juesej 15.11.09, 10:19 Szczygło ma rację, ale dlaczego on zawsze wygląda tak jakby przed chwilą wyszedł od fryzjera po goleniu i strzyżeniu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
black_halo No juz nie przesadzaj z tymi komplementami 15.11.09, 10:25 Mnie sie wydawalo, ze zmiesci sie w glowce od szpilki :P Odpowiedz Link Zgłoś
laptop-zera Nie chciałem az tak dokopać, 15.11.09, 10:53 bo za to mozna iść do pudła w PiSkiej demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 11:09 Jest jedna z najlepiej wyposazonych armii swiata. Dalej ma zasadnicza sluzbe wojskowa . Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 inteligentnych PiSowców można upchnąć w fiacie 126 15.11.09, 11:17 126p Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re:wystarczy na czarną msze za reelecjęPiSLuDzików 15.11.09, 11:56 Wojsko służy do mszy to tyle jego wystarczy. Msza wolskiego katolika, teraz u ojca Rydzyka. Janko spod Łomży. Z zaufaniem do komży. Nareszcie mu wolno. Ukarać bezwolną. Za krzyż Chrystusa. Sztyliskiem przymusza. Hitler dał prawo. Ruszyli z obławą. Plądrują domy. A każdy łakomy. Nawet nocnik. Bierze kat pomocnik. Polski katolik. Za krzesło, stolik. Gna do stodoły. Radosny, wesoły. W krwi kocie łby. Pęknięte czaszki. Słaniają się , płacz. Za Chrystusa racz. W środku ich mamy. Zamykamy bramy. I płonie stodoła. Wycie dookoła. Ślą dusze do Pana. Ofiara dokonana. Odpowiedz Link Zgłoś
honns Re:wystarczy na czarną msze za reelecjęPiSLuDzikó 15.11.09, 18:34 Ty kozoj... z tym nocnikem to k........a przesadziłes. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: inteligentnych PiSowców można upchnąć w fiaci 15.11.09, 19:29 kronopio77 napisał: > 126p chyba ciebie ojciec zrobił w kapuście Odpowiedz Link Zgłoś
szopenowszczak katolik_polski1.A ile mieszkańców liczą Niemcy,hę? 15.11.09, 11:28 W Niemczech nie ma poboru wojskowego...Jest pełne zawodostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: katolik_polski1.A ile mieszkańców liczą Niemc 15.11.09, 11:39 szopenowszczak napisał: > W Niemczech nie ma poboru wojskowego...Jest pełne zawodostwo. ----------------------------------- Grubo sie mylisz . Jest pobor wojskowy . I nie maja tekturowych czolgow :) Odpowiedz Link Zgłoś
mam.4 Re: katolik_polski1.A ile mieszkańców liczą Niemc 15.11.09, 11:45 szopenowszczak napisał: > W Niemczech nie ma poboru wojskowego...Jest pełne zawodostwo. Apel o ignorowanie katola. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Po co Polsce wojsko? 15.11.09, 12:05 Po co Polsce wojsko? Aby wspierać USA przy próbie kolonizacji nowych pól naftowych lub walce z talibami, która przypomina walkę z wiatrakami? Czy też znów chcemy zająć Wilno i przyłączyć do Polski część Litwy? Szkoda, że Szczygło nie rozumie dlaczego ludzie popierają wojsko, bokserów, piłkarzy (o ile mają szansę na wygraną) itp! Trafnie tylko krytykuje polityków - sam do nich należąc zna dobrze swoje słabości. Odpowiedz Link Zgłoś
laptop-zera Polacy zawsze walczyli za cudza wolność 15.11.09, 12:10 jak próbowali za swoja to dostawali kopa Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Po co Polsce wojsko? 15.11.09, 12:31 pensioner63 napisał: > Po co Polsce wojsko? A po co wojsko Rosji, Włochom, Nigerii, Singapurowi, Argentynie etc.? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Po co Argentynie wojsko? 15.11.09, 12:44 Argentynie wojsko jest potrzebne aby generałowie mogli robić zamachy stanu i przejmować władzę nad krajem. Podobnie jest w innych krajach Ameryki Łacińskiej. Wyjątkiem jest Kostaryka gdzie parlament doszedł do wniosku, że nie chce ryzyka dyktatury wojskowej i nie ma tam wojska. W efekcie przez wiele lat Kostaryka była najbezpieczniejszym krajem Ameryki Środkowej. Teraz zrobiło się gorzej ale nie z powodu braku wojska. Włochy potrzebowały wojska aby podbić Abisynię i zrobić z niej kolonię. Potem Mussolini miał nadzieję, że u boku Hitlera rozszerzy kolonie. Ale Hitler przegrał wojnę. Mussoliniego partyzaci zastrzelili. Etiopia, dawna Abisynia, jest niepodległa. Polska też marzyła o koloniach ale niemal sama nie została niemiecką kolonią. Uważam, że współpraca gospodarcza w ramach Unii Europejskiej jest znacznie lepsza dla ludzi niż wojny - wzajemne mordowanie się aby zaspokoić mrzonki władców o ekspansji. A dlaczego teraz Włochy mają wojsko? Z nawyku. Przyzwyczajenie jest drugą naturą ludzką. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Ty musisz byc agentem Chile 15.11.09, 12:48 Dobrze sie zakamuflowales :) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Po co Argentynie wojsko? 15.11.09, 12:51 pensioner63 napisał: > Argentynie wojsko jest potrzebne aby generałowie mogli robić zamachy stanu i > przejmować władzę nad krajem. Podobnie jest w innych krajach Ameryki Łacińskiej > . > Wyjątkiem jest Kostaryka gdzie parlament doszedł do wniosku, że nie chce ryzyka > dyktatury wojskowej i nie ma tam wojska. W efekcie przez wiele lat Kostaryka > była najbezpieczniejszym krajem Ameryki Środkowej. Teraz zrobiło się gorzej ale > nie z powodu braku wojska. > > Włochy potrzebowały wojska aby podbić Abisynię i zrobić z niej kolonię. Potem > Mussolini miał nadzieję, że u boku Hitlera rozszerzy kolonie. Ale Hitler > przegrał wojnę. Mussoliniego partyzaci zastrzelili. Etiopia, dawna Abisynia, > jest niepodległa. > > Polska też marzyła o koloniach ale niemal sama nie została niemiecką kolonią. > Uważam, że współpraca gospodarcza w ramach Unii Europejskiej jest znacznie > lepsza dla ludzi niż wojny - wzajemne mordowanie się aby zaspokoić mrzonki > władców o ekspansji. A dlaczego teraz Włochy mają wojsko? Z nawyku. > Przyzwyczajenie jest drugą naturą ludzką. Malutrka Holandia tez ma wojsko z nawyku jedynie? Na dodatek silniejsze od polskich sil zbrojnych? A Rosja? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Niezwykłe :-D 15.11.09, 13:00 A zatem wszyscy na świecie maja armie jak gdyby przypadkiem i mimochodem; właściwie wcale do niczego jej nie potrzebują, a dotąd nie zlikwidowali tylko przez zapomnienie... Nadałbyś się na ministra wojny do Monako - tamtejsze wojsko (130 osób) jest prawdopodobnie jedynym na świecie, które jest mniej liczne niż państwowa orkiestra dęta. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Monako nie świętuje swoich klęsk 15.11.09, 13:19 Pisałem o Kostaryce i Argentynie, nie o Rosji i USA. Polska jest znacznie bardziej podobna bliżej do Kostaryki i Argentyny niż do Rosji, USA lub Chin. Wystarczy popatrzeć na mapę lub poczytać historię. A od Monaco Polska różni się tym, że Polacy lubią świętować rocznice klęsk narodowych. To prawda - bez wojska nie byłoby tych klęsk. Nie byłoby świąt aby czcić miliony zabitych dzięki głupocie i agresywności "wodzów". Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Poloz sie dziadzia spac :) 15.11.09, 13:26 Nie masz kompletnie pojecia o polityce obronnej . Nie masz kompletnie pojecia o polityce :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Poloz sie dziadzia spac :) 15.11.09, 18:16 a o czym ty,katoliku,masz pojęcie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Monako nie świętuje swoich klęsk 15.11.09, 13:31 pensioner63 napisał: > Pisałem o Kostaryce i Argentynie, nie o Rosji i USA. Polska jest znacznie > bardziej podobna bliżej do Kostaryki i Argentyny niż do Rosji, USA lub Chin. Sęk w tym, że Polska nie znajduje się w położeniu geopolitycznym Argentyny czy Kostaryki, ale w środku Europy, między Niemcami a Rosją, w miejscu gdzie nigdy zagrożeń ani wojen nie brakowało. > Wystarczy popatrzeć na mapę lub poczytać historię. A od Monaco Polska różni się > tym, że Polacy lubią świętować rocznice klęsk narodowych. To prawda - bez wojsk > a > nie byłoby tych klęsk. No cóż, taki już mamy charakter narodowy, że obchodzimy w Polsce nie tylko urodziny, ale i święto zmarłych. I szczerze mówiąc wydaje mi się to jakieś bardziej naturalne niż typowe dla niektórych krajów udawanie, że klęsk w ogóle nigdy nie było. Akurat zresztą Polska nie jest tu specjalnym ewenementem - także np. Amerykanie urządzają uroczystości w rocznicę ataku na Pearl Harbor, a Japończycy w rocznicę zrzucenia na nich bomb atomowych. > Nie byłoby świąt aby czcić miliony zabitych dzięki > głupocie i agresywności "wodzów". Przypomnij mi proszę jakieś polskie święto na cześć masakry zawinionej przez głupotę czy agresywność polskich wodzów. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Co wolimy - wojny czy rozwój ekonomiczny? 15.11.09, 15:28 kapitan.kirk napisał: > Sęk w tym, że Polska nie znajduje się w położeniu geopolitycznym > Argentyny czy Kostaryki, ale w środku Europy, między Niemcami > a Rosją To prawda. Podobnie znajdują się Czechy. Niedawno czytałem wywiad z kontrowersyjnym Czechem, który mówił, że Czechy nigdy nie odniosły żadnego sukcesu militarnego. To prawda, że w przeciwieństwie do Polski poddały się Niemcom (i Polsce) w 1938 roku chyba bez jednego strzału. Nie mogą teraz obchodzić tylu świąt czczących swoich zabitych przodków. Prawdą jest, że ludzkie plemiona, podobnie jak inne zwierzęta stadnych musiały walczyć o przetrwanie z sąsiednimi plemionami. W efekcie mamy genetycznie zakodowaną wrogość do obcych. Ci co skutecznie nie walczyli zostali wybici. W efekcie na forach można czytać o wrogich Polakom Żydach, kacapach i szwabach. Niektórzy politycy wykorzystują tę genetycznie wbudowaną wrogość aby budować swoją popularność. Ludzie i zwierzęta stadne mają również genetycznie wbudowany instykt współpracy z członkami swego stada. Poza tym ludzie mają większy mózg niż wilki czy szczury. W efekcie mogą użyć rozsądku aby wykorzystywać ten instynkt współpracy na swoją korzyść. W efekcie Polska włączyła się w Unię Europejską. Znaczna większość Europejczyków traktuje się nawzajem jako członkowie tego samego stada. Kraje, które rozwijają swoją ekonomię zamiast wojsko są bogatsze. Ludzie w krajach nie dewastowanych przez wojny żyją dłużej i szczęśliwiej. W demokracji wyborcy decydują - czy słuchać i wybierać tych polityków do władzy, którzy odwołują się do nienawiści i agresji, czy tych co chcą współpracy i rozwoju ekonomicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Co wolimy - wojny czy rozwój ekonomiczny? 15.11.09, 15:45 pensioner63 napisał: > na swoją korzyść. W efekcie Polska włączyła się w Unię Europejską. Znaczna > większość Europejczyków traktuje się nawzajem jako członkowie tego samego stada > . > Kraje, które rozwijają swoją ekonomię zamiast wojsko są bogatsze. A które to konkretnie kraje? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Co wolimy - wojny czy rozwój ekonomiczny? 15.11.09, 16:04 pensioner63 napisał: > Podobnie znajdują się Czechy. Niedawno czytałem wywiad z > kontrowersyjnym Czechem, który mówił, że Czechy nigdy nie odniosły żadnego > sukcesu militarnego. Powiedzmy, że po XVII wieku rzeczywiście nie tak łatwo byłoby znaleźć. > To prawda, że w przeciwieństwie do Polski poddały się > Niemcom (i Polsce) w 1938 roku chyba bez jednego strzału. Nie mogą teraz > obchodzić tylu świąt czczących swoich zabitych przodków. Jedną z najważniejszych dat w pamięci historycznej Czechów jest rocznica krwawej klęski pod Białą Górą w 1621. > Kraje, które rozwijają swoją ekonomię zamiast wojsko są bogatsze. Podaj mi przykład jakiegoś rozwiniętego ekonomicznie i bogatego kraju, który nie posiada nowoczesnej, adekwatnej liczebnie do swych możliwości armii. > Ludzie w > krajach nie dewastowanych przez wojny żyją dłużej i szczęśliwiej. Podaj mi przykład jakiegoś kraju, który dzięki nie posiadaniu armii uchronił się przed czyjąś agresją. > W demokracji wyborcy decydują - czy słuchać i wybierać tych polityków do władzy > którzy odwołują się do nienawiści i agresji, czy tych co chcą współpracy i > rozwoju ekonomicznego. Nie ma absolutnie żadnego powodu, dla którego nie można by oferować komuś współpracy w rozwoju ekonomicznym, posiadając zarazem silną i nowoczesną armię. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Rozwój gospodarczy to priorytet, a armia jako 15.11.09, 17:12 gwarant tego sukcesu, to zasada stara jak świat. To od Czechów przyjęliśmy chrześcijaństwo bo sama armia by nie wystarczyła, gdyz ciągle była zaczepiana przez Niemców głównie i nie było spokojnego czasu na rozwój gospodarczy, to taka mini UE w ówczesnych czasach. ZSRR miało swoją potęgę i mimo bankrutctwa systemu Rosja nie skasowała armii, próbuje ją unowocześnić, gdyz bez tego wszelkie robactwo rzuciło by się hurmem a pokój światowy, szczególnie w pewnych rejonach byłby nie do utrzymania, jest kilka takich punktów na Ziemi i niektóre armie trzymaja towarzystwo "za pysk". Kraje które sa bogatsze od innych mogą sobie pozwolić na lepszy sprzęt i bardziej wyszkolonych żołnierzy w razie czego broniacych tych co ten dochód tworzą. Demokracja jest mozliwa wtedy gdy zapewnimy ochronę słabszym i silnych trzymamy na dystans, po to jest armia potrzebna, nie wszyscy szanuja demokrację i nie wszyscy lubią pracować. Fakt żesa rzni politycy nie oznacza że ci co mówia o nienawiści sa na tyle odwazni i sprawni by to wprowadzić w czyn, a ci co mówia o rozwoju wiedzą jak to zrobić, to nie politycy tworzą miejsca pracy tylko inwestorzy, to nie politycy decydują co się opłaca a co nie tylko rynek zbytu, podobnie z liczebnościa armii, po co komu iles tysięcy niedoszkolonej i niedozbrojonej armii, skoro można miec mniej ale bardziej mobilnej i profesjonalnej, równie dobrze można powiedzieć że PiS zamówił dla marynarki lotniskowiec ale ta niedobra PO zablokowała realizację, a mozna było defilady na nim robić i widzieć jak nadmorscy sąsiedzi z niepokojem patrzą na te "manewry":))) Oj panie Szczygło, wiem że wytyczne macie od dwóch lat takie same a cel od 2005 tez się nie zmienił mówicie te same bzdury w i w tym samym tonie ale czy czasem czapka pana w głowe nie gniecie, bo ja bym się głupio czuł gdybym dobrowolnie gadał takie bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Kanada nie ma silnej armii 15.11.09, 18:36 Kanada nie ma silnej armii i USA musi ją chronić. W czasie wojny wietnamskiej wielu Amerykanów, którzy dostali kartę poborową do wojska wyjeżdżało do Kanady zamiast być wcielonym do armii. Mówili oni, że tworzą tam rezerwę aby bronić amerykański kontynent od północy przed Wietnamczykami gdyby dokonali inwazji na Kanadę. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kanada nie ma silnej armii 15.11.09, 19:28 mis22 napisał: > Kanada nie ma silnej armii i USA musi ją chronić. Siły zbrojne Kanady liczą sobie 67 tys. ludzi w służbie zawodowej i ok. 40 tys. rezerwy. Biorąc pod uwagę liczbę ludności, jest to proporcjonalnie mniej więcej taka sama siła jak w Polsce. Oczywiście ze względu na odmienność uwarunkowań geopolitycznych, struktura ich wojsk jest nieco inna niż w Polsce, mają np. dużo od Polski silniejsze lotnictwo i marynarkę wojenną, za to mniej klasycznych jednostek zmechanizowanych i pancernych (no i oczywiście ogólnie wyższy poziom nowoczesności). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Kanada jest w innej sytucji i połozeniu 15.11.09, 22:13 Oprócz tego ma armię troszke bardziej zaawansowana sprzetowo niz Polska no i ma silniejsze powiązania sojusznicze z USA. Porównanie dość kiepskie, proponuje tez przyjrzec sie systemowi ubezpieczeń społecznych Kanady, inne niz w USA i inne niż w Polsce i chyba bardziej sprawiedliwe i efektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Amerykanie uciekający do Kanady 16.11.09, 04:29 Pisząc o Amerykanach uciekających do Kanady przed poborem wojskowym w czasie wojny wietnamskiej żartowałem. Ściśle mówiąc powtórzyłem żart Amerykanina, który tam uciekł przed poborem, a napisał na forum, że zrobił to z pobudek patriotycznych - aby bronić kontynentu przed inwazją wietnamską - co było absurdem. Bush jr, któremu też groził wtedy pobór i wysłanie do Wietnamu gdzie mógł zostać zabity schronił się do Gwardii Narodowej, bo jego ojciec - Bush sr był wtedy w rządzie. Zresztą w Gwardii też nikt Busha jr nie pamięta, bo jego ojciec go chronił (ściślej przyjechał tam aby się zarejstrować do służby i gdy zakończył sie czas jego służby - dostać "honorowe" zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Monako nie świętuje swoich klęsk 15.11.09, 18:25 pytasz jakie klęski czcimy świetami - a Powstanie Warszawskie - masakra spowodowana głupota i nieodpowiedzialnościa dowódców,rocznica 1 września 1939 - klęska i tak nieuchronna - ale wodzowie zwiali bez walki - walczyli bezimienni bohaterowie i nieliczni dowódcy - rocznica 3 Maja - zaprzepaszczonej mozliwosci spowodowanej głupotą szlachty -co Polska miała z odsieczy wiedeńskiej ? wystawiona do wiatru przez Watykan poniosła ogromne koszty - i brakło potem sił do walki z Rosją i.t.d. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Monako nie świętuje swoich klęsk 15.11.09, 19:21 Nie chciałbym zbyt brutalnie polemizować z Twoimi wizjami, więc ograniczę się tylko do prośby o zaktualizowanie zawartości biblioteki - wierz mi, że po 1956 roku wyszło już naprawdę bardzo dużo książek historycznych opartych na nowszych badaniach oraz na tak śmiałych hipotezach, jak np., że za atak i masakrę odpowiadają w pierwszym rzędzie ci, którzy ich dokonują, nie zaś ci, którzy padają ich ofiarami. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Monako nie świętuje swoich klęsk 15.11.09, 19:38 pensioner63 napisał: > Pisałem o Kostaryce i Argentynie, nie o Rosji i USA. Polska jest znacznie > bardziej podobna bliżej do Kostaryki i Argentyny niż do Rosji, USA lub Chin. > Wystarczy popatrzeć na mapę lub poczytać historię. A od Monaco Polska różni się > tym, że Polacy lubią świętować rocznice klęsk narodowych. To prawda - bez wojsk > a > nie byłoby tych klęsk. Nie byłoby świąt aby czcić miliony zabitych dzięki > głupocie i agresywności "wodzów". ------------------------------------------------------------------ HA ha ha ale z ciebie idiota. Gdyby nie wojsko, waleczność i patriotyzm tego polskiego narodu, dzisiaj ty synku byś był niewolnikiem u niemca i nie znał byś swego pochodzenia. Ale historia lubi się powtarzać, tacy idioci jak ty wybrali wermachtowca na prezydenta a ten dąży do poddania kraju niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
not-me Re: katolik_polski1.A ile mieszkańców liczą Niemc 15.11.09, 12:17 Apel o ignorowanie aroganta z przejawami ignorancji: pl.wikipedia.org/wiki/Bundeswehra Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: katolik_polski1.A ile mieszkańców liczą Niemc 15.11.09, 12:26 not-me napisał: > Apel o ignorowanie aroganta z przejawami ignorancji: ---------------------------------------------- http://www.bundeswehr.de/portal/a/bwde/kcxml/04_Sj9SPykssy0xPLMnMz0vM0Y_QjzKLd443DnQHSYGZASH6kTCxoJRUfW99X4_83FT9AP2C3IhyR0dFRQCsXOUq/delta/base64xml/L2dJQSEvUUt3QS80SVVFLzZfQ180Q0w!?yw_contentURL=%2FC1256EF4002AED30%2FN264HU9R434MMISDE%2Fcontent.jsp Odpowiedz Link Zgłoś
wan20_3 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 11:42 katoliku polski! Niemcy to jak pewnie wiesz są dwa razy liczniejszym krajem, nie wspomnę, że parę razy przewyższają nas w potencjale gospodarczym. Proporcjonalnie ilościowo, w stosunku do Niemiec, nasza armia mieści się w parametrach (oczywiście z wyposażeniem jest znacznie gorzej). Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 11:46 Nasuwa sie tylko pytanie . Zyjemy we wspolnej Europie ,nie widzimy zagrozen , tylko dlaczego oni maja trzykrotnie wieksza armie uzbrojona po zeby ? Odpowiedz Link Zgłoś
frank.west Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 12:15 Bo gdybym miał szczygłe albo kaczora za sąsiada to też byłbym ostrożny Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 12:25 Bo zaufanie poparte nabitą bronią jest lepsze od samego zaufania. Poza tym w całej Europie (wliczając i Bundeswehrę) trwa restrukturyzacja sił zbrojnych, której podstawowym celem jest zmniejszenie liczebności armii. Przykładowo, Bundeswehra, która 15 lat temu miała grubo ponad 2000 czołgów docelowo ma zejść do poziomu 400, czyli podobnego co obecnie Armia Polska (ok. 350 nowoczesnych MBT (PT-91 i Leo2). Najbardziej drastycznie tnie swoją armię Francja, która chce zejść do poziomu 250 czołgów w aktywnej służbie. Odpowiedz Link Zgłoś
mam.4 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 11:48 wan20_3 napisał: > katoliku polski! Niemcy to jak pewnie wiesz są dwa razy liczniejszym > krajem, nie wspomnę, że parę razy przewyższają nas w potencjale > gospodarczym. Proporcjonalnie ilościowo, w stosunku do Niemiec, > nasza armia mieści się w parametrach (oczywiście z wyposażeniem jest > znacznie gorzej). Katolowi nie argumenty chodzi, tylko o gloszenie propagandy. Dyskusja z nim to czas stracony, czekac az sie wykruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 11:59 Skonczyly sie argumenty ?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Dyskusje na argumenty można prowadzić z istotą 15.11.09, 12:14 myślącą a nie z katarynką powtarzającą w kółko fobie Lechujarków, które juz wielokrotnie zostały w wielu debatach obalone, ale do rycerskich łbów nie mogą się przebić. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: Dyskusje na argumenty można prowadzić z istot 15.11.09, 12:21 guru133 napisał: > myślącą a nie z katarynką powtarzającą w kółko fobie Lechujarków, które juz > wielokrotnie zostały w wielu debatach obalone, ale do rycerskich łbów nie mogą > się przebić. ----------------------------- Wlasnie ! Z betonem takim jak ty, mozna dopiero podyskutowac po fakcie . Kiedy zgwalca i zabija twoja zone i corki , a ty bedziesz musial sie bezsilny temu przygladac . Odpowiedz Link Zgłoś
laptop-zera w beton to ty walisz leząc krzyzem w kosciele 15.11.09, 12:26 skutki uboczne to totalny Piskretynizm i zaniki pamieci Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: w beton to ty walisz leząc krzyzem w kosciele 15.11.09, 12:29 laptop-zera napisał: > skutki uboczne to totalny Piskretynizm i zaniki pamieci ------------------------ Kretynem to ty moze jestes :) Ja patrze na problem obiektywnie . Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: w beton to ty walisz leząc krzyzem w kosciele 15.11.09, 13:05 katolik_polski1 napisał: > Ja patrze na problem obiektywnie . > >Z betonem takim jak ty, mozna dopiero podyskutowac >po fakcie . >Kiedy zgwalca i zabija twoja zone i corki , >a ty bedziesz musial sie bezsilny temu przygladac . Wracając do argumentów. Przez ostatnie 400 lat poleganie Polaków na polskiej armii jakoś nam na zdrowie nie wychodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 O czym ty piszesz, twojej żony nikt by nie 15.11.09, 12:29 zgwałcił nawet za sowitą dopłatą a jeżeli córka jest tak inteligentna jak tato, to zapewne nie miał by nic przeciwko temu. A na poważnie to zaraziłeś się radiomaryjnym wirusem nienawiści do sąsiadów Polski i próbujesz tym wirusem zarazić resztę społeczeństwa. A ten wirus jest dla Polski groźniejszy niż A/H1N1. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: O czym ty piszesz, twojej żony nikt by nie 15.11.09, 12:35 guru133 napisał: > zgwałcił nawet za sowitą dopłatą a jeżeli córka jest tak inteligentna jak tato, > to zapewne nie miał by nic przeciwko temu. A na poważnie to zaraziłeś się > radiomaryjnym wirusem nienawiści do sąsiadów Polski i próbujesz tym wirusem > zarazić resztę społeczeństwa. A ten wirus jest dla Polski groźniejszy niż A/H1N > 1. ------------------------------ Dziekuje za kwiatki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Groźba wirusów nienawiści i H1N1 15.11.09, 13:01 guru133 napisał: > zaraziłeś się radiomaryjnym wirusem nienawiści do sąsiadów Polski > i próbujesz tym wirusem zarazić resztę społeczeństwa. A ten wirus > jest dla Polski groźniejszy niż A/H1N1. W I wojnie światowej zginęło około 20 mln ludzi. W epidemii grypy zaraz po I wojnie światowej też zginęło około 20 mln. Czyli oba wirusy - radiomaryjny wirus nienawiści szerzony przez katolika i wirus grypy są podobnie groźne dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Tyle tylko że ofiary grypy A/H1N1 liczy się w 15.11.09, 14:19 setkach, to nie ta grypa co dziesiątkuje narody a wirus międzyludzkiej nienawiści spowodował straty idące już w setki milionów a w skali historycznej miliardy. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Bundeswehra liczy 253 tys. zolnierzy. 15.11.09, 18:13 najlepiej wyposażone armie świata ma Izrael - i Stany Zjednoczone.I co z tego wynika ? Patrząc jak chętnie nasza młódź garnęła sie do służby wojskowej to chyba trudno powiedzieć że armia to ukochane dziecie narodu.Dla każdego rozsądnie myslacego człowieka jest oczywiste że przy współczesnym wyposażeniu w armii mogą służyc tylko profesjonalisci.A zreszta mamy wybór - kosztowna armia lub KRUS i przywileje dla górników i innych - co wybieramy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Bundeswehra dobra armia? 17.11.09, 00:07 Jedynie sprzet maja dobry, wyszkolenie i zapal zolnierski, nie istnieje. Niemcy w Afganistanie jedyne co robia, to chlanie i chowanie sie w bazach. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Bundeswehra dobra armia? 17.11.09, 12:40 Nie jestem fanem żadnego wojska, ale moim zdaniem to właśnie Bundeswehr, jako jedyna na prawdę walczy w tej wojnie na froncie, na którym warto walczyć: o umysły miejscowych budując szkoły, szpitale, studnie, drogi etc. Odpowiedz Link Zgłoś
thadee Nie liczba Indian stanowi o sile plemion, tylko. . 15.11.09, 11:17 to, jak nowoczesne mają łuki. Nie ilość a jakość panie były ministrze Szczygło. Przeboleć nie może, że nie jest już ministrem...Zastanawia mnie tylko jedno...Czy kiedykolwiek rządzący i opozycja będą rozmawiać i krytykować konstruktywnie???? Przecież cel miałby być jeden, a tu nic tylko walka o władzę i stołki, zaś społeczeństwu wiedzie się coraz gorzej. Im gorzej /w Polsce/ tym lepiej /dla nas czyli opozycji/???. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Nie liczba Indian stanowi o sile plemion, tyl 15.11.09, 15:32 W takim razie nasze chwaty są uzbrojone w najgorszy syf jaki można sobie wyobrazić - odpustowe zabawki Beryl i Tantal. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Nie liczba Indian stanowi o sile plemion, tyl 15.11.09, 16:48 Tantal już dawno został wycofany z uzbrojenia. A Beryla na jakiej to, ciekawe, zasadzie zaliczasz do "odpustowych zabawek"? I czy tylko jego, czy w ogóle hurtem wszystkie kilkadziesiąt milionów "kałaszy" i ich kolonów wyprodukowanych dotąd na świecie...? :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Przeciez tu chodzi by przykopac Tuskowi 15.11.09, 17:41 realizuje wytyczne partii majace jeden jedyny cel-zrealizować ambicje rodzinne Kaczyńskich czyli reelekcję:))) Po dwóch latach trwania na stołkkach rzadowych (bo nie rządzenia) wydaje się im ze posiedli ogromna wiedze i doswiadczenie, to tak jakby pana Zdzicha spod kiosku z "pywkiem" zatrudnicna elektryka bo przypadkiem stał jak zgasło światło i stuknął w wyłacznik, jednym słowem "umi" i zna sie na elektryce a to tylko elektrownia chwilowo wyłączyła prąd, kase można brac do pierwszej poważnej awarii. Zauważyłem jedną własciwość w życiu, że g...o jak się przyczepi to go trudno wyczyścic ,dopiero gruntowna czystka odświeza buty, zwyczajne wytarcie nie radzi, tak tez jest z politykierami wszelkiej maści, bo ideologii to oni nie mają żadnej a programu to już napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Z innej strony 15.11.09, 11:30 Zniesienie poboru do wojska ma niestety drugie dno, przez nikogo niestety do tej pory nie zauważone. Chodzi o stan wykształcenia Polaków płci męskiej. Do tej pory pobór do wojska motywował do podjęcia dalszej nauki, politechniki nie miał problemu z naborem, szkoły prywatne również. Młodzież nawet jeśli z przymusu zdobywała wykształcenie, wchodziła na wyższy poziom kultury, zdobywała znajomości i wiedzę o świecie. Również ta część, która nie uciekła przed wojskiem w naukę, idąc do koszar w jakiś sposób była edukowana i uczona dyscypliny. W tym momencie gdy okazało się, że nie ma bata nad głową coraz mniejszej części młodzieży chce się uczyć, zwłaszcza dotyczy to tych co mieszkają na wsi, bo przecież do szkoły trzeba dojechać, a to strata czasu i kosztuje. Szkoły z powodu trudności z naborem powoli zaczną upadać, a nauczyciele w nich zatrudnieni tracić pracę, powiększy się więc bezrobocie. Pierwsze efekty zresztą już widać w postaci powolne likwidacji przez ministerstwo nauki największej w Polsce uczelni prywatnej czyli AHE. Rząd doszedł do wniosku, ze lepiej wykończyć jedną uczelnię i uratować w ten sposób kilkanaście innych małych uczelni, które bez wątpienia nie wytrzymałyby konkurencji. Również politechniki zaczynają przeżywać kryzys. Podsumowując, skutkiem likwidacji poboru będzie coraz słabszy poziom wykształcenia Polaków i likwidacja wielu szkół policealnych i wyższych. Mam nadzieję, że nie o to chodziło panu Tuskowi bo obserwując inne poczynania jego rządu można odnieść wrażenie, że im mniej się młodzież nauczy w szkole tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Z innej strony 15.11.09, 11:55 A po co nam absolwenci bez żadnej wiedzy? Większość osób, które uciekały w studia przed wojskiem wybierało te uczelnie, które od "studenta" wymagały jedynie płacenia czesnego, nie wymagając nawet obecności na zajęciach, czy zaliczania czegokolwiek. Teraz na studiach przynajmniej więcej będzie takich co przyszli faktycznie studiować. Dla pseudouczelni to katastrofa, ale nikt inny na tym nie traci, ba sporo nawet zyskuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Motywująca i wychowawcza rola wojska 15.11.09, 12:35 milu100 napisał: > Do tej pory pobór do wojska motywował do podjęcia dalszej nauki, > politechniki nie miał problemu z naborem, szkoły prywatne również. > Młodzież nawet jeśli z przymusu zdobywała wykształcenie, wchodziła > na wyższy poziom kultury, zdobywała znajomości i wiedzę o świecie. To prawda! Osobiście nie skończyłbym studiów gdyby nie wisiało nade mną widmo trzech lat w wojsku. A tak skończyłem studia, potem z rozpędu zrobiłem doktorat i jestem teraz emerytem w dobrej sytuacji finansowej. Do wojska kiedyś zaczęto brać od 19 lat, a nie od 20 aby zmniejszyć przestępczość młodzieży. Wojsko uczyło dyscypliny rozpuszczonych bachorów i ewentualnie przygotowywało do pracy zawodowej. Młodzi ludzie uczyli się wstawać rano, sprzątać po sobie, uzyskiwali sprawność fizyczną. Te aspekty wydają mi się znacznie ważniejsze niż fantazje Prezydenta Kaczyńskiego o pobiciu kacapów w sojuszu z Gruzją. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Motywująca i wychowawcza rola wojska 15.11.09, 13:03 pensioner63 napisał: > Do wojska kiedyś zaczęto brać od 19 lat, a nie od 20 aby zmniejszyć > przestępczość młodzieży. Wiek poborowy w Polsce "od zawsze" wynosił 18 lat (ochotnicy byli dopuszczani o rok młodsi). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Motywująca i wychowawcza rola wojska 15.11.09, 13:46 tak, ale ty NAPRAWDĘ musiałeś studiować. a współcześnie ucieczka przed wojskiem to 500-800zł/semestr kiedy to "student" nawet się na pseudouczelni nie pojawia. To duża różnica. Poza tym nie przesadzałbym z idealizowaniem poborówki. Można powiedzieć, że rozwijała we wszystkich kierunkach. Rozpuszczona młodzież uczyła się dyscypliny i odpowiedzialności, a ta porządna uczyła się kraść, łgać i pracować tylko wtedy gdy ktoś patrzy. Fala też ma z tym związek, ale tu już było co jednostka to zwyczaje, więc nawet nie będę jej zalet/wad opisywał. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Motywująca i wychowawcza rola wojska 15.11.09, 18:34 budujące efekty wychowania w wojsku szczególnie były widoczne u zapitych rezerwistów o półzwierzęcych mordach i takichże obyczajach. Odpowiedz Link Zgłoś
piochuxl Re: Mono nie wytrzymałem 15.11.09, 18:43 wojsko uczyło kraść, oszukiwać itp. a nie broniło przed patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
upgraded Re: Z innej strony 15.11.09, 12:05 tak, a potem wychodzi taki z dyplomem inzyniera i idzie operowac wozkiem widlowym :) jakosc, nie ilosc. Odpowiedz Link Zgłoś
goodwater Re: Z innej strony 15.11.09, 14:01 Co ty gadasz? że szkółki lansu i bansu nie będą miały chętnych? Sssstraszna szkoda, o politechniki to się nie bój, idą tam ludzie którzy czymś się interesują, nie trzeba ich tam batem zaciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
boryska1 Re: Z innej strony 15.11.09, 14:49 milu 100 uważasz że mężczyzni nie będą się uczyć gdy zabraknie wojska,tak mało ich cenisz Odpowiedz Link Zgłoś
x_y Re: Z innej strony 15.11.09, 15:28 masz racje! dobre to jest nie pomyslalem o tym.. ale z drugiej strony obowiazkowe wojsko to byl straszny syf (bylem w nim przez rok). ludzie powinni miec inny bat nad glowa, np. brak wyksztalcenia oznacza duzo gorsze zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Re: Z innej strony 15.11.09, 21:43 na razie brak wykształcenia nieraz oznacza wysokie zarobki, patrz kierowcy czy robotnicy budowlani Odpowiedz Link Zgłoś
cz27 Re: Szczygły mózg można zmieścić w orzeszku lasko 15.11.09, 16:29 Idiota wypowiada się na temat wojska,nie ilość idioto,tylko jakosc.Przymusowy żołnierz to nie żołnierz,ale skad idiota może mieć na ten temat wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:26 najgorzej jak wypowiada sie najgorszy minister,ktory nie lubil zolnierzy,nigdy nie usmiecha sie do ludzi bo ludzie to dla niego to jego kamraci z PIS.. Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 A po co nam wojsko?! 15.11.09, 10:26 Nie dajmy się czarować politykom i nie wierzmy w ŻADNE tarcze obronne, NATO, misje wojskowe, itd, itp. Przemysł zbrojeniowy ta największa potęga ekonomiczna świata i w Rosji, i w USA, i w Chinach, i w innych krajach, stale MUSI “sojusznikom” coś wcisnąć. Kiedy ONI stworzą nową broń natychmiast uruchamiają: konflikty, wojenki, a to w Gruzji, Afryce, Pakistanie, Afganistanie, Iraku… Straszą naiwnych i wciskają stary sprzęt, który staje się im zbędny: wylatane F16, jakieś rakietki, karabiny, czołgi, itd. Oni odpowiadają za nasz strach, Oni go “nakręcają”, Oni tworzą konflikty lokalne. Tam zużywa się starą broń i znowu będzie można w nieskończoność produkować nową. To cała tajemnica tych rządów, które od lat nauczyły się “wciskać ten kit” wszystkim bezmyślnym politykom, prezydentom i co mnie najbardziej boli - dziennikarzom! Czy Ktoś mądry nie może na tę machinę spojrzeć z góry , bez podniecania się jakimiś super celnymi karabinami, niezniszczalnymi tankami, niewidzialnymi samolotami. To i tak służy zabijaniu. A biedne kraje, wciągane w takie spółki jak NATO płacą haracz za “bezpieczeństwo” za jakieś 5 rakietek i 20 samolotów. Przeciwko komu? Ci wielcy i tak by nas zgnietli, ci mali są za mali… Czy nie lepiej wydać te pieniądze na brygady antyterrorystyczne, na sprawną policję? I jeszcze sporo pieniędzy dostałby nasz biedny budżet na padająca służbę zdrowia, szkolnictwo, itd. Ale ta “zabawa” jest jak z lalką Barbie. Producenci dawaliby ją i za dolara, bo wiedzą, że trzeba potem kupować jej stroje, mieszkanka, autka, przyjaciół. I zarobek idzie w setki dolarów. Mamy Barbie NATO i marne F16, przymierzamy się do tarczy (czyt. - pokrywki z garnka), i będzie dalej, i dalej póki przemysł zbrojeniowy będzie wybierał prezydentów, cesarzy, rządy. Na szczęście my - SPOŁECZEŃSTWO już to widzimy i nie jesteśmy tak naiwni jak myślą o nas politycy. Polecam temat do refleksji i film ,,Pan życia i śmierci” z Nicholasem Cage (,,Lord of war”) z 2005 r., a także książkę „Nazywam się Zacharski, Marian Zacharski”… oraz wyborcza.pl/1,75515,7116376,Amerykanie_bajaja__a_my_wierzymy.html Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: A po co nam wojsko?! 15.11.09, 10:38 Nie nudzi Ci się tak ciągle tylko wycinać i wklejać to samo no kolejnych kilkudziesięciu forach, niezależnie od tematu? Może chociaż zmień jakieś słówko czasem, bo doprawdy to już szczyt lenistwa ;-) forum.gazeta.pl/forum/w,902,101870326,101885070,Znowu_nas_wyroluja_.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,101496044,101497185,Lordowie_WOJNY.html forum.gazeta.pl/forum/w,904,101460221,101490027,Bedzie_sledztwo_w_sprawie_stoczni.html forum.gazeta.pl/forum/w,904,101489721,101489721,Posrednik_z_Libanu.html ...i wiele innych wątków... A może po prostu Ty reklamujesz ową książkę...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Tylko po co to padanie na kolana o tarcze ? 15.11.09, 11:21 Proszenie Ameryki o obrone naszej niepodleglosci ??? Sami nie chcemy sie bronic ,a inni mieli by oddawac zycie za Polske ? Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Polityka na kolanach wobec jankesów to był 15.11.09, 12:17 priorytet rządów z pisuaru i niestety, ale PO poszło tą samą drogą tak jak suka Dorna. Odpowiedz Link Zgłoś
mracek Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:27 Czy marzy mu się liczebna armia na wzór Korei Północnej? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Prywatne ołowiane żołnierzyki Klicha 15.11.09, 12:37 mracek napisał: > Czy marzy mu się liczebna armia na wzór Korei Północnej? Zapewne marzy mu się armia, która nie przestanie istnieć po 4 pierwszych dniach ewentualnego konfliktu. Polskie sily zbrojne, przedstawiaja soba aktualnie obraz nedzy i rozpczay, a juz koncepcja profesjonalizacji a'la Klich, to śmierc armii. Marynarka wojenna umiera, lotnictwo ok. trzykrotnie słabsze od lotnictwa malutkiej Holandii z porownywalnym PKB, za to z o niebo bezzpieczniejszym polozeniem geopolitycznym. Tymczasem w Polsce odkąd władze nad wojskiem objął psychiatra, mamy do czynienia wyłącznie z osłabianiem sil zbrojnych. Obcinane programy zbrojeniowe, zmniejszana liczba mięsa armatniego bez którego armia nie może żyć, nie tyle nawet podcinane ile wręcz łamane podstawy egzystencji sektora zbrojeniowego przemysłu, skłócanie ze sobą kadry oficerskiej, zamykane najlepsze programy zbrojeniowe polskiego przemysłu (vide Krab, Langusta, Gawron), żenujące zakupy nikomu nie potrzebnych i zupełnie nieprzydawanych wojsku powietrznych taksówek do wożenia ministerialnych tylko (vide Bryza w dodatek co najmniej dwukrotnie przepłacone), etc, etc. Cały MON służy teraz wyłącznie potrzebom prezydenckiej kampanii wyborczej Tuska, Klich zaś to bezwolna marionetka Tuska, bez własnego zdania, bez rzeczywistej wizji i koncepcji wzmocnienia sił zbrojnych. Sam zaś psychiatra Klich, to najgorszy minister obrony od 1989 roku. Nigdy nie bylo w WP RP idealnie, ale od kiedy władzę w MON objął Klich - mierny, bierny, ale wierny - stała się tragedia, a w ministerstwie zapanował kompletny chaos. Marynarka wojenna w stanie już nawed nie przedzawałowym, lecz wręcz agonalnym... I tak niedoinwestowane siły zbrojne - na które Polska przeznacza mniejszy odsetek PKB niż to wynika z zobowiązań natowskich, stały się pierwszym workiem z którego można czerpać służące kampanii wyborczej Tuska i jego sondażom, tzw. oszczędności. I owszem - słupki sondaży idą w górę, a że siły zbrojne i przemysł zbrojeniowy lecą na łeb w dół... kogo to obchodzi, skoro minister finansów Rostowski, pyta na posiedzeniu tuskowej Rady Ministrów: "A ta marynarka wojenna, to w ogole jest nam potrzebna"? Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Prywatne ołowiane żołnierzyki Klicha 15.11.09, 12:58 Tiaaa... Szczygieł to za to "tytan" w dziedzinie wojskowości, z odpowiednim wykształceniem i przygotowaniem. Może przypomnisz "zasługi" tego cymbała za jego kadencji, co? A może nabrałbyś nieco dystansu do pisich operatywek i od czasu do czasu pozwoliłbyś sobie na własną opinię? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Prywatne ołowiane żołnierzyki Klicha 15.11.09, 13:05 cree-is-me napisał: > Tiaaa... Szczygieł to za to "tytan" w dziedzinie wojskowości, z > odpowiednim wykształceniem i przygotowaniem. Może > przypomnisz "zasługi" tego cymbała za jego kadencji, co? A może > nabrałbyś nieco dystansu do pisich operatywek i od czasu do czasu > pozwoliłbyś sobie na własną opinię? ;) Moze od czsu do czasu przynajmniej, oderawałbys sie o wewnątrzpolskich politycznych polajanek i zajął sie systuacja sił zbrojnych i jego zaplecza w postaci przemyslu zbrojeniowego? Czy tez nic dla CIbie nie jest tak wazne, jak dobry czy zły, byle swój? Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me A niby dlaczego? 15.11.09, 13:18 Ja w wojsku swoje odsłużyłem i chwatit'. Spotykałem wśród dowódców wielu fajnych i niefajnych ludzi, ale takiego kretyna jak Szczygieł na szczęście nigdy. Żeby przełożony nas.rał do własnego gniazda i jeszcze to publicznie rozgłosił - tego NIGDY w wojsku przed tym bucem nie było. A co do przemysłu, zbrojeniowego czy innego - byłoby dobrze, żeby był nasz, ale nie mam zamiaru dopłacać do niego w imię czyjegoś dobrego samopoczucia (bo z pewnością nie mojego). Po to wchodzi się w sojusze, żeby zrekompensować własne niedostatki. Dotyczy to zarówno "cywilnego" biznesu, jak i wojskowego. Jak będziemy mieć dochód per capita podobny do USA czy choćby Niemiec, to może zmienię zdanie ;P EOT Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A niby dlaczego? 15.11.09, 13:27 cree-is-me napisał: > Ja w wojsku swoje odsłużyłem i chwatit'. Spotykałem wśród dowódców > wielu fajnych i niefajnych ludzi, ale takiego kretyna jak Szczygieł > na szczęście nigdy. Żeby przełożony nas.rał do własnego gniazda i > jeszcze to publicznie rozgłosił - tego NIGDY w wojsku przed tym > bucem nie było. > A co do przemysłu, zbrojeniowego czy innego - byłoby dobrze, żeby > był nasz, ale nie mam zamiaru dopłacać do niego w imię czyjegoś > dobrego samopoczucia (bo z pewnością nie mojego). Po to wchodzi się > w sojusze, żeby zrekompensować własne niedostatki. Dotyczy to > zarówno "cywilnego" biznesu, jak i wojskowego. Jak będziemy mieć > dochód per capita podobny do USA czy choćby Niemiec, to może zmienię > zdanie ;P Ac o ma do tego PKB per capita? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bmc3i jest fajny gość, ponieważ mnie rozśmieszasz 15.11.09, 17:16 notorycznie! 1. Nasza armia może miec aktualnie 5 ludzi i to wystarcza! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: bmc3i jest fajny gość, ponieważ mnie rozśmies 15.11.09, 17:31 1410_tenrok napisał: > notorycznie! > 1. Nasza armia może miec aktualnie 5 ludzi i to wystarcza! "Nasza", czyli masz na mysli armie niemiecką jak rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok jeszcze bardziej mnie rozsmieszasz 15.11.09, 18:18 nasza to nasza, a nie niemiecka! czasy blitzkriegów i zagonów husarskich dawno przeminęły. Opowiadać o zagrożeniu ze strony Niemiec mogą opowiadać inteligentni inaczej, którzy nie rozumieją tego, co stało sie po 1945 roku oraz po Hiroshimie oraz Nagasaki. A szyczygło może pleść.............. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: jeszcze bardziej mnie rozsmieszasz 15.11.09, 18:33 1410_tenrok napisał: > nasza to nasza, a nie niemiecka! To znaczy, ty w tych Niemczech czujesz sie jeszcze Polakiem, czy juz Niemcem? I co powiesz na niemieckie zbrojenia, nieproporcjonalnie do naszych duże w porównaniu do roznicy w PKB, a jednoczesnie w systuacjie znaczznie bardziej bezpieczniejszego od Polski polozenia geopolitycznego? Rozumiem, ze smiech to wszystko na co Cie stac? > > czasy blitzkriegów i zagonów husarskich dawno przeminęły. Opowiadać o zagrożeni > u > ze strony Niemiec mogą opowiadać inteligentni inaczej, którzy nie rozumieją > tego, co stało sie po 1945 roku oraz po Hiroshimie oraz Nagasaki. > A szyczygło może pleść.............. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bardziej mnie rozsmieszasz i chyba dostanę kolki 15.11.09, 22:08 ze smiechu! Banialuki wypisujesz? Jakie Niemcy? Mieszkam w Polsce od lat, tępaku! Jakie niemieckie zbrojenia. Wejdz sobie na strone Bundeswehry i zobacz sobie, jak sie oni demobilizują...... Wiec, nie pitol! Nie masz pojęcia, to wypowiadaj sie o dziurawych skarpetkach! PS. W trakcie konfliktu zbrojnego z........ polska 10 brygada pancerna ze Swietoszowa walczyć będzie w składzie jednej z dywizji Bundeswehry, w ramch NATO! Takie są faktu, ty tłuku pięściowy! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: bardziej mnie rozsmieszasz i chyba dostanę k 16.11.09, 01:59 Proponuje panu zapoznac sie z niemieckimi programami MEADS, LRS&T, EF2000 i paroma innymi - zobaczy pan jak to sie Niemcy "demobilizują"... A w obrzucaniu sie wyzwiskami, to proponuje wrocic do zabawy z wlasną mamusią. Ja wyroslem juz z tego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bzdury koles wypisujesz 16.11.09, 13:33 i nie masz pojecia o współczesnej polityce w Europie. Zyjesz dawnymi czasy i trudno ci koles pojóć, że czas sie zmienił. PS. ciekawostką jest to, że brak jest rzeczowej merytorycznej wypowiedzi. Radziłbym wiec zainteresować sie tymi programami. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok i to jest jeden przykład twojego belkotu 16.11.09, 13:35 "Programem rozwoju systemu kieruje specjalnie powołana w tym celu agencja Sojuszu Północnoatlantyckiego NATO Medium Extended Air Defence Management Agency (NAMEADSMA). 19 maja 1999 roku NAMEADSMA wraz z amerykańska agencją rządową Ballistic Missile Defense Organization (aktualnie Missile Defense Agency) ogłosiły wybór trzy-narodowego komitetu, którego decyzją głównym koordynatorem projektu została spółka joint venture MEADS International. W skład joint venture weszły amerykański Lockheed Martin, włoski MEADS Italy oraz niemiecki MEADS Germany." (za wiki) same kłamstwa, manipulacje i inne idiotyzmy Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a tu przykład kolejnego bełkotu: ef2000 16.11.09, 13:39 pl.wikipedia.org/wiki/Eurofighter_Typhoon po co to robisz? Masz za dużo czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a tu kolejny przykład 16.11.09, 13:43 pl.wikipedia.org/wiki/Aegis_BMD i znowu sie okazuje, że kolejny projekt mając swiadczyc o narastającym militaryzmie Niemiec, jest normalnym projekt na swiecie i występuje w różnych panstwach, tak NATO, jaki i innych sprzymierzonych. bmc3i. Ja już tyle razy musiałem stwierdzić, że jesteś picerem. Wuejk dobra rada - zmien sie! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok skoncze, kiedy wy skonczcie 16.11.09, 22:14 wy pacholęta wschodniego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
12345janka Miernota 15.11.09, 10:27 Panie Szczygieł, i o to nam chodziło, zmniejszyc liczebnie armię, wurzucic generalskich darmozjadów i zaczać szkolic profesjonalnie. Za Pana czasów częćć wojskowych wraz z ministrem to była miernota. Proszę ,żeby pan na ten temat wogóle sie nie wypowiadał. Dla mnie i wielu moich znajomych jest Pan typowym dyletantem od spraw wojskowości. Pozdrawiam miernotę. Odpowiedz Link Zgłoś
jamgawel2 Zgadzam sie a nawet wiecej 15.11.09, 10:56 Ten pan nie jest tylko dyletantem od wojska. On sie najzwyczjniej w swiecie nie zna na niczym. On po prostu tylko pierdzieli, zeby pierdzielic. Po jego gebie widac, ze ma tyle go powiedzenia co weselny muzykac nad ranem...on wymiotuje! I przez to wzbudza wstret. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Co ty opowiadasz? 15.11.09, 11:49 Szczyglo od malenkosci bawil sie olowianymi zolnierzykami.WYROBIL SOBIE MARSOWA ,GENERALSKA MORDKE - TO ZAWODOWIEC!!! Prawdziwy kaczy general!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Miernota 15.11.09, 12:37 12345janka napisał: > Panie Szczygieł, i o to nam chodziło, zmniejszyc liczebnie armię, > wurzucic generalskich darmozjadów i zaczać szkolic profesjonalnie. > Za Pana czasów częćć wojskowych wraz z ministrem to była miernota. > Proszę ,żeby pan na ten temat wogóle sie nie wypowiadał. Dla mnie i > wielu moich znajomych jest Pan typowym dyletantem od spraw > wojskowości. Pozdrawiam miernotę. A jak dyletant moze sie wypowiadać o dyletanctwie innych? Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh A... 15.11.09, 10:29 Wszystkie polityczne pisuarowe spady mieszczą się w kancelarii rezydenta i BleBleWułen. Odpowiedz Link Zgłoś
birkut44 Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:29 Pan Żelichowski na wojsku też sie zna?? Myślałem, że tylko na uprawie buraka i ciemnym lesie?? On już za siebie chyba nie może, ale to ze względu na zasiedziałosć w Sejmie bo gdzie mu będzie tak dobrze. On sam nie zrezygnuje, trzeba będzie kartką wyborczą, ale nie przy tej Ordynacji. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Żelichowski z pewnością przynajmniej był w wojsku, 15.11.09, 10:37 sądząc po jego wieku - w tym czasie nie brali do woja jedynie tych bez rąk i nóg. Natomiast Szzczygieł w wojsku nie był, nabieram tej pewności po jego kretyńskich wypowiedziach na tematy, o których najwyraźniej nie ma tzw. bladego pojęcia. To był zresztą najgorszy minister MON jakiego pamiętam. W dodatku nikt nigdy oprócz niego nie użył tak obraźliwych słów w stosunku do czynnych żołnierzy WP. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Żelichowski z pewnością przynajmniej był w wo 15.11.09, 12:47 cree-is-me napisał: > sądząc po jego wieku - w tym czasie nie brali do woja jedynie tych > bez rąk i nóg. Natomiast Szzczygieł w wojsku nie był, nabieram tej > pewności po jego kretyńskich wypowiedziach na tematy, o których > najwyraźniej nie ma tzw. bladego pojęcia. To był zresztą najgorszy > minister MON jakiego pamiętam. A w świetle tej oceny Szczygły, mógłbyś napisac co wiesz o dzisiejszej sytuacji polskich sił zbrojnych, przemyslu zbrojeniowego oraz polskich programów zbrojeniowych w tym przemysle, oraz o działaniach w tym zakresie ministra Klicha, a takze na przyklad o zakupie samolotów Bryza...? Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Żelichowski z pewnością przynajmniej był w wo 15.11.09, 13:01 Znam twoje poglądy na ten temat i uważam dyskusję za pozbawioną sensu - sorry. N.b. wspominane przez ciebie sprawy ciągną się od wielu lat i Szczygieł także miał pole do popisu; pytanie jest: czy coś sensownego zrobił? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Żelichowski z pewnością przynajmniej był w wo 15.11.09, 13:09 cree-is-me napisał: > Znam twoje poglądy na ten temat i uważam dyskusję za pozbawioną > sensu - sorry. N.b. wspominane przez ciebie sprawy ciągną się od > wielu lat i Szczygieł także miał pole do popisu; pytanie jest: czy > coś sensownego zrobił? A czyli merytorycznie nic nie potrafisz napisac? Ja mam w nosie Szczygle, Klicha, Tuska i Kaczynskiego. nawet nie zyje w Polsce. Ale - w przeciwienstwie do Ciebie jak widac - nie mam w nosie tego, jakie sa zdolnosci obronne panstwa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok zdlności obronne Panstwa Polskiego 15.11.09, 18:23 to zdolności obronne NATO Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: zdlności obronne Panstwa Polskiego 15.11.09, 18:35 1410_tenrok napisał: > to zdolności obronne NATO Tak oczywiscie. Polska jest zwolniona z koniecznosci dbania o swoje sily zbrojne i utzrymywania ich. Inni robia to za Polske na swoj koszt, i w razie czego beda umierac za gdansk. Zenmujacy jestes Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok ale jestes smieszny 15.11.09, 22:12 Polska cały czas reformuje swoje siły zbrojne, oraz odnawia sprzęt. Gdybyś mieszkał tu i interesował sie takimi sprawami - są one łatwo dostępne, to byś to wiedział. Naprawdę, zajmij sie cukierkami lub dziurawymi skarpetakami, a przestać poklaskiwać politycznymi clownom w rodzaju szczygiełka. PS. Znasz chociaż przebieg granicy Polski? Gdansk leży jakieś 350 km od granicy zachodniej! Odpowiedz Link Zgłoś
wan20_3 Re: Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na ni 15.11.09, 11:37 birkucie44! Pewnie się Żelichowski na armi się nie zna ale ten nasz Rydz-Szczygły to też nie ma prawa się znać (może rozróżnia stopnie wojskowe). Szczygło Kaczkiewiczowi (teraz znanemu jako Irasiad) nosił teczkę i ganiał po kanapki. Róznie się ta funkcja Szczygły nazywała ale to był po prostu zwkły fagas kaczy. Skąd on fagasik może się znać na armii? Był Rydz - Szczygły (w armii zwany kaczym ch..) rok ministrem i jego podstwowym zajęciem było wyrzucanie ludzi z wojska. Odpowiedz Link Zgłoś
gpopiela A bombe atomowa mozna zmiescic w walizce 15.11.09, 10:33 Jakie szanse ma milion zolnierzy w starciu z bomba atomowa? To tak apropos zdrowego rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A bombe atomowa mozna zmiescic w walizce 15.11.09, 18:56 gpopiela napisał: > Jakie szanse ma milion zolnierzy w starciu z bomba atomowa? > > To tak apropos zdrowego rozsadku. Z w starciu z taka bomba A, która mozna zmieścic w walizce, akurat sporą. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 10:33 Przecież to tylko dyspozycyjna kacza szczekaczka, płacą mu za szczekanie, to szczeka. Ale żeby od razu o tym pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 12:42 trombozuh napisał: > Przecież to tylko dyspozycyjna kacza szczekaczka, płacą mu za > szczekanie, to szczeka. Ale żeby od razu o tym pisać? Niestety tym razem Szczyglo wie co mówi.. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 12:48 A, to coś nowego zdaje się, bo dotychczas wszystkie paplaniny Szczygła zawsze ktoś musiał prostować... ;P Kto jak kto, ale Szczygieł akurat to się zna na wojsku jak kura na pieprzu ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 12:57 cree-is-me napisał: > A, to coś nowego zdaje się, bo dotychczas wszystkie paplaniny > Szczygła zawsze ktoś musiał prostować... ;P Kto jak kto, ale > Szczygieł akurat to się zna na wojsku jak kura na pieprzu ;P Zna sie czy nie, jest to bez zwiazku z faktem, ze jeszcze nigdy od 1945 roku, polskie sily zbrojne nie byly w tak tragicznym jak dzis stanie. Zaden tez z polskich ministrow obrony od 1989 roku, nie wykonał świadomie takich cięć w najlepszych programach technologicznych polskiego przemyslu zbrojeniowego jak psychiatra Klich. Zaden tez minister od 1989 roku, nie wprowadzil takiego chaosu w MON. A opracowania naukowe Akademii Obrony Narodowej w zakresie mozliwych w aktualnej sytuacji przygotowan obronnych na wypadek roznych scenariuszy rozwoju sytuacji, leza sobie w archiwum Akademii, i pies z kulawą noga do nich nie zajrzy, a nei tak minister Klich. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 13:10 Nie wiem czy zauważyłeś, ale mamy kryzys i nikt przytomny nie będzie bez gardłowej potrzeby wywalał pieniędzy na karabiny, nie mając np. na lekarza czy piekarza. W armii zachodzą bardzo istotne zmiany strukturalne, więc tzw. "chaos" nie dziwi i jest przejściowy, IMO. Poza tym, skoro tak opluwasz Klicha i wyzywasz go od "psychiatrów", to przejrzyj sobie jego życiorys i porównaj choćby ze Szczygłowym (zadanie domowe: spróbuj wyciągnąć samodzielne wnioski). Poszukaj mi w BBN-owym naczalstwie chociaż jednego, który ma lepsze niż Klich przygotowanie w tej materii. N.b. ukończenie psychiatrii czy innego kierunku nie dyskwalifikuje nikogo jeśli chodzi o pełnienie tek ministerialnych; wręcz przeciwnie, świadczy o jego wszechstronnych uzdolnieniach ;P. Klich poza tym ma szefa rządu i musi wykonywać jego polecenia, i tyle. Natomiast jedyną umiejętnością szczygła i jemu podobnych pisuarowych przygłupów jest włazidupstwo bez mydła - cecha bardzo potrzebna w prezydęckim dworku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A kogo obchodzi to, co mówi Szczygło? 15.11.09, 13:19 cree-is-me napisał: > Nie wiem czy zauważyłeś, ale mamy kryzys i nikt przytomny nie > będzie bez gardłowej potrzeby wywalał pieniędzy na karabiny, nie > mając np. na lekarza czy piekarza. W armii zachodzą bardzo istotne > zmiany strukturalne, więc tzw. "chaos" nie dziwi i jest przejściowy, > IMO. Poza tym, skoro tak opluwasz Klicha i wyzywasz go > od "psychiatrów", To wskazanie jego faktycznych kwalifikacji zawodowych jest wyzwiskiem? to przejrzyj sobie jego życiorys i porównaj choćby > ze Szczygłowym (zadanie domowe: spróbuj wyciągnąć samodzielne > wnioski). Poszukaj mi w BBN-owym naczalstwie chociaż jednego, który > ma lepsze niż Klich przygotowanie w tej materii. N.b. ukończenie > psychiatrii czy innego kierunku nie dyskwalifikuje nikogo jeśli > chodzi o pełnienie tek ministerialnych; wręcz przeciwnie, świadczy o > jego wszechstronnych uzdolnieniach ;P. Klich poza tym ma szefa rządu > i musi wykonywać jego polecenia, i tyle. Natomiast jedyną > umiejętnością szczygła i jemu podobnych pisuarowych przygłupów jest > włazidupstwo bez mydła - cecha bardzo potrzebna w prezydęckim > dworku ;) Mam w głębokim ciemnym miesjcu Twoje harce polityczne. Dla mnie mogl;oby nie byc tak szczygla jak i Klicha. Jakkolwiek jednak w latach osiemdziewsiatych ministrem obrony Francji, był artysta-plastyk (ociemnały zresztą), zabijanie najwazniejszych dla polskich sil zbrojnych programow zbrojeniowych z jednej strony, z drugiej natomiast - zakupy nikomu nie potrzbenych (zwlaszcza wojsku) samolotow bryza za dwukrotną wysokosc ceny - tylko dlatego ze produkowane sa przez amerykanska spolke w Polsce, dyskwalifikuje Klicha jako ministra. Odpowiedz Link Zgłoś
samozwaniec1 Nawet Maracana jest za duza dla naszej armii 15.11.09, 10:34 Panie Szczyglo.Polsce nie potrzebna jest duza armia,ktora kaczor moglby uzyc przeciwko sasiadom.Nawet 90 tysiecy jest za duzo.Co do oficerow sie zgodze.Nie moze byc jeden oficer na poltora zolnierza.Gora jeden na pieciu.Trzeba przegnac wszystkich absolwentow z czasow komunistycznych.Odmlodzic korpus oficerski,wymagac bieglego angielskiego od kazdego polskiego wojskowego.Zamiast kilku dywizji,rachitycznej marynarki wojennej,oslabionego lotnictwa-potrzebujemy najwyzej kilku mobilnych super wyposazonych brygad spadochronowych,ktore beda wspoldzialaly z NATO.Oraz nowoczesnego zaplecza dla tych brygad.A nie 150-tysiecznej armii.Czasy ilosci minely.Nastaly czasy jakosci... Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Nawet Maracana jest za duza dla naszej armii 15.11.09, 12:53 samozwaniec1 napisał: > Panie Szczyglo.Polsce nie potrzebna jest duza armia,ktora kaczor > moglby uzyc przeciwko sasiadom.Nawet 90 tysiecy jest za duzo.Co do > oficerow sie zgodze.Nie moze byc jeden oficer na poltora > zolnierza.Gora jeden na pieciu.Trzeba przegnac wszystkich > absolwentow z czasow komunistycznych.Odmlodzic korpus > oficerski,wymagac bieglego angielskiego od kazdego polskiego > wojskowego.Zamiast kilku dywizji,rachitycznej marynarki > wojennej,oslabionego lotnictwa-potrzebujemy najwyzej kilku mobilnych > super wyposazonych brygad spadochronowych,ktore beda wspoldzialaly z > NATO.Oraz nowoczesnego zaplecza dla tych brygad.A nie 150- tysiecznej > armii.Czasy ilosci minely.Nastaly czasy jakosci... "Stado baranów pod dowództwem lwa zrobi więcej, niż stado lwów pod dowództwem barana" (Napoleon) Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszmal [...] 15.11.09, 10:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
fackir Racja co do ilości oficerów ale ten tytuł 15.11.09, 10:35 lepsza wataha wilków niż stado baranów. inna sprawa, że armia armią a obronność obronnością. za kilka lat ile będzie obywateli potrafiących obchodzić się z bronią? otworzyć dostęp do broni i szkolić rezerwy - coś na wzór gwardii narodowej usa. Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Polska nie może dobrze uzbroić 2 tys. żołnierzy 15.11.09, 10:35 Jeśli Polski nie stać, żeby dobrze uzbroić 2 tys. żołnierzy (2% stanu armii) na wojenkę w Afganie to jakie wyposażenie ma pozostałe 98%? Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Ktoś też już dowcipnie stwierdził... 15.11.09, 10:35 że gdyby nas napadło przykładowo takie Kosowo, to moglibyśmy się już bronić przez cały tydzień. Nie jest źle... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 No więc może wyjdź z tej mentalnej obory albo 15.11.09, 15:19 kruchty na szeroki świat i zobacz jak ludzie na prawdę żyją, to może przestaniesz być takim zgryźliwym tetrykiem jak ci dwaj co ukradli księżyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Nie jestem zgryżliwy tetryk. 15.11.09, 16:35 Ale bić się o prawdę, dobro i piękno w życiu nie przestanę. A Ty dobry człowieku do ortografii raczej się bierz zamiast do pisania głupot. Bo inaczej NAPRAWDĘ wyjdę z nerw i przyłożę. Bez krępacji tym razem, nieuku patentowany i ignorancie jeden. Nie będę miał nawet względów na Twoje kalectwo duchowe. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 jest XXI w. po co więcej wojska 15.11.09, 10:37 Szczygło wciska ciemnotę i straszy (ciemny lud to kupi, powiedział Kurski)- za czasów carskich może potrzebne było tzw. mięso armatnie, teraz wyłącznie należy inwestować w wykształcenie i sprzęt Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:41 Panie Szczyglo. Okres w ktorym byl Pan ministrem, J. Kaczynski premierem. Maciarewicz inkwizytorem, to byl czas kiedy Polska i Wojsko Polskie, poniosly najwieksze straty w historii powojennej. Odpowiedz Link Zgłoś
alan.ski Re: Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na ni 15.11.09, 10:41 Nie wiem na czym polega racja Szczygły. Pewnie, że relacja liczby oficerów do szeregowych jest dziwna ale to są koszty zmiany systemu. Już go słyszę co mówi gdyby zaczęto zwalniać oficerów. Przed wojną mieliśmy liczną armię i nic z tego nie wynikło ale było pięknie i uśpiło czujność. Ulegliśmy przewadze technicznej. Poza tym jak zwykle Szczygle mylą się pojęcia i płk Custer z Siedzącym Bykiem Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 I bardzo dobrze 15.11.09, 10:43 po co nam wojsko? są kraje, ktre go nie mają i też jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 12:34 feurig59 napisał: > po co nam wojsko? są kraje, ktre go nie mają i też jest ok. Może jakiś przykład kraju, który nie ma wojska...? Najlepiej w sąsiedztwie :-DDD Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 12:41 kapitan.kirk napisał: > feurig59 napisał: > > > po co nam wojsko? są kraje, ktre go nie mają i też jest ok. > > Może jakiś przykład kraju, który nie ma wojska...? Najlepiej w sąsiedztwie :-DD > D > Pzdr > Na każdy najbardziej nawet debilny post musisz odpowiadac? Nie szkoda Ci czasu na rozmowe z ludzmi nie majacych nawet najbladszego pojecia o czym mówią? Oni nic na Twoich informacjach nie zyskają, co najwyzej sprowadza Ciebie do swojego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 17:00 bmc3i napisał: > kapitan.kirk napisał: > > > feurig59 napisał: > > > > > po co nam wojsko? są kraje, ktre go nie mają i też jest ok. > > > > Może jakiś przykład kraju, który nie ma wojska...? Najlepiej w sąsiedztwi > e :-DD > > D > > Pzdr > > > > > Na każdy najbardziej nawet debilny post musisz odpowiadac? Nie szkoda Ci czasu > na rozmowe z ludzmi nie majacych nawet najbladszego pojecia o czym mówią? Oni > nic na Twoich informacjach nie zyskają, co najwyzej sprowadza Ciebie do swojego > poziomu. O, kolejny mędrzec, który myśli o świecie, jak gdyby ten kończył się na czubku jego własnego, (patriotycznego rzecz jasna) nosa.:) Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 16:57 Costa Rica. Pomimo permanentnie burzliwej atmosfery politycznej w Ameryce Łacińskiej, kraj ten od 1949 roku nie ma armii, a uwolnione w ten sposób pieniądze "zainwestował" w edukację. :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 19:35 No i jak wyszło? Jak tam wszechświatowe sukcesy ekonomiczne i edukacyjne Kostaryki dzięki tak sprytnie zaoszczędzonym środkom? :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 21:26 no chyba na tle innych krajów Ameryki Łacińskiej całkiem nieźle: infrastruktura jest, szkoły, służba zdrowia, mała ilość nielubianych Gringos, za to inwestorzy z zachodniej Europy (najliczniejsi chyba Niemcy) - to raj na ziemi z górami dostępem do 2 oceanów...:)))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 21:46 feurig59 napisał: > no chyba na tle innych krajów Ameryki Łacińskiej całkiem nieźle: > infrastruktura jest, szkoły, służba zdrowia, mała ilość nielubianych > Gringos, za to inwestorzy z zachodniej Europy (najliczniejsi chyba > Niemcy) - to raj na ziemi z górami dostępem do 2 oceanów...:)))) > pozdrawiam I oczywiscie chcialbys tam zyc... Byles kiedys na Karaibach inaczej niz w 3-4-gwiazkowym hotelu? Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 07:42 Nie, ja akurat wróciłem do Polski po wielotelnim pobycie zagranicą i na razie bardzo dobrze się tu czuję, ale na Kostaryce żyją moi znajomi, gdzieś od 30-stu lat. Jeden jest rzeźnikiem, a jeden inżynierem browarnikiem. Wyjechali kiedyś z Niemiec w poszukiwaniu czegoś innego. (Taka młodzieńcza ucieczka od cywilizacji):)i tam dorobili się całkiem fajnego życia.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 15.11.09, 21:51 No, ja szczerze mówiąc nie jestem całkiem przekonany, że rozwiązanie Wojska Polskiego sprawi tak od razu, że Polska zyska dostęp do dwóch tropikalnych oceanów i stanie się rajem dla turystów. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 07:46 kapitan.kirk napisał: > No, ja szczerze mówiąc nie jestem całkiem przekonany, że rozwiązanie Wojska > Polskiego sprawi tak od razu, że Polska zyska dostęp do dwóch tropikalnych > oceanów i stanie się rajem dla turystów. > Pzdr > Pewnie, brak wojska jest nie do pomyślenia w kraju szabelki i szarży ułańskiej.:) Trzeba mieć mocną armię, żeby tego, no bronić się "żelazną piersią" przed Koreą Północną, Eriką Steinbach, Talibami i Iranem... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 08:55 feurig59 napisał: > Pewnie, brak wojska jest nie do pomyślenia w kraju szabelki i szarży > ułańskiej.:) Brak wojska jest nie do pomyslenia jak na razie w żadnym kraju w Europie i w 99% krajów na świecie. > Trzeba mieć mocną armię, żeby tego, no bronić się "żelazną piersią" > przed Koreą Północną, Eriką Steinbach, Talibami i Iranem... Gratuluję tak doskonałej wiedzy na temat tego, jakie będą główne zagrożenia dla Polski za kilka lat. W 1988 nikt na świecie nie przewidywał, że za kilka lat ZSRR się rozpadnie, a Polska wejdzie do NATO. W 1999 za wariata uznany byłby ktoś, kto powiedziałby że głównym zagrożeniem dla świata będzie za kilka lat islamski terroryzm, a NAT0 - w tym Polska - będzie prowadzić wojnę w Iraku i Afganistanie. Po prostu zapomnieli się Ciebie spytać - ty już wszystko wiedziałeś z góry na lata naprzód, nie? ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 11:59 Przeżyłem już parę zmian (sam je wymieniasz), które wydawały się nieprawdopodobieństwami tak wielkimi, że każdego ktoby je głosił w przedbiegach, uznanoby za wariata.:) więc tr spokojniej z tymi wnioskami absolutnymi dot. braku armii. Nie uważam, żeby nawiększym zagrożeniem dla świata był islamski terroryzm - raczej wysoce dyletancka i imperialna polityka zagraniczna USA. A nota bene - żadna, nawet najlepiej wyszkolona i wyposażona armia, jaką ma choćby USA nie uchroniła jeszcze nikogo od zamachów terrorystycznych. Widać to niestety prawie każdego dnia, od 2000 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 13:46 Abstrahując od tego, co w danej chwili jest, a co nie jest zagrożeniem; chcę tylko Ci uświadomić, że sytuacja w tej mierze jest nader płynna i w stosunkowo krótkim czasie może ulegać diametralnym zmianom. To, że w tej chwili "pełnowymiarowa" wojna konwencjonalna w naszym regionie Europy jest nie do pomyślenia, bynajmniej nie oznacza, że tak samo będzie np. za 10 lat - bo wszak jeszcze 20 lat temu do pomyślenia jak najbardziej była... A wojsko to nie ekipa malarska, którą w razie potrzeby można nająć przez telefon i wyznaczyć termin roboty na pojutrze - sprawne i zdolne do działania siły zbrojne buduje się przez dziesięciolecia, ogromnym wysiłkiem. Dlatego też pytania w rodzaju: "a po co nam armia" są dosyć idiotyczne, bo to trochę tak jakby ktoś postulował, żeby np. zlikwidować w mieście straż pożarną, skoro na razie nigdzie się nie pali. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 15:02 Konwencjonalna armia w przeciwieństwie do straży pożarnej nie pomoże tu ani o jotę. Nieważne skąd przyjdzie (domniemany) atak zewnętrzny, w Polsce natrafi na "pospolite ruszenie" z zamachami samobójczymi włącznie. Do tego moim zdaniem nie potrzeba armii - wystarczy ochotnicza "Gwardia Narodowa", chyba że chcemy być dalej agresorem, jak w Iraku, jak w Afganistanie: wtedy rzeczywiście trzebaby trochę więcej nakładów w sprzęt i kwalifikacje. Ewentualnie armia może być potrzebna rządzącym (była wielokrotnie) do przewrotów wojskowych i tłumienia buntów społecznych. Do niczego innego się nie nadaje i pożera tylko nasze pieniądze, po to by szkolić maszynki do zabijania obcych i własnych obywateli w imię "obrony ojczyzny". I jeszcze jedno, a propos politycznych idiotyzmów i przemocy na świecie: nie wzniecajmy pożarów, to nie będziemy musieli ich gasić. pozdrawiam uważam że Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 16:04 feurig59 napisał: > I jeszcze jedno, a propos politycznych idiotyzmów i przemocy na > świecie: nie wzniecajmy pożarów, to nie będziemy musieli ich gasić. > pozdrawiam Rzecz jasna, to Polska jest tym bandytą ktory wznieca pozary na swiecie, a wszyscy nasi sasiedzi to milujace pokój gołąbki. Niebieskie. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 16:46 Pisząc "my", mam na myśli rzecz jasna większy kontekst niż tylko RP. W tym kontekście bierzemy udziały w wojnach prewencyjnych i atakach na inne państwa, więc jesteśmy współodpowiedzialni za "pożary". Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 16:45 feurig59 napisał: > Nieważne skąd przyjdzie (domniemany) atak zewnętrzny, > w Polsce natrafi na "pospolite ruszenie" z zamachami samobójczymi > włącznie. Do tego moim zdaniem nie potrzeba armii - wystarczy > ochotnicza "Gwardia Narodowa", A zatem Twoje zdanie jest błędne. Polska ma duże, wiekowe wręcz doświadczenia z pospolitacko-partyzancką walką z okupantami, z których to doświadczeń wynika jednoznacznie, że w naszych realiach taką metodą najeźdźców/okupantów nie da się pokonać ani nawet w poważniejszy sposób im zaszkodzić. > chyba że chcemy być dalej agresorem, > jak w Iraku, jak w Afganistanie: wtedy rzeczywiście trzebaby trochę > więcej nakładów w sprzęt i kwalifikacje. Czyli Twoim zdaniem wszystkie państwa na świecie posiadające siły zbrojne szykują się do jakiejś agresji...? Niecodzienny pogląd :-D > Ewentualnie armia może być > potrzebna rządzącym (była wielokrotnie) do przewrotów wojskowych i > tłumienia buntów społecznych. Akurat w historii Polski, przynajmniej w porównaniu z innymi krajami Europy, zdarzało się to raczej nieczęsto. > I jeszcze jedno, a propos politycznych idiotyzmów i przemocy na > świecie: nie wzniecajmy pożarów, to nie będziemy musieli ich gasić. Przypomnij mi, proszę, jakież to agresje na Polskę były wywołane jakimi "pożarami" przez nią wzniecanymi na świcie - konkretnie i na faktach. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 18:20 Drogi Kirku, kto miałby, chciałby ten kraj okupować i po co, w jakim celu? Należymy w międzyczaskie do tzw. pierwszego świata, który na ogół był i jest agresorem, rzadziej jest atakowany. Jako znawca wojskowości wiesz przecież, że żadne historyczne porównania wojen nie mają sensu już od drugiej wojny światowej, a najpóźniej od tak zwanej "wojny z terrorem" (cokolwiek by to miało znaczyć). Wojna partyznacka jest opłacona tak ogromnymi stratami politycznymi decydentów w krajach najeźców, że wreszcie powoduje wycofanie wojsk tak było z USA w Wietnamie,jest w Iraku i Afganistanie. Tak było z ZSRR w Afganistanie i z Izraelem w Palestynie. Partyzanci mogą i bądą walczyć permanentnie, z generacji na generację - armie najeźców muszą sią liczyć z własną opinią publiczną i naciskami polityki wewnętrznej (opozycją itd.itd.) Chyba, że najeźcą jest system totalitarny. Tylko on może sobie pozwolić na "wojnę totalną", czy "permanentny stan wojenny". Widzisz jakieś totalitaryzmy w sąsiedztwie? Większość państw posiadających armie użyła ich do tłumienia buntów własnych społeczeństw, lub agresji zewnętrznych. dotyczy to nawet tzw. państw demokratycznych. Nie pisałem o historii. Pisałem o współczesności,o tym że jako sojusznik (dosyć potulny sojusznik) bierzemy militarnie udział w wojnach prewencyjnych/ ofensywnych. Także w polityce zagranicznej, jak choćby w przypadku starć Gruzinsko-Rosyjskich nie jesteśmy neutralni i wpływający na pokojowe rozwiązania, tylko sympatyzujemy z jedną stroną konfliktu, dolewając tym samym przysłowiowej "oliwy do ognia" - nie tłumiąc pożaru. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 18:23 Ha, Freud widać ;) w drugim akapicie miałem oczywiście na myśli bycie agresorem, nie jak może sugerować tekst - obrońcą. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: I bardzo dobrze 16.11.09, 21:45 feurig59 napisał: > zwanej "wojny z terrorem" (cokolwiek by to miało znaczyć). Wojna > partyznacka jest opłacona tak ogromnymi stratami politycznymi > decydentów w krajach najeźców, że wreszcie powoduje wycofanie wojsk > tak było z USA w Wietnamie,jest w Iraku i Afganistanie. Tak było z > ZSRR w Afganistanie i z Izraelem w Palestynie. Słucham? Straty polityczne wewnatrz ZSRR z powodu wojny w Afganistanie?! A moglbys podac kto z tego powodu stracil w Sowietach wladze? Albo moze jakies demonstraCJE Z POWODU aFGANISTANU SIE TAM ODBYLY? Moze radziekca prasa strasznie krytykowala wladze kraju Rad...? Chyba, że najeźcą jest system > totalitarny. Tylko on może sobie pozwolić na "wojnę totalną", > czy "permanentny stan wojenny". No, jesli w ZSRR nie panowal system totalitarny, to faktycznie - nic na mnie grozi. Widzisz jakieś totalitaryzmy w > sąsiedztwie? > Alez skad, skoro nawet ZSRR nie byl totalitarny.... > Większość państw posiadających armie użyła ich do tłumienia buntów > własnych społeczeństw, lub agresji zewnętrznych. dotyczy to nawet > tzw. państw demokratycznych. zapomniales napisac, ze jedno uzywalo armii do bratniej pomocy ludom Finlandi, Wegier, Czechoslowacji, Afganistanu, Gruzji... > Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: I bardzo dobrze 17.11.09, 10:51 Wycieńczająca (pod względem finansowym i ludzkim) wojna w Afganistanie jest jednym z powodów słabnięcia i w końcu liberalizacji systemu poprzez dojście do władzy Gorbaczowa, a wreszcie rozłamu ZSRR. Demonstracje i petycje, a nawet próby zapobiegania poborowi były w ZSRR organizowane od 1985 roku przez choćby "Komitet Matek Zołnierzy Rosji" ,ale także inne organizacje. Wedle wszystkich naukowych klasyfikacji historycznych, czy politologicznych o późnym ZSRR nie można mówić już jako o systemie totalitarnym, o dyktaturze - tak, ale o totalitaryźmie już nie. Kpina na nic się nie zda: bądź na tyle konstruktywny w tej dyskusji i wymień jakieś państwa w sąsiedztwie ciążące obecnie ku totalitaryzmowi. Systemu bolszewickiego, który niósł "bratnią pomoc" już nie ma od 20stu lat, a ostatnia jego ingerencja w Europie miała miejsce w 1968, roku, czyli 40 lat temu. (Współczesnej Gruzji raczej w tej wyliczance bym nie wymieniał,skoro sama prokuruje konflikty, a jej przywódca jest posądzany przed własną opozycję za ruchy antydemorkatyczne i autorytaryzm.) Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Panie Szczygło a co pan proponuje? 15.11.09, 10:43 Zauwazyłem dyscyplinę "wojskową" wśród "pisuarów", zawsze mówią że D. Tusk nic nie "umi", że sie nie nadaje, że wszystko marnieje i że nalezy zrobic, nalezy dać, należy pomóc itd. znam ten standard z PRL- u z gadek sekretarzy wydziałowych jak tłumaczyli podejście patriotyczne władz WRON, PRON i ch... wie kogo jeszcze, takie same miernoty, chociaż umiar większy. Powiedz pan wprost że chcecie znowu wprowadzić pobór, pieniądze z hazardu przeznaczyć na dopłacanie do spółek ze ZZ by kupywac sprzęt, że chcecie upaństwowic "strategiczne" wg was firmy, ze chcecie podwyższyć ceny fajek i wódeczki by dofinansować nic nie robienie. To potrafi każdy, nawet bez skończonych szkół. Powiedzcie chociaż raz jak chcecie dokonać waszej wizji Polski i ile trzeba będzie funkcjonariuszy do pilnowania roboty? Stosunek oficerów do szeregowych wynika z postępu technologicznego w uzbrojeniu, nawet szeregowy powinien więcej umieć niz przeciętny pisuar, nie wiem dlaczego w innych armiach operatorami sprzętu bywaja sierżanci a u nas oficerowie, dlaczego cywilny lekarz czy inżynier w rezerwie był podchorążym a kapelan jest kapitanem lub majorem a nawet generałem, w tej sferze szarży nie ma, jest Bóg bez pensji i wierzący, reszta to darmozjady. Jeżeli chcesz pan coś dobrego zrobić dla Polski to odejdź pan z urzedu i założ firmę np. doradczą bo na sprawach obronnosci, produkcji, polityki i gospodarki to się pan nie znasz zupełnie a wasze wypowiedzi z marszałkiem Putrą w "Trójce" sa dowodem waszej służby dla PiS i infantylizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Panie Szczygło a co pan proponuje? 15.11.09, 10:57 Zgadzam się z każdym słowem. Tylko Putra jest bardziej szkodliwy od śmiesznie nadętego Szczygły. Ten ostatni wygląda jak Szwejk. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Nie masz racji 15.11.09, 11:44 Szwejk przynajmniej wyglądał na poczciwca i budził zaufanie, a nadęta bufoniasta gęba Szczygła mówi sama za siebie. O poczuciu humoru nawet nie wspomnę ;P Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper To typowa mina człowieka którego rozwój 15.11.09, 12:31 wyprzedziła przypadkowa kariera, jest takich pełno w tej formacji a w otoczenu prezydenta wszyscy, dziękują w ten sposób za cudowne awansy i nie dziwota że wrogiem jest kazdy kto ten stołek może obebrać, to typowe partyjne wycieruchy, pierwszy wysyp był za E. Gierka, drugi mniejszy w stanie wojennym a teraz zapewne nastepne pokolenie z genetycznie giętkim kregosłupem. Sienkiewiczowski Roch Kowalski był przynajmniej odważny i pracowity a tu tupnąc i kupka zasikanych łachów zostanie, niektórzy maja w oczach przebiegłość ciury obozowego który w razie czego i własnego pana z butów rozbierze. Ciekawi mnie ilu z nich spełniło obowiązek zasadniczej służby wojskowej atylko niech nie mówia że świadomie sabotowali:))) to sie nazywa dekownictwo i nie chciałbym miec takiego tałatajstwa szczególnie w zagrożeniu, bo w sukcesie wiadomo kto nadstawi klapy. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Wyższość Szwejka nad Szczygłą 15.11.09, 13:12 cree-is-me napisał: > Szwejk przynajmniej wyglądał na poczciwca i budził zaufanie, a > nadęta bufoniasta gęba Szczygła mówi sama za siebie. Szwejk miał dużo zdrowego rozsądku i poczucie humoru. Rozumiał naturę ludzką oraz bezsens wojen i wojska. Szczygle tego wszystkiego brak ale ma nazwisko zapewniające mu występowanie w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Panie Szczygło a co pan proponuje? 15.11.09, 12:59 bronimir napisał: > Zgadzam się z każdym słowem. Tylko Putra jest bardziej szkodliwy od > śmiesznie nadętego Szczygły. Ten ostatni wygląda jak Szwejk. No to nowa wersja starego dowcipu: "- Czym się różni dobry wojak Szwejk od Szygły? - ??? - Dobry wojak Szwejk był mądry, a udawał głupiego. A Szczygło? - Nie służył w armii austriackiej". Odpowiedz Link Zgłoś
gregory701 Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:45 W zasadzie wiele z tego co powiedział Pan Szczygieł sie zgadza , ale po pierwsze trzeba naszych żołnierzy wycofac z Afganistanu , a po drugie to jest wiceprezes PIS-u . W zasadzie nie umiem powiedzieć dlaczego te wszpyskie pisuary są tak przenikniete duchem Prezia . Tam musi byc swego rodzaju pranie mózgów !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Największy nasz sukces___samounicestwienie PiSu 15.11.09, 10:49 4 czerwca 1989 _____obaliliśmy komunizm..... 21 października 2007_____POkonaliśmy Kim Jar Kacza i PiSuarową formację.... 7 czerwca 2009______daliśmymy "czerwoną kartkę" nacjonalistom i ksenofobom wszelkiej maści spod znaku PiS..... Naszym WIELKIM , wspólnym sukcesem jest odsunięcie w polityczny niebyt..... tnij.org/dobroc tnij.org/cz2j tnij.org/di84 tnij.org/ddo4 tnij.org/ehn1 czyli tych, którzy wzbudzali i wzbudzają w nas negatywne emocje.... tak jak powiedział ________ SENEKA _______ ...."człowiek,który współżyje z ludźmi łagodnym,nie tylko za ich wzorem staje się lepszy,lecz nie znajdując okazji do gniewu,nie rozwija tej swojej słabości.Musi więc unikać tych wszystkich, o których wie, że będą go pobudzać do gniewu....." A więc unikajmy takich osób za wszelką cenę, tak jak do tej pory robiliśmy i..... DOKOŃCZMY TEN SUKCES..:) _____________ ....Kiedy myślimy, że już osiągnęliśmy dno____cały czas ktoś puka od spodu tnij.org/cyps Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Re: Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na ni 15.11.09, 10:49 Re:juesej. Myslisz ze Szczyglo glancuje lysine pasta do butow?. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:50 a ten blazen szczyglo to co za jeden? co sie wypowiada na temat wojska? Odpowiedz Link Zgłoś
michalroman Szczygło: Polskie wojsko można zmieścić na nie ... 15.11.09, 10:52 A dla wojska Korei Północnej i 10 stadionów byłoby mało. Bierzmy Koreę za wzór!!! Odpowiedz Link Zgłoś