W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g...

08.12.09, 08:19
Brawo!
    • dyngos Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 08:23
      Każdy ma prawo do szczęścia
      • arbu-zek Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:43
        dyngos napisał:

        > Każdy ma prawo do szczęścia

        Każdy ma też prawo do leczenia. Tylko dlaczego traktujemy tą chorobę jako
        świadomy wybór?
        • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:58
          Dobre pytanie, tylko że jesli nie znasz odpowiedzi a piszesz o
          chorobach, to może warto by było lekarza zapytac zamiast udawać
          znawcę wszystkich dziedzin medycyny??? Idź czlowieku po rozum do
          glowy
          • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:27
            znowu zaczynasz? poprzednią dyskusję o homosiach jakoś dziwnie nagle opuściłeś
            (nie żeby ze względu na brak argumentów...)
            • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:04
              Ale teraz nie opuszczam. Brak argumentów?? A jakie Ty masz
              argumenty?? ZE sam może jestes ukrytym gejem i boisz sie przed tym
              przyznac?? BO inaczej to by Cie w ogole nie obchodzili
              • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:26
                twoja logika, a właściwie to jej brak... to jest wręcz oszałamiające
                jestem ukrytym gejem i jednocześnie walczę z pedalską propagandą? brawko :)

                argument choćby anatomiczny - kobieta i mężczyzna "pasują" do siebie
                • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:31
                  Dla Ciebie relacja z kobieta to jedynie anatomia, a dla geja to cos
                  znacznie więcej. Zuj sobie jak zwierze, gdzie najważniejsza jest
                  anatomia i żeby sie dalo "wyru...", i pozwól innym korzystac z
                  czlowieczeństwa i nie traktowac najbliższej osoby jako pewnego
                  obiektu anatomicznego.
                  • xyz2000 Nazwali związek homo 'rodziną', niepostrzeżenie, 08.12.09, 11:36
                    jakby ukradkiem. Przemycili coś, co należy do hetero. A przecież
                    związek to związek, rodzina to rodzina. Za chwilę w ramach protestu
                    przywiążą do fiutów krzyże, albo każą sobie płacić odszkodowania, bo
                    nie będą mogli zajść w ciążę.
                    • koscielny_2 Re: Nazwali związek homo 'rodziną', niepostrzeżen 08.12.09, 11:41
                      Jeżeli osoby bezplodne miałyby takie odszkodowanie, to geje
                      oczywiscie tez!!! Osoby bezplodne tego nie mają, to czemu geje majaa
                      miec??
                      • xyz2000 Re: Nazwali związek homo 'rodziną', niepostrzeżen 08.12.09, 12:13
                        A mnie skąd o tym wiedzieć? Ja już nie nadążam.
                        Najpierw była tolerancja,
                        potem związek,
                        teraz rodzina,
                        to czemu odszkodowań ma nie być? Przecież w każdej rodzinie ma prawo
                        urodzić się dziecko.
                        Innymi słowy moja percepcja zawiesiła się gdzieś w momencie
                        przetwarzania 'związku'.

                        ;-)
                        • killkamill Prawo do posiadania dzieci nie jest zapisane 08.12.09, 12:22
                          ani w konstytucji ani też żadnym innym prawie (międzynarodowym czy wewnętrznym),
                          ani nawet religijnym.
                          Myśl zanim piszesz. Sprowadzasz temat do absurdu, bo stosujesz znaną metodę
                          przeciwników wolności "jak dasz palec to wezmą całą rękę". To tak nie działa.
                          Zawsze możesz powiedzieć stop jeśli ktoś kiedyś przegnie.
                          A jak ktoś słusznie powiedział, tolerancja dla gejów będzie wtedy, kiedy pierwsi
                          heteroseksualiści będą wygrywać procesy przed sądami za prześladowanie przez gejów.
                          • xyz2000 Re: Prawo do posiadania dzieci nie jest zapisane 08.12.09, 16:28
                            To prawda. Sprowadziłem temat do absurdu, bo tak w ogóle to w Polsce
                            nie ma prześladowania homo i jest pełna tolerancja. Homo mogą się
                            parować, krzyżować i tworzyć wspólnoty. Dlaczego dążą do
                            naśladownictwa hetero? Tego nawet kościelny nie potrafił mi
                            wytłumaczyć. Sprowadził temat do wspomnianego przez Ciebie argumentu
                            przeciwników wolności 'nie jesteś z nami, więc nie zrozumiesz'.
                            A propos tej uroczystości. Jak ją nazwać i kto dał błogosławieństwo?
                        • koscielny_2 Re: Nazwali związek homo 'rodziną', niepostrzeżen 08.12.09, 12:39
                          Ja Ci nic nie poradze że masz ograniczone mozliwości postrzegania
                          rzeczywistości. Miej żal z tego powodu do natury.
                    • canisparvus Re: Nazwali związek homo 'rodziną', niepostrzeżen 08.12.09, 11:47
                      Pomyśleć, że kiedyś mawiano: nie da rady, oba samce...

                      Festiwal Racjonalności?

                      Hm...
          • szarak_44 Dziedziczenie u nich... 08.12.09, 11:45

            Najbardziej powinno się cieszyć z takich związków - bo pewnie ktoś
            to jednak zalegalizuje w przyszłości - rodzeństwo homoseksualistów...

            ---
            - Co to ? -
            zapytałem, wstrząśnięty rozciągającym się na wiele godzin marszu
            obrazem. - Tur stepowy. - Ciernik wskazał ogromne, mierzące w kłębie
            dobre trzy metry stworzenie.

          • arbu-zek Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 12:39
            I tu niestety nie trafiłeś obrońco gejów. Rozmawiałem na ten temat ze znajomym
            lekarzem i jasno stwierdził, że to choroba. Więc nie posiadając podstawowej
            wiedzy, nie krytykuj zdania innych. Lubisz się pienić i wymądrzać? To z powodu
            kompleksów czy może jakiejś ukrytej choroby?
            • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 12:44
              Jasne że rozmawiałes, i co klamiesz??? Błaxnisz się powtarzając
              takie bzdury i powołując sie na lekarza. Oni maja obowiązujące listy
              co jest choroba a co nie i to nie ma jego osobisty osąd. Wiec chybą
              że on ma jakoś własną liste chorob, ale to niech sobie leczy może
              lepiej krowy a nie ludzi
            • killkamill A ja rozmawiałem ze znajomym Marsjaninem 08.12.09, 12:57
              ...i jasno stwierdził, że kobiety są z Marsa, a mężczyźni z Wenus.
              To nie jest argument ŻADEN.

              Ale abstrahując od tego, rozmowa nie na temat; choroba jest określeniem wielce
              niejasnym; zakwalifikowanie czegoś do grona chorób jest mocno naciągane,
              szczególnie, że homoseksualizm byłby chyba chorobą psychiczną rzekomo? Zapytaj
              jakiegoś psychiatrę to ci powie, że nie ma ludzi psychicznie zdrowych, bo coś
              takiego jak normalność nie istnieje, ludzie się po prostu różnią.
              Faktem jest natomiast, że nie próbuje się leczyć ludzi, którzy mają takie
              anomalie genetyczne, jak rude włosy (2% populacji rasy białej, a wcale nie
              występują w pozostałych rasach!), różnobarwne oczy (zdarza się), wspominane już
              tutaj zrośnięte brwi itp.
              A homoseksualizm nb. nie jest bynajmniej genetyczny (bo by pewnie zanikał),
              tylko ma podłoże hormonalne, jak mówił pewien pan doktor na zajęciach na UJ
              (wykład z bioetyki na kierunku prawo). Otóż homoseksualizm jest przystosowaniem
              naturalnym do sytuacji kiepskich warunków środowiskowych. Gdy matka w ciąży jest
              poddana stresowi, źle się odżywia, choruje itp. organizm dostaje sygnał, że
              warunki życia są niekorzystne i dostarcza płodowi hormonów, które przyczyniają
              się do urodzenia się homoseksualisty, który z definicji, nie będzie
              zainteresowany prokreacją, przez co liczebność populacji będzie wolniej rosła,
              co pozwoli jej przeżyć w sytuacji ograniczonych zasobów. Dlatego bardzo wielu
              homoseksualistów urodziło się w latach 40. ubiegłego wieku (i to oni potem
              wywołali na zachodzie rewolucję, która zwróciła uwagę na ten problem i dała im
              szereg istotnych praw).
              Oczywiście, natura trafia obecnie kulą w płot. Kiedy powstał ten mechanizm,
              "tymczasowe gorsze warunki życia" trwać mogły przez czas życia kilku pokoleń,
              więc był to mechanizm skuteczny. Obecnie takie warunki zmieniają się w ciągu
              kilku lat, więc sens tego naturalnego mechanizmu jest wątpliwy.
              Ale: ludzie od wieków działają w jednym zasadniczym kierunku: uniezależnienia
              się od uwarunkowań świata natury. Dlatego dbają o chorych genetycznie (chociaż z
              biologicznego punktu widzenia jest to bez sensu, bo ci nie przekażą swoich
              genów, a jeśli przekażą, to będą to geny słabsze), przeprowadzają
              równouprawnienie mniejszości (w tym paradoksalnej "większej mniejszości" -
              kobiet), chociaż darwinizm wymagałby bezwzględnej walki o byt. To dlatego, że
              ludzie mają umysł, sumienie i serce. I dlatego są WIELCY, WSPANIALI i WYJĄTKOWI.
              Nie przez swoją NATURĘ, ale przez to, co robią, by się od niej uwolnić.
              • ja_z_chelma Znajdź sobie lepszy uniwersytet. 08.12.09, 15:54
                Znajdź sobie lepszy uniwersytet. Jesli tak dodładnie pamietasz co
                ten pan doktor powiedział to może będziesz uprzejmy podać jego
                nazwisko. Innaczej to twierdzę że sobie z palca wyssałes teorie o
                homoseksualizmie jako przystosowaniu do „kiepskich warunków
                środowiskowych”. W „kiepskim” okresie gatunki według darwinizmu
                osiągają dojrzałość seksualną wcześniej. Tego typu zmiany nie są
                widoczne już w jednym pokoleniu.

                Znajdź sobie lepszy uniwersytet.
                • killkamill Re: Znajdź sobie lepszy uniwersytet. 08.12.09, 20:38
                  Nie pamiętam nazwiska, byłem tam jako wolny słuchacz na kilku wykładach
                  (studiuję dwa inne kierunki) ale może nie oskarżaj mnie bezpodstawnie o
                  kłamstwo? To, że to co mówią na UJ nie zgadza się z tym, co ty myślisz, nie
                  oznacza jeszcze, że to kiepski uniwersytet.
                  A do meritum:
                  "Gatunki" nie osiągają dojrzałości, co najwyżej osobniki tych gatunków. I nie
                  wiem, o jakim darwiniźmie mówisz, ten nurt zmieniał się wielokrotnie przez 150
                  lat swojego istnienia. Dlaczego osobniki miałyby osiągać dojrzałość wcześniej, w
                  warunkach, gdy zasobów nie wystarczy dla istniejącej populacji?
                  • ja_z_chelma Kolega może mieć rację. 09.12.09, 05:18
                    Teza o wpływie środowiska na płeć i orientację seksualną wydała mi
                    się tak nieprawdopodobna że aż sprawdziłem tu i tam. Okazuje się że
                    mam kolega być może ma rację. Na przykład, u pewnych gatunków ryb i
                    żółwi płeć potomstwa jest wyznaczona temperatura wody. PCB zaś
                    feminizuje. Ponoć ilość lezbijskich par mew jest dobrym wskaźnikiem
                    zanieczyszczenia.

                    Moja teoria orientacji seksualnej jest inna. Nie wiemy na czym
                    polega „normalne” zachowanie seksualne ponieważ my utajamy nasze
                    prywatne życie. Internet wskazuje na dużą rożnorodność. Być
                    może „obojnactwo” jest stanem naturalnym, a skrajna awersja do
                    jednej z płci cechą nabytą. Na przykład, obserwuje się że osoba
                    która w pierwszych sześciu latach obcowała z rówieśnikami o
                    odmniennej płci, szuka partnera o odmniennym wieku. Podobnie
                    rodzeństwo wychowujące się pod tym samym dachem odczuwa w wieku
                    dorosłym wzajemną awersję seksualną. Zaś rodzenstwo, któro
                    wychowywało się osobno, opdczuwa silny wzajemny pociąg.

                    Na koniec wspomnę też że orientacja seksualna zmienia się z wiekiem.
                    Dlatego też Kosciół mówi o braku dojrzałosci wsród homoseksualistów.
            • elucidator Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 18:58
              W takim razie zdefiniuj pojecie "choroby". Ja twierdze ze jest to pojecie
              wzgledne, czesciowo, ale tylko czesciowo, uwarunkowane kulturowo.
        • feurig59 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:22
          nawet prawo do leczenia, to nie - przymus. (wielu obywateli tego
          kraju w rzeczy samej ma większe problemy ze świadomością niż się to
          na pierwszy rzut oka może wydawać i ich też nikt nie terapeutyzuje
          obowiązkowo)
    • potentila [...] 08.12.09, 08:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • killkamill To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 09:06
        W "małżeństwie" (powinno się raczej nazywać to związkiem partnerskim albo coś,
        małżeństwo sugeruje "męża" i "żonę") chodzi o prawo do dziedziczenia po sobie,
        wspólnego rozliczania się, mieszkania, odwiedzania siebie w szpitalu itp.
        Co ty myślisz, że oni chcą małżeństwa dla samego małżeństwa? Co ich obchodzi
        jakaś idiotyczna ceremonia (ja jestem hetero a nigdy w życiu nie mam zamiaru
        odstawiać tej idiotycznej szopki)?
        No i oczywiście chodzi o niedyskryminację. Nie wiem, komu to przeszkadza, że
        homoseksualiści mogliby zawierać w stanie cywilnym umowy cywilnoprawne
        pozwalające im dziedziczyć po sobie?
        • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 09:15
          Uważasz że polskie prawo nie reguluje dziedziczenia czy posiadania
          wspólnego mieszkania inaczej niż poprzez małżeństwo?
          Wystarczy iść do notariusza.
          • koloratura1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 09:31
            sharn1 napisał:

            > Uważasz że polskie prawo nie reguluje dziedziczenia czy posiadania
            > wspólnego mieszkania inaczej niż poprzez małżeństwo?
            > Wystarczy iść do notariusza.

            Owszem, spisać umowę oraz testament, zapłacić ileś tam, a - po śmierci partnera zapłacić podatek spadkowy (testator - osoba obca), tudzież szereg zachowków bliskiej rodzinie (która, być może, "pedała" w swoim czasie wyklęła; ale nie jego majątek!)

            A i tak - żadna umowa notarialna nie przekona Urzędu Skarbowego do umożliwienia dwóm panom (czy paniom) wspólnego rozliczania się podatkowego.
            • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 09:43
              To może należy uprościć prawo spadkowe? Sparwy dotyczace NORMALNYCH
              małżeństw też się komplikują.

              > A i tak - żadna umowa notarialna nie przekona Urzędu Skarbowego do
              umożliwienia
              > dwóm panom (czy paniom) wspólnego rozliczania się podatkowego.

              Prawo do rozliczania się wspólnego współmałżonków nie ma na
              celu "pomocy formalnej" ale jest przywilejem dla RODZIN. Rodzin w
              których z powodów np. macierzyństwa kobiety powstają często duże
              rozbieżności w zarobkach.
              Nie wiem dlaczego dwóch panów albo dwie panie mają korzystać z ulg
              tylko dlatego, że są razem skoro nie są w stanie funkcjoniować w
              100% społecznie i spłodzić sobie dziecka.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 10:14
                Ależ spłodzić "sobie" jak najbardziej mogą...
                • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 10:40
                  mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                  > Ależ spłodzić "sobie" jak najbardziej mogą...

                  Ze sobą?
                  • poszliwpisdu Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 11:45
                    To rozumiem, ze wg ciebie nalezy robic testy na plodnosc i dopiero wtedy wydawac
                    pozwolenia na slub i na wspolne rozliczanie sie? Bo przeciez wg twojej logiki
                    pary bezplodne nie powinny miec ulg podatkowych.
                    • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 12:06
                      Pary bezpłodne mogą dziecko adoptować. Słyszałeś o czymś takim?
                      • killkamill To homoseksualiści też powinni mieć takie prawo 08.12.09, 12:15
                        BTW. nigdzie nie jest zapisane, że wspólne rozliczanie się małżonków jest
                        przywilejem mającym na celu wspieranie prokreacji. Ludzie żyjący razem w takim
                        bliskim związku rozliczają się razem bo mają wspólny de facto budżet, razem
                        utrzymują mieszkanie itp.
                        To o to chodzi we wspólnym rozliczaniu.
                        Poza tym lesbijki mogą mieć dzieci (oczywiście z użyciem np. banku spermy lub
                        "przysługi" znajomego), a to, że nie są to ich WSPÓLNE dzieci nie jest kwestią
                        interesującą prawo (ochrona prywatności jest prawem człowieka).
                      • r.maszkowski Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 12:33
                        sharn1 napisał:
                        > Pary bezpłodne mogą dziecko adoptować. Słyszałeś o czymś takim?

                        Właśnie. Chociaz bez dziecka też mogą być rodziną. Z dzieckiem - tym
                        bardziej.
                      • koloratura1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 13:37
                        sharn1 napisał:

                        > Pary bezpłodne mogą dziecko adoptować. Słyszałeś o czymś takim?

                        A jak nie zechcą?
                        Odbierzesz im ulgi?
                    • big.ot Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 12:12
                      Jak zwykle ten argument musi się pojawiać. Jeszcze raz powtórzę - prawo tworzone jest dla ludzi normalnych.

                      Po pierwsze: trudno jest ustalić, że dana para jest i będzie definitywnie bezpłodna.

                      Po drugie: wszelkie takie badania są kosztowne

                      Po trzecie: leczenie bezpłodności stoi obecnie na dość wysokim poziomie i ciągle się rozwija.

                      Po czwarte: małżeństwa bezpłodne które rzeczywiście nie mają, żadnych szans na potomstwo stanowią margines wszystkich par i nie ma sensu tworzyć dla nich specjalnego prawa (tak jak dla innych mniejszości!).

                      Założenie, że mężczyzna i kobieta MOGĄ mieć potomstwo jest dosyć wygodne i w świetle powyższych argumentów - zdecydowanie tańsze. Takiego założenia w przypadku homosiów przyjąć - z przyczyn oczywistych- nie można.
                      • unhappy Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 12:15
                        big.ot napisała:

                        > Jak zwykle ten argument musi się pojawiać. Jeszcze raz powtórzę - prawo tworzon
                        > e jest dla ludzi normalnych.

                        A skąd. Psychiczni też podlegają wielu regulacjom :D

                        > Po pierwsze: trudno jest ustalić, że dana para jest i będzie definitywnie bezpł
                        > odna.
                        >
                        > Po drugie: wszelkie takie badania są kosztowne
                        >
                        > Po trzecie: leczenie bezpłodności stoi obecnie na dość wysokim poziomie i ciągl
                        > e się rozwija.
                        >
                        > Po czwarte: małżeństwa bezpłodne które rzeczywiście nie mają, żadnych szans na
                        > potomstwo stanowią margines wszystkich par i nie ma sensu tworzyć dla nich spec
                        > jalnego prawa (tak jak dla innych mniejszości!).
                        >
                        > Założenie, że mężczyzna i kobieta MOGĄ mieć potomstwo jest dosyć wygodne i w św
                        > ietle powyższych argumentów - zdecydowanie tańsze. Takiego założenia w przypadk
                        > u homosiów przyjąć - z przyczyn oczywistych- nie można.

                        Ależ można. Mała podpowiedź: adopcja :D
                        • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 12:58
                          Juz cię łapki świerzbią co?
                          • killkamill Czyżbyś był tak sztampowym homofobem, 08.12.09, 13:03
                            że chcesz powiedzieć, że homoseksualizm równa się pedofilii?
                            • sharn1 Re: Czyżbyś był tak sztampowym homofobem, 08.12.09, 13:10
                              Nie równa się. Natomiast zbadanym faktem jest, że wśród osób
                              homoseksualnych występuje duża nadreprezentacja zachowań
                              pedofilskich. Zbadanym faktem jest także mniejsza trwałość związków
                              homo niż hetero i większa skłonność do zmiany partnera. Wliczając w
                              to także brak pierwiasta męskiego lub żeńskiego i wzorców
                              wychowawczych jakie dają dziecku matka i ojcec można mówić że taka
                              rodzina byłaby dysfunkcyjna. No i oczywiście kwestia narażania
                              dziecka na negatywny odbiór społeczny np. szykany w szkole.

                              W tej sytuacji adopcje dzieci przez pary homoseksualne są ostatnią
                              rzeczą jakie może spotkać małe dziecko. Zwłaszcza w sytuacji kiedy
                              wiele normalnych par czeka latami i nie może się doczekać adopcji.
                              • killkamill Ci, którzy to "zbadali" mylili skutek z przyczyną 08.12.09, 13:29
                                Zacznę od końca twojej wypowiedzi:
                                - pary czekające na adopcje to jest wina systemu (np. konieczności szukania
                                latami zgody rodziców na adopcję porzuconego dziecka), a nie niedomiaru dzieci.
                                - odbiór negatywny dzieci jest żadnym argumentem, bo negatywnie odbierane są
                                dzieci w jakikolwiek sposób się różniące (np. jąkające się, rude, pochodzące z
                                ubogiej rodziny, nie słuchające Lady Gaga czy cokolwiek), dzieci takie są, a
                                nasi rodzice dodatkowo w nich zaszczepiają takie zachowania, kładąc nacisk na
                                "normalność".
                                - nie ma naukowego dowodu, że rodzina taka jest dysfunkcyjna. Liczba rozwodów
                                obecnie gwałtownie rośnie, na zachodzie już ok. 50% dzieci wychowywana jest
                                przez samotnych rodziców (w Polsce za kilkanaście lat też tak będzie). Kto może
                                twierdzić, że para kochających się ludzi da dziecku gorsze wychowanie niż jedna
                                osoba, która nie ma na nic czasu, bo jeszcze musi samodzielnie utrzymać rodzinę
                                i dom? Ponadto, jeśli rodziny homoseksualne nie dają wzorców obu płci - to jak
                                wyjaśnić to, że homoseksualista wychowany w rodzinie heteroseksualnej skądś
                                wytrzasnął wzorzec homoseksualny? Po prostu dziecka nie wychowują tylko rodzice
                                - szkoła, sąsiedzi, dalsza rodzina, tv itp. - wszędzie tam dziecko spotka
                                mnóstwo heteroseksualnych wzorców. Kochający je rodzice wyjaśnią mu spokojnie,
                                że ludzie się różnią, że wielu ludzi żyje w związkach heteroseksualnych, innych,
                                ale ani gorszych ani lepszych od ich własnego - homoseksualnego. I już.
                                - Mniejsza trwałość związków jest idiotycznym argumentem. Gdyby twoja dziewczyna
                                była nieakceptowana przez twoich rodziców, sąsiadów, kumpli, gdyby trzymając się
                                z nią za rękę na ulicy byś był narażony na obelgi, pobicie, kpiące uśmieszki to
                                też było by większe prawdopodobieństwo, że związek nie przetrwa, niż gdyby
                                wszyscy go akceptowali. Homofobi stwarzają związkom homoseksualnym tak
                                niesprzyjające warunki, że wiele z nich rozpada się przez oczywiste napięcia,
                                jakie wskutek tego powstają.
                                - W kwestii pedofilii - po pierwsze działa powyższy czynnik. Homoseksualista
                                zdeklarowany czuje, że jest na marginesie społecznym i wie, że jest odrzucany,
                                co niektórych może skłaniać do odrzucania wszelkich norm. Po drugie -
                                homoseksualiści, którzy się ujawnili to ludzie z grup niezakorzenionych -
                                wielkich miast, rozbitych społeczności itp. (ci z miejsc, gdzie wszyscy
                                wszystkich znają, konserwatywnych, zamnkniętych okolic boją się ujawnić, bo
                                społeczna akceptacja jest dla nich zbyt ważna), a w takich społecznościach jest
                                zawsze więcej różnych odchyleń. Po trzecie - może to działa odwrotnie? Pedofile
                                "przekwalifikowują się" i udają homoseksualistów, by ukryć swą prawdziwą,
                                wstrętną (również może dla nich) skłonność, bo jednak homoseksualizm jest nieco
                                bardziej tolerowany. Po czwarte - statystyki są wybitnie niepełne. Nie znamy
                                pełnej liczby homoseksualistów (bo się nie ujawniają) ani skali pedofilii -
                                kazirodztwa w rodzinach heteroseksualnych (bo rodziny takie skutecznie bronią
                                swoich tajemnic).
                                Jestem przekonany, że gdyby homoseksualiści byli powszechnie traktowani
                                normalnie, ich styl życia nie odbiegał by znacząco od heteroseksualnych. Ani nie
                                byłoby więcej przestępstw, ani gwałtów, ani zakażeń HIV, ani rozpadających się
                                związków itp.
                              • koloratura1 Re: Czyżbyś był tak sztampowym homofobem, 08.12.09, 13:44
                                sharn1 napisał:

                                > Natomiast zbadanym faktem jest, że wśród osób
                                > homoseksualnych występuje duża nadreprezentacja zachowań
                                > pedofilskich.

                                Tak? A wiesz dlaczego ?
                                Bo nikt nie bada, nie jest w stanie badać zachowań pedofilskich w normalnych
                                (ponoć) rodzinach; gdzie ukochany tatuś czy dziadziuś latami gwałci
                                córeczkę/wnuczkę, a ona nawet się nie poskarży, często uważając to za coś
                                normalnego; ot, taki dopust losu...
                                • fizykoterapeuta Re: Czyżbyś był tak sztampowym homofobem, 08.12.09, 16:53
                                  a ty to wiesz skąd? rozumiem, że to są jakieś twoje domniemania, żeby
                                  rzeczywistość pasowała do twojego światopoglądu?
                                  • koloratura1 Re: Czyżbyś był tak sztampowym homofobem, 09.12.09, 07:37
                                    fizykoterapeuta napisał:

                                    > a ty to wiesz skąd? rozumiem, że to są jakieś twoje domniemania, żeby
                                    > rzeczywistość pasowała do twojego światopoglądu?

                                    Wiesz, czasem zdarza mi się poczytać to i owo, nawet w paru językach...
                          • unhappy Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 13:22
                            sharn1 napisał:

                            > Juz cię łapki świerzbią co?

                            Nie. Po prostu nie wydaje mi się, żeby adopcja dzieci przez pary homoseksualne
                            była zła.
                            • sharn1 Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 13:25
                              unhappy napisał:

                              > sharn1 napisał:
                              >
                              > > Juz cię łapki świerzbią co?
                              >
                              > Nie. Po prostu nie wydaje mi się, żeby adopcja dzieci przez pary
                              homoseksualne
                              > była zła.
                              >



                              Na szczęście jesteś w miejszości, zarówno wśród zwykłych obywateli
                              jak i pedagogów oraz psychologów zajmujących się wychowaniem dzieci.
                              • unhappy Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 13:36
                                sharn1 napisał:

                                > Na szczęście jesteś w miejszości, zarówno wśród zwykłych obywateli
                                > jak i pedagogów oraz psychologów zajmujących się wychowaniem dzieci.

                                Cóż. Ale reprezentanci środowisk homoseksualnych starają się, żeby przeciwna
                                większość była coraz mniejsza. Może im się uda :)

                                Póki co przeciwnicy adopcji dzieci przez pary homoseksualne nie przekonali mnie,
                                że jest to złe dla dzieci :)
                                • fizykoterapeuta Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 16:55
                                  dziecko powinno mieć wzorzec żeński i męski, czego raczej nie doświadczy nawet
                                  wśród par, gdzie jeden "tatuś" biega w fartuszku i się szminkuje - poczytaj coś
                                  poza wybiórczą, może np. jakiś podręcznik do psychologii
                                  • unhappy Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 19:32
                                    > dziecko powinno mieć wzorzec żeński i męski, czego raczej nie doświadczy nawet
                                    > wśród par, gdzie jeden "tatuś" biega w fartuszku i się szminkuje

                                    Oczywiście. Ale nie każdym dzieciom jest to dane i nie jest to czynnik
                                    determinujący w jakiś określony sposób osobowość. Myślę, że wybór między bidulem
                                    a parą homo jest dość oczywisty. Pomijając fakt, że wiele par homo w Polsce woli
                                    wychowywać dzieci własne - z poprzednich związków.
                      • killkamill A jak mogą, ale nie chcą? 08.12.09, 12:17
                        Mogą się wówczas rozliczać razem, a są z twojego punktu widzenia szkodnikami
                        gorszymi niż homoseksualiści, którzy przynajmniej CHCĄ mieć dzieci.
                        Ponadto, jak zauważyłeś, technika idzie naprzód. Już umożliwia sztuczne
                        zapłodnienie lesbijki, a co będzie za kilkadziesiąt lat...
                        • sharn1 Re: A jak mogą, ale nie chcą? 08.12.09, 12:59
                          killkamill napisał:

                          > Mogą się wówczas rozliczać razem, a są z twojego punktu widzenia
                          szkodnikami
                          > gorszymi niż homoseksualiści, którzy przynajmniej CHCĄ mieć dzieci.

                          Nie wątpię.
                          • killkamill Czyli uważasz, że sensem życia człowieka jest 08.12.09, 13:01
                            rozmnażanie?
                            Gratuluję. Teraz stało się jasne, dlaczego ślub gejów może być nazywany
                            "humanistycznym".
                            • sharn1 Re: Czyli uważasz, że sensem życia człowieka jest 08.12.09, 13:12
                              Rozumiem, że nie masz dzieci?
                              • killkamill Nie 08.12.09, 13:31
                                ale co to ma do rzeczy?
                                Nie wątpię, że dla ludzi, którzy mają dzieci (jak na przykład mój starszy brat,
                                jestem ojcem chrzestnym:D), stają się one sensem życia.
                                Ale co innego czyjeś dziecko, a co innego idea rozmnożenia się.
                  • koloratura1 Re: To zupełnie inna dyskusja 09.12.09, 07:33
                    sharn1 napisał:

                    > mebloscianka_dziadka_franka napisała:
                    >
                    > > Ależ spłodzić "sobie" jak najbardziej mogą...
                    >
                    > Ze sobą?

                    A co za różnica - z kim?
                    Chyba chodzi o dziecko w rodzinie?
              • unhappy Re: To zupełnie inna dyskusja 08.12.09, 11:48
                > Prawo do rozliczania się wspólnego współmałżonków nie ma na
                > celu "pomocy formalnej" ale jest przywilejem dla RODZIN.

                Lub, równie dobrze dla związków. Po prostu. Pomoc dla płodzących nazywa się
                becikowe bo ta o której piszesz "należy" się bez względu na prokreacyjne zaliczenie.
        • koscielny_2 Brawo !! 08.12.09, 09:15
          Fajnie że są jednak ludzie myślący jeszcze w tym kraju...
        • big.ot bzdury 08.12.09, 09:57
          killkamill napisał:

          chodzi o prawo do dziedziczenia po sobie,

          Tak jak, już ktoś napisał - jest notariusz, a podatek od spadku płacą o ile mi wiadomo WSZYSCY nie tylko homosie.

          > wspólnego rozliczania się,

          Nie bez powodu państwo idzie na rękę małżeństwom w rozliczaniu się z podatków i ułatwianiu w kredytach. Małżeństwo może (nie musi) płodzić nowych obywateli. Homosie choćby nie wiem jak chcieli nie mogą płodzić nowych obywateli i dlatego przywileje im się NIE należą.

          Powiecie "co z małżeństwami bezpłodnymi". Otóż prawo tworzy się pod normalnych ludzi, tak jak nie tworzy się oddzielnych kodeksów drogowych dla ludzi bez nóg, czy z jednym okiem.

          >mieszkania,

          Mieszkanie, samochód, grunt - to wszystko można już teraz kupować na spółkę z kim Ci się żywnie podoba i nie potrzeba do tego żadnych aktów o "związku partnerskim", czy "związku lubiących seks oralny", czy "związku fetyszystów", albo "związku ludzi kochających się platonicznie".


          > Co ty myślisz, że oni chcą małżeństwa dla samego małżeństwa? Co ich obchodzi
          > jakaś idiotyczna ceremonia (ja jestem hetero a nigdy w życiu nie mam zamiaru
          > odstawiać tej idiotycznej szopki)?

          Jak to nie! Kto nie marzy o sukni z welonem ? ;D

          odwiedzania siebie w szpitalu itp.
          • big.ot cd 08.12.09, 10:00
            >odwiedzania siebie w szpitalu itp.

            Jeszcze o tym nie napisałem
            O ile mi wiadomo, można w szpitalach odwiedzać kogo się chce.
            • koscielny_2 Re: cd 08.12.09, 10:02
              To Ci źel wiadomo, odiwedzać sie można, ale lekarz może udzielac
              informacji o stanie chorego jedynie rodzinie, a dla niego rodziną
              jest ten partner.
              • sharn1 Re: cd 08.12.09, 10:07
                Chyba, że wcześniej sporządzi się odpowiedni dokument u...
                notariusza. Podobnie jak np. inne pełnomocnictwa do zakładania kont
                w bankach w przypadku utrudnienień ruchowych itd. itp.
                • killkamill Nie ma to jak latać do notariusza codziennie. 08.12.09, 12:39
                  Masz jakiegoś w rodzinie, że tak ci zależy na zarobku dla nich?
                  • sharn1 Re: Nie ma to jak latać do notariusza codziennie. 08.12.09, 13:00
                    To geje zmieniają partnerów codziennie? W takim razie po co im
                    śluby?
                    • killkamill Nie rozumiesz 08.12.09, 13:06
                      Nie latają codziennie, ale muszą tam (w przeciwieństwie do małżonków) chodzić,
                      by załatwić sobie możliwość odwiedzania się w szpitalu (i to przed trafieniem do
                      szpitala! A nie zawsze można to przewidzieć!), testamenty, umowy cywilnoprawne
                      dotyczące wspólnej własności (osobne na samochód, mieszkanie itp) i wiele wiele
                      innych.
                      I to będąc w JEDNYM STAŁYM związku. Małżeństwo załatwia to jednym aktem ślubu.
                      • sharn1 Re: Nie rozumiesz 08.12.09, 13:13
                        killkamill napisał:

                        Małżeństwo załatwia to jednym aktem ślubu.


                        Nie załatwia.
                    • koloratura1 Re: Nie ma to jak latać do notariusza codziennie. 08.12.09, 14:31
                      sharn1 napisał:

                      > To geje zmieniają partnerów codziennie? W takim razie po co im
                      > śluby?

                      Ty rozumiesz co czytasz?
                      A może jesteś "dowcipny"?

                      Trudno podczas jednej wizyty u notariusza pomyśleć o wszystkim.


              • zinfandel30 Re: cd 08.12.09, 10:09
                jak zwykle na koniec okazuje się, że jedynym problemem dla homoseksualistów jest
                to, że lekarz im nie powie, jak się ma ich kochaś.
                więcej problemów brak.
                • killkamill Ty jesteś człowiekiem?!? 08.12.09, 12:40
                  Dla ciebie to nie jest ważne, dowiedzieć się, co się dzieje z najbliższą ci osobą?
                  Człowieku, to co napisałeś jest odrażające.
            • cleryka Re: cd 08.12.09, 10:18
              big.ot napisała:

              > >odwiedzania siebie w szpitalu itp.
              >
              > Jeszcze o tym nie napisałem
              > O ile mi wiadomo, można w szpitalach odwiedzać kogo się chce.
              > Spróbuj pójśc do lekarza leczącego Twego kolegę lub koleżankę,i
              zapytać o stan zdrowia...To się przekonasz.
              • big.ot Re: cd 08.12.09, 11:13
                Do tego sprowadzają się wszystkie bolączki homosiów? Kolega sharn1 już napisał jak można nawet w takiej sytuacji znaleźć rozwiązanie.
            • koloratura1 Re: cd 08.12.09, 14:28
              big.ot napisała:

              > >odwiedzania siebie w szpitalu itp.
              >
              > Jeszcze o tym nie napisałem
              > O ile mi wiadomo, można w szpitalach odwiedzać kogo się chce.

              Ale informacji o pacjencie udziela się tylko najbliższej rodzinie.
              Za nieprzytomnego pacjenta decyzje podejmuje też najbliższa rodzina.
              Partner - a więc człowiek choremu najbliższy, nie ma nic do gadania, bo jest obcy.
          • killkamill Testamenty się podważa 08.12.09, 12:37
            Rodzina zmarłego homoseksualisty, np. nie akceptująca jego orientacji albo po
            prostu nie lubiąca jego partnera (albo chciwa) może pozbawić partnera środków do
            życia podważając testament; to się dość często zdarza.
            Co więcej, podpisywanie umów notarialnych w kwestiach nie tylko mieszkania, ale
            i ruchomości, samochodu itp. jest trochę kłopotliwe i kosztowne. Nie wiem, czemu
            homoseksualiści mieliby być dyskryminowani przez konieczność takich zabiegów.
            Naprawdę prawo do zawierania związków partnerskich, mających wszystkie prawa
            małżeństwa (co najwyżej o kwestii adopcji można dyskutować), nie jest żadnym
            problemem dla państwa.
            A sprzyjałoby na przykład większej trwałości związków homoseksualnych, co np.
            zmniejszałoby ryzyko HIV (wierność partnerów jest najlepszym środkiem
            zabezpieczającym...) itp.
            • sharn1 Re: Testamenty się podważa 08.12.09, 13:05
              Nie wiesz o czym piszesz. Testamenty się podważa, tak jak można
              podważyć podział majątku przy śmierci któregoś ze współmałżonków.
              Sprawa własności mieszkania czy samochodu TAKŻE wymaga podjęcia
              czynności przez obydwoje małżonków czy to notarialnych czy
              urzędowych.
              Nawet jakby kiedyś (tfu tfu) doszło do rejestracji związków
              pomiędzy gejami czy lesbijkami to nawet jak jedno z tych osób będzie
              miało jakieś dziecko "zrobione na zamówienie" to i tak sprawy
              spadkowe będą koszmarne. Itd. itp.
              • killkamill No i dlatego nie powinny być 08.12.09, 13:09
                Po śmierci współmałżonka zasadniczo małżonek przejmuje; dzieci sprawę komplikują
                gdy są to dzieci tylko jednego z małżonków. Dlatego powinna ta sprawa być
                załatwiona (prawo do opieki przechodzące na partnera).
                Właśnie o to chodzi, że trzeba uniknąć podobnych problemów, które i tak będą, bo
                w dużych miastach jest sporo par homoseksualnych, a np. lesbijki nierzadko
                wychowują już swoje dzieci; problemy będą w przypadku śmierci matki
                (biologicznej) dziecka. Trzeba to jakoś usankcjonować, a nie udawać, że
                homoseksualiści nie istnieją.
                • sharn1 Re: No i dlatego nie powinny być 08.12.09, 13:18
                  Prawo jest w tej materii usankcjonowane dobrze.

                  Nie można zmieniać wielu wielu, przepisów dla WSZYSTKICH obywateli
                  tylko dlatego, że 2 do 5% społeczeństwa to homoseksualiści, z czego
                  pewnie z połowa miałaby ochotę zawrzeć związek urzędowy, a dzieci ma
                  z tego 10 - 20%.

                  Chcesz zmieniać prawo, bo sprawa dotyczy de facto 0,2 - 0,5%
                  populacji? Prawo które i tak już istnieje i rozwiązuje wszystkie te
                  problemy?

                  To się nazywa jednym słowem - FANABERIA.
                  • killkamill Prawo reguluje prawa kombatantów 08.12.09, 13:43
                    Nawet w konstytucji jest o tym:

                    Art. 19.
                    Rzeczpospolita Polska specjalną opieką otacza weteranów walk o
                    niepodległość, zwłaszcza inwalidów wojennych.

                    Jest to w pierwszym rozdziale konstytucji, w którym są najważniejsze podstawy
                    ustroju! A kombatantów jest dużo mniej niż homoseksualistów.
                    Jest to bzdurny argument, sharnie. Jakbyś policzył, NAWET JEŚLI MASZ RACJĘ
                    PODAJĄC TE LICZBY to te 0.5% populacji to nadal jest to 100-150 tysięcy ludzi. A
                    to już jest COŚ.
                    Poza tym mówimy o prawie do MAŁŻEŃSTW, a nie tylko do adopcji. Nawet jeśli jest
                    5% homoseksualistów to jest to 1-1.5 mln ludzi. Ilu z nich zamierza zawrzeć
                    związek, to nieistotne, liczy się to ilu ma do tego prawo - a mieliby wszyscy. A
                    to jest już mnóstwo ludzi.
                    Ale Polska jest krajem demokratycznym, państwem prawa, chroniącym mniejszości
                    (polecam lekturę konstytucji), bez względu na to, jak są liczne. To, że posłowie
                    musieliby ruszyć tyłki i zmienić ileś ustaw to nie jest ŻADEN argument, by
                    zrezygnować ze zmian prawnych, które miałyby znieść DYSKRYMINACJĘ. Zasada
                    niedyskryminacji należy do najważniejszych zasad ustrojowych Polski (i każdego
                    demokratycznego państwa):

                    Art. 1.
                    Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.

                    Wszystkich, a nie "większości".

                    Art. 32.

                    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
                    przez władze publiczne.
                    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
                    gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

                    Jasne?? Przyczyną na pewno nie jest to, że dla niedyskryminacji trzeba zmienić
                    ileś tam ustaw.
          • koloratura1 Re: bzdury 08.12.09, 14:23
            big.ot napisała:

            > killkamill napisał:
            >
            > chodzi o prawo do dziedziczenia po sobie,
            >
            > Tak jak, już ktoś napisał - jest notariusz, a podatek od spadku płacą o ile mi
            > wiadomo WSZYSCY nie tylko homosie.

            Kiedyś wysokość podatku spadkowego zależała od pokrewieństwa: współmałżonek, zstępni, wstępni, rodzeństwo płacili mniej niż obcy.

            Parę lat temu podatek spadkowy dla tzw. pierwszej grupy - np współmałżonka, został zniesiony (wynosi 0).

            Wychodzi, że w wieloletnim związku kobiety i mężczyzny - podatek = 0, homoś po partnerze zapłaci najwyższą stawkę (obcy).

            > > wspólnego rozliczania się,

            > Nie bez powodu państwo idzie na rękę małżeństwom w rozliczaniu się z podatków i
            > ułatwianiu w kredytach. Małżeństwo może (nie musi) płodzić nowych obywateli. H
            > omosie choćby nie wiem jak chcieli nie mogą płodzić nowych obywateli

            Nieprawda.
            Kobieta (lesbijka) może zajść w ciążę z przygodnym partnerem, w ogóle go o tym nie informując, zrobić sobie in vitro, itp.
            Mężczyzna może zrobić dziecko panience za pieniądze, która to panienka się dziecka zrzeknie i zostanie ono oddane ojcu biologicznemu.

            > i dlatego przywileje im się NIE należą.

            Zatem - "przywileje" im się należą, jak najbardziej.

            > Powiecie "co z małżeństwami bezpłodnymi". Otóż prawo tworzy się pod normalnych
            > ludzi, tak jak nie tworzy się oddzielnych kodeksów drogowych dla ludzi bez nóg,
            > czy z jednym okiem.

            Szkoda, bo jeszcze są tacy, co to "programowo" nie chcą mieć dzieci oraz dziadkowie, "zakładający rodzinę" po sześćdziesiątce...

            > Mieszkanie, samochód, grunt - to wszystko można już teraz kupować na spółkę z k
            > im Ci się żywnie podoba

            Prawda.
            Chyba, żeby to było mieszkanie jednego z partnerów (uzyskane, np., zanim się jeszcze poznali), a przez wiele lat wspólnego życia ten drugi zainwestował w nie (remonty, unowocześnienie, wyposażenie, itp.) dużo więcej niż właściciel.


            > > Co ty myślisz, że oni chcą małżeństwa dla samego małżeństwa? Co ich obchodzi
            > > jakaś idiotyczna ceremonia (ja jestem hetero a nigdy w życiu nie mam zamiaru
            > > odstawiać tej idiotycznej szopki)

            > Jak to nie! Kto nie marzy o sukni z welonem ?

            Ty, a może on jest facet?
      • executioner Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:12

        potentila napisał:

        > ... jeszcze może chcę mieć dzieci!!

        Nie ma co im bronić: a niech sobie zrobią.

      • sharn1 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:13
        potentila napisał:

        > ludzie dla mnie pedał to pedał- przecież homoseksualizm nie jest
        rzeczą
        > normalną, a chorobą, co oni kur... jeszcze może chcę mieć dzieci!!

        Chcieć sobie mogą. Niech spółkują nomen omen "do bólu". Zobaczymy co
        się z tego urodzi.

        :))
      • koloratura1 Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:21
        potentila napisał:

        > przecież homoseksualizm nie jest rzeczą
        > normalną, a chorobą,

        Nie jest żadną chorobą, tylko rzeczą jak najbardziej normalną, choć niezbyt częstą.
        Np. albinosów w społeczeństwie jest - przypuszczam - jeszcze mniej, a chyba za chorych ich nie uznasz, prawda?

        Choć - z takimi jak Ty - nigdy nic nie wiadomo...
        Kiedyś, np., kobiety z brwiami zrośniętymi nad nosem automatycznie "robiły" za czarownice i odpowiednio były traktowane.
        • sharn1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:30
          koloratura1 napisała:

          > potentila napisał:
          >
          > > przecież homoseksualizm nie jest rzeczą
          > > normalną, a chorobą,
          >
          > Nie jest żadną chorobą, tylko rzeczą jak najbardziej normalną,
          choć niezbyt czę
          > stą.
          > Np. albinosów w społeczeństwie jest - przypuszczam - jeszcze
          mniej, a chyba za
          > chorych ich nie uznasz, prawda?


          Tyle, że medycyna akurat klasyfikuje albinizm jako genetyczną
          anomalię i umieszcza w kategorii chorób skóry.

          Homoseksualizm został wykreślony przez WHO nie poprzez badania
          kliniczne tylko przez GŁOSOWANIE. W dodatku niejednogłośnie.
          • koloratura1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:40
            sharn1 napisał:


            > Tyle, że medycyna akurat klasyfikuje albinizm jako genetyczną
            > anomalię i umieszcza w kategorii chorób skóry.

            Leczoną, do upojenia i może jeszcze skutecznie?

            > Homoseksualizm został wykreślony przez WHO nie poprzez badania
            > kliniczne tylko przez GŁOSOWANIE. W dodatku niejednogłośnie.

            I co z tego?

            PS.: Co to znaczy: "wykreślony przez WHO nie poprzez badania kliniczne" (podkreśl. moje)?
            • sharn1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:46
              Chodzi mi o to, że homoseksualizm nie został wykreślony z listy
              chorób czy zaburzeń seksualnych na podstawie prowadzonych na szeroką
              skalę badań, tylko z powodów politycznych i społecznych. Tak jak
              marchewka w niektórych krajach jest uznana za owoc a ślimaki za
              ryby.
              • koloratura1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:58
                sharn1 napisał:

                > Chodzi mi o to, że homoseksualizm nie został wykreślony z listy
                > chorób czy zaburzeń seksualnych na podstawie prowadzonych na szeroką
                > skalę badań, tylko z powodów politycznych i społecznych. Tak jak
                > marchewka w niektórych krajach jest uznana za owoc a ślimaki za
                > ryby.

                Czyżby?
                To, wzorem ww. marchewki i ślimaka, różnie jest z tym oficjalnym uznaniem homoseksualizmu - za chorobę lub nie - w różnych krajach?
                Ciekawość...

                No, chyba że weźmiemy pod uwagę szczególnie cywilizowane kraje arabskie, kierujące się wskazaniami szariatu...
              • koscielny_2 Haha 08.12.09, 10:00
                "Slimaki uznane za ryby" - no to udowodniłeś swoją głupotę i
                edukacje zakończoną pewnie na 3 kalsie podstawówki. Nie wstydzicie
                się chwalic się takim idiotyzmem?? Ja rozumiem że tu jest
                anonimowość, ale gdzie jest wasza godność??
                • sharn1 Re: Haha 08.12.09, 10:10
                  koscielny_2 napisał:

                  > "Slimaki uznane za ryby" - no to udowodniłeś swoją głupotę i
                  > edukacje zakończoną pewnie na 3 kalsie podstawówki.

                  W zasadzie takim ignorantom nie powinienem odpisywać. Chodzi o
                  słynne francuskie hodowle ślimaków które decyzją polityczną zostały
                  przez komisje Unii Europejskiej zaklasyfikowane jako
                  przedsiębiorstwa rybne i objęte dopłatami dla rolników.
                  • koscielny_2 Re: Haha 08.12.09, 10:16
                    To TY jesteś ignorant, jeśli wg Ciebie administracyjna zmiana
                    kwalifikacji zakresu działalności gospodarstwa rolnego powoduje, że
                    slimaki staja sie rybami, to sie zastanawiam czy Ty kiedykolwiek
                    chodziles do jakiejś szkoły, a ja założyłem, że Ty ze 3 klasy
                    skonczyłes
          • pe1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:52
            sharn1 napisał:

            > Homoseksualizm został wykreślony przez WHO nie poprzez badania
            > kliniczne tylko przez GŁOSOWANIE. W dodatku niejednogłośnie.

            Widzisz manipulatorze, jak łatwo ci przychodzi ten argument. Ale ani chwili nie
            zastanowisz się, jak on się tam ZNALAZŁ. Otóż również przez żadne, jak to
            nazywasz "badania kliniczne", tylko uznaniowo.
            • sharn1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 09:56
              Skoro uznaniowo to MAM PEŁNE PRAWO uznawać osobiście homoseksualizm
              za chorobę? Czy w ramach głoszonej "tolerancji" decyzją kilku
              urobionych przez lobby homoseksualne dziadków w latach 60 czy 70
              muszę milczeć?
              • koloratura1 Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 08.12.09, 10:08
                sharn1 napisał:

                > Skoro uznaniowo to MAM PEŁNE PRAWO uznawać osobiście homoseksualizm
                > za chorobę?

                Oczywiście!
                Masz także PEŁNE PRAWO osobiście uznawać wszystkie kobiety ze zrośniętymi nad nosem brwiami za czarownice, a smoka wawelskiego za dinozaura.
                Byle byś to robił całkiem prywatnie.
                • fizykoterapeuta Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 08.12.09, 10:31
                  prawo oficjalnie nie zabrania głoszenia własnych poglądów (wyjątek:
                  faszystowskie i komunistyczne)

                  więc nie bredź
                  • koloratura1 Chamstwo przeszkadza Ci w rozumieniu co czytasz... 08.12.09, 16:27
                    fizykoterapeuta napisał:

                    > prawo oficjalnie nie zabrania głoszenia własnych poglądów (wyjątek:
                    > faszystowskie i komunistyczne)

                    Zgadza się - jako poglądy własne.

                    Natomiast "własnych" (hmm... oryginalnych) poglądów nie wolno głosić na oficjalnych stanowiskach, narzucając ich innym.

                    > więc nie bredź

                    Czy w realu masz zwyczaj "wzmacniać" swoje "argumenty" bejsbolem?
                    • fizykoterapeuta Re: Chamstwo przeszkadza Ci w rozumieniu co czyta 08.12.09, 16:58
                      co?! czyli twoim zdaniem prezydent nie może mieć poglądów? wójt? a czy chociaż
                      babcia klozetowa może mieć poglądy, czy nie, bo ma już jakąś posadę? i co to są
                      niby oryginalne poglądy? inne niż tęczowe hasełka, tak?

                      żaden bejsbol, jak ktoś zaprzecza zupełnym oczywistościom, to nalegam, by
                      przestał to robić, bo to po prostu świństwo
                      • koloratura1 Re: Chamstwo przeszkadza Ci w rozumieniu co czyta 09.12.09, 07:46
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > co?! czyli twoim zdaniem prezydent nie może mieć poglądów? wójt? a czy chociaż
                        > babcia klozetowa może mieć poglądy, czy nie, bo ma już jakąś posadę? i co to są
                        > niby oryginalne poglądy? inne niż tęczowe hasełka, tak?

                        Rzeczywiście; nie rozumiesz co czytasz...

                        > żaden bejsbol, jak ktoś zaprzecza zupełnym oczywistościom, to nalegam, by
                        > przestał to robić, bo to po prostu świństwo

                        OK., nalegaj; ale dlaczego - po chamsku (patrz, również swój poprzedni post)?

                        I stąd mój prosty wniosek, że chamstwo zastępuje Ci w internecie bejsbola z realu.
                        • fizykoterapeuta Re: Chamstwo przeszkadza Ci w rozumieniu co czyta 09.12.09, 21:30
                          nie rozumiem, bo..? co się nie zgadza?

                          nie wiem gdzie widzisz chamstwo, ja widzę przewrażliwienie i ślepotę na argumenty
                • buj_w_chucie Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 08.12.09, 11:22
                  OK, skoro stanelo, ze zarowno nazywanie homoseksualizmu "choroba"
                  jak i "odmiennoscia" ma charakter uznaniowy, nie poparty badaniami,
                  to moze w takim razie zwolennicy obu opcji powinni wyrazac swoje
                  poglady wylacznie prywatnie?
                  • koloratura1 Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 08.12.09, 16:29
                    buj_w_chucie napisała:

                    > OK, skoro stanelo, ze zarowno nazywanie homoseksualizmu "choroba"
                    > jak i "odmiennoscia" ma charakter uznaniowy, nie poparty badaniami,
                    > to moze w takim razie zwolennicy obu opcji powinni wyrazac swoje
                    > poglady wylacznie prywatnie?

                    WHO również?
                    • fizykoterapeuta Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 08.12.09, 17:02
                      nie, WHO jest nieomylnym sędzią sprawiedliwym, który wyznacza, co mówić wolno, a
                      co już tak nie bardzo, bo to zbyt "oryginalne"
                      (czego WHO dowiodła np. ogłaszając pandemię świńskiej grypy po paru przypadkach
                      śmiertelnych, czy "znosząc" homoseksualizm jako chorobę przez głosowanie
                      (tak jakby pi przez głosowanie zmienić na 3) ŻENADA)
                      • koloratura1 Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 09.12.09, 07:48
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > nie, WHO jest nieomylnym sędzią sprawiedliwym, który wyznacza, co mówić wolno,
                        > a
                        > co już tak nie bardzo, bo to zbyt "oryginalne"

                        Odnośnie kwestii medycznych - owszem.
                        • fizykoterapeuta Re: Przecież żyjesz w demokratycznym kraju! 09.12.09, 21:32
                          ja chyba śnię - tak często pukacie się w czoło nt. dogmatu o nieomylności
                          papieża (dodajmy, że w sprawach duchowych, czego większość z was nie wie), a tu
                          widzę, że wg lewusów WHO jest nieomylna!
                          naprawdę, nie wiem czy śmiać się czy płakać
              • koscielny_2 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 10:10
                Twierdzisz że masz prawo uznawać to za chorobę, OK, masz takie
                prawo. Tylko co z tego???? Co w zwiazku z tym??? Masz prawo poniżąc
                i oopluwać chorych??? Jaką inna chorobe dyskryminujesz?? Jakich
                innych chorych dyskryminujesz?? Wybrałeś sobie ta jedną chorobe bo
                jestes zacofanym nieukiem i matołem??
                • fizykoterapeuta Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 10:34
                  mniej emocji, więcej rozumu

                  nikt nie opluwa chorych,
                  tyle że homosie mówiący o tym, że oni są w stanie stworzyć normalną rodzinę i
                  MUSZĄ mieć małżeństwa, to tak, jakby ludzie bez rąk mówili, że mogą grać w
                  tenisa i MUSZĄ być koniecznie w klubach tenisowych
                  • koscielny_2 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 10:59
                    Ale to że Ci bez rąk nie będą czy będą w klubach tenisowych nie
                    zależy od woli idiotow, a to czy homosie będą mieli związki czy nie
                    to zalezy tylko od woli innych i Ci inni nie moga narzucac swojej
                    irracjonalnej woli.
                    • fizykoterapeuta Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 11:29
                      przecież mają związki - wiążą się, co prawda prawie nigdy na dłużej niż parę
                      miesięcy, ale się wiążą

                      ale nie, małżeństwa chcą zbezcześcić - dla was, pedałów (nie homosiów,
                      podkreślam) związek małżeński jest zupełnie niepraktyczny - za często zmieniacie
                      partnerów
                      • koscielny_2 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 11:37
                        A skad Ty to wiesz jak to wygląda?? Widze ze jesteś nieźle
                        wtajemniczony, a tak sie wypierasz.... MOże ktoś Cie
                        kiedys "skaleczył" emocjonalnie zostawiając i dlatego jestes tak
                        strasznie zainteresowany tymi 2-3% sp[ołeczeństwa???
                        • arbu-zek Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 12:56
                          Jeżeli np alkoholika rodzina namawia do leczenia i chce żeby wyszedł z choroby,
                          to uznajemy to za normalne i słuszne.
                          Jeżeli pedała ktoś namawia na leczenie i próbuje mu uświadomić, że to choroba,
                          to nagle jest to nietolerancja z którą tacy jak Ty walczą.
                          Chcą równości to niech mają. Życie w społeczeństwie wymaga przestrzegania
                          pewnych norm.
                          • unhappy Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 13:12
                            arbu-zek napisał:

                            > Jeżeli np alkoholika rodzina namawia do leczenia i chce żeby wyszedł z choroby,
                            > to uznajemy to za normalne i słuszne.

                            Bo alkoholizm jest chorobą. Nieuleczalną i jedyne co można to jak najdłużej
                            utrzymywać alkoholika w stanie zaleczenia.

                            > Jeżeli pedała ktoś namawia na leczenie i próbuje mu uświadomić, że to choroba,
                            > to nagle jest to nietolerancja z którą tacy jak Ty walczą.

                            Bo homoseksualizm nie jest chorobą.

                            > Chcą równości to niech mają. Życie w społeczeństwie wymaga przestrzegania
                            > pewnych norm.

                            A wszystkie drzewa mają liście. Psy szczekają. No i Warszawa to Polski stolica :D
                            • sharn1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 13:19
                              unhappy napisał:

                              >
                              > Bo homoseksualizm nie jest chorobą.

                              Zależy dla kogo.
                              • unhappy Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 13:26
                                sharn1 napisał:

                                > unhappy napisał:
                                >
                                > >
                                > > Bo homoseksualizm nie jest chorobą.
                                >
                                > Zależy dla kogo.

                                Z punktu widzenia homoseksualistów póki co wystarczy, że nie jest nią z punktu
                                widzenia medycyny. To dobra baza :D
                                • killkamill Definicja choroby 08.12.09, 13:56
                                  Choroba jest takim stanem organizmu, kiedy to czujemy się źle, a owego złego
                                  samopoczucia nie można jednak powiązać z krótkotrwałym, przejściowym
                                  uwarunkowaniem psychologicznym lub bytowym, lecz z dolegliwościami wywołanymi
                                  przez zmiany strukturalne lub zmienioną czynność organizmu. Przez dolegliwości
                                  rozumiemy przy tym doznania, które są przejawem nieprawidłowych zmian struktury
                                  organizmu lub zaburzeń regulacji funkcji narządów.

                                  (wikipedia)
                                  Gdzie tu widzisz homoseksualizm?
                                  • unhappy Re: Definicja choroby 08.12.09, 14:41
                                    killkamill napisał:

                                    > (wikipedia)
                                    > Gdzie tu widzisz homoseksualizm?

                                    Nigdzie. Nie widzę nic chorobliwego w homoseksualiźmie.
                                  • sharn1 Re: Definicja choroby 08.12.09, 14:45
                                    killkamill napisał:

                                    > Choroba jest takim stanem organizmu, kiedy to czujemy się źle, a
                                    owego złego
                                    > samopoczucia nie można jednak powiązać z krótkotrwałym,
                                    przejściowym
                                    > uwarunkowaniem psychologicznym lub bytowym, lecz z dolegliwościami
                                    wywołanymi
                                    > przez zmiany strukturalne lub zmienioną czynność organizmu. Przez
                                    dolegliwości
                                    > rozumiemy przy tym doznania, które są przejawem nieprawidłowych
                                    zmian struktury
                                    > organizmu lub zaburzeń regulacji funkcji narządów.
                                    >
                                    > (wikipedia)
                                    > Gdzie tu widzisz homoseksualizm?

                                    Tutaj:

                                    które są przejawem nieprawidłowych zmian struktury
                                    > organizmu lub zaburzeń regulacji funkcji narządów.

                                    U gejów co najmniej dwa narządy są używane niezgodnie z ich
                                    biologicznym przeznaczeniem.

                                    :))
                                    • killkamill Ale nie działają źle 08.12.09, 15:10
                                      Używanie ręki do strzelania do innych ludzi też może być traktowane jako
                                      niewłaściwe zastosowanie.
                                      To tylko subiektywne oceny, czy coś jest dobrze używane; działa dobrze!
                                      • fizykoterapeuta Re: Ale nie działają źle 08.12.09, 17:07
                                        głupiś - ręce służą człowiekowi m.in. do walki

                                        fakty nie po waszej stronie - tym gorzej dla faktów, co nie?
                                        • killkamill Walka i bezmyślne zabijanie to chyba nie to samo? 08.12.09, 20:48
                                          Tak samo jak to, co robi się z penisem.
                                          Jedno jest złe, drugie dobre, to tylko oceny moralne, które na dokładkę się
                                          zmieniają. Homoseksualizm nie był potępiany w starożytnej Grecji, nie jest lub
                                          nie był w wielu kulturach świata; chrześcijaństwo akurat uznało w pewnym
                                          momencie (za św. Pawłem i Starym Testamentem), że homoseksualizm jest be; Jezus
                                          o tym nie mówił.
                                          W każdym razie jest to kwestia sposobu wykorzystywania (który ktoś może uznać za
                                          zły), a nie złego działania penisa.
                                          • fizykoterapeuta Re: Walka i bezmyślne zabijanie to chyba nie to s 08.12.09, 21:58
                                            patrz, coś przeciwko pedałom mają także choćby muzułmanie

                                            nie wszystko jest kwestią poglądu - np. fakty poglądom nie powinny podlegać
                                            a faktem jest, że homoseksualizm jest chorobą, bo uniemożliwia normalne
                                            funkcjonowanie
                                            • killkamill A co niby uniemożliwia? 08.12.09, 22:01
                                              Poza posiadaniem potomstwa? Celibat jakoś nie jest uważany za chorobę?
                                              • fizykoterapeuta Re: A co niby uniemożliwia? 08.12.09, 22:33
                                                nadal nie łapiesz

                                                ksiądz, który odczuwa pociąg do kobiety ma popęd dobrze skierowany, bo MÓGŁBY
                                                spowodować narodzenie się dziecka (jednak popęd hamuje)
                                                pedał - absolutnie nie ma takiej możliwości

                                                już jasne?
                                                • unhappy Re: A co niby uniemożliwia? 09.12.09, 09:23
                                                  fizykoterapeuta napisał:

                                                  > ksiądz, który odczuwa pociąg do kobiety ma popęd dobrze skierowany, bo MÓGŁBY
                                                  > spowodować narodzenie się dziecka (jednak popęd hamuje)
                                                  > pedał - absolutnie nie ma takiej możliwości

                                                  Ależ ma. Wielu homoseksualistów ma dzieci z poprzednich związków. Nie chcieć a
                                                  nie móc to dwie zupełnie różne rzeczy.

                                                  > już jasne?

                                                  No mam nadzieję :)
                                                  • fizykoterapeuta Re: A co niby uniemożliwia? 09.12.09, 21:35
                                                    człowieku...

                                                    czy dziecko zostało spłodzone w wyniku popędu skierowanego do innego pedała? a
                                                    może jednak zaistniał normalny stosunek, co?

                                                    czy czytanie ze zrozumieniem to naprawdę aż tak niszowa umiejętność? ;)
                                                  • unhappy Re: A co niby uniemożliwia? 10.12.09, 09:09
                                                    fizykoterapeuta napisał:

                                                    > człowieku...
                                                    >
                                                    > czy dziecko zostało spłodzone w wyniku popędu skierowanego do innego pedała?

                                                    Nie. Przez owego "pedała".

                                                    > a
                                                    > może jednak zaistniał normalny stosunek, co?

                                                    Zaistniał stosunek - twoje kryteria normalności odrzucam więc nazwę to
                                                    stosunkiem. Po prostu.

                                                    > czy czytanie ze zrozumieniem to naprawdę aż tak niszowa umiejętność? ;)

                                                    Czy umiejętność dyskusji bez wycieczek osobistych to aż tak niszowa umiejętność?
                                                  • fizykoterapeuta Re: A co niby uniemożliwia? 16.12.09, 22:39
                                                    to nie jest odpowiedź na moje pytanie

                                                    Czy umiejętność dyskusji bez wycieczek osobistych to aż tak niszowa umiejętność?
                                                    wybacz, ale jak ktoś nie potrafi zrozumieć czytanego i wyjaśnianego(!) niezbyt trudnego tekstu, to uważam, że czytanie ze zrozumieniem nie idzie mu najlepiej
                        • fizykoterapeuta Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 17:05
                          naprawdę, osobiste wycieczki ze strony takiego ułoma mnie nie ruszają, więc
                          oszczędź, proszę, śliny

                          umiem czytać -> interesuję się tematem -> mam własny pogląd -> wypowiadam się

                          jeśli czego nie zrozumiałeś z powyższego schematu - pytaj śmiało
                      • koloratura1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 16:31
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > przecież mają związki - wiążą się, co prawda prawie nigdy na dłużej niż parę miesięcy,

                        Mówisz na podstawie własnych doświadczeń?
                        • fizykoterapeuta Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 17:08
                          osobiste wycieczki to wasza jedyna broń w walce z faktami

                          nie, umiem czytać i czytam - coś więcej niż wypociny gw
                          • killkamill Jakbyś jeszcze umiał myśleć, to byś się zastanowił 08.12.09, 20:49
                            dlaczego te związki są krótkie. Dlatego, że homoseksualizm jest zły i już - to
                            nie jest żadne wytłumaczenie.
                            • fizykoterapeuta Re: Jakbyś jeszcze umiał myśleć, to byś się zasta 08.12.09, 22:02
                              yy... to sami homoseksualiści uważają, że ich związek jest zły? no to raczej coś
                              nie halo

                              te związki trwają krótko, bo statystycznie wierność u pedałów ma dość
                              znikome znaczenie, a chcica działa.

                              zresztą, jak już ktoś zboczył o to, że zajmuje się tą samą płcią, to "związki"
                              trwające 15 minut albo relacje w trójkątach czy innych mass-grupach to pikuś
                              • koloratura1 Re: Jakbyś jeszcze umiał myśleć, to byś się zasta 09.12.09, 07:54
                                fizykoterapeuta napisał:

                                > te związki trwają krótko, bo statystycznie wierność u pedałów ma dość
                                > znikome znaczenie, a chcica działa.
                                >
                                > zresztą, jak już ktoś zboczył o to, że zajmuje się tą samą płcią, to "związki"
                                > trwające 15 minut albo relacje w trójkątach czy innych mass-grupach to pikuś

                                Oczywiście, czegoś podobnego w związkach heteroseksualnych nie uświadczysz.
                                • fizykoterapeuta Re: Jakbyś jeszcze umiał myśleć, to byś się zasta 09.12.09, 21:36
                                  "a u was biją Murzynów"

                                  uświadczysz, ale NA PEWNO nie w tak ogromnej skali

                                  także propagandę na bok, wracamy do faktów
                          • koloratura1 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 09.12.09, 07:50
                            fizykoterapeuta napisał:

                            > osobiste wycieczki to wasza jedyna broń w walce z faktami
                            >
                            > nie, umiem czytać i czytam - coś więcej niż wypociny gw

                            Nie-e?
                  • ilonka45 Re: Nie ma gorszej choroby niż ciasnota umysłowa 08.12.09, 12:40
                    I tu sie mylisz, zabrania, w krajach takich jak np. UK. A co do
                    ludzi bez rak idiotyczne porownanie, nie slyszales o olimpiadach dla
                    niepelnosprawnych? Widze ,ze gardzisz wszystkimi "innymi" niz ty.
      • stoik_dn Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:34
        Zionie jadem! Homoseksualizm nie jest chorobą, prędzej chorobliwa
        nienawiść nią jest. Przed wygłoszeniem kolejny raz takiego poglądu po
        prostu przeczytaj coś na ten temat. Są dowody naukowe na to że w
        naturalny sposób 2-13% społeczeństwa ma naturalne skłonności
        homoseksualne kształtowane w okresie prenatalnym i nie ma to nic
        wspólnego z wychowaniem. Powiem więcej ich odmienność od średniej
        jest skrywana bo przez kulturę i obyczaje kryją się ze swoimi
        skłonnościami często będąc nieszczęśliwymi bądź unieszczęśliwiając
        innych np. kobiety z którymi zakładają rodzinę bo tak wypada. To tak
        formalnie, a teraz na poziomie moralnym. Bardzo łatwo zapominamy o
        uniwersalnych wartościach humanistycznej tolerancji albo
        Chrześcijańskiej miłości bliźniego. Nie chodzi mi o to żebyś popierał
        homoseksualistów, oni sami niech się popierają, ale bądź dla nich
        tolerancyjny jak dla każdej odmienności która w niczym Ci nie
        przeszkadza. Ja np. jestem leworęczny i nienawidzę wątróbki. Czy też
        według Ciebie jestem wyklęty!!! Wątróbki nienawidzę bo samo patrzenie
        na konsumpcję przyprawia mnie o wymioty i długo się uczyłem panować
        nad odruchami mojego organizmu żeby z uśmiechem znieść obiad w
        towarzystwie osób spożywających wątróbkę (ja oczywiście do ust jej
        nie wezmę), ale czy to oznacza że oni są dziwni. Nie oni lubią a ja
        nie wątróbkę i to wszystko. Moja leworęczność była problemem w
        dzieciństwie bo również panowało przekonanie że jest to wada. Nie
        chwaląc się statystyki i fakty mówią odwrotnie… No więc wracając do
        homoseksualistów. Nie jestem w stanie się przemóc nawet do
        wyobrażenia sobie siebie w sytuacji intymnej z drugim facetem,
        jednakże przyjmuję do wiadomości że komuś może to sprawiać taką samą
        frajdę jaką mi sprawia obcowanie z kobietą. Nie jestem w stanie
        wyobrazić sobie moich uczuć do innego faceta na poziomie tych które
        kieruję do swojej żony. Jednakże rozumiem że jest kilka procent
        ludzkości które mogą obdarzyć się uczuciem w ten sposób. Jako członek
        społeczeństwa toleruję to i nie mam nic przeciwko temu aby
        poszukiwali swojego szczęścia i pewnie gdybym znał takich ludzi to
        bym się z nimi mógł przyjaźnić, albo inaczej gdybym dowiedział się że
        np. mój przyjaciel taki jest to nic by to nie zmieniło w naszych
        układach. No może przestałbym spać z nim w namiocie  ale to na tej
        samej zasadzie na jakiej nie sypiam w namiocie z koleżankami będąc
        żonkosiem. Także tolerujmy się, żyjmy według własnych pomysłów i
        przekonań ale tolerujmy innych jeżeli nam nie szkodzą.
        • sharn1 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:53
          stoik_dn napisał:

          > Zionie jadem! Homoseksualizm nie jest chorobą, prędzej chorobliwa
          > nienawiść nią jest. Przed wygłoszeniem kolejny raz takiego poglądu
          po
          > prostu przeczytaj coś na ten temat. Są dowody naukowe na to że w
          > naturalny sposób 2-13% społeczeństwa ma naturalne skłonności
          > homoseksualne kształtowane w okresie prenatalnym i nie ma to nic
          > wspólnego z wychowaniem.

          Czyli pedofilia też nie jest chorobą? A co z nekrofilią?

          Bardzo łatwo zapominamy o
          > uniwersalnych wartościach humanistycznej tolerancji albo
          > Chrześcijańskiej miłości bliźniego.

          Idziesz w tony "naukowe" by za chwilę popełnić coś takiego? Co
          miłość do bliźniego ma do homoseksualizmu? Ja tam mam ludzkie i
          chrześcijańskie uczucia do homosiów jak do każdego człowieka. Nie
          chcę tylko żeby parodiowali śluby i wychowywali dzieci.

          Nie chodzi mi o to żebyś popierał
          > homoseksualistów, oni sami niech się popierają, ale bądź dla nich
          > tolerancyjny jak dla każdej odmienności która w niczym Ci nie
          > przeszkadza.

          Jak to nie przeszkadza? Przeszkadza! Zalegalizowanie ślubów
          homoseksualnych to prosta droga do uzyskania przez nich prawa do
          adopcji dzieci a to mi cholernie przeszkadza.


          No więc wracając do
          > homoseksualistów. Nie jestem w stanie się przemóc nawet do
          > wyobrażenia sobie siebie w sytuacji intymnej z drugim facetem,
          > jednakże przyjmuję do wiadomości że komuś może to sprawiać taką
          samą
          > frajdę jaką mi sprawia obcowanie z kobietą.


          I super. Tylko co to ma do ślubu. Bez ślubu jest mniejsza frajda czy
          jak?
          • klarysa1111 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:15
            Pedofilia jest zła, szkodzi innym. Homoseksualizm nie. I to jest różnica, która
            decyduje o tym, że ta pierwsza to choroba.
            • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:35
              a nekrofilia? przecież teoretycznie co tam trupowi zależy...
              • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:18
                Tylko teoretycznie i tylko wg Ciebie. U nas obowiązuje poszanowanie
                ciała zmarłego i nie można z nim robic co sie chce. A jesli byłoby
                inaczej to co Ci do tego że ktos lubi ze zmarłym?? Jego sprawa. Ale
                tez nie może bezcześcić ciała zmarłego.
                • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:30
                  no to się zdecyduj, czy "nic mi do tego" czy "nie może bezcześcić"
                  • killkamill To, że zmarły ma rodzinę 08.12.09, 14:04
                    której może się to nie podobać, więc jest generalnie zakazane.
    • europacierz Z czego się cieszysz GejWyb pieszczochu? 08.12.09, 08:24
      masz na oku jakiegoś Pięknego Romana do przedstawienia tacie i mamie?
    • naprawdetrzezwy Czekamy na pierwszy ślub 08.12.09, 08:35
      politechniczny.
      • executioner Re: Czekamy na pierwszy ślub 08.12.09, 09:17

        naprawdetrzezwy napisał:

        > Czekamy na pierwszy ślub politechniczny.

        Zoologiczny będzie bardziej frapujący...


        • koscielny_2 Re: Czekamy na pierwszy ślub 08.12.09, 09:20
          Wystarczy że Ty weźmiesz ślub i juz będzie go można nazwać
          zoologicznym !!
          • fizykoterapeuta Re: Czekamy na pierwszy ślub 08.12.09, 10:36
            jesteś chyba zwykłą pedalską szczekaczką
          • executioner Re: Czekamy na pierwszy ślub 08.12.09, 11:33

            koscielny_2 napisał:

            > Wystarczy że Ty weźmiesz ślub i juz będzie go można nazwać
            > zoologicznym !!

            Ojej! Aleś mi dał popalić...

    • sleeper_in_the_grass Gratulacje! 08.12.09, 08:40
      No i dobrze :) Niech będą szczęśliwi.
    • and_nowak Oddajcie nam humanizm! 08.12.09, 08:43
      Możecie sobie urządzać różne szopki, ale co wam strzeliło do głowy, żeby
      zawłaszczyć słowo "humanistyczny"???
      Może nazwijcie to "preklazjastyczny", "naturalistyczny", albo "fizyczny".

      Jak dla mnie, to możecie robić "ślub" dwóch panów, trzech panów, albo faceta z
      kozą.
      • yagres Re: Oddajcie nam humanizm! 08.12.09, 08:52
        To teraz taka nowa odmiana ślubów: humorystyczne :-)
        Zresztą ani jedno zdanie z ich przysięgi nie jest prawdą. Zakłamanie
        i przeinaczanie definicji.
        • killkamill Nie masz pojęcia o logice. 08.12.09, 09:14
          Przysięga nie jest zdaniem, o którym można powiedzieć, że jest prawdziwe lub
          nie. Przysięga może być szczera lub nieszczera, dotrzymana lub niedotrzymana.
          To, jaka jest zależy tylko od uczestników imprezy.
          Nie sądzę, żeby odsetek szczerych i dotrzymanych przysiąg różnił się pomiędzy
          homo i hetero.
          • and_nowak Z pojęciem różnie bywa 08.12.09, 09:33
            killkamill napisał:

            > Nie sądzę, żeby odsetek szczerych i dotrzymanych przysiąg różnił
            > się pomiędzy homo i hetero.

            Różni się i to znacznie, przynajmniej w kwestii "partnerstwa".
            Dowód: tzw. wskaźnik promiskuityzmu u homo i hetero. Mówiąc bardziej przystępnie
            - statystyczny homo zalicza dużo więcej partnerów i związków, aniżeli
            statystyczny hetero.
            • pe1 Re: Z pojęciem różnie bywa 08.12.09, 09:48
              Statystyczny być może tak. Ale ten, który chce wziąć taki ślub z pewnością mocno
              odstaje od tej średniej. A ty chcesz go na siłę zrównać ze średnią. Manipulujesz
              pojęciem "statystyczny" i tyle.
              • and_nowak Pomyliłeś konteksty 08.12.09, 09:58
                Nie masz racji, bo nie odnosiłem się do "kochających inaczej" szczecinian, tylko
                do OGÓLNEJ uwagi z poprzedniego maila.

                Niczym nie manipuluję. Nie mam zamiaru oceniać promiskuityzmu tych dwóch gejów,
                bo ich zwyczajnie nie znam.

                Znam natomiast odstający od cytowanych przeze mnie statystyk przykład Jerzego
                Waldorffa i poniekąd Tomasza Raczka.
                Można by też wspomnieć Leona Niemczyka i jego wiele żon (i nie żon).

                Jak widać, sam potrafię przytoczyć wyjątki, ale reguły to w żaden sposób nie
                zmienia.

                • killkamill Małżeństwo wzmacnia związek 08.12.09, 14:08
                  Może porównaj gejów z nie żyjącymi w związkach małżeńskich hetero? Dodaj do tego
                  fakt, że związki homoseksualne są otaczane niechęcią, dyskryminowane i
                  potępiane, co nie sprzyja dobrym relacjom między partnerami i przyczynia się do
                  mniejszej trwałości.
                  • fizykoterapeuta Re: Małżeństwo wzmacnia związek 08.12.09, 17:12
                    jak zwykle wszyscy wokół są winni
                    • killkamill A jakiś argument? 08.12.09, 20:50
                      • fizykoterapeuta Re: A jakiś argument? 08.12.09, 22:05
                        argument płynie wprost ze statystyk - przeciętny tzw. "gej" jest wierny, owszem,
                        ale parę tygodni - bo po tym czasie idzie zaliczyć kolejnego, któremu będzie wierny
            • ilonka45 Re: Z pojęciem różnie bywa 08.12.09, 12:58
              Przepraszam, prowadzisz taka statystyke? Przyjedz do Londynu np i
              zobaczysz ilu poboznych Polakow emigrantow (zonki i dzieci w Polsce)
              szuka seksu an internecie i sie oglasza w polskich gazetach...
              • fizykoterapeuta Re: Z pojęciem różnie bywa 20.12.09, 22:12
                jesteś taka bystra, a nie zauważyłaś, że homosiów w społeczeństwie jest może ok.
                1%? zatem, nawet jeśli homosie są średnio trzy razy bardziej spragnieni seksu,
                to i tak daje to niecałą jedną dwudziestą wszystkich ogłoszeń

                statystyki nie tylko trzeba mieć (niekoniecznie swoją dodajmy), ale przede
                wszystkim trzeba umieć czytać wyniki
      • killkamill A jakim prawem homofobiczni działacze zawłaszczyli 08.12.09, 09:12
        sobie określenie "normalny"?
        • and_nowak Oj, zapędziłeś się! 08.12.09, 09:52
          Słowo "normalny" nie zostało zawłaszczone przez homofobów, tylko jest
          powszechnie używane zarówno przez gejów, jak i heteryków. Czasami nawet przez
          idiotów, ale to już inny podział ;-)))
          Jak dla mnie - możesz "kochać inaczej", tylko nie wmawiaj mi, że to norma. Nie
          będę udawał, że normalnym jest "ślub humanistyczny" i że "dwóch facetów w jednym
          łóżku" to norma.

          Tolerancja - tak, hipokryzja - nie.
          • killkamill Norma to pojęcie wartościujące 08.12.09, 14:10
            więc użycie go służy wykluczaniu. Większość ludzi na ziemi ma czarne włosy. Czy
            wobec tego rudzi są nienormalni?
            • and_nowak No to co? 10.12.09, 12:17
              killkamill napisał:

              > więc użycie go służy wykluczaniu. Większość ludzi na
              > ziemi ma czarne włosy. Czy
              > wobec tego rudzi są nienormalni?

              Zły przykład. Podam lepszy: karły, albinosi. TAK, w pewnym sensie są
              nienormalni. Pierwsi mają nienormalnie niski wzrost, drudzy nienormalnie niski
              poziom pigmentu.

              Czy norma to pojęcie wartościujące? Well, piękny bełkot...
              Powyższe przykłady pokazują, że NIE, norma sama w sobie nie jest pojęciem
              wartościującym. Nie potępiamy karłów za ich wzrost. Nie szydzimy z inwalidy za
              brak nogi. (Oczywiście są wyjątki, ale powszechnie tępione.)
      • koloratura1 Re: Oddajcie nam humanizm! 08.12.09, 09:48
        and_nowak napisał:

        > Możecie sobie urządzać różne szopki, ale co wam strzeliło do głowy, żeby
        > zawłaszczyć słowo "humanistyczny"???

        Sprawdź w słowniku znaczenie słowa "humanistyczny", (ale przeczytaj wszystkie objaśnienia), to może do Ciebie dotrze, hmmm..., co strzeliło.
        • and_nowak Re: Oddajcie nam humanizm! 08.12.09, 10:00
          Nie muszę sprawdzać, bo używam na co dzień, bo ja z tych, co używają więcej niż
          300 słów ;-)
          Tak, czy inaczej - oświeć mnie - czy w słowniku faktycznie jest "gejowski", albo
          "żałosna trawestacja ślubnego obrządku chrześcijańskiego"?
          • koloratura1 Re: Oddajcie nam humanizm! 08.12.09, 10:17
            and_nowak napisał:

            > Nie muszę sprawdzać, bo używam na co dzień,

            Dlatego poradziłam, żebyś opis przeczytał do końca.
    • patriotaa W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 08:47
      HA ha ha co za kpiny.
      Jutro usłyszymy że Pani X wzięła ślub z swoim wilczurem, a na następny dzień,
      że rolnik kawaler poślubił swoją kozę. I właśnie to jest zgubą tego świata a
      nie jakieś tam wymyślone ocieplenie z winy człowieka
      • rooboy patiortaa, te sluby, ktore rpoponujesz 08.12.09, 08:51
        patriotaa napisał:

        > HA ha ha co za kpiny.
        > Jutro usłyszymy że Pani X wzięła ślub z swoim wilczurem, a na
        następny dzień,
        > że rolnik kawaler poślubił swoją kozę. I właśnie to jest zgubą
        tego świata a
        > nie jakieś tam wymyślone ocieplenie z winy człowieka


        beda rowniez humanistyczne, czy tez moze zoologiczne???
        • canisparvus Re: patiortaa, te sluby, ktore rpoponujesz 08.12.09, 12:19
          Przyrodnicze.
      • killkamill Gdybyś miał mózg to byś wiedział 08.12.09, 09:16
        że koza albo wilczur, w przeciwieństwie do geja-partnera nie mogą wyrazić swojej
        woli wzięcia ślubu, bo nie mają zdolności cywilnoprawnej.
        • and_nowak Re: Gdybyś miał mózg to byś wiedział 08.12.09, 09:36
          A ty mógłbyś wiedzieć, że gej też nie może wziąć w Polsce ślubu z drugim
          facetem. Trzech facetów nie może się połączyć "świętym węzłem małżeńskim" i
          jeszcze wiele, wiele innych nie może, a zdolność cywilnoprawną posiadają.

          Ergo - jak się bawić, to na całego! Ślub dwóch gejów nie jest gorszy od ślubu
          trzech (pięciu?) gejów, czy faceta z kozą.

          • koloratura1 Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 08.12.09, 10:23
            and_nowak napisał:

            > A ty mógłbyś wiedzieć, że gej też nie może wziąć w Polsce ślubu z drugim
            > facetem.

            On się nie wypowiadał na temat istniejących przepisów - słusznych, lub nie i które mogą ulec zmianie.
            Jemu chodziło o to, że zwierzęta - z definicji - nie mają zdolności cywilno - prawnej.
            • fizykoterapeuta Re: Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 08.12.09, 10:39
              wystarczy przez parlament przepchnąć, że np. konie i wilki mają zdolność
              cywilno-prawną i gra - tak to jest jak się ślepo wierzy w słuszność prawa
              • koscielny_2 Re: Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 08.12.09, 11:21
                Ale taki idiota jak Ty jest tylko jeden w Polsce, a jedna osoba
                prawa w POlsce nie stanowi, wiec nie ma takiej mozliwości. A jeśłi
                myślisz że kanony prawa cywilnego są wymyslem Parlamentu, to się
                bardzo mylisz, poczytaj jesli umiesz na ten temat i sie dopiero
                wypowiadaj.
                • fizykoterapeuta Re: Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 08.12.09, 11:31
                  dziękuję, swoją dawkę inwektyw forumowych już odebrałem, a co za dużo, to niezdrowo

                  no a kto niby ustanawia prawo?
                  • killkamill Ale takiego prawa nie ustanowisz 08.12.09, 14:15
                    bo podstawy prawa wynikają z logiki prawniczej. Nie możesz, zmieniając
                    konstytucję, stwierdzić, że deszcz ma padać do góry, tak też nie możesz uznać,
                    że zwierzęta mogą podejmować decyzje.
                    • fizykoterapeuta Re: Ale takiego prawa nie ustanowisz 08.12.09, 17:16
                      nie?
                      przykłady:
                      - homoseksualizm ma wszelkie znamiona choroby (odmienna praca mózgu, niepoprawne
                      używanie narządów, popęd nie prowadzący do prokreacji czyli przetrwania gatunku,
                      źle skierowany), a "prawne" mądrale uznały, że to choroba nie jest.
                      - prawnie w III Rzeszy Żydzi nie byli ludźmi
                      - prawnie w ZSRR można było okradać tzw. burżujów

                      podawać dalej przykłady "logiki prawniczej"?


                      prawo powinno wynikać z moralności, koniec kropka
                      • killkamill Brawo! 08.12.09, 21:00
                        Poza pierwszym przykładem, który jest oczywistym nonsensem podałeś przykłady,
                        które świadczą o tym, że NORMALNE państwa nie mogą uznać zwierząt za zdolne do
                        decydowania o tym, czy chcą wejść w związek małżeński. Oczywiście, pewien cesarz
                        rzymski mianował swego konia senatorem... ale to nie są dobre wzorce.
                        Ludzie to co innego - mogą decydować o sobie, w granicach tego, co nie szkodzi
                        innym ludziom (np. mogą szkodzić sobie - uniemożliwiając sobie przekazanie genów...)

                        Natomiast przykład pierwszy jest denny, bo kto twierdzi, że:
                        - popęd nie zmierzający do prokreacji jest chory? chcesz zakazać seksu
                        (heteroseksualnego) z użyciem antykoncepcji? (tzw. antykoncepcję naturalną, co
                        prawda nieskuteczną uznał za dopuszczalną nawet kościół!) W sumie w tej logice
                        możesz też zakazać celibatu księży, którzy tłumią popęd, zamiast się rozmnażać,
                        jak dobrym królikom przystało. Co ty za zwierzęta robisz z ludzi??
                        - niepoprawnym użyciem narządu słuchu jest zbyt głośne słuchanie muzyki; ręki -
                        pobicie niewinnego; to nie są objawy choroby. Ale to nieistotne; "poprawne
                        użycie" czegoś nie jest żadnym znamieniem choroby, tylko swobodnej decyzji, do
                        której nikt nie może się przyczepić, jeżeli rzeczywiście nie bije się innych
                        ludzi. A homoseksualiści nikogo nie biją.
                        - odmienna praca mózgu? a jak pracuje "prawidłowy" mózg? chyba masz na myśli, że
                        wyłącznie tak jak twój?
                        • fizykoterapeuta Re: Brawo! 08.12.09, 22:19
                          "Poza pierwszym przykładem, który jest oczywistym nonsensem"
                          ... bo nie wpisuje się w lewacko-tęczową retorykę, jasne

                          "popęd nie zmierzający do prokreacji jest chory?"
                          nie umiesz cytować, napisałem "popęd nie prowadzący do prokreacji"
                          co miałem na myśli? - otóż, kiedy mężczyzna odczuwa popęd do kobiety, ma szansę prowadzić on do prokreacji (celibat powoduje, że popęd nie daje efektu, bo do czynów nie dochodzi) np. zwierzęta celibatu nie mają. natomiast obojętnie jak napalony pedał nie zrobi dzieciaka - to jest źle skierowany popęd uniemożliwiający poprawne funkcjonowanie organizmu.
                          stąd, dalsze twoje wypociny mijają się z tym co napisałem, ergo - nie komentuję

                          "niepoprawnym użyciem narządu słuchu jest zbyt głośne słuchanie muzyki"
                          dobrze się czujesz? jak piorun walnie, jest za głośno, i to mamy słyszeć także. chodzi o to, że uczy służą do słuchania i tak są stworzone...
                          ręki - pobicie niewinnego
                          ...ręka służy do tego by używać przedmiotów, by je chwytać (niekoniecznie w słusznych celach), itp. (tłumaczę to naprawdę jak 6latkowi...)
                          a genitalia żeńskie i męskie są tak zrobione, że pasują dokładnie i najbardziej do siebie wzajem. nie żadne penis-ucho, pochwa-noga itp.

                          poprawne używanie nie jest elementem normalności? jakbyś zobaczył, że ktoś czesze się betoniarką i mówi: "TO JEST NORMALNE, macie to ZAAKCEPTOWAĆ!" i paradowałby z piórami w dupie po ulicach wraz z tysiącem innych przygłupów, powiedziałbyś: "tak, to normalne, on ma prawo do inności, pozwólmy mu adoptować dzieci"?
                        • fizykoterapeuta Re: Brawo! 08.12.09, 22:21
                          a, i nie dodałem:
                          normalne państwa tak jak nie powinny dawać ludzkich praw zwierzętom, tak nie
                          powinny uważać za wzór normalnej rodziny penetrujących się zboków
                    • and_nowak Wszystko można ustanowić 10.12.09, 12:24
                      Jakbyś sięgnął do historii, tobyś wiedział, że pewien koń został senatorem.
                      Prawo to coś, co zostanie uchwalone. Zwykle bywa sensowne i zwykle nie przeczy
                      logice.
                      W stanie Alabama nie przeszła (minimalnie) uchwała dot. wartości PI.

                      Z kolei zdolność dzieci do czynności prawnych to temat-rzeka i trudno tu o
                      proste odwołania do logiki, czy fizyki

                      Tak, czy inaczej - nic z tego nie wynika dla tej sprawy. Owszem - teoretycznie
                      możemy sobie wyobrazić jakiś kraj, np, Zbolandię, gdzie będzie legalne
                      zawieranie małżeństw od 2 do 8 osób dowolnej płci i dowolnego wieku. Tak samo
                      można dołożyć małżeństwa ze zwierzętami, bo "przecież nikt nie powiedział", że
                      wszyscy małżonkowie muszą jednakowo oświadczać swoją wolę.
                      W krajach arabskich do dziś rzadko kto pyta dziewczynki o zgodę - dlaczegóż więc
                      martwić się kozą?

                      I w ten sposób dotarliśmy do absurdu...

              • koloratura1 Re: Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 09.12.09, 07:58
                fizykoterapeuta napisał:

                > wystarczy przez parlament przepchnąć, że np. konie i wilki mają zdolność
                > cywilno-prawną i gra - tak to jest jak się ślepo wierzy w słuszność prawa

                Nie sądzę, że Trybunał Konstytucyjny byłby tego samego zdania (bo nie wątpię, że znalazłby się ktoś przytomny, kto by taką ustawę tam skierował).
                • fizykoterapeuta Re: Znowu Ci muszę polecić słownik, albo GOOGLE 09.12.09, 21:39
                  Twoja naiwna wiara, że ludzie w organizacji o mądrze brzmiącej nazwie (WHO, TK,
                  itd.) są nieomylni jest tak rozbrajająca, że aż śmieszna, serio.
        • greg0.75 Re: Gdybyś miał mózg to byś wiedział 08.12.09, 12:14
          No i ?
          Zawsze można przedefiniować ślub na jednostronną deklarację wierności w związku, z którego przynajmniej jeden uczestnik ma zdolność prawną.
          1) Konstrukcja jak wyżej nie jest nowa, podobna jest w ślubach kościelnych (wystarcza, aby jedno z małżonków przynależało do kościoła);
          2) Nie ma powodu nie przesuwać znaczeniowo znanych terminów, skoro trwa już proses rozciągania tradycyjnego terminu "małżeństwo" na związki jednopłciowe.
          • unhappy Re: Gdybyś miał mózg to byś wiedział 08.12.09, 12:20
            greg0.75 napisał:

            > No i ?
            > Zawsze można przedefiniować ślub na jednostronną deklarację wierności w związku
            > , z którego przynajmniej jeden uczestnik ma zdolność prawną.
            > 1) Konstrukcja jak wyżej nie jest nowa, podobna jest w ślubach kościelnych (wys
            > tarcza, aby jedno z małżonków przynależało do kościoła);
            > 2) Nie ma powodu nie przesuwać znaczeniowo znanych terminów, skoro trwa już pro
            > ses rozciągania tradycyjnego terminu "małżeństwo" na związki jednopłciowe.

            Dokładnie tak. I być może zwolennicy ślubów z kozą czy innym inwentarzem będą
            usiłowali walczyć o swoje prawa. Tylko o JAKIE???
            Prawo do seksu z inwentarzem? Niech mają - mnie to nie dotyczy - zoofilia nie
            powinna być karana. Ślub z ukochaną kozą? A co to jest ŚLUB? Co miałoby wynikać
            z tego, że ktoś się "ożeni" ze swoim psem czy ukochaną płytą DVD. Jeśli mu to do
            szczęścia potrzebne to proszę bardzo :D
            • killkamill Małżeństwo nie jest jednostronne 08.12.09, 14:16
              bo zakłada obustronne obowiązki. Nie można na nikogo nałożyć obowiązków bez jego
              zgody.
        • canisparvus Re: Gdybyś miał mózg to byś wiedział 08.12.09, 12:22
          killkamill napisał:

          > że koza albo wilczur, w przeciwieństwie do geja-partnera nie mogą
          wyrazić swoje
          > j
          > woli wzięcia ślubu, bo nie mają zdolności cywilnoprawnej.

          Toż to jawna dyskryminacja!
      • feurig59 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:48
        patriotaa napisał:

        > HA ha ha co za kpiny.
        > Jutro usłyszymy że Pani X wzięła ślub z swoim wilczurem, a na
        następny dzień,
        > że rolnik kawaler poślubił swoją kozę. I właśnie to jest zgubą
        tego świata a
        > nie jakieś tam wymyślone ocieplenie z winy człowieka

        ślub/ślubowanie na ogół zakłada wolną wolę obydwu partnerów. to, do
        czego TY ślub porównujesz, bardziej mówi o własnym do ślubów
        stosunku i przypominając choćby o absolutnym uprzedmiotowieniu
        kobiet (pośrednie ich porównanie do zwierząt), z zamierzchłych
        czasów mające do tej pory miejsce w niektórych społecznościach (o
        mocnych strukturach patriarchalnych).
        Ty się o świat nie martw, bo niebezpieczeństwo nie płynie ze ślubów
        składanych przez wolnych ludzi, tylko z tego, że ciągle ktoś się
        wtrąca w życie innych i mówi im, jak mają żyć.
        • killkamill Brawo! 08.12.09, 14:17
    • ankadziedzic W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 08:48
      na koloniach tez sie bierze śluby...
    • kylax1 Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 08:50
      Grajdolek katolicki nie akceptuje niczego niewatykanskiego.
      • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 08:54
        jest tępa, bo nie uważa za coś normalnego "ślubu" dwóch facetów?
        homoterrorysta
        • koloratura1 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 10:25
          fizykoterapeuta napisał:

          > jest tępa, bo nie uważa za coś normalnego "ślubu" dwóch facetów?

          Między innymi...
          • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 10:41
            aha, dziękuję za odpowiedź

            miło, że w końcu otwarcie przyznajecie, że człowiek o innych poglądach jest z
            definicji głupi
            • koloratura1 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 09.12.09, 08:06
              fizykoterapeuta napisał:

              > aha, dziękuję za odpowiedź
              >
              > miło, że w końcu otwarcie przyznajecie, że człowiek o innych poglądach jest z
              > definicji [?] głupi

              Uderz w stół...

              PS.: Zależy od poglądów.
              • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 09.12.09, 21:42
                co "Uderz w stół"? używając lewackiej retoryki: dyskryminujecie mnie ze względu
                na moje przekonania sugerując, że jestem głupi, ŻĄDAM PRAWA DO ODMIENNOŚCI I
                TOLERANCJI

                mówiąc normalnie: nie zgadzacie się ze mną, wasza sprawa, ale coś mi podpowiada,
                że to ja mam rację i wcale aż tak głupi nie jestem ;)
        • unhappy Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 11:57
          > jest tępa, bo nie uważa za coś normalnego "ślubu" dwóch facetów?

          Jest tępa jeśli usiłuje komuś czegoś zabraniać nawet jeśli tej części to w żaden
          sposób nie dotyczy. Prywatne poglądy na temat orientacji seksualnych to jedno, a
          próba wpływania na prawa innych z tego tytułu to drugie. Można uważać pewne
          rzeczy za ZŁE i nie zgadzać się z nimi ale warto umieć to jednak uargumentować
          jeśli nie chce się pozostać wyłącznie śmiesznym pieniaczem :D

          Lub oszołomem. Do wyboru.
          • koscielny_2 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 12:11
            MOzna uznawać za złe, mozna się z czymś nie zgadzać, ale problme w
            tym, że juz nie możesz narzuć swoich poglądów innym (co najwyżej
            swoim własnym dzieciom). Tak więc Ty sobie możesz uważąc co chcesz o
            rudych, lysych, niskich, ale nie możesz na nich pluć, albo
            twierdzic, że np nie moga jeżdzić komunikacja miejska bo sa łysi.
            Odbieranie prawa do odprawienia sobie jakiegos prymitywnego,
            śmiesznego pseudoslubu, jest przejawem Twoich ciągot totalitarnych w
            spoleczeństwie.
          • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 22:24
            jak nie dotyczy?
            nie życzę sobie propagowania zboczeń - a to chcecie wprowadzić, nie chcę, aby
            moje dziecko musiało oglądać takie przykre obrazki

            na tej samej zasadzie nie pozwalamy na publiczny ekshibicjonizm - chociaż kto
            wie jak długo wśród "postępowców"
            • unhappy Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 10.12.09, 11:41
              fizykoterapeuta napisał:

              > jak nie dotyczy?

              Normalnie. Nie dotyczy.

              > nie życzę sobie propagowania zboczeń - a to chcecie wprowadzić, nie chcę, aby
              > moje dziecko musiało oglądać takie przykre obrazki

              Czemu piszesz do mnie w liczbie mnogiej?

              Nie chcesz żeby twoje dziecko oglądało przykre obrazki? Chroń je. Tylko, skoro
              dla mnie i moich dzieci takie obrazki nie są przykre to dlaczego chciałbyś żeby
              nie miały prawa ich oglądać?

              Ktoś może sobie nie życzyć procesji, ktoś inny pochodu, demonstracji bo mu
              obrażają jakieś wartości. Cóż - co nie jest zabronione to jest dozwolone. Jak
              się nie podoba - chroń się przed złym widokiem. Głosuj na tych co podzielają
              twoje poglądy - jeśli twój światopogląd nie jest marginesem - masz szanse :)

              > na tej samej zasadzie nie pozwalamy na publiczny ekshibicjonizm - chociaż kto
              > wie jak długo wśród "postępowców"

              Nie na tej samej zasadzie tylko na całkiem innej :)

              Kto to są "postępowcy". Zaczynam podejrzewać, że to taka opozycja to
              "ciemnogrodzian" :D
      • zinfandel30 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 09:11
        a co ma do tego Watykan?
        jak lubisz wkładać sobie w odbyt przyrodzenie kolegi, to sobie wkładaj, nic nam
        do tego, ale nie chodź i nie opowiadaj o tym i jeszcze nie żądaj, bym się
        rozpływała na myśl o Twoich dewiacjach i jeszcze je pochwalała. z czym lub z kim
        chodzisz do łóżka jest Twoją prywatną sprawą, a nie sprawa ogółu... i żaden
        kościół nie ma z tym nic wspólnego.
        • koscielny_2 Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:31
          Koleżanko, on przestanie się z tym obnosic, jesli Ty pierwsza
          przestaniesz sie powszechnie obnosic co Ty sobie wkładasz między
          nogi. A chwalisz sie tym pewnie na każdym kroku bo Ci wolno. JEMU
          TEŻ WOLNO !!!! Może dla Ciebie związek to wkładanie sobie czegos
          między nogi, ale dla niego to pewnie przede wszystkim emocje i
          zwiazek dwóch osób.
          • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:36
            nie mam żadnego interesu w tym, by chwalić się gdzie i co sobie wkładam. to jest
            sprawa między dwojgiem ludzi.
            jeżeli ci panowie się kochają, to niech się kochają, w czym problem? nie
            rozumiem na czym polega dyskryminacja homoseksualistów...
            jak każdy mają prawo do nauki, opieki zdrowotnej, do pracy, godnego życia. czego
            jeszcze żądają? ano szukają potwierdzenia w społeczeństwie, że ich dewiacje są
            normą.
            cóż nie są, ale niektórych już przekonali i ci przekonani czuja się oświeceni,
            nowocześni i tacy europejscy.
            • ankadziedzic Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:41
              DOKŁADNIE!
            • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:45
              A co proponujesz z ta dewiacją zrobic??? Proszę odpowiedz mi na
              to !! Myślisz, że jeśli będziemy udawać że jeje nie ma to ona
              zniknie??? Czy Ty poważnie jesteś aż taka głupia? Przeciez
              homoseksualiści byli, są i będą. Jakim prawem Ty chcesz niszczyc
              życie tych ludzi, tylko dlatego że 98% ludzi postepuje inaczej??
              Niech sobie postepują, nikt im nie broni, ale te pozostale 2% maja
              takie samo prawo do życia jak te 98%.
              • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:58
                brakuje Ci argumentów, że nazywasz mnie głupią?

                nic nie proponuję. jeżeli są, to niech sobie nadal będą. jeżeli się kochają, to
                niech się kochają, ale niech nie wymagają od innych, by każdą dewiację uznawać
                za normę.
                problem polega na tym, że kiedy skończy się temat gejów, ich miejsce zajmą
                pedofile, a po nich następni zboczeńcy i następni i tak bez końca.
                jeżeli homoseksualiści będą mieli możliwość zawierania związków, za lat kilka
                tego samego zapragną pedofile (wszak oni też są grupą społeczną!). i co z tego,
                że dzisiaj ta myśl może Cię nawet obrzydza. za lat 10, czy 20 odpowiednia
                propaganda pomoże Ci w całkowitej akceptacji tego zboczenia i też wówczas
                powiesz: "przecież się kochają...".
                ze społeczeństwa powinno wykluczać się dyskryminację, ze względu na pochodzenie,
                status społeczny, kolor skóry itd., ale nie powinno się wymuszać ślepej akceptacji.
                mogę tolerować homoseksualistę, jako człowieka, bo na pewno część z nich jest
                wartościowymi ludźmi, ale nie muszę akceptować ich zboczenia, a oni nie muszą mi
                o tym opowiadać i zmuszać mnie, bym to zaakceptowała.
                widzisz różnicę?
                • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:23
                  Jednak udowodniłaś że jesteś głupia i do tego wróżka. Ty najlepiej
                  wiesz co sie będziedziło w przyszłości !!! Smieszne i tyle. Ty nadal
                  nie rozumiesz dlaczego w homoseksualiżmie nie ma niczego złego??? Bo
                  nikt nie ponosi krzywdy z tego powodu, zadna z takich osob. W
                  pedofilii cierpia dzieci (wg psychologow), to jak mozna przyzwalac
                  na cos takiego, to jeszcze mordercow zacznijmy tolerowac, co?
                  Zoofilów - a skad wiesz czy zwierze tego chce?? Jak to sprawdzisz??
                  Nekrofilów, a szacunek dla ciała ludzkiego? Umarły może tego nie
                  chce. Mysł kobieto, bo od tego masz rozum
                  • koloratura1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:30
                    koscielny_2 napisał:

                    > Mysl kobieto, bo od tego masz rozum

                    Kto ma, ten ma...
                    • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:42
                      te, kościelny - widzę że przez ostatni miesiąc nie przybyło ci nic poza kilkoma
                      nowymi inwektywami

                      homosie konsumują się, tak jak wszyscy powinni, w ZACISZU SYPIALNI
                      dotarło?
                      • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:57
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > te, kościelny - widzę że przez ostatni miesiąc nie przybyło ci nic
                        poza kilkoma
                        > nowymi inwektywami
                        >
                        > homosie konsumują się, tak jak wszyscy powinni, w ZACISZU SYPIALNI
                        > dotarło?

                        tak, tak, a jak wyjdą na ulicę trzymający się za ręce, to "trza dać
                        im w ryj - jako zdrowa tkanka narrrodu", co nie? Albo przynajmniej
                        zwyzywać... :(
                        Homoseksualizm to nie tylko zacisze sypialni, to miłość dwojga
                        wolnych ludzi tej samej płci... Jak widać po wielu wpisach miłość
                        wśród wielu współobywateli to poprostu łóżko...żałosne.
                        • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:33
                          ale przecież nie o to się rozchodzi

                          pedały żądają, żeby ich zboczenie uznać za coś najnormalniejszego za świecie i
                          godnego szacunku - na to nie ma zgody
                          • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:46
                            Nie ma twoje, a Ty sobie możesz... najwyżej palcem w bucie poruszać.
                          • poszliwpisdu Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:01
                            > pedały żądają, żeby ich zboczenie uznać za coś najnormalniejszego za świecie i
                            > godnego szacunku - na to nie ma zgody

                            Twojej zgody i zgody skorumpowanego przez Watykan parlamentu. Mi to nie przeszkadza.
                            • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:32
                              poszliwpisdu napisał:

                              > Mi to nie przeszk
                              > adza.

                              "Mnie" nie "mi"...jakie zboczenie, tacy sympatycy.
                              • killkamill Jasne, grunt to podkreślić czyjąś literówkę 08.12.09, 14:24
                                zastąpi to każdy argument!
                            • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 17:19
                              "na szczęście tylko tobie", jak już tak się przepychamy

                              coś co nie jest normalne, nigdy takie nie będzie, choćbyście nie wiadomo jak
                              chcieli zakrzyczeć ludzi obdarzonych zdrowym rozsądkiem
                              • killkamill Zdrowy rozsądek prowadzi do błędu na 90% 08.12.09, 21:02
                                Zapytaj naukowca jakiegokolwiek. Zdrowy rozsądek powie ci, że masz nie wkładać
                                paluchów do gniazdka, ale nie w bardziej skomplikowanych kwestiach. Do tego
                                potrzebna jest argumentacja, a wam brakuje argumentów, co najwyżej powtarzacie
                                użyte wcześniej slogany albo uparcie ignorujecie argumenty drugiej strony sporu.
                                • fizykoterapeuta Re: Zdrowy rozsądek prowadzi do błędu na 90% 08.12.09, 22:27
                                  argument 1 (anatomiczny): ciało kobiety pasuje pod względem anatomicznym do
                                  ciała mężczyzny. ich zbliżenie daje możliwość przetrwania (po to także istnieją
                                  różnice morfologiczne, by przyciągać płeć przeciwną)
                                  czy taką możliwość dają nam zboczone pary?
                          • koloratura1 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 08:15
                            fizykoterapeuta napisał:

                            > ale przecież nie o to się rozchodzi
                            >
                            > pedały żądają, żeby ich zboczenie uznać za coś najnormalniejszego za świecie i
                            > godnego szacunku - na to nie ma zgody

                            Czyjej?
                            Różnych zapyzialców z katolskiego zaścianka?
                            Bo szereg co bardziej cywilizowanych krajów taką zgodę (w tej czy innej formie) wyraziło.
                            • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 21:46
                              rozumiem, że wyznacznikiem cywilizacji jest np to, że dana populacja, mówiąc
                              ordynarnie, pozwala publicznie rżnąć się dwóm pedałom? faktycznie - kultura kwitnie!

                              choć w sumie to pasuje do waszej definicji "postępu"
                      • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:45
                        Oczywiscie ze sie konsumuja w zaciszu sypialni, a widziałeś gdzies
                        kopulujących gejów??? Chyba we własnym śnie jedynie
                        • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:57
                          koscielny_2 napisał:

                          > Oczywiscie ze sie konsumuja w zaciszu sypialni, a widziałeś gdzies
                          > kopulujących gejów???

                          no to na czym ich problem polega?
                          skoro mogą konsumować w sypialni, jak każdy inny człowiek, to niech z tego
                          korzystają i głowy nie zawracają.
                          • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:00
                            Może dla Ciebie związek to jednynie konsumpcja w sypialni, reszta śa
                            mecze, piwko, i kolesie, ale dla myslącego czlowieka to coś więcej,
                            chociażby społeczna akceptacja ich relacji.
                            • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:16
                              koscielny_2 napisał:

                              > Może dla Ciebie związek to jednynie konsumpcja w sypialni, reszta śa
                              > mecze, piwko, i kolesie, ale dla myslącego czlowieka to coś więcej,
                              > chociażby społeczna akceptacja ich relacji.

                              wiesz, bardziej bym się skupiła na akceptacji ludzi z naprawdę poważnym
                              problemami, niż na akceptacji dwóch pedałków, którzy przeżywają wielką bolączkę,
                              bo się w supermarkiecie za rączkę potrzymać nie mogą.
                              naprawdę...żenua.
                              • killkamill Masz faceta? 08.12.09, 14:29
                                Jak masz to policz ile razy w ciągu dnia w miejscu publicznym całujesz go albo
                                trzymasz za rękę. Wyobraź sobie sytuację, w której za takie "prowokujące"
                                zachowanie możesz dostać w twarz, albo zostać zwyzywana. W której nie podadzą ci
                                informacji o stanie zdrowia twojego ciężko chorego faceta, bo nie jesteś rodziną
                                (a rodzina ci nie powie, bo cię nie lubi). W której musisz się kryć przed
                                znajomymi, bo nie będą ci podawać ręki. I przed dziećmi sąsiada, bo ci przekłują
                                opony. I przed rodzicami, bo wyrzucą cię z domu.
                                To nie jest dyskryminacja? To co nią jest?? tylko komory gazowe?
                                • fizykoterapeuta Re: Masz faceta? 08.12.09, 17:21
                                  rodzice mają prawo wszelkimi metodami leczyć swoje chore dziecko, nie widzę problemu
                                  • unhappy Re: Masz faceta? 08.12.09, 19:38
                                    fizykoterapeuta napisał:

                                    > rodzice mają prawo wszelkimi metodami leczyć swoje chore dziecko, nie widzę pro
                                    > blemu

                                    Pod warunkiem, że choroba jest chorobą :)

                                    Przy czym przy rozpatrywaniu potencjalnie szkodliwych działań wobec własnych
                                    dzieci istotne będzie medyczne a nie oszołomskie pojęcie choroby :D
                                    • killkamill Wcale nie wszystkimi 08.12.09, 21:04
                                      Bo są też metody leczenia gorsze i bardziej szkodliwe od samej choroby (nawet
                                      jeśli homoseksualizm nią jest), a odrzucenie dziecka jest najgorszą możliwą
                                      metodą wychowawczą.
                                      • fizykoterapeuta Re: Wcale nie wszystkimi 08.12.09, 22:38
                                        twoim zdaniem - może zamiast terroryzować rodziców w imię swoich nazi-pedalskich
                                        przekonań, że to ty wiesz lepiej, co jest lepsze dla CUDZEGO dziecka, daj im
                                        spokój? niech rodzice je wychowują i leczą jak uważają za stosowne - w końcu
                                        mało który rodzic chce śmierci swojego potomka
                                        • unhappy Re: Wcale nie wszystkimi 09.12.09, 09:27
                                          fizykoterapeuta napisał:

                                          > twoim zdaniem - może zamiast terroryzować rodziców w imię swoich nazi-pedalskic
                                          > h
                                          > przekonań, że to ty wiesz lepiej, co jest lepsze dla CUDZEGO dziecka, daj im
                                          > spokój? niech rodzice je wychowują i leczą jak uważają za stosowne - w końcu
                                          > mało który rodzic chce śmierci swojego potomka

                                          Rodzice nie mają pełni władzy nad dzieckiem. Nie mogą go krzywdzić. Terapia
                                          przeciwko wyimaginowanej chorobie może okazać się szkodliwa.

                                          Oczywiście ty sobie możesz wierzyć, że homoseksualizm jest chorobą ale
                                          przypadkiem twojego dziecka leczonego na homoseksualizm zajmą się ludzie
                                          zobowiązani do postępowania zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. I tu masz problem :)
                                          • fizykoterapeuta Re: Wcale nie wszystkimi 09.12.09, 21:47
                                            i to właśnie jest totalitaryzm - nie pozwala mi się samemu dbać o dobro mojego
                                            dziecka

                                            a kto ma niby władzę nad dzieckiem? może państwo, co? to cuchnie faszyzmem
                                            • unhappy Re: Wcale nie wszystkimi 10.12.09, 11:44
                                              fizykoterapeuta napisał:

                                              > i to właśnie jest totalitaryzm - nie pozwala mi się samemu dbać o dobro mojego
                                              > dziecka

                                              Jak chciałbyś ocenić czy rodzic krzywdzi swoje dziecko? Taka ocena musi mieć
                                              racjonalne podstawy.

                                              > a kto ma niby władzę nad dzieckiem? może państwo, co? to cuchnie faszyzmem

                                              Władzę nad dzieckiem ma RODZIC. Prawo do stosowania przymusu bezpośredniego nad
                                              RODZICEM ma PAŃSTWO.

                                              Władza rodzica nad dzieckiem nie oznacza, że może je krzywdzić.
                                              • fizykoterapeuta Re: Wcale nie wszystkimi 20.12.09, 14:11
                                                potężna większość rodziców dba o dobro swoich dzieci - prowadzają ich do
                                                lekarzy, dbają o ich edukację, itd.

                                                zatem, zamiast tworzyć faszystowskie urzędy kontrolujące, czy matka aby nie za
                                                rzadko zmienia bobasowi pieluchy, bo mu się skóra podrażni, pozwólcie, tak jak
                                                to miało miejsce ostatnie parę tysięcy lat, wychowywać rodzicom ich własne dzieci?

                                                naprawdę nie widzicie, jak hitlerowskie poglądy reprezentujecie?
                      • koloratura1 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 08:10
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > te, kościelny (podkreśl. moje)- widzę że przez ostatni miesiąc nie przybyło ci nic poza kilkoma
                        > nowymi inwektywami
                        >
                        > homosie konsumują się, tak jak wszyscy powinni, w ZACISZU SYPIALNI
                        > dotarło?

                        OK., ale dlaczego "podczepiasz" się pode mnie? (Skoro, tym razem, "rozmawiasz" z Kościelnym...)
                        • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 21:48
                          no przepraszam, człowiek omylny, pudłuje itd. :)
                  • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:44
                    Właściwie takim ignorantom nie powinno się odpisywać, ale rozumiem, że masz jakiś problem z przetwarzaniem słowa czytanego, więc wykaże się odrobiną cierpliwości...

                    Ty zwyczajnie nie rozumiesz czym jest grupa społeczna i nie pojmujesz, że nadanie specjalnych uprawnień jednej grupie społecznej (w tym przypadku homoseksualistom) pociąga za sobą możliwość ubiegania się o takie same prawa, innej grupie społecznej (np. zoofilom, pedofilom, mordercom, fetyszystom itd.). To nie ma nic wspólnego z wróżbiarstwem. Każdy średnio inteligenty szympans jest w stanie to przewidzieć i zrozumieć. Jeżeli choć minimalnie zaznajomisz się z tematem grup społecznych, to dowiesz się, że obecnie już przekonuje się społeczeństwo do istnienia czegoś takiego, jak "dobra pedofilia".
                    Zwyczajnie kolego, jeżeli Twoim jedynym argumentem jest "jesteś głupa" a do tematu, na który prowadzona jest dyskusja, nie potrafisz nic nowego wnieść, to się nie udzielaj, bo jedynie się ośmieszasz.
                    Zawsze chętnie słucha/czyta się kogoś, kto ma coś do powiedzenia i prezentuje jakiś poziom wiedzy, Tobie niestety brak i jednego i drugiego...
                    • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:51
                      MOże i szympans jest w stanie to zrozumiec i przewidzieć, ale
                      niestety nie TY. Jeżeli nie rozumiesz dlaczego pedofilia,
                      nekrofilia, zoofilia nie powinny być akceptowane to pomysl - bo jest
                      ktoś albo cos (zmiwerze), ktore tego nie chce i cierpi w jakis
                      sposob. To że potepia sie pedofili, nie powoduje że ich jest mniej,
                      jest ich cały czas tyle samo, ale przez to ochronione są dzieci, dla
                      ktorych to PODOBNO jest złe. W przypadku homoseksulaizmu, nie
                      zabronisz dwóm ludziom byc razem szcześliwymi, bo tylko Ty masz
                      prawo określac kto jest szczęśli i kiedy, sorry, ale nie jestes
                      bogiem!!!
                      • zinfandel30 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:13
                        Ty nie rozumiesz.
                        To nie jest dyskusja, o tym, czy pedofilia jest zła, czy nie. Z góry oboje
                        zakładamy, że jest to złe.
                        Chodzi jedynie o grupę społeczną, jaką są homoseksualiści, czy pedofile.
                        W tej chwili, w Szwecji trwają rozmowy nt. "dobrej pedofilii". Coraz częściej
                        mówi się o tym, by zezwolić na tego typu zboczenie.
                        Jeżeli homoseksualiści dopięli swego, to teraz głos mają pedofile.
                        Rozumiesz, że konsekwencją akceptacji jednego zboczenia (według Ciebie
                        nieszkodliwego) może być (i jak życie pokazuje - będzie) konieczność akceptacji
                        innego zboczenia (w tej chwili, według Ciebie szkodliwego, ale po odpowiednim
                        nagłośnieniu, na pewno w Twoim umyśle ukaże się ono jako coś nieszkodliwego)?

                        I naprawdę, rusz trochę głową i postaw homoseksualistę obok zwykłej rodziny.
                        Homoseksualizm jest dysfunkcją. Tym ludziom można jedynie współczuć, można ich
                        wspierać, tak jak wspiera się chorych na raka, ale nie należy im mówić, że to
                        jest norma. Jeżeli rzeczywiście nie potrafią powstrzymać się od swoich
                        skłonności, to niech się nimi delektują w swoich domach, ale niech innym nie
                        wmawiają, że ich skłonności są normą, kiedy nie są.
                        Jeżeli jednak masz 15 lat i/lub skłonności homoseksualne i nie potrafisz w żaden
                        racjonalny sposób uargumentować swoich poglądów, to właściwie nie ma o czym...a
                        właściwie nie ma z kim o tym rozmawiać.
                        Swoich teorii i wniosków nie opierasz na niczym, poza swoimi emocjami, które w
                        tym przypadku na niewiele się zdają.
                        • killkamill To ty nie rozumiesz 08.12.09, 14:39
                          1) nie można zakazać czegoś tylko dlatego, że może "do czegoś prowadzić". W
                          polskim prawie nie funkcjonuje precedens jako sposób tworzenia prawa. Można
                          powiedzieć stop w każdej chwili. A różnica pomiędzy pedofilią a homoseksualizmem
                          jest taka jak między randką a gwałtem. Rozmawiać na temat "dobrej pedofilii"
                          można - choć oczywiście nikt na to się nigdy nie zgodzi, bo setki badań
                          wykazują, że to jest krzywda dla dziecka, nawet, jeśli się ono na to godzi (bo
                          nie ma możliwości zrozumienia konsekwencji). Istnieje na ziemi mnóstwo
                          antysystemowych partii politycznych, sekt religijnych nawołujących do
                          samozagłady, grup terrorystycznych itp. - to nie znaczy, że należy znieść
                          wolność zakładania partii, wolność religii czy wolność zrzeszania się i
                          zgromadzeń, bo jest to wszystko wylewanie dziecka z kąpielą. Jeśli obawiasz się,
                          że homoseksualiści będą kiedyś popierać prawa dla pedofilów to jest na to jeden
                          - banalnie prosty - sposób - przeciągnąć ich do swojego obozu. Gdy nie będą
                          musieli walczyć o swoje prawa, będą zwolennikami status quo.
                          Jeśli uważasz zaś, że homoseksualizm jest dysfunkcją to tak samo możesz uważać,
                          że jest nią każda inna odmienność. Nie powoduje on żadnych szkodliwych skutków
                          ani dla "chorego", ani dla jego otoczenia. Chyba, że - wybacz wycieczkę osobistą
                          - czujesz się zagrożona przez jakąś lesbijkę, czyli po prostu nie jesteś pewna
                          swojej orientacji i boisz się, że cię "skaptuje", co by było dla ciebie nie do
                          zniesienia?
                  • w.i.l Krzywdę ponoszą sami homoseksualiści. 08.12.09, 10:59
                    Zamiast poddać się leczeniu i (być może) wyzbyć się schorzenia, brną
                    w sytuacje bez żadnych perspektyw na normalne życie rodzinne.
                    Organizacje homoseksualistów utwierdzają ich w chorych zachowaniach
                    bo inaczej stale traciłyby członków i potencjalnych partnerów.
                    Aż tak "humanistyczne" to one nie są.
                  • kylax1 Zoofilia jest legalna w wielu panstwach. :) 08.12.09, 11:59
                    Np. skandynawskich, w Niemczech, Belgii, Wegrzech, Austrii, Japonii, Brazylii itd.
                    • unhappy Re: Zoofilia jest legalna w wielu panstwach. :) 08.12.09, 12:13
                      kylax1 napisał:

                      > Np. skandynawskich, w Niemczech, Belgii, Wegrzech, Austrii, Japonii, Brazylii i
                      > td.

                      Skoro można zwierzęta zabijać i konsumować ich zwłoki to już seks z nimi to
                      naprawdę małe piwo :D Problem tylko z tym, że od wiek wieków cywilizacje zawsze
                      miały lupę społeczną nad tym co się robi z własnym przyrodzeniem :D

                      Inne części ciała jakoś nie doczekały się aż tak namiętnych regulacji :D


                      P.S. Nie jestem wegetarianinem i lubię dobrze przyrządzone zwłoki zabitych
                      zwierzątek :D
                      • kylax1 Dobrze powiedziane. Przoduje w tym islam. 08.12.09, 12:22
                        Islam to najdziksza ideologia, porownywalna z nazizmem i komunizmem.
                        • unhappy Re: Dobrze powiedziane. Przoduje w tym islam. 08.12.09, 12:34
                          kylax1 napisał:

                          > Islam to najdziksza ideologia, porownywalna z nazizmem i komunizmem.

                          Niewątpliwie jest to ideologia antyczłowiecza. A może nawet nie ideologia a
                          niektóre jej realizacje. I tak w sumie chodzi o to samo: o władzę.
              • sharn1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 09:58
                koscielny_2 napisał:

                > A co proponujesz z ta dewiacją zrobic??? Proszę odpowiedz mi na
                > to !! Myślisz, że jeśli będziemy udawać że jeje nie ma to ona
                > zniknie??? Czy Ty poważnie jesteś aż taka głupia? Przeciez
                > homoseksualiści byli, są i będą. Jakim prawem Ty chcesz niszczyc
                > życie tych ludzi, tylko dlatego że 98% ludzi postepuje inaczej??
                > Niech sobie postepują, nikt im nie broni, ale te pozostale 2% maja
                > takie samo prawo do życia jak te 98%.


                Brak ślubu to niszczenie życia? Słyszałem o wielu przypadkach że to
                ślub niszczył komuś życie ale nie że jego brak.

                :P
              • and_nowak Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:04
                Chodzi tylko o to, żeby owe 2% nie narzucało reszcie co mają nazywać normą.
                Skoro 98% społeczeństwa plus dosyć długa tradycja dość jasno określają czym jest
                ślub, to nie ma powodu, by NIEKTÓRZY nadpobudliwi z owych 2% narzucało reszcie
                swój punkt widzenia na tę i inne sprawy.

                • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 10:25
                  Dlatego zauważ że to nie jest ślub, a ślub humanistyczny !! A to
                  jest różnica.
                • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:02
                  and_nowak napisał:

                  > Chodzi tylko o to, żeby owe 2% nie narzucało reszcie co mają
                  nazywać normą.
                  > Skoro 98% społeczeństwa plus dosyć długa tradycja dość jasno
                  określają czym jes
                  > t
                  > ślub, to nie ma powodu, by NIEKTÓRZY nadpobudliwi z owych 2%
                  narzucało reszcie
                  > swój punkt widzenia na tę i inne sprawy.
                  >
                  Normy się na całe szczęście permanentnie zmieniają, bo w przeciwnym
                  razie nadal moglibyśmy bezkarnie tłuc/zabijać nasze żony, nie mające
                  nawet prawa wyborczego, że o demokracji parlamentarnej i państwie
                  prawa nie wspomnę, a feudał w imię "świętej tradycji"
                  żądałby "pierwszej nocy" z Twoją ukochaną. Tyle na temat "norm
                  społecznych" (a w szczególności obyczajowych.):)
                  • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:24
                    feurig59 napisał:

                    > Normy się na całe szczęście permanentnie zmieniają, bo w przeciwnym
                    > razie nadal moglibyśmy bezkarnie tłuc/zabijać nasze żony

                    Normy biologiczne się nie zmieniają, więc para pederastów dzieci mieć nie będzie
                    i nie ma znaczenia, kiedy. A kochać to sobie można i psa, i kozę i własny
                    samochód nawet (jeśli rura wydechowa już przestygła). Jednak co innego kochać, a
                    co innego domagać się z tego tytułu przywilejów prawnych. Przywileje dla
                    małżeństw wynikają tylko i wyłącznie z tego, że w małżeństwach rodzą się dzieci,
                    a w interesie państwa jest, aby się rodziły.
                    • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:35
                      misiu-1 napisał:

                      > feurig59 napisał:
                      >
                      > > Normy się na całe szczęście permanentnie zmieniają, bo w
                      przeciwnym
                      > > razie nadal moglibyśmy bezkarnie tłuc/zabijać nasze żony
                      >
                      > Normy biologiczne się nie zmieniają, więc para pederastów dzieci
                      mieć nie będzi
                      > e
                      > i nie ma znaczenia, kiedy. A kochać to sobie można i psa, i kozę i
                      własny
                      > samochód nawet (jeśli rura wydechowa już przestygła). Jednak co
                      innego kochać,
                      > a
                      > co innego domagać się z tego tytułu przywilejów prawnych.
                      Przywileje dla
                      > małżeństw wynikają tylko i wyłącznie z tego, że w małżeństwach
                      rodzą się dzieci
                      > ,
                      > a w interesie państwa jest, aby się rodziły.
                      >

                      Nie ma czegoś takiego jak "norma biologiczna", to podobnie do "prawa
                      naturalnego" - wymysł człowieka.
                      Homoseksualiści, podobnie jak kobiety, czy ludzie o innym kolorze
                      skóry nie domagają się żadnych przywilejów, tylko równouprawnienia i
                      tolerancji społecznej, zamiast lżenia, przemocy i dyskryminacji.
                      Nowoczesne, obywatelskie państwo nie jest od tego, żeby modelować
                      społeczeństwo wedle jakichkolwiek wzorców ideowych (rządzących),
                      tylko po to by każdy z osobna miał równe warunki do rozwoju
                      osobistego. Państwo zideologizowane wokół pojęć "zdrowego
                      społeczeństwa", "narodu", czy klasy/bezklasowości - to już było ale
                      się skończyło. Wielu ludzi, jak widać nadal nie może przeboleć...
                      Siła presji nowoczesnego społeczeństwa na jednostkę słabnie. I
                      bardzo dobrze.:)
                      • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:54
                        feurig59 napisał:

                        > Nie ma czegoś takiego jak "norma biologiczna", to podobnie do "prawa
                        > naturalnego" - wymysł człowieka.

                        Nieprawda. Norma biologiczna to dokładnie dwie płcie i współżycie [b]płciowe[/n]
                        służące rozmnażaniu. I możecie sobie, towarzysze lewacy, na głowie stawać i
                        rzęsami przytupywać, a nie będziecie w stanie tego faktu podważyć.

                        > Homoseksualiści, podobnie jak kobiety, czy ludzie o innym kolorze
                        > skóry nie domagają się żadnych przywilejów, tylko równouprawnienia i
                        > tolerancji społecznej, zamiast lżenia, przemocy i dyskryminacji.

                        Homoseksualiści mają wszelkie prawa, a to, czego się domagają, to przywileje.

                        > Nowoczesne, obywatelskie państwo nie jest od tego, żeby modelować
                        > społeczeństwo wedle jakichkolwiek wzorców ideowych (rządzących)
                        > tylko po to by każdy z osobna miał równe warunki do rozwoju
                        > osobistego.

                        Więc niech lewactwo nie narzuca społeczeństwu swoich wystruganych z banana
                        pseudo-norm.

                        > Państwo zideologizowane wokół pojęć "zdrowego społeczeństwa", "narodu",
                        > czy klasy/bezklasowości - to już było ale się skończyło.

                        Tylko wydaje ci się, że się skończyło. Ta sama bolszewia, która zawiodła się na
                        klasie robotniczej, usiłuje teraz budować nowy porządek w oparciu o proletariat
                        zastępczy - pederastów, feministki, dzieci, zwierzęta i co tam jeszcze.

                        > Wielu ludzi, jak widać nadal nie może przeboleć...
                        > Siła presji nowoczesnego społeczeństwa na jednostkę słabnie. I
                        > bardzo dobrze.:)

                        Wręcz przeciwnie - presja lewackiej propagandy na jednostkę stale się wzmaga.
                        • koscielny_2 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 11:59
                          Lewacy górą, niech zyją !!!
                        • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 12:38
                          misiu-1 napisał:

                          > feurig59 napisał:
                          >
                          > > Nie ma czegoś takiego jak "norma biologiczna", to podobnie
                          do "prawa
                          > > naturalnego" - wymysł człowieka.
                          >
                          > Nieprawda. Norma biologiczna to dokładnie dwie płcie i współżycie
                          [b]płciowe[/n
                          > ]
                          > służące rozmnażaniu. I możecie sobie, towarzysze lewacy, na głowie
                          stawać i
                          > rzęsami przytupywać, a nie będziecie w stanie tego faktu podważyć.
                          >
                          > > Homoseksualiści, podobnie jak kobiety, czy ludzie o innym kolorze
                          > > skóry nie domagają się żadnych przywilejów, tylko
                          równouprawnienia i
                          > > tolerancji społecznej, zamiast lżenia, przemocy i dyskryminacji.
                          >
                          > Homoseksualiści mają wszelkie prawa, a to, czego się domagają, to
                          przywileje.
                          >
                          > > Nowoczesne, obywatelskie państwo nie jest od tego, żeby modelować
                          > > społeczeństwo wedle jakichkolwiek wzorców ideowych (rządzących)
                          > > tylko po to by każdy z osobna miał równe warunki do rozwoju
                          > > osobistego.
                          >
                          > Więc niech lewactwo nie narzuca społeczeństwu swoich wystruganych
                          z banana
                          > pseudo-norm.
                          >
                          > > Państwo zideologizowane wokół pojęć "zdrowego
                          społeczeństwa", "narodu",
                          > > czy klasy/bezklasowości - to już było ale się skończyło.
                          >
                          > Tylko wydaje ci się, że się skończyło. Ta sama bolszewia, która
                          zawiodła się na
                          > klasie robotniczej, usiłuje teraz budować nowy porządek w oparciu
                          o proletariat
                          > zastępczy - pederastów, feministki, dzieci, zwierzęta i co tam
                          jeszcze.
                          >
                          > > Wielu ludzi, jak widać nadal nie może przeboleć...
                          > > Siła presji nowoczesnego społeczeństwa na jednostkę słabnie. I
                          > > bardzo dobrze.:)
                          >
                          > Wręcz przeciwnie - presja lewackiej propagandy na jednostkę stale
                          się wzmaga.
                          >

                          Wszystko co jest oparte na pogwałceniu czyjejś woli, jest w
                          nowoczesnym demokratycznym państwie "społecznie szkodliwe" (kiedyś
                          tak nie było. Kiedyś samo społeczeństwo, z racji swojej "większości"
                          gwałciło ile wlazło, więc kwestii samej "szkodliwości społecznej"
                          nie brałbym za najważniejszą wykładnię DOBRA.)


                          Tak, homoseksualizm jest "społecznym tabu" zwykle konserwatywnej,
                          przywiązanej do tradycji części społeczeństwa.
                          Ale także to się zmienia (jak wszystko zresztą) i w rozwoju
                          społeczeństw jest dobrze widoczne, że homoseksualizm zostaje
                          zaakceptowany/tolerowany i nie narusza już "norm obyczajowych" w
                          Europie Zachodniej i reszcie tzw. Pierszego Swiata...- najbardziej
                          rozwiniętych społecznie państw.

                          Myślą, że przypisywanie tych zmian "lewactwu" może być o tyle
                          prawdziwe, o ile lewicowy punkt widzenia od samego początku
                          (Zgromadzenie Stanów przed Rewolucją Francuską) na swoich
                          sztandarach ma i miał wypisane trzy rzeczy: wolność, równość i
                          sprawiedliwość społeczną.
                          Oczywiście, że w ich imieniu także popełniano wiele zbrodni itd.,
                          ale w nowoczesnym państwie już nikt nie musi "narzucać
                          społeczeństwu" od hoc swoich idei - zdrowy rozsądek, ma zwykle
                          wielką siłę przekonywania.:)

                          PS.: "Dobrowolność" jest jasno określana prawnie i dotyczy jednostki
                          o nieograniczonych prawach obywatelskich i pełnej odpowiedzialności
                          prawnej.
                          Ani pies, ani dziecko, czy n.p. człowiek upośledzony umysłowo, a tym
                          bardziej zwłoki jej nie mają ich "dobrowolność" jest ograniczona,
                          więc czyny lubieżne z nimi z racją podlegają penalizacji.
                          Homoseksualizm ni jak nie mieści się w tej kategorii, to coś
                          zupełnie innego: czyny "popełniane" OBUSTRONNIE dobrowolnie, przy
                          pełnej odpowiedzialności prawnej.
                          • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 15:15
                            feurig59 napisał:

                            > Wszystko co jest oparte na pogwałceniu czyjejś woli, jest w
                            > nowoczesnym demokratycznym państwie "społecznie szkodliwe"

                            Zatem społecznie szkodliwe jest narzucanie przez lewactwo akceptacji
                            homoseksualizmu, ponieważ jest oparte na pogwałceniu czyjejś woli, nie
                            wspominając już o podatkach.

                            > Tak, homoseksualizm jest "społecznym tabu" zwykle konserwatywnej,
                            > przywiązanej do tradycji części społeczeństwa.
                            > Ale także to się zmienia (jak wszystko zresztą) i w rozwoju
                            > społeczeństw jest dobrze widoczne, że homoseksualizm zostaje
                            > zaakceptowany/tolerowany i nie narusza już "norm obyczajowych" w
                            > Europie Zachodniej i reszcie tzw. Pierszego Swiata...- najbardziej
                            > rozwiniętych społecznie państw.

                            Nie w rozwoju, tylko w degeneracji społeczeństw bogatego i zblazowanego Zachodu.
                            Ta degeneracja jest stymulowana przez wszelkiej maści lewactwo, ponieważ sprzyja
                            budowie "nowego, wspaniałego świata", tak pięknie opisanego przez Orwella i Huxleya.

                            > Myślą, że przypisywanie tych zmian "lewactwu" może być o tyle
                            > prawdziwe, o ile lewicowy punkt widzenia od samego początku
                            > (Zgromadzenie Stanów przed Rewolucją Francuską) na swoich
                            > sztandarach ma i miał wypisane trzy rzeczy: wolność, równość i
                            > sprawiedliwość społeczną.

                            Lewica na sztandarach zawsze wypisuje piękne rzeczy i zawsze doprowadza do tego
                            samego - ludobójstwa, niewoli i nędzy.

                            > Oczywiście, że w ich imieniu także popełniano wiele zbrodni itd.,
                            > ale w nowoczesnym państwie już nikt nie musi "narzucać
                            > społeczeństwu" od hoc swoich idei - zdrowy rozsądek, ma zwykle
                            > wielką siłę przekonywania.:)

                            I temu "przekonywaniu" służy wprowadzanie do ustawodawstwa karnego lewackich
                            oszustw pojęciowych, jak "homofobia" czy "mowa nienawiści" i prześladowanie
                            ludzi, których jedyną "winą" są odmienne od lewackich poglądy na normę seksualną.

                            > PS.: "Dobrowolność" jest jasno określana prawnie i dotyczy jednostki
                            > o nieograniczonych prawach obywatelskich i pełnej odpowiedzialności
                            > prawnej.
                            > Ani pies, ani dziecko, czy n.p. człowiek upośledzony umysłowo, a tym
                            > bardziej zwłoki jej nie mają ich "dobrowolność" jest ograniczona,
                            > więc czyny lubieżne z nimi z racją podlegają penalizacji.

                            Bzdura. Karalność czynów pedofilskich nie opiera się na braku nieograniczonych
                            praw obywatelskich, ponieważ 15-latka też ich nie ma w pełni. Jak już zresztą
                            wyżej wspomniałem, ustawy karne nie wyznaczają normy seksualnej, tylko normę
                            prawną, a to zupełnie co innego.

                            > Homoseksualizm ni jak nie mieści się w tej kategorii, to coś
                            > zupełnie innego: czyny "popełniane" OBUSTRONNIE dobrowolnie, przy
                            > pełnej odpowiedzialności prawnej.

                            Homoseksualizm jest dewiacją seksualną tak samo, jak zoofilia i tak samo jak
                            zoofilia nie jest karany.
                            • killkamill Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 21:15
                              >
                              > Zatem społecznie szkodliwe jest narzucanie przez lewactwo akceptacji
                              > homoseksualizmu, ponieważ jest oparte na pogwałceniu czyjejś woli, nie
                              > wspominając już o podatkach.

                              Nikt cię nie zmusza do zostania homoseksualistą, co najwyżej do tego, żebyś nie
                              bił homoseksualistów, którzy chodzą po ulicach i trzymają się za ręce. A co do
                              tego mają podatki? Homoseksualiści też je płacą.

                              > Nie w rozwoju, tylko w degeneracji społeczeństw bogatego i zblazowanego Zachodu.
                              > Ta degeneracja jest stymulowana przez wszelkiej maści lewactwo, ponieważ sprzyja
                              > budowie "nowego, wspaniałego świata", tak pięknie opisanego przez Orwella i
                              Huxleya.

                              Nie wiem, co totalitarnego widzisz w tolerancji i co prorozwojowego widzisz w
                              ograniczaniu wolności i dyskryminacji. Jaki jest więc twój wzorzec rozwoju (ew.
                              państwo, które jest jego najbliżej)? Chiny? Rosja? Indie? Iran?

                              >
                              > Lewica na sztandarach zawsze wypisuje piękne rzeczy i zawsze doprowadza do tego
                              > samego - ludobójstwa, niewoli i nędzy.

                              A ja mógłbym powiedzieć, że prawica zawsze ma na sztandarach Boga, a potem pali
                              heretyków na stosach zamiast kochać bliźniego jak siebie samego, ale do czego to
                              prowadzi?
                              Powinieneś robić rozróżnienie pomiędzy stalinizmem i socjaldemokracją/Nową
                              Lewicą, tak jak każdy rozsądny człowiek widzi różnicę między konserwatyzmem i
                              faszyzmem czy między chadecją i inkwizycją.

                              >
                              > Bzdura. Karalność czynów pedofilskich nie opiera się na braku nieograniczonych
                              > praw obywatelskich, ponieważ 15-latka też ich nie ma w pełni. Jak już zresztą
                              > wyżej wspomniałem, ustawy karne nie wyznaczają normy seksualnej, tylko normę
                              > prawną, a to zupełnie co innego.
                              >
                              Seks z piętnastolatką jest zakazany, ale jest niekarany (w Polsce, bo w USA już
                              jest karany). Poza tym prawa nabywa się stopniowo; już kilkunastoletnie dziecko
                              może zawierać niektóre umowy cywilnoprawne.

                              >
                              > Homoseksualizm jest dewiacją seksualną tak samo, jak zoofilia i tak samo jak
                              > zoofilia nie jest karany.
                              >

                              Parafilia (gr. para παρά = obok, ponadto, oprócz i -philia φιλία = miłość),
                              zaburzenie preferencji seksualnych (dawniej: "dewiacja seksualna", "zboczenie
                              seksualne", "perwersja seksualna"[1]) – rodzaj zaburzenia na tle seksualnym, w
                              którym wystąpienie podniecenia seksualnego i pełnej satysfakcji seksualnej
                              uzależnione jest od pojawienia się specyficznych obiektów (w tym osób), rytuałów
                              czy sytuacji, nie będących częścią normatywnej stymulacji[2]; długotrwałe,
                              nawracające, silne, seksualnie podniecające fantazje, seksualne pobudki lub
                              zachowania, które obejmują niezwykłe obiekty, działania, lub sytuacje (obiekty
                              nieosobowe, cierpienie lub poniżenie, dzieci lub inne nie wyrażające zgody
                              osoby), i powodują klinicznie znaczącą przykrość lub pogorszenie w społecznej,
                              zarobkowej, lub innych ważnych dziedzinach funkcjonowania.

                              (wikipedia)
                              Jak widzisz z tej definicji, dewiacją jest PRZEDMIOTOWE traktowanie innych osób
                              (gwałt, molestowanie itp) lub też wykorzystywanie rzeczy do podniecania się
                              (fetyszyzm). Homoseksualizm zakłada PODMIOTOWOŚĆ partnerów, którzy decydują, co
                              robią, a czego nie robią.
                              • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 22:47
                                co jest normalne, każdy przy zdrowych zmysłach widzi

                                kiedyś to wszystko się przeciw wam, towarzysze toleranci-hipokryci, obróci - te
                                wszystkie przywileje, te kłamstwa i obłuda
                              • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 23:08
                                killkamill napisał:

                                > Nikt cię nie zmusza do zostania homoseksualistą, co najwyżej do
                                > tego, żebyś nie bił homoseksualistów, którzy chodzą po ulicach i
                                > trzymają się za ręce.

                                Do zostania homoseksualistą nikt jeszcze nie zmusza. Zmusza natomiast do
                                zaakceptowania kłamstwa, jakoby homoseksualizm był normalny.

                                > A co do tego mają podatki? Homoseksualiści też je płacą.

                                Nie zrozumiałeś kontekstu. Przeczytaj uważnie jeszcze raz wypowiedź
                                poprzedzającą, a będziesz wiedział, o co chodzi z tymi podatkami.

                                > Nie wiem, co totalitarnego widzisz w tolerancji i co
                                > prorozwojowego widzisz w ograniczaniu wolności i dyskryminacji.
                                > Jaki jest więc twój wzorzec rozwoju (ew.
                                > państwo, które jest jego najbliżej)? Chiny? Rosja? Indie? Iran?

                                Totalitaryzm widzę w penalizacji myślozbrodni, do czego właśnie zmierza
                                komintern. W dodatku karmi cię kłamstwami, jakoby czynił to w interesie
                                wolności, choć w rzeczywistości jedyną wolnością, jaką dopuszcza, jest wolność
                                rozporkowa. Tolerancja to nie zachwyty nad pederastią, tylko cierpliwe znoszenie
                                czegoś, czego się nie lubi. Zakłada zatem swobodę nielubienia. Lewactwo pod
                                hasłem tolerancji rozumie bezkrytyczną akceptację wynaturzeń, jednocześnie nie
                                tolerując innego poglądu na sprawę. Pojęcie dyskryminacji także nie jest opisem
                                rzeczywistości, tylko pałką na nieprawomyślnych. Nie ogranicza się bowiem do
                                swojej istoty, czyli odmawiania (np. z powodu uprzedzeń) przysługujących komuś
                                praw publicznych, a zaczyna wkraczać także w sferę prywatnych wyborów. Jeśli
                                odmowę zatrudnienia w prywatnej firmie pederasty, murzyna czy kobiety z
                                tego powodu, że jest pederastą, murzynem czy kobietą, nazywa się dziś
                                dyskryminacją, choć jest tylko realizacją prawa każdego człowieka do swobodnego
                                dobierania sobie towarzystwa, to jutro dyskryminacją nazwie się szukanie sobie
                                małżonki wśród kobiet.

                                > A ja mógłbym powiedzieć, że prawica zawsze ma na sztandarach Boga,
                                > a potem pali heretyków na stosach zamiast kochać bliźniego jak
                                > siebie samego, ale do czego to prowadzi?

                                Mówić sobie możesz, co ci ślina na język przyniesie. Fakty zaś są takie, że w
                                tradycyjnym porządku heretycy paleni na stosach to mało znaczący epizod
                                (rozdmuchiwany w celach propagandowych przez lewactwo), podczas gdy totalitaryzm
                                i zbrodnia to główne metody sprawowania władzy przez lewicowe reżimy.

                                > Powinieneś robić rozróżnienie pomiędzy stalinizmem i
                                > socjaldemokracją/Nową Lewicą, tak jak każdy rozsądny człowiek
                                > widzi różnicę między konserwatyzmem i faszyzmem czy między
                                > chadecją i inkwizycją.

                                Na oczach wszystkich ta twoja socjaldemokracja/"nowa lewica" montuje kolejny raz
                                totalitarny reżim (tym razem w wersji trockistowskiej), który zakończy się
                                dokładnie tak samo, jak jego poprzednicy - stalinizm, faszyzm czy maoizm -
                                kolejnymi milionami ofiar. I można się spodziewać, że za jakiś czas pojawią się
                                następni durnie, pociągnięci pięknymi hasełkami na sztandarach i gotowi dać
                                lewicy jeszcze jedną szansę. Bo przecież jeszcze tyle ludzi zostało do wymordowania.

                                > Seks z piętnastolatką jest zakazany, ale jest niekarany (w Polsce,
                                > bo w USA już jest karany). Poza tym prawa nabywa się stopniowo;
                                > już kilkunastoletnie dziecko może zawierać niektóre umowy
                                > cywilnoprawne.

                                Seks z piętnastolatką nie jest zakazany, a możliwość zawierania niektórych umów
                                nie oznacza pełni praw obywatelskich. Co obala w całości twierdzenie, jakoby
                                penalizacja czynności seksualnych z małoletnimi wynikała z niemożności
                                skutecznego wyrażenia woli. Nie od rzeczy będzie wspomnieć, że karalne jest
                                także kazirodztwo, choćby było podjęte całkiem dobrowolne, przez dorosłe,
                                pełnoprawne osoby.
                                Sytuacja prawna w USA nie jest tematem dyskusji, ponieważ znajdujemy się w
                                Polsce. Istnieje sporo krajów, w których karalny jest homoseksualizm. O nich też
                                chcesz porozmawiać?

                                > Jak widzisz z tej definicji, dewiacją jest PRZEDMIOTOWE
                                > traktowanie innych osób (gwałt, molestowanie itp) lub też
                                > wykorzystywanie rzeczy do podniecania się (fetyszyzm).

                                Jedynie słuszne definicje w duchu Ministerstwa Prawdy mnie nie interesują.
                                Dewiacja to pociąg seksualny odczuwany w stosunku do kogoś (lub czegoś) innego
                                niż dorosły osobnik płci przeciwnej.

                                > Homoseksualizm zakłada PODMIOTOWOŚĆ partnerów, którzy decydują, co
                                > robią, a czego nie robią.

                                Nieważne, co sobie zakłada homoseksualizm. Podmiotowość nie jest czynnikiem
                                relewantnym w ocenie prawidłowości homoseksualizmu.
                                • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 09:32
                                  Jeszcze takich "argumentów" tu nie czytałem.:) Gwoli ścisłości:
                                  dyskryminacją i rasizmem jest jeżeli z czyjegoś koloru skóry, czy
                                  płci wywnioskowujesz cechy "wewnętrzne", cechy charakteru etc.i na
                                  ich podstawie przyjmujesz, albo nie przyjmujesz kogoś do pracy.
                                  Takie działania będą piętnowane prawnie i społecznie. w demokracji
                                  liberalnej nie na i nie będzie dla nich miejsca, bo nie czas na
                                  prymitywne pseudoteorie typu rasizm, tak samo jak nie czas na
                                  dyskryminowanie kogoś ze względu na płeć. :)
                                  Nagle ci, którzy przez całą historię ciemiężyli innych, mordowali,
                                  budowali getta, wsadzali do więzień i torturowali podnoszą wrzask,
                                  że nie wolno im głośić swoich uwłaczających ludzkiej godności
                                  ipodstawowym standartom bzdur i obrażać innych. Swiat rzeczywiście
                                  stanął na głowie. Zwolennicy królów Cwieczków, dyktatury i opresji
                                  podnoszą wrzask o "wolność", bo zakazano im lżenia i gwałcenia
                                  innych. Uśmiałem się jak norka! Wasz czas już minął panowie!
                                  Oszczędźcie nam łabędzich śpiewów.:)
                                  • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 17:09
                                    feurig59 napisał:

                                    > Jeszcze takich "argumentów" tu nie czytałem.:) Gwoli ścisłości:
                                    > dyskryminacją i rasizmem jest jeżeli z czyjegoś koloru skóry, czy
                                    > płci wywnioskowujesz cechy "wewnętrzne", cechy charakteru etc.i na
                                    > ich podstawie przyjmujesz, albo nie przyjmujesz kogoś do pracy.
                                    > Takie działania będą piętnowane prawnie i społecznie.

                                    Jeśli przyjmuję kogoś do pracy do własnej, prywatnej firmy, to mam prawo
                                    kierować się dowolnymi kryteriami, w tym rasowymi, płciowymi, religijnymi czy
                                    jakimikolwiek innymi. Narzucanie mi kryteriów, których sobie nie życzę, bądź
                                    zabranianie mi kierowania się własnymi, to działania faszystowskie. Zakaz
                                    dyskryminacji przy przyjmowaniu do pracy może i powinien obowiązywać w urzędach
                                    i firmach państwowych, ponieważ państwo jest wspólnotą wszystkich
                                    obywateli. To, z kim ja, jako prywatny człowiek, spotykam się, pracuję, jadam,
                                    robię interesy, czy żenię się, to moja sprawa i żadna czerwona szumowina nie ma
                                    prawa mi w tej kwestii niczego narzucać.

                                    > w demokracji liberalnej nie na i nie będzie dla nich miejsca, bo
                                    > nie czas na prymitywne pseudoteorie typu rasizm, tak samo jak nie
                                    > czas na dyskryminowanie kogoś ze względu na płeć. :)

                                    Nie żyjemy w żadnej "demokracji liberalnej", tylko w totalitarnym systemie,
                                    używającym frazesów o demokracji jako fasady, za którą kryje się faszyzm. Jeśli
                                    wybieram sobie żonę spośród białych, heteroseksualnych kobiet narodowości
                                    polskiej, to to nie jest żadna "dyskryminacja" tylko mój osobisty wybór. Jeśli
                                    zapraszam na imieniny do własnego domu wyłącznie białe, heteroseksualne osoby
                                    narodowości polskiej, to nikt nie tu ma nic do gadania. Prywatna firma to tak,
                                    jak prywatne mieszkanie - zapraszam kogo chcę, a kogo nie chcę, nie zapraszam.
                                    Jasne?

                                    > Nagle ci, którzy przez całą historię ciemiężyli innych, mordowali,
                                    > budowali getta, wsadzali do więzień i torturowali podnoszą wrzask,
                                    > że nie wolno im głośić swoich uwłaczających ludzkiej godności
                                    > ipodstawowym standartom bzdur i obrażać innych.

                                    Wręcz przeciwnie - czerwoni, którzy przez całą swoją historię zniewalali,
                                    rabowali, torturowali, mordowali, budowali getta i obozy koncentracyjne, dziś
                                    stroją się w szaty obrońców wolności. I przygotowują grunt pod następne zbrodnie.

                                    > Swiat rzeczywiście stanął na głowie. Zwolennicy królów Cwieczków,
                                    > dyktatury i opresji podnoszą wrzask o "wolność", bo zakazano im
                                    > lżenia i gwałcenia innych.

                                    To nie świat stanął na głowie, tylko czerwoni zrobili ci wodę z mózgu. Dlatego
                                    totalniacy, którzy uważają cię za bezrozumne bydlę, wydają ci się obrońcami
                                    wolności.

                                    -
                                    "Po wegetarianach przychodzą kanibale"
                                    (Ernst Jünger)
                                    • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 21:43
                                      Z Twoich słów wynika, że nie poznałeś ani systemu totalitarnego
                                      (nawet z literatury), ani nie wiesz czym jest liberalna demokracja.
                                      Twoje marzenia o życiu w czasach feudalnych mówią same za siebie.
                                      Oszczędźmy sobie dalszych dyskusji, skoro nie wiesz, że w
                                      swojej "prywatnej firmie"(hohoo, własność to świętość - szkoda, że
                                      tylko TWOJA własność) a także w domu musisz kierować się prawem, że
                                      to nie folwark, na którym możesz lżyć, albo wybatożyć służbę, albo
                                      gwałcić dziewki, a tym właśnie jest rasizm: pogwałceniem
                                      podstawowych praw człowieka. Nie ma tolerancji dla braku tolerancji.
                                      I dobrze. Zyj sobie dalej w baśniach o "sprawiedliwych władcach" co
                                      byli. Na całe szczęście rozwinięte społeczeństwa zrobiły od tego
                                      czasu parę potężnych kroków i cofnąć tego nie ma już jak. :)
                                      • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 10.12.09, 08:37
                                        feurig59 napisał:

                                        > Z Twoich słów wynika, że nie poznałeś ani systemu totalitarnego
                                        > (nawet z literatury), ani nie wiesz czym jest liberalna demokracja.

                                        Owszem, poznałem system totalitarny, a czym jest "liberalna demokracja"
                                        faktycznie nie mogłem się przekonać, ponieważ system, w którym żyjemy to ani
                                        liberalna, ani demokracja. Jeśli uważasz, że demokracja, to zwróć uwagę, w jaki
                                        "demokratyczny" sposób wybrana została Komisja Europejska, a ostatnio - Rompuy i
                                        Ashton.

                                        > Twoje marzenia o życiu w czasach feudalnych mówią same za siebie.
                                        > Oszczędźmy sobie dalszych dyskusji, skoro nie wiesz, że w
                                        > swojej "prywatnej firmie"(hohoo, własność to świętość - szkoda, że
                                        > tylko TWOJA własność) a także w domu musisz kierować się prawem, że
                                        > to nie folwark, na którym możesz lżyć, albo wybatożyć służbę, albo
                                        > gwałcić dziewki, a tym właśnie jest rasizm: pogwałceniem
                                        > podstawowych praw człowieka.

                                        Głupoty wypisujecie, towarzyszu. O ile integralność cielesna jest podstawowym
                                        prawem, dlatego nie mam prawa nikogo wybatożyć, ani zgwałcić, nawet we własnym
                                        domu, o tyle praca w mojej "własnej" firmie nie należy do praw podstawowych.
                                        Według tej zasady mam prawo wybrać sobie żonę według całkowicie dowolnych
                                        kryteriów i "dyskryminować", w twoim chorym pojęciu, płciowo, rasowo i narodowo,
                                        ponieważ nie istnieje w katalogu praw podstawowych prawo do zostania moją żoną.
                                        Nie mogę jej natomiast gwałcić, bo w ten sposób jej prawa zostałyby naruszone.
                                        Ogarniacie tę różnicę, towarzyszu?

                                        > Nie ma tolerancji dla braku tolerancji.

                                        Tak jak "nie ma wolności dla wrogów wolności (socjalistycznej)" - i już można
                                        budować gułagi.

                                        > I dobrze. Zyj sobie dalej w baśniach o "sprawiedliwych władcach" co
                                        > byli. Na całe szczęście rozwinięte społeczeństwa zrobiły od tego
                                        > czasu parę potężnych kroków i cofnąć tego nie ma już jak. :)

                                        W baśniach to ty teraz żyjesz, biedna ofiaro czerwonej propagandy, a jeśli
                                        cofnąć się tego nie da, to sam będziesz kiedyś wstydził się swojego odbicia w
                                        lustrze, że to popierałeś. Choć może niekoniecznie, bo przecież żyją jeszcze
                                        ludzie, którzy z łezką w oku wspominają towarzysza Stalina. Cóż, czasem głupota
                                        jest niewyleczalna.
                                        • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 11.12.09, 03:05
                                          mocno zeszliśmy z tematu. nie sądzisz?
                                          Mimo wszystko uważam, że społeczeństwa się rozwijają i jest to
                                          nieuchronne, bo rozwija się za sprawą wiedzy świadomość tak
                                          osobista, jak wynikająca z niej - zbiorowa. nie jest narzucana siłą.
                                          rozwija się w zdrowym napięciu pomiędzy myślą lewicową a
                                          konserwatywną. I jest możliwy konsens - i to właśnie się dzieje. To
                                          co dzieje się w Europie Zachodniej od lat IIWS jest rozwinięciem
                                          jednej i drugiej myśli. Nie jestem i nie bede ekstremistą. Europa,
                                          Unia Europejska jest najlepszym miejscem do życia jakie znam. Zyłem
                                          przez wiele lat w Niemczech i w Szwajcarii, ale znam też inne kraje -
                                          innych ludzi.
                                          Nie pochwalam wszystkich procesów w Unii, jej biurokracji, procedur
                                          prawnych etc. Unia ma wiele mankamentów, między innymi nie stosuje
                                          się do własnych standartów względem uchodźców choćby, albo systemu
                                          subwencji rolnictwa, który uniemożliwia wolny rynek... jest mnóstwo
                                          innych rzeczy...ale jak tylko chcę na prawdę to mam na nie wpływ,
                                          nacisk,tworząc samemu grupy interesów, wedle prawa do zgromadzeń,
                                          stowarzyszeń, NGO etc.etc.
                                          Cieszę się też z praw mniejszości, bo demokracja to nie dyktat
                                          większej części społeczeństwa, dlatego nie możesz nie przyjąć do
                                          pracy (otwarcie) kogoś ze względu na jego kolor skóry.(co w Polsce i
                                          tak jest marginalnym problemem). Możesz nie przyjąć ze względu na
                                          brak kompetencji, ale nie ze względu na to...i będąc na wolnym rynku
                                          musisz poza prawem liczyć się z bojkotem towarów, czy usług, tak
                                          samo jak NIKE, SHELL etc, etc - przykładów jest więcej i będzie
                                          jeszcze więcej. "WE, THE PEOPLE..." - jeżeli tego nie złapałeś -
                                          jeszcze nic straconego.:)
                                          Ten rozwój mnię cieszy. Cieszy mnię, że jestem Ci towarzyszem, mimo,
                                          że jesteśmy innego zdania ;-)
                                          A ja już dawno przestałem obsesyjnie dzielić świat na "czerwonych" i
                                          resztę i bać się, i innych straszyć "diabłami". wolą żyć własną
                                          pasją, bo czasu mamy niewiele. :)
                                          roger & over
                                          • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 12.12.09, 13:27
                                            feurig59 napisał:

                                            > mocno zeszliśmy z tematu. nie sądzisz?
                                            > Mimo wszystko uważam, że społeczeństwa się rozwijają i jest to
                                            > nieuchronne, bo rozwija się za sprawą wiedzy świadomość tak
                                            > osobista, jak wynikająca z niej - zbiorowa. nie jest narzucana
                                            > siłą. rozwija się w zdrowym napięciu pomiędzy myślą lewicową a
                                            > konserwatywną. I jest możliwy konsens - i to właśnie się dzieje.

                                            Nieprawda, kłamiesz. Terror lewackiego marksizmu kulturowego, czyli politycznej
                                            poprawności, to czysta przemoc a jego ideologów nie obchodzi żaden konsensus.

                                            > To co dzieje się w Europie Zachodniej od lat IIWS jest rozwinięciem
                                            > jednej i drugiej myśli.

                                            Nieprawda. To, co dzieje się obecnie w całej Europie, to powtórka ze Związku
                                            Sowieckiego.

                                            > Europa, Unia Europejska jest najlepszym miejscem do życia jakie
                                            > znam. Zyłem przez wiele lat w Niemczech i w Szwajcarii, ale znam
                                            > też inne kraje - innych ludzi.

                                            Europa już dawno temu przestała być najlepszym miejscem do życia. Tylko do
                                            niektórych to jeszcze nie dotarło. Może być tak, że kiedy dotrze, będzie już za
                                            późno.

                                            > ale jak tylko chcę na prawdę to mam na nie wpływ, nacisk,tworząc
                                            > samemu grupy interesów, wedle prawa do zgromadzeń,
                                            > stowarzyszeń, NGO etc.etc.

                                            Naiwny jesteś, jak dziecko. Pewien wpływ, np. przez NGO, możesz mieć co najwyżej
                                            wtedy, jeśli chcesz popychać pewne sprawy w pożądanym przez eurobolszewię
                                            kierunku. Gdybyś chciał w kierunku odwrotnym - nic nie zrobisz.

                                            > Cieszę się też z praw mniejszości, bo demokracja to nie dyktat
                                            > większej części społeczeństwa, dlatego nie możesz nie przyjąć do
                                            > pracy (otwarcie) kogoś ze względu na jego kolor skóry.

                                            Napisałem - jeśli zgadzasz się na to, żeby ktoś nie miał prawa nie przyjąć do
                                            pracy w swoim prywatnym przedsiębiorstwie kogoś ze względu na kolor
                                            skóry, to tak, jakbyś zgodził się na to, żeby państwo narzucało mu, z kim ma się
                                            ożenić.

                                            > będąc na wolnym rynku musisz poza prawem liczyć się z bojkotem
                                            > towarów, czy usług, tak samo jak NIKE, SHELL etc, etc - przykładów
                                            > jest więcej i będzie jeszcze więcej.

                                            A druga strona musi się liczyć z moim bojkotem.

                                            > "WE, THE PEOPLE..." - jeżeli tego nie złapałeś -
                                            > jeszcze nic straconego.:)

                                            Zdaje się, że to ty nie pojąłeś, o co chodzi w całej dyskusji. Nie potrafisz
                                            oddzielić sfery publicznej od prywatnej. "WE THE PEOPLE" - to sfera publiczna i
                                            tu dyskryminować nie wolno nikogo, bo wszyscy mają te same prawa
                                            publiczne. Sfera prywatna to zupełnie co innego, bo nie istnieje prawo do
                                            stania się czyjąś żoną wbrew jego woli, tak jak nie istnieje prawo do pracy w
                                            tej konkretnej, prywatnej firmie czy jedzenia w tej, konkretnej, prywatnej
                                            restauracji, wbrew woli jej właściciela.

                                            > Ten rozwój mnię cieszy.

                                            I bardzo niedobrze, bo to nie rozwój, tylko degeneracja i upadek
                                            łacińskiej cywilizacji.
                                            • wet3 Re: misiu-1 12.12.09, 14:17
                                              Strach i ciarki czuje gdy czytam wypociny "feuriga" oraz jemu
                                              podobnych! Ludzie ci nie mysla, daja sie nabierac i maja kompletnie
                                              wyprane mozgi. Takich "feurigow" jest bardzo wielu - i to mnie
                                              przeraza!!! Przeciez to, co eurolewactwo wyprawia dzis to nic innego
                                              tylko powtorka stalinizmu (i chyba hitleryzmu) podawana nam coprawda
                                              w pazlotku - ale tresc i metoda jest ta sama. Jest rownie nieludzka
                                              i brutalna jak tamte systemy, ktore znam bardzo dobrze gdyz
                                              przezylem okupacje i, oczywiscie, stalinizm. Na razie mamy niby
                                              lagodniejsza forme, ale golym okiem mozna dojrzec jak krok po kroku
                                              przykreca sie srube. Pozdrawiam.
                                              • feurig59 Re: misiu-1 16.12.09, 23:29
                                                :-)
                                                wraz z odejściem zatwardziałych zawsze zmienia się świat.
                                                Tak, "feurigów":-) jest coraz więcej, bo coraz więcej ludzi kieruje
                                                się rozumem, a nie emocjami, mitami narodowymi i tradycjami - pustym
                                                rytuałem, który spełniał kiedyś role spoiwa, ale już nie spełnia.
                                                Panta rei, Drodzy Panowie: Swiat ewoluuje permanentnie i tylko dla
                                                niektórych ziemia jest nadal płaska...:-)
                                                pozdrawiam
                                                • fizykoterapeuta Re: misiu-1 20.12.09, 14:16
                                                  przypomnę, że mit narodowy obalał także jeden z waszych idoli, tow. Stalin,
                                                  dzięki któremu zginęło ponad 30 milionów zacofańców! brawo!

                                                  wy nie myślicie, lewusy, samodzielnie - powtarzacie w kółko to, co wam powiedzą
                                                  w radiu i telewizji, to, co usłyszycie od swoich "nieomylnych" idoli, jak WHO, w
                                                  GW, itd.

                                                  myślenie samodzielne polega m.in. na krytycznym podejściu do docierających
                                                  informacji - zwłaszcza tych oficjalno-rządowych
                                                  wy natomiast zaszczuwacie i uważacie za idiotę/wyznawcę teorii
                                                  spiskowych/zacofańca każdego, kto ośmieli się nawet pomyśleć inaczej, niż wam
                                                  góra każe - tak jest po prostu wygodnie
                            • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 22:51
                              drogi misiu. na resztę odpowiedział ci właściwie już kolega. ja
                              tylko chciałem o jednym. o lewicy. gdyby nie myślenie lewicowym
                              znane, nie pisałbyś tych słów, nie byłoby żadnych zabezpieczeń
                              emerytalnych, rentowych, zdrowotnych, że o demokracji,
                              równouprawnieniu kobiet, urlopach macierzyńskich, kasach chorych, i
                              o wolnym dostąpie do edukacji nie wspomnę. Więc tr więcej respektu
                              by się przydało!:) Nadal rządziliby ci którzy mieli pieniądze i "z
                              nadania" Boga uzurpowali sobie władzę na innymi: feudałowie, stan
                              kapłański, możnowładcy etc. podobałoby Ci się? Wątpię.:)
                              • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 08.12.09, 23:25
                                feurig59 napisał:

                                > drogi misiu. na resztę odpowiedział ci właściwie już kolega. ja
                                > tylko chciałem o jednym. o lewicy. gdyby nie myślenie lewicowym
                                > znane, nie pisałbyś tych słów, nie byłoby żadnych zabezpieczeń
                                > emerytalnych, rentowych, zdrowotnych, że o demokracji,
                                > równouprawnieniu kobiet, urlopach macierzyńskich, kasach chorych, i
                                > o wolnym dostąpie do edukacji nie wspomnę.

                                I świetnie by było. Nie pisałbym tych słów, ponieważ nie byłyby potrzebne. O
                                zabezpieczenie emerytalne, rentowe i zdrowotne zadbałbym sam, ponieważ nie
                                byłbym rabowany z ogromnych pieniędzy na utrzymanie tej lewicowej piramidy
                                finansowej, która już teraz jest bankrutem. "Zasługą" lewicy nie jest wolny
                                dostęp do edukacji, bo wolny był i dawniej. Ta "zasługa" to płacenie pod
                                przymusem przez jednych, za edukację innych. Przy tym - za edukację składającą
                                się w znaczniej części z nachalnej lewicowej indoktrynacji.

                                > Więc tr więcej respektu by się przydało!:) Nadal rządziliby ci
                                >" którzy mieli pieniądze i "z nadania" Boga uzurpowali sobie władzę
                                > na innymi: feudałowie, stan kapłański, możnowładcy etc. podobałoby
                                > Ci się? Wątpię.:)

                                Lewica nie zasługuje na żaden respekt ani szacunek. To banda bezczelnych
                                kłamców, złodziei i morderców. Bardzo by mi się podobało, gdyby rządzili, jak
                                dawniej, królowie. Tacy na przykład, jak Kazimierz Wielki, Zygmunt Stary czy
                                Władysław IV.
                                • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 08:38
                                  Aaa, no to teraz rozumiem. Jak ktoś wybiera zniewolenie, podziały
                                  klasowe/stanowe, monarchię, dyktaturę i kolonializm nad wolność
                                  osobistą wszystkich ludzi, demokrację liberalną/parlamentarną, świat
                                  bez granic i sprawiedliwość społeczną - to nie ma się co dziwić, że
                                  wolnomyślicielstwo zwane lewicowym stanie mu w gardle, ba będzie je
                                  nienawidził z całego serca. Co zrobić. I takie przypadki się
                                  zdarzają. :)
                                  • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 17:20
                                    feurig59 napisał:

                                    > Aaa, no to teraz rozumiem. Jak ktoś wybiera zniewolenie, podziały
                                    > klasowe/stanowe, monarchię, dyktaturę i kolonializm nad wolność
                                    > osobistą wszystkich ludzi

                                    Komunistyczna natura wylazła z towarzysza? Marzy się "społeczeństwo bezklasowe"
                                    i urawniłowka. "Wolność", o której towarzysz wspomina, to ta sama, która
                                    pobrzmiewa w haśle "Arbeit macht frei.

                                    > świat bez granic

                                    Czyt. więzienie bez granic.

                                    > i sprawiedliwość społeczną

                                    Czyt. zwyczajną niesprawiedliwość

                                    > dziwić, że wolnomyślicielstwo zwane lewicowym stanie mu w gardle,

                                    Wiesz, kto to wolnomyśliciel? To taki, który myśli zbyt wolno, żeby zrozumiał na
                                    czas, że był tylko pożytecznym idiotą.
                                    • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 09.12.09, 21:51
                                      misiu-1 napisał:

                                      > feurig59 napisał:
                                      >
                                      > > Aaa, no to teraz rozumiem. Jak ktoś wybiera zniewolenie, podziały
                                      > > klasowe/stanowe, monarchię, dyktaturę i kolonializm nad wolność
                                      > > osobistą wszystkich ludzi
                                      >
                                      > Komunistyczna natura wylazła z towarzysza? Marzy
                                      się "społeczeństwo bezklasowe"
                                      > i urawniłowka. "Wolność", o której towarzysz wspomina, to ta sama,
                                      która
                                      > pobrzmiewa w haśle "Arbeit macht frei.
                                      >
                                      > > świat bez granic
                                      >
                                      > Czyt. więzienie bez granic.
                                      >
                                      > > i sprawiedliwość społeczną
                                      >
                                      > Czyt. zwyczajną niesprawiedliwość
                                      >
                                      > > dziwić, że wolnomyślicielstwo zwane lewicowym stanie mu w
                                      gardle,
                                      >
                                      > Wiesz, kto to wolnomyśliciel? To taki, który myśli zbyt wolno,
                                      żeby zrozumiał n
                                      > a
                                      > czas, że był tylko pożytecznym idiotą.
                                      >

                                      Zyjesz w więzieniu? Chłopie, naprawdą nie chce mi sią dyskutować, bo
                                      pamiętam jeszcze inne czasy: samostrzały na granicach, strefę
                                      śmierci, drut kolczasty, wieżyczki z uzbrojonymi po zęby
                                      żołnierzami, kontrole dokumentów, kontrole osobiste za byle co i
                                      48godzin - prosto z ulicy, wizy, oddawanie paszportów.
                                      Alboś tak młody i nie pamiątasz, albo rzeczywiście siedzisz w
                                      więzieniu własnych teorii spiskowych i trudno ci wyściubiś nos poza
                                      chaupą, bo wsządzie widzisz "czerwonych". W obydwu przypadkach: nie
                                      zazdroszczę. żegnaj...
                                      • misiu-1 Re: Glupota błyszczy !! 10.12.09, 18:25
                                        feurig59 napisał:

                                        > Zyjesz w więzieniu? Chłopie, naprawdą nie chce mi sią dyskutować,
                                        > bo pamiętam jeszcze inne czasy: samostrzały na granicach, strefę
                                        > śmierci, drut kolczasty, wieżyczki z uzbrojonymi po zęby
                                        > żołnierzami, kontrole dokumentów, kontrole osobiste za byle co i
                                        > 48godzin - prosto z ulicy, wizy, oddawanie paszportów.

                                        Samostrzały na granicach są potrzebne, kiedy jest gdzie uciekać. W wyniku
                                        wysiłków komuny coraz bardziej nie ma gdzie. Kiedy więzieniem staje się cały
                                        świat, po co stawiać wieżyczki strażnicze? Jeśli w dodatku klatka jest złota i
                                        miska z żarciem w miarę pełna? Z drugiej strony - nowa komuna dopiero zaczyna
                                        się rozkręcać.

                                        > Alboś tak młody i nie pamiątasz, albo rzeczywiście siedzisz w
                                        > więzieniu własnych teorii spiskowych i trudno ci wyściubiś nos poza
                                        > chaupą, bo wsządzie widzisz "czerwonych". W obydwu przypadkach: nie
                                        > zazdroszczę. żegnaj...

                                        Pamiętam doskonale i właśnie dlatego komucha wyczuwam na kilometr. Teorie
                                        spiskowe są od lat wyśmiewane w mediach właśnie w tym celu, żeby głupcy spali
                                        spokojnie, myśląc, że panuje wolność, a wszystkie decyzje są podejmowane
                                        demokratycznie i przy otwartej kurtynie. Śpij więc dalej i śnij swoje dziecięco
                                        naiwne sny o demokracji.
                                        • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 20.12.09, 14:35
                                          misiu, obawiam się, że Twoje logiczne wnioski po prostu nie mogą przekonać
                                          kogoś, kto wbrew logice uważa, że państwo wyda lepiej jego pieniądze na jego
                                          potrzeby niż on sam

                                          pozdrawiam i życzę udanych poszukiwań wolnego świata
                                          • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 20.12.09, 18:38
                                            fizykoterapeuta napisał:

                                            > misiu, obawiam się, że Twoje logiczne wnioski po prostu nie mogą
                                            przekonać
                                            > kogoś, kto wbrew logice uważa, że państwo wyda lepiej jego
                                            pieniądze na jego
                                            > potrzeby niż on sam
                                            >
                                            > pozdrawiam i życzę udanych poszukiwań wolnego świata

                                            chcąc żyć we wspólnocie, mamy w stosunku do niej obowiązki, nie
                                            tylko brać, brać (darmową edukacją, bezpieczeństwo, infrastrukturę
                                            etc.)...nie uważam, że to co oddaje jest moje - należy do
                                            wszystkich. oczywiście, że nie zgadzam się z pewnymi decyzjami co do
                                            ich wydawania, ale mam lub mogę mieć na to realny wpływ.
                                            • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 20.12.09, 22:22
                                              chyba nie do końca kumasz o co chodzi...

                                              jaka "darmowa edukacja"? co to takiego? nauczyciele pracują za darmo? MEN
                                              pracuje za darmo? podręczniki są za darmo? chyba nie, przecież za wszystko
                                              trzeba płacić - tyle, że trzeba wysilić szare komórki na parę chwil i
                                              wydedukować, że państwo drenuje ci kieszonki, a potem "daje" ci "darmową"
                                              edukację - większość tzw. postępowych, rzekomo samodzielnie myślących daje się
                                              na to nabrać

                                              za infrastrukturę mógłbym płacić w formie akcyzy (która nota bene jest, tylko
                                              jakoś dróg ni ma)

                                              jak dotąd, to ja do tej wspólnoty bardziej dokładam, a jeszcze bardziej:
                                              biurokratyczna kasta mnie okrada
                                              • feurig59 Re: Glupota błyszczy !! 21.12.09, 09:44
                                                fizykoterapeuta napisał:

                                                > chyba nie do końca kumasz o co chodzi...
                                                >
                                                > jaka "darmowa edukacja"? co to takiego? nauczyciele pracują
                                                za darmo? ME
                                                > N
                                                > pracuje za darmo? podręczniki są za darmo? chyba nie, przecież za
                                                wszystko
                                                > trzeba płacić - tyle, że trzeba wysilić szare komórki na parę
                                                chwil i
                                                > wydedukować, że państwo drenuje ci kieszonki, a potem "daje"
                                                ci "darmową"
                                                > edukację - większość tzw. postępowych, rzekomo samodzielnie
                                                myślących daje się
                                                > na to nabrać
                                                >
                                                > za infrastrukturę mógłbym płacić w formie akcyzy (która nota bene
                                                jest, tylko
                                                > jakoś dróg ni ma)
                                                >
                                                > jak dotąd, to ja do tej wspólnoty bardziej dokładam, a jeszcze
                                                bardziej:
                                                > biurokratyczna kasta mnie okrada

                                                Kumam, kumam. Ja też wolałbym anarchistyczne , albo przynajmniej
                                                syndykalistyczne społeczeństwo, żyjące w małych zespołach, bez
                                                centralnej władzy i wydatków na nią poświęcanych. pewnie tak kiedyś
                                                będzie, ale na razie pojęcie wspólnoty narodowej jest nadal bardzo
                                                mocne, podobnie jak zcentralizowane państwo, a to lubi ciągnąć z
                                                kieszeni...:-(
                                                • fizykoterapeuta Re: Glupota błyszczy !! 21.12.09, 20:42
                                                  trochę cieplej, ale nadal zimno

                                                  nie chodzi o żadną anarchię. problemem nie jest też to, że mamy wspólnoty narodowe
                                                  państwo to twór, który ma zapewnić bezpieczeństwo zewnętrzne i wymuszać
                                                  egzekwowanie prawa takiego jak zakaz zabijania czy kradzieży - i o to chodzi
          • kylax1 Powtarzam, ze gejem nie jestem. 08.12.09, 11:57
            Co nie przeszkadza mi popierac ulatwien prawno-zyciowych, dla dyskryminowanych
            mniejszosci.

            Nie zaliczaja sie tutaj islamscy bandyci.
            • fizykoterapeuta Re: Powtarzam, ze gejem nie jestem. 08.12.09, 22:43
              nie ma to jak konsekwencja - toleruję wszystkie mniejszości, które MNIE się
              podobają! turasy won!

              co za hipokryta
              • kylax1 Nie przecze. 09.12.09, 00:16
                Islamisci precz! :))))
        • kylax1 Przykro mi. Gejem nie jestem. 08.12.09, 11:55
          Ale popieram prawa dla powyzszych.
        • ilonka45 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 13:07
          A co tobie mezus tylko po bozemu?? nigdy nie namawial na stosunek
          analny? hehehe
          • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 22:44
            hehehe, tak, hehehe
            śmiej się, może ci ulży
            • ilonka45 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 09.12.09, 12:49
              Mnie dawno ulzylo, jakies 30 lat temu jak opuszczalam ten piekny
              kraj, gdzie zawisc, chamstwo, zaklamanie,ignorancja, brak
              jakiegokolwiek szacunku dla drugiej osoby, przede wszystkim
              nienawisc do ludzi innego wyznania, wygladu, pochodzenia, koloru
              itd, jest norma. Niestey, z tego co tu czytam wiele sie nie
              zmienilo...
              • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 09.12.09, 21:51
                to się nazywa podejście narodowe, tzn. cały naród oceniasz jako jedność
                to coś w stylu "etnizmu(?)", czyli pół kroku do rasizmu - moje gratulacje,
                pozdrów Hitlera
                • ilonka45 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 10.12.09, 11:11
                  Ciekawe takie wybiorcze myslenie, napisalam tylko z czyms sie
                  spotykalam na codzien w Polsce, a ty nazwales mnie rasistka i to
                  ktos taki jak ty? od ktorego na kilometr jedzie homofobia? Masz
                  problemy z logicznym mysleniem i pewnymi okresleniami, o jakie
                  podejscie narodowe chodzi? Mam pisac, ze Polacy w wiekszosci to
                  uprzejmi, szanujacy inne obyczaje, kolor skory itd. ludzie, tylko
                  dlatego,ze jestem Polka???
                  • unhappy Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 10.12.09, 11:34
                    ilonka45 napisała:

                    > Mam pisac, ze Polacy w wiekszosci to
                    > uprzejmi, szanujacy inne obyczaje, kolor skory itd. ludzie, tylko
                    > dlatego,ze jestem Polka???

                    Nie zrozumiałaś. Rasistą (bądź nie), chamem (bądź nie), głupkiem (bądź nie) może
                    być konkretny człowiek. I nie ma to nic wspólnego z jego kolorem skóry,
                    wyznaniem, narodowością, miejscem zamieszkania, orientacją seksualną etc.
                    • ilonka45 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 14.12.09, 12:10
                      Nie pouczaj mnie, to ty nie zrozumiales i nadal nie rozumiesz, ja w
                      przeciwienstwie do ciebie mieszkam w cywilizowanym kraju, gdzie
                      homofobia jest przestepstwem.
                      • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 16.12.09, 22:48
                        czytaj: wprowadzono zakaz samodzielnego myślenia i posiadania własnych poglądów,
                        w praktyce objawiający się tym, że jeśli uważasz "małżeństwa" pedałów za coś
                        nienormalnego, idziesz w NAJLEPSZYM wypadku na przymusowe leczenie z rzekomej
                        choroby zwanej homofobia

                        chciałbym przypomnieć, że w ZSRR także "leczono" ludzi, którzy przecież nie
                        mogli być zdrowi, jeśli nie czcili tow. Stalina - pobyt w psychiatryku i
                        faszerowanie psychotropami to była normalka

                        widzę, że te czasy - może u nas w baraku będzie znów najweselej...

                        zdrowia, towarzyszko tolerantko!
                        • feurig59 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 16.12.09, 23:32
                          fizykoterapeuta napisał:

                          > czytaj: wprowadzono zakaz samodzielnego myślenia i posiadania
                          własnych poglądów
                          > ,
                          > w praktyce objawiający się tym, że jeśli uważasz "małżeństwa"
                          pedałów za coś
                          > nienormalnego, idziesz w NAJLEPSZYM wypadku na przymusowe leczenie
                          z rzekomej
                          > choroby zwanej homofobia
                          >
                          > chciałbym przypomnieć, że w ZSRR także "leczono" ludzi, którzy
                          przecież nie
                          > mogli być zdrowi, jeśli nie czcili tow. Stalina - pobyt w
                          psychiatryku i
                          > faszerowanie psychotropami to była normalka
                          >
                          > widzę, że te czasy - może u nas w baraku będzie znów najweselej...
                          >
                          > zdrowia, towarzyszko tolerantko!

                          przestań bredzić. najwyraźniej nie zajesz sobie sprawy czym był
                          totalitaryzm. teraz za nietolerancję wobec homoseksualistów grozi ci
                          co najwyżej ostracyzm grupy społecznej, do której i tak nie chcesz
                          należeć. eto wsio.
                          • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 17.12.09, 13:49
                            zwyczajnie kłamiesz

                            "Ake Green, zielonoświątkowiec, którego skazano za przypominanie, co o aktach seksualnych między mężczyznami mówi Stary Testament."
                            - to przykład cenzurki w Szwecji, jakże postępowej, którą to za wzór kraju stawia sobie masa lewackich oszołomów

                            "Homoseksualisty nie można nazwać pedałem - orzekł dziś Sąd Okręgowy w Szczecinie, który skazał mieszkankę Wolina za nazwanie swojego sąsiada takim mianem. Kobieta musi zapłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosić homoseksualistę."
                            - to z rodzimego podwórka, wprawdzie jeszcze nie więzienie, ale już na parę lat... ciekawe, dlaczego za nazwanie katolika "ciemnym, zacofanym katotalibem" nie zasądza się takich wyroków

                            odpowiedź jest jasna - ruch pedalski to banda hipokrytów chcąca wyłudzić więcej i więcej praw dla siebie, w imię równouprawnienia rzecz jasna
                            • feurig59 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 17.12.09, 14:35
                              I bardzo dobrze. Jak mnie nazwiesz ch..., albo k... to też będę Cię
                              mógł pozwać za znieważenie i wygram...I co, to też "lewacki"
                              wymysł? :-)
                              • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 20.12.09, 14:24
                                i bardzo dobrze? widzę, że podoba ci się, kiedy ludziom o innych poglądach
                                zamyka się usta, wsadza do więzień i psychiatryków

                                taki jesteś delikatny, że o byle słówko musisz targać się po sądach? m.in. z
                                twojej winy biurokracja tak rośnie - bo zamiast samemu załatwić sprawę,
                                wymagasz, by banda ludzi przewracała papiery i ustalała, czy nazwałem cię tak,
                                czy owak, a o której godzinie, a może byłem pijany, a może...
                                jesteś już idealnie przemacerowany na nowego człowieka sowieckiego, czy
                                tam europejskiego, najszczersze wyrazy współczucia
                                • feurig59 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 20.12.09, 17:25
                                  skoro już takie porównania, to Wasz idol - Adolf Hitler zaczynał od
                                  słów właśnie. Najpierw kogoś 2miażdżył werbalnie2, odczłowieczał, a
                                  potem już rękami pachołków tzw."normalnego społeczeństwa"
                                  likwidować, te wszystki "insekty", "pluskwy" itd.

                                  no cóż czasy się zmieniają. kiedyś za obelgę było się wyzwanym do
                                  pojedynku, później dostawało sią poprostu w ryj, a teraz w państwie
                                  prawa,(ale nie prawa piąści) jedyną legalną możliwością, jest
                                  pozwanie kogoś do sądu za zniewagę. Ta możliwość podoba mi się
                                  najbardziej.
                                  Mylisz wolność słowa z wolnością do obrażania. Jeszcze długo tacy
                                  jak Ty będą się musieli uczyć w tym kraju co to jest wolność, ale
                                  nie mam obaw - wszystko będzie dobrze.:-)
                                  • fizykoterapeuta Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 20.12.09, 22:35
                                    jaki nasz? puknij się w czerep. przypomnę ci, etatowy kłamco, że niejaki tow.
                                    Adolf Hitler był liderem ruchu narodowo-[b]socjalistycznego/b], czyli nie dość,
                                    że najgorszej odmiany lewusów, to jeszcze kretynów gnojących ludzi za to, że
                                    urodzili się Żydami czy Murzynami.

                                    Rozumiem, że nadal, jako "samodzielnie" myślący uważasz, że tow. Hitler był
                                    prawicowcem - otóż nie, prawica chce wolnego rynku (a nie korporacjonizmu czy
                                    etatyzmu) oraz wolności osobistej człowieka i rodziny (a nie tworzenia ludzi
                                    idealnych czy tolerowania i propagowania zboczeń) - czy już różnica jest dla
                                    ciebie jasna?

                                    i tak nawiasem, sam podałeś piękny opis tego, co robicie wy - nazi-lewacy spod
                                    tęczowej flagi - ktoś słucha Rydzyka? TĘPY MOHER! ktoś uważa, że dwóch homosiów
                                    to nigdy nie jest rodzina? ZACOFANY KATOL! ktoś śmie sądzić, że nie jest
                                    potrzebny kolejny urząd kontrolny czy nowy podatek? GŁUPI CIEMNOGRODZIANIN! itp,
                                    itd.
      • sharn1 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 09:22
        kylax1 napisał:

        > Grajdolek katolicki nie akceptuje niczego niewatykanskiego.


        To spróbuj robić takie szopki w niekatolickim Iranie albo w Arabii
        Saudyjskiej.
        • 3miastoorg Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 10:09
          > To spróbuj robić takie szopki w niekatolickim Iranie albo w Arabii
          > Saudyjskiej.

          ciekawi mnie Twój punkt odniesienia, dlaczego Twoim zdaniem mamy porównywać się
          akurat do tych krajów? :)
          • zinfandel30 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 10:10
            3miastoorg napisał:

            > > To spróbuj robić takie szopki w niekatolickim Iranie albo w Arabii
            > > Saudyjskiej.
            >
            > ciekawi mnie Twój punkt odniesienia, dlaczego Twoim zdaniem mamy porównywać się
            > akurat do tych krajów? :)


            zastanów się. wiem, że to bywa trudne, ale jest wykonalne.
          • sharn1 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 10:48
            Zwracam tylko uwagę, że kwestia tolerancji pewnych zjawisk nie ma
            nic wspólnego z wiarą.

            Zachodnia Europa jest protestancka a to przecież protestanci spalili
            kilkadziesiąt tysięcy kobiet uznanych za czarownice. Dzisiaj to raj
            dla wszelkich dewiacji.
            • 3miastoorg Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 11:08
              no ale cały czas nie potrafię zrozumieć, dlaczego w kwestii tolerancji mamy
              porównywać się do krajów islamskich, a nie do bliższych nam kulturowo krajów
              chrześcijańskiej Europy.
              • sharn1 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 11:44
                Twierdzisz, że zachodnia Europa jest tolerancyjna? Nie jest.
                • killkamill Oczywiście, nikt nie jest tolerancyjny 08.12.09, 15:02
                  Są tylko ludzie (i społeczeństwa) MNIEJ i BARDZIEJ tolerancyjne.
                  Zachód jest bardziej tolerancyjny od Polski. I właśnie dowodem na to jest liczba
                  skarg przed ETPCz i innymi instytucjami chroniącymi prawa człowieka (i samo ich
                  istnienie).
                  Oczywiście, twoim zdaniem na zachodzie prześladowani są tacy jak ty... no cóż;
                  niezupełnie - mogą sami robić/nie robić co im się podoba (np. nie sypiać z
                  ludźmi tej samej płci i nie dokonywać aborcji) i nikt ich za to nie potępia.
            • kylax1 Protestancka? 08.12.09, 12:25
              Poza Skandynawia, Holandia, czescia Niemiec i UK, to jest historycznie katolicka.
              • sharn1 Re: Protestancka? 08.12.09, 13:22
                Niom. I Szwajcarią gdzie w tamtych mrocznych czasach panował także
                protestantyzm a dokładnie Kalwinizm.

                I to właśnie w Niemczech i w Szwajcarii palono czarownice. W
                Hiszpanii, Francji i Portugali zabijano heretyków, ale to było 20
                razy mniej skazanych niż w krajach protestanckich.
          • feurig59 Re: Duza czesc Polakow naprawde jest tepa. 08.12.09, 11:07
            3miastoorg napisał:

            > > To spróbuj robić takie szopki w niekatolickim Iranie albo w
            Arabii
            > > Saudyjskiej.
            >
            > ciekawi mnie Twój punkt odniesienia, dlaczego Twoim zdaniem mamy
            porównywać się
            > akurat do tych krajów? :)

            Wielu facetom marzy się wyjście z "zepsutej Europy" i powrót do
            społeczeństwa pasterskiego z mocno zakorzenionym patriarchatem,
            gdzie żony i dzieci są taką samą własnością mążczyzny jak stado
            owiec...
        • koloratura1 To też cywilizacja, fakt. 08.12.09, 10:35
          sharn1 napisał:

          > kylax1 napisał:
          >
          > > Grajdolek katolicki nie akceptuje niczego niewatykanskiego.
          >
          >
          > To spróbuj robić takie szopki w niekatolickim Iranie albo w Arabii
          > Saudyjskiej.

          Wzorem nam kraje islamskie, kierujące się prawem szariatu, prawda?
        • kylax1 Nie znasz moich pogladow na islam? 08.12.09, 12:23
          Nie pisalbys glupot.
          Kliknij w link w mojej sygnaturze.
      • and_nowak Tępotą jest mylenie pojęć 08.12.09, 10:08
        Zarzucasz nietolerancję, ale nazywasz ją tępotą.

        To nie to samo, poczytaj w słowniku.
        Jak już doczytasz, to zastanów się, czy sam zarzut jest zasadny.
    • xenias gratulacja:-))) 08.12.09, 08:51
      Żeby Wasze uczucie nigdy nie wygasło!
    • feema-to-ja W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 08:53
      Gratuluje i zycze szczescia:)

      Moze kiedys doczekamy czasow kiedy sluby gejowskie beda mialy moc
      prawna... Ale pewnie nie wczesniej niz za sto lat bo tyle nam brakuje
      do Europy.
      • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 08:55
        oby brakowało jak najwięcej - dziękuję bardzo za taki "postęp"
    • 36krzysiek W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:02
      Chłopaki, wiele szczęścia i radości Wam życzę :) A że akurat w
      Szczecinie, no cóż, Szczecinowi napewno bliżej do Europy - 120 km do
      Berlina, niż taka azjatycka Warszawa ;)
    • gugula W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:04
      Teks przysięgi jest piękny!
      • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:44
        faktycznie, niemal w całości zerżnięty z przysięgi "kościelnej"
    • zinfandel30 W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:06
      a dlaczego ślub humanistyczny? co ma do tego humanizm, jak to zwykły pedalska
      zachcianka jest? nie powiecie mi, że dwóch pedałów udowodniło tym ślubem swoją
      godność?
      niedługo zaczną się problemy, bo pedałom nazwa ich ślubu nie będzie
      odpowiadać, albo para heteroseksualna będzie chciała wziąć ślub humanistyczny,
      a nie będzie mogła, bo to dla pedałów zarezerwowane będzie itd.
      w ogóle po kiego im ten ślub, skoro nie ma on żadnej mocy prawnej? rodziny i
      tak nie stworzą... prawnie nic to dla niech nie zmienia, a potomków, bez
      względu na intensywność penetracji, i tak się nie doczekają.

      proponuję śluby zoofilów ze zwierzakami, pedofilów z dziećmi, morderców ze
      swoimi ofiarami. jak szaleć, to szaleć.
      • feema-to-ja Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:12
        Rece opadaja jak sie czyta niektore agresywne i ziejace nienawiscia
        wypowiedzi.... Zadna dyskusja nie ma sensu , bo ograniczenie i tepota
        niektorych internautow po prostu przeraza...
        • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 10:46
          masz rację, w końcu ktoś, kto sądzi, że MAŁŻEŃSTWO powinno mieć miejsce tylko
          miedzy kobietą i mężczyzną po prostu jest tępy, z definicji, nie
          koleżanko-tolerantko?
          • pe1 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:07
            Tu nie chodzi o małżeństwo tylko o ślub. Mylisz pojęcia.
            • fizykoterapeuta Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:36
              przecież to i tak się sprowadza do tego, by wprowadzić małżeństwa dla pedałów
              tyle, że robi się to krok po kroku
              teraz mamy taką przymiarkę "ludzie się wkurzą czy nie?", a jak paru się wkurzy
              to mówicie: "to nie małżeństwo, tylko ślub" - nowomowa
              a potem będzie: "to małżeństwo, ale bez prawa adopcji!"
              itd.
              • unhappy Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 12:05
                fizykoterapeuta napisał:

                > przecież to i tak się sprowadza do tego, by wprowadzić małżeństwa dla pedałów
                > tyle, że robi się to krok po kroku
                > teraz mamy taką przymiarkę "ludzie się wkurzą czy nie?", a jak paru się wkurzy
                > to mówicie: "to nie małżeństwo, tylko ślub" - nowomowa
                > a potem będzie: "to małżeństwo, ale bez prawa adopcji!"
                > itd.

                Dokładnie tak. To się nazywa taktyka małych kroków i jest jak najbardziej
                słuszna. Każda grupa społeczna w walce o swoje słuszne lub wyimaginowane prawa
                może posługiwać się dowolnymi, zgodnymi z prawem metodami. I wywalczanie tych
                praw często się udaje choć oczywiście zawsze pozostają ci którzy tupią nóżkami
                ze złości, że "po ich trupie".

                Żeby było śmieszniej ekstremiści nigdy nie są celem tych taktyk więc im ktoś
                bardziej wściekły na kolejny z serii małych kroczków tym mniej jest to
                adresowane do niego :D

                To ludzie przeciętni decydują bo jest ich większość. Nie zapiekli nienawistnicy,
                nie pieniackie oszołomy - ich zdanie nie będzie się liczyć bo stanowią
                statystyczny margines.

                Oszołomy przydają się natomiast do polaryzacji postaw - to też jedna z taktyk :D
          • koscielny_2 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 12:02
            Może nie jesteś tempy, ale ograniczony, bo jesli wszystko widzisz
            przez pryzmat czubka własnego nosa, to znak że jesteś ograniczony.
      • czarna.inesa Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 11:21
        Powodzenia dla Młodej pary!

        Przykro mi jest czytać komentarze większości osób na forum. Strach pomysleć, że
        to jest reprezentacja polskiego społeczeństwa. Brak tolerancji, brak wiedzy i
        brak rozsądku. W sumie nie warto dyskutkować z takimi jednostkami, i tak fakty
        do nich nie trafiają.

        Cieszę się, że mieszkam za granicą, poza polskim narodowo-katolickim piekiełkiem.
    • killkamill A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 09:10
      Po to samo - prawo do dziedziczenia, do nie bycia wyrzucanym ze szpitala, wspólnego rozliczania podatku i mówienia o sobie "rodzina".
      Ślub to szopka. Oczywiście, można uprawiać seks bez niego, ale nie o to chodzi. Jeśli ślub nie jest taki ważny, to dlaczego tak bardzo państwo tutejsi bronią przed prawem do ślubu dla homoseksualistów?
      • sharn1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 09:19
        Bo ślub to związek pomiędzy kobietą i mężczyzną mający na celu
        stworzenie podstawowej komórki społecznej zwanej "rodziną",
        sankcjonowany prawnie, żeby osoby przejawiające chęć prokreacji
        objąć pewnymi przywilejami z tego tytułu.

        Dwie panie czy dwaj panowie rodziny nie stworzą bo nic nie urodzą w
        związku z tym w ich przypadku mowa o ślubie jest bezpodstawna.

        Jesli chcą tworzyć związek oparty na współzależnośći materialnej
        niech idą do notariusza.

        • pe1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 09:55
          Bzdura. Ślub to akt ślubowania.

          Ślubować można wiele różnych rzeczy, polecam encyklopedię.
          • sharn1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 10:00
            pe1 napisał:

            > Bzdura. Ślub to akt ślubowania.
            >
            > Ślubować można wiele różnych rzeczy, polecam encyklopedię.


            Tyle że w tym ujęciu ślub dotyczy aktu MAŁŻEŃSTWA. Czyli
            usankcjonowaniem związku między kobietą i mężczyzną.
          • and_nowak Polska mowa być trudna 08.12.09, 10:12
            pe1 napisał:

            > Bzdura. Ślub to akt ślubowania.
            >
            > Ślubować można wiele różnych rzeczy, polecam encyklopedię.

            Mylisz pojęcia. Ślub ma kilka znaczeń. W dawnych czasach wyraźnie mówiono o
            ślubach małżeńskich, tak jak o ślubach zakonnych, itd.
            Obecnie słowo 'ślub' bez dodatkowych określeń jest synonimem ślubu małżeńskiego
            i żadnego innego. Na pewno nikt go nie pomyli ze ślubowaniem zucha w podstawówce.

            I o tak rozumianym ślubie toczy się dyskusja.

            • pe1 Re: Polska mowa być trudna 08.12.09, 10:39
              czyżby? a przeczytałeś artykuł?

              gdzie tam pada słowo "małżeństwo" ?
              • and_nowak Re: Polska mowa być trudna 10.12.09, 12:13
                pe1 napisał:

                > czyżby? a przeczytałeś artykuł?
                Tak, a czy ty przeczytałeś wypowiedź, którą ripostuję?

                > gdzie tam pada słowo "małżeństwo" ?
                Przeczytaj, to się dowiesz.
        • amberka2 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 09:59
          wie panie czy dwaj panowie rodziny nie stworzą bo nic nie urodzą w
          > związku z tym w ich przypadku mowa o ślubie jest bezpodstawna.


          Gdy dwoch piecdziesieciolatkow wezmie slub to tez juz nic nie "urodza". Po co w
          takim razie starsi ludzie staja na slubnym kobiercu?
          • koloratura1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 10:54
            amberka2 napisała:

            > wie panie czy dwaj panowie rodziny nie stworzą bo nic nie urodzą w
            > > związku z tym w ich przypadku mowa o ślubie jest bezpodstawna.
            >
            >
            > Gdy dwoch piecdziesieciolatkow wezmie slub to tez juz nic nie "urodza". Po co w
            > takim razie starsi ludzie staja na slubnym kobiercu?

            I otrzymują te same przywileje, co potencjalna "rodzina prokreacyjna".

        • koloratura1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 10:52
          sharn1 napisał:

          > Bo ślub to związek pomiędzy kobietą i mężczyzną mający na celu
          > stworzenie podstawowej komórki społecznej zwanej "rodziną",
          > sankcjonowany prawnie, żeby osoby przejawiające chęć prokreacji
          > objąć pewnymi przywilejami z tego tytułu.

          A co, jeśli pan z panią wcale nie mają zamiaru "prokreować"? Albo małżeństwo okaże się bezpłodne, a do adopcji się nie pali?

          Cofniesz im te małżeńskie przywileje? Po ilu latach od zawarcia związku małżeńskiego?

          > Jesli chcą tworzyć związek oparty na współzależnośći materialnej
          > niech idą do notariusza.

          I tam załatwią sobie bumagę, na podstawie której Urząd Skarbowy rozliczy ich z podatku wspólnie?

          Pomijając koszta, których pary hetero ponosić nie muszą.

          PS.: Może - krakowskim targiem - związek par homoseksualnych nazwać "związkiem partnerskim", ze wszystkimi prawami i obowiązkami identycznymi, jak w związku małżeńskim?
          Uroczystość byłaby identyczna, co ślub cywilny.
      • zinfandel30 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 09:32
        wszystko jest kwestią nazewnictwa.
        notarialnie mogą sobie dwaj panowie, czy dwie panie, zapisywać spadki itd., ale
        oni chcą, by nazywać to ślubem.
        tak na marginesie, ślub humanistyczny nie ma żadnej mocy prawnej. czyli
        właściwie mogą sobie mówić, co chcą, nie ma to żadnego znaczenia.
        • pe1 Re: A po jaki czort heteroseksualnym śluby?? 08.12.09, 11:08
          W Polsce nie ma. Na świecie - owszem, tak.
    • sharn1 Jak byłem Zuchem też składałem śluby 08.12.09, 09:12
      Na wierność RP i że nie będę palił papierosów. Podobna waga.
    • executioner W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:15

      Czy powiedzieć do geja:
      - h.. ci w d...!
      to życzenie?
      • adelix82 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 09:21
        Lepiej nic nie mów tylko rąbnij się porządnie głową w mur.
        Może coś pomoże :P
    • koscielny_2 ?? 08.12.09, 09:18
      A po jaki czort Tobie przedstawienia teatralne w Kościele zwane
      ślubem?? Potem wesela, pijanki itp. Po co Ci to w takim razie????
    • rafal-1972 Obrzydliwi zboczeńcy siedźcie cicho! 08.12.09, 09:19
      1 Kor. 6:9
      9. Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą?
      Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani
      rozpustnicy, ani mężołożnicy,
      (BW)
      • adelix82 Już nigdy nie będzie cicho 08.12.09, 09:25
        Zapomnij o zamknięciu homoseksualistów w szafie :P
        Schowaj swoje cytaty z Biblii bo to był ślub humanistyczny a nie
        kościelny :P
      • koscielny_2 Idioci siedzcie cicho !! 08.12.09, 09:34
        Wybrałes sobie wycinek, a może byś poczytał setki innych fragmentów
        o których jest mowa o miłości i poszanowaniu bliźniego !!! To Ciebie
        juz nie obowiązuje, tak?? Tam jest mowa kto dostąpi Królestwa a kto
        nie, a Tobie gó.... do tego !!!
        • zinfandel30 Re: Idioci siedzcie cicho !! 08.12.09, 09:46
          widzisz, miłość i szacunek do bliźniego powinien być wpajany od najmłodszych
          lat. nie powinno mieć to nic wspólnego z kolorem skóry, pochodzeniem, czy
          orientacją seksualną.
          jeżeli ktoś ma skłonności homoseksualne, to jest to jego sprawa. jeżeli chce dać
          upust takiej skłonności, to jest to sprawa jego sumienia. nie ma potrzeby, by
          szukał akceptacji swoich skłonności w społeczeństwie. jeżeli takie akceptacji
          szuka, to znaczy, że sam nie jest do końca przekonany, że postępuje słusznie. a
          skoro podświadomie czuje, że nie jest to słuszne, to po co jeszcze wychodzi z
          tym do ludzi?
          • koscielny_2 Doktorat 08.12.09, 10:35
            Proponuje żebys wystapił z tym wnioskowaniem o doktorat, co najmniej
            w dziedzienie socjologii i logiki. Czlowiek nie potrzbuje
            akceptacji, ale żeś strzelil kulą w płot !!!
            • fizykoterapeuta Re: Doktorat 08.12.09, 10:50
              nie potrzebuje akceptacji?
              to po kiego grzyba pedalstwo łazi w swoich tęczowych marszach po ulicach, macha
              piórami wsadzonymi w d... i żądza tzw. "tolerancji" czy tak naprawdę akceptacji, hm?
              • koscielny_2 Re: Doktorat 08.12.09, 10:54
                Ciebie też mój wpis przerósł. Fajnie sie dyskutuje z idiotami.
                Oczywiscie że kazdy jeden człowiek potrzebuje akceptacji !!! To jest
                jedna z podstawowych potrzeb czlowieka.
                • zinfandel30 Re: Doktorat 08.12.09, 11:05
                  ooo panie, jesteś taki yntelygentny, że klękajcie narody...

                  wytłumacz mi fenomen poszukiwania akceptacji w społeczeństwie swoich dewiacji
                  seksualnych.
                  akurat intymność nie potrzebuje akceptacji społeczeństwa, bo jak sama nazwa
                  wskazuje, jest czymś na tyle intymnym, że ogranicza się jedynie do akceptacji
                  osób biorących w tym udział. zabawy homoseksualne należą do tej sfery życia,
                  która nikogo, poza samymi homoseksualistami interesować nie muszą. skoro jednak
                  homoseksualiści żądają, by społeczeństwo akceptowało ich dewiacje, to jak widać,
                  sami przed sobą nie czują się uczciwie.
                  • koscielny_2 Re: Doktorat 08.12.09, 11:54
                    I pisze ten który paraduje z obrączką, chwali sie żona na prawo i
                    lewo, całuje pewnie na ulicy. Jesteś tak fałszywy, że szkoda mi
                    tracić na pisanie do kogoś takiego.
                    • zinfandel30 Re: Doktorat 08.12.09, 12:30
                      nie ten, tylko ta...
                      i nie paraduje z mężem po ulicach by się całować.
                      nie jesteśmy dziećmi. nie wszystko jest na pokaz.
                      miłość też ma swoje miejsce i bynajmniej tym miejscem nie jest ulica.
                      • chicago0 Re: Doktorat 08.12.09, 12:42
                        zinfandel30 napisała:

                        > nie ten, tylko ta...
                        > i nie paraduje z mężem po ulicach by się całować.
                        > nie jesteśmy dziećmi. nie wszystko jest na pokaz.

                        Ty nie paradujesz, ale inni paraduja. Wiec nie narzucaj innym swoich
                        moralow.
                        • fizykoterapeuta Re: Doktorat 08.12.09, 22:51
                          człowieku, weź się ogarnij, masz jakąś paranoję?

                          mam do was apel, towarzysze toleranci: TOLERUCJE prawo demokracji - prawo WIĘKSZOŚCI
                • fizykoterapeuta Re: Doktorat 08.12.09, 11:39
                  cytuję:
                  "Czlowiek nie potrzbuje akceptacji, ale żeś strzelil kulą w płot !!!"
                  i zaraz potem:
                  "Oczywiscie że kazdy jeden człowiek potrzebuje akceptacji !!!"

                  schizofrenia cię dopadła, przykro mi
                  pedałom proponuję wynająć lepszego adwokata niż kościelny, bo z nim to daleko
                  nie zajedziecie

                  masz w jednym rację
                  "Fajnie sie dyskutuje z idiotami. "
                  • koloratura1 Re: Doktorat 08.12.09, 11:54
                    fizykoterapeuta napisał:

                    > "Fajnie sie dyskutuje z idiotami. "

                    A skąd Ty to możesz wiedzieć?
                    • zinfandel30 Re: Doktorat 08.12.09, 12:33
                      koloratura1 napisała:

                      > fizykoterapeuta napisał:
                      >
                      > > "Fajnie sie dyskutuje z idiotami. "
                      >
                      > A skąd Ty to możesz wiedzieć?

                      Koscielny tak napisał, a Koscielny wie wszystko. Taki się już urodził.
                    • fizykoterapeuta Re: Doktorat 08.12.09, 22:31
                      jakbyś przeczytał (uwaga, słowo bardzo utrudniające egzystencję tęczowym
                      szczekaczkom, niejednokrotnie wywołuje napady szału!) obiektywnie
                      "argumenty" (oczywiście wyciągnięte z ton inwektyw jakimi obrzuca ludzi o innych
                      poglądach) mojego oponenta kościelnego, to byś wiedział, dlaczego pokusiłem się
                      o dyskretną sugestię, iż jest on idiotą
                      • koloratura1 Rozpoznać idiotę... 09.12.09, 08:21
                        fizykoterapeuta napisał:

                        > ...pokusiłem się
                        > o dyskretną sugestię, iż jest on idiotą

                        Swój do swego po swoje?
                        • fizykoterapeuta Re: Rozpoznać idiotę... 09.12.09, 21:26
                          chodzisz po grząskim gruncie - skora tak jest- to ja jestem idiotą, a skoro ty
                          namiętnie wdajesz się ze mną w dyskusję to jesteś...?
                          :>
          • w.i.l Nie ma żadnych orientacji seksualnych 08.12.09, 10:41
            Jest tylko zdrowa norma i chorobliwe dezorientacje.
            • koscielny_2 Re: Nie ma żadnych orientacji seksualnych 08.12.09, 10:55
              Lekarz samozwaniec. Co za tupet, nie mieć o czyms pojęcia a sie
              wypowiadać, weź chlopie lepiej widły i idź gnój od świń powyrzucać,
              może chociaż do tego sie nadajesz, a nie wywodów ile jest orientacji
              i jakie.
              • w.i.l A skąd ty z kolei wiesz czy homoseksualizm jest 08.12.09, 11:08
                normanlny?
                Pobierałeś nauki od Biedronia?
                • koloratura1 Re: A skąd ty z kolei wiesz czy homoseksualizm je 08.12.09, 11:58
                  w.i.l napisał:

                  > normanlny?
                  > Pobierałeś nauki od Biedronia?

                  Cały cywilizowany świat to wie.
                  Nawet jeśli nie zna Biedronia
              • fizykoterapeuta Re: Nie ma żadnych orientacji seksualnych 08.12.09, 11:40
                takie są fakty, twoje ubliżanie niczego tu nie zmieni
              • fizykoterapeuta Re: Nie ma żadnych orientacji seksualnych 08.12.09, 22:54
                aż nudne są twoje rzygowiny, jakimi nas raczysz

                nie trzeba być lekarzem, żeby wiedzieć, co jest zboczeniem
            • greg0.75 Re: Nie ma żadnych orientacji seksualnych 08.12.09, 12:29
              > Jest tylko zdrowa norma i chorobliwe dezorientacje.

              Nie przesadzaj - niektóre parafilie odgrywają istotną i pozytywną rolę społeczną - widziałbym tu np. gerontofilię, abasiofilię czy
              nawet zawodowi defloratorzy - partenofile się społeczeństwu przydają.
              Ponadto cała sterta 'dezorientacji' jest zasadniczo nieszkodliwa, w tej grupie liczyłbym również homoseksualizm.
      • koloratura1 Re: Obrzydliwi zboczeńcy siedźcie cicho! 08.12.09, 11:00
        rafal-1972 napisał:

        > 1 Kor. 6:9
        > 9. Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą?
        > Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani
        > rozpustnicy, ani mężołożnicy,

        Chyba, że ktoś ma gdzieś to jakieś "Kor. 6:9", łącznie z całym "Królestwem
        Bożym".
      • kylax1 'Okupacja' bedzie coraz wieksza. :))) 08.12.09, 12:04
        A w Kopenhadze rodzi sie rzad swiatowy. I co Wy biedaki katoendeckie zrobicie.
        Swiata w ogole nie obchodzi watykanski belkot. :))
    • simgall [...] 08.12.09, 09:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • a.ba Dziś udzielę ślubu humanistycznego 08.12.09, 09:35
      moim kotom
      • a.ba a jak będą za głośno miałczały to dostaną 08.12.09, 09:39
        rozwód niehumanistyczny - pogonię je z podwórka
      • koscielny_2 Re: Dziś udzielę ślubu humanistycznego 08.12.09, 09:41
        I bardzo dobrze, a czemu miałabys takiego ślubu nie udzielic???
        Rozumiem, że to będzie ich wola, bo ślub biorą osoby zainteresoane a
        nie ich opiekun, wiem że zrozumienie tego Cie przerasta, ale to juz
        trudno, glupich nie sieją podobno.
        • a.ba Re: Dziś udzielę ślubu humanistycznego 10.12.09, 14:15
          Hhmm powiedz mi pedale o pseudonimie kościelny dlaczego masz wszystkich
          niepedałów za głupszych od siebie?
          Nie dziw się więc, że jesteście NIE tolerowani
      • sharn1 Re: Dziś udzielę ślubu humanistycznego 08.12.09, 10:11
        Czy to dwa koty czy kot i kotka? Bo to o to się tu rozbija. :)
    • ksiadz_gazeta jakie są role w tym związku? 08.12.09, 09:36
      kto kogo posuwa? ten pan na zdjęciu wygląda jak siódme nieszczęście,
      rzeczywiście potrzebuje faceta do opieki :))) a w prezencie dla panny młodej -
      paczka pampersów :)))
      • koscielny_2 ?? 08.12.09, 09:40
        A co Ciebie obchodzi jakie są ich role? Kup pampersy swojej laluni
        (która i tak może jest brzydsza niż ten chlopak na fotce), bo może
        leje moczem calymi dniami po sexie z Tobą !!
        • ksiadz_gazeta a z ciekawości 08.12.09, 09:44
          dlaczego nie? mniejszości trzeba poznawać, ich zwyczaje, poglądy, sposób
          życia... w końcu na tym polega edukacja, prawda? :) domaga się jej KPH, więc nie
          masz się o co pluć (wytrzyj monitor)

          a propos - podoba ci się ten biedak na zdjęciu?
      • klarysa1111 Re: jakie są role w tym związku? 08.12.09, 10:08
        a Ciebie co to obchodzi? Zajmij się swoją d...
        • ksiadz_gazeta rola d. w związku homo 08.12.09, 10:21
          dlaczego jest tak ważna?
          • laseczka.galby sex analny - prawda 08.12.09, 10:55
            a myslisz, ze tylko geje uprawiają sex analny? ignorancja to
            błogosławieństwo.
            • zinfandel30 Re: sex analny - prawda 08.12.09, 11:12
              laseczka.galby napisał:

              > a myslisz, ze tylko geje uprawiają sex analny? ignorancja to
              > błogosławieństwo.
              >
              Ty, ale czy heteroseksualiści wychodzą na ulicę, machają flagami i krzyczą, że
              chcę, by nadano im specjalne prawa tylko dlatego, że lubią seks analny? :)
              • koloratura1 U nas to tylko po bożemu, albo wcale O! 08.12.09, 12:06
                zinfandel30 napisała:

                > Ty, ale czy heteroseksualiści wychodzą na ulicę, machają flagami i krzyczą, że
                > chcę, by nadano im specjalne prawa tylko dlatego, że lubią seks analny? :)

                Coś Ty?!
                Nie przyznają się do tego.
                • zinfandel30 Re: U nas to tylko po bożemu, albo wcale O! 08.12.09, 12:23
                  koloratura1 napisała:

                  > zinfandel30 napisała:
                  >
                  > > Ty, ale czy heteroseksualiści wychodzą na ulicę, machają flagami i krzycz
                  > ą, że
                  > > chcę, by nadano im specjalne prawa tylko dlatego, że lubią seks analny? :
                  > )
                  >
                  > Coś Ty?!
                  > Nie przyznają się do tego.

                  "u nas" to znaczy gdzie?
                  nie wiem gdzie mieszkasz, ale rozumiem, że tam każdy heteroseksualista jest
                  głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem?
                  i pewnie tylko katolicy mają powody, by nie akcepetować pedalstwa?
                  poza tym, po co heteroseksualista ma opowiadać o tym, co lubi robić z kobietą w
                  łóżku? z reguły takie rzeczy są sprawą dwojga ludzi i nie ma potrzeby mieszania
                  w to sąsiadów, znajomych i rodziny.
                  • koloratura1 O ironii i sarkazmie słyszałeś? 09.12.09, 08:30
                    zinfandel30 napisała:

                    > "u nas" to znaczy gdzie?
                    > nie wiem gdzie mieszkasz, ale rozumiem, że tam każdy heteroseksualista jest
                    > głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem?

                    I nadal naprawdę nie wiesz, gdzie jest to "u nas"?
              • ilonka45 Re: sex analny - prawda 09.12.09, 13:25
                Jakie specjalne prawa? ROWNOUPRAWNIENIE, rozumiesz to slowo?
                Hipokryzja druga cecha narodowa Polakow, najbardziej sie oburzaja
                bogobojne matki-polki, ktore pewnie nigdy nie uprawialy seksu
                analnego, tylko przy wylaczonym swietle, w koszuli, po bozemu, bez
                kalendarzyka...
                • fizykoterapeuta Re: sex analny - prawda 20.12.09, 22:50
                  równouprawnienie to mit, w który ślepo są wpatrzone masy otumianonych ludzi

                  a co cię obchodzi jak ktoś inny się kocha? widzę, że w twoim postępowym kraju
                  jest zakaz uprawiania seksu niewyuzdanego, i ci weszło w krew namawianie, tfu...
                  zmuszanie do tego innych? prawdziwa tolerantka!
            • ksiadz_gazeta Re: sex analny - prawda 08.12.09, 11:13
              >> ignorancja to błogosławieństwo

              być może dla cebie, dla mnie nie i dlatego stawiam pytanie, na dodatek na
              pytanie nie odpowiada się pytaniem, ponieważ świadczy to o braku kultury, a to
              już błogosławieństwem nie jest, zwłaszcza dla rozmówcy :))
          • kylax1 Ksiadz nie zna odpowiedzi na to pytanie????????? 08.12.09, 12:07
            Przeciez ksieza to eksperci w sprawach analno-homoseksualnych. :))))
      • ilonka45 Re: jakie są role w tym związku? 09.12.09, 13:16
        Ewidentnie cie to podnieca co?? boisz sie "come out"? wejdz sobie na
        internet i poogladaj jak cie tak to podnieca...
    • simgall W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:40

      oni sobie ślubowali czystość.
      • koloratura1 Re: W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub 08.12.09, 12:09
        simgall napisał:


        > oni sobie ślubowali czystość.

        Ależ to nie były zakonne śluby wieczyste!
    • babelfisz W Szczecinie odbył się pierwszy w Polsce ślub g... 08.12.09, 09:43
      Prawo jak zwykle nie nadąża za rzeczywistością, ale jakoś trzeba sobie radzić.
      Wszystkiego najlepszego panom młodym! :D
Pełna wersja