oliwia.anna.majewska
08.10.09, 07:15
Biden, owszem przyjedzie.
Po pierwsze, USA chcą sprzedać Czechom myśliwce, to jest jeden cel
jego wizyty.
Po drugie, USA chcą od Polski kilku tysięcy nowych żołnierzy w
Afganistanie i poparcia dla amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran.
Co do trzeciego celu jego wizyty, to polecam przemówienie
Feinsteina, nowego generał-windykatora USA w Priwislanskim Stanie.
Oprócz zwyczajowych bla bla bla, Feinstein, tylko o jednej kon
kretnej sprawie zabrał głos. Już wiecie jakiej? Tak - żydowskie
nieruchomości w Polsce.
Jezeli ktoś się jeszcze w Polsce łudzi że USA cokolwiek nam dadzą, w
czymkolwiek nam pomogą, nazywał go głupcem. Prosto i zwyczajnie
głupcem.
Zacznijmy patrzeć na mapę. Polska leży w Europie a nie w Ameryce i
skończmy wreszcie z tym upokarzającym lizaniem pewnej częście ciała
USA, po to by na końcy nic nie uzyskać.