swistak268 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 10:20 A co z ODPOWIEDZIALNOSCIA za pelnienie waznych funkcji panstwowych ??? Odpowiedz Link Zgłoś
awe pamiętacie jak Szechter i Trybuna Ludu protestowal 21.11.09, 10:28 przeciwko zmianom konstytucji?? :)) A nierób tusk po prostu chce grać w piłeczkę i się obijać Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Kwaśniewski nie napisał konstytucji 21.11.09, 10:36 Konstytucję uchwaliło Zgromadzenie Narodowe a przyjął Naród w referendum. Kwaśniewski jako przewodniczący Komisji Kontytucyjnej dysponował jednym głosem na 56, jako prezydent naniósł pewne poprawki (częśc przyjęto, część nie) no i faktycznie zaangażował się na rzecz konstytucji przed referendum. Ale to wszystko. Moim zdaniem dobrze jest jak jest i nie ma potrzeby nic zmieniać. Znaczyłoby to, że system konstytucyjny może być pokonany przez szkodliwą jednostkę (W tym wypadku braci K.) Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Kwaśniewski nie napisał konstytucji 21.11.09, 11:19 piotr7777 polska Konstytucja nie jest najlepsza. Przecież według p. Konstytucji polskie prawo ulega wykładni międzynarodowemu prawu to znaczy Unii i tu ani Sejm, ani Senat nie ma nic do meldowania, wiec powiedz mi jaka Konstytucja jest właśnie polska? Jednym słowem polska Konstytucja ogranicza suwerenność polskiego ustawodawstwa, Sejmu, Senatu jak i samej Polski. To znaczy można potraktować ze w przyszłości Sejm, Senat, Prezydent będą zbędni, ponieważ w Polska będzie musiała przyjąć z góry ustawodawstwo płynące z Unii i tu żaden rząd w Polsce nie będzie miał nic do meldowania. Czym to jest? Ograniczeniem suwerenności Polski jak i jej prawa, przeczytajcie sobie art. 91. ---------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok kocham takie wpisy 21.11.09, 12:30 "Przecież według p. Konstytucji polskie prawo ulega wykładni międzynarodowemu prawu to znaczy Unii i tu ani Sejm" - co poet chciał nam tu powiedzić, o ile to był humanoid, a nie automat? Już za komuny istniała nadrzędność prawa międzynarodowego na prawem panstwowym.............. Polska ratyfikowała te umowy i musiały one w Polsce obowiązywać. Obecnie Polska jest członkiem UE i biorąc z UE Polska podlego pod kontrole UE. Ostatnie lata pokazały, że jest to idea nadzwyczaj dobra, albowiem nie da sie kraść, jak to drzewiej bywało. ALE CO JA TOBIE BEDE TŁUMACZYŁ, skoro ty i tak jesteś maszyną, albo masz trybiki zamiast szarych komórek, a to przecież, jedno i to samo! Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: kocham takie wpisy 21.11.09, 13:27 1410_tenrok (tak na szybko z braku czasu) to znaczy według ciebie unijne prawo które nie pasuje w Polsce musi Polska i tak je wprowadzić w życie czy to zysk, czy straty przyniesie w Polsce, jest tak albo nie? Inne rządy maja ten komfort i mogą powiedzieć NIE, nasze prawo obowiązuje w naszym kraju np. Niemcy a unijne jest dla nas podrzędne. Zobacz artykuł w polskiej Konstytucjo nr.91. ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok zacz 21.11.09, 18:57 nijmy od tego, że masz pisać po polsku, a nie po nie tak. Odpowiadając na pytanie - gdybyś był łaskaw spojrzeć na prawa UE, to zobaczyłbyć, że piszesz bzdety! Wszystkie kraje, włączając w to DE i FR, muszą przestrzegać prawa unijnego. Jeżeli masz przykłady przeczące temu, prosze o podanie. Ostatnio, np. Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe stwierdził, że konstytucja Niemiec musi być dostosowana do prawa unijnego. I co ty na to? Polska przed przystąpieniem do UE, czyli w trakcie obowiąązywania tzw. traktatu stowarzyszeniowego, musiała przystosować całe swoje prawodawtwo do wymogów unijnych. A art 91 zaraz spawdze, ponieważ nie ma go w pamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok oto artykuł 91 21.11.09, 19:00 "1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. 2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. 3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami." radze spojrzec na punkt 3! Mam nadzieje, że umiesz czytać, albowiem punkt trzeci traktuje o prawie unijnym! Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: oto artykuł 91 21.11.09, 19:48 Co mówi punkt 3 art. 91 z polskiej Konstytucji? Aha, mówi że skoro unijne prawo koliduje z polskim prawem, pierwszeństwo ma unijne prawo przed polskim. Co to oznacza? Ano można z powodzeniem powiedzieć że polskie ustawodawstwo w obliczu unijnym jest niczym!!! Co to oznacza? Ano Polska nie jest już suwerenna, taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok pieprzysz faciu! 21.11.09, 20:42 w takiej sytuacji są wszystkie panstwa unijne! (tak miedzy nami) Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: zacz 21.11.09, 19:45 1410_tenrok napisał: > nijmy od tego, że masz pisać po polsku, a nie po nie tak. > Odpowiadając na pytanie - gdybyś był łaskaw spojrzeć na prawa UE, to> zobaczyłbyć, że piszesz bzdety! Wszystkie kraje, włączając w to DE i FR, muszą> przestrzegać prawa unijnego. Jeżeli masz przykłady przeczące temu, prosze o> podanie. Ostatnio, np. Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe stwierdził, że> konstytucja Niemiec musi być dostosowana do prawa unijnego. I co ty na to?> > Polska przed przystąpieniem do UE, czyli w trakcie obowiąązywania tzw. traktatu> stowarzyszeniowego, musiała przystosować całe swoje prawodawtwo do wymogów unijnych. > > A art 91 zaraz spawdze, ponieważ nie ma go w pamieci. ```````````````````` 1410_ tenorek piszesz największe bzdury tu na gorze pod słońcem, przecież parę miesięcy temu gazety pisały w Polsce o werdykcie z Karlsruhe i co znowu nie pojąłeś tak jak punktu 3 z artykułu 91 polskiej Konstytucji? Każde prawo unijne by wdrożyć je w Niemczech musi mieć zgodę Bundestag. Co mówi punkt 3 art. 91 z polskiej Konstytucji? Aha, mówi że skoro unijne prawo koliduje z polskim prawem, pierwszeństwo ma unijne prawo przed polskim. Co to oznacza? Ano można z powodzeniem powiedzieć że polskie ustawodawstwo w obliczu unijnym jest niczym!!! Co to oznacza? Ano Polska nie jest już suwerenna, taka jest prawda. ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok trujesz koles! 21.11.09, 20:44 Polska nie jest suwerenna - odkrycie godne idioty! Czy ty chociaż wiesz, co to jest suwerenność? Gdzie rodzą takich palantów? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: trujesz koles! 21.11.09, 22:05 1410_tenrok napisał: > Polska nie jest suwerenna - odkrycie godne idioty! > Czy ty chociaż wiesz, co to jest suwerenność? > Gdzie rodzą takich palantów? ************ 1410: tenorek, pochrząkiwanie i pokrzyki przegranego;))))) Obudź się z letargu, przetrzyj oczy i odkurz rozum. ------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok najpierw zdefiniuj suwerenność 22.11.09, 18:30 kołku, a później przystępuj do merytorycznej dyskusji. choć, czegoś takiego od ciebie nie możnawymagać. Ty nawet po polsku nie potrafisz pisać. A co znaczy to zdanie - "Gdy jeszcze żyli - Francuzi i Niemcy potrafili ułożyć sobie znośne stosunki" - Kto jeszcze żył? WYRAZAJ SIE JASNO! Odpowiedz Link Zgłoś
jozek46 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 10:30 No cóż jako wnuk żołnierza Wermachtu chce wprowadzić porządek i rozwiazania niemieckie Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Nie bawmy się w półśrodki ! 21.11.09, 10:32 Najukochańszy Przywódca powinien zostać mianowany dożywotnim monarchą o władzy absolutnej by mógł jak najdłużej uszczęśliwiać wdzięczny naród ! Niech żyje ! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Mianować Premiera Kanclerzem Dożywotnim ! 21.11.09, 10:37 Niech nam żyje Najjaśniejszy Przywódca ! Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj A wogóle: po jaką cholerę Polsce prezydent? 21.11.09, 10:59 ==================== A do tego armia sług i dworzan kosztująca budżet grubo ponad 100 milionów złotych. Istnieją bowiem jeszcze koszta tak zwane "ukryte", jak przeloty samolotami, pobyty zagraniczne, ochrona BOR, wojska i policji, wydzielone sekcje urzędu, na przykład BBN czy gospodsarstw pomocniczych. Ten urząd powołano specjalnie dla Jaruzela, żeby jeszcze trzymał łapę nad sfrustrowaną armią tuż po 1989 roku, a potem przepchnięcia niekorzystnych dla Polski ustaw, na przykład Konkordatu czy akcesu do NATO. Teraz już ten urząd nie jest do niczego potrzebny, bo przecież funkcje kontrolne nad rządem stanowią Sejm, Senat (też potrzebny, jak panience dzidziuś) tudzież Trybunał Konstytucyjny. Są także Rzecznicy do Spraw Wszelakich. Funkcje reprezentacyjne, w zależności od wagi spotkań, powinni przejąć premier, właściwi ministrowie lub Marszałkowie zredukowanego poprzez okręgi jednomandatowe Sejmu. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Bo nie ma króla 21.11.09, 15:52 Tak jakoś się przyjęło w Europie, że jest albo król albo prezydent. Kanclerz w tradycji polskiej to tylko urzędnik królewski. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:01 czyzby przełozeni Donka kopneli go w rzyć i zażadali jakichś konkretnych działań? Oj Ryzy, Ryży, przecież Ty sie do tego nie nadajesz. Przyjmij do wiadomosci że szykują na Twoje miejsce nastepnego kandydata. Ty masz tylko wykonać czarna robotę. No chyba ze o tym wiesz i masz już obiecane konfitury. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
minusn A co z dziedziczeniem? 21.11.09, 11:17 Koniecznie trzeba wprowadzić zasadę dziedziczenie urzędu premiera-kanclerza. A najlepiej zmienić też nazwę: z premiera na Donalda lub Tuska. Pierwszym Donaldem RP byłby oczywiście Donald Tusk. Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:21 Zmiana roli prezydenta wydaje się niezbędna, niezależnie, kto nim zostanie w najbliższych wyborach. Ta funkcja z najwyższego nadania Narodu, w gruncie rzeczy sprawdziła się jedynie przy sypaniu piachu w tryby państwa. Z tego punktu widzenia Kaczyński był najskuteczniejszym prezydentem. Strach jednak pomyśleć, co by się stało, gdyby urząd prezydenta był mocniejszy. Mielibyśmy najpierw 5 lat rządów Papkina (Wałęsa), 10 lat spokojnego wprawdzie, ale oportunisty (Kwaśniewski) i teraz ta kupa kompleksów i urazów. Groza. Odpowiedz Link Zgłoś
soldadura104 Kanclerz , a może zniemczyć Polaków? 21.11.09, 11:23 Niemcy są federacją państw -landów ze swoimi rządami i dlatego w wyborach bezpośrednich nie da się ustalić mocnej władzy. Polska jest jednolitym krajem którego język edukuje zdolności ścisłe ( genetycznie Polacy jako Słowianie mają zdolności humanistyczne z domieszką niemieckiej krwi-zdolności praktycznych). Dlatego silny władca musi być jak w Rosji wybierany przez Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a kto ci tych głupot naopowiadał? 21.11.09, 20:49 W niemczech w wyborach bezposrednich nie da sie ustalic silnej władzy. Jeden z lepszych dowcipów, które słyszałem! Kiedy Niemcy głosują do Bundestagu, wtedy głosują wszyscy -cały naród! I to w wyborach bezpożrednich i to w wiekszosci jednomandatowych na relatywnie mały Bundestag! Bundesrat to jest zgromadzenie Landów (kazdy Land ma tam dwa głosy). Czego wy jeszcze nie wymislicie! Co to znaczy, że słowianie mają zdolności humanistyczne? Jedzą humane? Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza Czy bedzie jescze demokracja w Polsce? 21.11.09, 11:24 bo, jesli ma rzadzic jedna osoba to chyba nie jest demokracja.. Tusk, przewodca narodu a prezydenci miast beda scigac internautow za krytyke. Pieknie! Odpowiedz Link Zgłoś
brykawojtka Chcemy mocniejszego premiera a nie blagiera 21.11.09, 11:24 Po co większe uprawnienia dla kogoś, kto nie potrafi zrealizowac ANI JEDNEJ z zapowiadanych reform? Moze na boisku piłki nożnej jest jego miejsce ale nie na miejscu jakiegoś kanclerza. Odpowiedz Link Zgłoś
robertus64 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:41 DONALD KANCLERZ POLSKI..... zmarli wybitni Polacy przewracaja sie w grobach Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Ludzie którzy obecnie rządzą,nigdy nie pracowali 21.11.09, 11:42 Tak normalnie jak ludzie :) Wybory powszechne prezydencie mogą trochę ochronić przed lanserami i cwaniakami. Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojarz.betoniarz Kiepski pomysł. Przecież każdy kij ma dwa końce. 21.11.09, 11:42 Co by było, gdyby premierem byłby Kaczyński, zaś prezydentem Tusk? Tusk chciałby zmian wg programu swojej partii (bezpartyjność prezydenta jak wiadomo jest fikcją), ale rząd Kaczyńskiego podsuwałby ustawy nie nadające się do podpisu z tuskowego punktu widzenia. Lepszym pomysłem byłoby ścisłe doprecyzowanie co wolno prezydentowi a co jest zarezerwowane dla premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:47 Thusk znany nierób chciałby gdy wygrałby wybory dalej nic nie robić .Ewentulnie jakies podróże zycia .a niech odpowiadają inni Odpowiedz Link Zgłoś
innamincka Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:51 Absolutnie nie. Natychmiast, jak to zrobią, zabiorą się za cenzurowanie Internetu. Polsce raczej przydałoby się wzmocnienie uprawnień prezydenta względem władzy sądowniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
janus-z333 Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 11:52 Tylko przyklasnąć pomysłowi.Dwa nawzajem zwalczający się politycy,każdy pokazujący swą włdzę na swój sposób,nie wystawiają ce żadnemu z nich.Za państwo winien odpowiadać jeden człowiek,premier,to on podejmuje kluczowe decyzje kierująxc rządem.System niemiecki,kanclerski,wydaje się być najbardziej wydajny.Kto to widział by premier zastanawiał sie,jakiego zbuka pdrzuci mu prezydent,kto to widział,by świta prezydencka liczyła w orszaku więcej urzędasów niż jest członkow rządu.Prowadzi to do sytuacji,jaką oglądamy obecnie.Premier tak naprawdę rządząc,jest torpedowany w imię partyjnych interesów przez prezydenta,ograniczany ruchowo przez tzw.głowę państwa,śmiech na sali.A może jednak przejmijmy system francuski,gdzie to premier będzie kwiatkiem na kożuchu władzy.W kazdym razie,obecna sytuacja,rozdiał kompetencji w rządzeniu,musi odejść do lamusa. Odpowiedz Link Zgłoś
observator1qwe Niemiecki kanclerz tuschke 21.11.09, 11:56 Jak Tusk chce byc kanclerzem To niech jedzie do Niemiec Tam maja Kanclerza Od reki dostanie obywtelstwo niemieckie ze wzgledu na wierna sluzbe dziadka dla Hitlera Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pati Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 12:06 Wermaht ma wiele wspólnego z Kanclerzem. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: towarzysz Hitler też był kurduplem jak Tusk 21.11.09, 12:11 suunto2002 napisał: towarzysz Hitler też był kurduplem jak Tusk > ale później urósł. ********* Jak się nie ma nic do meldowania to przywołuje się historie, historia uzdrowi wszystko i da przyszłość ciemnemu narodowi. --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
evident słusznie trzeba w końcu ustalić kompetencje 21.11.09, 12:12 nie może być bałaganu który blokuje reformowanie i rządzenie Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: słusznie trzeba w końcu ustalić kompetencje 21.11.09, 15:42 Najlepiej ustalić, że ustawy sejmowe przechodzą większością głosów członków klubu PO. Odpowiedz Link Zgłoś
somatico Kanclerz dla Polski? 21.11.09, 12:19 Jasno wyszło na wierzch. Tusk to tylko taki wilk w owczej skórze. Propaganda sukcesu, zabiegi socjotechniczne, inwigilacja społeczeństwa itd. Jeszcze wyjdzie na to że rządy PiS były wzorem demokracji w porównaniu z PO. I całe towarzystwo wzajemnej adoracji na GW będzie płakać za Jarkiem i rzewnymi łzami. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ryan Dyktatura się marzy? 21.11.09, 12:20 Jeśli chciałby rzeczywistych zmian to przede wszystkim powinien zaproponować realizację monteskiuszowskiej idei trójpodziału władz. Należy oddzielić władze wykonawczą od ustawodawczej poprzez odebranie rządowi prawa inicjatywy ustawodawczej. Rząd ma prawo realizować a nie projektować. To tak jakby piłkarze proponowali zmianę w przepisach gry w zależności od mocnych i słabych punktów swojej drużyny. Ponadto trzeba wprowadzić wybory większościowe i uniezależnić możliwość kandydowania od woli partii. Ponadto trzeba przekazać prezydentowi jako przedstawicielowi narodu w odróżnieniu od premiera nominata partyjnego władze nad wojskiem i polityką zagraniczną. Odpowiedz Link Zgłoś
wlserwis Kanclerz dla Polski? Polski hitlerek? 21.11.09, 12:33 Coraz lepiej, coraz lepiej... A to pamiętacie: "Cała władza w rece Rad!"? Odpowiedz Link Zgłoś