oliwia.anna.majewska
02.11.09, 08:02
Nieproszonych gości, w plastikowe worki i na adres Steinbachowej.
Jakież to typowo michnikowe - młodzi niewinni Niemcy sobie
przyjechali, chociaż tak naprawdę nie chcieli, nie zawinili,
tralalala.
Trochę wyobraźni wystarczy, by się domyślać, że ci "chłopcy spod
porzeczek", niecały rok wcześniej, podpalali po kolei każdy zdobyty
szpital polowy w Warszawie, łącznie ze znajdującymi się tam rannymi,
gwałcili i mordowali okrutnie sanitariuszki, zabiojali dzieci i kogo
popadnie.
Propa-agitę o "chłopcach spod porzeczek" wsadźcie sobie w lewe
płuco.
NAZISTOWSKIE BESTIE WINNE ŚMIERCI MILIONÓW POLAKÓW, ot cała prawda o
kościach spod porzeczek.