Jak odczułem kryzys? Zwolniono mnie

10.10.09, 08:01
Kochany,glowa do gory.Moj 39 letni syn po 12latach pracy/studia ekonomiczne/
spotkal podobny los.I wiesz co?-nie zalamal sie,poszukal i hurra!!!!-pracuje w
budzie z miesem.Calkiem niezle mu idzie.Ja wiem,ze jest to ironia przez
lzy,ale on ma dwie corki.
    • kkaw1111 Jak odczułem kryzys? Zwolniono mnie 11.10.09, 22:06
      mnie spotkało dokładnie to samo
      lecz jestem 10 lat starszy
      inż mech + kilka języków biegle
      + studia podyplomowe z handlu zagranicznego
      + lata doświadczeń
      sposób postępowania przy wręczaniu wypowiedzenia analogiczny
      argument - kryzys
      haha
      a na moje miejsce przyjęli 2 młode dziewczyny
      z długimi nogami
      po studiach
      bez doświadczenia
      ale wszyscy są happy
      ( towarzystwo wzajemnej adoracji)
      kiedyś nie uwierzyłbym,
      że takie upodlenie może mnie spotkać
      ale dziś to już normalne w tym XIX wiecznym kraju
      najlepiej wszystkich ludzi po 40-ce od razu zutylizować
      a na ich miejsce przyjąć samych dwudziestolatków
      hahaha

      i co ?
      po setkach wysłanych maili
      i dziesiątkach przeprowadzonych rozmów
      pozostała cisza i pustka

      po 2 miesiącach szarpaniny
      podjąłem pracę
      ale tylko dzięki temu,
      że zgodziłem się pracować,
      na próbę
      w zupełnie innej branży,
      której się uczę praktycznie od podstaw,
      ale się nauczę !
      i na początek za najniższą pensję 1277 zł brutto
      jak się wykażę - obiecano
      już normalny zarobek
      wytrwam
      na pewno przeżyję
      choć muszę bardzo dużo się uczyć i nieźle starać + pożyczek na lewo i prawo
      aby z tych kilku groszy utrzymać rodzinę
      ale lepsze to niż siedzenie na bezrobociu
      i użalanie się nad sobą
      gdyż to do niczego nie prowadzi
      ciekawy jestem czy ktoś w wieku 51 lat
      zdecydowałby się na naukę nowego zawodu
      praktycznie od zera ?
      Pozdrawiam i głowa do góry
    • best_butterfly Jak odczułem kryzys? Zwolniono mnie 22.11.09, 15:45
      równiez straciłam prace z powodu kryzysu. od ponad 6 miesiecy szukam
      pracy i z kazda kolejna rozmową zastanawiam sie nad sensem i logika.
      ostatnio wypełniając kolejne testy psychologiczne i odpowiadajac na
      pytania typu czy chce pracowac ponizej swoich kwalifikacji ( czyt.
      na nizszym stanowisku) ogarnia mnie bezsilnosc. Na razie mam jeszcze
      wymagania finansowe ( co wydaje sie obecnie ( kryzys)raczej
      niewskazane) i jakas resztke ambicji ale zastanawiam sie ile jeszcze
      wytrzymam zanim przyjme byle co za byle jakie pieniadze...
    • snutka Przecież mamy pracować do 67 roku życia 28.11.09, 20:28
      i emerytura nie będzie się należeć, choćby człowiek zdychał na ulicy.
      • stolat3 Re: Przecież mamy pracować do 67 roku życia 29.11.09, 15:20
        W polsce nawet praca nie chroni przed ubóstwem więc nie ma znaczenia
        czy pracujesz czy nie i tak jest ubogi. A zresztą przecież jest tak
        wspaniale , a wy tu z takimi tekstami.Za komuny był tylko ocet .
Pełna wersja