Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji

28.10.09, 07:59
To jest naprawde cud...!!!!!
Zaslepiony amerykanski wojskowy odzyskal wzrok....
    • heraldek Czy on odzyskal wizje, czy robi to ze strachu..... 28.10.09, 08:01
      .....ze powtorka z Sajgonu jest tuz, tuz,....
    • cygan37 Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 08:07
      Takimi malymi kroczkami Ameryka odzyska szacunek i milosc calego swiata. Tyle
      ze jeszcze jest duuuuzo do zrobienia.
    • malford Wielka odwaga i wspaniały gest 28.10.09, 08:09
      Trzeba naprawdę mieć cohones, żeby w imię prawdy i przyzwoitości
      zaryzykować karierę i całą życiową przyszłość. W Polsce próżno
      szukać naśladowców. Szkoda.
      • zdzisiek66 Re: Wielka odwaga i wspaniały gest 28.10.09, 08:27
        Spoko, Amerykańcy to mięczaki. Wyślemy 600 naszych orłów więcej i wygramy tę
        wojnę za nich. Prawda, Panie Premierze?
      • darthmaciek gest owszem ladny, ale "wielka odwaga"? 28.10.09, 10:12
        USA to nie ZSRR - kazdy ma prawo odejsc z pracy z powodu konfliktu
        moralnego i powiedziec to publicznie - i jedyne, co mu grozi to to,
        ze bedzie musial poszukac innej pracy...
        • pensioner63 USA wycofa się po 10 latach tak jak ZSRR 28.10.09, 10:23
          darthmaciek napisał:
          > USA to nie ZSRR

          USA prowadzi wojnę w Afganistanie już 8 lat. ZSRR wycofał się stamtąd po 10
          latach bezowocnej wojny i okupacji jeśli nie liczyć zabitych po obu stronach i
          zdewastowanego kraju. Dla USA zajmie pewnie więcej niż 10 lat aby się wycofać.
          Czyli nie widać dużej różnicy.
        • antobojar Re: gest owszem ladny, ale "wielka odwaga"? 28.10.09, 10:24
          Czy mowisz takze o tych ktorzy, za G.W.Busha, wypozyczyli n.p "niewlasciwa"
          ksiazke w bibliotece, i po namierzeniu przez FBI mieli wielkie kopoty na uczelni
          albo w pracy...
          I tysiace innych naruszen podstawowych praw czlowieka...?
          • darthmaciek zdefiniuj "wielkie klopoty" i podaj jakis przyklad 28.10.09, 10:31

            • m_16 Re: zdefiniuj "wielkie klopoty" i podaj jakis prz 28.10.09, 11:34
              OOoo nie czytamy co do nas piszą?

              Drugi z linków załączonych przez plorga

              forum.gazeta.pl/forum/w,902,102085939,102107886,Re_jacy_najemnicy_.html
              • salwaburtowa jak ma sie problem z importem orchidei 28.10.09, 12:35
                do "przesladowania" ludzi za "wypozyczanie ksiazek"??
                • m_16 Re: jak ma sie problem z importem orchidei 28.10.09, 13:56
                  A tak mojeś ty niedorozwinięte złotko, że jak prześladują
                  schorowanego staruszka za orchidee wysyłając drużynę w kevlarowych
                  kamizelkach do domu i wsadzając do paki na dwa lata - bo niedopełnił
                  dokumentacji, choć towar był sam w sobie legalny - to i za książki
                  też pewno prześladują. Bo jeśli są paranoiczni odnośnie
                  bezpieczeństwa w jednym to i w drugim prawdopodobnie też.

                  Poza tym to nieistotne -pytanie brzmi czy USA nie przypominają w
                  niektórych przypadkach państwa policyjnego. Antoni twierdził że tak
                  dając przykład z książkami. Ja pokazuję że nawet gdyby ów przykład
                  był lipny -to są inne, udokumentowane, które to potwierdzają.
        • old.european Re: gest owszem ladny, ale "wielka odwaga"? 28.10.09, 11:01
          darthmaciek napisał:

          > USA to nie ZSRR - kazdy ma prawo odejsc z pracy z powodu konfliktu
          > moralnego i powiedziec to publicznie - i jedyne, co mu grozi to
          to,
          > ze bedzie musial poszukac innej pracy...

          I dlatego US-amerykanow uwaza sie za durniow. Nie musza a robia.
        • kutafonycz Re: gest owszem ladny, ale "wielka odwaga"? 28.10.09, 11:26
          darthmaciek napisał:

          > USA to nie ZSRR -


          w tym punkcie się z tobą zgadzam,ZSRR budowało w Afganistanie
          drogi,szkoły,szpitale co afgańczycy teraz wspominają i porównują obie okupacje i
          nie trzeba mówić która u nich wywołuje pozytywne emocje.Amerykanie praktycznie
          walczą w Afganistanie o przrżycie i zajmowanie się "pierdołami" nie wchodzi w
          rachubę.

          kazdy ma prawo odejsc z pracy z powodu konfliktu
          > moralnego i powiedziec to publicznie - i jedyne, co mu grozi to to,
          > ze bedzie musial poszukac innej pracy...

          no,jeżeli porównujesz do ZSRR to tam też każdy mógł odejść i szukać nowej
          pracy,to drugie było bardzo trudne i sądzę że w zależności od przyczyn "odejścia
          z pracy" to samo czeka cię w USA.
          • darthmaciek wciaz was Rosjan pupa boli po laniu sprzed 20 lat? 28.10.09, 12:59
            wy okupowaliscie Afganistan zeby go dolaczyc do waszego imperium,
            Zachod wkroczyl do Afganistanu, zeby sie bronic; przeciw wojskom
            zachodnim walczy czesc Pusztunow, podczas gdy reszta narodow
            Afganistanu popiera pro-zachodni rzad... przeciw waszej okupacji
            powstaly wszystkie narody i plemiona Afganistanu; wy przyniesliscie
            Afganczykom smierc i cierpienie, Zachod przyniosl demokracje i
            pomoc; i dlatego wy przegraliscie i musieliscie wiac az sie kurzylo,
            a Zachod w koncu wygra...

            Taka bezsilna furia Moskali na forum zawsze mi poprawia humor na
            reszte dnia...)))
            • kutafonycz Re: wciaz was Rosjan pupa boli po laniu sprzed 20 28.10.09, 23:59
              darthmaciek napisał:

              > wy okupowaliscie Afganistan zeby go dolaczyc do waszego imperium,
              > Zachod wkroczyl do Afganistanu, zeby sie bronic; przeciw wojskom

              ty do kogo piszesz palancie?jeżeli sam jesteś "wy"(co zresztą widać po
              ortografii)to nie mierz drugich swoją miarą.Nie wysilaj się na odpowiedź bo z
              czymś takim nie zamierzam dyskutować.Spadaj.
              • darthmaciek )))) !! 29.10.09, 12:48
                )))))))) !!!!

                (upiorny smiech Sithow)!!!!! ))))
    • paolo74 Amerykański Wilm Hosenfeld 28.10.09, 08:43
      Czekamy na amerykańskiego Stauffenberga
      • darthmaciek czyli nazistowskiego oficera, ktory zabije Obame? 28.10.09, 11:04
        o kurde, musze przyznac, ze nawet mnie przebiles jesli chodzi
        o "polityczna niepoprawnosc"...))))
    • antobojar Najwyzszy szacunek i grabula...Matthew Hoh.. 28.10.09, 08:49
      Kazdy wie, lecz nikt o tym nie mowi - zeby wygrac wojne w Afganistanie trzeba
      by wyslac tam ponad milion zolnierzy, o kwalifikacjach Brygady Podhalanskiej,
      i przeprowadzic fizyczna eksterminacje Talibow...
      Przy szczelnie zamknietej granicy z Pakistanem... przez drugi milion
      pakistanskiej armii..
      Czyli, jak mowia Anglosasi.. yehhh, and the pigs can fly...
      A co najsmieszniejsze, najlepiej o tym wie Radoslaw Sikorski, ktory spedzil
      duzo czasu z Talibami, chociaz wtedy nazywano ich inaczej, i wypil z nimi duzo
      herbaty...
      • pendrek_wyrzutek Czy milion żołnierzy wystarczy? 28.10.09, 15:32
        antobojar napisał:

        > Kazdy wie, lecz nikt o tym nie mowi - zeby
        > wygrac wojne w Afganistanie trzeba
        > by wyslac tam ponad milion zolnierzy,

        Gorzej, tu nawet nie chodzi o ten milion ale,
        że nie wiadomo na czym samo "zwycięstwo" by
        miało polegać. Na tranformacji Afganistanu
        w świeckie, demokratyczne i zamożne państwo?
        Na wykorzenieniu produkcji opium? Na zakazie
        noszenia broni palnej? Na równych prawach
        dla mniejszości seksualnych?
      • dzielanski Do "fizycnej eksterminacji" wystarczyłoby kilkuset 28.10.09, 16:56
        Gdybyś chciał przeprowadzić "fizyczną eksterminację Talibów",
        wystarczyłoby kilkuset lotników - i kilkanaście tysięcy osób obsługi
        naziemnej (w bezpiecznych bazach). Oczywiście pod warunkiem, że nie
        chciałbyś użyć broni jądrowej (wtedy nie musiałbyś nawet wysyłać
        lotników).
        Oczywiście nie każdy Pasztun jest Talibem, ale też nie każdy
        przeciwnik wojsk koalicji jest Talibem. Eksterminacja Pasztunów
        zajęłaby lotnictwu kilkanaście dni - problem nie polega na tym, że
        jest to technicznie niemożliwe, ale na tym, że jest to politycznie i
        moralnie nie do przyjęcia.
        • pendrek_wyrzutek Re: Do "fizycnej eksterminacji" wystarczyłoby kil 28.10.09, 18:35
          dzielanski napisał:

          > Oczywiście nie każdy Pasztun jest Talibem, ale też nie każdy
          > przeciwnik wojsk koalicji jest Talibem. Eksterminacja Pasztunów
          > zajęłaby lotnictwu kilkanaście dni - problem nie polega na tym, że
          > jest to technicznie niemożliwe, ale na tym, że jest to politycznie
          > i moralnie nie do przyjęcia.

          A jak rozróżnić Taliba od nie-Taliba? Jak zapobiec nie-Talibom
          przyłączania się do Talibów?
    • 12.12a1 Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 09:05
      Dobrze,ze stracil calkiem wiare,bo gdyby pozostal przy niej to z pewnoscia
      zalozylby sekte pacyfistów.
    • toshiro32 Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 09:14
      Odważny gość.Wszyscy normalni widzą że ta wojna jest bez sensu tylko
      nie władze usa, a nasze przygłupy też się cieszą że tam jesteśmy.
      Prezydencie, Premierze-przejżyjcie na oczy-powiedzcie NIE i zacznijcie
      wycofywać nasze wojska.
      • loopy.lopez Re: Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 09:35
        No prosze, sa jednak jeszcze ludzie z jajami i to jakimi!!! Trza
        miec jaja jak dzwony z brazu by stawic czola rozpedzonej lokomotywie
        jaka jest klasa rzadzaca w imperium terroru.
    • m_16 Oto list Hoh'a. Ciekawe!! 28.10.09, 10:04
      www.washingtonpost.com/wp-srv/hp/ssi/wpc/ResignationLetter.pdf

      Przeczytajcie sami.
    • old.european Gdyby do dymisji podali sie wszyscy zolnierze..... 28.10.09, 10:04

      • darthmaciek terrorysci i bandyci wzieliby wszystkich za morde 28.10.09, 10:32
        i wtedy bylby "raj na ziemi"...)))))
      • nieprawomyslny to by była dezercja 28.10.09, 11:03
        a za to jest sąd.
    • feurig59 Respect cpt Hoh! 28.10.09, 10:05
    • antoni99 Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 10:08

      proszę mi podać nazwę kraju który wygrał wojnę na obcym suwerennym
      terytorium, może na sto lat (?!) ale po tym znów wrócił właściciel !
      Imperium amerykańskie podbiło świat, ale musi uważać na swoja
      egzystencję ! bo upadek może być bliski !
    • klasa62 Re: Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 10:18
      Oj, człowieku, człowieku. Wojny wywołują cywile. Żołnierze zaś nadstawiają karku za durnych, niekompetentnych politytków.
    • darthmaciek jest wiele racji w tym co on pisze 28.10.09, 10:23
      i na sama mysl, ze Karzaj moglby zostac prezydentem na kolejna
      kadencje szlag mnie trafia, ale nalezy sobie z kolei zadac
      pytanie: "Czy USA i inne kraje zachodnie stac na WYCOFANIE sie z
      Afganistanu?"
      • old.european Re: jest wiele racji w tym co on pisze 28.10.09, 10:58
        darthmaciek napisał:

        > i na sama mysl, ze Karzaj moglby zostac prezydentem na kolejna
        > kadencje szlag mnie trafia, ale nalezy sobie z kolei zadac
        > pytanie: "Czy USA i inne kraje zachodnie stac na WYCOFANIE sie z
        > Afganistanu?"

        Tak, jak stac bylo Rosjan. I jakos sie wtedy Hamerykanie nad tym nie
        zastanawialy, co bedzie, gdy udzielaly pomocy Talibom.. pardon...
        Mudzahedinom.
        • darthmaciek ZSRR nie zostal zaatakowany przed 1979 rokiem 28.10.09, 11:02
          przez organizacje terrorystyczna majaca bezpieczne schronienie na
          terytorium Afganistanu... a USA i owszem... i raczej nie ulega
          watpliwosci, ze jesli wojska zachodnie sie wycofaja i talibowie znow
          opanuja wiekszosc Afganistanu, wszystko sie zacznie od nowa... i w
          koncu trzeba bedzie tam wrocic i zaczac od poczatku - albo bronic
          sie na naszych wlasnych ulicach...
    • heraldek Bohater ??? Szczury pierwsze wyczuwaja zagrozenie 28.10.09, 10:30
      ......i uciekaja przed trzesieniem ziemi, ktore wkrotce nastapi....
      • baby1 Re: Bohater ??? Szczury pierwsze wyczuwaja zagro 28.10.09, 10:41
        heraldek napisał:

        > ......i uciekaja przed trzesieniem ziemi, ktore wkrotce nastapi....
        Jeśli tak twierdzisz, to oznacza tylko tyle, że facet ma rację.
      • old.european Re: Bohater ??? Szczury pierwsze wyczuwaja zagro 28.10.09, 10:59
        heraldek napisał:

        > ......i uciekaja przed trzesieniem ziemi, ktore wkrotce nastapi....

        A durnie zostaja i jeszcze sa z tego dumni, ze im nogi polamie
    • nieprawomyslny to może mu zaproponować vice-presidenta? 28.10.09, 10:52
      moze ta posada go zadowoli?
      • rasage Kiedy polscy decydenci zrozumieja ze: 28.10.09, 13:50
        "Jak niegdyś Sowieci próbujemy zaprowadzić w Afganistanie porządki i
        ideologię, których nikt tu nie zna ani sobie nie życzy".
    • wi42 Re: Macius - zacjagnij sie na ochotnika i pruj 28.10.09, 13:27
      do Afganistanu aby udowodnic swoje "mocne" argumenty.
      Sprawa prosta...

      loopy.lopez napisał:

      > nie, macius? Wystarczy ci szepnac "terrorysta" a tobie juz sie
      mokro
      > w gaciach robi i mozg w zolta ciecz zamienia.
      >
      > darthmaciek napisał:
      >
      > > przez organizacje terrorystyczna majaca bezpieczne schronienie
      na
      > > terytorium Afganistanu... a USA i owszem... i raczej nie ulega
      > > watpliwosci, ze jesli wojska zachodnie sie wycofaja i talibowie
      > znow
      > > opanuja wiekszosc Afganistanu, wszystko sie zacznie od nowa...
      i w
      > > koncu trzeba bedzie tam wrocic i zaczac od poczatku - albo
      bronic
      > > sie na naszych wlasnych ulicach...
      >
      > macius, zamachy to gdzie byly planowane, w wolnej europie czy w
      > zapyzialym Afganistanie? Kim byli zamachowcy, maciusiu? Czy byl
      > wsrod nich choc jeden Afgan??? To co, bedziesz lecial nadstawiac
      > SWOJA WLASNA piers i kiese by bronic swiat przed "terrorystyczna"
      > plaga czy tylko innych bedziesz chetnie posylal by gineli dla
      twojej
      > wygody w Afganistanie, Somalii, Pakistanie, Iraku??
    • anna-888 Dyplomata w Afganistanie podał się do dymisji 28.10.09, 13:45
      Nareszcie normalny - inteligentny czlowiek sie znalazl. Oby takich
      bylo wiecej, byloby mniej wojen na swiecie, gdzie niewinni ludzie
      gina i zolnierze, bo ktos im rozkazal prowadzic te brudna wojne,
      ktora nie ma konca i ktorej nie wygraja nigdy !!
    • darthmaciek dziekuje Ci za uprzejma i grzeczna odpowiedz 28.10.09, 16:29
      a oto i moja:

      - 30 maja 1972 roku na izraelskim lotnisku Lod trzech Japonczykow
      nalezacych do Japonskiej Armii Czerwonej, wykonujacych "zlecenie" od
      sprzymierzonego z ich organizacja Ludowego Frontu Wyzwolenia
      Palestyny (LFWP), otworzylo ogien do pasazerow w poczekalni,
      zabijajac 26 osob (w tym 17 chrzescijanskich pielgrzymow z Puerto
      Rico jadacych do Jerozolimy, a takze urodzonego w Lodzi wybitnego
      izraelskiego biochemika Aarona Katzira) i raniac 80. Zamach zostal
      zaplanowany przez kierownictwo LFWP, zlozone z Palestynczykow i
      ukrywajace sie w tym czasie w Libanie.

      Idac za Twoim rozumowaniem Izrael powinien obciazyc
      odpowiedzialnoscia za atak Japonie... na szczescie wladze tego kraju
      nie skladaly sie z idiotow i izraelski odwet za ten atak zostal
      wymierzony w prawdziwych sprawcow: wkrotce potem rzecznik LFWP,
      Hassan Kanafani, zostal zabity w Bejrucie przez Mossad. Dowodca
      wojskowy LFWP, Wadi Haddad, ktory byl organizatorem i zleceniodawca
      tego ataku, zostal szesc lat pozniej otruty przez Mossad, w czasie
      gdy przebywal w NRD.

      Czy ta historia nie daje Ci troche do myslenia? To, ze zamachowcy z
      11 wrzesnia 2001 nie byli Afganczykami, nie zmienia faktu, ze
      organizacja dla ktorej pracowali miala swa siedzibe w Afganistanie,
      ze przywodcy tej organizacji zyli w Afganistanie, ze rozkaz do ataku
      zostal wydany z Afganistanu i wreszcie, ze rezim talibow,
      kontrolujacy wtedy 90% Afganistanu, swiadomie i z cala
      odpowiedzialnoscia chronil przywodcow Al Qaidy i po zamachach
      odmowil ich wydania lub chocby wyrzucenia ich z kraju - a tym samym
      dal Amerykanom 100% legalny i niepodwazalny casus belli.
      • nie-tak Re: dziekuje Ci za uprzejma i grzeczna odpowiedz 29.10.09, 00:04
        darthmaciek napisał:
        > Czy ta historia nie daje Ci troche do myslenia? To, ze zamachowcy z
        > 11 wrzesnia 2001 nie byli Afganczykami, nie zmienia faktu, ze
        > organizacja dla ktorej pracowali miala swa siedzibe w Afganistanie,
        > ze przywodcy tej organizacji zyli w Afganistanie, ze rozkaz do ataku
        > zostal wydany z Afganistanu i wreszcie, ze rezim talibow,
        > kontrolujacy wtedy 90% Afganistanu, swiadomie i z cala
        > odpowiedzialnoscia chronil przywodcow Al Qaidy i po zamachach
        > odmowil ich wydania lub chocby wyrzucenia ich z kraju - a tym samym
        > dal Amerykanom 100% legalny i niepodwazalny casus belli.
        ****************
        Skończ bajki opowiadać, bo mało kto na świecie w te bajki wierzy.
        Komu wciskasz te ciemnotę?
        ----------------------------------------------------------------
      • loopy.lopez Re: Tylko gdzie ta moja odpowiedz sie 29.10.09, 05:54
        podziala???

        Macius,
        jestes niekonsekwentny w swojej logice. Sam piszesz "Izrael
        powinien obciazyc odpowiedzialnoscia za atak Japonie... na szczescie
        wladze tego kraju nie skladaly sie z idiotow i izraelski odwet za
        ten atak zostal wymierzony w prawdziwych sprawcow:
        wkrotce potem
        rzecznik LFWP, Hassan Kanafani, zostal zabity w Bejrucie przez
        Mossad. Dowodca wojskowy LFWP, Wadi Haddad, ktory byl organizatorem
        i zleceniodawca tego ataku, zostal szesc lat pozniej otruty przez
        Mossad, w czasie gdy przebywal w NRD.


        W jednym miejscu piszesz Izrael nie "ukaral" zbiorowo ani Japonii
        ani nie najechal Palestyny a w drugim opowiadasz sie za zbiorowa
        odpowiedzialnoscia wobec Afganistanu. Czemoz Afganie maja cierpiec
        za czyny popelnione przez Saudyjczykow??? Czemoz o czemoz Afganie
        cierpia za "terrorystow", ktorzy jeszcze pare lat wczesniej byli
        finansowani przez Amerykanow i wspierani przez Pakistan?

        Idac dalej twoim tokiem myslenia, tj. odpowiedzialnosci
        zbiorowej, rozne panstwa powinny najechac na Izrael bo ten chroni
        roznych przestwpcow wojennych, malwersantow finansowych, gwlacicieli
        czyz nie jest to niepodwazalny casus belli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja