykły cyngel i dupek.
    • inkwizytorstarszy Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 10.10.09, 00:57
      >Do Autora:Szczere gratulacje,ale trochę się boję!KK ma długie brudne
      od krwi ręce....Tylko nie klękać,przed nikim!!!
    • 3737aa3 Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 10.10.09, 05:49
      Obecny Kosciol Polski tj. tzw.kler jest zdezorientowany lub glupi to prawda:
      np.arcbp Zycinski albo bp Wielgus @ company to znaki wywolawcze. Obie opcje
      chowanie glowy w piasek maja we krwi (Pec, Wielgus,....etc. proboszcze );
      ludek po Komunie czolobitnosc wobec Wladzy (od "Boga"- Wschod-Bizancjum)-
      Sekretarza zamienia wobec Kaplana - Oficjala; a co plecie w ndz lub czyta List
      Past.Episkopatu o wszystkim=o niczym (aby tylko o Slowie Bozym z dnia!)-
      rytual krytykowany przez prorokow Izraela i samego Jezusa....O tym, ze Palec
      Bozy ich nauczy ( jak uczyl w przeswzlosci) to nie...wiedza!
      Kosciol ( i struktura) nie jest wieczny; tzw. znaki czasu
      Dowody: aferka z zalozycielem Legionistow Chrystusa (pedalek i zonkos), "Cialo
      Chrystusa" w Kieszeni Premiera (Protestant) Kanady katolickiej podczas Mszy
      pogrzebowej, komputer z pedofilia bp N.Szkocji. Tak to dziala " wiara bez
      czynow jest martwa"(sw.Jakub)...Koniec sie zbliza....poganstwa jest jescze
      glupsze.

    • vibhisana Krytyka Kościoła. Autorytarne sumienie świata 12.10.09, 09:03
      Dzięki za trafny artykuł nt. Kościoła! Widze co u mnie w parafii sie
      dzieje. Młodzi ludzie powoli odchodzą od aktywnosci w Kościele, w
      którym nie mają nic do powiedzenia. Księża nie traktują nas jak
      partnerów. Zmiany są konieczne. Do ich realizacji są potrzebni tacy
      ludzie jak Pan, ale obecni w Kurii Rzymskiej, która chce dzisiaj
      chyba zniszczyć dorobek Vaticanum II.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja