takete_malouma Urlopy ojcowskie!!! 24.12.09, 18:51 Urlopy OJCOWSKIE, nie "tacierzyńskie" do kyźby nyndzy piyrdolónej! Przestańcie językowo upodrzędniać ojcostwo w stosunku do macierzyństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 (niekompetentne) rozwazania pewnego (het-)erosa : 24.12.09, 19:16 > że równość płci i lepszy seks mają ze sobą ścisły związek - Generalnie rozumiem, ze niby maja lepszy seks i dlatego obywatele maja je wybierac. Absurdalne, ale jakos tam jeszcze logiczne, powiedzmy: linearno-kauzalno-kosekutywne. :) Ale to zdanie u góry z tym niby kontekstem pomiedzy równoscia plci i lepszym seksem juz nie potrafie zrozumiec, choc sie baaaaardzo staram. OK, byc moze chodzi o to, ze niby nikt nie ma byc dominujacy (oczywiscie bzdura, CO TO ZAKS bez od czasu do czasu , kontrolowanej, dominacji-zabawy/gry ?) i ze niby nikt nie ma byc egoistyczny (mysle, ze to tez raczej nierealne i nienormalne/nienaturalne). Ale >>kontekst<< do lesbijstwa ? I niby kto ma ich wybierac dzieki tej kampanii, temu sloganowi, temu optycznemu rajcowi(?) ? Heteroseksualne kobiety ??! Albo tylko lesby ????? A moze chodzi o to, zeby "zmobilizowac" poprzez "optyke" facetów ???? Ale one przeciez (chyba) "nie lubia" facetów, a faceci (na pewno) nie przepadaja za lesbami. Ojejjjj, homosowa "logika" - byle tylko podpasc....... :((((((( Co byscie powiedzieli, gdyby jakas "(seksualnie)konwencjonalna" polityczka lub polityk robil/a w swojej kampanii, np. na plakatach iluzje/degresje o seksie ??? Mysle, ze nawet Berlusconi by sobie na to nie pozwolil, nie jako "reklama" wyborcza. Ergo: 1) heterosy = dziwny fenomen, byc moze tez mózgowy 2) Szwecja = dziwny kraj, zeby nie powiedziec "fenomenalny" 3) ale Unia = demokracja, wiec "kampania do pooopy" niezakazana :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: (niekompetentne) rozwazania pewnego (het-)ero 24.12.09, 19:18 Odrócmy te - no, przeciez "równe" ! - plcie (plec->plcie??) : Kampania gejów, ze niby maja lepszy seks niz tzw.normalni faceci --> i dlatego wybierajcie ich, np. hetero-panie. Eeeeeee? Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Podsumowanie 25.12.09, 11:32 Dajcie feministkom głos, niech mówią, same robią z siebie idiotki tylko im nie przeszkadzajmy a ubaw po pachy, nawet kobiety na nie nie chcą głosowac a to wiele mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Pics or GTFO! 24.12.09, 21:58 Dajcie lepiej jakieś fotki z tego seksu! Ps. Głupie pasztety. Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 24.12.09, 22:16 Chwalą się, że są lepsze w seksie! Chyba miedzy sobą idzie im to szczególnie dobrze. Feministki to rasa nienawidząca kobiet i mężczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster niepokalane poczęcie... 24.12.09, 22:43 wigilia narodzenia pan naszego jezusa chrystusa, a gazettwyrobnicy o seksie! nadto - "lepszy w seksie" jak - ptaszek, co miał jedną nóżkę bardziej od drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
pantera03 Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 24.12.09, 22:52 Czy lepsze w seksie znaczy ze sie puszczaja na lewo i prawo? Rzeczywiscie, kazdy Szwed powinien sie uwaznie pochylic nad nad taka partia a pozniej dobrze wymyc raczki, najlepiej alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 24.12.09, 23:20 W seksie... chyba z własną ręką, bo mężczyźni się brzydzą tymi wąsatymi paskudziarami. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polit 25.12.09, 11:12 > W seksie... chyba z własną ręką, bo mężczyźni się brzydzą tymi wąsatymi > paskudziarami. he, he, mezczyzni rwa wszystko co sie da, nawet jeza Hirsutyzm to występowanie nadmiernego owłosienia typu męskiego (twarz, szyja, broda, klatka piersiowa, uda - w strefach zależnych od androgenów) u kobiet. Przyczyny hirsutyzmu są różne: począwszy od czynników wrodzonych/genetycznych, schorzeń endokrynologicznych, aktywnych hormonalnie nowotworów, a skończywszy na niepożądanym działaniu niektórych leków oraz błędach i zaniedbaniach pielęgnacyjnych. Nadmierne owłosienie dotyczy poszczególnych obszarów ciała lub jest uogólnione. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polit 25.12.09, 11:29 a jak widać feministki są tak wyposzczone mimo tego że nawet kampanię wyborcza wykorzystaja żeby się reklamować, i to najlepszy dowód ten slogan z seksem że politycy kłamią, chcą zdobyć z przeproszeniem kiełbaskę wyborców Odpowiedz Link Zgłoś
baster22 Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 24.12.09, 23:54 Zimne jak kłody drzewa zimą. Wydaje im się że wiedzą co to seks. One tylko umieją się bzykać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polit 25.12.09, 00:27 Mnie interesuje, w celach naukowych, owe "feministyczne porno". Skąd to można ściągnąć? A palant, który używa zdrowo popieprzonego określenia "urlop tacierzyński", powinien udławić się własnym penisem, kiedy wieczorem robi sobie laskę. Nie wstyd ci, politpoprawna, onanizująca się gnido? Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardj2 Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 25.12.09, 03:53 mile szwedzkie blondaski, zostancie przy tym w czym jestescie lepsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bierfreund Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 25.12.09, 06:30 O co ten caly stres? Video do bani... Najlepszy jest fakt, ze nie pokazali w nim wcale szwedzkich feministek, a zrobili montaz scen z filmow hollywoodzkich... No coz, pewnie lepiej tak, bo pod filmem jest zdjecie typowej feministki, a na to nikt nie chcialby chyba patrzec... Macie linka: osocio.org/message/feminists_do_it_better_nsfw/ Odpowiedz Link Zgłoś
jan_sobczak1 To się wam przyda. Przy zarabianiu du..ą na życie. 25.12.09, 10:35 Żałosne są te feministki Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Re: To się wam przyda. Przy zarabianiu du..ą na ż 25.12.09, 11:01 Jak możesz! Takie feministki to wzór dla was ciemne Polaki, GW wam wskazuje świetlaną lewicową przyszłość, a wy się nie znacie. GW ma w logo czerwony prostokąt coś na kształt czerwonegon sztandaru, i takie idee promuje. Precz z rodziną (to katolski zabobon lansowany przez wraży katolicki kler), samotny egoistyczny singiel bez oznak płci to nasza oświecona przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: To się wam przyda. Przy zarabianiu du..ą na ż 25.12.09, 11:27 3 razy tak i 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: To się wam przyda. Przy zarabianiu du..ą na ż 25.12.09, 11:09 One są zazwyczaj nauczycielkami a z d.py to by nie wyżyły Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Gest rozpaczy 25.12.09, 11:07 Ponieważ feministki to zazwyczaj sfrustrowane kobity z przedwczesnym klimakterium albo pokrzywdzone w dzieciństwie obrażone dziewice hasło jakoby są lepsze w seksie jest mocno kłamliwe chyba ze maja na myśli masturbację Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Gest rozpaczy 25.12.09, 11:16 > albo pokrzywdzone w dzieciństwie obrażone dziewice To ich (tych dziewic) wina, ze zostaly pokrzywdzone? Krzywdzicieli jakos nie napietnujesz, sam krzywdzisz male dziewczynki?, bo same sie prosily? Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Gest rozpaczy 25.12.09, 11:26 typowe odwracanie kota ogonem, nie muszą się na innych odgrywać i tyle. Na krzywdzicielach nie potrafią więc chcą dokopać wszystkim napotkanym facetom. I już nie manipuluj bo ci to tak jak z tym seksem wychodzi, czyli dennie Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana dokładnie 25.12.09, 11:36 Moja była, feministka-nauczycielka, zawsze jak mi chciała dokopać to mówiła że to tatus był dla niej niedobry więc się odgrywa na mnie. Dziwnym trafem objawy feminizmu i wczesnego klimakterium pojawiły się u niej jednocześnie, przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Gest rozpaczy 25.12.09, 12:23 I już nie manipuluj bo ci to tak jak z tym seksem wychodzi, > czyli dennie Denny seks jest z dennymi facetami. Z normalnymi, takimi bez kompleksow (zwlaszcza kompleksow nizszosci kamuflowanymi pogarda dla kobiet) jest cudowny. Fakt, ze jestem feministka pozwolil mi zrezygnowac z nieudacznikow (ktorych jest pelno wokol) i znalezc prawdziwego, wartosciowego mezczyzne. Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana Re: Gest rozpaczy 25.12.09, 13:02 Czyli mówiąc ludzka mową po latach olewki przez normalnych znalazłaś jakiegoś desperata który woli feministyczny rydz niz nic, brawo, i dużo szczęścia na krzywej drodze, pokraki zawsze się jakos znajdą i zwąchają, ale zawsze trwa to dłuugo. Dobrze ze chociaż znalazłaś fiuta odpowiedniej wielkości bo sądząc z twych wypowiedzi o nic więcej nie chodziło, wszystkie feministki jak przychodzi co do czego są umysłowo płytkie jak kałuża Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Daj spokój 25.12.09, 13:08 Po co gadać z niedojrzałą umysłowo laska która chce umrzeć w przeświadczeniu że jest damską wersja piotrusia pana a z powodu przerostu pewnych otworów największym problemem jest dla niej znalezienie odpowiednio dużego prącia które będzie ją utrzymywać w tej bajce. Ciekawe kiedy powstanie ruch przeciwko dyskryminacji małych fiutów przez feministki? Swiat się kończy, debile płci wszystkich dorwali sie do głosu i nawet im do głowy nie przyjdzie że czym więcej gadają tym większych debili z siebie robią. Niech szczeka, czym więcej tu nabździ tym bardziej będzie wiadomo kto zacz. Na takie pokrzywdzone przez los tylko EOT, jak widać największy jej sukces życiowy to znalezienie większego prącia i bardziej sprawnego niż własna ręka na dodatek takiego co prócztego nie myśli. WIdać feministki to taki najgorszy rodzaj macho tylko z dziurką zamiast fujarki. Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana Re: Daj spokój 25.12.09, 13:19 I jeszcze ta ich psychologia kompleksów, jejku co za głupota, ciekawe jakiż to kompleks może mieć facet na punkcie kobiet??? Może one za duzo się zadają z gejami albo jakimis maminsynkami? Może sądzą po własnych synkach bo to zazwyczaj samotne matki? Jak słysze tę ich filozoficzna psychologie kompleksów to mnie kolka łapie. A jestem raczej praktykiem bo w odróżnieniu od samotnie wychowujących feministek z dochodzącym konkubentem zastępującym robótki ręczne jestem mężem szczęśliwej kobiety i mam 3 (słownie trzy) szczesliwe córeczki w wieku 17, 15 i 8 lat. Zadna z nich nie jest zahukaną, zakompleksioną pokraką hormonalna i moze dlatego feminizm ich nie kręci. Widzą we własnym domu normalne partnerskie relacje, feministki nigdy tego nie widziały we własnym domu to też nie maja wzorca i staraja sie stworzyć model tata psychopata tylko z mamą w tej roli. I dobrze im idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Daj spokój 25.12.09, 14:29 Bardzo latwo jest uchodzic w oczach mezczyzny za madra kobiete. Wystarczy wyglosic identyczna niz on posiadl w danej chwili opinie na jakikolwiek temat. I kobiety doskonale opanowaly te umiejetnosc. Wyglaszja je niezaleznie od tego co mysla. A faceci to kupuja. Dalszego szczescia, albo uludy szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Daj spokój 25.12.09, 14:51 To wasze schematyczne myślenie, ręce opadaja, wystarczy w takim razie duży cicho siedzący fiut zeby uszczęśliwić feministkę, ale... to akurat prawda. Związek nie musi się opierać na męskiej ani kobiecej dominacji i współczuję ci że się o tym nigdy nie dowiesz. Z toba po prostu to niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Daj spokój 25.12.09, 15:17 Związek nie musi się opierać na męskiej ani kobiecej dominacji > i współczuję ci że się o tym nigdy nie dowiesz. Z toba po prostu to > niemozliwe. Przeciez mnie nie znasz, nic o mnie ani o moim zwiazku nie wiesz, mam odmienne od twojego zdanie, w zwiazku z czym ty probujesz mnie ponizac i obrazac. Umialbys stworzyc szanujacy sie zwiazek z osoba samodzielnie myslaca? czy tylko tolerowac kobiete udajaca, ze mysli identycznie niz ty? Mysle, ze jestes facetem ktory nienawidzi kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Daj spokój 25.12.09, 15:48 Każdy sądzi według siebie dlatego tak myslisz na mój temat, to jest właśnie twój problem, mierzysz swoja miarką Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Daj spokój 25.12.09, 16:00 właśnie że dużo wiem o twoim związku, twój kolo jest pipowaty i ma dużego, sama pisałaś, wystarczy mi twoje chore podejście do tematu żeby wiedzieć. Ludzie są różni, ale feministki wszystkie takie same Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Daj spokój 25.12.09, 15:28 Już Ty się lepiej nie zajmuj cudzym szczęściem.. Zaraz dojdziemy do punktu, w którym będziesz przekonywać(nawet tych szczęśliwych)że jednak im się wydaje.. Wygląda to na objaw schizofremii,niestety. ---------------------------------- jeszcze.ja.live napisała: > Bardzo latwo jest uchodzic w oczach mezczyzny za madra kobiete. > Wystarczy wyglosic identyczna niz on posiadl w danej chwili opinie > na jakikolwiek temat. > I kobiety doskonale opanowaly te umiejetnosc. Wyglaszja je > niezaleznie od tego co mysla. > A faceci to kupuja. > Dalszego szczescia, albo uludy szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Daj spokój 25.12.09, 15:40 lucyferos napisał: > Już Ty się lepiej nie zajmuj cudzym szczęściem.. A kimze ty jestes, by doradzac? > Wygląda to na objaw schizofremii,niestety. Masz dyplom z psychiatrii czy z powodu posiadania fiuta jestes taki przemadrzaly? Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Daj spokój 25.12.09, 15:50 A ty znowu o fiucie...jedynej znanej sobie części ciała męskiego... Ręce opadają do ziemi. Życzę poszerzenia horyzontu myślowego bo jeżeli ci ciągle fiuty w głowie to do końca zycia będziesz feministką, i niczym więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana Re: Daj spokój 25.12.09, 15:54 Właśnie, daj spokój koneserce fiutów. Myśląc torem feministek mają kompleks bo nie mają fiuta tylko okres, brrr, i stąd ta frustracja. To są wściekłe macice hormonalne, sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem w pyskowaniu, w tym to one są najlepsze. I na okrągło o ty fiucie, aż chciało by się zacytować przysłowie że każdy o tym co mu potrzebne marudzi, ale w tym wypadku to trafione 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Daj spokój 25.12.09, 16:54 Racja. Daje już spokój.No z drugiej strony jeśli koleżanka jest "koneserką fiutów" to, zważając na to,że jest kobietą, jednak ma jakieś adekwatne zainteresowania.. A że graniczą z obsesją.. Tylko ta agresja niezrozumiała :0 Ale z pyskaczami do czynienia mam na codzień. ------- Takaja żyzń.. bakamana napisał: > Właśnie, daj spokój koneserce fiutów. Myśląc torem feministek mają > kompleks bo nie mają fiuta tylko okres, brrr, i stąd ta frustracja. To > są wściekłe macice hormonalne, sprowadzi cię do swojego poziomu i > pokona doświadczeniem w pyskowaniu, w tym to one są najlepsze. I na > okrągło o ty fiucie, aż chciało by się zacytować przysłowie że każdy o > tym co mu potrzebne marudzi, ale w tym wypadku to trafione 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Daj spokój 25.12.09, 16:00 A skąd możesz wiedzieć jakim dyplomem legitymuje się? Od doradzania innym to Ty zaczęłaś (sądze,że jesteś kobietą) ja tylko kontestuje Twój sposób myślenia-wydaje mi się niedorzeczny. Każdemu w życiu chodzi o coś innego-jeden chce mieć dobrą pracę, drugi chce podróżować,inny chce mieć szczęśliwą rodzinę.A są też tacy, którzy nie rozumieją że inni ludzie czerpią radość z tego, co im samym wydaje się czymś niedobrym.. Widzisz-mam atrakcyjną żonę, która do tego jest silną i niezależną kobietą(i niczego nigdy nie musiała udawać), mamy wspaniałe dzieci- trzy nasze córeczki i Jej synka z pierwszego małżeństwa(który nie mówi do mnie inaczej niż Tato i, mimo że współczesny świat promuje inne niż wielodzietne rodziny wzorce- jesteśmy szczęśliwi! W co, być może, Tobie trudno uwierzyć.Ale tak po prostu jest. Zbliżając się do końca- czytałem Twoje wcześniejsze posty i- zapewniam Cię-że jako mężczyzna dobrze traktuje kobiety w swoim otoczeniu (niezależnie od urody)i, w to już zapewne zupełnie nie uwierzysz..mam wiele koleżanek! Czy to z czasów studiów, czy z pracy. Jak śmię podejrzewać- żadna nie jest feministką :) Życzę Ci mniej agresji i pogody ducha. Pozdrawiam. -------------- jeszcze.ja.live napisała: > lucyferos napisał: > > > Już Ty się lepiej nie zajmuj cudzym szczęściem.. > > A kimze ty jestes, by doradzac? > > > Wygląda to na objaw schizofremii,niestety. > > Masz dyplom z psychiatrii czy z powodu posiadania fiuta jestes taki > przemadrzaly? > > Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 16:54 lucyferos napisał: > Już Ty się lepiej nie zajmuj cudzym szczęściem.. potraktowalam to jak atak lucyferos napisał: > Od doradzania innym to Ty zaczęłaś (sądze,że jesteś kobietą) ja > tylko kontestuje Twój sposób myślenia-wydaje mi się niedorzeczny. Jestem kobieta, ale czy to znaczy, ze nie mam prawa kontestowac Twojego czy czyjegokolwiek sposobu myslenia i oceniac go? > Widzisz-mam atrakcyjną żonę, która do tego jest silną i niezależną > kobietą(i niczego nigdy nie musiała udawać), mamy wspaniałe dzieci > trzy nasze córeczki i Jej synka z pierwszego małżeństwa(który nie > mówi do mnie inaczej niż Tato i, mimo że współczesny świat promuje > inne niż wielodzietne rodziny wzorce- jesteśmy szczęśliwi! Nigdzie nie napisalam, ze tak sie nie zdarza, nawet sie ciesze, ze spotyka sie to czesto i gratuluje Ci. Pielegnuj ten zwiazek, bo jest wartoscia. > Jak śmię podejrzewać- żadna nie jest feministką :) Feminizm (od łac. femina - kobieta) - ideologia i ruch społeczny związany z ruchem równouprawnienia kobiet, nurty feminizmu oparte są na przekonaniu o dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć, prawie kobiet do emancypacji, sprzeciwie wobec seksizmu i patriarchatu pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm Masz cos przeciwko tej definicji feminizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 16:57 Histeria po łacinie macica, masz cos przeciwko prawidłowości tego tłumaczenia? Każda feministka próbuje udowodnić swoja wartość przez konflikt i właśnie dlatego wasza wartość jest znikoma, życzę udanych poszukiwań duuużych fiutów, według feministek jest to źródło zarozumialstwa, więc chyba też je muszą mieć Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 17:02 ..Ale czy oby jestem właściwym adresatem Twojego postu? Pozdrawiam. paralentum napisał: > Histeria po łacinie macica, masz cos przeciwko prawidłowości tego > tłumaczenia? Każda feministka próbuje udowodnić swoja wartość przez > konflikt i właśnie dlatego wasza wartość jest znikoma, życzę udanych > poszukiwań duuużych fiutów, według feministek jest to źródło > zarozumialstwa, więc chyba też je muszą mieć Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 17:29 ale to nie było do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 17:17 jeszcze.ja.live napisała: > lucyferos napisał: > > > Już Ty się lepiej nie zajmuj cudzym szczęściem.. > > potraktowalam to jak atak >--------------------------------- W sumie niesłusznie,schowaj złe emocje są niepotrzebne. > lucyferos napisał: > > > Od doradzania innym to Ty zaczęłaś (sądze,że jesteś kobietą) ja > > tylko kontestuje Twój sposób myślenia-wydaje mi się niedorzeczny. > > Jestem kobieta, ale czy to znaczy, ze nie mam prawa kontestowac > Twojego czy czyjegokolwiek sposobu myslenia i oceniac go? >----------------------- Masz prawo i oceniać i kontestować. Jeśli to robisz znaczy- myślisz. Musisz tylko pamiętać, gdy oceniasz innych by nie oburzać się,gdy inni robią to samo w stosunku do Ciebie. Twoja płeć nie ma tu znaczenia,jednak niepotrzebnie używasz w dyskusji zarzutu o "ataku". > > Widzisz-mam atrakcyjną żonę, która do tego jest silną i niezależną > > kobietą(i niczego nigdy nie musiała udawać), mamy wspaniałe dzieci > > trzy nasze córeczki i Jej synka z pierwszego małżeństwa(który nie > > mówi do mnie inaczej niż Tato i, mimo że współczesny świat promuje > > inne niż wielodzietne rodziny wzorce- jesteśmy szczęśliwi! > > Nigdzie nie napisalam, ze tak sie nie zdarza, nawet sie ciesze, ze > spotyka sie to czesto i gratuluje Ci. > Pielegnuj ten zwiazek, bo jest wartoscia. ------------------ Dziękuję, staram się. Moja wyemancypowana i silna małżonka pyskuje mi często, więc pewna harmonia jest dzieckiem kompromisów.To w drobnych sprawach, w ważnych panuje pełne porozumienie. > > > Jak śmię podejrzewać- żadna nie jest feministką :) > > Feminizm (od łac. femina - kobieta) - ideologia i ruch > społeczny związany z ruchem równouprawnienia kobiet, > nurty feminizmu oparte są na przekonaniu o dyskryminacji kobiet ze > względu na ich płeć, prawie kobiet do emancypacji, sprzeciwie wobec > seksizmu i patriarchatu > > pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm > Masz cos przeciwko tej definicji feminizmu? ----------------- Nie bawie się w spory definicyjne, choć uważam że we współczesnym świecie ruch oparty "na przekonaniu o dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć.." pasuje niczym żywe dinozaury do panoramy nowoczesnego miasta. Chyba że mowa o głębokiej prowincji,gdzie być może owa emancypacja nie dotarła. Biorąc pod uwagę przytoczoną definicję Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ żadna ze znanych mi osobiście kobiet nie będzie utożsamiać się z tak zdefiniowanym ruchem. Z prostego powodu: Braku powodu! Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 17:52 > Biorąc pod uwagę przytoczoną definicję Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ żadna ze > znanych mi osobiście kobiet nie będzie utożsamiać się z tak > zdefiniowanym ruchem. > Z prostego powodu: Braku powodu! Mowisz, ze nie spotkaly sie ani z seksizmem ( az gesto od niego na tym forum) ani z patriarchatem? To przejrzyj sobie statystyki zwiazane z przemoca w rodzinie. Tylko feministki ujmuja sie za ofiarami, inni twierdza, ze ofiary same sa sobie winne. Sprawy zglaszane na Policji to tylko wieszcholek gory lodowej. Nie uwazasz, ze nalezaloby cos z tym zrobic? www.policja.pl/portal/pol/4/318/Przemoc_w_rodzinie.html Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 18:05 Trzeba być max czubkiem żeby napisać wieszcholek, przemoc w rodzinie jest udziałem obu płci, feministki stosują ją zawsze dlatego właśnie ich ofiary uciekaja tak szybko i potem tylko tęsknota za prąciem zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 18:11 jeszcze.ja.live napisała: > > Biorąc pod uwagę przytoczoną definicję Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ żadna ze > > znanych mi osobiście kobiet nie będzie utożsamiać się z tak > > zdefiniowanym ruchem. > > Z prostego powodu: Braku powodu! > > Mowisz, ze nie spotkaly sie ani z seksizmem ( az gesto od niego na > tym forum) ani z patriarchatem? ----------------------------- Nie wiem, Szanowna Koleżanko czy moje znajome spotkały się z seksizmem i/lub patriarchatem czy nie. Nie wiem też, czy któraś ze znanych mi kobiet udziela sie na tym forum. Problem z seksizmem polega na tym iż w gruncie rzeczy feminizm jest jak najbardziej..seksistowski! Chocby się to wszystkim feministkom tego świata nie podobało. > > To przejrzyj sobie statystyki zwiazane z przemoca w rodzinie. > Tylko feministki ujmuja sie za ofiarami, inni twierdza, ze ofiary > same sa sobie winne. > Sprawy zglaszane na Policji to tylko wieszcholek gory lodowej. Nie > uwazasz, ze nalezaloby cos z tym zrobic? ------------------------------- Przemoc w rodzinie to jak najbardziej problem. Jeden z wielu, z którym nie radzi sobie niewydolne polskie Państwo. Tu winne jest chore prawodawstwo, mentalność funkcjonariuszy policji rodem z PRL i dobrze że ktoś zajmuje się losem ofiar takiej przemocy. Problem pojawia się wtedy gdy, pomagając ofiarą przemocy (jej sprawcy to na ogół ludzie z jakimiś problemami,np. alkoholizm) feministki krzyczą że to mężczyźni są źli.. Źli są degeneraci, nie ogół. To tak, jakby ruch skupiający "dumnych mężczyzn, walczących z dyskryminacją ich samych ze względu na płeć i żądających równouprawnienia"(często homoseksualnych) ogłosił że kobiety są złe, bo niektóre porzucają swoje nowonarodzone dzieci (kościół kat. organizuje dla nich tzw. Okienka życia), inne zabijają je poprzez aborcję a pozostałe są złe bo uprawiają nierząd. Czy wyobrażasz sobie taką sytuację? Widzisz-jako normalny facet, który bardzo lubi kobiety- mniej więcej tak odbieram ruch feministyczny.. I co, normalne? > > <a href="www.policja.pl/portal/pol/4/318/Przemoc_w_rodzinie.html" target="_blank">www.policja.pl/portal/pol/4/318/Przemoc_w_rodzinie.ht ml</a> Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 18:27 feminizm i geizm to najczęściej spotykane formy seksizmu na forum, i to są formy chore niestety Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 18:50 Niestety, feminizm podobnie jak zwany przez Ciebie geizm (ładna nazwa) :)to efekty jakichś zadawnionych patologii. Trudno brać to wszystko całkiem serio- tak na zdrowy rozum. Pozdrawiam. No, ale jest jakoś tak że w czystym domu nawet jeden kąt rzuci się w oczy gdy panuje tam syf.. paralentum napisał: > feminizm i geizm to najczęściej spotykane formy seksizmu na forum, i to > są formy chore niestety Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 20:11 Najgorsze są feministki na żywo, zawsze cię przekrzyczą bredząc o ucisku masy kobiecej. Najśmieszniejsze jest to że są jak odbicie lustrzane facetów których krytykują, to jest taki damski maczo,w zasadzie sadomaczo owładnięty zazdrością o prącie i w co drugie słowo fiut. Niestety tak jak uważam przemoc domową za horror który nie powinien istnieć tak feminizm jest zjawiskiem identycznym gatunkowo tylko w drugą stronę. I te ich narzekania na małe fiuty...A potem się dziwią że facet widzi w nich tylko dupę, no sorry co wysyłasz to odbierasz, życzę tej lasce wielu ogromnych penisów i żeby całe dnie mogła strzelać fochy i miała komu je strzelać, czyli spełnienia marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 20:53 Święta prawda! Właśnie tak jest, obserwując szwedzkie (lumpen) feministki (mieszkałem w Szwecji)dostrzegłem że zachowują się jak menelowaci faceci z kompleksami- takie zapijaczone robole co im się wszystko należy.. A niektóre wyglądają jak..wymoczkowaci kolesie, w tym "moja ulubiona" oberlesba Gudrun Schyman. No, ale tam akurat z feminizmu można nieźle żyć, to i tutaj też próbują.Globalizacja,Panie.. Pederaści reklamują się wszędzie to i "dyskryminowane" kobiety też. Tylko że..znam wiele kobiet, prawie wszystkie mogą uchodzić za przynajmniej w miarę atrakcyjne, są wykształcone,coś w życiu robią i..nie słyszałem by były dyskryminowane. To na czym ma polegać ta dyskryminacja? ---------------- Z lewej mołot, z prawoj sierp eto jest sowieckij gierb. Jesli choczesz żnij, jesli choczesz kuj.. wsio rawno, budziet ..uj! paralentum napisał: > Najgorsze są feministki na żywo, zawsze cię przekrzyczą bredząc o > ucisku masy kobiecej. Najśmieszniejsze jest to że są jak odbicie > lustrzane facetów których krytykują, to jest taki damski maczo,w > zasadzie sadomaczo owładnięty zazdrością o prącie i w co drugie słowo > fiut. Niestety tak jak uważam przemoc domową za horror który nie > powinien istnieć tak feminizm jest zjawiskiem identycznym gatunkowo > tylko w drugą stronę. I te ich narzekania na małe fiuty...A potem się > dziwią że facet widzi w nich tylko dupę, no sorry co wysyłasz to > odbierasz, życzę tej lasce wielu ogromnych penisów i żeby całe dnie > mogła strzelać fochy i miała komu je strzelać, czyli spełnienia > marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 21:10 No i skoro te feministki już sa to zamiast pitulić o jakieś mitycznej dyskryminacji niech coś zrobią, cokolwiek. Jestem zdania że przemoc domowa nawet jesli to agresja słowna a nie przemoc fizyczna i obojetnie czy to kobieta czy mężczyzna jest agresorem nie powinna mieć miejsca. Skoro tak pyskuja niech opracują jakiś projekt z sensem jak temu przeciwdziałać a przemogę się i poprę, niech tam. Poprę każdy sensowny projekt choćby go feministki z gejami wymyślili ale oni tylko pitulą, pyskują i nic, literalnie, z tego nie wynika. Wczoraj widziałem rozmowę na temat dyskryminacji polskiej oberlesby (wspaniałe okreslenie, dzięki, usmiałem się do łez) Kazi szczuki z Niesiołowskim... Same bzdety o prawdziwych problemach ani słowa. Co kobiecie czy facetowi zaszczekanym w domach przez toksycznych partnerów pomoże parytet dzięki któremu kazia z kumpelkami dostanie dietę poselską? Jak się czymś wykażą to sam bym na nie głosował mimo że od 20 lat nie byłem na wyborach. I masz świętą rację, u mnie w pracy są rozgarnięte, bystre dziewuchy robiące karierę, i nikt im w tym nie przeszkadza z powodu braku tej części ciała która w rozmiarze końskim śni feministkom na okrągło. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 21:41 Widzisz,kolego.. Te feministki nie zaproponują niczego konstruktywnego, gdyż.. jak zapewne zauważyłeś cały ich ruch (ach,jak to brzmi w kontekście rozważań o penisach) :), jak wyjaśniła koleżanka dyskutujaca na tym forum ZAKŁADA że kobiety są dyskryminowane ze względu na płeć. I Ona ma rację! Są! W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Iranie..i paru innych bantustanach. W Europie to idee fixe! Tak jak komuniści oferowali utopijną wizję świata (sprzeczną z ludzką naturą), tak i feministki snują swoje wizje o społeczeństwie, które nie tylko je akceptuje a wręcz przyjmuje ich warunki(to samo pederaści).Opierając swoje założenia o fałszywe przesłanki skazuję się na porażkę, bo świat jest jakoś tak urządzony że kobiety z reguły i z wzajemnością lubią mężczyzn, chcą rodzić dzieci a mniejszości..pozostaną mniejszościami. Żeby nie było nudno Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 21:51 bo świat jest jakoś tak urządzony że kobiety z > reguły i z wzajemnością lubią mężczyzn, chcą rodzić dzieci a > mniejszości..pozostaną mniejszościami. > Żeby nie było nudno i niech tak zostanie. AMEN. Pozdrawiam świątecznie choć jestem jakby mało katolikiem święta to święta, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 25.12.09, 21:56 Coś o Kazi Sz.. Polska oberlesba błysneła kiedyś siłą swego intelektu, można rzec to elyta.. Otóż pamiętam telewizyjny wywiad z tą personą, bodaj jakieś 2 lata temu.. Wywiad był przeprowadzany w domu Sz. a tam ogromne regały z imponującym księgozbiorem, Szczuka zapytana o te ksiązki z rozbrajająca szczerością odpowiedziała że..jeszcze ich nie przeczytała.. Naprawdę, wzruszyłem się.. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re:lucyferos napisał: Daj spokój 26.12.09, 13:44 A ja tak dla śmiechu dodam ze spojrzałem na profil jeszcze.ja.live czyli modelowej forumowej feministki, to co przeczytałem daje nam obraz jakby typowy: samotna, matka, babcia, emerytka, znalazła duzego nie dominujacego penisa i przekonała sie ze seks może być wspaniały... aż trudno się dziwić że niektórzy pokrzywdzeni przez życie szukają różnych dziwnych form aktywności Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re:lucyferos napisał: Daj spokój 26.12.09, 19:01 Ano, co robić :) -------- Niska szkodliwość społeczna czynu... Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Daj spokój 25.12.09, 16:02 Nie zazdrość już tego fiuta, czy to jakaś twoja obsesja że ty ciągle o tym? Z pewnością. Ty nie masz fiuta a i tak jesteś przemądrzała czyli jak widzisz nic ci nie brakuje, schowaj kompleksy i się nie obnoś. Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Gest rozpaczy 27.12.09, 21:48 > To ich (tych dziewic) wina, ze zostaly pokrzywdzone?/ Skoro są dziewicami to oznacza że nie zostały przez nikogo skrzywdzone :D Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Moja żona.. 25.12.09, 13:35 ma fajnego męża,czyli mnie, czwórkę fajnych dzieci,pasję w życiu a przy tym nie jest ani "gospodynią domową" ani katolickim talibanem "z radiem na uszach". Jest normalną, do tego na prawdę atrakcyjną kobietą, nieskalaną szarością IV, czy V RP. A z owych feministek(jako istot ułomnych) z politowaniem się śmieje.. I tyle w temacie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana Re: Moja żona.. 25.12.09, 13:47 No właśnie, mam to samo, ale znakiem dzisiejszych czasów jest wynoszenie ułomności ponad normalność i jeszcze obnoszenie sie z nią. Femonistkom z racji zyciowych doświadczeń nawet do głowy nie przychodzi że są związki nie oparte na dominacji bo one właśnie taki związek chcą stworzyć takie sadomaczo na odwrót, ale są przy tym tak okropne ze nawet trudno ich załować. Podsumowując feministka to człowiek chory który zamiast się leczyć jest z tego dumny że jest chory Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Moja żona.. 25.12.09, 14:43 bakamana napisał: > Femonistkom z racji zyciowych doświadczeń nawet do głowy nie > przychodzi że są związki nie oparte na dominacji bo one właśnie > taki związek chcą Alez, przychodzi, przychodzi. Ty tez chyba wiesz, ze sa zwiazki oparte na meskiej dominacji, w ktorych przemoc fizyczna, psychiczna, ekonomiczna i seksualna jest norma. A moze nie wierzysz, ze takie zwiazki funkcjonuja? Uwazasz, ze nie nalezy pomagac ofiarom w tych zwiazkach? ze dzieci tam wychowane beda zdrowym trzonem dla przyszlych poklen? ze corki beda dobrymi zonami i matkami a synowie dobrymi mezami i ojcami?. Chyba niczego nie wiesz o feminizmie i opierasz sie na stereotypach. Napewno nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Moja żona.. 25.12.09, 15:15 Tak ale jest też odwrotnie i ty o tym wiesz na pewno, zresztą po twoich wypocinach zaraz widać o co chodzi z feminizmem, brrr, zyczę dużego prącia, bo jak sama pisałas to klucz do szczęścia feministki, same dyskryminujecie więc na zasadzie kto sieje wiatr... EOT forever ciotka smutki samotnej matki mnie nie interere, szukanie duzych członków nie moje hobby ale wiem teraz dzięki tobie czemu feministki trzymają z gejami, wspólnota zainteresowań Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Moja żona.. 25.12.09, 15:50 paralentum napisał: > Tak ale jest też odwrotnie i ty o tym wiesz na pewno, Pisalam przeciez, ze jest, ale jest tez odwrotnie.Statystyki nie klamia. Maz psychol moze przytrafic sie twojej corce, czy chcialbys tego? moze wolalbys udawac, ze nie ma problemu? brrr, zyczę dużego > prącia, bo jak sama pisałas to klucz do szczęścia feministki, ejze, madralo moze merytorycznie bys sie odniosl do mojego postu? potrafisz?, czy tylko na takie odwracania kota ogonem cie stac? szukanie duzych członków nie > moje hobby ale wiem teraz dzięki tobie czemu feministki trzymają z > gejami, wspólnota zainteresowań ty rzeczywiscie chyba masz duzy problem z cielesnoscia, Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Moja żona.. 25.12.09, 16:14 Gdybym miał problem z cielesnością to zostałbym waszym kolegą, ale to nie ja w co drugim zdaniu o fiucie. O moje córki jestem spokojny, fiut nie będzie jedynym o czym myślą więc nie wpadna tak jak ty i twoja mama. W skrócie tak właśnie wygląda twoja historia, mszczenie się za nieudane zycie mamusi plus własne żądze nie zaspokojone mieszające w głowie i niestabilność hormonalna. Możesz mi wierzyć, jestem lekarzem a feministka niedopchnięta to znana od lat jednostka chorobowa. Statystyki wskazują że tyle samo rodzin cierpi z powodu toksycznych ojców jak i toksycznych matek, niestety do ciebie to nigdy nie dotrze bo ty na okrągło oceniasz ludzi po wielkości fiuta. Dobrze że moje córki są bardziej świadome. Macie się za awangardę a ciemnota to wasz duchowy protoplasta, bliżej wam do katofaszyzmu niż do normalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze.ja.live Re: Moja żona.. 25.12.09, 16:39 paralentum napisał: > Gdybym miał problem z cielesnością to zostałbym waszym kolegą, > ale to nie ja w co drugim zdaniu o fiucie. koncentracja na penisie to wygodne dla ciebie ominiecie meritum problemu zawartego w artykule o seksie > więc nie wpadna tak jak ty i > twoja mama. mieszajac w to moja matke okazales sie glupim burakiem, ktory zamiast aggumentow stosuje ciosy ponizej pasa. Wiesz co to jest zasada fer play W skrócie tak właśnie wygląda twoja historia, mszczenie > się za nieudane zycie mamusi plus własne żądze nie zaspokojone > mieszające w głowie i niestabilność hormonalna. Wspolczuje twojej rodzinie, ze musi zyc z takim zarozumialym, podlym i glupim typkiem > a feministka niedopchnięta to znana od lat jednostka > chorobowa. I tak pisze lekarz? rozsmieszasz mnie gimnazjalisto > nigdy nie dotrze bo ty na okrągło oceniasz ludzi po wielkości > fiuta. masz racje, nie wielkosc sie liczy, ale ciebie to jakos dzwnie boli, nie wpadnij w kapleksy tylko, braki fizyczne mozna nadrobic bliskoscia, miloscia, szacunkiem i akceptacja do partnerki. Jezeli nauczysz sie tego wszystkiego to kobiety cie zaakceptuja. > bliżej wam do katofaszyzmu niż > do normalnych ludzi. No cos ty? to faszysci sa najwiekszymi homofobami, a ty jestes blisko tej orietacji politycznej. I jednak nienawidzisz kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:02 Znowu bredzisz i chyba ci juz paluszki spuchły od wibratora, z mamusia to szczera prawda akurat, a nie jestem homofobem, to wy feminofaszystki jesteście heterofobami tak samo jak radjomaryjne mohery macie syndrom krzywdy i to że tylko fiuty ci w głowie wcale mnie nie boli, przybliża tylko tę jednostkę chorobową która prowadzi do feminizmu, brak równowagi hormonalnej mianowicie. Wy sie powinnyście nazywać hormonistki a nie feministki, bo to właśnie odróżnia was od normalnych kobiet i kieruje waszym zyciem oraz poszukiwaniami (fiutów rzecz jasna), i właśnie dlatego ch...j znajdziecie mówiąc w skrócie. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Moja żona.. 25.12.09, 16:53 Musisz być bardzo nieszczęsliwym meżczyzną, skoro w pierwszy dzień Swiat Bożego Narodzenia, kiedy ludzie albo siedzą z rodzina albo spotykają się z przyjaciółmi, ty od południa wylewasz z siebie pomyje jadu na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:10 To bardzo fałszywa troska i wiele o tobie mówi, ja musze niestety siedzieć w szpitalu na dyżurze, ot i cała tajemnica, ale jak widać i buraki kochaja literaturę więc może cie kiedyś oświeci, oby. Nie zrób sobie nic bo mamy tylko znieczulenie miejscowe Odpowiedz Link Zgłoś
yskejp Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:29 paralentum napisał: > To bardzo fałszywa troska i wiele o tobie mówi, ja musze niestety > siedzieć w szpitalu na dyżurze, no wlasnie lapiduchu, siedziec - a powinienes zajmowac sie pacjetami zamiast wyglaszac tu seksistowskie opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Moja żona.. 25.12.09, 18:03 A później sie dziwisz że lekarze takich jak ty buraków traktuja per noga, zresztą nie stać cię na szpital w którym pracuję więc nie masz co sie martwić Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:50 Jestem szczęśliwym człowiekiem,na forum wygłaszam swoje opinie a ponieważ jestem niewierzący więc święta są dla mnie czasem relaksu, odpoczynku, czasu dla rodziny i znajomych jednak bez religijnego uniesienia. Co więcej- mój ateizm, w pewnym sensie, chroni mnie przed rytualnym obżarstwem, które dotyka wielu moich znajomych, którym nie wypada odmówić Cioci skosztowania pysznego bigosu i karpia, choćby byli już w odwiedzinach w drugim czy trzecim domu.. Pozdrawiam. iluminacja256 napisał: > Musisz być bardzo nieszczęsliwym meżczyzną, skoro w pierwszy dzień > Swiat Bożego Narodzenia, kiedy ludzie albo siedzą z rodzina albo > spotykają się z przyjaciółmi, ty od południa wylewasz z siebie > pomyje jadu na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
yskejp Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:24 lucyferos napisał: > ma fajnego męża,czyli mnie, czwórkę fajnych dzieci,pasję w życiu a > przy tym nie jest ani "gospodynią domową" ani katolickim > talibanem "z radiem na uszach". > Jest normalną, do tego na prawdę atrakcyjną kobietą, nieskalaną > szarością IV, czy V RP. > A z owych feministek(jako istot ułomnych) z politowaniem się śmieje.. > I tyle w temacie. "„Spotkałaś kiedyś ładną feministkę?”- mój znajomy lekko zadrwił. Spotkałam. Tylko, ona nigdy nie powiedziała, że jest feministką. Bo to się źle kojarzy. Żaden szanujący się mężczyzna nie ożeni się z jakąś szaloną i brzydką feministką , dążącą do pogwałcenia odwiecznych zasad. Dobrych zasad." interia360.pl/artykul/feministki-i-inne-grzesznice,7484 Jestes swego pewien? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: Moja żona.. 25.12.09, 17:40 Tak, jestem swego pewien. Tak zwany ruch feministyczny obserwowałem już w Szwecji, gdzie spędziłem kawał czasu. I, muszę przyznać że z perspektywy czasu, patrząc na postawy kobiet- feministek, które tak głośno krzyczą o rzekomej ich dyskryminacji ze wzgledu na płeć- jest to totalna aberracja. Jeśli uważasz się za feministkę- polecam Ci gorąco mądrości Twojej siostry w przekonaniach Gudrun Schyman (to guru tzw, feministek w Szwecji). I życzę powodzenia. A jeśli jesteś fajną osobą,a przy okazji atrakcyjną kobietą to niby dlaczego miała by Cię spotykać owa dyskryminacja ze względu na płeć? Tak pół żartem: może te feministki to ofiary dyskryminacji przez..homoseksualistów płci męskiej? Brzmi obrazoburczo ale nie czepiaj się- to logiczna hipoteza. I pamiętaj: Wyjątek potwierdza regułę! Więc- jestem pewien swego. Pozdrawiam. yskejp napisał: > lucyferos napisał: > > > ma fajnego męża,czyli mnie, czwórkę fajnych dzieci,pasję w życiu a > > przy tym nie jest ani "gospodynią domową" ani katolickim > > talibanem "z radiem na uszach". > > Jest normalną, do tego na prawdę atrakcyjną kobietą, nieskalaną > > szarością IV, czy V RP. > > A z owych feministek(jako istot ułomnych) z politowaniem się > śmieje.. > > I tyle w temacie. > > "„Spotkałaś kiedyś ładną feministkę?”- mój znajomy lekko zadrwił. > Spotkałam. Tylko, ona nigdy nie powiedziała, że jest feministką. Bo > to się źle kojarzy. Żaden szanujący się mężczyzna nie ożeni się z > jakąś szaloną i brzydką feministką , dążącą do pogwałcenia > odwiecznych zasad. Dobrych zasad." > interia360.pl/artykul/feministki-i-inne-grzesznice,7484 > Jestes swego pewien? Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 25.12.09, 13:37 ja sie ze Szwedami z checia zamienie na "holoty". Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polityki 25.12.09, 13:44 to fajnie,ale mam nadzieje,ze posiadania meza i dzieci nie uwaza za obowiazkowa sciezke do szczescia dla kazdej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
bakamana Re: Szwedzkie feministki zaprzęgają seks do polit 25.12.09, 14:04 wbrew pozorom tylko feministki tak uważają i mają na tym punkcie jakiś kompleks Odpowiedz Link Zgłoś
zydtoswietakrowa Feminizm to choroba psychiczna 25.12.09, 20:14 Feminizm to choroba psychiczna. Odpowiedz Link Zgłoś