Polonia w USA: starzy kontra nowi

17.10.09, 08:26
Polonia nie różni się tak bardzo od Polski, stąd tyle podobieństw
polityczno-gerontologicznych pomiędzy KPA a PiS.
    • 1zorro-bis Jesli Polonusy sie nawzajem zwalczaja i niszcza... 17.10.09, 09:47
      to jakie Polonia moze miec jeszcze wplywy i znaczenie??!
    • progics Polonia w USA: starzy kontra nowi 17.10.09, 12:36
      Imigranci musza zadbac o swoj byt w "nowej ojczyznie".
      To jest ich pierwsze i najwazniejsze zadanie.
      A jakies wydumane w Polsce zadania Polonii
      odnosnie popierania polskich interesow to w dzisiejszych
      czasach anachronizm. Te zadania naleza do polskich
      politykow.
      Mieszkam w Niemczech juz od 30-tu lat i nigdy nie
      pomyslalem aby swoja przyszlosc wiazac z jakas
      polonijna organizacja. Prywatne kontakty z ludzmi
      pochodzacymi z Polski tak, ale na tym koniec.
      • internetrat.com Re: Polonia w USA: starzy kontra nowi 06.11.09, 18:48
        w moemcowie to tak juz jest ze lepiej sie nie wychylac bo sasiedzi doniosa.
    • kpix to bardzo duza szkoda... 17.10.09, 13:47
      w Niemczech, gdzie aktualnie jestem, jest bardzo podobna atomizacja. Polacy
      praktycznie nie spotykaja sie w grupach jako Polacy - kontakty sa na poziomie
      2-3 przyjaciol(ek) miedzy soba. Chinczycy sa fantastycznie zorganizowani - maja
      wspolne wycieczki po kilkadziesiat osob, wlasne gieldy gdzie mozna kupic rower
      za 15 euro, nie wspominajac juz o kuchni...
      • lungompa Re: to bardzo duza szkoda... 17.10.09, 15:16
        To moze przylacz sie do Chinczykow ? Ten rower za 15 euro tez mnie
        kusi :))) - to zart ale nie niezlosliwy.
        A tak serio to czasy emigracji przymusowej minely - kto chce byc
        Polakiem moze spokojnie mieszkac w wolnej Polsce.
        A kto sie chce wyemigrowac z Polski na stale i zintegrowac ze swoja
        nowa wybrana ojczyzna temu zadne efemerydy typu Kongres Polakow nie
        sa potrzebne. The End
        • wrd6611 Re: to bardzo duza szkoda... 17.10.09, 15:34
          Umiesz liczyc licz na siebie - taka jest polonia. Zasciankowe klimaty, wiocha i
          czesto gesto kiepska znajomosc jezyka.
        • kpix Re: to bardzo duza szkoda... 17.10.09, 15:43
          > kto chce byc Polakiem moze spokojnie mieszkac w wolnej Polsce.

          Lungompo, Polacy, ktorzy wyemigrowali poza Polske nie beda sie Ciebie
          pytac, czy laskawie zechcesz ich zaliczyc do Polakow. Jesli ktos
          mowi po polsku, ewentualnie na dodatek pochodzi z Polski, to jest Polakiem,
          dopoki nie uzna ze z dowolnych powodow Polakiem nie chce
          sie czuc. Zwlaszcza, jesli dodatkowo nadal jest posiadaczem polskiego
          obywatelstwa - a zapewne w USA taka definicje spelnia tez wielu
          emigrantow, to nikt nie ma prawa z wysokosci zabierac komus polskiej
          identyfikacji.

          Kongres ten czy sien, bez znaczenia. Pisalem o tym, ze szkoda ze
          Polonia sie bardzo slabo integruje, zwlaszcza na tle innych narodow.
          Od wielu ludzi z polonii niemieckiej slyszalem takie zdanie, ze
          Polacy jak tylko wyjada za granice, podkladaja sobie wzajemnie klody.
          Nie mi oceniac czy to prawda, ale przekazuje, co czestokroc slysze.
          • lungompa Re: to bardzo duza szkoda... 20.10.09, 13:21
            No to ja juz nic nie rozumiem - mowi po polsku, tradycje polskie
            zachowuje, jajka do kosciola na Wielkanoc nosi, teskni za polska,
            kupuje polskie zarcie i obchodzi polskie rocznice... a mieszka w
            Hameryce ?!
            Znaczy to ze :
            1. Jest hipokryta bo woli lepsze (?) warunki w USA niz w Polsce
            2. Jest cwaniakiem - ma dwa obywatelstwa i lawiruje gdzie mu lepiej
            a swoja ojczyzne - Polske wymienil na zielone.
            3. Jedno i drugie.

            A co do polskiego obywatelstwa to jest to obywatelstwo
            panszczyzniane - proces zrzeczenia sie tego "dobrodziejstwa" jest
            dlugi, kosztowny i upierdliwy. Zaloze sie ze wiekszosci "polakow"
            nie chce brnac przez ten administracyjny koszmar.

            Nadal twierdze, ze jesli ktos kocha Polske ponad inne kraje i czuje
            sie Polakiem to jego miejsce jest w Polsce a nie w USA czy
            gdziekolwiek za granica - inaczej to zwykla hipokryzja, cwaniactwo i
            oportunizm...
            • marxx Re: to bardzo duza szkoda... 21.10.09, 21:33
              lungompa napisał:

              > No to ja juz nic nie rozumiem - mowi po polsku, tradycje polskie
              > zachowuje, jajka do kosciola na Wielkanoc nosi, teskni za polska,
              > kupuje polskie zarcie i obchodzi polskie rocznice... a mieszka w
              > Hameryce ?!
              > Znaczy to ze :
              > 1. Jest hipokryta bo woli lepsze (?) warunki w USA niz w Polsce
              > 2. Jest cwaniakiem - ma dwa obywatelstwa i lawiruje gdzie mu lepiej
              > a swoja ojczyzne - Polske wymienil na zielone.
              > 3. Jedno i drugie.
              >

              "Panie kierowniku ...to pijak i zlodziej!!! Bo kazdy pijak to zlodziej"
              Zacytowalem z pamieci wiec i moze sie pomylilem. Prawdziwie barejowska logika te
              Twoje "punkty"
              To tak jakby cala Polska skladala sie z superpatriotow, uczciwych szlachetnych
              katolikow (bo kazdy Polak to przeciez katolik), walczacych do krwi ostatniej o
              wolnosc wszystkich nacji.....

              Jesli kiedykolwiek nasza polska megalomania ustatkuje sie na europejskim niskim
              poziomie , bedzie to oznaczalo ze jestesmy narodem cywilizowanym, a nie
              grupa/stadem pospolitego ruszenia, mobilizujacym sie tylko w czasie powstan
              (zawsze przegranych) lub w dniach je upamietniajacych.
              m
      • internetrat.com Re: to bardzo duza szkoda... 06.11.09, 18:51
        ty, czy ter rower jest jeszcze aktualny? Dalbym za niego 20 euro i to bie cos na
        swieta za fatyge. daj znac.
    • adam.2x Czasy się zmieniły 17.10.09, 16:36
      Emigracja polska która napłynęła do USA po latach 1960-tych była zupełnie inna od tych poprzednich. Ci nowi przybysze dość szybko się integrowali się w społeczeństwie amerykańskim i w nim szukali przyszłości. Jednym z efektów stało się rozproszenie wykształconych Polaków po USA podczas gdy w tradycyjnych getach Chicago i New Yorku pozostali ludzi o mniejszych zdolnościach radzenia sobie. Ci rozproszeni i w dużej mierze zintegrowani Polacy główną uwagę przywiązywali do własnych karier i umocniania swego życia w społecznościach amerykańskich. Ich dzieci wykształcone w szkołach i universytetach amerykańskich są i czują się amerykanami zaledwie o polskich korzeniach. Dawna Polonia amerykańska nie miała ani planu ani możliwości aby włączać tych nowych przybyszów w swój nurt w pierwszym okresie ich emigracji, wtedy kiedy pomoc organizacji mogłaby mieć duże znaczenie dla tych emigrantów.
      • internetrat.com Re: Czasy się zmieniły 06.11.09, 18:55
        ta 'stara' emigracja to straszne gnoje. O zyciu w USA wiedza zero po 40 - 50
        latach zycia. Rozmowa z takim to jak z jakims retardem. Jeden mi na sile wpieral
        zeby dolaczyc zdjecie do resume, inny mi mowil 'teraz jest ciezko'. Pozerzy,
        przegrani, bez wiedzy, zalosni. Dla nich Stalin i Beria to wczorajsze wydarzenia
        z pociagu na wschod. Slysza jeszcze swist wiatru...
    • sergio3city Polonia w USA: starzy kontra nowi 17.10.09, 18:38
      Na zjeździe nie było żadnego ważnego polityka amerykańskiego,
      jedynie pewien kongresman polskiego pochodzenia miał wpaść tylko na
      chwilę w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego. -
      Sprawdzaj fakty, kolego! Na konferencji obecny byl m.in. burmistrz
      Richard M. Daley - burmistrz Chicago oraz Kongresmen Mike Quigley -
      reprezentant 5 okregu wyborczego.

      Jak widac kolega autor posiedzial chwile, lewie z kolezanka Starczuk
      porozmawial a potem jak reszta delegacji z Polski - ...na zakupy.


      • internetrat.com Re: Polonia w USA: starzy kontra nowi 06.11.09, 18:56
        hehehe, dobre!
    • heraldek Polonia w USA jest postrzegana jako prostytutka... 18.10.09, 02:27
      ....polityczna....
      Do czasow Reagana Polonia byla zazwyczaj postrzegana jako grupa z
      mniejszosci etnicznych i wierny elektorat Demokratow...to Demokraci
      wylansowali Brzezinskiego....
      Potem przyszedl Reagan ze swoja antyradziecka krucjata i dupki
      polonijne poszli za nim, nie wiedzac, ze jedynym celem Reagana bylo
      zazbrojenie ZSRR i calego swiata na smierc.....Koncerny zbrojeniowe
      sie cieszyly i polaczkom sie juz w glowach przewracalo i mysleli ze
      sa najlepszym partnerem USA po Izraelu....
      Byly wielkie sny o macarstwowosci przy boku Bushow.....a zostali
      jako parobki od brudnej roboty w Iraku czy w Afganistanie...
      Dzis Republikanie zostawili polskich durniow na rozdrozu a Demokraci
      nimi otwarcie gardza.....
    • helmuth1975 Polonia w USA: starzy kontra nowi 18.10.09, 13:04
      zbawne jest to,że góral wsiadający o samolotu w chicago jest fanem
      wolnego rynku, a lądując w balicach jest zwolennikiem
      socjalu...ciekawe..
    • heraldek Polonia w USA umarla, oglosic tygodniowa zalobe... 19.10.09, 08:17
      Patrzac na dzisiejsza Polske, rzadzana przez skorumpowanych
      karzelkow i idiotow, gdzie kazde dzialanie publiczne pociaga za soba
      powolanie nastepnej komisji sledzczej, gdzie arogancja, pycha i
      rozrzutnosc jednych i nedza drugich jest bezkrytycznie tolerowana
      przez Kosciol i inne "moralne autorytety"....nie dziwi fakkt, ze
      ktos, kto w Ameryce, o wlasnych silach stanal na nogi i osiagnal
      sukces i pozycje, chce jeszcze sie do tego dziadowstwa znad Wisly
      przyznawac.....
      Dla mojego pokolenia to jeszcze byl kraj ojcow czyli ojczyzna.....to
      mojego syna, to kraj dziadkow czyli dziadowizna....
    • szuszwol Polonia w USA i KPA to taka IV RP w pigułce 20.10.09, 01:00
      Pisostwo, dziadostwo, polactwo i katostwo. Biednie, żenująco,
      nacjonalistycznie, obskurancko, krytykancko, antysemicko, antyniemiecko. Taką
      czeka Polskę przyszłość gdyby zagłosowała jeszcze raz na PiS.
    • danka2007 ...Jarmakowski i jego problemy moralne 20.10.09, 16:53
      opinie pana Bosackiego pokrywają się z opiniami red.Jarmakowskiego,
      który obsesyjnie walczył z prezesem Moskalem , ostatnim wielkim
      prezesem ZNP.
      Pan Jarmakowski, lokalny mąciciel czystej wody, dostał ostatnio od
      prezydenta Kaczyńskiego "Medal", za drogę którą odbył , aby na końcu
      stać się naczelnym wrogiem prezydenta Kaczyńskiego , którego oblewał
      pomyjami na forum gazety internetowej , którą odznaczony kieruje w
      Chicago. To jest dopiero prowokacja ze strony Kancelarii
      prezydenta , który przyznaje "Medal" człowiekowi , który tańczył ,
      dosłownie, w czasie klęski wyborczej PiS, co zanotowały miejscowe
      kamery telewizyjne. Takie to są trudne dzieje Polonii chicagowskiej
      sprowdzającej się do pojedynku ludzi pokroju Jarmakowskiego z polską
      emigracją polityczną z okresu PRL-u.
    • tree_hugger Polonia w USA: starzy kontra nowi 06.11.09, 16:44
      i na tym polega malopogladowosc rodakow, bo my mylimy ze Polacy to taki narod
      zhomogenizowany - 100% Polacy kazdy jeden a ilu z ludzi w Polsce ma korzenie
      Ukrainskie? litewskie? zydowskie? niemieckie? wiele, bo kiedys bylo normalne
      ze Ukrainiec z Polakiem sie pobierali nie ma czegos takiego jak 100% Polak ,
      mozna sie tak czuc ale genealogicznie sie nie jest

      i tak jest z Polami w Ameryce ktorzy jedza po polsku, kochaja Polske, sa w
      polskich organizacjach ale tez kochaja Ameryke. Ja sie czuje ibywatelem obydu
      karjiow. Przyjechalam tu jako nastolatka, jestem tu wyksztalcona, tu mam
      rodzine, ale czuje sie Polka, moja hiostoria, tradycja, sposob myslenia sa w
      tym zakorzenione i tego nie da sie zmienic. jestem hibrydem - jest moze
      czasami z tym ciezko ale mozna sie czuc i Polakiem i Amerykaninem. tyle. kropka.
Pełna wersja