Biskupi: Brońmy krzyża

27.11.09, 07:55
"Obrona krzyża" to cudowne hasło i pretekst do ucieczki od odkarżeń o
nadużycia finansowe i seksualne w kościele. Teraz oskażenie dowolnego
duchownego o jakikolwiek przekręt będzie przez kosciół pokazywane jako
kolejny atak na krzyż.

    • prawieemeryt Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 07:55
      Panie Biskupie. KAŻDA GODZINA NASZEGO ŻYCIA JEST GODZINĄ PRÓBY
      NASZEJ WIARY. Mamy się z tych poważnych prób wykpiwać powieszeniem
      na ścianie krzyżyka? A może by tak każdy, który chce być prawym
      chrześcijaninem codziennie dopilnował i SPRAWDZAŁ, czy ten KRZYŻ
      wisi nadal w jego duszy, sercu i umyśle?! Proszę mi tylko na to
      odpowiedzieć. Reszta jest tylko strzępieniem ozora po próżnicy - co
      oznacza młóckę w interesie kościoła jako INSTYTUCJI. Jestem wierzący
      i nie chcę by Kosciół był Instytucją. Będąc na czasie pozdrawiam po
      irlandzku, jeżeli pan biskup zechce zrozumieć co mam na myśli.
      Oczywiście coś bardzo brzydkiego, odrażającego wprost. Czasem lepiej
      jest milczeć "ojcze duchowny".
      • husyta1 Brońmy krzyża - ale którego? 27.11.09, 09:30
        Na krzyżu, na którym umarł Jezus, była złożona doskonała ofiara za grzech
        człowieka, raz na zawsze.
        Katolicy nie traktują tej ofiary jako doskonałej, zastąpili ją ofiarami mszalnymi.
        Ofiara Jezusa zlikwidowała system kapłański Starego Testamentu i nie
        przewidywała ustanowienia nowego systemu - z katolickim księdzem, którego morale
        nie ma znaczenia, w roli głównej

        Katolicy zrobili z krzyża relikwię, ignorując przy tym znaczenie faktycznej
        ofiary Jezusa na krzyżu.

        Ofiara
        Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa?
        • prawieemeryt Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 27.11.09, 10:14
          Wchodzisz w kaznodziejskie szczegóły czyli dyrdymalisz. Ja
          wskazywałem na obłudę religijną i takież hochsztaplerstwo. W tym
          kontekście jest mi obojętne jaki to odłam chrzescijaństwa czy jaka w
          ogóle religia. Akurat mamy na tapecie rzymsko-katolicką, jedną z
          najbardziej obłudnych i zakłamanych. Do kontaktów z Panem Bogiem nie
          potrzebuję ani księdza, ani papieża ani Jana Husa czy Dalajlamy ani
          innego rabina czy hasyda a nawet czarownika.
          • flijoye Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 27.11.09, 10:38
            prawieemeryt napisał:

            > Wchodzisz w kaznodziejskie szczegóły czyli dyrdymalisz. Ja
            > wskazywałem na obłudę religijną i takież hochsztaplerstwo. W tym
            > kontekście jest mi obojętne jaki to odłam chrzescijaństwa czy jaka w
            > ogóle religia. Akurat mamy na tapecie rzymsko-katolicką, jedną z
            > najbardziej obłudnych i zakłamanych. Do kontaktów z Panem Bogiem nie
            > potrzebuję ani księdza, ani papieża ani Jana Husa czy Dalajlamy ani
            > innego rabina czy hasyda a nawet czarownika.

            Obłudny i zakłamany jesteś ty, fanatyczny komunisto. To wy mordowaliście setki milionów ludzi w imię równości i dobrobytu, nic nie warta kupo gnoju.

            Owszem, potrzebujesz, bo sam jesteś nikim, zerem, ziarnkiem piasku. Bóg nie umarł tylko za ciebie, więc nie masz prawa praktykować swojej własnej sekciarskiej, zmyślonej religii, heretyku.
            • husyta1 Do kogo adresowany ten piękny tekst 27.11.09, 10:46
              flijoye napisał:

              >
              > Obłudny i zakłamany jesteś ty, fanatyczny komunisto. To wy mordowaliście setki
              > milionów ludzi w imię równości i dobrobytu, nic nie warta kupo gnoju.
              >
              > Owszem, potrzebujesz, bo sam jesteś nikim, zerem, ziarnkiem piasku. Bóg nie uma
              > rł tylko za ciebie, więc nie masz prawa praktykować swojej własnej sekciarskiej
              > , zmyślonej religii, heretyku.


              Do kogo adresowałeś ten tchnący katolicką miłością tekst?
              • flijoye Re: Do kogo adresowany ten piękny tekst 27.11.09, 10:55
                husyta1 napisał:

                > flijoye napisał:
                >
                > >
                > > Obłudny i zakłamany jesteś ty, fanatyczny komunisto. To wy mordowaliście
                > setki
                > > milionów ludzi w imię równości i dobrobytu, nic nie warta kupo gnoju.
                > >
                > > Owszem, potrzebujesz, bo sam jesteś nikim, zerem, ziarnkiem piasku. Bóg n
                > ie uma
                > > rł tylko za ciebie, więc nie masz prawa praktykować swojej własnej sekcia
                > rskiej
                > > , zmyślonej religii, heretyku.
                >
                >
                > Do kogo adresowałeś ten tchnący katolicką miłością tekst?
                >

                Do emeryta.

                Nie powiedziałbym, żeby ten tekst tchnął katolicką miłością. Mam gdzieś, co o mnie myślisz - ja przynajmniej jestem w stanie przyznać, że lichy ze mnie chrześcijanin. Dlatego właśnie bronię Kościoła - bo wiem, że przynależą do Niego ludzie 20 tys. razy lepsi ode mnie.

                Nie mam miłości dla tych, którzy nienawidzą Kościoła. Przykro mi, nad tym muszę jeszcze popracować. Nie zamierzam przepraszać psów.
                • prawieemeryt Nie zamierzam przepraszać psów. 27.11.09, 11:43
                  Pewnie, że nie przepraszaj. Od ciebie bym nawet nie przyjął
                  przeprosin. Zdziwisz się - ale też jestem katolikiem. Jeszcze mimo
                  wszystko co naokoło. Ale twój odruch to wina bezbrzeżnej głupoty i
                  braku samodzielności myślenia i ocen więc mi nie dziwno. Trzymaj
                  mocno swoję kuleczkę gnoju żuczku bo ci się wyślizguje.
              • prawieemeryt Do kogo adresowałeś - On nie 27.11.09, 11:38
                adresował. To żuk-gnojarz. On wali na odlew i dostaje się każdemu
                kto podejdzie. Wlazł nam w rozmowę jak świnia w pomidory i się
                wypiął po katolicku. Wprawdzie się z toba nie całkiem zgadzałem ale
                chyba ci nie ubliżyłem więc nie wiem skąd ten parafialny advokat się
                wziął.
            • prawieemeryt nic nie warta kupo gnoju 27.11.09, 11:34
              a ty napewno jesteś żuczek-gnojarz. Tak przynajmniej śmierdzisz.
            • caius1 Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 28.11.09, 08:32
              flijoye napisał:

              > prawieemeryt napisał:
              >
              > > Wchodzisz w kaznodziejskie szczegóły czyli dyrdymalisz. Ja
              > > wskazywałem na obłudę religijną i takież hochsztaplerstwo. W tym
              > > kontekście jest mi obojętne jaki to odłam chrzescijaństwa czy
              jaka w
              > > ogóle religia. Akurat mamy na tapecie rzymsko-katolicką, jedną z
              > > najbardziej obłudnych i zakłamanych. Do kontaktów z Panem Bogiem
              nie
              > > potrzebuję ani księdza, ani papieża ani Jana Husa czy Dalajlamy
              ani
              > > innego rabina czy hasyda a nawet czarownika.
              >
              > Obłudny i zakłamany jesteś ty, fanatyczny komunisto. To wy
              mordowaliście setki
              > milionów ludzi w imię równości i dobrobytu, nic nie warta kupo
              gnoju.
              >
              > Owszem, potrzebujesz, bo sam jesteś nikim, zerem, ziarnkiem
              piasku. Bóg nie uma
              > rł tylko za ciebie, więc nie masz prawa praktykować swojej własnej
              sekciarskiej
              > , zmyślonej religii, heretyku.

              Czy każdy kto nie zgadza się z "jedyną słuszną" linią KK jest
              komunistą, heretykiem, sługą diabła, itp., itd? Zastanów się kto
              właśnie wcielił w życie zasadę "kto nie z nami ten przeciw nam"
              która tutaj stosujesz.

              NiePiS
            • brat_oblat Bog Ojciec i Syn Bozy 30.11.09, 03:00
              Musisz tez, drogi Flijoye, popracowac nad swoja wiara. To nie sam
              Pan Bog umarl na krzyzu, ale Jego Syn. Tak jest w podstawach wiary...

              Czy, jak ten Jezus umieral, "aby sie wypelnilo Pismo" ("Pismo",
              czyli proroctwo Izajasza), to umieral za wszystkich ludzi, czy moze
              tylko za tych o ktorych Izajasz mial na mysli ???
          • husyta1 Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 27.11.09, 10:42
            Ja też wskazuję na obłudę i hochsztaplerstwo, że katoliccy biskupi bronią
            krzyża, ale ignorują i wręcz zwalczają doskonałość ofiary Jezusa na krzyżu.
            Karzą ludziom wierzyć, że do Boga przychodzi się przez ofiary mszalne, które
            tylko im wolno sprawować.

            A ty masz wybór, czy wybierzesz drogę, którą przygotował Jezus, czy tę, którą
            oferują ci katoliccy księża.
            • flijoye Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 27.11.09, 10:59
              husyta1 napisał:

              > Ja też wskazuję na obłudę i hochsztaplerstwo, że katoliccy biskupi bronią
              > krzyża, ale ignorują i wręcz zwalczają doskonałość ofiary Jezusa na krzyżu.

              jesteś głupcem. Nie masz prawa oceniać biskupów, bo guzik o nich wiesz.
              Zwalczasz to ty - Jezusa i Jego Święty, JEDYNY Kościół.
              A Śmierć Jezusa na Krzyżu i Zmartwychwstanie wspominamy w każdą niedzielę.

              A TY?

              > Karzą ludziom wierzyć, że do Boga przychodzi się przez ofiary mszalne, które
              > tylko im wolno sprawować.

              Nikomu nic nie każą. Chcesz - wierzysz, nie to nie.
              Najgorsze, że mają rację - Bóg jest w Eucharystii, która staje się Jego Ciałem.

              Jeśli jesteś protestanckim sekciarzem, to już teraz zaznaczam, że nie mam ochoty rozmawiać z kimś, kto pójdzie do jednego piekła z hitlerem, lutrem i stalinem.

              >
              > A ty masz wybór, czy wybierzesz drogę, którą przygotował Jezus, czy tę, którą
              > oferują ci katoliccy księża.
              >

              Wybieram Drugą, która jest tożsama z Pierwszą.
              • maaac No i doigrałeś się husyto. Pójdziesz do piekła. 27.11.09, 13:33
                Nie ważne jak żyłeś, co robiłeś, jakie miałeś poglądy poza jednym
                faktem - jesteś kacerzem. Przez to trafisz do piekła. A taki
                Berlusconi nie, bo od dobrej wiary.

                Nie rozumiem tylko sprawy Adolfa Hitlera - on przeciez był
                katolikiem.
                • moby_pp Re: No i doigrałeś się husyto. Pójdziesz do piekł 27.11.09, 13:58
                  maaac napisał:

                  > Nie ważne jak żyłeś, co robiłeś, jakie miałeś poglądy poza jednym
                  > faktem - jesteś kacerzem. Przez to trafisz do piekła. A taki
                  > Berlusconi nie, bo od dobrej wiary.
                  >
                  > Nie rozumiem tylko sprawy Adolfa Hitlera - on przecież był
                  > katolikiem.

                  Obecnie panujący "Panzerpapa" zanim wyda ostatnie tchnienie Adolfa świętym
                  uczyni. To tylko kwestyja czasu.
              • caius1 Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 28.11.09, 08:38
                flijoye napisał:

                > husyta1 napisał:
                >
                > > Ja też wskazuję na obłudę i hochsztaplerstwo, że katoliccy
                biskupi bronią
                > > krzyża, ale ignorują i wręcz zwalczają doskonałość ofiary Jezusa
                na krzyż
                > u.
                >
                > jesteś głupcem. Nie masz prawa oceniać biskupów, bo guzik o nich
                wiesz.

                KAŻDY podlega ocenie, łącznie z najświętszymi mężami. Właśnie
                dlatego zostali świętymi, że nie bali się poddawac ocenie i z
                wyrozumiałością przyjmowali najbardziej niesprawiedliwe sądy.

                Nazywanie kogoś głupcem (czyli odrzucanie) tylko dlatego, że ma inne
                poglądy to cecha fanatyków. Zastanów się nad tym.

                NiePiS

                > Zwalczasz to ty - Jezusa i Jego Święty, JEDYNY Kościół.
                > A Śmierć Jezusa na Krzyżu i Zmartwychwstanie wspominamy w każdą
                niedzielę.

                Zwalczasz to ty wsztstko co nie jest zgodne o linią KK. Krytyka nie
                jest zwalczaniem. A że hierarchowie KK są zakłamani i pełni
                hipokryzji (w szczególności jeżeli chodzi o nawoływanie do ubóstwa i
                czystości i grożenie potępieniem jeżeli ktoś sypia z dziewczyną bez
                slubu wobec posiadania kochanek i molestowania ministrantów) to
                niestety widać.

                NiePiS
              • erg_samowzbudnik Re: Janie Hus - maszerujesz na Tabor? 28.11.09, 10:17
                flijoye napisał:



                >
                > >
                > > A ty masz wybór, czy wybierzesz drogę, którą przygotował Jezus, czy tę, k
                > tórą
                > > oferują ci katoliccy księża.
                > >
                >
                > Wybieram Drugą, która jest tożsama z Pierwszą.

                Religia jest źródłem wszelkiego zła na ziemi , tej ziemi.
        • flijoye Re: Brońmy krzyża - ale którego? 27.11.09, 10:52
          husyta1 napisał:

          > Na krzyżu, na którym umarł Jezus, była złożona doskonała ofiara za grzech
          > człowieka, raz na zawsze.
          > Katolicy nie traktują tej ofiary jako doskonałej, zastąpili ją ofiarami mszalny
          > mi.

          Traktujemy, gnojku - guzik możesz o Nas wiedzieć.

          Nie zastąpiliśmy Jej, idioto - to PAMIĄTKA. "Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy; to czyńcie na Moją PAMIĄTKĘ". Warto czasem poczytać Pismo...

          > Ofiara Jezusa zlikwidowała system kapłański Starego Testamentu i nie
          > przewidywała ustanowienia nowego systemu - z katolickim księdzem, którego moral
          > e
          > nie ma znaczenia, w roli głównej

          Owszem, przewidywała - Chrystus był pierwszym Kapłanem i odprawił pierwszą Mszę Świętą. I kazał robić to samo na Jego pamiątkę - i to niniejszym czynimy. Nie odzywaj się, jak nic nie wiesz.

          >
          > Katolicy zrobili z krzyża relikwię, ignorując przy tym znaczenie faktycznej
          > ofiary Jezusa na krzyżu.

          Nie. Mylisz się. Nie znasz znaczenia słowa "relikwia".

          >
          > Ofiara
          > Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa?


          Tego nie skomentuję.
          • husyta1 Sobór Trydencki i Watykański II o mszy 27.11.09, 11:38
            flijoye napisał:

            > husyta1 napisał:
            >
            > > Na krzyżu, na którym umarł Jezus, była złożona doskonała ofiara za grzech
            > > człowieka, raz na zawsze.
            > > Katolicy nie traktują tej ofiary jako doskonałej, zastąpili ją ofiarami m
            > szalny
            > > mi.
            >
            > Traktujemy, gnojku - guzik możesz o Nas wiedzieć.
            >
            > Nie zastąpiliśmy Jej, idioto - to PAMIĄTKA. "Bierzcie i jedzcie z tego
            wszyscy; to czyńcie na Moją PAMIĄTKĘ". Warto czasem poczytać Pismo...
            >

            To jak to jest z ta mszą, jest Pamiątką, czy Ofiarą?
            Jeśli jest Ofiarą, to neguje Ofiarę Krzyżowa Jezusa.
            Jeśli jest Pamiątką Ofiary, to stoisz na protestanckim gruncie, ale wtedy
            podlegasz pod anatemy Trydentu.


            Uchwała Soboru Trydenckiego, z sesji 22, na temat ofiary mszalnej:
            „Jeśli ktoś mówi, że ofiara mszy wyraża tylko chwałę i dziękczynienie; albo, że
            jest tylko wspomnieniem ofiary złożonej na krzyżu i nie ma mocy przebłagalnej;
            albo, że służy tylko temu, który ja przyjmuje i nie powinna być składana za
            żywych i umarłych, za grzechy, za kary, zadośćuczynienia bądź inne sprawy
            konieczne, niech będzie wyklęty” (Kanony o ofierze mszalnej, Kanon 3).

            A jeśli ktoś myśli, że w doktrynie katolickiej Trydent już nie obowiązuje, to
            przypominam fragment z Watykanu II:

            „Zasady dogmatyczne, które zostały przedłożone przez Sobór Trydencki, pozostają
            nienaruszone’
            (Konstytucja Świętej Liturgii, rozdział ii, 55).

            Tak więc w teologii katolickiej nadal obowiązuje doktryna o mszy jako ofierze za
            grzechy żywych i umarłych.


            Sobór
            Trydencki i Watykański II o mszy
            • prawieemeryt Re: Sobór Trydencki .... nie wysilaj się 27.11.09, 11:51
              masz wierzyć w to samo i w to co ci każe fiutyaye - inaczej jesteś
              komunista i morderca.
      • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:49
        prawieemeryt napisał:

        > Panie Biskupie. KAŻDA GODZINA NASZEGO ŻYCIA JEST GODZINĄ PRÓBY
        > NASZEJ WIARY. Mamy się z tych poważnych prób wykpiwać powieszeniem
        > na ścianie krzyżyka?

        Wykpiwać? Nie... To zwyczajna obrona wiary. Ciekawe, co powiedziałby na to Śp. Ksiądz Popiełuszko.

        > A może by tak każdy, który chce być prawym
        > chrześcijaninem codziennie dopilnował i SPRAWDZAŁ, czy ten KRZYŻ
        > wisi nadal w jego duszy, sercu i umyśle?!

        Mów za siebie.

        To też - ale poza tym należy bronić wiary przez związkiem europejskim.

        >Proszę mi tylko na to
        > odpowiedzieć. Reszta jest tylko strzępieniem ozora po próżnicy

        Nie powiedziałbym; absolutnie się nie zgadzam. Nie będę się powtarzał, że to Obrona Wiary, o której ty gó... - którym jesteś - słyszałeś.
        Ale proszę - daj nam przykład i przestań strzępić ozor, krowo.


        > - co
        > oznacza młóckę w interesie kościoła jako INSTYTUCJI.

        Jesteś chory czy po prostu głupi? Od kiedy to walka z ludźmi, którzy opluwają Krzyż, jest obroną instytucji?

        >Jestem wierzący

        Nie, nie jesteś, bo nie praktykujesz. Wiara bez uczynków jest martwa.

        > i nie chcę by Kosciół był Instytucją.

        To twój problem. Kościół nie jest instytucją i będziesz cierpiał dopóki tego nie zrozumiesz.

        >Będąc na czasie pozdrawiam po
        > irlandzku, jeżeli pan biskup zechce zrozumieć co mam na myśli.
        > Oczywiście coś bardzo brzydkiego, odrażającego wprost.

        Odrzuć swoje perwersyjne myśli, jeśli rozmawiasz z Dostojnikiem Kościelnym, Któremu niegodnyś całować butów.

        > Czasem lepiej
        > jest milczeć "ojcze duchowny".

        W twoim przypadku - jak najbardziej. jesteś nikim.
        • prawieemeryt Jesteś wielebny 27.11.09, 11:54
          fiutyaye sądząc po tym co wypisujesz biskupem albo co najmniej
          rydzykiem. Włącz se RM.
        • roofles Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 15:11
          flijoye napisał:

          > Odrzuć swoje perwersyjne myśli, jeśli rozmawiasz z Dostojnikiem Kościelnym,
          Któ remu niegodnyś całować butów.

          Nie dziwne. Za stary jest - w koncu to emeryt. Gdyby byl 10-letnim ministrantem,
          to nie tylko buty moglby tym zacnym dostojnikom calowac.
      • and-j1 Re: Brońmy krzyża a moze demokracji 27.11.09, 15:59
        CZASY INKWIZYCJI JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁY. To walka o korytko

        prawieemeryt napisał:

        > Panie Biskupie. KAŻDA GODZINA NASZEGO ŻYCIA JEST GODZINĄ PRÓBY
        > NASZEJ WIARY. Mamy się z tych poważnych prób wykpiwać powieszeniem
        > na ścianie krzyżyka? A może by tak każdy, który chce być prawym
        > chrześcijaninem codziennie dopilnował i SPRAWDZAŁ, czy ten KRZYŻ
        > wisi nadal w jego duszy, sercu i umyśle?! Proszę mi tylko na to
        > odpowiedzieć. Reszta jest tylko strzępieniem ozora po próżnicy - co
        > oznacza młóckę w interesie kościoła jako INSTYTUCJI. Jestem wierzący
        > i nie chcę by Kosciół był Instytucją. Będąc na czasie pozdrawiam po
        > irlandzku, jeżeli pan biskup zechce zrozumieć co mam na myśli.
        > Oczywiście coś bardzo brzydkiego, odrażającego wprost. Czasem lepiej
        > jest milczeć "ojcze duchowny".
    • 10robo10 Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 07:57
      Powinniśmy pójść dalej i przywrócić historyczne zastosowanie krzyża w wymiarze
      sprawiedliwości.
    • cierpliwy Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 08:10
      Klechom marzy się krucjata ... Jeden polski król stracił życie uczestnicząc w
      krucjacie. Nie wystarczy?
      • lengon3 Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:33
        Biskupi zapałali swiętym oburzeniem.Jeżeli oburzenie może byc
        Swięte, to mają swiętą racje.! Jeżeli racja może byc Swieta to
        wszystko jest Swięcie potrzebne.Tylko gdzie tu jest Syn Boży ?
        • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:56
          lengon3 napisała:

          > Biskupi zapałali swiętym oburzeniem.Jeżeli oburzenie może byc
          > Swięte, to mają swiętą racje.! Jeżeli racja może byc Swieta to
          > wszystko jest Swięcie potrzebne.Tylko gdzie tu jest Syn Boży ?

          W Eucharystii, którą niniejszym serdecznie polecam.
          • prawieemeryt W Eucharystii, którą niniejszym serdecznie polecam 27.11.09, 11:56
            Chyba co 5 minut chodzisz do spowiedzi bo jeszcze częściej
            grzeszysz. Nie doszedłbyś od konfesjonału do ołtarza by przyjąć
            Eucharystię zeby 5 razy nie zgrzeszyć.
          • impostor Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 13:04
            >
            > W Eucharystii, którą niniejszym serdecznie polecam.

            biskupom?
      • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:37
        cierpliwy napisał:

        > Klechom marzy się krucjata ... Jeden polski król stracił życie uczestnicząc w
        > krucjacie. Nie wystarczy?

        Nie, Księżom nie - mnie marzy się krucjata. Chętnie spaliłbym cię na stosie.

        Nie, nie wystarczy. Jeszcze ty. ciebie chętnie spaliłbym na stosie.

        Boisz się?
    • ar.co Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 09:21
      Jak zwykle - KK obawia się, że "Polak-katolik", który na 5 minut
      straci krzyż z oczu, automatycznie zapomni, w co właściwie wierzy i
      przestanie dawać na tacę. No to - hej, krzyże w dłoń!
      • impostor Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:20
        najlepiej niech sobie powypalaja na czolach
        • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:35
          impostor napisał:

          > najlepiej niech sobie powypalaja na czolach

          ...zrób to pierwszy i daj przykład.
      • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:36
        ar.co napisała:

        > Jak zwykle - KK obawia się, że "Polak-katolik", który na 5 minut
        > straci krzyż z oczu, automatycznie zapomni, w co właściwie wierzy i
        > przestanie dawać na tacę. No to - hej, krzyże w dłoń!

        Czy to wymaga komentarza...? ;|
    • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 10:41
      janostrzyca napisał:

      > "Obrona krzyża" to cudowne hasło i pretekst do ucieczki od odkarżeń o
      > nadużycia finansowe i seksualne w kościele. Teraz oskażenie dowolnego
      > duchownego o jakikolwiek przekręt będzie przez kosciół pokazywane jako
      > kolejny atak na krzyż.

      Nie, to nie pretekst do ucieczki - to zwykły obowiązek przyzwoicie myślącego człowieka - ale nie martw się, ciebie to nie dotyczy. Zwierzęta siedzą w klatkach, które same sobie tworzą, i nie mają prawa głosu.

      "Teraz oskarżenie dowolnego duchownego(...)" - Tak? A masz dowody, psie? No, to wracaj do budy.

      Nikt nie śmiałby o nic oskarżać Księży, więc nie masz się o co bać, chory hipokryto.
      • impostor Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 13:03
        > "Teraz oskarżenie dowolnego duchownego(...)" - Tak? A masz dowody,
        psie? No, to
        > wracaj do budy.

        z chrzescijanskim pozdrowieniem od flijoye

        plujesz w twarz Chrystusowi, ktorego wyznajesz. i jeszcze sobie nim
        bezczelnie morde wycierasz.
    • anonimus07 Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 11:07
      Brońmy krzyża !
      Tego narzędzia do barbarzyńskiego sposobu zabijania. Każde zabijanie jest
      barbarzyńskie ale to jest wyjątkowe...

      A czego jest symbolem ?
      Tego, że Bóg złożył sam sobie ofiarę - z samego siebie - aby siebie przebłagać
      za grzechy ludzi.
      Bóg wolał dać na ukrzyżowanie swojego syna zamiast wybaczyć ludziom grzech
      pierworodny.
      Czy ludzkość stała się lepsza po ukrzyżowaniu ?
      Ilu ludzi zginęło i spłonęło w imię wojen religijnych ?
      "Spuścizna kulturowa Europy" ?
      • flijoye Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 11:14
        anonimus07 napisał:

        > Brońmy krzyża !
        > Tego narzędzia do barbarzyńskiego sposobu zabijania. Każde zabijanie jest
        > barbarzyńskie ale to jest wyjątkowe...
        >

        Na początku myślałem, że to ironia. Ale czytamy dalej...

        > A czego jest symbolem ?
        > Tego, że Bóg złożył sam sobie ofiarę - z samego siebie - aby siebie przebłagać
        > za grzechy ludzi.
        > Bóg wolał dać na ukrzyżowanie swojego syna zamiast wybaczyć ludziom grzech
        > pierworodny.

        A ludzie guzik sobie z tego robią...

        > Czy ludzkość stała się lepsza po ukrzyżowaniu ?

        Tak. Cała Europa była katolicka, tj. zbawiona.

        > Ilu ludzi zginęło i spłonęło w imię wojen religijnych ?
        > "Spuścizna kulturowa Europy" ?

        I tutaj zaczyna się farsa... Co ma wspólnego śmierć krzyżowa z wojnami religijnymi?

        Co ma wspólnego palenie na stosach z Da Vincim, Michałem Aniołem i innymi? Czy to nie jest spuścizna kulturowa?

        Ręce opadają, jak niektórzy nienawidzą Kościoła tylko za to, że jest.

        Podaj jakikolwiek argument, a ja go zbiję. No dalej.

        Jesteś żałosny.
        • anonimus07 Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 11:35
          flijoye napisał:

          > I tutaj zaczyna się farsa... Co ma wspólnego śmierć krzyżowa z wojnami religijn
          > ymi?


          > Co ma wspólnego palenie na stosach z Da Vincim, Michałem Aniołem i innymi?

          Związek przyczynowo-skutkowy. Gdyby nie Chrystus - nie byłoby nowej wiary. Warto
          pamiętać ile wywołała wojen religijnych i ile pochłonęła ofiar.

          Drugi związek sam wykreowałeś - ja o tym nie pisałem.
          Byli wybitnymi twórcami. Gdyby nie wiara - ich twórczość zaowocowała by zapewne
          w innych przestrzeniach. Warto sobie uświadomić, że zostawili po sobie wiele
          tylko dlatego, że nie zajęli się tematami kwestionującymi "prawdy kościelne".

          Kopernik też był wybitny i chwalimy się nim - zapominając, że wyznawcy krzyża
          wydali zakaz druku jego prac. To samo się tyczy Galileusza. Musiał zrezygnować z
          twórczości naukowej. Nie mógł opisać księżyców krążących wokół Jowisza bo
          przecież WSZYSTKO może krążyć tylko wokół Ziemi. Giordano Bruno nie był uległy
          więc go spalili.

          Krzyż to symbol zatrzymania postępu naukowego na wieleset lat.

          • impostor Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 13:07
            i w ten sposob od ponad godziny pan flijoje zbija argumenty :-)
          • maaac Re: Biskupi: Brońmy krzyża 27.11.09, 13:48
            Tu nie masz racji.

            Tak naprawdę w wojnach religijnych religia to był tylko pretekst.
            Jakby nie było takiego znaleziono by inny.

            Hamowanie nauki to tez nie jest cecha specyficzna chrześcijaństwa.
            Dotykało to wszystkich. Zresztą strach przed żywnością modyfikowana
            genetycznie czymż innym jest dziś?
            • erg_samowzbudnik Re: Biskupi: Brońmy krzyża 28.11.09, 10:32
              maaac napisał:

              > Tu nie masz racji.
              >
              > Tak naprawdę w wojnach religijnych religia to był tylko pretekst.
              > Jakby nie było takiego znaleziono by inny.
              >
              > Hamowanie nauki to tez nie jest cecha specyficzna chrześcijaństwa.
              > Dotykało to wszystkich. Zresztą strach przed żywnością modyfikowana
              > genetycznie czymż innym jest dziś?

              Ależ tym znowu ksiądz z ambony straszy.

              Religia jest jest źródłem wszelkiego zła na ziemi, tej ziemi.
        • erg_samowzbudnik Re: Biskupi: Brońmy krzyża 28.11.09, 10:27
          flijoye napisał
          Co ma wspólnego palenie na stosach z Da Vincim, Michałem Aniołem i innymi? Czy
          to nie jest spuścizna kulturowa?

          Ręce opadają, jak niektórzy nienawidzą Kościoła tylko za to, że jest.

          Podaj jakikolwiek argument, a ja go zbiję. No dalej.

          Co ma wspólnego Michał Anioł z kościołem to że anioł niby ?
          Malował dla kasy i tyle.Zlecenia od wiesniaka nie dostał bo ten zył w lepiance
          tylko od biskupa z pałacu.
      • prawieemeryt "Spuścizna kulturowa Europy" ? 27.11.09, 12:00
        To właśnie pieniący się tu i miotający fiutyaye. To chyba jakiś
        młody klecha.
    • prawieemeryt Posłuchaj fiutyaye 27.11.09, 11:49
      Będziesz się tak nawybzdyczał to w niedzielę do kościoła nie
      dojdziesz bo ci yaya pękną. Byłaby to wielka strata kościoła
      świętego matki naszej albowiem nikt na świecie nie kocha Jezusa jak
      ty. Azaliż nie prawda to jest?
    • krak15 Brońmy krzyża czy demokracji? 27.11.09, 14:32
      Istotą cywilizacji europejskiej jest demokracja, której podstawą jest wolność
      przekonań i nie narzucanie przez państwo jedynej obowiązującej ideologii. Czy
      jest to zasługa chrześcijaństwa?
      Jeżeli ktoś powołuje się na chrześcijańskie korzenie Europy, to nie powinien
      zapominać o Europie średniowiecznej, gdzie palono ludzi na stosach za
      przekonania odmienne od obowiązującej powszechnie doktryny katolickiej. W
      istocie był to totalitaryzm religijny z policją polityczną w postaci
      Inkwizycji. Obecna cywilizacja europejska powstała w procesie walki z tym
      totalitaryzmem, zarówno ze strony intelektualistów doby Oświecenia, jak i na
      skutek buntu wewnątrz samego Kościoła w postaci Reformacji. I tej cywilizacji
      europejskiej Kościół Katolicki sprzeciwiał się aż do II Soboru Watykańskiego.
      Przydałoby się aby tę prawdę uświadomili sobie hierarchowie i działacze
      katoliccy, którzy obecnie nawołują do krucjaty w obronie krzyża.
    • abrahadabra Krzyż to znak władzy i groźba dla reformatorów... 27.11.09, 15:58
      Krzyż to symbol dominacji kościoła, także ostrzeżenie dla chcących zmieniać
      ustalony porządek: "patrzcie tak kończą ci którzy igrają z władzą"...
      Taki przekaz podprogowy.

      Gadka o odkupieniu i miłości bliźniego to tylko dym i ściema...
    • rdabr Tia, "Krzyż jest wyrazem miłości i znakiem poświęc 27.11.09, 17:34
      "Krzyż jest wyrazem miłości i znakiem poświęcenia się dla innych". I dlatego cała reszta świata ma się poświęcać dla katolików i tolerować ich fanaberie? Tak, krzyż jest wyrazem czegoś, co znacznej części biskupów jest zupełnie obce.
    • bogdan331 Polacy dojebmy biskupom!tej ciemnocie... 27.11.09, 21:35
      pedofilom i petzom,rydzykom i jankowskim!
    • malpa-z-paryza wczoraj lenin, dzisiaj krzyz 27.11.09, 22:24
      a jutro pusta sciana....
    • lmblmb Krzyż jest wyrazem miłości 28.11.09, 00:11
      "Krzyż jest wyrazem miłości" - bosz.. ci nadal próbują.

      Żenujące, doprawdy.
    • kylax1 No i czego ci panowie chca? 28.11.09, 01:55
      Niech sie lepiej zajma ministrantami. W tym sa dobrzy...
    • tyveog Biskupi: Brońmy krzyża 28.11.09, 07:31
      Krzyż
      jest wyrazem miłości i znakiem poświęcenia się dla innych


      Bóg zapłać za waszą miłość obłudnicy.
    • caius1 Re: Biskupi: Brońmy krzyża 28.11.09, 08:26
      Cytat z "Krzyżaków"

      - My krzyż na płaszczach nosim.

      - A trzeba go nosić w sercu.

      Zagadka: Kto wypowiedział pierwsze a kto drugie zdania?

      I to by było tyle na temat afiszowania się krzyżem.

      NiePiS
    • utrata1947 Biskupi: Brońmy krzyża 29.11.09, 09:32
      Michalik to oszołom do n-tej potęgi.Ciemny beton
    • benek231 Zlodzieje w rolach moralnych autorytetow :O) 29.11.09, 18:05
      no niezle was pokaralo, drodzy parafianie. :(
      • elka-sulzer Re: Zlodzieje w rolach moralnych autorytetow :O) 30.11.09, 05:12
        Jak nie krzyze czy inne "boskie" symbole to nacjonalizm. I tak w
        kolko, od zarania wiekow. Motloch, jak widac, nie potrafi wlaczyc
        wlasnych szarych komorek. Od zarania wiekow leci na przynete
        serwowana mu przez jego panow i wladcow. I motlosza krew sie leje
        ale nic to. Motloch wstapi do nieba. Kiedys. Tak jak ten terrorysta
        z dziewicami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja