Ratunek nie tylko dla Dunajca

27.10.09, 07:11
Fantastyczna wiadomość dla naszej przyrody!
Brawo Panie Ministrze !
    • mareknaw Klęska dla turystyki! 27.10.09, 07:44
      A czy ktoś pomyślał, że takie elektrownie to także klęska dla
      turystyki wodnej? Już jestem pewien, że nie powstaną rozwiązania
      takie jak np. w Czechach, że obok jazu/zapory jest przepławka
      dogodna zarówno dla ryb jak i spływających rzeką kajakarzy czy
      pontoniarzy....

      I już mi smutno, bo wszystko w Polsce robione jest bezmyślnie.
    • sekwana2005 zamiast białej energii - brudna... 27.10.09, 08:26
      Rozumiem, że dla "ochrony środowiska" trzeba będzie więcej węgla
      spalić w "brudnych" elektrowniach...
      W niektórych regionach kraju, gdzie są kopalnie odkrywkowe węgla
      brunatnego wprawdzie poziom wody spadł w jeziorach nawet o 2 metry -
      to samo się dzieje z wodami podziemnymi. Za po poziom upraw się
      podniósł - o warstwy pyłów i popiołów.
      Pan minister zapomniał zaznaczyć, iż ogranicza się do cytowania
      opinii NIEKTÓRYCH ekologów, o nieopłacalności elektrowni wodnych i o
      dewastacji środowiska naturalnego. Parę takich elektrowni widziałem
      od gór prawie po Bałtyk - i w przeciwieństwie do elektrowni
      węglowych dewastacji nie widziałem. Za to ogromne kwoty poszły na
      rekultywację wysypisk popiołów. W samej Warszawie nad Wisłą są dwa
      gigantyczne wysypiska popiołów Elektrowni Żerań.
      Absurdem jest budowanie spiętrzeń i elektrowni co parę kilometrów.
      Tak samo absurdem są żądania, by zakazać budowy i nakazać likwidację
      takich elektrowni. Co to znaczy, że zgody będą tylko przy
      istniejących spiętrzeniach? Przecież jednocześnie realizowane są
      programy małej retencji, także by ratować usychające lasy, znikające
      bagna i inne miejsca cenione przez ekologów. Więc najpierw będzie
      budowane zwykłe spietrzenie, potem zaś część będzie się rozwalać, by
      wstawić turbinkę?
      To nie winą gmin i potencjalnych inwestorów jest obecna sytuacaj,
      lecz Ministerstwa Środowiska i Zarządów Gospodarki Wodnej iż brak
      jest stosownych przepisów i programów dla poszczególnych rzek -
      określających co chronić (i jak), gdzie potrzebne, gdzie możliwe,
      gdzie bez sensu byłyby podpiętrzenia, zbiorniki retencyjne. Gdzie
      likwidować rowy melioracyjne, bo przesuszają lasy, pola i łąki.
      Gdzie odtwarzać bagna, gdzie kiedyś prostowane rzeki przywracać
      do "zdrowszego" układu meandrującego.
      Tu sołtys, wójt czy starosta nie są w stanie decyzji podejmować w
      sprawie całej rzeki i jej otoczena
      • uki11 Re: zamiast białej energii - brudna... 27.10.09, 10:48
        Sekwana
        Masz dużo racji w tym co piszesz ! Ale troche dziwi mnie to ,że nie
        widzisz zadnych " zniszczeń" w ekosystemach rzecznych spowodowanych
        budową MEW !Inwestorzy cały czas nie chcą budowac przewpławek dla
        ryb, a jak już budują to wadliwe! Zdajesz sobie na pewno sprawe co
        to oznacza dla wielu gatunków ryb !?!? A zmiany w przepływie wody w
        rzece ! To oznacza przecież poważne "zniszczenia" dla długich
        odcinków rzek !I tak mógłbym jeszcze długo pisać.....
        Pozdrawiam
    • yav-anna Ważna jest równowaga 27.10.09, 08:42
      Inwestujmy w OZE, ale w sposób przemyślany: zielona energia jest wtedy ekologiczna, kiedy nie zmienia zaburza funkcjonowania środowiska naturalnego. Ciekawe wywiady o pomysłach na zmianę naszej gospodarki i opłacalności energii odnawialnej można znaleźć na www.chronmyklimat.pl
    • inkwizytorstarszy Ratunek nie tylko dla Dunajca 28.10.09, 01:14
      To tylko WYŁĄCZNIE sprawa kalkulacji,czy wolimy żyć bez prądu
      elektrycznego i oglądać żaby,czy żyć normalnie.Ukłony (cyniczne)dla
      nawiedzonych ekologów(to nie nasza wina że nie byli kochani)....
Pełna wersja