Klimat mamy jeden

06.12.09, 19:22
Polska powinna przedewszystkim kalkulować co jej się opłaca. Zakładając nawet że całe globalne ocieplenie to ściema to należy się zastanowić czy walka o uniezależnienie się zachodu od paliw kopalnianych nie jest warta poparcia... Ja osobiście mam nadzieje na kompromis który nie zaszkodził by naszemu węglowi i nie promował gazu zamiast CO2.
    • czarnysadov Re: Klimat mamy jeden 06.12.09, 19:22
      W ostatnim zdaniu miało być gazu zamiast węgla ...
      • jazmig Ocieplenie klimatu to dobre zjawisko 06.12.09, 20:11
        Dzięki temu, że będzie cieplej, krócej (a może wcale) trzeba będzie
        ogrzewać mieszkania. Pojawią się u nas rośliny, które obecnie żyją
        na południe od nas.

        Arktyka się roztopi, dzięki czemu pojawi się krótsza droga z Europy
        do Ameryki, zostaną też udostępnione do wydobycia kopaliny, obecnie
        z powodu grubej warstwy lodu niedostępne.

        Polsce nie zagraża żadne zalanie, ponieważ większa część lodu
        Arktyki to zamarznięty ocean, więc po stopieniu lodu nie podniesie
        się lustro wody.

        Zamiast wydawać pieniądze na walkę z globalnym ociepleniem, należy
        je wydawać na retencję i irygację, żeby opanować ewentualne powodzie.
        • greg0.75 Re: Ocieplenie klimatu to dobre zjawisko 07.12.09, 09:04
          > Dzięki temu, że będzie cieplej, krócej (a może wcale) trzeba będzie
          > ogrzewać mieszkania.

          za to może przyjmą się klimy, schładzające mieszkania do akceptowalnego poziomu...

          > Pojawią się u nas rośliny, które obecnie żyją
          > na południe od nas.

          a rośliny, które obecnie u mas żyją, wyemigrują na północ - rolnicy będą mieli przechlapane...

          > Arktyka się roztopi, dzięki czemu pojawi się krótsza droga z Europy
          > do Ameryki,

          znaczy z Europy północno - wschodniej (Rosji) do Ameryki północnej (Kanady); fajnieeee...

          > zostaną też udostępnione do wydobycia kopaliny, obecnie
          > z powodu grubej warstwy lodu niedostępne.

          kopaliny się pozyska i spali, podgrzewając rzecz jasna atmosferę...

          > Polsce nie zagraża żadne zalanie, ponieważ większa część lodu
          > Arktyki to zamarznięty ocean, więc po stopieniu lodu nie podniesie
          > się lustro wody.

          Praktycznie całość. Niestety, jest jeszcze Grenlandia i, co gorsza, Antarktyda, gdzie lód zalega czterokilometrową warstwą na lądzie i po stopieniu "doleje się" do oceanów; btw - generalnie Polska to ponoć kraj nizinny, w miewielkiej części wręcz depresyjny...

          > Zamiast wydawać pieniądze na walkę z globalnym ociepleniem, należy
          > je wydawać na retencję i irygację, żeby opanować ewentualne powodzie.

          A cholera wie co robić...
          (tzn. oczywiście - przystosować się)
          • kaczynksi Rzut oka na zmiany temperatur w ostatnich tysiącac 07.12.09, 09:15
            h a jeszcze bardziej w ostatnich setkach tysięcy lat pokazuje, że teoria
            antropomorficznego efektu cieplarnianego to ewidentna bzdura. Ale nic nas nie
            przekona że vzarne jest czarne a białe jest białe...
            • greg0.75 Re: Rzut oka na zmiany temperatur w ostatnich tys 07.12.09, 09:34
              > h a jeszcze bardziej w ostatnich setkach tysięcy lat pokazuje, że teoria
              > antropomorficznego efektu cieplarnianego to ewidentna bzdura.

              Jak to pokazuje, skoro nie pokazuje
              ;)
              BTW - te geologiczne zmiany klimatu to też były straszliwe nieszczęścia dla organizmów które nie zdążyły się przystosować
              • mlot-na-mloty jak można wogóle takie banialuki pisać?! 07.12.09, 09:54
                "To bogaty świat jest jednak odpowiedzialny za większość zgromadzonego w
                atmosferze dwutlenku węgla - trzy czwarte łącznej ilości wyemitowanej od 1850 r."
                bo jak wiadomo dwutlenek węgla bierze się w atmosferze jedynie z kominów, nie?

                trochę rozsądku, nie czytają was upośledzone barany. litości :/

                takie szacunki mają tyle sensu i dokładności, co szacowanie ciężaru wszechświata.
                pomijając że jest to nieprawda.
                • kloszu Re: jak można wogóle takie banialuki pisać?! 07.12.09, 10:17
                  Haha człowiek odpowiada za mniej niż 5% dwutlenku węgla w atmosferze, tak więc
                  kraje rozwinięte max. 3,3% a nie 2/3. Co2 to żadne zanieczyszczenie a gaz
                  potrzebny do życia organizmom żywym. Za efekt cieplarniany dużo bardziej
                  odpowiada para wodna, metan i inne gazy. Widocznie nie da się wycisnąć kasy z
                  parowania oceanów to ekoteroryści czepili się przemysłu.
                  • the_qwert Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 10:23
                    Kim trzeba być, żeby popierać coś, czego szczegółów się nie zna? A na końcu tej
                    durnej mody się okaże, że wlepią podatek od CO2 bez uwzględnienia powierzchni
                    lasów, bez inwestycji w nowe technologię, ot tak, bo owczy pęd tego wymagał. Żal.
                    • aurumaga Re: Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 11:21
                      the_qwert napisał:

                      wlepią podatek od CO2 bez uwzględnienia powierzchni
                      > lasów, bez inwestycji w nowe technologię, ot tak, bo owczy pęd tego
                      wymagał.


                      Brykietkami grzej CO2 dużo mniej!

                      Brykietki ekologiczne.
                      To logiczne.
                      W piec retortowy.
                      I spadek do połowy.
                      Gazów spalinowych.
                      Jak z pieców miałowych.

                      • manhu Re: Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 14:41
                        > Brykietkami grzej CO2 dużo mniej!
                        Słońcem nie grzej CO2 dużo mniej!:)

                        Ludzkość odpowiada za 0,3% CO2, zmniejszenie tego do 0,2% nic nie da klimatowi, a nam gigantyczne straty gospodarcze. Tak więc trzeba rozwalić to żółte na niebie i od razu będzie efekt:) A może by tak wyemitować tyle dymu żeby zasłonić niebo?:)
                    • acid.jazz Re: Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 12:16
                      the_qwert napisał:
                      > Kim trzeba być, żeby popierać coś, czego szczegółów się nie zna?

                      A kim trzeba być żeby potępiać coś, czego szczegółów się nie zna? Bawią mnie ci
                      wszyscy forumowi "eksperci" znający się na klimacie. Ludzie w swej masie są
                      przerażająco głupi.
                      • pierot9 wszystkie te gazety to lewackie tuby propagandowe 07.12.09, 12:20
                        a tym z zasady i z historycznych doświadczeń - nie wierzę

                        The Guardian - dziennik brytyjski o poglądach liberalno-lewicowych, zbliżony do
                        Partii Pracy

                        Politiken - dziennik centrolewicowy założony w 1884 r.

                        El País (hiszp. kraj) - poranny dziennik hiszpański, politycznie związany z
                        socjaldemokratyczną Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą

                        La Repubblica – dziennik włoski o poglądach lewicowych wydawany od 1976 roku w
                        Rzymie
                        • mscan Re: wszystkie te gazety to lewackie tuby propagan 07.12.09, 12:36
                          Rezygnacja z energii opartej na jedynym (oprócz wspaniałych
                          polityków) bogactwie naturalnym Polski byłaby czymś niezrozumiałym.
                          No, chyba że chcemy energetycznego uzależnienia od ZSRR (teraz to
                          już chyba jakoś inaczej się nazywa).
                      • the_qwert Re: Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 15:09
                        Nom, świetne zdanie od człowieka który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Podaj
                        przykład kogoś, kto publicznie przedstawił jakiekolwiek propozycja na ten cały
                        szczyt klimatyczny. Zero informacji, ale po co, ważne że jest super hasło
                        "oświeconych". Szkoda tylko, że od tego światła komórki mózgowe się wam
                        poprzepalały.
                        Gdzie, jak gdzie ale wśród polityków świętego się nie znajdzie. No ale dajmy im
                        pełną dowolność i poparcie w imię wyznawców nowego bożka ( prze najjaśniejszego
                        CO2 ). Gdzie czas na dogłębne zbadanie zjawiska, społeczną debatę? Nie ma czasu
                        oczywiście na to, bo jeszcze moda przycichnie i znudzone stado nie poleci już na
                        oślep za pustym hasłem.


                        acid.jazz napisał:

                        > the_qwert napisał:
                        > > Kim trzeba być, żeby popierać coś, czego szczegółów się nie zna?
                        >
                        > A kim trzeba być żeby potępiać coś, czego szczegółów się nie zna? Bawią mnie ci
                        > wszyscy forumowi "eksperci" znający się na klimacie. Ludzie w swej masie są
                        > przerażająco głupi.
                        • wobo1704 Re: Kim trzeba być, żeby popierać bez szczegółów 07.12.09, 15:57
                          >...Gdzie czas na dogłębne zbadanie zjawiska, społeczną debatę?

                          the_qwert; przesadzasz. To nie jest temat na szeroką publiczna
                          debatę.

                          >...przykład kogoś, kto publicznie przedstawił jakiekolwiek
                          >propozycja na ten cały szczyt klimatyczny ...

                          Przed negocjacjami nie przedstawia się takich propozycji.

                          Poza tym pełna zgoda.
          • vlad1 Gazeciarze są po prostu niedouczeni 07.12.09, 10:22
            "11 z ostatnich 14 lat było rekordowo ciepłych, pokrywa lodowa
            Arktyki kurczy się, ubiegłoroczne szalone ceny ropy naftowej i
            żywności dały przedsmak chaosu. W pismach naukowych nikt nie pyta
            już, czy to wina człowieka, lecz - jak niewiele zostało nam czasu,
            by ograniczyć szkody."
            Pomieszanie z poplątaniem. Czynniki ekonomiczno-spekulacyjne
            pomieszane z bełkotem pseudoklimatologów. Takich, których posady
            zależą do "globalnego ocieplenia".
            Ale zeby odpowiedzieć na przedstawione np. w filmie "Globalne
            ocieplenie - wielkie oszustwo" argumenty to już nie ma! Można tylko
            usłyszeć że wygłaszający takie poglądy jest głupi.
            NO ALE GAZECIARZE MAJĄ O CZYM PISAĆ. Ich sponsorzy znowu zarobią. A
            jak sie będzie dalej ocieplać to cóż - okaże sie ze nasza reakcja
            była za późna. I nie ma znaczenia że proces jest spowodowany
            zupełnie czymś innym niż to się uzasadnia....
      • mozart Wiecej kasy, wiecej kasy 07.12.09, 07:10
        Przeciez o to chodzi...
        • soul.brother Re: Wiecej kasy, wiecej kasy 07.12.09, 09:04
          Szkoda ze nikt uczestników medialnego spektaklu, nawet nie zająknie się ze
          opisywany problem, gdyby rzeczywiście istniał, rozwiązuje posadzenie większej
          ilości drzew. Ale nie - o tym nie ma słowa, tylko podatek od oddychanie może pomóc.

          Wróg publiczny jakim stał sie ostatnio CO2 nie ma wpływu na to co dzieje sie z
          klimatem i bynajmniej nie ociepla. Nie jest tak jak forsują media, ze chmury w
          cudowny sposób odbijają ciepło w kierunku planety. Chmury odbijają ciepło we
          wszystkich kierunkach, większość w kosmos, wiec chłodzą. Pochmurne dni są
          chłodniejsze, pochmurne noce są cieplejsze, lecz dla ludzi, którzy tym sie
          zajmują, oczywistym jest ze chmury chłodzą.
          i ta cała nagonka nie ma nic wspólnego z logiką.

          Szkoda ze 100 gazet nie podpisze petycji w sprawie walki ze realnym problemem.
          na przykład: walce z rakiem.
          • greg0.75 Re: Wiecej kasy, wiecej kasy 07.12.09, 09:21
            > Szkoda ze nikt uczestników medialnego spektaklu, nawet nie zająknie się ze
            > opisywany problem, gdyby rzeczywiście istniał, rozwiązuje posadzenie większej
            > ilości drzew.

            Bo też tych drzew musiałoby być niepraktycznie dużo...
            (dużo = miliardy rocznie + odczekanie aż dorosną)
            To już lepiej "podkręcić libido" okrzemkom i koralowcom.
    • kylax1 A czy ktos popiera zanieczyszczanie srodowiska? 06.12.09, 19:26
      Przyrode i srodowisko nalezy chronic, tak samo jak uniezalezniac sie od
      islamskiej ropy.

      A tak na marginesie, globalne ocieplenie, to pretekst do wprowadzenia globalnego
      zarzadzania. Cos co od dawna popieram.
      • czarnysadov Re: A czy ktos popiera zanieczyszczanie srodowisk 06.12.09, 19:54
        Co do ochrony środowiska to się zgodze że powinno się je chronić ... ale czy absurd w pomopowaniu CO2 z węgla pod ziemię nam jako Polsce się opłaca ... lub zastępowanie węgla np. mniej CO2 twórczym gazem ...
        Można wdrażać takie roziwązania z czytego kalkulowania bezpieczeństwa energetycznego bez eliminowania np. węgla ... tak samo zamiast kupować limity CO2 można wydawać pieniądze na ochornę środowiska
        • kylax1 Ograniczanie CO2 ma jeszcze jedna zalete. 06.12.09, 20:04
          Wymusza postep technologiczny i rozwoj nowych dzialow nauki.
          • slbm Re: Ograniczanie CO2 ma jeszcze jedna zalete. 07.12.09, 09:07
            Teoretycznie mogłoby tak być, ale w praktyce to nie działa.
            Postawione cele są "za ambitne/za szybkie" na wymuszanie sensownego
            postępu. Postępu naukowego nie da się osiągnąć i wdrożyć w przemyśle
            w horyzoncie roku 2020, bo po prostu dużą elektrownię się buduje za
            długo (a obiekt pilotażowy nowej technologii zawsze dłużej). Dlatego
            żeby ograniczyć emisję CO2 w perspektywie 2020 roku nie zastosujemy
            praktycznie żadncyh nowych technologii - musimy się ratować tym, co
            już jest znane. Gazem, energią jądrową, wiatrakami stawianymi gdzie
            bądź. Co do atomu, to nie mam zastrzeżeń, bo tutaj zmienił się
            tylko "klimat inwestycyjny", ale resztę tych rozwiązań wymusza się
            po prostu pieniędzmi publicznymi. Zmieniamy sobie bilans
            energetyczny z jednych znanych rozwiązań na inne po prostu, ku
            uciesze dostawców technologii. Tylko gdzie w stawianiu wiatraków
            jest postęp nauki?
            • kaczynksi Pomysł, że może to służyć globalizacji zarządzania 07.12.09, 09:26
              nie jest absurdalny.
      • inkwizytor.biskupa.breslau Re: A czy ktos popiera zanieczyszczanie srodowisk 07.12.09, 08:13
        Alternatywą dla walki z globalnym oc*pieniem nie jest globalne
        zanieczyszczanie środowiska ale szukanie innych dróg na dbanie o
        ochronę. Zamiast haraczu na CO2 postawmy na infrastrukturę, zapory
        wodne, nowe drogi, nowe oczyszczalnie, elektrownie atomowe itd a
        najlepszą metodą na walkę z głodem w Afryce jest likwidacja
        wspólnotowej polityki rolnej.
        Guardian, La Repubblica, El Pais... szkoda że nie ma jeszcze gazetki
        jakiegoś marketu, gazety tv, faktu i czegoś z plotkami z życia
        gwiazd.
      • gelerth0 Re: A czy ktos popiera zanieczyszczanie srodowisk 07.12.09, 10:02
        kylax1 napisał:

        > A tak na marginesie, globalne ocieplenie, to pretekst do wprowadzenia globalneg
        > o
        > zarzadzania. Cos co od dawna popieram.


        Wątpię byś miał rację - większość polityków musiałaby dać się odstawić na boczny
        tor, a w to raczej trudno uwierzyć.


        kylax1 napisał:

        > Przyrode i srodowisko nalezy chronic, tak samo jak uniezalezniac sie od
        > islamskiej ropy.

        Uniezależnianie się od islamskiej ropy, czy w ogóle od ropy, to świetny pomysł,
        ale chyba nam się nie uda. Ci sami 'zieloni', którzy teraz chcą zrezygnować z
        ropy w trosce o środowisko zawsze są gotowi torpedować dowolne plany związane z
        wykorzystaniem najmniej szkodliwego źródła energii - energii atomowej. A jakieś
        źródła energii są jednak potrzebne.
        Co do ochrony środowiska: idea jest piękna, szkoda tylko, że służy grupie
        cwaniaków, zwanych nie wiedzieć czemu 'ekologami'(ekolog to naukowiec zajmujący
        się ekologią, czyli nauką o ekosystemach), do wyłudzania pieniędzy. Teoria
        globalnego ocieplenia jest obecnie tylko niezweryfikowaną hipotezą. Dodatkowo
        nie wykazano, że działalność człowieka może w sposób realny wpłynąć na klimat
        Ziemi. Zatem jaki związek ma podatek 'od oddychania' (emisji CO2) z ochroną
        środowiska?
    • stpaul Klimat mamy jeden 06.12.09, 20:19
      Proponuję strzelać w kierunku słońca z pistoletów na wodę. Podobnie
      skuteczne jak przesiadka w priusa, sikanie pod prysznicem, czy
      przynoszenie do biura kanapek i termosa. Bollocks.
      • myslacyszaryczlowiek1 Dodałbym jeszcze 06.12.09, 21:27
        oszczędzanie wody w Polsce z tego powodu bo w Afryce jej brakuje.
        Stawianie wiatraków a potem aby to się opłacało płacenie za prąd z wiatraka
        2.5 raza więcej niż z innych źródeł.
        Pomijam głupoty typu wytwarzanie prądu z podłogi na której tańczą ludzie, albo
        że samochód wjeżdża na jakiś próg, który wytwarza prąd.
        • silling Re: Dodałbym jeszcze 07.12.09, 22:00
          w Polsce jest niedobor slodkiej, pitnej wody
          nie tylko w Afryce

          woda w wodociagach jest bardzo niskiej jakosci, nie nadaje sie
          bezposrednio do picia, rzeki sa bardzo zanieczyszczone
          to nie jest problem tylko Afryki subsaharyjskiej (choc tam jest
          jeszcze gorzej)
    • mirkomz Po prostu nowy Manifest Komunistyczny. 06.12.09, 20:27
      Po prostu nowy Manifest Komunistyczny.
      Powtórzę - nie przeciwdziałać, bo to niemożliwe. Zabezpieczać się -
      to jest możliwe.
    • mirkomz Klimat mamy jeden 06.12.09, 20:33
      Przejrzałem listę gazet - dość marne towarzystwo. To dodaje
      optymizmu, że nowa lewacka ideologia ma jednak niewielkie poparcie.
      Bo zapewne z prośbą o dołączenie się do Manifestu organizatorzy
      zwrócili się także do poważnych gazet.
      • megasceptyk Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 11:53
        Raczej nie lewacka
        bo przecież nabija kabzę
        korporacjom naftowym

        kosztem opodatkowania obywateli.

        Czyli wręcz przecinie,
        nie lewacki to pomysł
        a korporacyjna manipulacja bydłem
        aby kosić z niego kasiorę.\

        Te metody panowania i koszenia kasiory
        zostały przewidziane około 60 lat temu.
        Mam na myśli straszenie religiami, kataklizmami,
        zagrożeniami biologicznymi i klimatycznymi.
        Ludziki lubią się bać
        za to nie potrafią myśleć.
        • silling Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 22:02
          korporacje naftowe i przemysl energetycny sa akurat po drugiej stronie
          barykady, oni sponsoruja te wszystkie 'badania' kwestionujace
          ocieplenie klimatu
          • megasceptyk Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 23:28
            przecież mówię
    • henryk-sikora Klimat mamy jeden 06.12.09, 20:36
      No i gazety podpisały to na czym się znają najlepiej - na papce
      propagandowej. Ten manifest może zadziałać, ale na ludzi
      pozbawionych zdolności myślenia.
      • fibius Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBalkonie 07.12.09, 07:35
        Fakt nie ma żadnego wzrostu temperatury ... a to że w Listopadzie nawet nie było
        przymrozków to o niczym nie świadczy, przecież nawet nasze babki trzymały w
        Grudniu pelargonie na balkonie ... tak jak ma się to w tym roku.
        A tak bez oczywistego sarkazmu tylko na poważnie. Rośliny bardziej wrażliwe
        schowałem dopiero w listopadzie, co normalnie robię to na początku października,
        ale nie to na pewno nie sprawka ocieplenia się klimatu ... to że w grudniu
        kwitną mi jeszcze cyklameny w ogrodzie (normalnie przekwitają w październiku) to
        też o niczym nie świadczy. To że sąsiadce kiełkują z ziemi rośliny cebulowe
        (cebulice, śnieżyce, szachownice), które robią to dopiero w lutym/marcu także
        całkowicie o niczym nie świadczy ...
        Klimat się ociepla, widać to coraz bardziej, zwłaszcza jak jest się ogrodnikiem
        bo widać anomalie w porównaniu do poprzednich lat. Gdyby moi rodzicie usłyszeli
        że w grudniu kwitną w moim ogrodzie nagietki i lobelie to by mnie wyśmiali z
        niedowierzaniem. Bo w ich czasach śnieżne zaspy były już w listopadzie.
        • slbm Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 08:57
          Tak, nikt nie wątpi w to, że klimat się ociepla. Chodzi o
          udowodnienie, że to nasza działalność ma cokolwiek z tym wspólnego.
          Epoka lodowcowa np. skończyła się zupełnie bez naszego udziału i to
          nie były wtedy żadne 2 stopnie. Skąd to bezczelne przypuszczenie, że
          tym akurat razem to człowiek?
          • kaaarooll Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 10:17
            > Tak, nikt nie wątpi w to, że klimat się ociepla. Chodzi o
            > udowodnienie, że to nasza działalność ma cokolwiek z tym wspólnego.

            Niestety sie mylisz. Powszechna opinia jest taka, ze GO nie ma. Poczytaj wiecej
            takie miejsca jak gazeta.pl, wp.pl, onet.pl i zobaczysz co zwykli ludzie "nie w
            temacie" o tym sadza.

            GO to dosc skomplikowany problem w porownaniu np. to faktu, ze ziemia jest
            okragla, a mimo to nie tak trudno znalezc idiotow, ktorzy twierdza, ze jest
            plaska. Dodaj do tego nagonke jaka sie dzieje w tematyce GO (chocby to, ze
            kolejna powszechna opinia jest taka, ze chodzi tu o nic innego jak o nakladanie
            kolejnych podatkow) i bedziesz mial calkowity obraz.

            Tymczasem tu chodzi o dwie sprawy:

            * ochrone ziemi, nawet jesli GO jest powodowane tylko czynnikami naturalnymi to
            zmniejszajac zuzycie ropy, wegla, gazu wygrywamy bo mniej bedzie syfu w atmosferze.
            * zmniejszamy uniezaleznienie do ropy, gazu i wegla, czyli od Rosji, Iranu,
            Arabii Saudyjskiej itd. To juz jest polityka i to moze kosztowac duuuzo (bo
            wiadomo, ze prad z np. wiatrakow nie jest tani), ale malymi krokami trzeba isc w
            tym kierunku, bo ropy, gazu i wegla i tak nie starczy na wieki...

            • m4dm3n Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 11:54
              > Niestety sie mylisz. Powszechna opinia jest taka, ze GO nie ma. Poczytaj wiecej
              > takie miejsca jak gazeta.pl, wp.pl, onet.pl i zobaczysz co zwykli ludzie "nie w
              > temacie" o tym sadza.

              Niestety Ty tez sie myslisz, powszechna jest opinia, ze zmiany klimatyczne owszem sa widoczne ale nie wiadomo dlaczego tak sie dzieje.

              > GO to dosc skomplikowany problem w porownaniu np. to faktu, ze ziemia jest
              > okragla, a mimo to nie tak trudno znalezc idiotow, ktorzy twierdza, ze jest
              > plaska. Dodaj do tego nagonke jaka sie dzieje w tematyce GO (chocby to, ze
              > kolejna powszechna opinia jest taka, ze chodzi tu o nic innego jak o nakladanie
              > kolejnych podatkow) i bedziesz mial calkowity obraz.

              Dobrze napisales w przypadku Ziemi - to, ze nie jest plaska jest faktem bo mozna to "namacalnie" sprawdzic, a GO jest tylko spekulacja, dlatego nagonke trzeba odroznic od krytyki/dyskusji.

              > * ochrone ziemi, nawet jesli GO jest powodowane tylko czynnikami naturalnymi to
              > zmniejszajac zuzycie ropy, wegla, gazu wygrywamy bo mniej bedzie syfu w atmosfe
              > rze.

              Na dluzsza mete - oczywiscie, chodzi o koszty jakie bedziemy ponosic przez akceleracje zmian w stopniu, do ktorego nie jestesmy przygotowani.

              > * zmniejszamy uniezaleznienie do ropy, gazu i wegla, czyli od Rosji, Iranu,
              > Arabii Saudyjskiej itd.

              chyba uzaleznienie ...

              To juz jest polityka i to moze kosztowac duuuzo (bo
              > wiadomo, ze prad z np. wiatrakow nie jest tani), ale malymi krokami trzeba isc
              > w
              > tym kierunku, bo ropy, gazu i wegla i tak nie starczy na wieki...

              Wlasnie o to chodzi, ze to nie sa zadne male kroki, a podejscie "mozesz sobie robic to co do tej pory ( emitowac CO2 )" jesli zaplacisz dodatkowy podatek, ktory NA PEWNO zostanie uzyty TYLKO I WYLACZNIE w BARDZO SLUSZNEJ SPRAWIE ( czyli jak nie "ekologia" to dzieci w Afryce ) jakos do mnie nie przemawia.

              Podsumowujac - ochrona przyrody jak najbardziej, ale bez tej calej otoczki konca swiata bo to po prostu jest smieszne. Tak jak "idzie przepchac" kazdy poroniony pomysl naruszajacy nasza prywatnosc czy wrecz wolnosc w imie walki z terroryzmem/pedofilia tak nic lepiej nie wyludza pieniedzy z portfela jak walka z globalnym ociepleniem, ktorego zrodlem jest ponoc te pare procent emitowane przez czlowieka.

              pozdrawiam
        • ch3heg Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 08:57
          Chodzi o to że wzrost temperatury nie est powodowany przez człowieka.
          I przypominam że jeszcze kilkanaście lat temu straszono nas globalnym ochłodzeniem.
        • milu100 Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 09:58
          w moich czasach tez były zaspy w listopadzie,

          ale ironizując dalej, jeśli śnieg spadnie w maju tez to o niczym nie będzie
          świadczyć, jeśli lipiec będzie najchłodniejszy od lat, tak jak w zeszłym roku,
          tez to o niczym świadczyć nie będzie, przecież nikt nie ogłosi nadchodzącej
          epoki lodowcowej
        • aurumaga Re: Mamy Grudzień a u mnie kwitną pelargonieNaBal 07.12.09, 11:46
          fibius napisał:


          > Klimat się ociepla, widać to coraz bardziej, zwłaszcza jak jest się ogrodnikiem
          > bo widać anomalie w porównaniu do poprzednich lat.
          > że w grudniu kwitną w moim ogrodzie nagietki i lobelie to by mnie wyśmiali z
          > niedowierzaniem. Bo w ich czasach śnieżne zaspy były już w listopadzie.

          W lutym, zimą latają pszczoły z pyłkiem na nóżkach.
          Mam zdjęcia.
          Nie martw się jak zaczynały ekspansję dinozaury było 6% tlenu w atmosferze.
          My mamy jeszcze spory zapas, tylko musimy rosnąć i tyć, żebyśmy byli łatwopalni,
          jako zbudowani z węgla i wodoru.
          Jak Alka Olbrzymia.

          W Kopenhadze zaklinają na Boga, aby coś zaczął robić, bo oni nie są w stanie.
          T.Redyk wierci do piekła i zwołuje sabat, aby czynić sobie poddaną.


          Będzie więcej wycieczek na Antarktydę, kup działkę.

          Może to ci poprawi nastrój.

          Na Antarktydzie inaczej, nie ma hołoty kaczej!

          Emailował zawzięcie.
          Stale o prezy-dęcie.
          Dopadły go BeBeeNy.
          Paprawka jakieś Ściemy.
          Z Torunia zapach zgubny.
          Dobrze, że siarkolubny.
          A, że był spod Sosnowca.
          Ta woń jemu nieobca.
          Komputerowy jebus.
          To wieje na E-rebus.
          Piwko na wyspie „E-rosa”.
          Zimne, jak cała Rossa.
          O zimnie marzył przeca.
          W robocie dokładał do pieca.
          Ma jak u siebie w hucie.
          Siarkowodoru trucie.
          Były tam kiedyś rośliny.
          Lecz wybuch był za silny.
          Podobnie ma tam siarki.
          Że spadają firanki.
          Surówką lawy jezioro.
          I w areszty nie bioro.
          W ogóle jest inaczej.
          Nie ma tam służby kaczej!
          Wyżej polarna świetlówka.
          Jaja na twardo stołówka.
          Za plucie polityczne.
          Ekshalacje wulkaniczne.

          www.youtube.com/watch?v=prXjw4TRG34


          www.youtube.com/watch?v=TemK6CF6lF0&feature=fvw

          Zamykajcie drzwi przed PiSLuDkami!

          www.youtube.com/watch?v=qz2SeEzxMuE
    • myslacyszaryczlowiek1 Gdzie jest ośrodek decyzyjny tej hecy? 06.12.09, 21:48
      Cała ta heca z globalnym ociepleniem wymagała
      skoordynowanych akcji, planowania działań, rozmachu światowego, a przede
      wszystkim jednego ośrodka decyzyjnego na skalę światową . Czyżby gazeta była
      podporządkowana jakiemuś Światowemu Rządowi, a może istnieje jakiś swiatowy
      rabinat, bo nie chce mi się wierzyć aby cała ta akcja (pomijam kwestię czy
      słuszna czy nie) miała spontaniczne źródła w poszczególnych krajach.
      • kaaarooll Re: Gdzie jest ośrodek decyzyjny tej hecy? 07.12.09, 10:27
        W Rosji:

        www.dailymail.co.uk/news/article-1233562/Emails-rocked-climate-change-campaign-leaked-Siberian-closed-city-university-built-KGB.html
    • rockville Klimat mamy jeden 07.12.09, 01:17
      Uwazam ,ze podatek na benzyne i rope powinien wzrosc kilkakrotnie,
      litr benzyny nie powinin kosztowac mniej niz 5 zlotycch, w Polskich
      miastach powolny ruch psuje mi coroczne wakacje. Rotujmy Mame
      Ziemie!!! Opodatkujmy benzyne do 5-6 zl/litr!!!!
      • bopin benzyna 07.12.09, 09:01
        A rozumiesz Głąbie, że cena benzyny wpływa na ceny żywności, usług a nawet odzież?
      • and_nowak A dlaczego tylko tyle? 07.12.09, 09:11
        A może zróbmy benzynę po 10zł?
        Albo po 15zł?
        I co to zmieni?
        Wzrosną ceny tego i owego, ludzie będą więcej wydawać na paliwo, państwo będzie
        miało więcej kasy do zmarnowania.
        Niewielka grupa ludzi, która naprawdę ma wybór, zrezygnuje z samochodów.

        Reszta będzie jeździć i płacić.
        Bo w całym wspaniałym pomyśle zapomniałeś o jednym: o alternatywie.
    • przemyslawo2 Żałosna propaganda 07.12.09, 02:38
      Jak w temacie.
    • wuj_el_igiusz OOO - szusci! 07.12.09, 03:05
      ONZ zapowiedziała odrębne śledztwo w sprawie wycieku e-maili naukowców z
      Uniwersytetu Wschodniej Anglii. Ze skradzionych wiadomości miało wynikać, że
      globalne ocieplenie to mit a naukowcy celowo manipulują wynikami badań, by
      utrzymać w mocy twierdzenie, że klimat na Ziemi się ociepla i proces ten w
      dużej mierze spowodowany jest działalnością człowieka
      .
      W wywiadzie dla radia BBC przewodniczący międzynarodowego panelu ds. zmian
      klimatu, Rajendra Pachauri powiedział, że informacje ujawnione w e-mailach są
      bardzo poważne i istotne. – Będziemy to badać szczegółowo – obiecał Pachauri
      zapowiadając niezależne śledztwo. - Z pewnością nie ma mowy o zamiataniu
      sprawy pod dywan – przekonywał przewodniczący. Komisja ONZ zbada informacje w
      celu ustalenia, czy istnieją dowody na manipulację i ukrywanie danych, co jest
      sprzeczne z powszechną praktyką naukową.

      Brytyjski sekretarz ds. zmian klimatu, Ed Miliband przyznał, że międzynarodowa
      afera ze skradzionymi wiadomościami naukowców będzie miała wpływ na rozmowy
      podczas najbliższego szczytu klimatycznego ONZ, który odbędzie się 7 grudnia w
      Kopenhadze. – Potrzebujemy jak najwięcej przejrzystości na temat danych, które
      wyciekły – powiedział Miliband.

      Sensacyjne dane wyciekły dzięki hakerowi, któremu udało się włamać na stronę
      Hadley Climatic Research Unit, największego w Wielkiej Brytanii instytutu
      zajmującego się badaniami w zakresie klimatologii. Wykradziono ponad 1000
      e-maili i 72 dokumenty. Wynika z nich jasno, że tzw. "globalne ocieplenie",
      to nic innego jak wielkie oszustwo.
      Z opublikowanych listów wyłania się
      obraz spisku, mającego na celu przekonanie opinii publicznej, że faktycznie
      czeka nas ocieplenie. Pojawiają się w nich sformułowania: "Właśnie poprawiłem
      dane, dodałem nieco wartości, tak aby ukryć rzeczywisty spadek temperatury".
      • slbm Re: OOO - szusci! 07.12.09, 09:16
        Ja bym był sceptyczny. Nie dlatego żebym bronił tezy o tym, że to
        człowiek ociepla klimat, bo serdecznie w nią nie wierzę. Ale nie
        podoba mi się podgrzewanie klimatu sensacji wokół tych e-maili. Po
        pierwsze dlatego, że nie uważam ataku hakerskiego za dobrą metodę
        naukową, ale to może jest mniejszy problem. Większy jest taki, że
        jak się okaże, że akurat z tej sprawy nic nie wynika, to zwolennicy
        walki ze zmianami klimatu stwierdzą "ostatecznie", że mają rację i
        wszelka publiczna dyskusja na ten temat zostanie zakończona.
    • tomacintosh Klimat mamy jeden 07.12.09, 03:28
      Apel bardzo zacny. Gdzie sie podzialy The NY i LA Times... The Wall Street
      Journal? Gdzie sie podziala Ameryka? A... zapomnialem... maja wazniejsze
      sprawy w Afganistanie...
    • ernibank Gó... prawda!!! 07.12.09, 07:27
      Jedna wielka ściema z tym ociepleniem klimatu. Wpiszcie w
      youtube.com w wyszukiwarce temat globalne ocieplenie a szybko
      zrozumiecie o co w tym tak naprawdę chodzi. I nie ma tak naprawdę
      ten slogan nic wspólnego z klimatem. Cała ta polityka ma na celu
      tylko i wyłącznie opodatkowanie każdego człowieka za to że żyje i
      oddycha. A co państwa robią z tych podatków ekologicznych??? Nic nie
      robia. Czy ktoś w polsce wybuduje za darmo elektrownię atomową by
      nie spalać w tradycyjnych elektrowniach węgla...? Nie.
      Są za to chore tranzakcje między państwami polegające na handlu CO2.

      Zdziwi się nie jeden z Was redaktorzy jak powiem że obecnie grozi
      nam nie ocieplenie klimatu a ochłodzenie klimatu bo łatwo to można
      sprawdzić na wykresie temperatur z ostatnich wieków. To nic innego
      ten wykres jak sinusojda która obecnie jest co prawda na plusie ale
      kazdy wie że jak coś rośnie to w sinusojdzie zaraz będzie spadać bo
      takie są cykle klimatyczne.

      Ps mi obecnie odpowiada to że u nas zima lekko przechodzi, mniej
      kasy idzie na ogrzewanie, mniej wypadków na drogach, nie trzeba
      zmieniać opon letnich na zimowe same plusy.
      • fibius a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 07:38
        Z tego co wiem to chyba jeszcze ani razu a mamy już 7 Grudnia ... ja śniegu
        jeszcze nie widziałem, ale przecież brak śniegu i nawet minusowych temperatur to
        normalne w Grudniu ... prawda?
        • jazzman1979 Re: a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 07:51
          w październiku (14) padał śnieg, a pamiętam zimy w młodości jak się
          zastanawiałem czy 24 grudnia będzie śnieg padał wiec stfu ...
        • w.i.l Już zapomniałeś ten atak zimy kilka tygodni temu? 07.12.09, 07:58
        • s0ber Re: a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 08:19
          fibius napisał:

          > Z tego co wiem to chyba jeszcze ani razu a mamy już 7 Grudnia ... ja śniegu
          > jeszcze nie widziałem, ale przecież brak śniegu i nawet minusowych temperatur t
          > o
          > normalne w Grudniu ... prawda?

          Normalne jest to, że są cieplejsze zimy i chłodniejsze.

          Poza tym obejrzyjcie sobie "Who killed electric car" i zastanówcie się nad tą
          walką z tzw. globalnym ociepleniem. Gdyby to była prawda, to pierwsze co
          należałoby robić, to rezygnować czym prędzej z użycia ropy, jednak nie robi się
          tego, to tak jak walczyć z pożarem nie używając wody - trochę dziwne co?
        • tocqueville Re: a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 08:28
          tak człowieku,
          w zeszłą zimę było cholernie zimno przez kilkanascie tygodni, potwierdzają to
          moje rachunki za gaz
          jeszcze się doczekasz swojej zimy
          tylko ja bym wolał aby bylo ciepło, ty kochasz mróz?
          • greg0.75 Re: a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 09:08
            Akurat mi mróz jest niezbędnie do szczęścia potrzebny, może być jednorazowy - byleby wytłukł śliniki luzytańskie...
        • slbm Re: a ile razy odśnieżałeś teraz podjazd? 07.12.09, 09:12
          > Z tego co wiem to chyba jeszcze ani razu a mamy już 7 Grudnia ...
          ja śniegu
          > jeszcze nie widziałem, ale przecież brak śniegu i nawet minusowych
          temperatur t
          > o
          > normalne w Grudniu ... prawda?

          Teraz najwyraźniej tak. I co z tego? To nie dowodzi
          odpowiedzialności ludzi za ten fakt. W XVI wieku do Szwecji jeździło
          się saniami zimą. Ale w XIX już nie. Jaki przemysł spowodował TO
          ocieplenie? A które fabryki zakończyły epokę lodowcową?

          Nawet jeśli bylibyśmy w stanie udowodnić, że zmiany CO2 są zawsze
          ściśle powiązane z temperaturą bez poprawiania danych i wyrzucania z
          wykresów niewygodnych punktów (co IPCC robi bez słowa komentarza z
          mediów), to i tak niczego to nie dowodzi. Błyskawica jest zawsze
          przed grzmotem, ale nikt normalny nie powie, że jest jego przyczyną.
    • jazzman1979 Niewidzialna wojny 07.12.09, 07:29
      z globciem, terroryzmem, narkotykami, nigdy ich nie wygramy za to pozwolimy
      się opodatkować i kontrolować jak bydło ...
    • xj220 Klimat mamy jeden 07.12.09, 07:39
      Zamiast tego pie...nia przytoczylibyście trochę FAKTÓW, publikowanych w RENOMOWANYCH CZASOPISMACH NAUKOWYCH, a nie, kolejne sranie w banię na miarę debili pokroju Ala Gore.
      Pozdrawiam.
    • sop3 Jakas paranoja.... 07.12.09, 07:47
      ...,jest coraz cieplej a ceny ropy rosna(a przeciez w wiekszości jest ona
      spalana na cele grzewcze)
    • w.i.l Pomysł na kasę mamy jeden 07.12.09, 07:52
      1. Uznać dowolny składnik atmosfery za "szkodliwy"
      2. Rozpętać w gazetach paniczną kampanię: CO2, ptasia grypa, świńska
      grypa...
      3. Doić frajerów, którzy to uwierzą!
    • dryhas Ile trzeba wyciąć drzew dla jednodniowego nakładu 07.12.09, 08:01
      56 gazet?
    • kevins Klimat mamy jeden... 07.12.09, 08:08
      ...i żaden człowiek nie ma na niego wpływu
    • s0ber Klimat mamy jeden 07.12.09, 08:15
      A potem zajmą się spowolnieniem ruchu obrotowego ziemi, co by wydłużyć dobę,
      tak? No... to powodzenia. :)
    • acer0 Klimat mamy jeden 07.12.09, 08:26
      "zmiany klimatyczne zniszczą naszą planetę, bezpieczeństwo i dobrobyt."
      A ja się pytam jaki dobrobyt i czyj dobrobyt? To że 80 % Ludzi żyjących na
      świecie żyje w nędzy to jest dobrobyt? Zmian klimatu ża żadne pieniądze nie
      zmienicie bo to cykl natury, a te pieniądze na niby ratowanie klimatu należało
      by przeznaczyć na tych, którzy żyją w nędzy.

      "Problem zmian klimatycznych dotyczy nas wszystkich i my wszyscy musimy go
      rozwiązać."
      Ciekaw jestem jak chcecie to rozwiązać? Czyżby chcecie wszechświat naprawiać
      po swojemu i pilotem zdalnego sterowania słońcem manewrować?
      Ten artykuł jak i inne i te organizację poz szyldem gazów i ocieplenia to
      skok na kasę. Chcecie nic nie robiąc dostawać miliardy i sami się bogacić.
      Nauka zrobiła wiele ale cyki natury ociepleń i ochłodzenia Człowiek nie zmieni
      i nie ma na naturę wpływu. I przestańcie wreszcie wmawiać debilizmy a
      zajmijcie się tymi ludzmi którzy żyją w nędzy.
      W polsce rolnicy wyprodukowali żywności ponad potrzeby naszego społeczeństwa.
      Czy nasi politycy coś z tym zrobili? Nic tylko patrzą jak swoje kieszenie
      napchać panie TUSK. Czy rząd odkupił nadwyżki chociażby zboża i sprzedał tam
      gdzie brakuje żywności? NIE a rolnicy zboże używają jako opał w centralnym
      ogrzewaniu.
      To jest właśnie polityka i naszego rządy i polityków walczących niby z
      ociepleniem.
      • cillian1 Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 08:43
        Acer, nie gorączkuj się tak! Ludzie głodują, bo nie chce im się robić. Nie
        zaliczam do tego Afryki, bo tam zupełnie inne przyczyny głodu występują. I co
        najśmieszniejsze, nikt nie oddaje swojej pracy za grosze, to do tego ;)

        > "W polsce rolnicy wyprodukowali żywności ponad potrzeby naszego
        > społeczeństwa. Czy nasi politycy coś z tym zrobili?"
        Zabawa w ochronę klimatu nie zniknie, za dużo ludzików (cwaniaków) z tego żyje!
    • swojak11 Z waszych maili wiemy jakie to "ocieplenie" 07.12.09, 08:38
      Banda złodzieji lepiej zamknijcie swe łamy kłamliwe to kilka milion
      ópw h lasu uratujecie - las potrzebuje CO2
    • bartpl0 Klimat mamy jeden 07.12.09, 08:43
      100 gazet JEDNA korporacja która jest ich właścicielem...
      Bez jaj proszę.
      Climage gate - poczytajcie i zamiast na emisji CO2 skupcie się na
      zanieczyszczaniu środowiska.
      Tak naprawdę chodzi o nowy podatek od emisji CO2 który sprawi, że nasze życie
      stanie się o połowę droższe.
      Nasze życie nie życie milionerów.
    • baron13 Klimat mamy jeden 07.12.09, 08:45
      A ja bym zaapelował, aby ktoś IPCC się wytłumaczył, dlaczego wycięto pomiary
      zawartości co2 z przed pomiarów na Mauna Loa. Pomiary te obecnie nieśmiało
      wracają do łask niektórych uczonych (mniej lub bardziej) bo przypomniano sobie
      o tym, że nasz nieszczęsny gaz cieplarniany daje wielkie różnice koncentracji.
      Gromadzi się przy powierzchni Ziemi. Jeśli wyniki aproksymować do duzych
      prędkości wiatru, dają wartości średnie. Inna sprawa, co są one warte skoro w
      efekcie cieplarnianym chodzi o powierzchnię. Sęk jednak w tym, że te pomiary
      wykazały np duże maksimum co2 w okolicy 1940 roku. Co przeczy ludzkiemu
      pochodzeniu efektu zwiększania się zawartości co2 w atmosferze. No i wcięło.
      Mam wrażenie, że na forach GW wcina posty. Mylę się?
      • slbm Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 09:02
        Niestety IPCC Ci nie odpowie, jest za bardzo zajęte zbawianiem
        świata. A dziennikarze, nawet jeśli tu zajrzą, to niebardzo
        zrozumieją co tutaj napisałeś, albo ewentualnie uznają Cię za
        oszołoma - jak Klausa. Kiedyś się wierzyło, że Ziemia jest płaska, a
        teraz że przemysł kontroluje klimat. Za 50 lat jak już będzie
        wiadomo, że to była bujda, wymyślimy sobie coś innego.

        Najciekawsze jest to, że nawet polskie porządne instytucje naukowe
        się potrafią wypowiedzieć w tym temacie z pełnym rozsądkiem (vide
        Komitet Geologiczny PAN -
        www.kngeol.pan.pl/images/stories/pliki/2.Stanowisko%20KNG%20w%
        20sprawie%20zmian%20klimatu.pdf), ale jeśli informacja jest
        niezgodna z obowiązującą wersją, to okazuje się, że z PAN-u na
        Czerską jest za daleko, by o niej nawet wspomnieć...
        • greg0.75 Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 09:13
          Za ten tekst PANowskim geologom oberwało sięod PANowskich geofizyków
          www.kgeof.pan.pl/images/stories/pliki/Stanowisko_Komitetu.doc
          • baron13 Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 10:21
            Tia... I już wiemy skąd kto ma granty :-)
          • rojberek Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 11:06
            greg0.75 napisał:

            > Za ten tekst PANowskim geologom oberwało sięod PANowskich geofizyków
            > www.kgeof.pan.pl/images/stories/pliki/Stanowisko_Komitetu.doc

            Jak czytam w tym dokumencie, że "Kolejne raporty Międzyrządowego Zespołu ds.
            Zmian Klimatu (IPCC), laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2007, są, mimo pewnych
            niedostatków, najlepszą i najbardziej kompetentną syntezą badań na temat klimatu
            Ziemi i dobrze odzwierciedlają postęp wiedzy na temat procesów klimatotwórczych
            zachodzących na Ziemi." to od razu przypomina mi się
            http:\\bit.ly/Bzdury_Al_Gore o Śląsku - dając nagrodę Noble'a za tą pracę
            ośmieszyło tylko środowisko popierające akcję "straszenie społeczeństwa
            ociepleniem klimatu".
            • baron13 Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 11:26
              A ja jak czytam, o tych "pewnych niedostatkach" to mi się przypominają tezy na
              kolejene zjazdy PZPR. W sumie socjalizm był, poza pewnymi niedostatkami całkiem,
              całkiem , prawie jak IPCC.
              • mscan Re: Klimat mamy jeden 07.12.09, 12:39
                Klimat mamy jeden. Bogactwo naturalne Polska też ma tylko jedno.
                Sorry, ale nie stać nas na kupowanie paliwa dla gospodarki (w
                dodatku od sąsiada, który tylko o tym marzy), jeżeli mamy własnego
                pod dostatkiem.
    • slavik222 Rozum mamy jeden 07.12.09, 08:59
      Komunistyczna propaganda...szkoda papieru, ktory przyjmie fffszysko:)
      Po prostu trzeba żyć zgodnie z zasadami DEKALOG-u:)

      KOCHAJ BLIZNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja