Polska, Luksemburg i Niemcy opierają się spadko...

23.11.09, 20:44
O większe SKRETYNIENIE trudno!!
Przyjedzcie tutaj popieprzeni europejści biurokraci!!
Polska to BEZROBOTNA BIDA!!!! B A R N Y !!
    • andrzejcb Polska, Luksemburg i Niemcy opierają się spadko... 23.11.09, 21:10
      Pewnie ze sie opieraja wystarczy ze jeszcze z milion ludzi wyjedzie
      do pracy za granica to bezrobocie calkim zniknie.Tylko kto bedzie
      zarabial na emerytury bo ta banda zwiejskiej nie da sobie zabrac
      pieniedzy.Jezeli juz to zwina emerytom i podatnikom,bo im zawsze
      bedzie malo.Ciekawe jak juz wszyscy wyjada to pozostanie im
      sprzedac polske moze na gieldzie a sami wyjada tam gdzie ich nikt
      nie znajdzie.
      • leonleonidas Re: Polska, Luksemburg i Niemcy opierają się spad 23.11.09, 21:26
        Bedzie trzeba to nastepny milion wyjedzie. Propaganda odtrabi sukces: "Polscy przedsiebiorcy rozkrecaja dzialalnosc poza granicami kraju".

        Urban, bedac rzecznikiem rzadu (jeszcze za Komuny), mowil, ze rzad sie wyzywi :) i mial chlop racje.

        Jak by zle nie bylo, rzad sie zawsze wyzywi. A i dla wiernych propangadzistow ochlap z panskiego stolu spadnie.
    • nowak11 Pracownik za 250 euro to w zasadzie... 23.11.09, 21:36
      ...bezrobotny! Więc przestańcie pie...ć o dobrobycie w Polsce!
    • wilq9 Gospodarki UE w stagnacji lub recesji a Ci pieprzą 23.11.09, 21:58
      o jakichs emisjach i wyzwaniach z tym związanych. Przecież to
      oczywista zapowiedź miliardowych wydatków na to durne globalne
      ocieplenie. Dla Nich Każda sytuacja jest dobra i nawet recesję wbrew
      zdrowemu rozsądkowi próbują uznać za okazję do dodatkowego
      drenowania gospodarki. Nic im nie jest w stanie jak widać
      przeszkodzić.
      • kylax1 Jak mozna zarobic, to sie zarabia. 24.11.09, 00:14
        Juz wiesz, dlaczego jestes biedny.
    • f_a_k_y Polska, Luksemburg i Niemcy opierają się spadko... 23.11.09, 22:14
      3 miliony wyjechalo za praca za granice,kilka milionow to rencisci i wczesni emeryci,sporo rolnikow na krusie zyje z doplat unijnych.

      po co ja to k..wa pisze , tyle razy obiecywalem sobie.no nic dobranoc.
    • boado Oświecenia trochę 23.11.09, 22:53

      „Polska zgubiła szansę, by być krajem wynalazców"

      Ludzie ! Najpierw nauka, bo wiedzy nie macie o
      otaczającej was rzeczywistości. Nijak zatem nie jesteście jej w
      stanie zmieniać, a tym bardziej na korzyść waszą. ZARZĄDZANIE = <
      {INFORMACJA}, KOMPETENCJE}, {UPRAWNIENIA}, {CELE}> - czwórka
      uporządkowana, oddająca sedno istoty zarządzania. Bez rzetelnej
      informacji, wiarygodnej, pełnej, uporządkowanej, szybkiej do
      przetwarzania nie może być zarządzania, a podejmowane decyzje nic
      nie mają wspólnego z optymalizacją.. Balcerowicz za Mazowieckiego
      został w grudniu 1989 roku powołany do opracowania programu
      gospodarczego. Ów adiunkt z kilkoma koleżkami, bez uprzednio
      przygotowanego narodowego spisu inwentaryzacyjnego po spadku po
      byłym PRL-u i sporządzenia globalnego bilansu finansowo-
      gospodarczego, w ciągu niecałych dwóch tygodni uporał się z zadaniem
      i od nowego roku wdrażał swoją "reformę". Ludzie, nie dajcie się
      sobą manipulować i dawać wiarę w kit, który zewsząd wam się wciska.

      Program tzw. transformacji ustrojowej i ekonomicznej oraz
      instrukcje jego wdrażania były już gotowe, podobnie jak powstałe
      zaplecze instytucjonalne i personalne powołane do spełniania roli
      zagończyków w "zmaganiach" w przyszłej bitwie o sukces w realizacji
      tego programu.

      Wcześniej, bo od 1984 roku, a więc od czasów, gdy u steru władzy
      byli Rakowski i Wilczek powstawały także okopane na rozsypującym się
      PRLu przyczółki finansowe i gospodarcze, uwłaszczające się na
      majątku narodowym. Miały one swoje umocowanie w szybko powstającym
      prawie. Nadeszła wreszcie godzina zero- ruszyły w zmowie razem całe
      watachy: jedni po władzę (pod sztandarami Solidarności), a komuniści
      i reszta razwiedki po majątek narodowy. Rozpoczęły się wielka jego
      grabież i wyprzedaż, które trwają nadal do dziś. Najpierw na
      początku tego okresu oskubano społeczeńswo z wszelkich oszczędności
      ulokowanych w walucie krajowej i zagranicznej (wielka inflacja i
      wymiana pieniądza), potem zaś zagarnywano dorobek pracy wojennych i
      powojennych pokoleń Polaków, w tym mój w nim udział. Dziś Naród stał
      się pariasem we własnym kraju.

      Na kraj najechały również zagony (w tym osiedlających się przybyszów
      ze wschodu i zachodu w liczbie 700-900 tys. osób) „doradców" sowicie
      opłacanych z tak tzw. funduszu wsparcia „reform", których celem było
      pilnowanie, by transformacja przebiegała według wcześniej
      przygotowanego przez Zachód scenariusza. Jego realizatorami stali
      się wyhodowani w kraju kompradorzy, przeszkoleni wcześniej na
      wyjazdach zagranicznych, przebywając tam pod pozorem dalszej
      kontynuacji studiów jako stypendyści różnych fundacji.

      Tak więc Balcerowicz uruchomił narzucony z Zachodu program, nie
      uwzględniający żadnych w tym czasie istniejących realiów
      gospodarczych kraju i zagrożeń dla Polski. Ten niby bezmyślny i
      tępo realizowany program mial jednak do osiągnięcia jeden główny
      cel: zupełne zmarginalizowanie znaczenia Polski. Cel praktycznie
      został osiągnięty- została dokonana zbrodnia na Narodzie, który stał
      się teraz potężnym zapleczem taniej siły roboczej w Europie i
      wielkim rynkiem zbytu towarów- społeczeństwem zatomizowanym i
      upodlonym. Dziś na saksach przebywa prawie 2,3 mln młodych Polaków
      (w dużej mierze to oni zasilają konto rezerwy walutowej w rachunku
      bieżącym państwa), a w kraju pojawiły się: wielkie bezrobocie , bo
      wynoszące prawie 13% i wielka grupa rencistów i emerytów
      wegetujących i dogorywających z powodu szeroko pojętego ich ubóstwa,
      którzy w większości z nich mogliby jeszcze pracować dalej, ale nie
      istnieje dla nich możliwość zatrudnienia.
      Dwa lata temu pisałem na tym forum: "W sytuacji ekonomicznej (
      180 mld $ długu zewn., prawie tyle samo długu wewn.), gospodarczej (
      wytwórczość zniszczona lub rozkradziona i wyprzedana za bezcen
      obcym), gdy istnieje fatalne prawo i skorumpowana- do granic absurdu
      rozbudowana- administracja państwowa, gdy banki są w obcych rękach (
      generujące wirtualny pieniądz), a naród w planach UE skazany na
      skansen cywilizacyjny z tanią, prawie niewolniczą siłą roboczą - co
      w takiej sytuacji można zrobić? Trzeba robić dokładnie to, co miał w
      zamiarach zrealizować PiS (a nie czynił)- należy przede wszystkim
      przywrócić morale w każdej dziedzinie życia narodu i państwa. Bez
      odnowy w tej sferze nie ma mowy o wejściu na drogę rozwoju. Trzeba
      szybko, ujawnić, osądzić i surowo ukarać sprawców zapaści
      społecznej, ekonomicznej i gospodarczej kraju. Należy raz na zawsze
      odsunąć tzw. bezpaństwowców od sprawowania wszelkiej władzy w
      Polsce. Zadbać należy również o czystość etniczną narodu - skarb
      niebywały, jaki jeszcze posiadamy. Nigdy Polska nie kolonizowała
      inne narody. Zatem nie mamy żadnych zobowiązań by przyjmować
      obcokrajowców, szczególnie kolorowych i obcych nam kulturowo,
      których - jak doświadczenie pokazuje- trzeba stale na koszt państwa
      utrzymywać. Nie autostrady pilnie nam są potrzebne, ani też baraki
      pod supermarkety. Trzeba odbudować oraz tworzyć naukę i wytwórczość -
      niezbędne czynniki przyśpieszenia rozwoju cywilizacyjnego kraju.
      Autostrady, których budowanie daje chwilowe zatrudnienie przy
      poniesieniu olbrzymich kosztów, zaasfaltowaniu ( pozbyciu się
      zagranicy odpłatnie smoły jako groźnego odpadu),
      a później zabieraniu i zanieczyszczaniu znacznych połaci ziemi oraz
      przestrzeni w miastach i wsiach, korzyści przyniosą tylko kapitałowi
      zachodniemu. Po nich przemieszczać będą się pojazdy samochodowe
      całej UE rozwożąc towary na tereny nowych rynku zbytu na Wschodzie.
      Ropa będzie stale drożeć, bo jej zasoby szybko kurczą się. Polaków
      nie stać będzie na samochód, gdyż jego eksploatacja stanie się droga
      w porównaniu do ich zarobków. Nam jest potrzebny rozwój komunikacji
      masowej - pasażerskiej i towarowej (tiry na platformy), opartych
      głównie na kolejnictwie. To jest przyszłość i trwałe miejsca pracy
      związane z obsługą i wytwarzaniem taboru, urządzeń, sprzętu.
      Istniejące drogi trzeba modernizować- także nowe budować, ale
      stopniowo. Budowę ( za horrendalnie duże pieniądze) autostrad trzeba
      na razie zaniechać- bo finansowo dziś nie jest nas na nie stać i
      nie dla naszego pożytku byłyby one przeznaczone, i również nie
      umiemy je dobrze wykonać".

      W Polsce występuje wielki głód mieszkań ( buduje się niedużo i
      bardzo drogo). Budujemy jednak coś, ale co? Dla kiboli i pospólstwa
      areny. Naród bosy i goły będzie miał swoje igrzyska. W dawnych
      czasach rzymskich dawano jeszcze chleb, dziś już nie.

      3 mln. nowych mieszkań ,rewitalizacja istniejącej substancji
      mieszkalnej, to wyzwania, które stoją przed narodem, to konieczność
      pierwszoplanowa, która pchnie kraj na rozwój. Tego rządzący nie
      chcieli (celowo) pojąć- wyprzedałi cementownie, hutnictwo i wiele
      innych branż za bezcen (dokonać renacjonalizacji). W wytwórczości
      Polska stała się montownią i przetwórnią wstępną miejscowych
      surowców.

      Polska, kuriozalnie jak na duży kraj europejski, prawie
      całkowicie zlikwidowała swoją bazę naukową i techniczną, szczególnie
      w dziedzinie innowacyjności i postępu. Poznikały instytucje badawczo-
      naukowe, placówki i ośrodki- projektowe, rozwojowe, wdrożeniowe.
      Upadła tez zupełnie edukacja i nauka. Mamy np. taką sytuację, że
      dziś trzeba nawet wojsko uzbrajać zakupami zagranicznymi (czołgi,
      pojazdy, samoloty, helikoptery ,rakiety itp).

      Za katastrofalny stan państwa i Narodu są odpowiedzialni bez
      wyjątku politycy, którzy zasiadali u steru władzy od 1984 roku. Ich
      trzeba szybko rozliczyć , osądzić i przykładnie ukarać.

      • wujaszek_joe Re: Oświecenia trochę 24.11.09, 00:33
        aleś się naspiskował:)
        komuna padła i nikt nie wiedział co będzie dalej.
        • boado Re: Oświecenia trochę 24.11.09, 00:43
          Trudno osobie nierozgarniętej pojmować cokolwiek
          • marguyu Re: Oświecenia trochę 24.11.09, 01:26
            "Polska, Luksemburg i Niemcy najlepiej opierają się w UE ogólnej
            tendencji spadku zatrudnienia
            ."

            Ta informacja ma sie do rzeczywistosci dokladnie tak samo jak
            stwierdzenie, ze Polska ma najlepszy i najskuteczniejszy system
            zdrowia w calej UE.
            Oni jednak naprawde was maja za idiotow.
      • sleeper_in_the_grass Oświecenia? Chcesz nas cofać do XVIII wieku? 24.11.09, 06:36
        Łał! Mam naprawdę szczerą nadzieję, że tekst ten wkleiłeś tu na zasadzie ctrl+c,
        ctrl+v, bo jeżeli nie, to spędziłeś spokojnie z dobrą godzinę na wymęczenie
        tekstu, który jutro będzie już nieosiągalny. A że w dodatku bredzisz jak
        potłuczony, to przyprawia temu tekstowi jeszcze dodatkowy wymiar żenady. Ale
        powiem szczerze - gratuluję. Udało Ci się w sumie w dość krótkim tekście
        zamieścić syntezę tego, co stanowi podstawę filozofii z pogranicza PiS i Radia
        Maryja, a jest to filozofia niezwykle ciekawa - bo głównie starająca się
        uzasadnić, dlaczego jakaś absurdalna hipoteza, jest w istocie prawdziwa wbrew
        otaczającej nas rzeczywistości. Mamy tu selektywną ślepotę, teorię spiskową, mit
        Polski - Mesjasza Narodów, udowadnianie ciągłości systemu przed i po 1989, oraz
        hiperbolizowanie negatywnych zjawisk. A wszystko napisane bełkotliwą nowomową,
        intelektualną sraczką, którą autor stara się wytłumaczy 5 zjawisk w zdaniu
        potrójnie złożonym.

        No i to "zadbać o etniczną czystość narodu"? Poważnie?
        • boado Więcej rozumu ,a nie zacietrzewienia 24.11.09, 22:45
          "Mamy tu selektywną ślepotę, teorię spiskową, mit
          Polski - Mesjasza Narodów, udowadnianie ciągłości systemu przed i po
          1989, oraz
          hiperbolizowanie negatywnych zjawisk. A wszystko napisane bełkotliwą
          nowomową,
          intelektualną sraczką, którą autor stara się wytłumaczy 5 zjawisk w
          zdaniu
          potrójnie złożonym".


          No i opróżniłeś się. Chlapnąłeś aż na ekrany monitorów.
          No, ulżyło?

          Żadnych argumentów tylko inwektywy.
          Chłopie ,czy Ty wiesz co to jest hiperbola? Albo hipoteza lub zdanie
          złożone?
          A wiesz co to jest żargon, filipki lub bełkot?
          Czytaj siebie - może wreszcie pojmiesz, że trzeba jeszcze trochę
          moresu i wiedzy nabyć, by tutaj podejmować polemikę.


    • heraldek Bzdury, bzdury....wielu sie juz nie rejestruje.... 24.11.09, 01:35
      .....aby nie stac godzinami w urzedach pracy i byc arogancko
      traktowany przez urzedasow.....pracy nie ma i po co to udawanie
      i durne statystyki.....
      • 300_zl_piechota_nie_chodzi Re: mie ma roboty dla ludzi z twoim wyksztalceniem 24.11.09, 07:47
        heraldku. Mozesz spokojnie naciagac mamusie na piwko.
    • tomashgroove Polska, Luksemburg i Niemcy opierają się spadko... 24.11.09, 01:41
      a ja sie staram nie pić... dość dziwnej propagandy...
    • przejrzysty Złe wieści dla PiSu. 24.11.09, 03:00
      Jarek i spółka muszą zgrzytać zębami.
    • kapelan_rady_nadzorczej Te UE statystyki coraz bardziej przypominaja CCCP 24.11.09, 07:24
      jak 60% spoleczenstwa jest na rentach i emeryturach to jaki moze byc
      jeszcze spadek zatrudnienia? ile jeszcze lat ta utopia ma szanse sie
      utrzymac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja