Sto lat straszenia

24.10.09, 12:12
Internet na pewno zmniejsza zapotrzebowanie na prasę, szczególnie
codzienną. Ale - równie na pewno - jej nie wyeliminuje.
Straty wynikające z naruszania praw autorskich są wyolbrzymiane
przez potencjalnych poszkodowanych. Widzę to na własnym przykładzie
z muzyką. Niektóre utwory wolę mieć na kupionym CD, a inne, jeżeli
nie są bezpłatne - pomijam. Podobnie z programami komputerowymi.
    • sir_fred Sto lat straszenia 24.10.09, 15:21
      Ale jeśli dla porządku wspomnimy o straszeniu tzw. "globalnym ociepleniem
      wywołanym przez człowieka", pan Wojciech z chłodną ironią sprowadzi nas do
      poziomu niekumatych rednecków. Doda też, że coraz droższa energia, a co za tym
      idzie coraz droższe wszystko, jest znacznie bardziej korzystne, niż późniejsza
      walka ze skutkami ocieplenia. He, zobaczymy za 50 lat, czyje będzie na
      wierzchu ;) Co prawda, jeśli ocieplać się będzie i tak, to panu Wojciechowi
      podobni uznają, że po prostu za słabo walczyliśmy z żarówkami 100W :)
      • timoszyk Re: Sto lat straszenia 25.10.09, 18:32
        Z globalnym ociepleniem problem jest taki, ze jest je bardzo trudno
        zauwazyc. Nawet jesli jest prawda, ze ocieplilo sie w XX wieku o
        0,67C, to jest to rownowazne zejciu ze stumetrowego wzgorza na jego
        podnoze. Tak jest ta zmiana klimatu.
        Jednakze to 0,67C nie jest wcale pewne, bo kto w roku 1900 mierzy
        temeperatury na biegunach, czy oceanach? To wszystko sa jakies
        bardzo grube szacunki i chcialbym w koncu zobaczyc ich blad, czyli
        0,67C +/- ???. Podania bledu wymaga sie od kazdego studenta
        pracujacego nad sprawozdaniem z jakiegos prostego laboratorium.
        Poza tym propagatorzy globalnego ocieplenia juz kilka razy zostali
        zlapani na bledach. Myli sie kazdy, ale ich bledy sa zawsze w gore.
        Wiec sa to zapewne "bledy". byc moze dlatego od 10 lat przestalo sie
        ocipelac globalnie, a tylko czasem gdzies tam jakis lodowiec ponoc
        sie topi, czy tez lodu na oceanach malo.

        Waclaw Timoszyk
    • yzek Sto lat straszenia 25.10.09, 19:47
      Brawo za sceptycyzm wobec swoich własnych przekonań :) Konsekwencje takiego
      sceptycyzmu są dalekosiężne: być może osoby pieszczotliwie zwane przez WO na
      blogu "freetardami" to przyszli jazzmani, którzy przedefiniują świat rozrywki
      na najbliższe stulecie?

      Y.
    • skubi6 Zapomniano o najważniejszym: o spadku kosztów 25.10.09, 20:19
      Te wszystkie wynalazki mają jedną wspólną cechę: bardzo zmniejszają koszty.
      Czytam portal Gazety Wyborczej za darmo zamiast kupować gazetę za pieniądze...
      ale czy to prawda?

      Płacę za dostęp do internetu, a więc sam pokrywam część kosztów dostraczenia
      mi treści do domu, pozostałą część przedsięwzięcia powinny pokrywać reklamy
      (mam nadzieję, że w istocie pokrywają). Gdy kupuję egzemplarz gazety, to też
      płacę tylko część ceny, bo pozostałą część pokrywają reklamy.

      Różnica jest: zapewne kupując egzemplarz w kiosku pokrywam z własnych
      pieniędzy większą część jego kosztów niż czytając w internecie. Ale w zamian
      za to całkowity koszt jest w internecie mniejszy.

      Czy ktoś z GW miałby możliwość i chęć powiedzieć naj, jak rozkładają się
      koszta tego przedsięwzięcia: jaki procent kosztów idzie na druk, na
      dystrybucję egzemplarzy, na pośredników (kioski). I jakie są w porównaniu
      koszta serwera.

      I jeszcze coś: dzięki Internetowi wzbogaca się treść. Forum i Alert24, to
      ważne wzbogacenia treści. Bez Internetu tego by nie było.

      Dlatego artykuł jest niewątpliwie słuszny: Internet prasie raczej pomoże niż
      zaszkodzi. Tyle, że dużo się zmieni.

      ----------

      www.skubi.net/lobbying.html
      www.skubi.net/owen.html
    • rock_n_troll Sto lat straszenia 11.03.10, 21:56
      Nie mogę się w kontekście tego artykułu powstrzymać od przypomnienia zyebów stręczących apokalipsę roku 2000, której niesławny jeździec, milenijny robal, miał był sprawić spadanie samolotów z nieba, wybuchanie elektrowni atomowych i wstawanie trupów z gleby...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja