Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz

16.12.09, 07:12
informacja dla pana Liberała Sadowskiego - jak się ma 85 lat to już się nie
pracuje, a jedynie przeszkadza i zanieczyszcza powietrze. Owszem są
profesorowie w tym wieku, ale właśnie dlatego polska nauka wygląda jak skansen
w ogrodzie faraonów Starego Państwa.
wracając do meritum - utrzymywanie tej pani na stołku ministra stanowi
zagrożenie dla narodu polskiego. Jego istotą jest zamazanie wad obecnego
systemu - emerytów ze stażem 15-letnim, KRUS-u i idiotycznego zróżnicowania
wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
Mamy takie elity państwowe że qrwica człowieka trzęsie.
    • jkauf Pielęgniarka uzbierała 200tyś Dobre, dobre 16.12.09, 07:17
      Jak w wieku 62 lat będzie miała 60 tyś to będzie dobrze.
      • kretynofil Genialny pomysl! 16.12.09, 07:44
        Brawo! Gratulacje! Wiwat!

        -----------

        A teraz wyjasnienie o co chodzi tak naprawde w tym projekcie:
        skoro nie mozna zmusic Kowalskiego do dluzszej pracy, bo sie bedzie
        stawial, to mozna mu powiedziec "pojdziesz kiedy bedziesz chcial", a
        potem (kiedy Tuskowe marzenie o prezydenturze sie spelni) po prostu
        Kowalskiemu podpie*dolic skladki, zeby i tak musial pracowac dluzej
        :)

        Sprytne ;) Pomysl godny OFE - niech glupi lud wierzy ze na tym zyska,
        a potem "w praniu" okaze sie ze w dupe dostanie. Rzad sie wyzywi ;)

        Brawo! Wiwat! Gratulacje!
        • zuzur Pawlak won! 16.12.09, 08:12
          Jak to? Świniaka nie hoduje, w polu nie robi i ma brać pieniądze za
          nic? Jaka to sprawiedliwość jest na tym świecie? Pawlak, my juz na
          ciebie nie zagłosujem. Już lepszy był Lepper. Ten był chociaż
          sprawiedliwy i rozumiał rolnika.
          • krycha_z_gazowni Re: Pawlak won! 16.12.09, 08:20

            W koncu zaczeli myslec - znak, ze wybory blisko.
            Swoja droga haczyk tkwi w "odlozeniu minimalnej sumy".
            Co do Pawlaka - niech tylko ktos odwazny zrobi porzadek
            z KRUS - a zniknie raz na zawsze caly PSL i setki
            ich znajomych na roznych dziwnych stanowiskach w
            spolkach panstwowych.
            • huzarz Re: Pawlak won! 16.12.09, 09:23

              Nie daj się złodziejom.
              Jak uniknąć ZUS?
              zus.pox.pl/bezskladek.htm
              • znajomy_jennifer_lopez Górnik na emeryture po 5 latach! 16.12.09, 09:57

                Bardzo dobrze. Pisałem o tym już dawno temu przy okazji górników z cegłami pod URM. Chcą wcześniejszych emerytur? Proszę bardzo. Wcześniejsza emerytura dla każdego. Po 10 latach po 20, ile chce. Tylko jedna uwaga - świadczenie z tego co SAM USKŁADAŁ. A ośrodki pomocy społecznej w razie wniosków o zasiłek spprawdzałyby czy delikwent pracował lat 40 czy 14 (za wyjatkiem chorób rent) i jesli wybrał 14 lat pracy i 300zł emerytury to jego sprawa.
                Górnicy będą zadowoleni. PRzestaną w końcu podpalać budynki rządowe. Jedyne co trzeba dołożyć do tego projektu (pomysłu?) to zmiana naliczania składek przy zatrudnieniu emeryta/rencisty - bo obecnie wypiera zdrowych z rynku "sprawnego renciste przyjme".

                @kretynofil - Nie wiem dlaczego kpisz. Ja np wolałbym formalnie przejśc na emeryture po 1-2 latach a na swoją emeryturę odkładać/inwestować sam (co zreszta robie ale częsciowo ograniczany przez obowiązkowe składki ZUS). Teraz mogłbym wreszcie naprawde zacząc sam inwestować bez balastu ZUS i doprawdy złodziejskich stawek prowizyjnych OFE.
                • mistrzkungfu Odp. 16.12.09, 11:50
                  Politycy PO od kilku tygodni codziennie spinują nowymi pomysłami które nie mają
                  szans realizacji. Od czasu kiedy minęło pół roku od ich rządzenia. Zauważyliście
                  to? Codziennie nowy pomysł. Kiedy okazało się że politycy PO mieli niejasne
                  układy z hazardem, PO ogłosiło że zakaże hazardu. Kiedy Ministerstwo Zdrowia
                  postanowiło pooszczędzać na szczepionkach dla Polaków i Kochanowski zgłosił to
                  przestępstwo, zaraz pojawiły się plotki że ktoś z RPO pracował w firmie która
                  obsługiwała firmy medyczne. Teraz pojawiły się informacje że PO chce wydłużyć
                  wiek emerytalny bo co roku musi dawać kilka miliardów z podatków na emerytury,
                  więc dzisiaj nagle ktoś rzuca pomysł że każdy będzie mógł iść na emeryturę kiedy
                  chce.

                  To nazywa się "spin". Przykrywają niewygodne fakty pomysłami i hasłami które
                  zaraz podchwycają wszystkie media.

                  A w tle tych dyskusji Ministerstwo Finansów przepycha ustawę o Tajnej Cenzurze
                  Prewencyjnej Internetu i o tym, żeby policja mogła bez zgody sądu dostawać listę
                  z jakich stron, kont korzystamy i z kim korespondujemy (wraz z treścią
                  korespondencji), a Ministerstwo Infrastruktury przepycha ustawę o inwigilacji
                  użytkowników telefonów komórkowych - chce żeby policja miała dane na temat tego
                  z kim, jak długo i z jakiego miejsca rozmawialiśmy przed komórkę.

                  Czy ktoś z Was czytał o tych ustawach na Gazeta.pl?
                  • toksol Re: Odp. 17.12.09, 00:19
                    Genialne! To na pewno układ! Ty z tym walcz!
                    • bogulo2 To jest możliwe 17.12.09, 01:21
                      Pod warunkiem, że minimalna godna emerytura będzie wynosić 0zł i każdy będzie mógł na nią w każdej chwili przejść - czyli wypisać się z systemu (TUTAJ się rozpisałem

                      a co do ustroju w PL i teorii spiskowych polecam Ten wykład
                    • mistrzkungfu Re: Odp. 17.12.09, 02:14
                      Nie. To nie jest żaden układ. Projekt przygotowało Ministerstwo Finansów na
                      podstawie swoich demokratycznych kompetencji. A ja jako obywatel demokratycznego
                      kraju wyrażam swoje obawy wobec wprowadzania cenzury prewencyjnej, czy masz z
                      tym problem?
                • jwojnar To może znieść system emerytalny? 16.12.09, 12:02
                  Jeśli każdy ma decydować o swoim losie, to zamknąć cały ten bałagan generujący
                  koszty i święto. Na początek likwidowałbym Ministerstwo Pracy. Tylko kto nam
                  zagwarantuje, że ci, co głupio wybrali za parę lat nie przyjdą pod URM domagać
                  się pomocy, bo z głodu umierają? Wczoraj mieliśmy stoczniowców, którzy chcieli
                  Tuska wieszać za to, że nikt nie chce w Polsce statków budować. Mało w Polsce
                  samotnych wielodzietnych matek, którym zasiłki i pomoc państwa należą się (ich
                  zdaniem) jak psu zupa? Żadnej refleksji nad odpowiedzialnością za siebie i
                  dzieci, tylko wyciągnięta ręka i oburzenie w głosie: za co ja mam niby życ?
                  Pomysł pani Fedak jest równie beznadziejny, jak ona sama i partia, która ją
                  wygenrowała.
                • kretynofil A z czego sfinansujesz... 16.12.09, 14:40
                  ...emerytury dla dzisiejszych emerytow jak przestaniesz pobierac skladki ZUS?

                  ZJL - nie ma lekko, to sa zobowiazania wszystkich Polakow wobec nich samych, nie mozna po prostu olac tych ludzi. Mozna probowac ukradzione w trakcie prywatyzacji pieniadze, ale koszty takiej operacji, wraz z negatywnymi skutkami polityczno-gospodarczymi moglyby zniwelowac zyski...
                • rekin761 Re: Górnik na emeryture po 5 latach! 16.12.09, 17:47
                  popieram! nieroby górnicy mogą sobie iść po 20 latach ale nie dostają jak dziś 3000 zł ale 300 zł bo tyle sie im należy, reszta to kradzież z mojej kieszeni
        • zdzisiek_2 Re: Genialny pomysl! 16.12.09, 08:19
          kretynofil napisał:

          > A teraz wyjasnienie o co chodzi tak naprawde w tym projekcie:
          > skoro nie mozna zmusic Kowalskiego do dluzszej pracy, bo sie bedzie
          > stawial, to mozna mu powiedziec "pojdziesz kiedy bedziesz chcial", a
          > potem (kiedy Tuskowe marzenie o prezydenturze sie spelni) po prostu
          > Kowalskiemu podpie*dolic skladki, zeby i tak musial pracowac dluzej
          > :)
          >
          > Sprytne ;) Pomysl godny OFE - niech glupi lud wierzy ze na tym zyska,
          > a potem "w praniu" okaze sie ze w dupe dostanie. Rzad sie wyzywi ;)

          A przeczytać ze zrozumieniem to nie łaska ? Zasady wyliczania się nie zmienią
          czyli jak ktoś chciałby dostać emeryturę taką jak teraz to będzie pracował do 65
          roku życia. Jak chce więcej to popracuje dłużej a jak mniej to mniej. Proste jak
          budowa cepa. Różnica tylko taka że w tej chwili państwo NARZUCA ci dany wiek
          emerytalny. A w nowym systemie to TY byś decydował biorąc pod uwagę swoje
          zdrowie, sytuację rodzinną i materialną.
          • kretynofil Rozbawiles mnie ;) 16.12.09, 08:34
            Chcialbym Ci przypomniec o kilku "drobiazgach":
            - emerytury z OFE mialy byc dziedziczone,
            - fundusz rezerwy demograficznej mial byc nietykalny,
            - wysokosc skladek do OFE miala byc zwiekszana.

            I co mamy? Tuskowa prezydenture, ktora jest numero uno naszej
            polityki. Zeby odsunac troche kryzys finansow publicznych na "po
            wyborach prezydenckich", skladki do OFE maja spasc z 7% do 2%,
            fundusz rezerwy demograficznej ma byc "wyczyszczony". Skladki w OFE
            nie beda dziedziczone - i to juz zasluga poprzedniej ekipy.

            Tak wiec nie pitol mi tutaj ze "dzisiaj obiecuja, ze naliczanie
            bedzie takie samo" - bo guzik bedzie. Bedzie albo nie bedzie. Po
            zmniejszeniu wysokosci wplywow do OFE, na wysokosc Twojej emerytury
            wplyw bedzie mial ZUS - a ten podlega "dobrej woli" nieudacznikow z
            Wiejskiej...
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Rozbawiles mnie ;) 16.12.09, 10:03
              Nawet jeśli masz racje to: Jeśli matoły nie potrafią zrozumieć że muszą pracować dłużej to każdy sposob jest dobry. A sam projekt - jak napisałem powyżej - wg mnie jest dobry bo "uwalnia" od OFE (może Tobie potrzebne, mi bynajmniej - darmozjady - pare akcji na giełdzie to potrafiłbym kupić sam. Jakie przewały typu tam odchodzą to już w ogole szkoda gadać (prosty przykład: Pan X (albo grupa osób) zarządzajaca OFE postanawia zwiekszyc swój udział w spółce Y. Tylko dziwnym trafem rok temu kupili (juz prywatnie) akcje tej firmy. Itp itd. OFE to świetna maszynka do powiekszania emerytur ale zarządzajacych funduszami a nie włascicieli zarządzanych składek)
              • b.ojciec Re: Rozbawiles mnie ;) 16.12.09, 12:03
                Ino jest problem: starego pierdoły po 50 nie chcą przyjąć do pracy. Liczy się
                licznik, a nie aktualna dyspozycja. Gotów jestem zmierzyć się z każdym
                20-latkiem pod względem sprawności intelektualnej i wątpię, abym przegrał.
                Na OFE już się nie łapię. Chciałbym też zauważyć, że średnia długość życia
                mężczyzn w Polsce wynosi wg GUS 71,3 roku.
              • kretynofil Nie "nawet jesli"... 16.12.09, 14:30
                ...bo ja mam zawsze racje ;)

                Mi OFE do niczego nie potrzebne, zwlaszcza ze OFE to ZUS2 - bo tak jak ZUS jest zasilany wplywami z obligacji, tak OFE skupuje obligacje - i to tak naprawde wychodzi na to samo. W sensie: wszystko dziala dopoki jest fajnie, a jak bedzie niefajnie, to to wszystko rypnie na ryj.

                Nie o to mi chodzilo - chodzilo mi tylko i wylacznie o to, ze ten projekt nie da Ci zadnej wolnosci, wydluzy tylko Twoj staz pracy. Wiem ze uwazasz ze to dobrze - ale ja nie mam zludzen, to jest po prostu kolejna proba unikniecia koniecznosci wyplaty emerytur.

                Czemu? Pogadaj z rodzicami. Przyszly czas zycia szacuje sie na podstawie obecnego - a wlicza sie w to raczej dluzej zyjacych rolnikow (to raz), oraz ludzi zyjacych w znacznie spokojniejszych czasach PRL (to dwa).

                Sednem sprawy jest to, ze po prostu nie wierze w to ze pracujaca dzisiaj w biedronce czy tesco kasjerka dozyje 80tki. Ten projekt przypomina mi stare bolszewickie haslo o przekazaniu fabryk w rece ludu - a jak bylo, dobrze wiesz...
            • robitussin zgadzam się 16.12.09, 11:52
              "Tak wiec nie pitol mi tutaj ze "dzisiaj obiecuja, ze naliczanie
              bedzie takie samo" - bo guzik bedzie. Bedzie albo nie bedzie."

              Dokładnie.
              Poza tym jak znam życie i naszych rodaków, to połowa
              niedorozwiniętego społeczeństwa będzie bardzo chętnie szła na
              wcześniejsze emerytury "bo przecież tak można", a potem będzie tylko
              płacz i zgrzytanie zębami, że tak mało kasy się należy. Nikt nie
              pomyśli wcześniej, bo przecież u nas z reguły się NIE MYŚLI
              wcześniej. Ale oczywiście przed jakimiś kolejnymi wyborami znajdzie
              się kolejny populista, Robin Hood z bożej łaski, który uzna, że tak
              być nie może i osobom, które mają najniższe emerytury należy pomóc.
              Jak i skąd ta pomoc? Chyba każdy sam potrafi sobie na to pytanie
              odpowiedzieć.
              Plan Fedakowej ogłaszam jako kolejny durny wymysł. Kobieta powinna
              podać się do dymisji albo dobrowolnie i honorowo zrzec się
              wynagrodzenia ministerialnego, bo jej pomysły wołają o pomstę do
              nieba.
            • zdzisiek_2 A to jest argument przeciw czemu ? 16.12.09, 14:24
              Bo ma się nijak do pomysłu że każdy decydowałby kiedy ma przejść na emeryturę.
              Teraz gdy to rząd decyduje kiedy możesz przejść na emeryturę to i tak dzieją się
              dziwne rzeczy z naszymi pieniędzmi. Czyli pod tym względem nic się nie zmieni,
              więc o co ci chodzi ?
              • kretynofil Chodzi o "minimalna wysokosc... 16.12.09, 14:31
                ...swiadczenia" - obnizajac wartosc Twoich skladek lub podwyzszajac ten wskaznik mozna sprawic ze bedziesz pracowal do smierci.

                I tyle na temat tego ze "mozesz sobie przejsc na emeryture kiedy chcesz"...
                • zdzisiek_2 Re: Chodzi o "minimalna wysokosc... 17.12.09, 09:34
                  No akurat pomysł minimalnej emerytury jest głupi. To ja powinienem oceniać ile
                  mi jest potrzeba i ile mnie satysfakcjonuje.
              • robitussin Re: A to jest argument przeciw czemu ? 16.12.09, 14:34

                "Czyli pod tym względem nic się nie zmieni,
                więc o co ci chodzi ? "

                O to, że zapewne będą się działy jeszcze bardziej dziwne rzeczy z
                naszymi pieniędzmi, niż teraz.
                • zdzisiek_2 Re: A to jest argument przeciw czemu ? 17.12.09, 09:39
                  robitussin napisała:

                  > O to, że zapewne będą się działy jeszcze bardziej dziwne rzeczy z
                  > naszymi pieniędzmi, niż teraz.
                  >

                  Może tak może nie. To nie jest argument aby nic nie robić. Trzeba zrobić
                  wszystko aby politycy nie mieli wpływu na emerytury. To wielka kasa a oni zawsze
                  będą kombinować jak ją wykorzystać na swoje bieżące potrzeby.
                  Sam pomysł aby ludzie sami decydowali kiedy chcą iść na emeryturę jest tylko
                  jednym krokiem ale w dobrym kierunku.

    • myslacyszaryczlowiek1 Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:38
      A co ma zrobić 57 letni bezrobotny w zawodzie w którym takich starców nie
      chcą za darmo? bo za składkę też trzeba sporo płacić.
      • seth.destructor Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:16
        W UK takie "dziadki" dokształcają się i przekwalifikują i znajdują
        pracę, jak chcą.
        • mariuszdd Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 09:39
          Ale przywaliłeś ,to jedz do UK ;)
          Tu normalnie nie można łatwo znaleźć pracy ,to Polska nie UK
        • men_53 Chrzanisz. Inżynier (po PW), komputer, doswiadczen 16.12.09, 13:21
          Chrzanisz. Inżynier (po PW), komputer bez problemów, doświadczenie w
          przetwórstwie tw. sztucznych i produkcji stolarki PCW, kilka lat
          samodzielnego prowadzenia firmy. Ale 56 lat i z jezyków tylko
          rosyjsko. Fakt, przeprowadzać się już nie zamierzam, bo ja, to też
          pracujaca rodzina. Drugi fakt - miasto (duże), ale w jednym z
          uboższych regionów Polski.
          I co z szansami na pracę? Ano, nic. Brak układów. Brak też pomysłu
          na biznes, który można byłoby uczciwie prowadzić i na nim zarobić
          (wtopić tego, co zarobiłem dotychczas nie zamierzam).
    • scibor3 Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:38
      Dla informacji oliasa. Profesorowie w wieku 70-lat przechodzą na przymusową
      emeryturę. Owszem mogą mieć swój gabinet, jak chcą i czują się na siłach,
      pracować i publikować ale nic więcej. Nie mogą ani wykładać ani mieć swojego
      zespołu.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 09:27
        scibor3 napisał:

        > Dla informacji oliasa. Profesorowie w wieku 70-lat przechodzą na przymusową
        > emeryturę. Owszem mogą mieć swój gabinet, jak chcą i czują się na siłach,
        > pracować i publikować ale nic więcej. Nie mogą ani wykładać ani mieć swojego
        > zespołu.

        Przy okazji - zostać profesorem jest to obecnie dla mnie jedyna możliwość, by
        nie być dyskryminowana przez państwo jako kobieta.

        W innym zawodzie musiałabym iść na emeryturę 5 lat wcześniej niż mężczyźni.
        • maciej.jurgielewicz Czas na maskulinizm 16.12.09, 10:31
          Pamiętam też, że kobiety były dyskryminowane, bo nie obejmował ich obowiązek
          służby wojskowej...
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czas na maskulinizm 16.12.09, 13:21
            maciej.jurgielewicz napisał:

            > Pamiętam też, że kobiety były dyskryminowane, bo nie obejmował ich obowiązek
            > służby wojskowej...

            Podzielam twoje zdanie, że czas na maskulinizm. Poszukaj na moim blogu,
            znajdziesz tam więcej na ten temat. Na szczęście służba wojskowa przestała być
            obowiązkowa, więc dyskryminacja mężczyzn znikła w tym względzie.
        • nieprawomyslny Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 13:01
          tak? a w jakim zawodzie?

          Nie ma przymusu odejscia na emeryturę w wieku 60/65 (K/M). Jeśli
          pracodawca pozwoli mozesz pracować do końca swoich dni.
      • olias Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 10:29
        czyli "pracują" - żyć nie umierać - emerytura plus pensja a efekty zerowe. o tym
        właśnie piszę. natomiast delikwent mający podany przez tę Fedak wiek 85 lat
        pracujący w przemyśle jako kierownik, technolog, mistrz, brygadzista, robotnik
        stwarzałby po prostu zagrożenie dla życia i zdrowia swojego i innych. Również w
        finansach, w balecie też byłoby to nadzwyczaj trudne.
    • gimk Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:46
      co za rozmowy czy ktoś się martwi o ludzi co nie mają wieku
      odpowiedniego 60 65 lat a mają przepracowane ponad 40 lat nie
      więc co
      • your-beta Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:55
        No i co z tego masz te 40 lat przepracowane? medal chcesz??? Marzy
        sie emerytura ale czy na pewno chcesz dolaczyc do grona biednych
        emerytow? Fakt bedziesz miec duzo wolnego czasu ale bez kasy to
        pozostanie tylko moczanie herbatnikow w kawie i moda na sukces do
        ogladania. Ludzie przeciez a PL emerytura=stopniowa marginalizacja
        spoleczna.
    • floress Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:48
      Dawno mówiłam, że każdy powinien iść na emeryturę kiedy chce. Emerytura jest
      wypłacana z własnych składek, wiec jeśli ktoś uzbiera to czemu nie. A przymus
      pracy do 67 lat?? Świetna perspektywa, dziękuję bardzo.
      • zdzicho_waciak Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:30
        Ktoś Cię oszukał... Emerytura nie jest wypłacana z WŁASNYCH składek. Twoje
        składki idą na emerytury obecnych emerytów. Na Twoją emeryturę będą musiały
        zapracować kolejne pokolenia, bo Twoje składki będą miały wyłącznie wartość
        zapisu elektronicznego w odpowiednim programie komputerowym...
        • w.sikora Re: zapis elektroniczny? oczywiście że tak !!! 16.12.09, 10:11
          ".... bo Twoje składki będą miały wyłącznie wartość zapisu elektronicznego w odpowiednim programie komputerowym..." a jak Szanowny Pan otrzymuje wypłatę przelewem na konto w banku - to nie jest zapis elektroniczny? a zapłata w sklepie kartą kredytową to nie jest zapis elektroniczny? róznica tylko w tym że wypłatę można podjąć z bankomatu, zobowiązanie z karty kredytowej trzeba uregulować (też elektronicznie!) w określonym terminie - a zapis elektroniczny składek emerytalnych można zrealizować z chwila przejścia na emeryturę - przestaną napływać nowe składki a z wyliczonej emerytury zacznie się pobierać co miesiąc jakąś kwotę - i też zapisem elektronicznym! przecież listonosz też nie idzie do ZUS-u po pieniądze tylko pobiera z kasy na poczcie - gdzie zostały przekazane właśnie zapisem elektronicznym. Czy Pan Zdzicho wyobraża sobie że ZUS posiada skarbiec w którym gromadzi gotówkę na wypłaty?
          • zdzicho_waciak Re: zapis elektroniczny? oczywiście że tak !!! 16.12.09, 10:17
            Zapis elektroniczny stanu mojego konta w banku ma jakąkolwiek wartość, póki bank
            jest wypłacalny, czyli póki ma środki gwarantujące wypłatę mi moich pieniędzy.
            To samo dotyczy stanu konta emerytalnego, tylko że tutaj wypłacalne musi być
            państwo. Ja nie wiem skąd ta dziecinna wiara, że państwo nie może zbankrutować?
            Zwłaszcza, że już dziś to państwo żyje na kredyt... No, ale zawsze może
            dodrukować trochę pieniędzy i wysłać je panu w.sikora...
            • grzegorzlubomirski Panstwo nie moze zbankrutowac, z definicji 16.12.09, 13:17
              Taki przyklad sie jeszcze nie zdarzyl. Byly i sa dalej nawet w Uni
              panstwa czesciwo niewyplacalna, niesplacajace swoich dlugow.
              Zbankrutowac jednak nie moga bo to panstwo jest tworca pieniadza.
              Bez panstwa nie ma pieniadza, mozna stosowac inna walute ale wtedy
              jest sie zaleznym od innego panstwa.

              W skrajnej sytuacji panstwo moze stworzyc w krotkim terminie duza
              ilosc pieniadza, doprowadzic do inflacji ktora automatycznie
              powoduje oddluzenie.

              Panstwo nie bankrutuje gdyz nad nim nie ma zadnego porzodku, zadnej
              istytucji, zadnej struktury, kotra moglaby decydowac o jego
              bankructwie lub nie.
              • zdzicho_waciak Re: Panstwo nie moze zbankrutowac, z definicji 16.12.09, 13:48
                Wszystko zależy od tego, jak rozumiemy pojęcie "bankructwa". Jeśli przyjmiemy,
                że bankructwo to brak wypłacalności, to może ono dotknąć także i organizm
                państwowy... I nieważne, czy ów brak wypłacalności usiłuje się przykryć próbami
                regulowania należności bezwartościowymi świstkami papieru, nazywanymi wciąż
                "pieniądzem", bo pieniądz to nie świstek papieru lub kawałek metalu, ale
                wyrażająca się nim wartość nabywcza...
          • lucky81 Re: zapis elektroniczny? oczywiście że tak !!! 16.12.09, 10:53
            > a jak Szanowny Pan otrzymuje wypłatę przelewem na konto w banku -
            to nie jest zapis elektroniczny?

            Zapis elektroniczny gra tu pomniejszą rolę - najważniejsza jest
            umowa o pracę. Jak elektrony się skasują, to wypłata nie zniknie:
            pracodawca i tak zapłaci, a jak nie zechce, to sąd go zmusi po
            obejrzeniu umowy.

            > a zapis elektroniczny składek emerytalnych można zrealizować z
            chwila przejścia na emeryturę

            O, a tu to już niekoniecznie. Ma Pan może jakąś umowę lub obligację,
            która określa termin wypłaty przez ZUS? Nie ma Pan. Bo takie
            zobowiązanie nie istnieje. Parlament może za rok postanowić, że
            emerytury jednak będą obcięte o połowę, a wypłacane po ukończeniu
            135 lat, i niczego nie będzie Pan w stanie wyegzekwować w żadnym
            sądzie.
    • your-beta Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:49
      Kazdy narod ma takie elity na jakie sobie zasluzylo.

      A co do watku - kazdy powinien byc odpowiedzialny za siebie. Ja nie
      oczekuje zeby ktos na mnie placil. Kazdy dorosly obywatel powinien
      dbac o siebie a jak nie ma na to wystarczajaco rozumu - hmmm trzeba
      sie bylo uczyc. Przyklad mojego taty - facet po zawodowce, a
      przebranzowil sie w ciagu ponad 30 lat 4 razy, ma godna wyplate.
      Ale ile on w to wlozyl wysilku i pracy, operatywnosci to pelne
      podziwu jest.

      Panstwo solidarne nie ma racji bytu , bo za 20 lat 1 pracujacy
      bedzie utrzymywal 4 emerytow no i jeszcze siebie i rodzine!!!
      Normalni ludzie nie podolaja temu! Ja wole dbac o moja rodzine i o
      siebie niz o ludzi co maja 50-55 lat i grzeja tylki na emeryturkach -
      hej oni sa sprawni umyslowo - do roboty a nie lenic sie!!!!!
    • gruby_dolar Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 07:57
      A jeżeli Pani pielęganiarka dostałaby swoje 200 tysięcy złotych i włożyła na jakąś dobrą lokatę oprocentowaną 6-7% rocznie to miałaby z tych 200 tysięcy 1166 złotych.
      • aeromonas Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:12
        Spokojna głowa, gdyby ktoś dostał "swoje 200 tysięcy złotych" to by
        je przejadł albo rozdał dzieciom.
        • danuta-2 Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:16
          Tak zrobiłbyś być może Ty. Chowany od dziecka w ogłupiającej
          kulturze mediów, kreskówek i telefonów komórkowych.
          O mnie się martwić nie musisz. I za mnie nie decyduj, bo nie dałam
          Ci takiego prawa.
        • zdzicho_waciak Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:32
          No i co z tego? Jesteś z tych, którzy zawsze lepiej wiedzą, jak ja mam wydawać
          swoje własne pieniądze?
      • adam_mich Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 09:25
        Nie uwzględniasz inflacji. Te 1100 po 10 latach miało by wartość 500
        zł, a emerytury dopiero połowa.
        • zegrz Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 10:58
          Ale kapitał podstawowy nadal nienaruszony, a po połowie emerytury już można z
          niego coś co miesiąc uszczknąć.
    • zdzisiek_2 Od zawsze propaguję taki pomysł. 16.12.09, 07:59
      Sprawiedliwy i daje ludziom wybór. Nie zmusza nikogo do pracy ani też nie
      zmusza nikogo do porzucania pracy. Tylko tym którzy chcieliby się przewieźć na
      plecach innych ten pomysł się nie podoba. Niestety zawsze znajdą się tacy co
      chcieliby od systemu dostać więcej niż w niego włożyli.
      • lingus Re: Od zawsze propaguję taki pomysł. 16.12.09, 12:34
        Ale jest jeszcze jeden problem: prowadzący działalność gospodarczą. Na ogół
        płacą najniższą stawkę, nie roszczą też pretensji do wysokich emerytur, być może
        wychodząc z założenia (chyba słusznego), że zaoszczędzone pieniądze sami
        zainwestują lepiej niż ZUS czy OFE. Rzecz w tym, że jeśli warunkiem przejścia na
        emeryturę będzie zgromadzenie na koncie kwoty X, to oni mogą swoich emerytur nie
        zobaczyć NIGDY. Nawet tych minimalnych. A przecież też na nie odkładali...
        • zdzisiek_2 Zawsze znajdzie się jakiś wyjątek. 16.12.09, 14:30
          który nie będzie dobrze wyglądał w danym systemie. Teraz też jak nie dożyjesz 65
          roku życia to możesz nie zobaczyć swoich pieniędzy. Powinni znieść ten próg bo i
          z jakiej racji on istnieje ? Jak chcę mieć 100 zł emerytury od 40 roku życia to
          moja sprawa i tyle. Tu żaden rząd nie powinien mi się wtrącać.
          Powinno być tak że na koniec roku tak jak OFE przysyła mi rozliczenie tak też
          ZUS powinien mi przysyłać wyliczenie ile bym miał emerytury gdybym w danej
          chwili. I to już mój problem jeśli by to było mało na życie.
          • lingus Re: Zawsze znajdzie się jakiś wyjątek. 16.12.09, 14:51
            Opisany przez Ciebie przypadek jest równoważny z "wypisaniem się" z ZUS-u. Żaden
            minister na to nie pójdzie, przynajmniej dopóki aktualne wypłaty rent i emerytur
            są pokrywane z bieżących składek...
            • zdzisiek_2 Re: Zawsze znajdzie się jakiś wyjątek. 17.12.09, 09:46
              lingus napisała:

              > Opisany przez Ciebie przypadek jest równoważny z "wypisaniem się" z ZUS-u. Żade
              > n
              > minister na to nie pójdzie, przynajmniej dopóki aktualne wypłaty rent i emerytu
              > r
              > są pokrywane z bieżących składek...

              Nie jest równoważny ponieważ zakłada wypłacanie emerytury do końca życia a nie
              do wyczerpania się funduszy uzbieranych na koncie. Dlatego cały system działałby
              na zasadzie ubezpieczenia a nie oszczędzania. Nie jest to też w sprzeczności z
              wypłacaniem emerytur z bieżących składek. Ubezpieczenia w innych dziedzinach
              działają przecież całkiem dobrze mimo że tam sytuacja jest jeszcze bardziej
              nieprzewidywalna bo czasem towarzystwo ubezpieczeniowe musi wypłacić całą kwotę
              nawet gdy ubezpieczany zapłacił tylko jedna składkę.
    • men_53 Młodemu - praca, staremu - emerytura. 16.12.09, 08:05
      Skoro to nie przymus a wolny wybór - zdecydowanie tak.
      Jeżeli obecny 50+ -latek straci pracę (np. wskutek upadłości z-du)
      inie ma znajomości jego szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy (a
      tym bardziej odpowiedniej do kwalifikacji) są żadne. Wiec zamiast
      bezrobocia może lepsza emerytura?
      Z drugiej strony - jesli ten 50+ - latek ma pracować a jednoczesnie
      młodzież w poszukiwaniu pracy wyjeżdżać za granicę - to też lepsza
      praca dla młodego a emerytura dla starszego.
      Bo w taką zmianę, że każdy,kto chce pracować znajdzie pracę w Polsce
      po prostu nie wierzę.
    • irini kiedy chcesz? 16.12.09, 08:07
      Niech mi ktoś wytłumaczy, jak można podwyższać wiek emerytalny, w
      sytuacji, kiedy jest za mało miejsc pracy, zwolnienia grupowe?
      Przecież to bez sensu. Właśnie powinno się go obniżać, a kto da
      radę, dorobi sobie do emerytury. Kto będzie chciał, niech pracuje
      dalej. A w ogóle, w sytuacji kiedy od 20 lat słyszę, że dla mnie na
      emeryturę zabraknie, niczego się nie spodziewam. Poza tym, co to za
      pensje, co to za emerytury? Jezeli mamy równać do Europy, powinny
      być co najmniej 3 razy większe. Życie od wypłaty do wypłaty, z
      perspektywą 600 PLN emerytury, czy renty i tak od wielu lat. Może
      niech się ktoś puknie w czoło, a przede wszystkim tzw. ekonomiści,
      których chyba te sumy nie dotyczą osobiście. Pora pomyśleć o reszcie
      narodu.
      • pklimas Re: kiedy chcesz? 16.12.09, 09:00
        rozwiazaniem jest ... eutanazja. Skoro postepowe srodowiska
        popieraja aborcje ze wzgledow ekonomicznych,nastepny krok to
        eutanazja ze wzgledow ekonomicznych. Nie ma dla ciebie pracy, nie
        chcesz byc obciażeniem dla rodziny, masz wiecej niż 50 lat a mniej
        niż 67 lat, możesz od panstwa dostac gratisowy zastrzyk ktory skroci
        twoje cierpienia. Dziura finansowa w ZUS bedzie mniejsza, kolejki do
        lekarzy beda mniejsze, wnuki juz pewnie czekaja na twoje mieszkanie -
        nie każesz chyba wnukom brac kredytu na mieszkanie?
        Badz człowiekiem, skorzystaj z programu "old people get out",
        pierwszy krok juz został zrobiony, pamietasz akcje "Uratuj Polski,
        schowaj babci dowod" czyli odbieranie prawa do głosowania w wyborach
        starszym osobom.
      • no_konto_normalnie Re: kiedy chcesz? 16.12.09, 10:20
        A z czego chcesz te emerytury po obniżeniu wieku emerytalnego wypłacać? Przecież
        emerytury faktycznie są wypłacane ze składek pracujących, liczba emerytów
        rośnie, a pracujących - nie.
      • robitussin Re: kiedy chcesz? 16.12.09, 17:01
        "Niech mi ktoś wytłumaczy, jak można podwyższać wiek emerytalny, w
        sytuacji, kiedy jest za mało miejsc pracy, zwolnienia grupowe?
        Przecież to bez sensu."

        Idąc tym tokiem myślenia - obniżmy wiek emerytalny do 30 lat. Skoro
        nawet 35-40latkowie mają problem ze znalezieniem pracy, to
        rozwiązanie będzie idealne :>

        "Właśnie powinno się go obniżać"

        No cóż - wypowiadanie się na temat, którego się nie rozumie, zawsze
        daje marne efekty. Nie pojmujesz, że dzisiejszy 65-latek czy 60-
        latka to najczęściej facet/kobieta w pełni sił i jak najbardziej
        zdolny do pełnowymiarowej pracy? Z jakiej racji miałby przestać
        pracować w takim wieku? W mojej firmie pracują trzy osoby na
        emeryturze. Na głowę biją wszystkich młokosów. Doświadczeniem,
        umiejętnościami, podejściem do pracy.

        "a kto da radę, dorobi sobie do emerytury. Kto będzie chciał, niech
        pracuje dalej."

        A kto będzie chciał w sytuacji, gdy już w wieku 50 lat będzie mógł
        skorzystać z pełnoprawnej emerytury? No kto? Nieliczne wyjątki.
        Popatrz sobie jak to teraz wygląda. Pracujących emerytów jest tyle,
        co kot napłakał i bynajmniej nie z powodu tego, że brakuje dla nich
        pracy, tylko dlatego, że po prostu nie chce im się pracować.
    • kotkin2 to jest podwyższenie wieku emerytalnego 16.12.09, 08:08
      większość nawet w wieku 75 lat nie osiągnie tego minimum,jak je
      prawidłowo policzyć
    • ktopyta czyli jak zwykle oszustwo POpapranych 16.12.09, 08:09
      mozesz isc na emeryture pod warunkiem ze masz godna emeryture
      godna emeryture utsala urzedas

      czyli oczywiste oszustwo
      jak to u POparanych

      nic bez oszustwa obyc sie nie moze

      dodajmy ze towarzysz premier mieni sie liberalem
      jest jedynym takim liberalem na swiecie
    • danuta-2 Takich doczekaliśmy czasów 16.12.09, 08:12
      że projekt dania ludziom prawa decydowania, kiedy i w jakiej formie
      chcą odebrać SWOJE pieniądze nazywa się "rewolucją". A zwolenników
      takiego rozwiązania określa się mianem "krajnych liberałów".

      Pan Mordasiewicz powinien zmienić nazwisko na ZAMordasiewicz.
      On jeden najlepiej wie, co jest najlepsze dla hołoty.
      • danuta-2 Re: Takich doczekaliśmy czasów 16.12.09, 08:13
        "skrajnych" oczywiście. "Zjadło" mi literkę "s".
    • ankadziedzic Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:13
      Jestem bardzo ciekawa, jak się ma najniższa emerytura w Szwecji do
      tamtejszych realiów. Ile moze Polak za 675 zł BRUTTO a ile Szwed za
      swoją emeryturę. Ta jałmużna rzucana ludziom, któzy przepracowali
      całe życie, jest po prostu śmieszna. Nawet na leki nie starczy a co
      dopiero na tzw "godne życie".
      • gregory433 Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 09:07
        ankadziedzic napisała:

        > Jestem bardzo ciekawa, jak się ma najniższa emerytura w Szwecji do
        > tamtejszych realiów. Ile moze Polak za 675 zł BRUTTO a ile Szwed za
        > swoją emeryturę. Ta jałmużna rzucana ludziom, któzy przepracowali
        > całe życie, jest po prostu śmieszna. Nawet na leki nie starczy a co
        > dopiero na tzw "godne życie".

        W dodatku trzeba oddać przynajmniej 50% dla rydzyka.
        • zb-1948 Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 09:19
          Od tych waszych liberalnych pomysłów to się zbiera na wymioty. Są w
          naszym kraju wykonywane zawody bardzo wyczerpujące zdrowie o bardzo
          małych dochodach, które już teraz nie gwarantują przyzwoitego i godnego
          życia. A co dopiero będzie jak taka osoba będzie musiała odejść na
          emeryturę ? Wasze pomysły nie maja nic wspólnego z człowieczeństwem
          lecz tylko ze zwierzęceniem !
          • your-beta Re: Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 09:37
            Ok ale kto zmuszal tych ludzi do pracy w tych zawodach? Nie chcieli
            sie ksztalcic to czemu teraz rece zalamuja? Ja mam swiadomosc ze
            kiedys to inaczej bylo ale dzis jest dzis i trzeba temu stawic
            czolo!!!!

            A nie tylko wylewac krokodyle lzy.
            • dinki_red Re: Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 10:10
              "Ok ale kto zmuszal tych ludzi do pracy w tych zawodach? Nie chcieli
              sie ksztalcic to czemu teraz rece zalamuja? "

              Chyba Cie zycie nie doswiadczylo i dlatego piszesz takie posty.
              Mnie na szczescie tez zycie nie doswiadczylo ale potrafie sobie
              wyobrazic sytuacje innych osob.Bo wiem ze to ze ukonczylam studia to
              splot okolicznosci i dobra wola wielu ludzi.Przede wszyskim mojej
              mamy ,ktora majac skromna rencine mimo wszystko nie dala mi
              solidnego kopa i po podstawowce zamiast do zawodowki (bo taki byl
              pierwotny plan ze wzgledu na nasza sytuacje finansowa) pozwolila mi
              isc do liceum a potem na studia. Albo mojej Pani od jezyka, ktora
              kompletnie za darmo, piswiecajac swoj wolny czas przygotowala mnie
              do egzaminow wstepnych na uniwerek.
              Wielu ludzi nie ma takiego szczescia albo i predyspozycji.Nie kazdy
              rozumie matematyke kwantowa lub potrafi sie nauczyc 4 jezykow.A
              prace sprzataczki,fryzjerki czy listonosza tez ktos musi wykonywac.
              I tym ludziom po przepracowaniu calego swojego zycia tez sie nalezy
              godna emerytura
              • your-beta Re: Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 10:17
                Podziwiam ludzi na twojej drodze, chwala im.
                Poza tym to ty opowiadasz jakies slogany z socjalizmu! Wcale nie
                uwzam ze osoba ktora pracowala 35 -40 lat zaslugiwala na taka sama
                emertyure jak ta co pracowala 20.
                Wiesz co ja mam podobna sytuacje jak ty - tez skonczylam studia choc
                w domu bylo ciezko, ale nigdy sie nie zalamywalismy. nienawidze
                biadolenia!!!
                Co to znaczy godna emerytura? Jak ktos zaraboal 800 zl to chcesz mu
                na emeryturze dac 2000zl?
                • sceptyk40 Re: Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 10:41
                  Odrobinę pomyśl, zanim napiszesz. Nie ma raczej wsród 50 -latków
                  osób, które przez całe życie zarabiały osiemset złotych brutto,
                  nawet jeśli wykonywały odrobinę pogardzane przez Ciebie zawody. Gdy
                  zaczynali pracę, wiedzieli, że po latach otrzymają ok. 80 -90 %
                  ostatniej płacy , pod koniec ich aktywności zawodowej mówi sie im -
                  dostaniesz tyle ile uzbierałeś. Po obliczeniach wychodzi, że dostaną
                  nawet nie jedną trzecią ostatniej pensji , za mało żeby utrzymać
                  siebie i mieszkanie.Czy to oni ponoszą winę za złą politykę
                  społeczną i finansów publicznych ? A jednak to oni zapłacą za to
                  swoją nędzą. A swoją drogą, gdyby hipotetycznie ktoś zarabiał tylko
                  te 800 zł, to uważasz, że należy mu pozwolić zdechnąć z głodu lub z
                  braku leczenia, bo nie uzbierał setek tysięcy na funduszu.? Tak
                  widzisz rolę Państwa?
                  • your-beta Re: Co za dziwne pomysły ? 16.12.09, 11:08
                    Po pierwsze nie pogardzam zadna uczciwa praca, po drugie nie, nie
                    uwazazam ze to ich wina ale tez nie wina systemu a przemian
                    demograficznych.

                    Po trzecie czy uwazasz, ze dla wygody tego pokolenia pokolenie moje
                    30 latkow i mojich dzieci ma zapracowac sie na smierc? 1pracujacy =
                    4 emerytow + rodzina.

                    Poza tym gdzie przezornosc ludzka? juz widze lament ze nie mieli z
                    czego odkladac, ale powiem ci cos jesli ja moge pracowac po 12h
                    dziennie, to chyba inni tez moga dorobic??? Dla uproszczenia
                    wolalabym pracowac 6godzin dziennie i miec niezle pieniadze ale tak
                    nie mam! I to jest moje poswiecenia dla rodziny.

                    Nie mam wspolczucie dla nierobow.
      • zegrz Re: Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 10:53
        Szwedzi pracowali sobie na to jakieś 100 lat (bez wojen na swoim terenie), żyli
        biednie i skromnie, a my już po 20 chcemy przejadać?!?!
    • seth.destructor Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:14
      To nie jest pomysł Ministerstwa Pracy, ale mój, wystarczy
      sprawdzić moje posty na forum, w których postuluję właśnie pójście na
      emeryturę uzależnione od ilości pieniędzy na koncie, a nie wieku.
    • aeromonas Emerytura? Idziesz, kiedy chcesz 16.12.09, 08:15
      To nie jest pomysł pani Fedak, tylko mój - od dłuższego czasu
      przedstawiam go na forum. Ludzie, opamiętajcie się: podwyższenie
      wieku emerytalnego - nie, elastyczny wiek emerytalny - nie. Czego w
      końcu byście chcieli? Iść na emeryturę w wieku 50 lat i żyć na niej
      kolejne 40 za te uzbierane 200 tysięcy?
    • wtes2 200 tys na 6 % to daje 12000, dzielone przez 12 16.12.09, 08:18
      daje 1000. A chcą jej dać 950 i wszystkie pieniądze przepadają po
      śmierci. Poza tym co to za wybór możesz iść na emeryturę w wieku od 65
      do 100 lat.
      Dajcie mi teraz wybrać i płaćcie choćby tylko 1 zł., dodam do tego 800
      składki miesięcznej i jestem 801 do przodu.
      • jacuo 200 tys na 24 % to daje 48000, dzielone przez 12 16.12.09, 12:40
        daje 4 0000 i tyle ta Pani powinna mieć. Dalczego ? A dalczego nie ?
        • a1.23 Re: 200 tys na 24 % to daje 48000, dzielone przez 16.12.09, 20:02
          A w jaki bank daje 24% rocznie? A 5% po opodatkowaniu to w kilku jeszcze teraz
          jest. Więc dlaczego w ZUS kapitał jest nieoprocentowany przez 17 lat? Normalne
          złodziejstwo albo idiotyczna pomyłka.
    • zdzicho_waciak Bezproduktywne bicie piany... 16.12.09, 08:23
      Ten system i tak się zawali, wraz z całym państwem opiekuńczym. Takie pomysły,
      jak ten mogą tylko przedłużyć jego agonię... Jedynym rozwiązaniem byłaby
      likwidacja przymusu ubezpieczeń społecznych. Każdy pracuje tak długo, jak chce i
      jeśli chce mieć emeryturę - sobie na nią odkłada sam. Dobrowolnie. A jeśli nie
      chce, nie może lub go nie stać - robi dzieci, które na starość się nim
      zaopiekują. Przez tysiąclecia to był najlepszy system emerytalny, nim wymyślono
      socjalizm i państwo opiekuńcze, którego głównym mottem obecnie jest: "Państwo
      zywi i ubiera, nie obciążaj go - umieraj"...
    • haritka super pomysł 16.12.09, 08:27
      Super
      Jesli ktos ma oszczednosci i chce wczesniej isc na emeryture i np
      zajmowac sie ogrodem lub wnukami
      Jesli ktos jest chorowity i juz nie daje rady a szanse na dozycie 70
      mam male bo ma chorobe przewlekła i z duzym ryzykiem zejscia- tez
      moze odejsc

      Jesli ja pracuje od 18 roku zycia i w wieku 60 lat bede miec 42
      lata pracy to chyba powinnam miec uzbierane wiecej ( zblizone
      płace) niz ktos kto poszedl do pracy majac np lat 26
      A mimo to wmawia mi sie ze bede miec tyle samo lub mniej.

      W wielu krajach mozna przejsc na emeryture po 35 latach pracy
      tym bardziej ze jak zycie pokazuje: mundurowi,gornicy moga miec duze
      emerytury bez odkladania.

      Wieksze ryzyko wieksza skladka i niech pracuja nawet 10 lat a nie
      zyja na nasz koszt.

      Politykom łatwo jest decydowac o naszym zyciu, gdy zaden z nich nie
      bedzie na zwyklej emeryturze.
    • and192 Świetny pomysł! 16.12.09, 08:28
      Nareszcie jakieś ministerstwo wymyśliło coś sensownego. Obecny system zakłada
      po cichu, że pracownik wyeksploatowany do cna zemrze w ciągu kilku lat od
      przejścia na emeryturę a zus przejmie jego składki.
    • lotam Popieram! 16.12.09, 08:32
      To jedyny sposób żebyśmy odebrali chociaż część naszych składek
      emerytalnych. Zabieranych nam pod przymusem w zamian za mglistą
      obietnicę, że być może coś tam kiedys dostaniemy.
    • polakslowian Co za rewolucja?Podobno jest w Rumunii od dlugi cz 16.12.09, 08:35
      as. Jak chcesz zarabiac mala pensje to tylko musisz minimum czasu pracowac i
      sobie isc.
    • wejsunek11 mam uzbierane w ZUS ponad 650tys zł 16.12.09, 08:37
      i piędździesiąt parę lat... w życiu tego nie wycofam z tego
      bandyckiego systemu..
      • danuta-2 Ze mną jest podobnie :-) 16.12.09, 08:48
        A tutaj zabierają głos jakieś szczyle, co pracują na czarno, albo
        płacą minimalną składkę i oczekują na starość kokosów.
        Ten pomysł to szansa dla nas, żebyśmy odebrali choć część naszych
        składek.
        • robitussin ... 16.12.09, 14:50
          "A tutaj zabierają głos jakieś szczyle, co pracują na czarno, albo
          płacą minimalną składkę"

          Twoje dzieci tak właśnie pracują? Na czarno i z minimalną składką?
          Jeśli nie, to skąd to krzywdzące założenie, że wypowiadają się
          tu "jakieś szczyle pracujące na czarno"?

          "i oczekują na starość kokosów"

          Nie, oczekują jedynie tego, co sobie wypracowali. Tak samo jak Twoje
          pokolenie. Różnica "jedynie" taka, że dziś się faktycznie PRACUJE,
          jeśli chce się zarabiać i odkładać na emeryturę. Haruje się często
          na 2-3 etaty, po kilkanaście godzin. Kiedyś często-gęsto wystarczyło
          jedynie przychodzić do pracy, bo jak wiadomo "czy się stało, czy
          leżało, "pińcet" złotych się należało". Tak, jak w dzisiejszej
          budżetówce.

          "Ten pomysł to szansa dla nas, żebyśmy odebrali choć część naszych
          składek"

          Wasze składki na razie są jedynie wirtualne :-P
          To właśnie nasze pokolenie zapie... m.in. po to, byście mieli z
          czego dostać Waszą emeryturę. Tak więc odrobinę szacunku dla tych
          szczyli, Pani Szanowna OMC Emerytko :)
    • orxor Dokładnie tak powinno być ... 16.12.09, 08:38
      Jest tylko jedno "ale": przechodząc na emeryturę powinno się dostac
      do dyspozycji środki zgromadzone na swoim koncie emerytalnym w OFE.
      A ZUS niech "swoją" część dzieli i wypłaca dozywotnio. I byłoby
      super !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja