vibhisana
16.12.09, 13:20
"Niestety, jest w naszej ojczystej historii także i ten, przepojony
własną nieomylną racją, nurt pogardy dla przeciwnika, zwłaszcza
takiego, który utracił władzę i znaczenie. Ta pogarda cechowała
rządy ongiś przez Pana przedłużone, a dziś jej ponury cień mroczy
naszą demokrację."
Czy jest tak dlatego, że to Komuna zaraziła nas tą podłą cechą, czy
może te cechy skrywali w sobie również niektórzy
Rycerze "Solidarności"?