Co to dla mnie 100 lat

13.11.09, 10:37
podziwiam tych ludzi. Nalezy im się wielka cześć szacunek i honor ale ten art mnie niepokoi bo idea jest taka bywszyscy tak długo pracowali.Czy to ma być lekarstwo na problemy ZUS?
A co z tymi co są bezrobotni? Może do tych staruszków na szkołę? mogliby się czegoś nauczyć od nich, sęk w tym ze ci staruszkowie pr5acują już tylko dla przyjemności bo emerytury mają lichew bo liche ale zawsze a bezropbotny nie ma nic a koszty utrzymania sa wysokie a złotówka na godzine to marny zarobek a wiem że niewielu przychodzi z walizkami do naprawy, choź może postępująca bieda coś tym zakresie zmieni, nauczy rodaków oszcędnosci? oby!
    • cimokinio meczyzna ktory wczesnie zaczal prace 13.11.09, 10:55
      i nie nalezy do zadnej uprzywilejowanej grupy musi pracowac ponad 50
      lat do emerytury
      • pensioner63 Interesujący artykuł 13.11.09, 12:23
        Interesujący artykuł! Nie wiedziałem, że są w Polsce ludzie, któzy tak długo
        pracują. Polemizowałbym tylko ze wspomnianym w artykule stereotypem, że
        meżczyzna w rodzinie pracuje, a kobieta siedzi w domu. Urodziłem się na wsi. Nie
        było tam żadnej rodziny, w której kobieta nie pracowałaby. Wszyscy pracowali -
        również dzieci i staruszkowie. Każdy pracował tyle ile mógł, bo była bieda. Nie
        było urlopów, bo np. zwierzętami trzeba zajmować się 365 dni w roku.

        Oczywiście zawsze jest grupa ludzi, którym rodzice dają pieniadze aby nie
        musieli pracować. Są również tacy, którzy przekonają innych, że reprezentują
        Boga na ziemi, a tych co nie będą ich utrzymywać Bóg wtrąci do piekła i przez
        wieczność będą cierpieć. Ale większość ludzi musi pracować, bo manny Pan Bóg z
        nieba nie zsyła.
        • rikol Re: Interesujący artykuł 13.11.09, 13:15
          No widzisz, kto nie zarabia, ten nie pracuje. Kobiety, ktore cale swoje zycie
          poswiecily rodzinie, pracujac codziennie, od rana do wieczora, bez urlopu (bo w
          czasie wakacji tez trzeba zjesc obiad i posprzatac), nie maja prawa do emerytury
          ani nie zostana wspomniane w takim konkursie. A szkoda, bo wtedy kwalifikowalyby
          sie do niego wszystkie 90-latki, ktore nie sa obloznie chore.
          • ar.co Re: Interesujący artykuł 13.11.09, 13:55
            Gdyby rodziny, dla których te kobiety poświęciłyb "całe swoje życie"
            płaciły za nie składki emerytalne (jest taka możliwość), to teraz
            kobiety miałyby prawo do emerytur. Bo jakoś nie widzę powodu, dla
            którego to państwo miałoby płacić za to, że czyjś mąż ma codziennie
            obiad na stole, a dzieci kanapki do szkoły...
    • xxo Re: Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 10:57
      On pracuje na swoim - na swoj racunek.

      Pracuje w dziedzinie gdzie inni nie chca pracowac w ogole.

      Znam go zreszta bo mieszkam na sasiedniej ulicy.

      Dzisiaj widzialem tam kolejke klientow, bo gdzie maja sie udac jak cos sie zepsuje ?

