Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę

15.10.09, 17:25
Jakiej k..a "socjolożce"??? Po jakiemu to jest? Bo na pewno nie po
polsku
    • qwertyugazeta Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 15.10.09, 20:59
      Jakbym czytał jakiś tekst o mułłach w Afganistanie. Normalnie to jeszcze długo
      nie będzie.
    • maura4 Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 15.10.09, 22:14
      Zupełnie mnie nie interesuje jak księża widzą kobietę i co ja w/ g
      nich powinnam robić ,czym się zajmować. Jestem już dorosła i mam
      swoje plany na życie. Na pewno nie dam wtłoczyć się w ramki
      katolickie.
      • janci0 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 11:10
        Najśmieszniejsze jest to, że kobieta inna niż "matka" oznacza dla nich odejście
        od naturalnego porządku, a celibat uważają za świętość? Hipokryci do potęgi.
    • minkat Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 09:53
      Owszem, to jest po polsku. Przed wojna byly dyrektorki i prezeski. To za komuny
      pojawily sie panie dyrektor itd.

      209.85.135.132/search?q=cache:CKmMBvza_wEJ:poradnia.pwn.pl/lista.php%3Fkat%3D6%26szukaj%3Dderywaty+dyrektorka+prezeska&cd=2&hl=en&ct=clnk&client=firefox-a
      • fedorczyk4 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 10:13
        Oczywiście że po polsku, tyle że nie dla mizoginów.
        Jak ja sie cieszę, że na mnie żaden ksiądz nie patrzy, a jeśli
        patrzy, to tylko jego problem, bo to co i jak widzi, kompletnie mnie
        nie interesuje i nie ma absolutnie żadnego wpływu na mnie, moje
        zycie i moją rodzinę:-)
        • sojkaj2 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 13:06
          Dzięki za artykuł - od razu sobie przypominam, dlaczego nie chodzę
          do kościółka.
        • test1410 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 17:53
          Jak wybiórcza i podobne coś napisze to tak musi być :/

          Ten neologizm jest paskudny i razi nawet osoby młode (oczywiście te, które mają
          własne zdanie - nie zaś opinie dostarczone przez media).
          Dodatkowo świetnie pokazuje kompleksy feministek.
          • veritas socjolożka jest przecież 100% kobietą :) 16.10.09, 18:43
            No proszę, mnie jakoś nie razi. I nie mam problemu, żeby używać wobec siebie
            form żeńskich, jestem przecież 100% kobietą :) a nie jakimś babochłopem.

            A media kształtują poglądy wszystkich - tylko np. czytelnicy Naszego Dziennika
            uważają czytelników GW za marionetki, i vice versa.

            ------------------------------
            Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
    • veritas Nie rozumiem tylko sensu tego artykułu 16.10.09, 18:44
      - nie wnosi wg mnie nic nowego; to wszystko widać od dawna.

      ------------------------------
      Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
    • togo13 Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 16.10.09, 19:14
      Każdy ma swoje własne niebo.
    • w.zboralski Kobieta to matka potencjalnego kochanka księdza... 16.10.09, 21:51
      Ksiądz, gdy patrzy na kobietę to myśli: "ciekawe, czy jej syn jest
      śliczny, tak w sam raz dla mnie?". No, ewentualnie jeszcze ksiądz na
      widok młodej kobiety myśli to: "Ciekawe, ile da się z niej zedrzeć
      za ślub?".
      • karbat Re: Kobieta to matka potencjalnego kochanka księd 17.10.09, 08:21
        czarna mafia wciska ciemnote starozytnych obrzezanych i swe
        nowozytne dogmaty .
        Niech mi pokaza jedna NORMALNA kobiete , kierujaca sie ich
        sredniowiecznymi naukami .
        Ktora kobieta nie ma stosunkow przedmalzenskich, nie uzywa srodkow
        antykoncepcyjnych ,nie marzy aby miec satysfakcjonujaca prace
        zawodowa , odgrawyc aktywniejsza role w zyciu spolecznycznym .

        Model rodziny ulegl, ulega zmianie , klecha zaklina rzeczywistosc
        w zgodzie z pogladami starozytnych obrzezanych , zalosny
        spektakl .
    • 1ndjamena a ja mysle ze wydzwiek tego artykulu 20.10.09, 21:15
      nijak sie ma do tego ktory teraz publikujecie na stronie głównej- o
      tym ze konwencja haska kaze zabierac dzieci matkom ktore uciekaja
      przez ojcami obcokrajowcami, zdecydujcie sie moze
    • winniepooh Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 20.10.09, 23:16
      Nie kogo, tylko co?
      1. cycki
      2. tyłek
      3. nogi
      • moby_pp Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 21.10.09, 11:44
        Pamiętaj, że większość księży nie jest heteroseksualna. Bliżej im do własnej
        płci niż do przeciwnej. Inaczej nie poniżaliby i gardziliby tak kobietami. Jak
        dobrze poszukasz w sieci, to znajdziesz zalecenia kościelnych psychologów w
        sprawie orientacji chętnych do kapłaństwa.
    • jlo6891 Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 30.01.10, 20:51
      Te wszystkie artykuły tak dobitnie mówią o prawdziwym podejściu kleru do roli kobiety, że aż dziwi fakt że tak niewiele kobiet-świadomych chce to zmienić. Mimo to podejmuje nierówną walkę- ale chociaż nie żyje w niewolniczym schemacie swojej roli jako kobiety, biernie się nie przygląda, gdy jest sprowadzana to takiej roli! Odważnie podejmuje wyzwanie skorygowania tych utartych schematów....więc i my kobiety nie bójmy się myśleć odważnie i racjonalnie skoro fakty mówią same za siebie!!
    • benek231 Księża zdecydowanie wolą chłopców :O) 31.01.10, 19:51
      >>Księża z rezerwą traktują dopuszczoną przez Jana Pawła II możliwość, by
      dziewczynki były ministrantkami. Tłumaczą, że "nie ma takiej potrzeby", "gorliwe
      dziewczynki będą zniechęcać chłopców", "ksiądz się rozproszy, patrząc na
      dziewczynę">>

      Oczywiscie, ze sie rozproszy gdyz caly czas telepie mu sie po glowie pytanie "co
      ona tu robi?". Po prostu wolalby aby to jednak byl chlopiec.
    • ju-li1 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 28.11.10, 15:37
      mirekp70 napisał:

      > Jakiej k..a "socjolożce"??? Po jakiemu to jest? Bo na pewno nie po
      > polsku

      Jak najbardziej: "socjolożka", "szafarka", "teolożka", a nawet "magistra" (jeżeli otarłeś sie o łacinę, to wiesz, że to jest poprawna żeńska forma).
      Męskie końcówki w odniesieniu do kobiet, to wyraz męskiego szowinizmu, zubożenie polskiego języka.
      Od 30 lat żyję w Austrii, gdzie prezydent nie pozwoliłby sobie powiedzieć w orędziu "drodzy rodacy". Zawsze jest "drogie rodaczki i drodzy rodacy". A pani Merkel nie jest kanclerzem Niemiec, tylko jego kanclerką (Bundeskanzlerin Angela Merkel).
      Dopóki polskie kobiety nie zaczną się głośno upominać o należne im końcówki, w języku polskim pozostanie ta ułomność.
      Dziewczyny, bądźcie świadome swojej wartości i niech to się ujawnia także w języku!
      • piotr7777 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 28.11.10, 21:20
        > Męskie końcówki w odniesieniu do kobiet, to wyraz męskiego szowinizmu, zubożeni
        > e polskiego języka.

        Raczej zdrowego rozsądku.
        Te wszystkie "psycholożki", "socjolożki", "dyplomatki" czy "pilotki" po prostu brzmią sztucznie.
        Może jeszcze dodamy "chirurżki" i "demiurżki"
        Feministki uwielbiają szukać sztucznych problemów.
        • ju-li1 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 29.11.10, 12:02
          piotr7777 napisał:

          > Te wszystkie "psycholożki", "socjolożki", "dyplomatki" czy "pilotki" po prostu
          > brzmią sztucznie.
          Nie. Brzmią naturalnie i zgodnie z zasadami języka. Już ktoś przedtem zauważył na tym forum, że męskie końcówki, to moda wprowadzona przez komunistów, którzy ubierali kobiety w drelichy i wsadzali im w ręce kielnie i młoty. Młodsze pokolenie, które wychowało się na tej nowomowie, uważa ją za właściwą, ale tak nie jest. Kiedyś wrócimy do normalności także i w tej dziedzinie, proszę piotra7777 ( młodego, czy tak?).
          PS. Nie uważam się za feministkę (wg przedmówcy powinno brzmieć chyba "feministę"???), jestem logicznie myślącą matematyczką, która ma wielkie zamiłowanie do mowy ojczystej.
    • fagay Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 28.11.10, 20:43
      Na tak zadane pytanie odpowiem: mlodego, slicznego ministranta
    • iskram Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 29.01.11, 11:19
      nic mnie to nie interesuje- co ,czy kogo widzi ksiądz patrzac na mnie, wazne ze ja sama kocham swoja kobiecość i jestem kobietą!!!!!!!!!!
      • androsak Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 30.01.11, 23:05
        jeżeli nie jest kastratem lub pedałem to widzi to co każdy
        • maciej508 Re: Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 31.01.11, 07:36
          Ksiądz widzi berecik mocherowy i pusty łeb pod nim!
    • iskram Kogo widzi ksiądz, patrząc na kobietę 09.06.11, 23:26
      proste boja sie kobiet -ułożone schematy w głowach na ich temat ,brak charakteru ,ważne tylko pieniadze ,maja zakonnice i niech im sprzataja i gotuja ,dziwie sie kobietom swieckim ze daja sie tak wykorzystywać i oszukiwać, Bogu słuzy sie żyjac z ludzmi!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja