iron1410 14.11.09, 08:54 dorzucić do niej czterech polskich żołnierzy i wojna wygrana.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
m_234 Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 08:58 jap - bohater/ka z Wyborczej. Zginęła, czy zaginęła? No... pomyśl chwilę. Zginęła, to nie żyje. Zaginęła i się odnalazła, czyli żyje. Przynieś piłeczkę. Nic więcej nie umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
m_234 Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 09:06 Coś dziś wyjątkowo głupi leszcz siedzi na stołku moderatora. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Sabi - psia bohaterka z Australii w Afganistanie. 14.11.09, 11:46 To jest psina z AUSTRALIOWA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adam_mich Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 11:38 "Nie dowiemy się co działo się z psem przez 14 miesięcy, ale sądząc po tym, że jest w dobrym stanie i nie wygląda na zagłodzoną, znaczy, że ktoś musiał się ją opiekować" Drogi Watsonie - myślę, że to ten Afgańczyk. Może go spytać ... Odpowiedz Link Zgłoś
free_bluff Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 11:41 wypadaloby znac nazwisko Premiera Au jesli sie juz go wspomina. (Kevin Rudd) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright z przyjemnoscia zapomne to nazwisko 14.11.09, 12:41 wyjatkowa gnida, chociaz inteligentna. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Wg GW Sabi zmartwychwstała, skoro "zginęła" w 14.11.09, 11:44 zasadzce. Może zatem POśmiejemy się z GW i poziomu językowego jej redaktorów, którzy nie odróżniają słów "zginął" i "zaginął". Odpowiedz Link Zgłoś
jego_eminencja trzeba zbadac czy nie byla molestowana............ 14.11.09, 12:22 jakis ginekolog-weterynarz powinien to zrobic, bo wiadomo zemudzachedini zadnej suce nie przepuszcza Odpowiedz Link Zgłoś
mari2501 Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 12:20 gdyż Afgańczycy jak wszyscy muzułmanie niespecjalnie przepadają za pasami. A ZYDZI NIE PRZEPADAJ ZA Religijny Żyd musi zastanawiać się na tym co je, kiedy je, jak została potrawa przygotowana i z czego, jak zostało pozbawione życia zwierzę, którego mięso spożywa, jakie to było zwierzę. Aby zrozumieć głęboką filozofię etyczną kaszrutu, warto spojrzeć na jego podstawowe zasady. Oto one (w skrócie): 1. Zwierzęta, których mięso może być spożywane muszą mieć rozdzielone kopyto i być przeżuwaczami (np. koń nie spełnia tego wymagania, bo nie ma rozdzielonego kopyta, świnia - bo nie przeżuwa, a królik - bo nie ma obu tych cech). Ptaki nie mogą być ptakami drapieżnymi i ich mięso musi stanowić tradycyjny pokarm człowieka (kury, kaczki, gęsi). Ze zwierząt żyjących w wodzie do jedzenia nadają się wyłącznie ryby z łatwo usuwalnymi łuskami i płetwami. Tak więc większość ryb jest koszerna, ale już na przykład pozbawiony klasycznej łuski węgorz - nie jest. Nie są koszerne skorupiaki i mięczaki. Każda substancja "produkowana" przez niekoszerne zwierzę jest niekoszerna. Odstępstwo od reguły stanowi miód, który jest koszerny, bo jakkolwiek pszczoła jest niekoszerna, ale miód jest przez nią zbierany, a nie wytwarzany w dosłownym, fizjologicznym sensie (wyjątek stanowi miód spadziowy, który koszerny nie jest, bo jest zbieranym przez pszczoły produktem mszyc Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright to tylko jakis madry rabin sie w tym polapie 14.11.09, 12:44 pewnie dlatego tylu starozakonnych je "biala wolowine". Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Sabi - psia bohaterka z Afganistanu 14.11.09, 12:37 "...jest w dobrym stanie i nie wygląda na zagłodzoną, znaczy, że ktoś musiał się ją opiekować" A potem zabrał nią do bazy. Odpowiedz Link Zgłoś