d_jak_zupa
02.12.09, 06:13
No to jak odgornie narzuci sie prace zespolowa, to juz bedzie OK.
Problem zlych nauczycieli zniknie.
Ciekawe jak bedzie wygladaja praca zespolowa na zajeciach religii.
Oto propozycje:
- Zabawa w Swieta Inkwizycje, jeden czlonek zespoly deygnowany jako
Zydowka, reszta ma to z niej wydobyc, wodowanie dozwolone tylko pod
nadzorem ksiedza.
- Zabawa w Komisje Majatkowa, dwa zespoly niby negocjuja zwrot
majatku, po czym na koniec sie okazuje ze reprezentuja te same
interesy
- Zabawa w opluj Alicje, desygnowana osoba bedzie probowala legalnie
usunac ciaze, reszta zespolu stara sie doprowadzic ja do depresji
samobojczej by uratowac dziecko.
Niestety zabawe w ksiedza irlandzkiego nie mozna prowadzic bo tylko
prawdziwi ksieza sa ponad prawem.
Mylse ze Religia powinna pilotazowo byc przedmiotem gdzie nowe ramy
beda obowiazywac. Katecheci to najlepiej wyksztalceni nauczyciele, a
przedmiot wrecz naturalnie do nowych ram przysposobiony.