godeep Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 09:27 ...gdzie czeka na nich aspirant Białoń. He, he, he... Chyba powinno byc Bieluń. Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:06 uzbrojona po zęby w broń policja kontra groźni przemytnicyuzbrojeni w woreczki z zielskiem :D to dopiero jest walka z przestępczością :D Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:19 p1rat napisał: > uzbrojona po zęby w broń policja kontra groźni przemytnicyuzbrojeni w woreczki > z zielskiem :D > to dopiero jest walka z przestępczością :D są lepsze kwiatki- zobacz film www.youtube.com/watch?v=mnYFBpZIlPE&feature=related aresztowanie człowieka za to że był "twarzą" (reklamową) firmy produkującej akcesoria- nie za posiadanie narkotyków, tylko produkcję fajek, i to zresztą nie byłą jego firma. Deportacja człowieka który nigdy nie był w USA i nie złamał prawa kanadyjskiego... kuriozum, jeszcze większe niż w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:55 znam ten film :) widziałem go już parę razy :) myślę, że polsce też można by coś takiego nakręcić i wyszłedł by z tego niesamowity materiał. tym bardziej, że narkotyki to oczko w głowie polskiej policji (główny budulec statystyk wykrywalności). ręce opadają jak czytam wypowiedzi takich policyjnych nadgorliwych jełopów którzy w zasadzie nic innego nie potrafią jak uganianie się za słabszymi a giwera i pała dodają im odwagi. a tak na marginesie... ciekawy ilu z tych ryjów pali zielsko i wciąga białko ? przecież gdyby nie ćpali nigdy tylu by nie złapali. ryba psuje się od głowy :D miejmy nadzieję, że z czasem te ćwoki wyzdychają i zastąpią ich mądrzejsi. skoro w czechach jest to możliwe to czemu nie u nas. wszystko to kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 Czechy to cywilizowany kraj! 31.12.09, 15:59 Tak bylo od stuleci, ze Polska mogla jedynie marzyc o ich poziomie cywilizacyjnym czy gospodarczym. Jan Hus nie bez przyczyny byl Czechem, Czesi zrobili czystke z komuchami po 1989 roku anie zamet jaki stworzyl Bolek, odrzucili konkordat, a nie kuriozalna sytuacje jak Parafianka i zakupili Gripeny a nie zlom z USofA ... teraz odwaznie reformuja swoje prawo! Brawo bracia Czesi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 12:20 wally666 napisał: > 1:0 dla sąsiadów z Czech ******************************* "Ta ilość to: do 1,5 g heroiny, 1 g kokainy, 2 g metaamfetaminy, do 15 g marihuany, do czterech tabletek ekstazy i do pięciu tabletek LSD." Licząc wg ilości dopuszczonych substancji psychoaktywnych, to 6:0 dla Czechów. Polska dyskusja na temat marihuany staje się bezprzedmiotowa. Pytanie, kiedy rząd i sejm skonstatują, że amator legalnego palenia marihuany pojedzie do Czech i w przypadku jej braku skusi się na heroinę? Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 12:37 Dlaczego miałby się skusić na heroinę? Jak w sklepie nie ma piwa, to od razu kupujesz spirytus? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 13:08 s0ber napisał: > Dlaczego miałby się skusić na heroinę? Jak w sklepie nie ma piwa, to od razu > kupujesz spirytus? ******************************** Jeżeli mam zamiar coś golnąć, to jest to lepszy wybór, niż soczek czy piwo bezalkoholowe. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 13:18 maruda.r napisał: > Jeżeli mam zamiar coś golnąć, to jest to lepszy wybór, niż soczek czy piwo > bezalkoholowe. Nie pytałem co jest lepszym wyborem, bo jest to kwestia czysto subiektywna. Pytałem natomiast, czy być tak zrobić lub czy robisz tak. Ja akurat nie niszczę się alkoholem. Sporadycznie zapalę marihuanę, a jeśli nie mogłem jej dostać, to jakoś nigdy nie przyszło mi na myśl, by kupować cokolwiek innego. Zresztą wciąż panuje taki pogląd, że ktoś zaczyna od marihuany, a kończy na heroinie. Ja osobiście nie znam takich osób. Nie słyszałem także, by takie rzekome powiązanie było potwierdzone jakimikolwiek badaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 13:24 > Zresztą wciąż panuje taki pogląd, że ktoś zaczyna od marihuany, a > kończy na heroinie. Ja osobiście nie znam takich osób. Nie słyszałem > także, by takie rzekome powiązanie było potwierdzone jakimikolwiek > badaniami. Bo to oczywiście taka sama prawda, jak to, że ktoś zaczynając od piwa skończy na autovidolu. Trzeci rodzaj prawdy (aka "gów.no prawda") lansowany przez zwolenników prohibicji bez żadnym podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:15 vogon.jeltz napisał: > > Bo to oczywiście taka sama prawda, jak to, że ktoś zaczynając od piwa skończy n > a > autovidolu. Trzeci rodzaj prawdy (aka "gów.no prawda") lansowany przez > zwolenników prohibicji bez żadnym podstaw. Trudno się z Tobą nie zgodzić. Podejrzewam, że takie argumenty wymyśla się po prostu, a to z racji tego, że żadnych rozsądnych przemawiających za prohibicją zwyczajnie nie ma. A ten "argument" o tym, że palacz marihuany skończy na heroinie jest wyjątkowo podły, bo ma na celu wywołanie lęku u osoby, która pali, tudzież chce zapalić marihuanę. W miejsce takiego postępowania, powinno się ludzi rzetelnie edukować. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:26 każdy sprawca wypadku samochodowego(100% przypadków) zaczynał od rozruchu silnika- to wyraźny argument aby karać wszystkich kierowców!! Każdy heroinista zaczynał od alkoholu, tytoniu kawy, leków bez recepty wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,7165245,Lekoman_nosi_garsonke.html) To są prawdziwe narkotyki inicjacyjne, z pośród użytkowników marijuany tylko kilka procent sięga po inne mocniejsze narkotyki, często głównie dlatego że tak samo jak marijuana są nielegalne i ten sam dealer ma jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 13:35 s0ber napisał: > Pytałem natomiast, czy być tak zrobić lub czy robisz tak. ***************************** Jeżeli mam chęć na kielicha, to niewątpliwie będzie to spirytus - choć rozcieńczony. Nie bardzo rozumiem tezy o niszczeniu się alkoholem. Organizm, a w szczególności wątroba, całkiem dobrze sobie radzi z usuwaniem różnych toksyn - o ile nie przekracza się pewnych norm. Ba! Wiele wskazuje na to, że w europejskie tradycje odżywiania wkomponowane są różne rodzaje alkoholu i sposoby jego spożywania. We wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 13:52 to jak sobie wątroba radzi to sprawa indywidualna o czym w necie można przeczytać. Jeden facet może pić pół litra wódki dziennie, umrzeć ze zdrową wątrobą n.p. na zawał, innemy wątroba wysiądzie z powodu picia dwóch piw na tydzień. Także nie opowiadaj bzdur. A poza tym niewątpliwie marycha jest znacznie mniej szkodliwa od alkoholu i nie uzależnia fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 14:57 "Pytanie, kiedy > rząd i sejm skonstatują(...) " kiedy wyginą kaczki i moherki ryjące temu narodowi berety. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 09:53 Skoczą przed klasówką do Czech i poprawią wyniki. Otwarta kampania na rzecz legalizacji narkotyków to ze strony GW gó...arstwo i nieodpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.mind Niezupełnie 29.12.09, 10:05 Nie powstrzymasz ludzi przed braniem. Jeśli nie będą mogli kupić legalnie dadzą zarobić przestępcy. Jeśli nie będą mogli kupić relatywnie niegroźnej, czystej marihuany, kupią nasączane wynalazkami ziele od dealera. Jeśli w ogóle niczego nie będą mogli kupić (sytuacja nie do zrobienia - jest popyt, jest podaż) - pójdą na łąkę nazbierać ziół. Zakazywanie dla samego zakazywania to gó...arstwo owocujące karaniem licealisty, który chciał zapalić zamiast się truć śmiertelnie groźnym alkoholem. Prohibicja NIE działa. Kłamliwe kampanie też. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Niezupełnie 29.12.09, 10:39 mr.mind napisał: > Nie powstrzymasz ludzi przed braniem. > Jeśli nie będą mogli kupić legalnie itd. itp. Nie powstrzymasz ludzi przed kradzieżą. Oszustwami. Zabójstwami. Jazdą po pijaku. Jeśli nie będą tego mogli robić legalnie zrobią nielegalnie. Mamy dlatego wyrzucić kodeks karny? Chyba rzeczywiście jesteś licealistą. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Niezupełnie 29.12.09, 11:25 leniuch102 napisał: > Nie powstrzymasz ludzi przed kradzieżą. Oszustwami. Zabójstwami. Jazdą po pijak > u. **************************** To fakt. Innym faktem jest legalne spożycie alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Niezupełnie 29.12.09, 11:48 Demagogia, chłopcze. Gdy ktoś kradnie, zabija albo oszukuje, to szkodzi drugiej osobie. Gdy pali, nie szkodzi nikomu. Jeżeli nie widzisz różnicy, to jesteś głupszy niż uczeń szkoły podstawowej, nie wspominając o licealistach. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 12:13 Demagogia chlopczyku. Ktos , kto bierze narkotyki szkodzi mojej kieszeni, bo jezeli mu sie uda przezyc do 20 roku zycia, to jego wrak bedzie leczony za moje podatki. Szkody przez niego wyrzadzone beda pokrywane ze wspolnej kasy. On sam raczej podatkow placil nie bedzie. Argument alkoholowy to brednie - ludzkosc z alkoholem ma do czynienia od tysiecy lat i wyksztalcila pewne mechanizmy kulturowe i prawne regulacji jego spozycia (co nie oznacza, ze nigdy nie bedzie kogos, kto na ich dzialanie nie jest podatny). Z narkotykami nasza cywilizacja zupelnie nie potrafi sobie radzic, co widac na zalaczonym obrazku. Kokaina w przypadku indian andyjskich, bedacy z nia za pana brad od stuleci, ma dzialanie dobroczynne. Uzywana przez mlodocianych matolkow w cywilizacji bialego czlowieka prowadzi do katastrofy. Na przklad w postaci bzurnych postow w dyskusjach takich jak ta tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Niezupełnie 29.12.09, 12:55 ależ skąd. Alkohol zabija. I to w bardzo okrutny sposób. Wątroba wysiada, produkuje wodę, która gromadzi się w nogach - człowiek traci możliwość chodzenia, w mózgu, powodując choroby psychiczne, zalew stopniowo płuca powodując ból i powolne konanie, jeśli bez środków farmakologicznych, to w męczarniach./ Dodatkowo alkohol powoduje agresję, nieodpowiedzialne zachowania, rozbicia rodzin, wypadki drogowe, problemy społeczne i patologie typu bezdomność, biedę. "Pewne regulacje kulturowe" to bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:47 Ze zacytuje: "belkot", 'bredzisz', 'ciul'. To jest probka wplywu narkotykow na poziom intelektualny. Juz chociazby przed tym warto chronic ten nieszczesny kraj. A co do barwnych opisow szkodliwosci, to poprosze o obrazek przedstawiajacy skutki gruzilicy, wraz z obszernym uzasadnieniem slusznosci wprowadzenia powszechnosci infekowania dzuma. Tylko bez belkotu prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:05 marycha jest znacznie mniej szkodliwa dla organizmu od alkoholu to fakt naukowy, no i tyle. To, ze w pewnych środowiskach alkohol jest akceptowany, a marycha nie, nie jest żadnym argumentem. Zależy gdzie się kto obraca. Są środowiska typu swiadkowie jehowi, którzy nie akceptują niczego, również alkoholu i papierosów, gdyby miały większość w sejmie pewnie wprowadziliby zakazy, gdyby pojawili się gdziekolwiek na forum domagaliby się tego przedstawiając argumenty takie same jakie pijący alkohol przedstawiają palącym trawę. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Niezupełnie 29.12.09, 12:58 stoniec napisał: Argument alkoholowy to brednie - ludzkos > c > z alkoholem ma do czynienia od tysiecy lat i wyksztalcila > pewne mechanizmy kulturowe i prawne regulacji jego spozycia (co nie oznacza, ze > nigdy nie bedzie kogos, kto na ich dzialanie nie jest podatny). Z narkotykami > nasza cywilizacja zupelnie nie potrafi sobie radzic, co widac na zalaczonym > obrazku. Konopie są w kulturze indoeuropejskiej dłużej obecne niż alkohol, potwierdzają to najstarsze biblioteki międzyrzecza Tygrysu i Eufratu. O jakich mechanizmach kulturowych piszesz- o powszechnej akceptacji dla pijanych kierowców?? O poalkoholowych napadach agresji?? Nie stwierdzono w kilkutysiącletniej historii zażywania marijuany przypadku śmiertelnego, w odróżnieniu do milionów ofiar legalnego tytoniu... zastanów się na co idą Twoje cenne podatki. polecam film "the Union" www.youtube.com/watch?v=mnYFBpZIlPE&feature=PlayList&p=2C9FD84DB82798FC&index=0&playnext=1 Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:55 Zdaje sie, ze w swoim poscie dokonywalem niejakiego rozroznienia miedzy kulturami (np. zachodnia i indian poludniowoamerykanskich). Ja pisalem o kulturze zachodniej. Mam wrazenie, ze to jest cos innego niz kultura indyjska. Zreszta powolywanie sie na jej przyklad jest jak najbarzdej argumentem przemawiajacym za moja teza. No ale, zeby na to wpasc trzeba czytac teksty ze zrozumieniem. Amfa w tym nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:02 stoniec napisał: > Zdaje sie, ze w swoim poscie dokonywalem niejakiego rozroznienia miedzy > kulturami (np. zachodnia i indian poludniowoamerykanskich). Ja pisalem o > kulturze zachodniej. > Mam wrazenie, ze to jest cos innego niz kultura indyjska. Jeśli Twoja wiedza kulturowa jest taka, to może nie pogrążaj się erudyto i znawco wszechrzeczy... Wypowiadasz się autorytatywnie na temat używek i narkotyków na który też pewnie poza mitami i stereotypami wielkiej wiedzy nie posiadasz. Kultura Indoeuropejska, języki indoeuropejskie... nic Ci to nie mówi?? To może sprawdź w googlach Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:19 Jesli Twoja wiedza opiera sie na googlu i Wiki, to faktycznie nie ma o czym dyskutowac. Co do kultury, to wszystko zalezy od definicji - wg pewnych kryteriow wszyscy ludzie przynaleza do tej samiej kultury, ludzkiej mianowicie. Slowo kultura zreszta oryginalnie oznaczalo 'uprawe'. A wiec, jeszcze bardziej rozszerzajac definicjie, dziela kulturowa przynalzenozsc z pomidorami i ogorkami szklarniowymi. W tym sensie rowniez dziela ja z makiem i konopiami indyjskimi. Co pewnie podniesie Cie na duchu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:37 stoniec napisał: > Jesli Twoja wiedza opiera sie na googlu i Wiki, to faktycznie nie ma o czym > dyskutowac. Niezupełnie- moja wiedza opiera się na 3 fakultetach studiów kulturowych (archeologia i antropologia kulturowa) Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:57 Nic nie szkodzi. Ludzi, jak wiadomo, dzielimy na trzy kategorie: tych, ktorzy potrafia liczyc i tych, ktorzy nie potrafia. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Niezupełnie 29.12.09, 16:10 Jesteś chamem, który nie mając argumentów w dyskusji w końcu sięga do argumentu ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 16:18 Blad gramatyczny: zamiast 'Jestes' powinno byc 'Jestem'. Reszta sie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Ty jestes durniem, koles 29.12.09, 20:25 A ta wikpedia z ktorej sie smiejesz, naprawde moglaby cie doedukowac, bo sie po prostu kompromitujesz "nie mowmy o kulturze indoeuropejskiej, bo nie Indie mialem na mysli" ... Zenada po prostu, rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Ty jestes durniem, koles 29.12.09, 21:44 'duren' pozowle sobie dolaczyc do kolekcji, tuz obok 'ciul', 'bredzisz', 'belkot' i 'alkoholik' Jak szanowni dyskutanci dojda do argumentow w rodzaju 'ch.. pie..ony', to moze nawet przyznam im racje. Nie ma to jak mocne atuty w merytorycznej dyskusji. Prosze sie nie krepowac i sprobowac. A ten cytat o Indiach to z kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:18 > Demagogia chlopczyku. Ktos , kto bierze narkotyki szkodzi mojej > kieszeni, bo jezeli mu sie uda przezyc do 20 roku zycia, to jego > wrak bedzie leczony za moje podatki. Muszę oświecić moich znajomych "ćpunów", strasznych kryminalistów, którzy palą okazjonalnie trawę, choć już dawno przekroczyli 20. rok życia i zbliżają się raczej do czterdziestki i to w całkiem niezłym stanie psychofizycznym, że jakiś ciul na forum gazeta.pl twierdzi, że tylko cudem udało im się tyle przeżyć. Będą mieli z czego się pośmiać przy następnym skręcie. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:43 Ten 'ciul na liscie' to pod wplywem, czy zwyczajnie z hamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:02 Odpowiem nie na swój wątek twoimi słowami: Majaczysz. Strzel sobie dzialke cpunie. Bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:21 Alez ja tez nie odpowiedzialem swoimi slowami. No, moze tylko nieco sprafrazowaklem przedmowce: "Napij sie denaturatu, alkoholiku." Ja zawsze staram sie nasladowac ludzi kulturalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:14 > Ten 'ciul na liscie' to pod wplywem, czy zwyczajnie z hamstwa? Ze szczerości i chęci nazywania rzeczy po imieniu. Jeśli ktoś twierdzi, że: - szkody wywołane przez alkohol są mniejsze niż wywołane przez narkotyki takie jak marihuana - z alkoholem ludzkość ma do czynienia od tysięcy lat (w domyśle: w przeciwieństwie do narkotyków) i wykształciła mechanizmy radzenia sobie z nim (efektem tych zaje.bistych mechanizmów jest 800 tys. alkoholików, kilka milionów ludzi - w tym dzieci, żyjących w rodzinach dotkniętych tym problemem oraz np. kilkadziesiąt tysięcy pijanych kierowców zatrzymywanych przez policję co roku) - ktoś, kto zażywa narkotyki - bez rozróżnienia o jakie środki chodzi - będzie miał szczęście, jeśli dożyje dwudziestki to dla mnie wniosek jest jeden: mamy do czynienia z głupim ciulem. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 14:23 To i tak masz dobrze. Bo ja mam do czynienia ze zwyklym chamstwem. Co mnie zreszta cieszy, bo swiadczy o braku argumentow u szanownych rozmowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Niezupełnie 29.12.09, 16:14 Napisałeś niżej: "strzel sobie działkę ćpunie" i się na chamstwo żalisz? To trochę jednak śmieszne. Poza tym Twoje arguemnty w sprawie, to jest prawdziwa parada stereotypów i braku jakiejkolwiek wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 17:35 Powtarzam to, co juz wczesniej komus wyjasnialem: moj post 'z dzialka' byl odpowiedzia na skierowane do mnie: "Wypij sobie denaturatu, alkoholiku". Po prosu myslalem, ze moj szanowny rozmowca lubi takie zwroty i chcialem mu zrobic przyjemnosc. Co do mojej wypowiedzi, to moze i jest to zbior stereotypow, ale przynajmniej zawarta w niej jest jaks tresc, a nie tylko goloslowne stwierdzenia o 'stereotypach'. No ale koniec tej zabawy. Na ugorze mozna uprawic mak, dyskusji z prawdziwego zdarzenia raczej sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
krusty_the_clown ta zniewaga krwi wymaga! 29.12.09, 17:47 ta ustawa to jawna potwarz, policzek i rękawica rzucona w stronę katolickiej Polski! Panie prezydencie! Apelujemy o powszechną mobilizację! Szkoda czasu! Bez wahania powtórzymy im praską wiosnę i zajęcie Zaolzia! Zasiądziemy na Hradczanach, i prócz hodowli 4 roślin w domu zabronimy im również produkcji piwa, bo to też mają lepsze, cholerne pepiki! dla chcących poznać drugą stronę medalu: video.google.com/videoplay?docid=-8077200685820665259# Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Re: Niezupełnie 29.12.09, 20:29 >czy zwyczajnie z hamstwa? A tobie co zepsulo mozg, ze nie potrafisz poslugiwac sie poprawnie jezykiem w ktorym wydzielasz z siebie ten belkot? Alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Niezupełnie 31.12.09, 22:50 stoniec napisał: > Ten 'ciul na liscie' to pod wplywem, czy zwyczajnie z hamstwa? Nie - to nagroda za ortografię. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:20 Bredzisz. Policz sobie, ile kasy państwo wydaje na leczenie alkoholików, ale ile na leczenie osób używających sobie marychy. Stosunek będzie zapewne cos w okolicach 1000:1 albo i więcej, bo 20 lat palenia marychy szkodzi mniej, niż rok chlania wódy. Pomijam juz drobny fakt, że liczba wypadków, nie tylko samochodowych, spowodowanych po pijaku generuje potężne koszty. Więc łyknij sobie denaturatu, alkoholiku. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Nie karmić trolla @stoniec 31.12.09, 22:51 stoniec napisał: > Majaczysz. Strzel sobie dzialke cpunie. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Niezupełnie 29.12.09, 16:07 Jeśli więc nie chcesz, by płacono za leczenie narkomanów z Twojej kieszeni, to warto poprzeć legalizację i obłożyć narkotyki akcyzą. Poza tym porównywanie palącego marihuanę z narkomanem jest takim samym nonsensem, jak porównywanie pijącego piwo z alkoholikiem. Widać, że Twoja wiedza na temat narkotyków jest w wersji rodem z lekcji wychowawczej w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Niezupełnie 29.12.09, 21:37 Kazdy specjalista od uzaleznien powie Ci, ze piwo to tez alkohol i moze prowadzic do alkoholizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
raf-ber Re: Niezupełnie 31.12.09, 15:13 stoniec napisał: > Demagogia chlopczyku. Ktos , kto bierze narkotyki szkodzi mojej kieszeni, > bo jezeli mu sie uda przezyc do 20 roku zycia, to jego wrak bedzie leczony za > moje podatki. Szkody przez niego wyrzadzone beda pokrywane ze wspolnej kasy. Szkody materialne i społeczne powodowane przez alkohol w Polsce są pokrywane przez kosmitów? On > sam raczej podatkow placil nie bedzie. Argument alkoholowy to brednie - ludzkos > c > z alkoholem ma do czynienia od tysiecy lat i wyksztalcila > pewne mechanizmy kulturowe i prawne regulacji jego spozycia (co nie oznacza, ze > nigdy nie bedzie kogos, kto na ich dzialanie nie jest podatny). Z narkotykami > nasza cywilizacja zupelnie nie potrafi sobie radzic, co widac na zalaczonym > obrazku. Nie wiem o jakim "obrazku" piszesz ale jak czytam o radzeniu sobie z alkoholem (domyślam się że spożywanie i dystrybucja tytoniu też są twoim zdaniem "opanowane") to się zastanawiam co masz na myśli. Jak to się dzieje że przeważający procent młodzieży w gimnazjum ma kontakt z tytoniem i alkoholem a przecież jego sprzedaż osobą poniżej 18 roku życia jest zabroniona! Obie te używki są daleko bardziej toksyczne i silniej uzależniają o skutkach jakie powodują przy długotrwałym spożywaniu nie ma co dyskutować. Jak to się dzieje że spożycie tytoniu w tej wysławianej przez ciebie kulturze zachodniej spada? Myślisz że to dzięki wielowiekowej tradycji? Bzdura, kilkuletnie kampanie antynikotynowe, całe programy wspierające rzucających palenie, edukujące młodzież, zakazy palenia w miejscach publicznych itd. To nie jest wynik setek lat obcowania cywilizacji z tytoniem tylko dwie może trzy dekady aktywnych działań. Co do alkoholu za kierownicą i wypadków powodowanych przez pijanych kierowców to drakońska penalizacja samego spożycia nie przekłada się na wyniki. Dopuszczalne jest 0,5 promila w większości krajów zachodnich a w krajach Europy wschodniej wcale bądź 0,2 jak u nas. No i gdzie jest większy problem? Odpowiedz Link Zgłoś
tweenk Re: Niezupełnie 11.02.10, 17:04 > Demagogia chlopczyku. Ktos , kto bierze narkotyki szkodzi mojej kieszeni, > bo jezeli mu sie uda przezyc do 20 roku zycia, to jego wrak bedzie leczony za > moje podatki. Czy wiesz dlaczego stanie się wrakiem? PONIEWAŻ NARKOTYKI SĄ NIELEGALNE! Dla przykładu: czysta, medyczna heroina nie jest szczególnie groźna. Najlepszym sposobem leczenia ludzi uzależnionym heroiny jest przepisywanie im heroiny na receptę za rozsądne pieniądze, dzięki czemu nie muszą kraść lub samemu dilować żeby zarobić na następną działkę. Uzależnieni zażywający czystą heroinę nie wykazują znaczących odstępstw od normy ani pod względem fizycznym, ani umysłowym. To, co zabija narkomanów, to nie same prochy. To gówna, które dilerzy dodają do prochów, by zwiększyć ilość którą mogą sprzedać. To zanieczyszczenia, które nie zostały usunięte w mafijnej fabryczce. W nielegalnych prochach jest wszystko: kreda, siarka z zapałek, glukoza, sproszkowane cegły, wybielacz, a nawet strychnina. To oczywiste, że wstrzyknięcie sobie takiego syfu jest szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Niezupełnie 29.12.09, 12:25 > Demagogia, chłopcze. > Gdy ktoś kradnie, zabija albo oszukuje, to szkodzi drugiej osobie. Demagogia, synku. Wymieniliśmy argumenty, czy powszechność przestępstwa jest argumentem za jego dekryminalizacją. Tego że nie jest, nie zakwestionowałeś, otworzyłeś zupełnie nową kwestią co szkodzi i komu. > Gdy pali, nie szkodzi nikomu. Gdybyś umiał czytać, dowiedziałbyś się, że Czesi zalegalizowali posiadanie amfetaminy, kokainy i heroiny, wysoce przetworzonych substancji uzalezniających, w przypadku heroiny - fizycznie, cięzko szkodliwych. każdy diler złapany pod szkołą z działką np. heroiny zaśmieje się teraz w nos policjantowi. życzę ci, żeby czekał też na twoje dziecko pod twoimi drzwiami. będziesz mu mógł powiedzieć dzień dobry. > Jeżeli nie widzisz różnicy, to jesteś głupszy niż uczeń szkoły > podstawowej, nie wspominając o licealistach. taki jest poziom twojej dyskusji, taki jest poziom zwolenników legalizacji narkotyków. Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy Zupełnie niezupełnie 29.12.09, 12:58 Podnosząc alarm, że sąsiadów czeka jakiś nieokreślony kataklizm zapomniałeś, że ten kataklizm powinien już był się wydarzyć. Bo prawo naszych sąsiadów już wcześniej było nierepresyjne. Te wszystkie rzeczy można było mieć i zażywać. I co się wydarzyło? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:22 > każdy diler złapany pod szkołą z działką np. heroiny zaśmieje się > teraz w nos policjantowi. życzę ci, żeby czekał też na twoje > dziecko pod twoimi drzwiami. będziesz mu mógł powiedzieć dzień > dobry. Sam pilnuj i wychowuj swoje dzieci, a nie każ państwu wsadzać do pierdla bogu ducha winnych ludzi, złapanych z gramem konopnego suszu, bo twoje metody wychowawcze okazały się jedną wielką porażką. Jak jesteś takim chu.jowym ojcem, to nic dziwnego, że twoje dzieci mają inklinacje do ćpania. Trzeba było się zabezpieczyć w stosownym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Niezupełnie 29.12.09, 23:07 Przeciwnicy legalizacji wytaczają argumenty, w większości w kulturalny sposób. Zwolennicy bluzgają i wytykają nieznajomym bycie ch...owym ojcem, jedyne, na co ich stać, to osobiste wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Niezupełnie 29.12.09, 23:34 Tak, zabolała mnie prawda. Prawda, że w dyskusji, która powinna być kulturalna jeden gość z braku argumentów wyjechał drugiemu, że jest ch...owym ojcem, nawet go nie znając, a kolejny broni go, nawet dobrze nie zapoznając się, o co chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Niezupełnie 30.12.09, 11:38 kolodziejo napisał: > Tak, zabolała mnie prawda. Prawda, że w dyskusji, która powinna być kulturalna > jeden gość z braku argumentów wyjechał drugiemu, że jest ch...owym ojcem, nawet > go nie znając, a kolejny broni go, nawet dobrze nie zapoznając się, o co chodzi > ło. To przykre że dyskusje na forach internetowych z dyskusji zmieniają się w pole bitwy, gdzie zamiast otwartości na argumenty drugiej strony i polemikę, robi się osobiste wycieczki, deprecjonowanie osób o innych poglądach etc. Zauważyłem że robią to na tym topicu zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy liberalizacji obecnego prawa antynarkotykowego. Nie ma co wnikać kto zaczął i kto bardziej- jest to naganne. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Niezupełnie 29.12.09, 13:57 > Demagogia, synku. Wymieniliśmy argumenty, czy powszechność przestępstwa jest > argumentem za jego dekryminalizacją. Tego że nie jest, nie zakwestionowałeś, > otworzyłeś zupełnie nową kwestią co szkodzi i komu. Nie rozumie pan czym jest demagogia albo rozumie bardzo dobrze - bowiem sam ją uprawia. Po pierwsze stawia pan palenie marihuany czy zażywanie ekstazy na równi z kradzieżą, zabójstwami, oszustwami i jazdą po pijaku. Ta instantia pokazuje nam, że słaby z pana erystyk. Tu następna demagogia: > > Gdy pali, nie szkodzi nikomu. > > Gdybyś umiał czytać, dowiedziałbyś się, że Czesi zalegalizowali posiadanie > amfetaminy, kokainy i heroiny, wysoce przetworzonych substancji uzalezniających > , > w przypadku heroiny - fizycznie, cięzko szkodliwych. Mój przedmówca miał na myśli, że nie szkodzi innym w odniesieniu do twojego stwierdzenia, że palenie jest jak morderstwo czy kradzież. Ty oczywiście nie zauważasz tego tylko odkrywasz amerykę - że Czesi zalegalizowali posiadanie substancji uzalezniających Do tego pana wypowiedzi mają wiele błędów logicznych. Zamiast podawać argumenty za lub przeciw mówisz na przykład, że ponieważ palenie marihuany jest zakazane nie powinno być z tego powodu dozwolone. Po za tym zbyt często używasz epitetów starając się wywrzeć wrażenie, że tylko ty możesz mieć rację bo inni pewnie są młodymi 'licealistami' a przez to nie powinni zabierać głosu. A co powiesz na to, że ludzie w starszym wieku wychowani w PRLowskiej indoktrynacji mogą mieć problemy z logicznym myśleniem? Czy stereotypy powodują, że trudno jest zaakceptować nawet coś oczywistego? > taki jest poziom twojej dyskusji, taki jest poziom zwolenników legalizacji > narkotyków. Chłopcze, Synku, Gówniarstwo... Dyskusja jest gorąca a poziom jaki jest u poszczególnych dyskutantów każdy widzi - ale uogólnianie i przypisywanie jakiś cech innym bo jeszcze ktoś inny coś tam napisał jest według mnie na poziomie bruku. I pan niestety do tego bruku się zniżył. Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Niezupełnie 29.12.09, 23:03 leniuch102 napisał: [...] -- Dobrze napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
elsby Re: Niezupełnie 29.12.09, 16:35 Nie powstrzymasz ludzi przed braniem. > Jeśli nie będą mogli kupić legalnie dadzą zarobić przestępcy. > Jeśli nie będą mogli kupić relatywnie niegroźnej, czystej marihuany, kupią > nasączane wynalazkami ziele od dealera. > Jeśli w ogóle niczego nie będą mogli kupić (sytuacja nie do zrobienia - jest > popyt, jest podaż) - pójdą na łąkę nazbierać ziół. > > Zakazywanie dla samego zakazywania to gó...arstwo owocujące karaniem licealisty > , > który chciał zapalić zamiast się truć śmiertelnie groźnym alkoholem. > > Prohibicja NIE działa. ____________________________________ ..racja , lecz ad rem "nasączanie" nie istnieje ... to jeden z mitów...pomimijąc,że nie istnieje taka sunbstancja - to podniosło by to wielokrotnie koszty i ryzyko..dużo tańsza jest hodowla zwykłego , czystego silnego skunka. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 10:16 A co powiesz na temat legalnego alkoholu i papierosów? Jak to możliwe, że alkohol i papierosy są legalne skoro są bardziej szkodliwe od marihuany i do tego w przeciwieństwie do niej uzależniają? Nie martw się, narkotyki to podstawowe źródło utrzymania większości grup przestępczych w Polsce i przez to nie zostaną zalegalizowane. Za dużo ważnych ludzi straciło by olbrzymie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 10:37 pm987 napisał: > A co powiesz na temat legalnego alkoholu i papierosów? Jak to możliwe, że > alkohol i papierosy są legalne skoro są bardziej szkodliwe od marihuany i do > tego w przeciwieństwie do niej uzależniają? Masz rację, że papierosy i alkohol są szkodliwe i gorsze od marihuany (a nawet kokainy). Wyciągasz z tego zupełnie błędny wniosek, że narkotyki powinny być zalegalizowane. Papierosy i alkohol nigdy nie były LEGALIZOWANE, sa legalne od zawsze, "siłą tradycji". GDYBY papierosy i marycha były nielegalne dziś i jedno MUSIAŁOBY być zalegalizowane oczywiście wybrałbym marychę. Ale NIE MAM takiego wyboru. Dlatego pisałem o gó...arstwie zwolenników legalizacji, bo lekceważą rzeczywistość. Czesi zalegalizowali równiez heroinę. Życzę wszystkim zwolennikom legalizacji, żeby ich dzieciom codziennie podano czeskie legane 1,5 grama heroiny. Bardzo krótko będziecie czekać na wynik, gó...arze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 11:12 grzybki halucynogenne n.p. też są legalne od zawsze, bo sobie mimo zakazów spokojnie rosną na łąkach: pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysiczka_lancetowata bieluń, nieprzyjemny narkotyk - też: pl.wikipedia.org/wiki/Bielu%C5%84 Bieluń można uprawiać na działkach albo w doniczkach, roślina ozdobna. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 11:27 martwię cię grzybki są w bucolandii zakazane zakazać noży można się pokaleczyć albo zabić kogoś... zakazać tłustego niezdrowego jedzenia miażdżyca zabija codzień! Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 11:37 jest to absurdalne. Skoro grzybek rośnie dziko to jak można go zakazywać? Swoją drogą to też jest śmieszne: "Czesi będą mogli w domach uprawiać do pięciu krzaczków konopi indyjskich i do 40 grzybów halucynogennych." bo jak ktoś będzie miał pole z grzybami przed domem, to co wtedy? Będą mu je liczyć? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 11:56 > Swoją drogą to też jest śmieszne: "Czesi będą > mogli w domach uprawiać do pięciu krzaczków > konopi indyjskich i do 40 grzybów halucynogennych." > bo jak ktoś będzie miał pole z grzybami przed domem, > to co wtedy? Będą mu je liczyć? :) Raczej nie. Te przepisy są i tak w zasadzie tylko pro forma bo do tej pory w Czechach mało kto się o to czepiał w ogóle. Prawda jest taka, że wiele osób pali - szczególnie młodszych tak do 40tki to myślę, że 30%. I słusznie - alkohol jest dla buraków - wystarczy zobaczyć jak się ludzie zachowują po alkoholu. Nie widziałem jeszcze nikogo, który by się zeszczał, zerzygał i zesrał od trawki. A w Polsce wśród alkoholików nie problem takiego znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 12:07 dzieciatko.donek napisał: > jest to absurdalne. Skoro grzybek rośnie dziko to jak można go > zakazywać? **************************** W naszym kraju to jest możliwe. Skoro sejm może modlić się o deszcz, to dlaczego nie może zakazać rośnięcia grzybkom? Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 12:32 maruda.r napisał: > dzieciatko.donek napisał: > > > jest to absurdalne. Skoro grzybek rośnie dziko to jak można go > > zakazywać? > > **************************** > > W naszym kraju to jest możliwe. Skoro sejm może modlić się o deszcz, to dlaczeg > o > nie może zakazać rośnięcia grzybkom? Zatem tataraku i gałki muszkatołowej też powinni zabronić. W ogóle wszystkiego powinni zabronić, oczywiście dla naszego dobra, bo jakiś - za wybaczeniem - kutas grzejący dupę w sejmie, wie lepiej, co jest dla mnie dobre, a co nie. Zatem najwidoczniej ma mnie i mi podobnych za kompletnych kretynów, których trzeba prowadzić za rączkę i których trzeba uszczęśliwiać na siłę. Efekt jest taki, że grożą mi 3 lata więzienia za sam fakt posiadania 1 grama suszu w kieszeni. Jeśli czyimś zdaniem to nie jest chore i kompletnie pozbawione sensu, to polecam tej osobie udać się do specjalisty, i nie czekać z tym. Poza tym jak mocno ograniczonym trzeba być, by wciąż wierzyć, że prohibicja nas chroni? Wydaje mi się, że osoby decyzyjne nie są aż tak głupie, a prohibicja jest na rękę wszelakim organizacjom przestępczym, a że te mają powiązania ze światem polityki, to chyba nikogo przekonywać nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 konopie dla zwycięstwa 29.12.09, 13:13 s0ber napisał: Efekt jest > taki, że grożą mi 3 lata więzienia za sam fakt posiadania 1 grama suszu w > kieszeni. Jeśli czyimś zdaniem to nie jest chore i kompletnie pozbawione sensu, > to polecam tej osobie udać się do specjalisty, i nie czekać z tym. zmartwię Cię- 3 lata więzienia grozi ci nawet jak znajdą 0,1 g suszu konopnego... w sumie jakby udowodnili posiadanie 0,01g też będziesz miał duże kłopoty. a już 3g (minimalna porcja handlowa w UK) będzie mogła być uznana za znaczną ilość za co grozi 8 lat więzienia Jaki jest sens utrzymywania kosztownej ustawy w kształcie który większość (60% prokuratorów odpowiedziało, że obecnie obowiązująca ustawa nie jest skutecznym narzędziem w ograniczeniu handlu narkotykami (8% nie ma zdania), podobnie uważa ma 45% sędziów (17% nie ma zdania) i 56% kuratorów sądowych (13% nie ma zdania)) uważa za nieskuteczną?? wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,80-mln-zl-tyle-kosztuje-sciganie-milosnikow-jointa,wid,11743194,wiadomosc.html polecam film www.youtube.com/watch?v=mnYFBpZIlPE&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 13:23 s0ber napisał: > Poza tym jak mocno ograniczonym trzeba być, by wciąż wierzyć, że prohibicja nas > chroni? Wydaje mi się, że osoby decyzyjne nie są aż tak głupie, a prohibicja > jest na rękę wszelakim organizacjom przestępczym, a że te mają powiązania ze > światem polityki, to chyba nikogo przekonywać nie trzeba. ************************** Ale przecież świat polityki miałby dodatkowe źródło finansowania. Jestem nie tylko za depenalizacją posiadania niektórych narkotyków, ale z uruchomieniem normalnego ich obrotu: z podatkami, akcyzą, kontrolą jakości i odpowiedzialnością za niektóre skutki uboczne. Twierdzenie, że dopuszczenie do legalnego obrotu substancji psychoaktywnych zrobi z nas wszystkich narkomanów stoi w sprzeczności z faktem nieograniczonego dostępu do alkoholu. I co? Wszyscy jesteśmy alkoholikami? Inną sprawą jest nieodpowiedzialne nadużywanie substancji psychoaktywnych - tak jak alkoholu w przypadku np. kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 12:55 dzieciatko.donek napisał: > grzybki halucynogenne n.p. też są legalne od zawsze, bo sobie mimo > zakazów spokojnie rosną na łąkach: > pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysiczka_lancetowata > bieluń, nieprzyjemny narkotyk - też: > pl.wikipedia.org/wiki/Bielu%C5%84 > Bieluń można uprawiać na działkach albo w doniczkach, roślina > ozdobna. Heroina nie rośnie na łące. Ani amfetamina ani kokaina ani lsd. Są wysoko przetworzonymi produktami chemicznymi lub syntetykami. Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytków zażywania np. heroiny? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 13:05 > Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytków zażywania > np. heroiny? Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytku z wsadzania do więzienia i robieniu syfu w papierach człowiekowi złapanemu z gramem gandzi (a więc nawet nie narkomana tylko zwykłego rekreacyjnego użytkownika mało szkodliwej używki)? Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytku z wsadzania do więzienia człowieka złapanego z działką heroiny (a więc najprawdopodobniej uzależnionego, ciężko chorego narkomana)? I skończ już zanudzać tymi swoimi dziećmi. To naprawdę nie jest wina uczestników forum, że nie potrafiłeś ich wychować. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 14:23 vogon.jeltz napisał: > Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytku z > wsadzania do więzienia człowieka złapanego z działką heroiny (a więc > najprawdopodobniej uzależnionego, ciężko chorego narkomana)? Albo dilera, który niesie tę działkę do klienta. Może nawet gratis, żeby błyskawicznie zmienić go w "uzależnionego, ciężko chorego narkomana". Jeśli nie widzisz pożytku w zatrzymaniu tej działki to można przyjąć, że sam żyjesz z dilerki. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 14:33 leniuch102 napisał: > Albo dilera, który niesie tę działkę do klienta. Może nawet gratis, żeby > błyskawicznie zmienić go w "uzależnionego, ciężko chorego narkomana". > > Jeśli nie widzisz pożytku w zatrzymaniu tej działki to można przyjąć, że sam > żyjesz z dilerki. Za darmo, pewnie nawet dopłaca i stawia kawę żeby tylko przyjąć towar... Człowieku skąd Ty wytrzasnąłeś legendę o darmowych działkach?? Dealerzy to nie święte mikolajki, tu nie ma miejsca na prezenty, gratisy czy kredyty. Jak nie sprzeda to jego problem- musi się rozliczyć kasą z gangsterem, a za brak kasy może stracić palce, kolano... To oni zarabiają i dlatego jestem za legalizacją- chciałbym żeby to zarabiało państwo a nie mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 14:42 > Albo dilera, który niesie tę działkę do klienta. Może nawet gratis, > żeby błyskawicznie zmienić go w "uzależnionego, ciężko chorego > narkomana". Często miewasz loty do świata, w którym dilerzy zapier.dalają po ulicach z pojedynczymi promocyjnymi działkami heroiny przeznaczonymi dla kogoś, kto dopiero ma się uzależnić? W takim alternatywnym świecie mógłbyś brzmieć nawet sensownie. W rzeczywistości jednak takie prawo wykorzystywane jest nie przeciwko dilerom (bo ci nie będą na tyle głupi, żeby dać się zwinąć w ten sposób), tylko przeciwko rekreacyjnym użytkownikom (nawet nie narkomanom, tylko zwykłym okazjonalnym palaczom trawki. W dodatku dokładnie wbrew temu co twierdzono podczas wprowadzania tych bezsensownych drakońskich przepisów: że są one wymierzone w dilerów, a nikt nie będzie zajmował się ściganiem i karaniem zwykłych użytkowników. Tymczasem liczba ukaranych dilerów spadła, przy niezmienionym poziomie konsumpcji, natomiast liczba palaczy trawki z zawiasami i wpisem w KRK idzie w dziesiątki tysięcy. Dlatego pozwolisz, że zasugeruję, żebyś swoje kłamliwe i obłudne argumenty zwinął w rulonik i wsadził sobie w dupę, bo życie pokazało ile są one warte. > Jeśli nie widzisz pożytku w zatrzymaniu tej działki to można > przyjąć, że sam żyjesz z dilerki. Jeśli w imię korzyści polegającej na marginalnych przypadkach zatrzymania pojedynczej działki dostarczanej przez dilera klientowi popierasz wsadzanie do więzienia tysięcy nieszkodzących nikomu użytkowników rocznie, to można przyjąć, że jesteś zwyczajnie pier.dolnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 14:52 Pożytek jest, ułatwia życie Policji. Pan jest z policji? Teraz mogą ładować do celi każdego kogo złapią z odrobiną trawy, nieważne czy to diler. Narkotyków coraz więcej ale statystyka jest wyrobiona. Posługując się tą logiką powinniśmy każdego złapanego prowadzącego samochód wrzucać do celi - w końcu któryś z kierowców może być złodziejem samochodów? Przykład słaby ale obrazuje jak ludzie uwielbiają brnąć w zakazy. Na początek proponuję zrozumieć, że posiadanie to nie sprzedaż - nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Takie myślenie jest typowe dla ludzi myślących w kategoriach totalitarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 13:19 > Heroina nie rośnie na łące. Ani amfetamina ani kokaina ani lsd. > Są wysoko przetworzonymi produktami chemicznymi lub syntetykami. > LSD rośnie, bo to jest wyciąg z grzybów rosnących ze zboza, kokaina też rośnie, ale w innym klimacie. W Polsce dostępna tylko dla bogatych, takich jak n.p. senatorowie, posłowie. > Czy jest na tym forum ktoś, kto przekona mnie do pożytków zażywania np. heroiny > ? Nie ma z tego pożytku, bo to szybko uzależnia, nie jest zresztą stosowane na imprezach powszechnie tak jak amfa czy trawa, to narkotyk marginesu, popularny w czasach gdy granice były szczelne i nic lepszego nie docierało do Polski. Heroina jest marginalnie używana pod dworcami kolejowymi Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 14:28 dzieciatko.donek napisał: > LSD rośnie, bo to jest wyciąg z grzybów rosnących ze zboza, Nie rośnie. Jest syntetyzowane w laboratorium. pl.wikipedia.org/wiki/Dietyloamid_kwasu_lizergowego > kokaina też rośnie, ale w innym klimacie. nie. rośnie koka. koka ma się do kokainy jak cep do cepelina. zresztą zapewniam cię, ze nie chciałbyś żuć koki. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 15:03 Cała Ameryka Południowa żuła i żuje kokę. I nigdy nie było problemu. Koka(ina) była w Coca-coli, była nawet w winach mszalnych. Problem się wziął gdy narkotyki zostały zakazane - zakazy to pewny i duży dochód dla ludzi łamiących zakazy. Do czego te zakazy doprowadziły wiadomo - wojsko na ulicach wielu krajów, wojny karteli, gangi żyjące ze sprzedaży, dziesiątki milionów ofiar. I to nie od narkotyków ale np od maczet czy kul. Państwa zamiast wziąć obrót w swoje ręce pośrednio finansuje mafię. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 16:42 Niechże do Ciebie wreszcie dotrze, że kokaina to nie koka! "Kokainę pierwszy raz wyekstrahował z koki Albert Niemann w 1860. W Niemczech chlorowodorek kokainy zaczęto stosować w medycynie w 1884. " Kokę (nie kokainę!!!) można spokojnie legalizować, nikt tego świństwa nie ruszy. Jest gorzka i jeśli nie musisz (choroba wysokościowa, głód, zmęczenie) to nie żujesz. Krótkotrwały efekt jest mniej wyraźny niż np. po kawie. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 17:06 > "Kokainę pierwszy raz wyekstrahował z koki Albert Niemann w 1860. W Niemczech > chlorowodorek kokainy zaczęto stosować w medycynie w 1884. " Spirytus to nie to samo co piwo, alkohol zaczęto destylować w Europie pod koniec XIIIw. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 18:10 michal1401 napisał: > > "Kokainę pierwszy raz wyekstrahował z koki Albert Niemann w 1860. W Niemc > zech > > chlorowodorek kokainy zaczęto stosować w medycynie w 1884. " > > Spirytus to nie to samo co piwo, alkohol zaczęto destylować w Europie pod konie > c > XIIIw. OK przystaję na to, by 700 lat po byciu w powszechnym użyciu kokaina także była legalna, jak alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Heroina nie rośnie na łące. 29.12.09, 19:47 leniuch102 napisał: > OK przystaję na to, by 700 lat po byciu w powszechnym użyciu kokaina także była > legalna, jak alkohol. zapewne nie znasz flasz z kryzą- charakterystycznego dla Kultury Pucharów Lejkowatych przedmiotu w kształcie makówki, zdaniem specjalistów od neolitu opakowań na opium. Czy tak łatwo zgadzasz się na legalizację opium?? 700 lat minęło kilka tysięcy lat temu;) Osobiście jestem przeciwny opiatom w jakiejkolwiek formie, natomiast jestem zwolennikiem legalizacji marijuany obecnej w kulturze indoeuropejskiej dłużej niż alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Heroina nie rośnie na łące. 31.12.09, 12:27 Po pierwsze nigdy nie twierdziłem, że koka to kokaina. Koka to roślina bogata w alkaloid zwany kokainą. Można jednak postawić pomiędzy nimi znak róności z kilku powodów. Obydwie są nielegalne. Ludzie nie żują/spożywają koki by ucieszyć podniebienie smakiem liści tylko by wprowadzić do organizmu kokainę. Narkotyzują się. W podobny sposób wprowadzają używki pijący herbatę czy kawę (btw też uzależnia). Cieszę się że chce pan zalegalizować kokę, następnym krokiem mogłoby być zalegalizowanie konopii indyjskich. Po drugie nie odniósł się pan do mojej tezy z wypowiedzi powyżej m.inn. odnoszącej się do pośredniego finansowania mafi. A wojny narkotykowe? A brak jakiejkolwiek kontroli tego co każdy może kupić i spożyć (tak, po kilkudziesięciu latach mimo zakazów każdy może narkotyki kupić a spożycie rośnie). A dziesiątki tysięcy ludzi z wyrokami które dla niektórych stanowią poczatek kariery przestępczej? itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
tweenk Re: Heroina nie rośnie na łące. 11.02.10, 17:11 > Heroina nie rośnie na łące. Ani amfetamina ani kokaina ani lsd. > Są wysoko przetworzonymi produktami chemicznymi lub syntetykami. Heroina to tylko minimalnie zmodyfikowana morfina - z maku lekarskiego. Działanie podobne do morfiny, ale większa efektywność w przeliczeniu na masę leku. Kokaina - związek w 100% pochodzenia naturalnego (liście koki). LSD - minimalnie zmodyfikowany alkaloid sporyszu. Heroina, LSD i kokaina są równie naturalne co alkohol. W przyrodzie jest mnóstwo substancji psychoaktywnych. Jest też substancja psychoaktywna lecząca z uzależnień - ibogaina. Niestety "walka" z prochami jest bardziej modna niż leczenie uzależnionych, więc upłynie sporo czasu zanim kuracje ibogainą się upowszechnią. 100% syntetyczny jest np. fentanyl. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 11:44 leniuch102 napisał: > Papierosy i alkohol nigdy nie były LEGALIZOWANE, sa legalne od zawsze, "siłą > tradycji". Tak jak i narkotyki, które stały się nielegalne dopiero w 20 wieku na fali zbiurokratyzowanego zakazywania wszystkiego, wprowadzania paszportów, meldunków, dowodów itp tępienia wolności. Poczytaj co powodują podobne zakazy: pl.wikipedia.org/wiki/Prohibicja > Ale NIE MAM takiego wyboru. Dlatego pisałem o gó...arstwie zwolenników > legalizacji, bo lekceważą rzeczywistość. A jaka jest rzeczywistość? Człowieku przejrzyj na oczy, narkotyki są szeroko dostępne i do tego nikt nie kontroluje co się w nich znajduje. Wszystkie zyski trafiają w końcu do kieszeni mafii. Pełna hipokryzja i przyklask osób myślących że jak się czegoś zakaże to problem znika. > Czesi zalegalizowali równiez heroinę. Życzę wszystkim zwolennikom legalizacji, > żeby ich dzieciom codziennie podano czeskie legane 1,5 grama heroiny. Bardzo > krótko będziecie czekać na wynik, gó...arze. Nie martw się, zgodnie z tą logiką wszystkie dzieci pozabijały się już nożami kuchennymi które znaleźć można w każdej kuchni. Zapytam jednak - a jak dzieci miały by wejść w posiadanie heroiny, skoro jej sprzedaż - także wg znowelizowanego prawa w Czechach - jest nielegalna? Gdyby państwo położyło łapę na narkotykach i sprzedawało je w sposób limitowany na receptę w aptekach, z akcyzą, większość problemów by się sama rozwiązała. Ale ludzie myślący tak jak ty wolą by niesprawdzone narkotyki były sprzedawane w dyskotekach, by zyski szły w odpowiednie ręce i by policja mogła od czasu do czasu pochwalić się w 'Wiadomościach', że zarekwirowała 5 kg kokainy.. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 12:40 pm987 napisał: > Zapytam jednak - a jak dzieci miały by wejść w posiadanie heroiny, skoro jej > sprzedaż - także wg znowelizowanego prawa w Czechach - jest nielegalna? Świetne pytanie ale czemu do mnie? To Czesi w swej nieskończonej mądrości uchwalili to schizofreniczne prawo, to po pierwsze. Po drugie, chyba już sobie odpowiedziałeś sam: "> Pełna hipokryzja i przyklask osób myślących że jak się czegoś zakaże to problem > znika.". Jeśli twierdzisz, że zakaz HANDLU heroiną spowoduje jej niedostępność dla dzieci, jesteś wg własnej definicji hipokrytą. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 12:50 leniuch102 napisał: eśli twierdzisz, że zakaz HANDLU heroiną spowoduje jej niedostę > pność > dla dzieci, jesteś wg własnej definicji hipokrytą. Można skutecznie utrudnić dzieciom dostęp do narkotyków i to w dość łatwy sposób - poprzez ich legalizację i przejęcie nad ich dystrybucją pełnej kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 29.12.09, 14:35 > Świetne pytanie ale czemu do mnie? To Czesi w swej nieskończonej mądrości > uchwalili to schizofreniczne prawo, to po pierwsze. Nie odpowiedział pan na pytanie. Moje pytanie brzmiało: Zapytam jednak - a jak dzieci miały by wejść w posiadanie heroiny, skoro jej sprzedaż - także wg znowelizowanego prawa w Czechach - jest nielegalna? Pytanie było do pana bo pan pisał o dzieciach biorących heroinę: Czesi zalegalizowali równiez heroinę. Życzę wszystkim zwolennikom legalizacji, żeby ich dzieciom codziennie podano czeskie legane 1,5 grama heroiny. Bardzo krótko będziecie czekać na wynik, gó...arze > Jeśli twierdzisz, że zakaz HANDLU heroiną spowoduje jej niedostępność > dla dzieci, jesteś wg własnej definicji hipokrytą. Żadne zakazy czy nakazy nie wyeliminują narkotyków - gdyby tak było narkotyków już dawno by nie było. Pan woli sytuację gdzie dziecko może nielegalnie kupić niesprawdzone i często zabójcze narkotyki od przestępców finansując mafię i będąc złapanym z niewielką ilością dostać wyrok. Ja wolę sytuację gdzie państwo kontroluje sprzedaż narkotyków, na przykład poprzez sprzedaż na receptę, dorosłym, w aptekach, sprawdzonych, i do tego obłożonych akcyzą zasilającą budżet. Brak wysokich zysków przy dużym ryzyku spowodowałoby niemalże całkowite zlikwidowanie dilerstwa. Ale to trudno zaakceptować bo uderza we wpajany przez wiele lat także w naszym kraju stereotyp skuteczności różnych prohibicji. Prohibitio czyli ulubione przez wszystkie totalitaryzmy zakazywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Amfetamina dla dzieci red. Furtak. 30.12.09, 21:27 >> Czesi zalegalizowali równiez heroinę Nie bzdurz!! Nic nie zalegalizowali, tylko określili ilości nie podlegające penalizacji. Nie mam mowy o wolnej sprzedaży, czy koncesjonowanej, czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 29.12.09, 12:06 zrobienia z Polaków bezmyślnej masy myślacej przede wszystkim gdzie się naćpać. Dodatkowo GW stale propaguje zboczenia seksualne, stawiając degeneratów jako wzorzec. To wszystko ma pomóc w łatwiejszym ubezwłasnowolnieniu i politycznym sterowaniu tak urobioną masą. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 29.12.09, 12:11 I właśnie dlatego w Polsce jest tak łatwo dostępny alkohol, czyli silnie uzależniający i niszczący osobowość twardy narkotyk. Za to łagodne i nieszkodliwe używki są zakazane. Zastanów się, idioto, co piszesz, chyba że przeżarty alkoholem mózg nie pozwala ci myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 29.12.09, 12:16 Daj mu spokój, komuna i indoktrynacja zrobiła swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Widać, że ty już ćpasz regularnie zgodnie z 29.12.09, 13:10 wytycznymi GW. To stąd ta twoja "troska" aby do faktycznie szkodliwej (w dużych ilościach) wódy, dodać Polakom rzecz jeszcze gorszą - narkotyki. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Widać, że ty już ćpasz regularnie zgodnie z 29.12.09, 13:22 Skąd masz informacje - "jeszcze gorszą"? Bo ksiądz-alkoholik ci tak powiedział? Pan moczymorda z Sejmowej mównicy? Poczytaj raporty lekarzy. Alkohol jest narkotykiem zdecydowanie gorszym od wszystkich o których mowa w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 29.12.09, 12:16 w.i.l napisał: > zrobienia z Polaków bezmyślnej masy myślacej przede wszystkim gdzie > się naćpać. Dodatkowo GW stale propaguje zboczenia seksualne, > stawiając degeneratów jako wzorzec. > To wszystko ma pomóc w łatwiejszym ubezwłasnowolnieniu i politycznym > sterowaniu tak urobioną masą. ale jeszcze mozesz nas uratować (Gazetę i czytelników), możesz nam pomóc, możesz nas zbawić. Pisz mniej postów a więcej módl się o nas. Prosimy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 29.12.09, 12:17 poprawką:za nas Z góry dziękuję tobie za to. W zamian wypije (legalnie) za twoje zdrowie. ps. skąd się tacy debile biorą? Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Debile się tacy rodzą. A narkomani stają się debi- 29.12.09, 13:13 lami na własne życzenie - po zażyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Debile się tacy rodzą. A narkomani stają się 29.12.09, 13:21 > Debile się tacy rodzą. A narkomani stają się > lami na własne życzenie - po zażyciu. aha, czyli taki się urodziłeś, a więc -----> palenie ci nie zaszkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszy.dupek Re: GW od dawna prowadzi przemyslaną kampanię 02.01.10, 23:33 z dupy Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Mam spore wątpliwości 29.12.09, 12:36 Skoro GW propaguje zboczenia seksualne, to dlaczego piętnuje pedofilię (nie boi się nawet księży)? Tymczasem: - zakaz rośnięcia grzybom halucynogennym nie jest zbyt rozsądny. - należy walczyć z dealerami nie posiadaczami - legalizacja miękkich narkotyków umożliwia nie tylko opodatkowanie, ale i lepszą kontrolę. Amerykańskie próby z okresów prohibicji pokazują iż zakazy przynoszą odwrotny skutek. Ale mafia za to miała na czym zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany A przecież mogli ci ateiści ... 29.12.09, 10:09 podpisać konkordat i wypożyczyć Piesiewicza i PiS-dzielców !!! Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Jedziemy do Czech 29.12.09, 10:33 Tylko na wskutek palenia tytoniu i picia alkoholu w Polsce co roku umiera kilkadziesiąt tysięcy osób. Wiele tysięcy poważnie choruje.Czy państwo zakazuje tych używek? Nie bo ze sprzedaży ma kolosalne zyski , bez których padła by cała gospodarka i wszystkie szacowne instytucje utrzymywane z nałogów setek tysięcy osób. Ale przecież to tardycja a tylko napój z buraka czyni prawdziwego Polaka. Ciekawi mnia natomiast jak prawo będzie interpretować sytuacje w której zatrzymana zostanie osoba w Polsce tuz na granicy np. po joincie spalonym w Czechach? Pojawi sie nowy przestępcaz kategori drug inside? Świat się zmienia jednak Poalcy stojąc w gumiakach na polu buraków nie moga jakos tego zauważyć... Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Jedziemy do Czech 29.12.09, 10:38 człowieku, ale my jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa, ostoją tradycji i jedynym stałym punktem na "mapie" historii, a że ciemnym ? heh, nie zasługujemy na nic lepszego.... jestesmy burakami, ale popatrz na to, że buraki to ekologia i w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Jedziemy do Czech 29.12.09, 10:41 drmuras napisał: > Tylko na wskutek palenia tytoniu i picia alkoholu w Polsce co roku > umiera kilkadziesiąt tysięcy osób. Wiele tysięcy poważnie > choruje.Czy państwo zakazuje tych używek? Nie bo ze sprzedaży ma > kolosalne zyski , bez których padła by cała gospodarka i wszystkie > szacowne instytucje utrzymywane z nałogów setek tysięcy osób. Ale > przecież to tardycja a tylko napój z buraka czyni prawdziwego > Polaka. Ciekawi mnia natomiast jak prawo będzie interpretować > sytuacje w której zatrzymana zostanie osoba w Polsce tuz na granicy > np. po joincie spalonym w Czechach? Pojawi sie nowy przestępcaz > kategori drug inside? Świat się zmienia jednak Poalcy stojąc w > gumiakach na polu buraków nie moga jakos tego zauważyć... ojej, nakładasz sukienkę, krecisz ze sobą film na kom i mówisz:" panie władzo, jestem artystom", będzie dobrze, nie martw się na zapas Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 10:33 legalna marihuana ... lol! niech się tak Czechy nie cieszą, Polska ma legalne, a nawet przymusowe, opium dla mas... Odpowiedz Link Zgłoś
to Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 10:41 "skoro tyle osób pali marihuanę, to należy tę sytuację zmienić i marihuanę oraz inne narkotyki po prostu zdekryminalizować" to ja proponuje w zwiazku z tym, ze masa ludzi kradnie - zdekryminalizowac drobne kradzieze. kazdy od kazdego cos ukradnie i wszyscy bedziemy kwita - po co kary??? Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 10:45 okradajac kogoś wyrzadzasz mu krzywdę, paląc jointa nie ale dobrze o tym wiesz. Idź się napij i nie zawracaj ludziom głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 10:53 ttiikkttaakk napisała: > okradajac kogoś wyrzadzasz mu krzywdę, paląc jointa nie > > ale dobrze o tym wiesz. Idź się napij i nie zawracaj ludziom głowy. > ale zgadzasz się co do zasady, że powszechność przestępstwa nie może być argumentem za jego dekryminalizacją? Nie zrozumiałeś? Walnij sobie legalne półtora grama czeskiej heroiny a doznasz oświecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 10:59 >Walnij sobie legalne półtora grama czeskiej heroiny a doznasz >oświecenia. Działam wg zasady: bądź sam sobie sterem, zeglarzem i dilerem. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 12:14 leniuch102 napisał: > ale zgadzasz się co do zasady, że powszechność przestępstwa nie może być > argumentem za jego dekryminalizacją? Za Pol Pota powszechnym przestępstwem karanym śmiercią było np. noszenie okularów. Skoro twierdzisz, że 'powszechność przestępstwa nie może być argumentem za jego dekryminalizacją' to noszący okulary nadal winni być mordowani a samo noszenie okularów zakazane? Narkotyki nie mają nic wspólnego z przestępczością. Przestępczość kreowana jest przez ich delegalizację. Za to np. jak najbardziej legalny alkohol ma wiele wspólnego z przestępczością - u wielu osób wywołuje agresję. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 12:17 Ale o jakim przestępstwie mówisz? To, że banda alkoholików w Sejmie w pijanym widzie uchwaliła sobie, że jedzenie grzybków nazbieranych na górskiej łące o poranku jest straszliwym przestępstwem, jakoś mnie nie rusza. Kiedyś podobna banda uchwalała, że za brak wiary w Trojcę jedyną należy palić na stosie. I co? Popierasz? Trzeba mieć własny rozum. Dopóki nie szkodzisz innym - nie ma mowy o przestępstwie. Nieważne, co na ten temat sądzą debile którzy uchwalają prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 13:11 > ale zgadzasz się co do zasady, że powszechność przestępstwa nie może > być argumentem za jego dekryminalizacją? Coś, ci się zdrowo popier.doliło, leniuch. A dokładniej przyczyny ze skutkami. Posiadanie narkotyków jest przestępstwem, ponieważ durny ustawodawca takie prawo uchwalił. Może uchwalić inny dowolnie głupi, np. zakaz posiadania i spożywania alkoholu. Czy wtedy będziesz równie głupio argumentował, że powszechność spożywania alkoholu i łamania prawa nie może być żadnym argumentem za dekryminalizacją? Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 14:15 vogon.jeltz napisał: > Posiadanie narkotyków jest przestępstwem, ponieważ durny ustawodawca takie praw > o > uchwalił. Może uchwalić inny dowolnie głupi, np. zakaz posiadania i spożywania > alkoholu. Czy wtedy będziesz równie głupio argumentował, że powszechność > spożywania alkoholu i łamania prawa nie może być żadnym argumentem za > dekryminalizacją? Często miewasz takie loty, do jakiejś równoległej Polski z prohibicją i - ja wiem - ruchem lewostronnym? W takim hipotetycznym kraju nawet ty mógłbyś brzmieć sensownie. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 14:26 > Często miewasz takie loty Często miewasz takie loty do świata, w którym kategoria "przestępstwa" jest obiektywna i narzucona przez moce nadnaturalne, a nie wynika z umowy społecznej? Najpierw uświadom sobie co i dlaczego jest "przestępstwem", a odpowiedź na twoje pytanie, czy powszechność przestępstwa może być argumentem za jego dekryminalizacją, przyjdzie sama: tak, oczywiście, może być argumentem. Nie jedynym, ani nie ostatecznym, ale bez wątpienia jest to jeden z czynników, które należy brać to pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 16:54 vogon.jeltz napisał: > czy powszechność przestępstwa może być argumentem za jego > dekryminalizacją, przyjdzie sama: tak, oczywiście, może być argumentem. Nie > jedynym, ani nie ostatecznym, ale bez wątpienia jest to jeden z czynników, któr > e > należy brać to pod uwagę. No tak. Ja bym go nawet uzył w drugą stronę: może by policja wzięła się wreszcie do roboty, skoro podobno wszyscy dają w żyłę. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Zalegalizowac kradziez 29.12.09, 17:07 > Ja bym go nawet uzył w drugą stronę: może by policja wzięła się > wreszcie do roboty, skoro podobno wszyscy dają w żyłę. W żyłę to dają co najwyżej twoje bachory, które wpadły w łapska czających się na każdym kroku dilerów, bo nie potrafiłeś ich (bachorów, nie dilerów) odpowiednio wychować i upilnować. THC, zażywane dość powszechnie (w odróżnieniu od heroiny) przyjmuje się drogą wziewną lub pokarmową, nie dożylnie (w odróżnieniu od heroiny). Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 wielkie mi halo 29.12.09, 10:46 Przecież grzyby (Psilocybe semilanceata) rosną na łące :) Zupełnie nie zastanawiając się czy to legalne czy nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: wielkie mi halo 29.12.09, 11:17 ale nie każdy wie jak wyglądają i gdzie zbierać. Oto instrukcja z wikipedii: commons.wikimedia.org/wiki/File:Psilocybe_semilanceata.jpg Polecam wrzucić ze 20, a zobaczycie świat trójwymiarowy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: wielkie mi halo 29.12.09, 12:14 dzieciatko.donek napisał: > Polecam wrzucić ze 20, a zobaczycie świat trójwymiarowy. **************************** Zasadniczo widzimy stereoskopowo - z poczuciem głębi i odległości, czyli w 3D. Oferujesz więc jakąś ściemę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: wielkie mi halo 29.12.09, 12:27 nieprawda, widzimy bardzo płasko. Jakbyśmy widzieli w 3D to kto chodziłby na filmy 3D do kina? No i kto wrzucałby LSD i grzyby... PS nie tylko trójwymiarowo można zobaczyć po grzybach, ale i innych wrażeń doświadczyć, n.p. słuchowych. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: wielkie mi halo 29.12.09, 13:10 dzieciatko.donek napisał: > nieprawda, widzimy bardzo płasko. Jakbyśmy widzieli w 3D to kto > chodziłby na filmy 3D do kina? ****************************** Jesteś kurą? pl.wikipedia.org/wiki/Widzenie_stereoskopowe Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: wielkie mi halo 29.12.09, 13:37 dzieciatko.donek napisał: > no to sobie porównaj. ****************************** Skoro uważasz, że nauka się myli i nie widzimy przestrzennie, to trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: wielkie mi halo 29.12.09, 13:49 porównaj i się przekonasz, jesienią będą rosły grzyby na pastwiskach, no i sobie możesz nazbierać i się przekonać do czego zdolne są ludzkie zmysły. Odpowiedz Link Zgłoś
pioro111 Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 10:51 Mam nadzieję że to ich wykończy za jakiś czas!!! To znaczy wykończy dealerów he he!!! Odpowiedz Link Zgłoś
z.wyspy ewangelizowac czechów! 29.12.09, 11:03 czechow i całą europę! oto misja godna polaka na początku XXI w.! tylko czy oni, zewangelizowani, dadza nam aby u siebie prace przy myciu kibli??? Odpowiedz Link Zgłoś
brodeek Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:04 Ktoś wczoraj wkleił - bardzo ciekawy dokument: www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=u_brw9ZRAuE Odpowiedz Link Zgłoś
przyzy Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:06 No cóż. I ja gratuluje Czechom. Na świecie ludzie przeglądają na oczy, a u nasz.. Szkoda słów. Ps. Zapraszam na Marsz Wyzwolenia Konopi- 29.V.2010 start ok 15:00 pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Pokażmy ilu ludzi jest "za". Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:21 "Praga według europejskiego biura ONZ ds. narkotyków stała się istotnym producentem amfetaminy pervitin. I nie chodzi wcale o duże wytwórnie, ale małe domowe, nazywane "kuchenkami". Produkują do kilkunastu gramów narkotyku i są trudne do wykrycia. Narkotyki Czesi wytwarzają na bazie kupowanych bez recepty leków zawierających efedrynę." W Polsce też się to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:25 a czemu niby tylko młodzież będzie to wykorzystywać? znam wielu co pali MJ i mają 30 35 40 50 lat... a jak ktoś ma wrzody żołądka i wódy pić nie może ale palić już tak to co państwu do tego? Brawo Czechy! Polska jak zwykle najbardziej obłudne społeczeństwo... ale tak to jest jak buc buca bucem pogania Odpowiedz Link Zgłoś
barylajt Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:27 tytuł: marycha na moscie w cieszynie, a na zdjeciu kolo który ciagnie fete czy koko. Odpowiedz Link Zgłoś
hynek.urban Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:39 Jestem Czechem, zije w Pradze i mysle, ze to byla konieczna decyzja. Osobiscie nie pale marihuane i wczesniej wierzylem ze zakazy sa uzasadniona metoda by 60% populacji nie stalo sie ciagle tepymi z trawy, ale po pierwsze - zakazy oczywiscie nie dzialaly, a po drugie - potem, co palenie marihuany stalo sie de facto norma (oczywiscie jednak nie we wszystkych wiekowych i socjalnych grupach), zobaczylem, ze zadna katastrofa nie powstala. Jak clowiek idzie do pubu, to niemal zavsze ktos wycagnie jointa, nawet gdy bylem w pubu z szefami (ktorzy sa jednakze raczej mlodzi) to palila sie trawa. I co? Nic. To dlaczego po to zamykac ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Bawo Czesi! Kiedy w Polsce?? 29.12.09, 11:53 Na podobne ruchy w Polsce poczekamy jeszcze ładnych parę lat. Czechy jak zwykle bardziej nowoczesne, cywilizowane i pragmatyczne niż kraj ziemniaka :/ Jadę dziś do Ostravy na hokej i tanie piwo - po 1 stycznia chyba będę częściej robił takie wypady, będzie dodatkowy powód :D Odpowiedz Link Zgłoś
zbukov Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:55 Często Polacy obśmiewają Czechów, że język śmieszny, że metalowcy chodzą w sandałach itp. ;) Ale kto tam był wie, że społeczeństwo jest o wiele bardziej tolerancyjne. Widzę też po Twoim wpisie, że nie występuje zjawisko 'psa ogrodnika' - jeśli ja nie palę, to jeszcze nie znaczy, że mam zakazać tego reszcie świata. Niestety jedną z najbardziej wkurzających wad Polaków jest chęć narzucenia swoich poglądów innym - najlepiej przez zakazy i kary. I jak ktoś tu wspomniał - paląc marihuanę mogę wyrządzić bezpośrednią krzywdę sobie, tak samo jak papierosami czy alkoholem. Może się to oczywiście odbić na moich bliskich, ale ściganie ludzi, którzy na imprezach mają ochotę na blunta jest totalną głupotą. Czy to się zmieni dopóki Rydzyki żyją? Niestety wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
kumotrzysko A oto i masz czeską "tolerancję"! 29.12.09, 22:47 zbukov napisał: > Często Polacy obśmiewają Czechów, że język śmieszny, że metalowcy chodzą w > sandałach itp. ;) Ale kto tam był wie, że społeczeństwo jest o wiele bardziej > tolerancyjne. Widzę też po Twoim wpisie, że nie występuje zjawisko 'psa > ogrodnika' - jeśli ja nie palę, to jeszcze nie znaczy, że mam zakazać tego > reszcie świata. Niestety jedną z najbardziej wkurzających wad Polaków jest chęć > narzucenia swoich poglądów innym - najlepiej przez zakazy i kary. I jak ktoś tu > wspomniał - paląc marihuanę mogę wyrządzić bezpośrednią krzywdę sobie, tak samo > jak papierosami czy alkoholem. Może się to oczywiście odbić na moich bliskich, > ale ściganie ludzi, którzy na imprezach mają ochotę na blunta jest totalną > głupotą. Czy to się zmieni dopóki Rydzyki żyją? Niestety wątpię. www.youtube.com/watch?v=PnGBOJKDV3M Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Zaczęli "terroryzować"?! 10.01.10, 09:28 Obejrzałem ten Twój filmik do momentu, w którym pojawił się napis, że czescy homo "zaczęli terroryzować" Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Zaczęli "terroryzować"?! 10.01.10, 15:32 dzielanski napisał: > Obejrzałem ten Twój filmik do momentu, w którym pojawił się napis, > że czescy homo "zaczęli terroryzować" Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:57 To dlaczego po to zamykac l > udzi? żeby statystyki poprawiać, żeby mieć haka na kogo popadnie, żeby senatorowie czy ministrowie sobie w zaciszu wciągali lub palili, a potem głosowali za zaostrzeniem kar dla tych maluczkich. A poważniej - zauważyłem w Czechach jeszcze jedną rzecz - rowerzysci piją sobie piwo w ogródkach, a u nas pod knajpami robi się obławy na rowerzystów, nawet w środku nocy, zeby podreperować dziurę budżetową zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko.donek Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:39 zaprawdę powiadam wam, politycy, zalegalizujcie marychę w Polsce. Państwo zarobi, a i wy sami nie będziecie się musieli po kiblach ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re:Bedzie jak w Jemenie. 29.12.09, 11:56 Tam juz zaraz po poludniu siada sie razem do zucia kat-u.Oczy powoli robia sie szkliste, ale nie ma tej agresji jak po alkoholu. Prawie 100% meskiej populacji w to sie bawi-zreszta w Wsch.Afryce tez. Ostatnio eksportuja masowo do Angli , wiec wcale bym sie nie zdziwil, jakby co poniektory tam Polak mial juz ten krowi odruch. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh A u polskich alkoholików gul staje w gardle 29.12.09, 11:45 Tylko patrzeć, jak nasi sejmowi alkoholicy zarządzą zamknięcie granic z Czechami. Nie dojrz, że marycha tam dozwolona, to jeszcze kościół katolicki mają tam w d. A przecież prawdziwy Polak to katolik, która rzyga jak świnia po wódce. Ziołami się brzydzi. Tak nam dopomóż! Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:48 artykuł jest do doopy ;) redaktor nie zapytał kościółka o to, jak zapatruje się na sprawę ... Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 11:57 Bezbożny naród, pozbawiony prawdziwych autorytetów moralnych, na przykład takich jakich my mamy: Piesiewicza, Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 12:03 A swoją drogą chętnie bym usłyszał co Piesiewicz ma do powiedzenia na ten temat; osobistego doswiadczenia nie można mu odmówić. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 12:20 "- Dla nas to bardzo zła wiadomość. Jak mamy przekonać młodego człowieka, że nie warto sięgać po narkotyki, skoro będzie widział, że u sąsiadów ludzie palą marihuanę, nie kryją się z tym i nie grozi im za to kara? Nie rozumiem decyzji Czechów - mówi burmistrz Cieszyna Bogdan Ficek." Lepiej niech chleje i pali papierosy, zamiast marihuany, która jest o wiele mniej inwazyjna. Tak w ogóle to nie wiem, czy pan Ficek jest zwyczajnie głupi, czy jest "tylko" niedoinformowanym ignorantem - jedno jednak jest pewne, sam potrzebuje edukacji, zanim zacznie uczyć innych, bo jak na razie, to zdaje się mieć zerowe pojęcie o narkotykach, o marihuanie w szczególności. I to jest "psze państwa" smutne, że ludzie nie mający odpowiedniej wiedzy, zabierają głos w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Marycha na moście w Cieszynie 29.12.09, 22:57 Skąd Ty mistrzu masz swoją wiedzę? Od dilera czy z internetu? Odpowiedz Link Zgłoś
fiodor44 Ja tam jestem przeciwko ćpaniu, ale za legalizacją 29.12.09, 12:39 Do ćpania zaliczam też trawę. Wiem, że wielu się oburzy, bo to przecież "nie ćpanie tylko palenie", ale mam podstawy żeby tak uważać. Za legalizacją jestem dlatego, bo wierzę, że każdy powinien mieć wybór. Jesteśmy wolni, nikt nam nie broni uciąć sobie palca ot tak dla przyjemności, skok z mostu też jest legalny, podobnie jak inne tego typu zabawy. Dlatego nie rozumiem, dlaczego akurat ćpanie jest nielegalne. To dobra metoda selekcji naturalnej - osobniki słabe, które nie potrafią żyć tak, by być z tego życia zadowolonymi bez brania czegoś, będą ćpać i stopniowo, z pokolenia na pokolenie coraz więcej z nich wymrze, a coraz większy będzie odsetek takich, co nie boją się wyzwań życia, potrafią z niego korzystać i nie uciekają w używki. W takim społeczeństwie chciałbym żyć. Dlaczego tak ostro gadam? Doświadczenie. Po pierwsze mój najlepszy kumpel z podstawówki, który zaczął od zielska. Po paru latach przesiadł się na amfę, miał jakieś zapaści od niej więc poszedł na odwyk i z niej wyszedł, wracajac do zielska. Ale rok później zachciało mu się spróbować hery, oczywiście tylko raz i koniec. Bo w końcu jest silniejszy od jakiegoś tam procha. Ale potem był drugi raz, trzeci, dziesiąty, setny itd. Od 3 lat jest na cmentarzu. Tęsknię za nim czasem, bo był niezłym gościem, ale zaakceptowałem już, że tak wybrał. Jego brocha. Po drugie, swego czasu dużo i długo jarałem z nim. Przestałem 5 lat temu. I mimo to ciągle mam rzeczy, które mi się porobiły od tego jarania: derealizacja/depersonalizacja (zgooglujta se to), chroniczne zmęczenie, niska motywacja (chociaż z tym coraz lepiej jest), lęki (też już w miarę pokonane). Dlatego przez długi czas szlag mnie trafiał, kiedy czytałem w necie albo słyszałem jak dzieciaki mówią, że zielsko to nie żaden narkotyk, że jest mniej szkodliwe niż papierosy itp. Ale w którymś momencie stwierdziłem, że szkoda na to moich nerwów. Jak ktoś na tyle nie szanuje swojego życia, że okłamuje się w ten sposób, to jego sprawa. Nie mam na to wpływu. Wiecie co jest najgorsze w zielsku? Nawet nie to, że z biegiem czasu powoli ale skutecznie ryje mózg. Najgorsze jest w nim to, że dzięki niemu można szybko i bez wysiłku osiągnąć euforyczne stany, w których nie czuje się żadnego bólu czy smutku spowodowanego różnymi syfami, problemami i niepozałatwianymi sprawami jakie mamy w życiu. Po prostu się o tym zapomina. Niby fajnie. Tylko że taki jaracz, gdy ma np. problemy z dziewczyną, nie porozmawia z nią, nie powie co mu źle w ich związku i nie posłucha jej, bo to trudne i wymaga odwagi, tylko pójdzie z kumplami zajarać. A problem pozostanie. W ten sposób przez lata można sobie w życiu niezły syf zgromadzić. Dużo takich przypadków widziałem, chociaż nie wiem, na ile jest to zasadą. Dobra, rozpisałem się. Fajnie, jeśli chociaż do jednego trafię, jeśli tak to warto było klepać w klawisze. Reszta może dalej sobie kłamać, że są zaj*biści bo palą (a tak naprawdę są ciotami co nie potrafią normalnie sobie życia ułożyć). To wasze życie. Nie będę czytał odpowiedzi na tego posta, bo ile razy można czytać, że jestem debilem, że g*wno wiem, że pewnie z PiSu jestem, że zielsko jest super i nieszkodliwe (bo mi diler tak powiedział). Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Trafiłeś w sedno 29.12.09, 13:02 Nie da się myśleć za ludzi. Im bardziej ludzi się wyręcza, tym bardziej tracą samodzielność. A na zakazach wygrywają tylko przestępcy. PS. Przestańmy wierzyć forumowym demagogom że: 1 str medalu: zioło jest nieszkodliwe - jest trochę mniej szkodliwe niż alkohol ale też jest. 2 str medalu: zły diler będzie czekać na wasze dziecko - to od rodziców zależy czy będą rozmawiać z dziećmi czy próbowali coś osiągnąć zakazami. Lepiej obejrzyjcie z dziećmi film z żywymi trupami i powiedzcie, że takie się staną jeśli będą próbować z twardszymi prochami. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Ja tam jestem przeciwko ćpaniu, ale za legali 29.12.09, 13:25 Wlasnie za takie listy, podparte zyciem i doswiadczeniem, kocham to FORUM. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 konopie dla zwycięstwa 29.12.09, 13:44 fiodor44 napisał: > Dlaczego tak ostro gadam? Doświadczenie. Po pierwsze mój najlepszy kumpel z > podstawówki, który zaczął od zielska. Po paru latach przesiadł się na amfę, > miał jakieś zapaści od niej więc poszedł na odwyk i z niej wyszedł, wracajac > do zielska. Ale rok później zachciało mu się spróbować hery, oczywiście tylko > raz i koniec. Bo w końcu jest silniejszy od jakiegoś tam procha. Ale potem był > drugi raz, trzeci, dziesiąty, setny itd. Od 3 lat jest na cmentarzu. Obawiam się że zaczynał od alkoholu, tytoniu i kawy- to są najczęstsze narkotyki inicjujące. Z reguły każdy uzależniony od heroiny od nich właśnie zaczyna. tylko kilka procent użytkowników marijuany sięga po mocniejsze narkotyki. 99,99% uzależnionych od heroiny ćpało legalne narkotyki (alkohol, tytoń, kawa, środki przeciwbólowe i inne uzależniające leki bez recepty) każdy sprawca wypadku drogowego zaczynał od rozruchu silnika- to powinien być argument do ścigania i karania wszystkich kierowców. www.youtube.com/watch?v=mnYFBpZIlPE&feature=related wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,80-mln-zl-tyle-kosztuje-sciganie-milosnikow-jointa,wid,11743194,wiadomosc.html wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dosc-gnebienia-milosnikow-narkotykow-na-wlasny-uzytek,wid,11810760,wiadomosc.html legalizacja i opodatkowanie akcyzą marijuany pozwoli zaoszczędzić grube miliony, odizolować rynek marijuany od obrotu groźnymi narkotykami, odizolować dzieci i młodzież od dostępu do marijuany i narkotyków(w tej chwili gimnazjalistom łatwiej kupić marijuanę i amfetaminę niż alkohol), czerpać zysk z podatków (przeznaczając na profilaktykę i opiekę psychologiczną), odciąć mafijne gangi narkotykowe od źródła dochodu (85% nielegalnych substancji to marijuana) Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: Ja tam jestem przeciwko ćpaniu, ale za legali 29.12.09, 14:21 fiodor44 napisał: W ten sposób przez lata można sobie w życiu niezły syf zgromadzić. ................................... Oczywiście. Tyle że nie jest to powód żeby wsadzać za gram trawy do więzienia. A od życia można uciec nie tylko w trawkę. Choćby internet, alkohol, sex, hazard, pracoholizm i temu podobne. Wszystko jest dla ludzi, trawa też, problemem jest umiejętność rozsądnego używania. Odpowiedz Link Zgłoś
myfanawy my kochajacy wóde katolicy 29.12.09, 12:58 jestesmy oburzeni tym co wyprawiaja ci straszni ateisci z Czech ! Odpowiedz Link Zgłoś
boryska1 Re: my kochajacy wóde katolicy 29.12.09, 13:31 no tak u nas niech lepiej zarabia mafia ,po co państwo ,każdy ma inne zdanie szkodzi wóda,papieros czy narkotyk wybór należy od nas a nie nakazy czy zakazy ,co robią dzieci to sprawa rodzi,ców ale oni zwalają na szkołę,środowisko itd Odpowiedz Link Zgłoś