jaras
12.12.09, 16:05
Owszem, to co robią tabloidy to świństwo. Ale polityk, który kłamie
w żywe oczy robi wyborcom świństwo jeszcze większe i na szacunek nie
zasługuje. Obywatel ma prawo poczuć się potraktowany jak debil,
któremu można wmówić, że lekarstwo najlepiej wciągać do nosa.
Arcybiskup powinien zastanowić się czy stając w jego obronie sam się
nie ośmiesza i czy nie podważa zaufania do instytucji, w której
zajmuje odpowiedzialne stanowisko.