"New York Times" krytykuje Europę

15.12.09, 08:09
No to niech Sarkozy z Merkelowa i w towarzystwie redaktorkow chazarskiego
pisemka NYT zaciagna sie do armii i pojada do tego Afganistanu.
    • pacodegen Tylko, że foresty mają nas w głebokim poważaniu i 15.12.09, 08:57
      robią co chcą, nie uzgadniając z nami/Europą swoich planów i
      działań. Są najmądrzejsi, nie liczą się z nami. Dobrze, że chociaż
      Niemcy i Francja mają troche rozsądku i stawiają forestom pytania.
      Nasi bez żenady wysyłają żołnierzy na wojenkę i nic z tego nie mamy,
      nic, tyle, że walczymy z Al Kaidą!!! Do tej pory foresty nic nam nie
      pomogli, wiz nie znieśli, od kontraktów w Iraku nas pogonili, jest
      marnie. SOFA to pic na wodę, żaden sukces, bateria Patriot to wielki
      śmiech, to taki lizaczek dla obżarciucha!!! Nie wiadomo po co i i do
      czego!!! Kupa śmiechu!!!
      • a.rd Dobrze ze Merkel i Sarko zachowuja zdrowy rozsadek 15.12.09, 10:48
        Niech amerykanie spadaja. Dobrze ze Merkel i Sarko zachowuja zdrowy
        rozsadek! Nedzna propaganda dziennikarzyny na uslugach rzadu.
        • lexus_400 Za co ten caly O'bama dostak nobla? 21.01.10, 17:22
          Za fryzure chyba?
    • koloratura1 Może nie gustują w drugim Wietnamie? 15.12.09, 08:57
      "Sarkozy i Merkel wielokrotnie powtarzali, że ich kraje mają interes w [lepszej] przyszłości Afganistanu i przyszłości NATO".

      Może nie uważają, że ta "[lepsza] przyszłość Afganistanu i przyszłość NATO" zależą od wojny w Afganistanie?
      Wojny, która w ogóle nie jest do wygrania.
    • lubat "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 10:58
      "Jeden z najważniejszych dzienników USA w komentarzu redakcyjnym zauważa, że
      europejscy sojusznicy obiecali, iż wesprą USA,..."

      "Narzeka jednak na brak jakichkolwiek obietnic wsparcia ze strony Niemiec i
      Francji
      ."

      No więc jak to jest z tymi obietnicami, obiecywali, czy może nie obiecywali.
      A może Francja i Niemcy nie są "europejskimi sojusznikami"?
      • nie-tak Re: "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 11:06
        Lubat jak mozna wspierac klamstwa, sam Obama powiedzial ze wycofa w krotce
        wojska z Afganistanu to znaczy w roku 2011, w tej samej mowie zaraz stawia
        warunki i mowi ze na wycofanie wojsk jankesi potrzebuja od czterech do pieciu
        lat. Wiec zaprzecza tym swoja wiarygodnosc, jak mozna kretaczom wierzyc?

        ---------------------------------------------------
    • przyjacielameryki "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 11:39
      Amerykanie mają absolutną rację!!!! Jeżeli Niemcy w końcu nie zaczną zwiększać
      swojej siły militarnej i nie będą aktywniej uczestniczyć w akcjach NATO to
      będą musieli zapomnieć o odgrywaniu większej roli na scenie międzynarodowej.
      Są mocarstwem gospodarczym ale to za mało, już najwyższy czas żeby stały się
      również mocarstwem militarnym i działały aktywnie w ramach NATO.
    • a-ve15 Kto tu kogo w co wciąga? 15.12.09, 11:43
      "To nieuczciwe wobec Amerykanów, że żąda się od nich nadproporcjonalnych
      wysiłków we wspólnej w końcu walce" - krytykuje Europę "Times".
      ________________

      Kto wymyślił tą "wspólną walkę", kto kogo wciągnął niejako na siłę do
      Afganistanu? No jeśli zrobili to Europejczycy to to faktycznie nieuczciwe, że
      oczekują od USA nadproporcjonalnych wysiłków.
      • gostom1 Re: Kto tu kogo w co wciąga? 15.12.09, 13:10
        Niemcy powinny sie wogole z wszystkich konfliktow wojennych wycofac. Nasz narod
        w histiri swatowej zawiod. Bron i wojsko w naszy ch rekach - to koszmar. Naszemu
        rzadowi w Berlinie proponuje koncentracje na problemy wazniejsze dla nas i
        Europy. Tylko gospodarczo silne Niemcy wplywaja pozytywnie na dalszy rozwoj w
        Europie i innych krajach, np.: Afganistan czy Pakistan i sluzymy rownoczesnie
        jako wzor dla innych.
        • przyjacielameryki Re: Kto tu kogo w co wciąga? 15.12.09, 14:40
          gostom1 napisał:

          > Niemcy powinny sie wogole z wszystkich konfliktow wojennych wycofac. Nasz narod
          > w histiri swatowej zawiod. Bron i wojsko w naszy ch rekach - to koszmar. Naszem
          > u
          > rzadowi w Berlinie proponuje koncentracje na problemy wazniejsze dla nas i
          > Europy. Tylko gospodarczo silne Niemcy wplywaja pozytywnie na dalszy rozwoj w
          > Europie i innych krajach, np.: Afganistan czy Pakistan i sluzymy rownoczesnie
          > jako wzor dla innych.

          Przecież Niemcy są krajem na planecie Ziemia a tę planetę zamieszkują min.
          ludzie którzy przez stulecia utworzyli różne państwa a te państwa zaciekle ze
          sobą zawsze wojowały.Taka była i jest natura człowieka - chęć dominacji. W
          Europie nie ma zagrożenia konfliktem zbrojnym ale w świecie tak. Ten świat taki
          jest, że wojny były i będą a my musimy dobrze się do nich przygotować bo wiemy z
          historii, że tylko ci dobrze przygotowani potrafili obronić swoją niepodległość.
          Jesteśmy w sojuszu wojskowym NATO i obowiązuje nas solidarność i współdziałanie,
          obecnie jest to Afganistan jutro może to być Estonia a pojutrze Polska i Niemcy
          np. Oczywiście powinniśmy wszystko co się tylko da zrobić dla pokoju ale
          jednocześnie musimy być przygotowani na agresję na nas co wcale nie jest takie
          niemożliwe. Niemcy powinny już otrząsnąć się z kompleksów II w.ś.
    • jagrudz "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 11:49
      Bo zachód ma trochę więcej ambicji niż naszy,co palec trzymają równo ,a oni
      i tak mają ich głęboko w... ,co z vizami.
    • nazikomunista "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 12:34
      To nieuczciwe wobec Amerykanów, że żąda się od nich nadproporcjonalnych
      wysiłków we wspólnej w końcu walce" - krytykuje Europę "Times".

      gigarotfl
    • pipetteman "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 13:08
      www.nytimes.com/2009/12/14/opinion/14mon1.html
      Rzeczywiscie brzmi to niezbyt fortunnie i na miejscu edytora przepisalbym to zdanie w inny sposob. Niemniej jedank sami dostrzegaja, ze to glownie poprzez arogancka jednostronna polityke Busha, caly potencjal gotowosci europejsklich sojusznikow do wsparcia walki w Afganistanie zostal zmarnotrawiony.

      A jesli chodzi o sam udzial NATO w tej wojnie, to moze poza USA, UK, Kanada i Polska to jedna wielka zenada. Co to znaczy wysylac wojska do Afganistanu, ale nie dac im mandatu do walki z wrogiem (w obawie przez stratami). Maja siedziec po bazach i wzmacniac wirtualne bezpieczenstwo :). Reszta Krajow NATO powinna natychmiast zmienic swoja polityke i pokazac, ze sa wsparciem z prawdziwego zdarzenia. Razem mozemy te wojne wygrac.
    • kaliforniczyk "New York Times" krytykuje Europę 15.12.09, 13:17
      Proste. Niemcy i Francja nie sa pacholkami zagranicznej poilityki Stanow
      Zjednoczonych . Ach, jeszcze jedno - sluchajha swoich obywateli, w odroznieniu
      np. od Polski.


      Wlodzimierz Rawa


      Wlodzimierz Rawa
    • swinia_spigelmana Zucekr krzepi wiec wsparcie Morelne 15.12.09, 15:00
      US wystarczy ajwaj
    • blue.ptysia85 "New York Times" krytykuje Europę 21.01.10, 16:27
      Niemcy i Francuzi skapowali ze ta woja to jedna wielka amerykanska
      sciema i nie chodzi w niej nic innego tylko o kase. Obama obiecywal
      przed wyborami koniec wojen i co? teraz chce wieksza kase na wojny...
      Taka nagla zmiana zdania?
    • kylax1 Kolejny festiwal zwalania winy na inne kraje? 21.01.10, 16:30
      Kryzysowi gospodarczemu winni Chinczycy, problemem w Afganistanie Niemcy i
      Francja. NYT zaczyna bredzic po czerwonemu.
      • kylax1 problemom n/t 21.01.10, 16:31

Inne wątki na temat:
Pełna wersja