Rząd w impasie

21.11.09, 00:36
Ten oszołom neoliberalny pozazdrościł chyba popularności przygłupowi
Korwinowi-Mikke i próbuje go prześcignąć w idiotyzmie i skrajności.
Wszędzie pełno tego błazna i może tylko zdumiewać, że GW przykłada
rękę do rozpowszechniania tych wariackich poglądów i pompuje
medialną popularność tego bęcwała.
    • 123nowak Rząd w impasie 21.11.09, 13:02
      Szanowny Panie Profesorze!

      W pełni zgadzam się z Pana tezami (niestety!) zamieszczonymi w
      artykule pt. "Rząd w impasie". Wściekłość mnie bierze, gdy
      uzmysławiam sobie jak solidarnie, jako naród marnujemy pierwszą po
      trzecim zaborze (okresu międzywojennego nie liczę) taką szansę
      odbudowy wielkości Rzeczypospolitej. Chyba nam nie o
      taką "Solidarność" chodziło?!
      Z Pana artykułu przemawia pesymizm, któremu i ja się poddaję. Bo co
      właściwie można zrobić, aby PO-PIS zamiast myśleć o swoich wąskich
      interesach partyjnych zaczęły myśleć kategoriami PAŃSTWA? Nawet za
      cenę utraty władzy w kolejnych wyborach? To nie interes kraju,
      obywateli okazuje się najważniejszy! Ważniejszy jest interes
      partii!!! Nie będzie koniecznej reformy i istnieje bardzo duże
      prawdopodobieństwo, że Tusk nie zostanie prezydentem a PO zwycięzcą
      wyborów parlamentarnych. Bo ja i wcale liczne środowisko moich
      przyjaciół i znajomych na kolejne wybory nie pójdzie, a jeżeli
      jednak to tylko po to, aby zablokować dojście do władzy jeszcze
      większego zła, czyli PIS. Co to za podstawa poparcia społecznego?!
      Być zmuszonym do wyborów w kategoriach wyboru mniejszego zła?!
      Nie robienie nic, dryfowanie to najgorsza z możliwych strategii. I w
      tej sytuacji, wbrew sobie zaczynam odczuwać Schadenfreude z tego, że
      Kamiński dokopuje Tuskowi. Czekam z niecierpliwością i rozbawieniem,
      kiedy niezreformowany IPN wyciągnie jego śladem swoje armaty i
      dokopie jeszcze mocniej. Masz, czego chciałeś! Nie potrafisz
      wyciągać wniosków z oczywistych przesłanek, nie umiesz przewidywać
      skutków własnych działań - to dobrze ci tak! Może (w co jednak
      zaczynam wątpić) twoi następcy nauczeni na twoich błędach zamiast
      kunktatorstwa zdecydują się na działanie.
      Wymieniam tylko Kamińskiego i IPN ale chcę, aby było dla Pana
      oczywiste, że w takich samych kategoriach oceniam zaniechania w
      zakresie reformowania państwa, KRUS czy uprawnień emerytalnych
      mundurowych. Z tą jednak różnicą, że nie potrafię się tu zdobyć na
      odwagę Schadenfreude, bo przecież w skórę dostanie nie tylko Tusk i
      PO ale MY! My Polacy! Również ci, którzy w imię małych,
      partykularnych, grupowych interesików dziś pracowicie wszystko
      blokują.
      PO zdaje się nie rozumieć, że prędzej czy później (raczej prędzej, a
      przedsmak dała "afera hazardowa") ci dziennikarze, ci mocarze piór i
      mikrofonów, którzy dziś sprzyjają PO w pogoni za nakładem,
      oglądalnością itp. z radością psa gończego mu dokopią. Bo przecież
      są IV władzą! Oni mogą bez dania racji, bez wysłuchania argumentów,
      upraszczając problem bezkarnie ścigać, oskarżać i skazywać! I w tej
      sytuacji należy podpowiedzieć reformę, na którą Tusk i PO powinni
      się zgodzić. Zrobimy kolosalne oszczędności likwidując cały wymiar
      sprawiedliwości. Mamy przecież dziennikarzy, którzy go zastąpią. A,
      że skarze się paru niewinnych? No to co? Pan Bóg w niebie i tak
      swoich rozpozna....

      A prosty lud? A prosty lud - i tu rację ma Pan poseł Kurski - prosty
      lud to i tak kupi!

      Zaczynam - gdy dopada mnie chandra - coraz częściej myśleć o tym, że
      zamiast czekać aż nas znowu sąsiedzi podzielą samemu ich o to
      poprosić. Niemcy unowocześnią nam zachodnią Polskę - Warthegau.
      Austriacy nauczą kultury urzędniczej i zrobią z Wawelu stajnie.
      Pardon - garaże. A Rosjanie dostarczą wspaniałych pretekstów dla
      kolejnych zwycięsko przegranych powstań narodowych. Ile pomników
      będzie można postawić? Ile wspaniałych patriotycznych pieśni się
      ułoży? Ech łezka sie w oku kręci...

      Czy nie uważa Pan, że te same (z grubsza) przyczyny, które legły u
      podstaw utraty przez nas na przełomie XVII i XVIII wieku
      niepodległości teraz blokują konieczne reformowanie
      Rzeczypospolitej?
      Z pozdrowieniami
      123nowak

      PS. Do mojego poprzednika na tym forum nie mam siły się
      ustosunkować. Chyba go należy olać. Kończę bo zaczyna mnie świerzbić
      klawiatura i zaczynają się wulgaryzmy...
      • coraisynubekamusinapisszczekac nieRząd w POłganiu POstUBeckim 22.11.09, 21:59
        Świadomość narodowa
        23-milionowa PRL w 1945 r. przejęła w spadku ok. 3 mln volksdojczów plus dokończyła dzieło Niemiec i Rosji bolszewickiej przy akceptacji USA i Anglii wyniszczenia resztek narodowców i innych patriotycznych elit politycznych.
        III RP przejęła w spadku po PRL ponad 4 mln byłych PZPR-owców i jego satelickich, sprostytuowanych, zdegenerowanych moralnie partii, stowarzyszeń, organizacji.
        Około 2 mln byłych ORMO-wców, 200 tys. UB-eków, SB-eków, ZOMO-wców i innych szmatławych jawnych i tajnych organizacji. Razem z ich rodzinami, które z tych uprzywilejowanych pozycji czerpały profity oraz wychowanych przez ww. własnych dzieci w większości w atmosferze kłamstwa i zgnilizny etyczno-moralnej daje nam to liczbę kilkunastu milionów obywateli III R.P.! Mających problemy z narodową tożsamością i wynikającymi z tego problemami szacunku dla prawdy, patriotyzmu i naszych polskich narodowych interesów. Oddanie 95 proc. dużych mediów praktycznie pierwszej władzy jako inżynierii dusz w ręce wrogich nam nacji kulturowo i politycznie dopełnia dzieło wyniszczenia wszystkiego, co NARODOWE w Polsce.

    • bolekso Rząd w impasie 25.11.09, 08:13
      Z przykrością muszę się zgodzic z wywodami prof. Majcherka.Impas
      jest coraz bardziej widoczny a pijarowskie chwyty reform nie
      zastąpią.
    • pablobodek Rząd w impasie 26.11.09, 12:01
      Oczywiście popieram konieczność reform wyrażoną przez Autora.
      Jest znaną prawdą, że każda reforma narusza czyjeś interesy.
      Uprzywilejowanych zawodów są jeszcze bodaj setki, w tym niesławne
      Karty. Np. nauczyciel może uzyskać dwa roczne, płatne urlopy !! Nie
      będąc chorym (na poratowanie zdrowia)!! Jeden na wycieczkę dookoła
      świata a drugi np. na pieszą pielgrzymkę dokądś.
      Każda praca jest trudna, niebezpieczna, prowadzi do śmierci -
      również praca babci klozetowej. Wszyscy Polacy, również te nie
      mające swego związku zawodowego babcie, muszą mieć te same prawa, a
      więc emerytura po 15 latach pracy, płatne roczne urlopy, tony węgla
      w deputacie, bezpłatna energia elektryczna i gaz, itd. itp.
      I Polska zamieni się w pustyię !!
      PS: niedawno przeczytałem artykuł Stefana Bratkowskiego, też na
      temat reform. Świetny !!
Pełna wersja