Kamiński i CBA - never ending story

17.11.09, 18:39
jak dla mnie generalnie jest to porażka ze na czele CBA stoi koles
zwiazny z polityką i w dodatku konkretnym ugrupowaniem,a nie
specjalista w tej branży. Z wieloletnim doswiadczeniem np.

Gdyby tak było, gdyby Kamiński był specem, moze uniknałby wręcz
przedszkolnych wpadek, płakania mediom w rękaw i stanąłby na serio
na wysokosci zadania jak profecjonalista a nie napalony czubek. To
moje prywatne zdanie na temat CBA, poza tym ze Kaminskiego uwazam za
całkiem intrygującą osobe, połaczeniu sprytu węza i skrajnego
zaslepienia ideologią.
    • tadek-1 Kamiński i CBA - never ending story 17.11.09, 19:13
      Uwazan, ze Biuro Prezydenckie zapraszajac Kaminskiego, wykazalo sie poziomem
      nizszym, niz poziom przedszkola. Wiedzac ze Kaminski za brak lojalnosci do
      rzadu i premiera zostal usuniety ze swojego stanowisk. Co chca pokazac, Pan
      Prezydent i Biuro Prezydenskie?. Chca pokazac ze moga dzialac na szkode
      Polski, nie liczac sie z Premierem, "Brawo" dla tej calej bandy, maja Polske
      za nic. Pokazali ze przyszlosc jej wcale sie nie liczy. Dla nich liczy sie
      najwiekszy koruptor z CBA. Dawal najwieksze lapowki.
    • persephonix Kamiński i CBA - never ending story 17.11.09, 19:28
      zaprosili go bo k0oles musi robic szum medialny anty PO, a ze
      kwestia jego zatrudnienia jest sporna wiec Mariuszek nei moze płakac
      juz na konferencjach zwolanych przez siebie :)
      to płacze jako gosc szpecjalny :)

      polityka PiSu jest tak krotka jak nózki Kaczuszki
      • sw.patryk Re: Kamiński i CBA - never ending story 17.11.09, 20:02
        Mala ,zalosna kreatura . Jaki z niego " specjalista " . Od
        rzucania jajkami w Kwasniewskiego. Szkoda nawet komentarza dla
        kogos takiego,jak Kaminski, bo znaczyloby ,ze gosc ma osobowosc.
        Nie ma . To slugus Kaczynskich.
    • timoszyk Re: Kamiński i CBA - never ending story 17.11.09, 20:37
      persephonix napisała:

      > jak dla mnie generalnie jest to porażka ze na czele CBA stoi koles
      > zwiazny z polityką i w dodatku konkretnym ugrupowaniem,a nie
      > specjalista w tej branży. Z wieloletnim doswiadczeniem np.

      W upartyjnionej Polsce nie mozna nie byc zwiazanym z polityka i
      zajumowac wysokie stanowisko.
      Jedyna rada na odpartyjnienie takiego stanowiska sa bezposrednie
      wybory, takze na szefa CBA. Dopoki mianuje go premier, premierowi
      bedzie posluszny i zadnego przkretu w jego otoczeniu nie wykryje,
      chocby nie wiem jakim byl "profesjonalista".
      W III RP afer bylo duzo, takze bardzo wielkich afer, ktore nie mogly
      odbywac sie bez przyzwolenia, albo nawet z udzialem politykow na
      wysokich szczeblach. Tak zwane organa scigania zachowywaly sie
      jednak tak, jak gdyby na polskich szczytach zasiadali aniolowie.
      Istnieje bowiem niepisana umowa wsrod reprezentantow klasy
      politycznej, ze jesli nawet ktorys z nich wpadnie, to ponosi
      jedynie "odpowiedzialnosc polityczna", czyli siada na lawce
      rezerwowych, by po jakims czasie znow dostapic zaszczytu miejsca
      przy zlobie.
      Kaczynscy te niepisana umowe zlamali i stad taka wscieklosc. Byc
      moze kierowali sie wzgledami politycznymi, byc moze osobista zemsta,
      ale prawda jest, ze oskarzeni o przekrety prominenci na calkiem
      czystych nie wygladali. Niestety natychmiast zyskiwali sobie w GW
      przydomek Santo Subito, czy tez Santa, jak w przypadku zakochanej po
      uszy Sawickiej, ktora nawet nie potrafila nauczyc sie swej roli na
      pamiec i plakala zerkajac na sciage.
      A czy sama GW nie jest przypadkiem upartyjniona, czy nie prowadzi
      walki politycznej, czy kieruje sie jedynie dobrem udreczonej
      Ojczyzny?
      Pare dni temu zapoznaje sie na Jej lamach z ocena rzadow PO. I oto
      okazuje sie, ze najwiekszymi osiagnieciami tego rzadu
      bylo "obnizenie podatkow i skladki na ZUS"! A ja na tych samych
      lamach naczytalem sie tyle zlego o tych obnizkach, gdy byly
      podejmowane przez ... PiS. Tak, to za PiS obnizone podatki i skladki
      na ZUS, ale teraz GW pisze, ze to wielkie osiagniecie rzadu Tuska,
      bo ulatwilo walke z kryzysem.
      Jesli to nie jest upolitycznienie, to ja jestem biskupem Adwentystow
      Dnia 7-go, jesli takowy istnieje.
      Chcialbym by w koncu jakis przekazior zaczal w Polsce rzeczywista
      walke o odpolitycznienie kraju, zamiast tylko prowadzic polityczna
      walke pod sztandarami odpolitycznienia. Niestety, chyba sie nie
      doczekam, bo przeciez przekaziory zyja z popierania roznych
      partyjnych opcji i udaja tylko niezalezne media.

      Waclaw Timoszyk



      >
      • franciszek18 ja tez wierzyłem ze ta gazeta jest uczciwa 17.11.09, 23:59
        codziennie jest pokaz sily mediów zniszcza każdego.dzienikarze to takie same szmaty jak poltycy. sprzedajne k.... zwłaszcz ci którzy pisza na zamówienie.
    • vdrapatz Kamiński i CBA - never ending story 17.11.09, 22:49
      Dziękuję za trafną ocenę moich przedmówców nic dodać nic ująć! Dla
      uzupełnienia tematu chciałbym dodać własny pogląd na temat korupcji
      w Polsce! W tej sprawie pisałem do byłego Premiera, paranoika
      Jarusia dwa elaboraty, podkreślając korupcja w Polsce nie była i też
      nie jest zjawiskiem powszechnym! Ta chorobliwa antykorupcyjny
      retoryka braci Kaczyńskich uwłacza godności większości Polaków, a
      dotychczasowe metody walki ocierają się o paranoję! Zatem
      nie „rewolucja moralna”, tylko mozolne reformy całego sytemu
      bezpieczeństwa, który jest rozbudowany, ale nie spójny!!
      Bracia K&K a szczególnie prezes PiS-u bez przerwy straszy naród
      Polski plagą korupcji. Myślę, że Polacy nie dają się na te groźby
      złapać - korupcja w Polsce wcale nie jest powszechną a jej rozmiary
      można nazywać, jako przeciętną w krajach UE. Transparency
      International oceniając stan korupcji w 163 Państw na świecie,
      Niemcy znalazły się na 16 miejscu a Polska, jeśli dobrze pamiętam na
      19, wyniki dane 2007r. Aktualnych danych nie posiadam! Zatem nie
      walkę z korupcją PiS-wi chodzi, ale walkę z układem III RP.

      Myślę, że ta ostatnia akcja afer, /które wcale aferami nie są/
      wynika z faktu jak to powiedział sekretarz Generalny PiS-u
      Brudziński cytuję: „staniemy na głowie, żeby Prezydent Lech
      Kaczyński ponownie wygrał w wyborach na Głowę Państwa polskiego!”.
      M. Kamiński doskonale spełnił polecenie Jarusia wywołując batalie
      afer hazardową i stoczniową! Zaś Premier Tusk, dał się wrobić tym
      kreaturą PiS-wskim!

      Czytam w moim archiwum cytuję: „to korupcja zdaniem polityków partii
      PiS jest immanentną cechą III RP.” Dlatego, chce Jaruś teraz
      dowieść, i pokazać nie tylko swoim wyborcom, ale wszystkim polakom,
      że konieczne jest zastąpienie jej nową - IV Rzeczypospolitą, a więc
      powrócić do władzy i wprowadzić idę fix Rewolucji Moralnej! Nic z
      tego nie będzie, a w niedługim czasie rozliczą kompetentne władze
      Jarka za demontaż Państwa Polskiego!

Pełna wersja