    • mirage75 Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 10:58
      Jezeli mam okazje to chcialbym Panu pogratulowac,jako jedna z
      anonimowych osob odwiedzajaca jego maly warsztacik kolo teatru.
      To jest fantastyczny czlowiek.Przyklad uczciwosci i sumiennosci w
      podchodzeniu do swojej pracy i relacji z ludzmi,nie mylic
      klientami.Bo dla niego klient jest przede wszystkim czlowiekiem.
      Doskonaly kompan do krotkich,wymuszonych brakiem ciaglego czasu
      rozmow i przede wszystkim jego opowiesci.
      Moge teraz panu powiedziec,ze przychodzi sie do pana z resentymentu
      dla rozumienia slowa prawdziwy rzemieslnik, i dla naprawde dobrej
      roboty,mimo ze sa to tylko czasami jakies drobne szycia
      torebki,paska,zamku.
      Bardzo wazne jest takze to,ze potrafi pan naprawde doradzic w
      sytuacjach,kiedy latwiej jest wydac jakas kwote pieniedzy na zakup
      nowego produktu niz uratowac czastke wspomnien i przyzwyczajen.
      Fajne ze ukazal sie ten artykul.
      Czuje sie zaszczycony,ze moglem sie takze tutaj znalezc i panu
      pogratulowac.
      Spieszcie sie bo warto.
    • mara571 a nie czas pomyslec o innych modelach 13.11.09, 11:03
      np. czesc emerytury i praca w niepelnym wymiarze?
      Problem ZUS-U mamy, bo zwiazki zawodowe walczyly o wczesciejsze emerytury i
      rozne zasilki. Do tego dochodzi niespotykana w innych krajach liczba
      "inwalidow". Mamy najmlodszych emerytow w Europie.
    • jerry.uk Szacunek dla tych ludzi! 13.11.09, 11:09
      Wiem, że Polakom trudno znaleźć przyjemność w pracy, ale umiejętnie dawkowana
      praca może przedłużyć życie. Zmienianie kanałów w telewizorze to nie praca.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 11:09
      95 lat to piękny wiek ale rzadko kto go dozywa zwłaszcza dziś w tym nieustannym stresie wieczną pogonią za pieniądzem chorobami cywilizayjnymi. ZUS chce w ten sposób na nas zaoszcędzić ale fakt faktem że stary człowiek czuje potrzebe bycia komuś potrzebnym. To jak kto chce długo pracować powinno byc osobistym wyborem dla każdego człowieka chce pracować 50 lat i więcej prosze bardzo ale nie żeby obligatoryjnie zmuszać do tego wszystkich bo nie wszyscy mają np końskie zdrowie
      • pensioner63 Kiedyś ludzie żyli znacznie krócej 13.11.09, 12:13
        oszolom.z.radia.maryja napisał:
        > 95 lat to piękny wiek ale rzadko kto go dozywa zwłaszcza dziś
        > w tym nieustannym stresie wieczną pogonią za pieniądzem
        > chorobami cywilizayjnymi.

        Dzisiaj Polacy średnio żyją 75 lat, a 200 lat temu żyli około 40 lat. Teraz
        umierają na serce i raka, a kiedyś nie dożywali tego wieku gdy umiera się na
        serce lub raka, bo umierali wcześniej z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego i
        różnorodnych chorób zakaźnych oraz wojen. Obecnie lepsze odżywianie,
        szczepienia, antybiotyki i powszechna służba zdrowia zwiększyła dwukrotnie
        długość życia ludzkiego w porównaniu do tego jak długo żyli ludzie kilkaset lat
        temu.

        Wiele ludzi narzeka - jakie to są złe obecne czasy. Trzeba pracować, człowiek
        jest zestresowany, choroby cywilizacyjne. Tym ludziom nie chciało uczyć się
        historii w szkole, a obecnie nie chce się zapoznać z faktami o dawnych czasach.
      • exxon71 Re: Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:22
        > 95 lat to piękny wiek ale rzadko kto go dozywa zwłaszcza dziś w tym nieustannym
        > stresie wieczną pogonią za pieniądzem chorobami cywilizayjnymi.

        No ba, bo np. wiek czy dwa temu to kupa ludzi dozywala 95 lat. A co dopiero w
        czasach biblijnych - i po 200 ludzie zyli.
        • pensioner63 Matuzalem żył 969 lat 13.11.09, 13:25
          Wg Biblii Matuzalem żył 969 lat (niektórzy mówią, że tylko 939 lat).
    • joankb Wolne zawody i DG 13.11.09, 11:13
      I tyle.
      Ilu znaleźliście pracowników, których pracodawcy chcą zatrudniać - po 60-ce i
      65-ce, po 70-ce?
    • wlserwis Fantastyczni starsi Państwo! 13.11.09, 11:23
      Dla mnie praca w wielu nawet 70 lat wydaje się niemal abstrakcyjna, choć np.
      moja mam ma 74 lata i wciąż pracuje na pół etatu.
      Jestem pełen podziwu dla bohaterów reportażu!
      • needmoney Szacunek i podziw dla tych ludzi ale ... 13.11.09, 11:41
        Szacunek i podziw dla tych ludzi ale to są jednak wyjątki trzeba mieć zdrowie, odpowiednią pracę itd. Trudno wymagać żeby ktoś pracował w wieku 70 lat na budowie, przy linii produkcyjnej i innych ciężkich pracach a posadek w biurach dla wszystkich nie starczy.
        Zamiast wydłużać wiek emerytalny ciężko pracującym ludziom trzeba zabrać przywileje mundurowym, ubekom, górnikom, rolnikom i całej klasie próżniaczej...
    • zwyklaosoba Chapeau bas ! 13.11.09, 11:51
      Uczmy się.
    • mineyko Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 11:52
      A ja pracuję od 55 lat i co z tego?
    • krakowianka4444 Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:04
      Życzę dwustu lat w takim zdrowiu i pogodzie ducha Panu Feliksowi i pozostałym
      Laureatom konkursu. To przykład dla nas wszystkich, a zwłaszcza dla
      "cierpiących" na urojone choroby 50-latków, którzy uciekają na wcześniejszą
      emeryturę i rentę, mając w perspektywie jeszcze kilkadziesiąt lat życia
      (poświęcą je zresztą na oglądanie telenowel i plotkowanie o sąsiadach na ławce
      pod blokiem). Optymizm bohaterów artykułu mocno kontrastuje z tym, czego na co
      dzień możemy doświadczyć ze strony osób starszych - ze złością na cały świat
      (a zwłaszcza na współpasażerów w środkach komunikacji zbiorowej), z wiecznym
      utyskiwaniem, z hipochondrią. Oby więcej takich wspaniałych seniorów, i oby
      jak najwięcej przedstawicieli obecnego pokolenia 20-, 30- i 40-latków poszło w
      ich ślady.
    • olpio Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:05
      Dlaczego jest tak mało takich pozytywnych artykułów. Nic tylko wojna,
      morderstwa itp.
      Dla Pana Feliksa 200 lat!
    • honorata.anna Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:10
      Szacunek i serdeczne pozdrowienia dla laueratow;)
    • kretu23 Total :D Super ludzie! 13.11.09, 12:13
      Cos wspanialego. Super pomysl i inicjatywa, i do tego fantastyczni
      po prostu ludzie. :D:D:D Brawa dla tych Panstwa i dla organizotorow.
    • tytan38 Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:16
      Ten pan pracuje nie dla pieniędzy i utrzymania ,a dla przyjemności bo napewno już jakieś pieniądze dostaje z ZUS i jego życie płynie spokojnie i bez stresowo inaczej wyglądalo by jego zycie gdyby musiał utrzymac rodzinę i dom z tych pieniędzy ,które zarobi dodatkowo...pozdrawiam pana Cześc....
    • otec1 Wszystko OK, ale widzę same wolne zawody 13.11.09, 12:22
      Z całym szacunkiem dla tych ludzi, ale trudno mi jakoś wyobrazić
      sobie 90 letniego górnika, budowlańca, kierowcę ciężarówki,
      policjanta czy też hutnika. Niestety nieliczne są zawody, gdzie
      można pracować dłużej niż 65-67 lat. Sam osobiście znam dwa takie
      przypadki, jeden jest szewcem, a drugi zegarmistrzem. Obaj panowie
      dobijają do 80-ki i praca jest dla nich przyjemnością, a nie że ktoś
      im każe pracować. Dlatego kombinowanie przy wieku emerytalnym
      powinno odbywać się z rozsądkiem i polegać raczej na odebraniu
      przywilejów, a nie zmuszaniu ludzi do pracy aż do śmierci.
      • zmichalg1 Re: Wszystko OK, ale widzę same wolne zawody 13.11.09, 13:18
        Dodałbym jeszcze:
        Umiejętne dostosowywanie typu pracy do wieku.

        Podam przykład:
        NSZZ policjantów rozpaczał, że 50-letni policjanci będą musieli ganiać za
        przestępcami.
        I trochę mają w tym racji. Trudno sobie wyobrazić, aby 50-kilkulatek szamotał
        się (oby tylko szamotał) z młodym osiłkiem przyłapanym na okradaniu samochodu w
        ciemnym zaułku.
        Dlatego też sama policja powinna stworzyć swoim funkcjonariuszom, którzy
        osiągnęli pewien pułap wiekowy, możliwości pracy nie wymagającej wysiłku fizycznego.
        Wedle zasady: młodzi i silni patrolują ulice a starsi odwalają robotę biurową.
    • jufox Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:40
      Imponujące, gratulacje dla Pana Feliksa!
    • troll_bagienny Ten artykuł to propaganda ZUS-u 13.11.09, 12:41
      Otóż, drodzy Polacy, przy obecnym systemie emerytalnym będziecie
      zapieprzać do usranej śmierci, ale nie martwcie się, jak widać, są
      ludzie, którym to sprawia taką przyjemność, że z radością zakończą
      swój żywot jak na posterunku, czyli w miejscu pracy, które trzeba
      kochać, aby nie zasilić zbyt szybko i na zbyt długo licznego grona
      bezrobotnych.
    • pataszonski Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 12:52
      A w tle nagrania przechadza się red. Juliusz Rawicz, też już przecież nie
      młokos... Ale gdzie mu tam do bohaterów tekstu...
      • arnika77 Re: Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 13:08
        Z uśmiechem przeczytałam ten artykuł. Mój Tata ma co prawda "tylko"
        70 lat, ale z tą samą werwą codziennie biega do swojego warsztatu
        szewskiego. Żadne tłumaczenia, aby odpoczął nie dają rezutatu. Ten
        warsztacik, kontakt z ludźmi, rzemieślnicza uczciwość wobec siebie i
        klientów, zadowolenie z dobrze wykonanej pracy oraz obowiązkowość są
        jego radością i sensem życia. Pieniądze są tu najmniej ważne, bo to
        raptem 300-400 zł miesięcznie
        Dlatego co rano ( ok 5.00) z energią podrywa się z łóżka i rowerkiem
        lub piechotą pędzi na stanowisko pracy. A przecież mógłby pospać
        przynajmniej do 9.00....
        Tato, podziwiam Cię :)
        A
    • zmichalg1 Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 13:10
      Bardzo ciekawa sylwetka. Zwróciłem jednak uwagę na pewną wypowiedź tego pana:

      > Ale ja nie pracuję, aby się dorobić. Co to, to nie.

      No właśnie...
      Ciekawi mnie, czy ze stawki 1zł/dziurka ten pan jest w stanie utrzymać siebie
      (już nie mówię o rodzinie), warsztat, opłacić ZUS, podatki itp.
      Wiem, że to trochę brutalne, ale co zrobić?
    • kadykianus Nieslychana etyka pracy 13.11.09, 13:36
      Myślę, że sek w tym, by praca była jednocześnie tym, co człowiek i tak by chciał robić w czasie wolnym - hobby. Ludzie, którzy taką pracę wykonują mają szczęście. Druga sprawa, to etyka zawodowa. Pan Feliks jawi się jako ostatni Mohikanin. Sposób, w jaki On się wypowiada o swojej pracy, o stosunku do niej i o stosunku do klientów - budzi podziw. Dzisiaj się już tego nie spotyka.

      Nie wiem tylko, czemu tak jest. Najlepsza odpowiedź jaka przychodzi mi do głowy to to, że wielu młodszych ludzi w Polsce (i nie tylko w Polsce) czuje, że są wykorzystani. Że ich praca jest w istocie wyzyskiem.

      A skąd się ten wyzysk bierze to dobrze opisała Naomi Klein, w książce pt. "No Logo". Mówi też o tym Noam Chomsky. Bardzo skomplikowane zagadnienie. A najgorsze jest to, że jak tacy ludzie, jak pan Feliks, przestaną pracować, to żeby mieć dopasowany pasek, trzeba kupić nowy...
    • 3-kuleczka Co to dla mnie 100 lat 13.11.09, 13:38
      najstarsi polscy pracownicy a raczej pracownice stoja w kuchniach w
      co drugim domu -kobiety prowadzące dom,użerajace sie z dziećmi i
      wykonujące 1000 zajęć do końca swych dni
    • pan-kabak nie "żyli krócej", tylko średnia była niższa 13.11.09, 20:36
      Jak co drugie dziecko nie dożyje roczku, a ci, co przeżyją,
      dociągają do 80 r.ż., to średnia jest ok. 40 lat.
      Dawniej średnia była niska przez dużą śmiertelność niemowląt i
      małych dzieci. Kto przeżył dzieciństwo, żył mniej więcej tyle, co
      dziś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja