Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy)

    • nikodem_73 Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 02:31
      W sumie zastanawiam się czemu ma służyć ten artykuł.

      I naprawdę nie wiem.

      Zachęcaniu młodych aby nie szli na etat bo to coś "gorszego"? Być może. Tyle
      tylko, że na każdego komu się udało przypadają dziesiątki, którym się nie udało.

      A może chodzi o to, że to "życiowa szansa"?

      Super te przykłady firm... "Fotografika", "pozycjonowanie stron". No bez
      żartów. To są te "życiowe szanse"? 10-15 lat temu znałem dziesiątki "firm
      software'owych", "firm konsultingowych". Wszystkie jedno, dwuosobowe. Ich
      zaletą było to, że można było dzięki nim zarobić więcej bo płaciło się
      minimalną składkę na ZUS
      i co się dało wrzucało się w koszty.

      A może chodzi o to, że dzięki temu młody stanie się taki "super"? Taki
      "unikalny"? Będzie panem samego siebie i swojego czasu?

      BZDURA!

      Praca na etacie, poza ewidentnymi wadami ma kilka niepodważalnych zalet:
      1. Masz gdzieś czy firma ma dużo klientów. Niezależnie od tego jak jej idzie i
      tak dostaniesz wypłatę. Nawet jeśli firma przynosi zerowy zysk.
      2. Pracujesz w określonych godzinach. Czy to 6-14, czy 9-17, to bez znaczenia.
      Po ośmiu godzinach możesz wbić centralnie w robotę i iść do domu.
      3. Im większa firma tym mniejsze ma znaczenie czy pracujesz wydajnie, czy się
      opieprzasz. Możesz olewać wszystko z góry na dół, a i tak dostaniesz płacę
      (wystarczy, że nie będziesz robić tego ostentacyjnie).
      4. Niczym nie ryzykujesz jak nic nie robisz. No w najgorszym wypadku Cię
      wywalą, a wtedy znajdzie się następną pracę.

      Jako "swój własny pracodawca" w zasadzie musisz robić to co lubisz, bo
      inaczej będzie to Twoja największa porażka. Początkowo będziesz pracować po
      14-16 godzin na dobę i tylko kochając swoje zajęcie nie zwariujesz.

      I mała informacja na koniec. Są firmy, które zatrudniają "wolnozawodowców" na
      etatach godząc się na ich humory, nienormowany czas pracy, a nawet nie do
      końca deterministyczną wydajność.
      • winniepooh Re: Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 15:39
        > Praca na etacie,

        zapomniałeś dodać praca na etacie w BUDŻETÓWCE



        poza ewidentnymi wadami ma kilka niepodważalnych zalet:
        > 1. Masz gdzieś czy firma ma dużo klientów. Niezależnie od tego jak
        jej idzie i
        > tak dostaniesz wypłatę. Nawet jeśli firma przynosi zerowy zysk.
        > 2. Pracujesz w określonych godzinach. Czy to 6-14, czy 9-17, to bez
        znaczenia.
        > Po ośmiu godzinach możesz wbić centralnie w robotę i iść do domu.
        > 3. Im większa firma tym mniejsze ma znaczenie czy pracujesz
        wydajnie, czy się
        > opieprzasz. Możesz olewać wszystko z góry na dół, a i tak
        dostaniesz płacę
        > (wystarczy, że nie będziesz robić tego ostentacyjnie).
        > 4. Niczym nie ryzykujesz jak nic nie robisz. No w najgorszym
        wypadku Cię
        > wywalą, a wtedy znajdzie się następną pracę.

        w do pracy na etacie w prywatnej firmie nie stosuje się żaden z
        powyższych punktów
        • mar_or Re: Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 19:54
          > w do pracy na etacie w prywatnej firmie nie stosuje się żaden z
          > powyższych punktów

          A stosuje się, stosuje, np. w TPSA
        • nikodem_73 Re: Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 06.01.10, 04:38
          Stosuje się wszystkie i w każdej DUŻEJ firmie (duża to taka gdzie jest
          więcej niż 1000 pracowników). Przy takiej skali forma własności nie ma znaczenia.
    • krwawy_krolik Dwuznaczny stosunek do "socjału" 05.01.10, 07:17
      Z pokolenia rodziców się śmieją, że "chcą od państwa pracy".

      Ale sami biorą dotacje państwowe na założenie firmy.

      Heh ;-)
    • olias Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 07:32
      jedyne w galaktyce państwo gdzie pzredsiębiorca może być leniem i opie...czem?
    • opinia_publiczna_online Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 08:08
      Niech każdy spróbuje tego co chce.
      Każdy jest kowalem własnego losu.
    • keram.keram Piękna postawa 05.01.10, 08:33
      Pod warunkiem,że dotyczy promila społeczeństwa
    • milu100 Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 13:15
      "- Rodzice inaczej myśleli. Koncentrowali się na tym, by dzieciom zabezpieczyć
      przyszłość i mieć co do garnka włożyć. I co z tego mają? O właśnie! Zarabiam
      teraz dla mojej mamy, żeby sobie mogła gdzieś pojechać. Już na emeryturze
      jest, całe życie w szkole pracowała, świata nie zdążyła zobaczyć."

      no co za bzdura, wystarczy poczytać wypowiedzi na forach jakie to kokosy
      nauczyciele zarabiają, a tu teksty, że świata nie zobaczyła, miała tyle
      wakacji to co robiła?
    • lookin1 pegierowskie filozofy 05.01.10, 18:55
      A etatowce szczekają :)
      żaden nie ruszył d. zeby cos zmiec w zyciu, tylko osrywają młodych i chętnych
      do pracy. Pieprzona polska hołota
      • q-ku nieuprzejmie wprawdzie ale masz rację 06.01.10, 09:20
        siedzą i zazdroszczą
        ale nie oni są przyszłością kraju, nie oni tworzą miejsca pracy lecz ludzie
        ambitni, przedsiębiorczy i samodzielni

        tak więc marudzenie marudzeniem a biologia wygra

        trzymam kciuki za tych młodych bo bez nich ta masa bezradnych emerytów - w tym
        ja - za parę lat zginie

        tylko wydajni i twórczy ludzie będą w stanie utrzymać toto swoją pracą

        PS. To i inne fora już dawno nie są odzwierciedleniem opinii publicznej

        w Internecie na forach siedzą i marudzą frustraci i trolle
        reszta pracuje
    • spieniona Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 21:04
      Po lekturze artykułu z prawdziwym przerażeniem stwierdziłam, że połowa osób w tym kraju ma podobny pomysł na życie jak ja.

      Komentarze przywracają właściwe proporcje.

      Piana reklamowa
      • imisiek Re: Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 06.01.10, 23:49
        Pozytywnie mnie rozwaliłaś ;d
    • a.w.i.a Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 05.01.10, 21:34
      no cóż.... jak wychodzę z pracy- etatu po 16:00 to słyszę: Już wychodzisz? Ale
      masz dobrze...... (cynicznie...) a to tylko jedna szpilka....

    • qupaga o jajcarzach pisze p. Aleksandra Lewińska 06.01.10, 00:58
      a nie biznesmenach, zadufanych i naiwnych pacanach, kretaczach i
      wydrwigroszach - 99% szybko wyladuje plasko na d...ie
    • paskudaprawdziwa Piękni dwudziestoletni (i przedsiębiorczy) 07.01.10, 04:46

      ac360.blogs.cnn.com/2010/01/06/video-dean-kamen-makes-predictions-for-the-future/


      Jest to fantastyczne 20 minut najwyższej klasy telewizji, wywiad z
      naukowcem – innowatorów Dean Kamenem, wszystko tu po gospodarsku
      (kapitalistycznie?) zapobiegliwe, logiczne, jasne i amerykańskie -
      optymistyczne, napawające energią, pieknym dwudzistoletnim polecam,
      tak samo jak ich rodzicoem, a nawet abrdziej rodzicom, to ten wywiad
      wyraz troske rodzicielska wlasnie o takich 20 -letnich.


    • sumer55 na szczęście pracuję w takiej branży, że takie 07.01.10, 22:18
      synki nie mają wstępu na pokoje. No i co że jeden z drugim prowadzą jakieś
      "interesy"!! Nie żebym im zazdrościł, miał jakieś kompleksy. Ja tylko widzę co
      to znaczy być "przedsiębiorcą" bo z takimi pracuję. I żaden z tych robaczków
      nie ma żadnego zadatku na przedsiębiorcę. Niestety, robic biznes to nie gra w
      gry komputerowe.
Pełna wersja