Dodaj do ulubionych

Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświęci...

19.12.09, 07:08
czy inni inżynierowie podważyli ekspertyzy Lüftla?
bo opinie polityków i urzędasów są niewiele warte w tej sprawie ...
Obserwuj wątek
    • wkkr No ale on 19.12.09, 08:32
      nie dostał nagrody za te brednie o ludobójstwie.
      Poza tym zamiast krzyczeć jakim to on paskudnym kłamcą jest,
      nalezało podwazyć jego rozumowanie.
      W tym wypadku jedyną rozsądną płaszczyzną dyskusji powinna być
      logika a nie emocje.
      • jwojnar Jego rozumowanie? 19.12.09, 09:02
        Jeżeli z obliczeń wychodzi mi, że samoloty nie mogą latać, chociaż latają, to
        nie ogłaszam wyników, tylko sprawdzam obliczenia. Z tego Luftla dupa nie
        inżynier, co dla rektora politechniki powinno być oczywistością.
          • mlot-na-mloty Re: nawet jakby skończył MIT to 19.12.09, 10:24
            czy znaczy że należy naukowo obalać jego wyliczenia? (czyli poważnie traktować?)
            zresztą, takie obliczenia i naukowe opracowania są dostępne. wystarczy trochę
            wysiłku by poszukać w necie. cały proces zabijania ludzi przez niemców został
            dokładnie opisany i opracowany, są dokumenty itd.

            taki negacjonizm ma tyle sensu co negowanie tego że ziemia jest okrągła.
            • liwia_druzylla_58 Głos rozsądku 19.12.09, 12:20
              to nie "negacjonizm"!
              Jeżeli ktoś stawia hipotezę, a Ty się z tym nie zgadzasz, to nie gardłowanie
              jest tu argumentem, ani histeryczny krzyk, że to nieludzkie, ale OBIEKTYWNE
              FAKTY I OBLICZENIA.
              Te dokumenty w necie tez mogą być błędne!!!
              • noducks jest sposob zeby dowiesc kto ma racje 19.12.09, 13:20
                w oswiecimiu ostala sie przed wysadzeniem jedna komora gazowa.
                zapakowac do srodka pana inzyniera, uzupelnic kilkoma setkami pewnych
                siebie neonazistow, zamknac drzwi i wsypac cyklon b. przeciez sa pewni,
                ze przezyja, wiec powinni sie zgodzic. co to jest male zatrucie
                organizmu na oltarzu ujawnienia "prawdy" o holokauscie. zapraszamy. ja
                na ochotnika moge ten cyklon wrzucac
        • koham.mihnika.copyright jest wiele podrecznikow z dziedziny aerodynamiki 19.12.09, 13:09
          tlumaczace, dlaczego powstaje sila nosna i samoloty moga latac.
          jesli ten inzynier pomylil sie w obliczeniach, to najprosciej to udowodnic.
          Eksperyment jest lepszy niz spekulacje, wiec wezmy ciezarowke, podlaczmy wydech
          do budy i zdalnie monitorujmy stezenie CO. Co do piecow, wystarczy kilka
          baranow, nie nie z polskiej opozycji, takich prawdziwych.
          To sa rzeczy do udowodnienia raz na zawsze. Az dziwne, ze nikt tego nie robi.
          Moze podrzucic temat tym dwum amerykanskim ciotom ptowadzacym program - MythBusters.
          Zastrzezenie - nie mam nic przeciw Amerykanskim ciotom w TV ;)
          • 4v nie wiesz, czemu nikt tego nie robi? to proste... 19.12.09, 14:18
            zarówno radykalne organizacje żydowskie, jak i neonazistowskie, potrzebują
            siebie nawzajem. to są ludzie sfrustrowani (często seksualnie), niezrównoważeni
            przez tę swoją frustrację. spełniają się więc w innej dziedzinie, jaką jest
            swoisty zlepek polityki, historii, ideologii, wszystko okraszone dużą ilością
            emocji.

            jedni bez drugich nie mogą żyć, bo potrzebują przeciwnika, żeby scalić swoją
            grupę. tak więc w niczyim interesie nie jest, żeby tę sprawę doprowadzić do
            rozwiązania. tak jak jest, status quo, jest o wiele ciekawiej i przyjemniej...
      • liwia_druzylla_58 Głos rozsądku 19.12.09, 12:13
        zgadzam się z 'wkkr" w 100%.
        RYSZARD WAGNER, WERNER HEISENBERG, MARTIN HEIDEGGER - geniusze, bez których
        dzisiejszy świat nie wyglądałby tak samo, ale niestety też faszyści i antysemici.
        Ich poglądy nie wymażą ich zasług dla świata.
        To odwaga docenić kogoś za obiektywne dokonania wbrew opinii publicznej.
      • kpix facet, po co powtarzasz bzdury? 19.12.09, 11:10
        nie bylo zadnego "wypowiedzenia wojny Polsce", na glowe upadles?
        Mowiono o tym, ze pewne elementy (neonazisci) wypowiedzieli wojne im.

        Pytanie podstawowe: dlaczego to glownie dla izraelskich Zydow kradziez
        tej tablicy byl takim ciosem? Dlaczego tak niewielu Polakom przyszlo
        do glowy, ze ta kradziez bije przeciez rowniez w historie Polski
        i Polakow?
        • stasieczek5 Re: facet, po co powtarzasz bzdury? 19.12.09, 14:57
          kpix napisał:

          > nie bylo zadnego "wypowiedzenia wojny Polsce", na glowe upadles?
          > Mowiono o tym, ze pewne elementy (neonazisci) wypowiedzieli wojne
          im.
          >
          > Pytanie podstawowe: dlaczego to glownie dla izraelskich Zydow
          kradziez
          > tej tablicy byl takim ciosem? Dlaczego tak niewielu Polakom
          przyszlo
          > do glowy, ze ta kradziez bije przeciez rowniez w historie Polski
          > i Polakow?

          Przyszło, przyszło...
          Bo w Auschwitz-Birkenau ginęli nie tylko Żydzi. POLACY TAKŻE.
          A z upływem lat coraz więcej (izraelskich) wypowiedzi o Holokauscie
          i ofiarach żydowskich - a o innych nacjach - mniej.
          Co do wspomnianej "wojny". Takiego słowa użyto. W kontekście
          kradzieży - natychmiast. Ale o sprawie austriackigo "uczonego" - jak
          dotąd - cisza. Ciekawe dlaczego ? Dlaczego pisze się o Polsce i
          Polakach, którzy TAKŻE poniesli hekatombę strat w czasie wojny a o
          Austrii ( skąd wyszedł nazizm dzieki zabiegom Hitlera ) nic.
          Kompletnie.

          • kpix Re: facet, po co powtarzasz bzdury? 19.12.09, 15:21
            Przeciez wlasnie o tym pisze, ze w Oswiecimiu-Brzezince gineli
            rowniez Polacy - wlasnie o to chodzi, ze ta kradziez powinna
            wsciekac Polakow tak samo jak izraelskich Zydow, jako kradziez
            pewnego symbolu straszliwych rzeczy.

            Oczywiscie ze padlo slowo "wojna", ale w kompletnie innym kontekscie:
            przeciez nie powiedzieli, jakoby rzekomo Polska wypowiedziala im jakas
            wojne, tylko powiedzieli ze niektore elementy, bez wskazania
            na narodowosc, a ze wskazaniem ze chodzi tu o skrajnych narodowcow,
            postanowily wypowiedziec im wojne. Przeciez mozna tak samo powiedziec,
            ze kradnac te tablice, te elementy w pewnym sensie wypowiedzialy
            wojne rowniez wobec 99% normalnych ludzi w Polsce...
            Miedzynarodowo, Izrael i Polska sa sojusznikami. Nie mogli
            wypowiadac zadnej "wojny Polsce", bo to bez sensu.
    • erroid Re: Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświę 19.12.09, 08:56
      wiecie co, mimo że wspomniany inżynier nie wiem czy magister jest dla mnie
      absolutnie niewiarygodną osobą i podważa rzeczy oczywiste - relacje tysięcy
      kontra wątpliwości jednego - niech sobie pisze i gada co chce! jeżeli jest
      człowiekiem nauki, z pewnością łatwo będzie drogą polemiki rozbić jego śmieszne
      argumenty i rozłożyć na łopatki i o sprawie zapomnieć raz na zawsze. zapewne nie
      jeden psorek już to zrobił ale zamiast dotrzeć do tych publikacji gazeta.pl i
      wszystkie inne upośledzone media wolą odgrzać kotleta i przedstawić tego
      człowieka jako 'kłamce oświęcimskiego' bo przecież jest innego zdania niż głosi
      oficjalna doktryna, która notabene zakazuje myśleć inaczej! dla mnie to jest
      jedno z narzędzi faszyzmu właśnie! nakazywanie innym co mają myśleć!. kazdy
      naukowiec ma swoją wiarygodność - jezeli poglady naukowca byly obalane (nie
      podwazane) w sposob naukowy nie raz a wielokrotnie przy okazji roznych jego
      publikacji to bez dwoch zdan jego wiarygodność traci na wartosci - i to jest
      mechanizm sprawdzajacy sie calkiem dobrze! w mediach sukcesywnie zanika
      umiejetność inteligentnego arugementowania - każą nam brac wszystko na slowo -
      bo prezydent tak powiedzial, bo premier, bo politycy i ojciec rydzyk i watykan
      tak mówi, bo korporacje tak mowia... aż mi szkoda siebie czasem że mam rozum i
      pytam dlaczego...
      • ned_pap Re: Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświę 19.12.09, 13:32
        gazeta.pl i
        > wszystkie inne upośledzone media wolą odgrzać kotleta i przedstawić tego
        > człowieka jako 'kłamce oświęcimskiego'

        Bo jest kłamcą oświęcimskim. Takiego kłamcę definiuje się jako osobę, która zaprzecza temu, że istniały masowe mordy w ramach niemieckiej machiny zagłady.

        bo przecież jest innego zdania niż głosi
        > oficjalna doktryna, która notabene zakazuje myśleć inaczej!

        To nie jest "oficjalna doktryna", tylko fakty. Setki razy przebadane i udowodnione. "Myślenie inaczej" w tym przypadku jest podłością, bo poddaje w wątpliwość tragedię milionów ludzi, którzy zostali wyzuci z godności, planów i nadziei na przyszłość, upodleni, a w końcu wymordowani w niewyobrażalnie nieludzki sposób.
    • ws21 Oni tak mają. 19.12.09, 09:24
      Mnie nic nie zdziwi. Austria to kraj który zaproponował zbrodniarza
      wojennego na szefa ONZ. To kraj, którego mieszkańcy wyróżniali się
      okrucieństwem w czasie II Wojny Światowej. Ja mam w każdym razie
      taki obraz "najgorsi byli ci z południa Niemiec".
      Wreszcie to kraj który zgrabnie udaje ofiarę.
      Nawet nikt nie pomyśli aby napisać "austriacki obóz zagłady".
      Mimo że wśród katów większość była z Austrii.
    • kontonagownie Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświęci... 19.12.09, 09:24
      Dlaczego holocaust jest przyjety jako dogmat? Podobnie jak i Jedwabne?
      Nie pozwala sie na ekshumacje, na weryfikacje liczby ofiar.
      To juz mozna poddawac w watpliwosc istnienie Boga, a nie mozna podwazac
      liczby ofiar w Oswiecimiu? W takich przypadkach szuka sie dowodu na
      potwierdzenie wydarzen, a nie zamyka do wiezienia za inne poglady.
      Gdzie tu demokracja? Kto wpadl na taki cudowny pomysl?...gorzej niz w
      krajach arabskich...
        • zbinie liczba ofiar 19.12.09, 10:42
          ustalenie jej nie jest problemem.Wystarczy policzyc kto zyl przed a kto po wojnie i odjac naturalna smiertelnosc . Niemozliwe jest tylko ustalenie jak i gdzie zgineli. zawyzanie liczby ofiar obozow zaglady jest wygodne dla wladzy i rowniez dla sprawcow. Pomaga uniknac trudnych pytan i ograniczyc odpowiedzialnosc. stworzyc pozor rozliczeniia przeszlosci i ukarania winnych. prawie kazdy kto przezyl wojne widzial w Polsce żołnierza Wehrmachtu zabijajacego Zyda na ulicy. ale o tym sie malo mowi bo niezupelnie panuje do przyjetych stereotypow.

    • zbinie Kłamca? 19.12.09, 10:31
      Naukowcy zawsze dociekaja i podwazaja. Niczym sie nie rozni dociekanie jak dzialaly komory gazowe od dociekania jak zbudowano piramidy. jest to kwestia techniczna i drugorzedna. Tabu i zasłona milczenia tworzy wieksze pole watpliwosci niz techniczne podwazanie"oczywistych" faktów. Moze i nie sa tak oczywiste. jesli komory nie dzialaly tak jak sie powszechnie przyjelo sadzic to znaczy ze niektorzy sploneli zywi albo ze obsluga musiala dobic co tylko zwieksza makabrycznosc i jednostkowa odpowiedzialnosc. zapewene cos w tym jest bo esesmani czesto woleli roztrzelac niz gazowac a obozy zaglady mialy problem z terminowym wykonaniem planu.
      prawda nie potrzebuje ideologicznych obroncow , cenzury itp.
    • exxon123 Czyli nie można badac sprawy i mieć innego zdania? 19.12.09, 10:49
      Pamiętam że podczas "afery Jedwabnego" lokalny ksiądz i mieszkańcy z
      tej miejscowości przeprowadzili prosty eksperyment. Weszli wszyscy
      do kościoła. Z trudem, na ścisk, zmieściło się tam kilkaset osób.
      Ponieważ kościół był zawsze największum budynkiem we wsi, w ten
      prosty sposób obalili tezę, jakoby w stodole spalono tysiące Żydów.
      Czy oni są też kłamcami nt. holocaustu?

      Może badania tego inżyniera nie podważają tezę o zagładzie Żydów ale
      np. na temat technik stosowanych przez Niemców i ilości zgładzonych?
      Zresztą nie można mieć własnego zdania i zakazane jest prowadzenie
      badań?
      • regiel Re: Czyli nie można badac sprawy i mieć innego zd 19.12.09, 11:13
        Pamiętam że podczas "afery Jedwabnego" lokalny ksiądz i mieszkańcy z
        > tej miejscowości

        Czy jesli spalili tylko kilkaset osob to nie sa mordercami?
        Czy jak zgwalcisz kobiete i bedziesz sie bronil twierdzac, ze jestes
        niewinny, bo wlozyles tylko 3/4 siusiaka a nie calego,sad ma Cie
        uniewinnic?
        • exxon123 Re: Czyli nie można badac sprawy i mieć innego zd 19.12.09, 16:39
          regiel napisał:

          > Pamiętam że podczas "afery Jedwabnego" lokalny ksiądz i mieszkańcy
          z
          > > tej miejscowości
          >
          > Czy jesli spalili tylko kilkaset osob to nie sa mordercami?
          > Czy jak zgwalcisz kobiete i bedziesz sie bronil twierdzac, ze
          jestes
          > niewinny, bo wlozyles tylko 3/4 siusiaka a nie calego,sad ma Cie
          > uniewinnic?

          To nie o to chodzi kolego. W Auschwitz były też bunkry głodowe,
          rozstrzeliwania, eksperymenty medyczne.
          Problemem jest to, że za kłamce uznaje się kogoś kto próbuje badać
          sprawę i ma na ten temat inne zdanie. Ja uważam że ma do tego prawo.
          Turcy np. do dzis kłamia w żywe oczy nt. holokaustu Ormian, twierdzą
          że go wogóel nie było, była bardzo mała liczba ofiar albo że wręcz
          to Turcy byli ofiarami. I co? I nic. Stosujemy podwóje standardy?

          Za kłamstwo o holocauście uważa się również podawanie niższej od
          oficjalnej liczby ofiar.
      • kpix Re: Czyli nie można badac sprawy i mieć innego zd 19.12.09, 11:23
        Teza tego czlowieka nie jest, ze zginelo mniej ludzi, tylko ze
        komor gazowych nie bylo w ogole, bo rzekomo zabijac cyklonem sie
        nie dalo. Mowimy o probie umniejszenia do zera fakty, ze w Birkenau
        zginelo ponad milion ludzi.

        Co do Jedwabnego. Pierwotna teza Grossa bylo 1600 osob, a nie
        "tysiace". I to nie tylko w samej jednej stodole w Jedwabnem, ale
        w okolicznych wsiach rowniez. Przeciez odbyla sie ekshumacja ofiar -
        do momentu, gdy zaprzestano szukac dalej, wyznaczono liczbe ofiar
        z samego Jedwabnego na 300-400 osob. Nawet jezeli Gross nie znajac
        wynikow ekshumacji przesadzil w liczbie, to wykryl fakt zbrodni.
        Natomiast dzis w Jedwabnem pies z kulawa noga nie przychodzi
        odwiedzac pomnika tych ofiar.
        • imw czy chemicy udowodnili, że te komory 19.12.09, 11:39
          działały tak jak głosi oficjalna wersja?

          ja zaczynam mieć wątpliwości co do tego...

          przypomnę, że zaraz po wojnie liczba ofiar Oświęcimia wynosiła 6 mln, potem,
          4,5, a dziś 1,1 - cały czas nie wolno było podważać oficjalnych danych...
          czy Ciebie to nie dziwi?
          • kpix wiesz co mnie dziwi? 19.12.09, 11:52
            straszliwe zaparcie na tym forum.
            Grzebanie w trupach zostawiam historykom.
            Bylem w Oswiecimiu, Brzezince, w Treblince i na Majdanku.
            Jesli nie bylo tam masowej kazni, to skad te tony wlosow?
            skad te wystawione tony butow? tony ubran? starych walizek?
            Skad tysiace relacji? Gdzie sie wzielo 3,5 miliona polskich
            obywateli zydowskiego pochodzenia? Kolejka na Spitzbergen
            sobie pojechaly?

            I skad ja przy stole swiatecznym nie mam polowy rodziny,
            moze mi wytlumaczysz?
              • kpix dobrze, to Ci napisze bardziej apropos 19.12.09, 12:55
                Ad:

                > przypomnę, że zaraz po wojnie liczba ofiar Oświęcimia wynosiła
                > 6 mln, potem, 4,5, a dziś 1,1 - cały czas nie wolno było podważać
                > oficjalnych danych...

                Moja odpowiedz jest taka: w szkole podstawowej do ktorej chodzilem
                za PRLu byla tablica z narodowosciami, ktore zginely w czasie II W.Sw.
                Rzecz w tym, ze byla urzadzona tak, ze wynikalo z niej, ze zginelo
                "6 milionow Polakow". No bo obywatele Polscy = Polacy, prawda?
                Nigdzie na tej tablicy nie bylo napisane, ze zginal jakis Zyd...

                To, ze zaraz po wojnie sadzono, ze w Oswiecimiu zginelo az 6 mln
                ludzi, bylo stwierdzeniem zaraz po wojnie. Natomiast dzis minelo
                od tego czasu 65 lat i wie sie o wiele wiecej. Sadze, ze liczba
                ok. 1.1 mln ofiar zakatowanych w Brzezince jest konsensusem
                sposrod wielu analiz. Nawet sie przeciez wyszczegolnia na rozne
                narodowosci czy mowiac o homoseksualistach - orientacje seksualne.
                Omawia sie przeciez, z jakich jeszcze krajow te transporty
                przyjezdzaly. Sa dokumenty nazistowskie - przeciez to bylo skrzetnie
                notowane. Wiadomo, ilu przyjechalo i wiadomo, ilu mniej wiecej
                zobaczyly armie alianckie wyzwalajace te obozy.
                • imw dla państwa liczy się obywatelstwo 19.12.09, 13:07
                  a nie narodowość czy wyznanie - wielu żydów uważało się za Polaków mojżeszowego wyznania, tak jak inni byli Polakami wyznaia prawosławnego lub protestanckiego,
                  liczbę 1,1 mln. zamordowanych w Oświęcimiu podali historycy żydowscy badający tą tragiczną sprawę,

                  a co do strat ludności polskiej w wyniku II WŚ do do dziś nie ma dokładnych badań na ten temat:
                  Kłopotliwe pytanie
                  Istnieje takie pytanie najnowszej historii, przy którym nawet poważni badacze wolą zachować anonimowość. Pytanie - jak przekonują - groźne, niebezpieczne, demaskatorskie. Co więcej, jest to pytanie kompromitujące dla Polski i dla polskiej historii. Jak bowiem może nie kompromitować fakt, że ponad 60 lat po wojnie nie wiemy, ilu Polaków zginęło podczas wojny. Wszystkie cywilizowane państwa mają swoje spisy poległych. Miliony nazwisk. Wobec bezmiaru zbrodni Holocaustu, przy której nikt nie notował nazwisk milionów ofiar, Żydzi - zdawałoby się - zgłoszą swą bezradność, ale nawet oni zdołali miasto po miasteczku, wieś po wsi, odtworzyć listę swych strat.
                  Polacy nie znają odpowiedzi na pytanie, ilu ich zginęło. Ściśle rzecz biorąc, znają. Tyle że wziętą z kapelusza. Tę zna każdy polski maturzysta: 6,028 mln zabitych i poległych. Każdego dnia wojny 2,9 tys. osób. Na każde 1000 osób zginęło 220. W USA dla porównania na każdy 1000 obywateli przypadało 1,4 poległego. Wiadomo więc, ilu zginęło, nie wiadomo tylko, skąd Biuro Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów wzięło w styczniu 1947 r. tę liczbę. Skąd akurat 6 milionów? Kiedy w lutym 1946 r. podliczono wyniki pierwszego powojennego spisu ludności, doliczono się 23,93 mln obywateli (w tym 2 mln Niemców na tzw. ziemiach przyłączonych). A więc doliczono się ledwie 24 mln obywateli. Jeśli zważyć, że w 1939 r. Polska liczyła 35 mln ludności, to okaże się, że brakuje 11 mln. W rzeczywistości po wojnie zabrakło więc nie 17 proc., jak to obliczono, lecz 35 proc. przedwojennej ludności Polski.
                  ...
                  Zakazana historia




                  • kpix Dla panstwa liczy sie akurat polityka historyczna 19.12.09, 13:18
                    bo tabelke informujaca uczniow mozna skonstruowac tak albo siak,
                    wszystko zalezy od woli. Mnie w podstawowce nie poinformowal nikt,
                    jak bylo. Chce Ci pokazac, ze nasze panstwo rowniez stosowalo uniki
                    i bawilo sie statystykami, zeby podpiac sie pod wieksze ofiary, niz
                    w rzeczywistosci byly.

                    Nie. Wcale nie tak wielu zydow uwazalo sie za Polakow mojzeszowego
                    wyznania. Ok. 85% mowilo w jidysz, 5% po hebrajsku. A nie po polsku.
                    Ponadto jesli ktos sie czul Polakiem, nie musialo to kolidowac to z
                    czuciem sie Zydem jednoczesnie. O czym pisal np. Tuwim.

                    Nie mam natomiast najmniejszego pojecia, czy i czemu liczby ofiar
                    polskich sie nie zgadzaly. Nie widze zadnych powodow, zeby ktos
                    to minimalizowal, chocby dlatego, ze przez 45 lat PRLu martyrologia,
                    a zwlaszcza antyniemieckosc sluzyla polityce poparcia dla
                    socjalistycznych wladz. Nie miales tego w szkole? Te wszystkie
                    zaslubiny z morzem Mieszka I, Krzyzacy, Grunwaldy, zabory,
                    germanizacja Bismarcka, czystka etniczna 8 milionow Niemcow
                    przedstawiona jako "powrot do Macierzy"... Minimalizowac liczbe
                    polskich ofiar - to byloby sprzeczne z logika peerelowskiej polityki
                    historycznej.
                      • kpix ale na poczatku watku sugerowales, ze 1,1mln ofiar 19.12.09, 15:29
                        jest liczba zanizona. A jak sadze, ona jest juz po wielu
                        dyskusjach historykow.

                        "największymi antysemitami byli ludzi mający żydowskie korzenie"
                        No i? Nic nie jest czarno-biale i dotyczy to kazdego narodu.
                        Jak sie przejedziesz na cmentarze przy kosciolach ewangelickich
                        na Warmii i Mazurach, czy tablice z nazwiskami poleglych
                        niemieckiej armii, zobaczysz ile tam jest ludzi z polskimi
                        nazwiskami... Czasem nawet 1/3 - 1/2 listy. Jednak to, ze
                        tak jest nie umniejsza faktu, ze jest pewien mainstream
                        i sa pewne rzeczy poboczne. Mainstreamem bylo to, ze
                        hitleryzm 3. rzeszy zdazyl wybic wyrazna czesc polskiej
                        populacji. Tak samo mainstreamem bylo to, ze z europejskich
                        Zydow zarznieto pewnie 2/3 populacji, a na terenach Polski
                        pewnie 90%. Nie mowienie tego dzieciom w szkolach za czasow
                        PRLu to jakas potworna manipulacja.
                        • imw gdzie tak napisałem? 19.12.09, 16:15
                          co do liczb ofiar to dokładnie nie wiadomo ilu polskich obywateli zginęło w
                          czasie wojny :(
                          podawana liczba 1,1 mln. dotyczy pomordowanych w obozie Auschwitz

                          co do nazwisk na cmentarzach to wynika to to z tego, że obowiązek poborowy
                          spoczywa na wszystkich obywatelach państwa niezależnie od ich narodowości...
                          nie jest tajemnicą, że np. na Śląsku żołnierze polscy często byli kuzynami
                          atakujących żołnierzy niemieckich,

                          w polskim wojsku też służyło wielu żołnierzy niepolskich, wielu wysokich
                          dowódców WP nie było niepolskiej narodowości...
                          ale oni byli lojalnymi obywatelami RP o dobrymi żołnierzami
          • koham.mihnika.copyright sprawa sie wyjasnia, gdy przeczytasz sklad komitet 19.12.09, 13:14
            u redakcyjnego Wielkiej Encyklopedii (13 tomoej).
            Nie mam watpliwosci z 1.1 mln ofiar Oswiecimia. Jaki byl procentowy sklad -
            zagazowanych, spalonych, zastrzelonych czy zmarlych z glodu lub chorob powinni
            ustalic specjalisci.


            imw napisał:

            > działały tak jak głosi oficjalna wersja?
            >
            > ja zaczynam mieć wątpliwości co do tego...
            >
            > przypomnę, że zaraz po wojnie liczba ofiar Oświęcimia wynosiła 6 mln, potem,
            > 4,5, a dziś 1,1 - cały czas nie wolno było podważać oficjalnych danych...
            > czy Ciebie to nie dziwi?
        • plorg Re: Czyli nie można badac sprawy i mieć innego zd 19.12.09, 14:18
          kpix napisał:

          > Mowimy o probie umniejszenia do zera fakty, ze w Birkenau
          > zginelo ponad milion ludzi.
          -----------------------
          Trochę matematyki. Wikipedia: Auschwitz - Birkenau. Drugi główny
          obóz zespołu był przede wszystkim obozem śmierci – największym
          nazistowskim obozem zagłady... ... Wykonywanie tego zbrodniczego
          planu rozpoczęło się w tym obozie na wiosnę 1942 roku... ...Ostatni
          raz użyto komory gazowej i krematorium 28 listopada 1944 r
          Razem to ok. 900 dni funkcjonowania.
          Zakładając, że zginęło tam 1000 000 osób, daje to zabicie ok. 1100
          osób dziennie. Ci którzy trochę myślą, zastanowia się jak można
          zlikwidować (poddać kremacji) 1100 osób dziennie. Proces palenia
          jednych zwłok to ok. 2 godzin w 800°C. Jeden zwykły piec spali zatem
          w ciągu doby ok. 12 osób. Zatem jakieś 90 pieców pracujących non-
          stop od pierwszego do ostatniego dnia. Czy to wszystko jest
          fizycznie możliwe do zrealizowania?
      • drojb Re: A kto kretynku tak twierdzi? Tylko Rydz 19.12.09, 23:14
        To w jego stacji słuchacz oponował: "mo i jak on [Gross] może twierdzić, że w
        tej stodole spalono 1.200.000 ludzi? No przecież tyle się tam nie zmieściło!
        Mogło najwyżej 600 tysięcy tam być". Twoja exxonku wypowiedź jest m.w. na tym
        poziomie. Gratulujemy!
      • kpix co za porazka... 19.12.09, 11:56
        Jak w ogole mozna tak uogolniac?

        To tak jakby ktos inny osadzal Polakow po polskich pedofilach,
        handlu trupami po zakropleniu pavulonem i mafiach z Wolomina
        celnikach-zlodziejach oraz tirowkach na szosach.

        Ludzie, skonczcie wreszcie z tymi malymi ksenofobiami!!!
        People are people, pod kazda szerokoscia geograficzna...
    • trombozuh Kłamstwo oświęcimskie to 6 milionów ofiar 19.12.09, 12:16
      Gdy chodziłem do szkoły, jakieś 20 lat temu, uczono mnie, że w
      Auschwitz zginęło 6 mln ludzi. Obecnie mówi się o 1.3 miliona. I kto
      tu kłamie? Może za parę lat okaże się, że będzie tego jeszcze mniej?
      I druga sprawa.
      W Powstaniu Warszawskim zginęło ponad 200 tysięcy ludzi, więcej niż
      w Hiroszimie i Nagasaki. Tymczasem pies z kulawą nogą na świecie o
      tym nie słyszał. Ba! W wielu szkołach amerykańskich nikt nie uczy,
      że Polacy w ogóle ginęli podczas II wojny światowej. Polska w
      kotekście II wojny światowej pojawia się tam tylko jako kraj, w
      którym mordowano Żydów (w domyśle - przy pomocy mieszkańców).
      To jest kłamstwo dużo większe od oświęcimskiego - i nikt jakoś z
      tego powodu nie ubolewa ani tragedii nie robi....
      • 444a Re: Kłamstwo oświęcimskie to 6 milionów ofiar 19.12.09, 12:55
        uczono mnie, że w
        > Auschwitz zginęło 6 mln ludzi. Obecnie mówi się o 1.3 miliona.

        No to już domyślam się, że szkoły nie skończyłeś, bo uczono wtedy, że w całej
        wojnie zginęło 6 mln Żydów z czego w Auschwitz 4.

        Obecnie zmieniono tylko miejsce śmierci. Po prostu w Auschwitz zginęło mniej
        Żydów, za to gdzie indziej zginęło ich więcej.
        • trombozuh Re: Kłamstwo oświęcimskie to 6 milionów ofiar 19.12.09, 14:13
          Nawet zakładając,że masz rację - różnica między 4 mln a 1.4 jest
          większa, niż między 1.3 i zero, prawda?
          Więc skoro tak strasznie ścigamy kłamców oświęcimskich którzy mówią
          o liczbie zero, to może ścignijmy też tych, którzy kłamali bredząc o
          4 milionach ofiar?
          A może funkcjonariusze Przedsiębiorstwa Holocaust są nietykalni?
    • kaspera Re: Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświę 19.12.09, 12:21
      imw napisał:

      > czy inni inżynierowie podważyli ekspertyzy Lüftla?
      > bo opinie polityków i urzędasów są niewiele warte w tej sprawie
      ...

      Mnie też dziwi idea "kłamstwa oświęcimskiego"... To jakiś rudyment
      posttotalitaryzmu! Czyżby ktoś miał coś do ukrycia? Do nauk
      historycznych wprowadza się dogmat? Przecież to nie ma nic wspólnego
      z nauką. Jeśli ten inżynier się mylił powinni mu to wykazać naukowo,
      a nie ideologicznie.
    • michaelus_maximus ale bzdury, niby czemu mieliby mu odbierac? 19.12.09, 12:28
      ta cala zydowsko- oswiecimska poprawnosc jest irracjonalna. nie
      wyroznili faceta za wyniki jego badan nad gazowaniem ludzi, wiec czemu mieliby
      mu odbierac wyroznienie?

      zreszta dla mnie to cale prawo apropos "negowania holocaustu" jest
      glupie
      ! prawda sama sie obroni i co komu przeszkadza, ze ktos ja neguje.
      wszystko sprowadza sie do poziomu rozumowania dzieci z przedszkola "pani nie
      pozwala ci mnie przezywac"! :D cala sytuacja sprawia tylko wrazenie, jakby
      ktos sie czegos bal i nie pozwalal rozmawiac na ten tama! moze rzeczywiscie
      czesc informacji jest falszywa propaganda
      , tak samo jak poczatkowa
      podawana liczba zamordowanych zydow okazala sie daleko odbiegac od
      rzeczywistosci. jezeli ktos dowodzi, ze komor gazowych nie bylo, nalezy po
      prostu naukowo obalic jego dowody, a nie zamykac mu usta...
      • imw przykład czego? 19.12.09, 12:57
        dlaczego polityczna poprawność nie pozwala mieć wątpliwości?

        dawniej nie wolno było mieć wątpliwości co do sprawców mordu w Katyniu - w
        książkach do historii sprawcami byli Niemcy!
    • mateusztt jak za komuny 19.12.09, 13:14
      Kto władzy nie wierzył i pytał, to po łbie go.
      Wtedy wmawiali ze Katyń to zbrodnia niemiecka, kto sprobował powiedzieć inaczej
      ten gorzko potem żałował.
      Jeszcze dawniej byli tacy perfidni kłamcy ktorzy głosili
      ze Ziemia jest okrągła i krązy wokol Slonca , ci kończyli na stosie.
    • honeyr Na kogo głosują obrońcy kłamców oświęcimskich? 19.12.09, 13:16
      Czy przypadkiem nie na PiS i LPR? Czy wśród PiSduł nie ma wielu
      podobnych?

      Czy to nie ciekawe, że szowinistyczna zbieranina pisowska,
      szantażująca społeczeństwo swoją rzekomą wyłącznością na "patriotyzm"
      i "tradycje narodowe" - w istocie opiera się na zadziwiającej
      pobłażliwości dla zbrodniarzy odpowiedzialnych za śmierć również
      wielu Polaków oraz obrócenie Polski w ruinę?

      Germanofobia prawicowa dotyczy Niemiec obecnych, natomiast jeśli
      chodzi o Niemcy hitlerowskie, to Polska rządzona przez POPiS nawet
      nie świętuje 8 ani 9 maja! To bardzo ciekawe zjawisko.
      Pomimo hucznych kretyńskich katocelebr w ciągu całego roku, rocznica
      zwycięstwa nad hitleryzmem w Polsce w ostatnich latach jest
      CAŁKOWICIE PRZEMILCZANA, a 70 rocznica wybuchu wojny opierała się
      WYŁĄCZNIE na pretensjach...wobec Putina!

      Niebawem się zapewne dowiemy od IPN albo innej tuby POPIS, że w
      powstaniu warszawskim Polacy ginęli tylko wskutek ostrzału wojsk
      radzieckich zza Wisły, a Niemcy ewakuowali ludność stolicy w celu
      uchronienia przed "bolszewikami", a być może 1 września 1939 dobrzy
      Niemcy wkroczyli własnie po to, aby chronić Polskę przed zagrożeniem
      ze wschodu, i oczyścić z żydowskich szpiegów Stalina!

      Największym triumfem Goebbelsa jest obrzydliwe prawactwo polskie.
      • imw czemu służy Twoja chamska prowokacja? 19.12.09, 14:55
        po co mieszasz do tego politykę?

        czy pisaniem tych bredni chcesz zagłuszyć głosy nawołujące do rzetelnego
        zbadania problemu poruszonego w artykule?

        a może nie wiesz, że wielu zwolenników nazizmu zmieniło się po wojnie w
        zwolenników komunizmu?
    • plorg Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświęci... 19.12.09, 13:23
      "To skandal, że tak perfidny kłamca oświęcimski ..."
      --------------------
      Cóż, nauka nie przyjmuje nic na wiarę. Jeżeli naukowo stwierdza się,
      że masowe zbrodnie (na skalę jaką powszechnie się twierdzi) nie były
      fizycznie możliwe, to tupanie nogami nic nie pomoże.
      Należałoby się głęboko zastanowić, kto jest perfidnym kłamcą.
    • kyods Re: Wiedeńska politechnika wyróżniła kłamcę oświę 19.12.09, 14:09
      > i jeszcze przy okazji jedno pytanie: dlaczego michnikowie
      > "przechrzcili" się z szechterów na michników, ktoś wie? rozumiem
      > taki zabieg gdyby ktoś się nazywał psikutas, ale szechter? hmm.

      Być może z takiej samej przyczyny, z jakiej ze Schicklegrubera zrobił się
      Hitler. I pomimo że przypisuje mu się pewną domieszkę gudłajskiej krwi - nie bez
      podstaw - ciągle ma swoich fanów. Jak widać. Teza obalona, won do kąta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka