Dodaj do ulubionych

Pierwszego grudnia trzy tys. policjantów przyje...

12.11.09, 14:28
A niech sobie przyjada
Obserwuj wątek
    • alik666 Wielka manifestacja: 1 XII 3 tys. policjantów u... 12.11.09, 16:56
      Ile będzie kosztowała ochrona policji przed tą manifestacją ? Ile dodatkowych
      jednostek policji trzeba będzie zmobilizować do ochrony przed zadymiarzami ?
      Czy może ochraniać będą ci sami co będą manifestować ? I może jeszcze dostaną
      za to pieniądze, ciepły posiłek się im zorganizuje i nocleg ?

      Jak już się tam znajdą, lepiej aresztować ich za niepotrzebne zbiegowisko. W
      dodatku skupiając się w takiej "kupie" w jednym miejscu, narażają zwykłych
      obywateli na niebezpieczeństwo tam gdzie policji naprawdę może zabraknąć.


      A jak już tam będę to niech zaczną jeszcze walczyć o emeryturę po 10 latach.
      Przecież im się należy... Nic mnie nie obchodzi, że nie dostają dodatków,
      które niby im się należą. Normalny człowiek nie ma prawa nawet pomyśleć o
      takich przywilejach. Nie ma nawet prawa do obrony, bo monopol na jego niby
      ochronę ma policja. Prędzej go sami zapuszkują, niż pozwolą mu się samemu
      obronić. Może więc przygotować zawczasu wojsko i rozgonić towarzycho 1 grudnia ?
        • mrs_kalafior Re: Wielka manifestacja: 1 XII 3 tys. policjantów 12.11.09, 20:48
          Problem zaczyna polegać na tym, że i owszem, zmieniają a nowych się
          nie przyjmuje. Idąc tym tokiem myślenia niech się przekwalifikują
          policjanci/nauczyciele/strażacy/pielęgniarki a wszyscy lekarze
          wyjadą za granicę, my sobie przecież poradzimy ;P

          Bez przesady, dofinansowanie dojazdów do pracy albo urlopu raz w
          roku ma rację bytu w wielu firmach. Różnica polega na tym, że
          normalny obywatel może walczyć o swoje w Sądzie Pracy, a oni jak
          widać jojczą nieśmiało od początku roku i kompletnie nic. Dlaczego
          państwo jako pracodawca może sobie pozwalać na więcej niż prezes
          Kowalski ?
          • paulhandyman Re: Wielka manifestacja: 1 XII 3 tys. policjantów 12.11.09, 21:25
            mrs_kalafior napisała:

            > Problem zaczyna polegać na tym, że i owszem, zmieniają a nowych się
            > nie przyjmuje. Idąc tym tokiem myślenia niech się przekwalifikują
            > policjanci/nauczyciele/strażacy/pielęgniarki a wszyscy lekarze
            > wyjadą za granicę, my sobie przecież poradzimy ;P
            >
            > Bez przesady, dofinansowanie dojazdów do pracy albo urlopu raz w
            > roku ma rację bytu w wielu firmach. Różnica polega na tym, że
            > normalny obywatel może walczyć o swoje w Sądzie Pracy, a oni jak
            > widać jojczą nieśmiało od początku roku i kompletnie nic. Dlaczego
            > państwo jako pracodawca może sobie pozwalać na więcej niż prezes
            > Kowalski ?

            Niech Pani pamięta, że tu działa tzw prawo rynku. Znaczy to nie mniej ni więcej,
            że gdyby faktycznie zaczęło brakować policjantów, nauczycieli czy strażaków -
            państwo momentalnie wyciągnęło by nawet z podziemi pieniądze na podwyżki. Mysle,
            ze problem polega takze po czesci na tym, ze w policji i innych instytucjach
            panstwowych pracuje bardzo duzo ludzi miernych i leniwych. Chcieli by duzo
            zarabiac i najlepiej nic nie robic. Tacy ludzie nigdy nie zmienia pracy by
            poprawic swoj byt - co najwyzej wspólnie i w porozumieniu ze związkami
            zawodowymi będą jęczeć i wymuszać pieniądze od państwa czyli od nas podatników
            • denea Re: Wielka manifestacja: 1 XII 3 tys. policjantów 13.11.09, 09:33
              Sądzę, że tu problem jest inny, niestety głębszy. Policja powinna i
              mogłaby działać sprawniej, lepiej - gdyby nie była tak
              upolityczniona. Przecież co wybory (albo i częściej) zmienia się
              kierownictwo i to aż do lokalnego szczebla. Ci ludzie mniej mają na
              uwadze dobro państwa rozumiane jako sprawne funkcjonowanie np służb
              mundurowych, a bardziej swoje stołki i układy. Wystarczy spojrzeć
              choćby na kilku ostatnich komendantów głównych, fachowcami może nie
              byli, za to kolegami na pewno.
              Wg przelicznika stosowanego w innych krajach, powinno być u nas ok
              136 tys. samych policjantów. Jest ok 90 tys a wakaty zostały
              zamrożone. Do tego wraz z końcem poboru do wojska odeszło wielu
              ludzi wykorzystywanych w patrolach. Do tego w przeciwieństwie do
              organizacji gdzie indziej, u nas struktura wygląda jak jajo, wiele
              stanowisk kierowniczych średniego szczebla bo jest potworna masa
              biurokracji do ogarnięcia i ktoś to musi zrobić.
              Dodajmy katastrofalny stan finansowy, który prowadzi do kuriozalnych
              oszczędności np. na paliwie i mamy dwa obrazki: jak to na filmach
              zawsze od razu po telefonie bohatera słychać w oddali sygnał + jak
              to u nas na przyjazd do kolizji trzeba czekać kilka godzin ;).
              Trochę upraszczam, ale fataliza którą widzimy najmniej jest winą
              tych osób, które bezpośrednio możemy zobaczyć na ulicy.
              To jest pokłosie marazmu i tego, że nikomu nie zależy na tym, żeby
              ten burdel sprzątnąć. A jeśli nawet by zależało, to po prostu nie ma
              takiej chęci, ci którzy powinni nie widzą takiej konieczności.
              Zresztą o ile wiem to np w straży sytuacja jest analogiczna, mają
              jakieś kosmiczne ilości godzin nadliczbowych, bo ludzi JEST za mało.
              Raczej zastanowiłabym się, dlaczego to wszystko jeszcze działa ;)

              w policji i innych instytucjach
              > panstwowych pracuje bardzo duzo ludzi miernych i leniwych. Chcieli
              by duzo
              > zarabiac i najlepiej nic nie robic. Tacy ludzie nigdy nie zmienia
              pracy by
              > poprawic swoj byt - co najwyzej wspólnie i w porozumieniu ze
              związkami
              > zawodowymi będą jęczeć i wymuszać pieniądze od państwa czyli od
              nas podatników

              Co do ludzi miernych i leniwych to pewnie jak wszędzie. Ale
              generalizowanie jest niesprawiedliwe, uważam, krzywdzi tych, którzy
              czasem muszą np zabezpieczać godzinami wypadek o suchym pysku,
              abstrahując od tego jaki mundur noszą i nigdy nie wiedzą, o której
              wrócą do domu.
              Związek zawodowy policja ma jeden i o ile wiem środowisko jest z
              niego bardzo niezadowolone, zarzucając mu neudolność i brak chęci
              działania.
              No i przede wszystkim pamiętajmy, że nie chodzi w tej manifestacji o
              podwyżki ! Chodzi o dodatki zapisane w ustawie, które mogą stanowić
              nawet jakąś 1/5 domowego budżetu. Gdyby mój pracodawca powiedział,
              że musi mi zmniejszyć pensję o 1/5 moglibyśmy podpisać porozumienie
              zmieniające, gdybym się na to zgodziła. Gdyby palił głupa przez
              osiem czy dziewięć miesięcy i powtarzał "nie wiem, zapłacimy jak
              będą pieniądze", mogłabym iść do sądu pracy.
              Nie dziwi mnie zatem organizowanie takiej "imprezy", dziwi mnie
              tylko że tak późno.
              Inna sprawa, rzecz jasna, że mój pracodawca nie wymaga ode mnie ani
              poświęcania życia ani pracy w Wigilę nie oferując w zamian dokładnie
              niczego ;)

              Bardzo lubię ten temat bo mogę sobie zawsze masochistycznie
              powyrywać włosy z głowy ;) Uderzająca jest natomiast niewiedza
              większości społeczeństwa i myślenie schematem "pies to leń i tylko
              żre hamburgery na służbie" (a "urzędnik pije kawę", "pielęgniarki to
              sadystyczne france", "nauczyciele właściwie to nie pracują bo ają
              wolne wakacje i ferie"), dlatego jak już mają manifestować, to
              lepiej byłoby w związku z całokształtem, że tak powiem. Inna sprawa
              ile z tego przedostałoby się do mediów...


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka