przemek05
12.10.09, 17:35
Ja jestem na Zydow troche obrazony, ze zarzucili cala kulture, ktora
rozwijala sie na bazie jezyka Yiddish. W Warszawie, z zydowskim
teatrze, przedstawienia byly w yiddish i wiele mozna bylo zrozumiec,
jesli sie znalo podstawy jezyka niemieckiego. Rezygnujac z yiddish,
Zydzi niejako "wypisali sie" z Europy, stajac sie jakims orientalnym
narodem o malo zrozumialej dla nas kulturze. Marek Edelman slusznie
nad tym ubolewa i ja sie tu przylaczam.