Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ...

04.01.10, 12:24
Nie jestem palaczem a dym mi nie przeszkadza. Zamiast zakazywać podnieście
akcyzę. 20zł za paczkę najtańszych fajek załatwi sprawę a obędzie się bez zakazów.
    • mracek Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 12:29
      pestycyd napisał:

      > Zamiast zakazywać podnieście
      > akcyzę. 20zł za paczkę najtańszych fajek załatwi sprawę a obędzie się bez zakaz
      > ów.

      Nieprawda, gdyby władze zrobiły to, co proponujesz, to nasili się przemyt
      papierosów i z tym związane przestępstwa.
      • absurdello W miejscach publicznych ... czy w domach pub.. 04.01.10, 15:14
        agencjach towarzyskich też ??? ;))))
        • meth.p Re: W miejscach publicznych ... czy w domach pub 04.01.10, 15:34
          Ja sie ciesze. Mniejsza o zdrowie, w lokalach od dymu 'wali'
          niemilosiernie i oczy szczypia :)
          • big.ot bydło 04.01.10, 16:11
            Widać Polakom podoba się jak traktuje się ich jak bydło tj. batem i
            pastuchem elektrycznym.

            Jak komuś nie podoba się dym papierosowy to jest przecież sporo
            restauracji i knajp gdzie nie można palić. Nikt się tam nie obraża,
            że nie można palić, po prostu albo się akceptuje zakaz, albo idzie
            się do knajpy gdzie można palić.

            A jak w Waszej mieścinie takiego lokalu nie ma to może pora otworzyć?
            Pomyślcie - skoro jest tak duży brak akceptacji dla papierosów, to na
            takim lokalu można by sporo zarobić.
            • jakubowska100 wreszcie!!!!!! :))))) 04.01.10, 16:16
              już miałem dość wychodzenia na kawkę czy piwko i wracania śmierdząc
              jak pie...ona popielniczka. najbardziej irytował fakt, że inni
              trując siebie trują mnie i robią to w jakimś wspólnym cholernym
              porozumieniu. teraz się to wreszcie skonczy a z imprez będę
              wychodził pachnąc własnymi perfumami i bez bolącej głowy. nienawidzę
              papierosów.
              • krycha_z_gazowni Re: wreszcie!!!!!! :))))) 04.01.10, 17:09

                VETO!
                • szarak_44 Jako były palacz 04.01.10, 17:24

                  Jako były palacz (jak wiadomo byli palacze są najbardziej wredni)
                  mogę się tylko przyłączyć: nareszcie !

                  ---
                  Momentalnie po naszej lewej
                  stronie, zupełnie nie tam gdzieśmy się spodziewali, mignęły dwie
                  blade plamy olbrzymich oczu. Obie nagle wystrzeliły z zarośli w
                  kierunku Tasznika. Potworne oczy osadzone były na pokrytej łuskami
                  głowie gniewosza królewskiego.


            • tlenek_wegla Re: bydło 04.01.10, 16:41
              A kelnerce co doradzisz, albo barmanowi? Zmiane pracy, poniewaz Ty chcesz truc ludzi i uwazasz to za wyraz swoich swobod obywatelskich?
              • big.ot Re: bydło 04.01.10, 16:53
                Ależ ja też jestem codziennie truty (samochody-sam nie jeżdżę), nie
                narzekam i nie zmuszam wszystkim którzy chcą sobie jechać do kina, do
                przesiadki na rower.
                • rob3-331 elektronicz. zakazali bo podatek dostaną tylko 1x 04.01.10, 17:01
                  ktoś kto kupi takiego papierosa nie kupuje wiecej innych wiec nie ma wpływów do
                  budzetu
                  a od normalnych papierosow akcyzy vat i dochodowy wplywaja non stop

                  nawet podobnie od "gum" i nalepek z nikotyna tez vat wplywa o wiele czesciej niz
                  z elektronicznego ktory starcza na bardzo dlugo ...
              • rob3-331 większosc Polaków jest też za tym by rządzili nami 04.01.10, 16:56
                mądrzy politycy a czy tak jest ?

                wiekszosc tez bylaby by za tym aby nie bylo klesk żywiołowych więc sejm powinien
                ich zakazać
              • big.ot Re: bydło 04.01.10, 16:56
                tlenek_wegla napisał:

                > A kelnerce co doradzisz, albo barmanowi?

                Nie wiedziałem, że istnieje przymus pracy w pubie, tym bardziej dla
                palących....
                • tlenek_wegla Re: bydło 04.01.10, 17:13
                  Nie istnieje przymus. Istnieje za to przymus organizacji bezpiecznego i zdrowego miejsca pracy pracownikom.
              • kancelaria_p_prezydenta Idiota! 04.01.10, 17:13
                "Już są w Polsce puby i kawiarnie, które są zamknięte dla palaczy. I
                wcale klientów z tego powodu nie tracą - dowodzi poseł Andrzej Sośnierz
                z PiS."

    • minnie_mouz [...] 04.01.10, 12:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maruda.r Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 12:39

      "Zakazana będzie m.in. sprzedaż tzw. papierosów elektronicznych."

      ******************************

      To ile wynosi łapówka od producentów gum i plastrów antynikotynowych?

      • pestycyd Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 12:53
        > To ile wynosi łapówka od producentów gum i plastrów antynikotynowych?

        Pewnie sporo bo papierosy elektroniczne potrafiły wyleczyć z nałogu całkiem
        pokaźną ilość osób. Ale to wiele nie zmieni, ponieważ takie fajki i tak będzie
        można kupić na necie. Świat jest miejscem nakazowo - zakazowym. Nie wolno
        wciągnąć nosem kokainy, nie wolno wciągnąć do płuc marihuany. Należy zapłacić
        podatek, należy walczyć za ojczyznę. Wolno się upić alkoholem nie wolno się
        upalić THC. taki świat dla małych dzieci, gdzie dorosłych traktuje się tak jakby
        nie umieli podjąć decyzji za siebie. A wolność polega na tym, że wolno wybrać
        tak jak się chce nawet gdyby miałby to być zły wybór, ponieważ mam prawo do
        złych wyborów.
        • trzymilionowy.post Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 13:37
          Bardzo ciekawy wątek, dziennikarzo śledczym pozostaje tylko sprawdzić kto tą
          poprawkę wniósł do projektu i węszyć. Inną kwestią jest czy
          tacy dziennikarze w Polsce istnieją.
          • pestycyd Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 13:55
            > Bardzo ciekawy wątek, dziennikarzo śledczym pozostaje tylko sprawdzić kto tą
            > poprawkę wniósł do projektu i węszyć. Inną kwestią jest czy
            > tacy dziennikarze w Polsce istnieją.

            A no ciekawa, z tym że do niczego to nie zaprowadzi. Ponieważ argumentacja jest
            taka, że są niezdrowe. A dlaczego są niezdrowe? Bo nie czujesz ile palisz i
            możesz wciągnąć więcej nikotyny niż zazwyczaj. No tak nikt jeszcze tego nie
            dokonał, za to alkoholu konsumuje się więcej niż się powinno, ale nie
            delegalizuje się go z tego powodu. Tak czy siak to wszystko dla naszego zdrowia
            i dobra.
            • wal.do Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:01
              pestycyd napisał:

              > Tak czy siak to wszystko dla naszego zdrowia
              > i dobra.

              Ja tam od dłuższego czasu nie palę, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić pubu bez palaczy. To bez sensu, bez klimatu.
              Poza tym wkur... mnie, że znowu jakieś tłuki chcą mi nakazywać co jest dla mnie dobre a co nie.

              Po prostu nasze sejmowe i senackie matoły generują kolejną gó...aną ustawę, żeby uzasadnić swoją mocno wątpliwą konieczność istnienia zamiast zająć się rzeczami naprawdę poważnymi jak naprawa finansów Państwa, systemu służby zdrowia czy systemu ubezpieczeń społecznych. No, ale trzeba by myśleć a "świetlaną" ustawę z dupy można napisać w przerwie miedzy chlaniem w sejmowym hotelu a dłubaniem w nosie na sali posiedzeń.
              • jgor5 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:13
                W tym akurat przypadku nie tobie chcą nakazywać (bo nie palisz), ale zakazywać tym, którzy szkodzą mi, tobie, innym niepalącym i ... palącym też. Ja popieram takie restrykcje.
              • dorsai68 No, finansów państwa to ta decyzja nie naprawi. 04.01.10, 15:27
                Po wprowadzeniu zakazu palenia w lokalach gastronomicznych wieszczę może nie drastyczny, ale wyraźny spadek wpływów z akcyzy od wyrobów tytoniowych. Po pierwsze, w lokalach nie będzie można zapalić, więc popyt na papierosy zostanie zmniejszony, po drugie, same lokale nie będą sprzedawały papierosów, skoro nie będzie można w nich zapalić.

                Schizofreniczne trochę to nasze państwo. Kupujcie gorzałę i papierosy bo to są konkretne pieniądze dla budżetu, ale nie pijcie i nie palcie bo to dla was niezdrowe.
                Wniosek: ratowanie budżetu państwa jest niezdrowe dla społeczeństwa ;-)
              • tomek854 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:33
                wal.do napisał:

                > pestycyd napisał:
                >
                > > Tak czy siak to wszystko dla naszego zdrowia
                > > i dobra.
                >
                > Ja tam od dłuższego czasu nie palę, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić pubu bez
                > palaczy. To bez sensu, bez klimatu.

                A ja mogę. I jeżeli przez "klimat" rozumiesz "smród" to nawet mi się to podoba.
                Bo tak jest tu, gdzie mieszkam.

                A co jak co, ale Szkocja właśnie, gdzie mieszkam, jest jednym z najbardziej
                pubiarskich krajów na świecie...

                > Poza tym wkur... mnie, że znowu jakieś tłuki chcą mi nakazywać co jest dla mnie
                > dobre a co nie.

                Tłuki mają w dupie czy ty sobie robisz dobrze, czy nie. Tłuki nakazują Ci, żebyś
                mi nie smrodził, jeżeli ja sobie tego nie życzę. A nie życzę sobie tego. Właśnie
                wróciłem z Polski i miałem do wyboru albo siedzieć w smrodzie, albo w wujowym
                Pubie do którego nikt nie chodzi, bo jest do dupy.
                • k_r Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 17:51
                  czyli chcesz powiedzieć że fajne puby to takie można palić .. odpowiedz sobie
                  dlaczego
              • klarysa1111 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:56
                W państwie jest wiele ważnych rzeczy, dlaczego politycy mieliby się w kółko
                zajmować tymi samymi (co do których i tak nie ma porozumienia). Jeśli ten
                przepis uda się wprowadzić, to uda im się coś bardzo ważnego i pozytywnego.
                Jak chcesz to pal sobie, ale u siebie w domu, nie truj innych - o to chodzi w
                tej ustawie
            • peryklejtos Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:13
              Palacz truje innych przebywając w tym samym pomieszczeniu. Kropka.
              • jacgg Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:52
                Quod erat demonstrandum. Peryklejtos - graba!
      • lemisiaque Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 14:52
        > "Zakazana będzie m.in. sprzedaż tzw. papierosów elektronicznych."
        >
        > To ile wynosi łapówka od producentów gum i plastrów antynikotynowych?

        Przyłączam się do pytania - to jest przecież skandaliczne, coś na miarę "lub czasopisma" dopisanego do cichu. Zero sensu.
        • pe1 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:03
          Wspaniała wiadomość. Nareszcie skończy się terroryzm palaczy.
          • kola ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 15:11
            zacznie się za to terroryzm anty-demokratów i eko-faszystów, pogratulować
            głupoty i przyzwolenia na wpieprzanie się durnych polityków do prywatnego biznesu..
            • szyderczy_szyderca Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 15:25
              Oj tępi, tępi ... niedługo zakaże im się picia alkoholu poza własnym
              mieszkaniem, kupowania niezdrowej żywności ... państwo będzie wiedziało co dla
              niech najlepsze. A te matołki tak jak teraz - będą się cieszyły i potakiwały.
              Jak łatwo można sterować masami.
              • pe1 Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 15:28
                Picie alkoholu nie zabija niepijących. Palenie tytoniu - owszem.
                • dorsai68 Doprawdy? 04.01.10, 15:36
                  Gość wypija ćwiartkę, wsiada do samochodu, rozpędza się do paczki i ładuje w przystanek autobusowy. W wypadku ginie kilka osób, kilka innych zostaje kalekami.
                  Pośrednią przyczyną było wypicie alkoholu.

                  Tak kolego. Papierosy nie są bezpośrednią a pośrednią przyczyną śmierci. Podobnie jak alkohol.
                  • pe1 Re: Doprawdy? 04.01.10, 15:48
                    > Tak kolego. Papierosy nie są bezpośrednią a pośrednią przyczyną śmierci.
                    Podobnie jak alkohol.

                    Dlatego za prowadzenie samochodu po pijaku grozi więzienie. Za palenie w miejscu
                    publicznym też powinno.

                    www.electroniccigaretteplanet.com/wp-content/uploads/2009/05/lung-cancer.jpg
                    • rlnd Re: Doprawdy? 04.01.10, 16:33
                      Ciekawy obrazek. A jeszcze ciekawsze jest to, ze pochodzi ze strony o
                      elektronicznych papierosach. Papierosach, ktore ulatwiaja rzucenie nalogu i nie
                      stanowia zagrozenia dla osob postronnych (nie ma biernego palenia = mozna ich
                      uzywac w miejscach publicznych). A teraz zostana zakazane ... Ciekaw jestem
                      dlaczego ...
                  • klarysa1111 Re: Doprawdy? 04.01.10, 15:59
                    Nie. Tutaj winna jest głupota, a nie alkohol. Jak pijesz, nie jedziesz. Picie
                    samo w sobie zła innym nie wyrządza.
                • hey-ho Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 16:50
                  zgadzam sie w 100% a nawet 200% :)))
                  palacze wreszcie musza zrozumiec, ze nie chodzi o ograniczanie swobody. Raczej o
                  dobro ogolu. O moje- jako osoby niepalacej zdrowie.
                  Nie mam nic przeciwko paleniu w SWOIM mieszkaniu. Jezeli chodzi o miejsca
                  publiczne gdzie stykaja sie ludzie palacy i niepalacy nie powinno byc miejsca na
                  przyslowiowego dymka. Bierni palacze sa narazeni na wieksze szkody. Dlaczego mam
                  cierpiec tylko dlatego, ze ktos nie potrafi powstrzymac sie przed paleniem?
                  • kamel_65 Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 20:38
                    Dokładnie. Jestem niepalący od zawsze.
                    Czy to nasza wina, niepalących, że obecni palacze sami się wpakowali w ten nałóg?
              • lahdaan Jako niepalący 04.01.10, 15:38
                żądam zagwarantowania mi możliwości do życia w zdrowiu. Prawo palaczy do
                przyjemności? A co z prawem niepalaczy do zdrowia?
                • aarvedui Re: Jako niepalący 04.01.10, 15:47
                  lahdaan napisał:

                  > żądam zagwarantowania mi możliwości do życia w zdrowiu. Prawo palaczy do
                  > przyjemności? A co z prawem niepalaczy do zdrowia?
                  >

                  to ciekawe czy protestujesz przeciw GMO, fałszowaniu żywności, rakotwórczej
                  chemizacji żarcia - jeśli tak - szacuneczek, żyjesz zdrowo i swiadomie

                  jeśli nie - jesteś kolejnym stadnym baranem który podchwycił populistyczne
                  hasełko "huzia na wroga". podobnie jak kiedyś "bij żyda!" dzisiaj woła się "bij
                  palacza".
                  bo i żyd i palacz to całe zło świata, prawda?
                  • pe1 Re: Jako niepalący 04.01.10, 15:53
                    Dlaczego miałby protestować przeciwko GMO ? GMO jest zdrowa, właśnie GMO
                    minimalizuje potrzebę stosowania chemii. A papierosy za cholerę zdrowe nie są -
                    nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości.

                    www.electroniccigaretteplanet.com/wp-content/uploads/2009/05/lung-cancer.jpg
                  • klarysa1111 Re: Jako niepalący 04.01.10, 16:02
                    Ale głupoty piszesz. Nie potrafisz zrozumieć tego, że siedzenie w dymie
                    przyjemne nie jest?! Znam wielu palaczy, którzy popierają ten przepis.
                  • loppe szanujmy palących! 04.01.10, 16:11
                    szersza analiza niżej w watku
                    • adaml78 Kochajmy palących! - Oni tak szybko odchodzą! 04.01.10, 16:22
                      • loppe Re: Kochajmy palących! - Oni tak szybko odchodzą! 04.01.10, 16:28
                        dokładnie

                        Ps.a tych niepalacych będziemy mieli czas przez 10 lat podcierać
              • kancelaria_p_prezydenta PiS chce wk...Polaków na PO przed wyborami 04.01.10, 17:26

                to chyba oczywiste.
                A pan łukasz Antkiewicz jest k ł a m c ą bb pisze "Większość
                posłów jest "za", bo "zdrowie Polaków jest najważniejsze"
                , a
                dalej że PiS i PSL je za.
                Akurat PiS i PSL to mniejszośc.....

                PS.
                Co prawda w Wielkiej Brytanie nie wolno palić,
                ale za to wolno robić skrobanki.
                W Polsce wnet jako jedyni bądziemy mieli całą kolekcje
                zakazów jakie są w Europie:

                Zakaz palenia
                zakaz aborcji
                zakaz małych ilości trawy
                zakaz handlu w niedziele i swięta
                zakaz grania na jednorękich bandytach etc..

                i w ten sposób z najweselszego baraku, staniemy się
                najsmutniejszym pałacem.

                • paolo74 Zdrowie Polaków gó... ich obchodzi! 05.01.10, 03:56
                  To pie...ne zakłamane sku...syny, i nawet te chamy bez krawata z PSL się do tego szamba przyłączyły. Zdrowie Polaków najważniejsze??? To może sku...ele nieroby zainteresujecie się co wyprawia pani Kopacz w ministerstwie, co się dzieje z kontraktami szpitali z NFZ. Wy wiecie, ale że ludzie jeszcze nie widzą to mnie dziwi. Metoda prosta, z każdym rokiem mniej pieniędzy, coraz mniejsze pieniądze, za to coraz więcej biurokracji, dodatkowych obowiązków, restrykcji, za tym idą limity przyjęć pojawiają służba zdrowia od lat niedofinansowana z każdym rokiem jest z premedytacją dorzynana, tak aby doprowadzić ją do upadku, i za symboliczną złotówkę położyć na niej złodzejskie łapska. Taki sam scenariusz był w USA, i te same durne i klamliwe argumenty powtarzała tamta propaganda, że nie stać nas na leczenie obywateli, że to kosztuje coraz więcej itd... pewnie że kosztuje, bo do wydatków doszły miliardowe zyski grup przestępczych zwanych przemysłem farmaceutycznym, sieci aptek, skorumpowanych lekarzy, urzędników, owszukańczych ubezpieczeń, itd.. itd... więc na samo leczenie coraz mniej pieniędzy zostaje. Jak się okazuje to państwa nie stać na nic, więc zlikwidujmy je w cholerę i po kłopocie, na to nie pójdą, potrzebna jest policja i armia, ktoś musi złodziejskich fortum pilnować.

                  Ja już nie dziwię się funkcjonariuszom UB, którzy po wojnie dawali w dupę AK-owcom i wszystkim którzy wydawali im się zamieszani w rządy sanacyjne, które były takim samym szambem jak obecne. Uważałem, że jako ideowi komuniści powinni byli udowodnić swoją wyższość nad faszytami z obozu sanacji, właśnie stosunkiem do pokonanych wrogów, ale nie dali rady, nie mogąć się zemścić na swoich oprawcach mścili się na ich dzieciach i ich środowisku. UB przed 1956 rokiem zachowywała się jak PiS gdyby dać im więcej władzy.

                  No ale jak dzisiaj otwieram gazetę, a tam wprost epatują wspaniałe wiadomości, na przemian kłamstwa, peany na cześć Balcerowicza, ordynarna propaganda w gazecie stołecznej i zapowiedzi wydłużania buspasów, jakieś hitlerowskie ustawy przeciwko palącym obywatelom. Przywykłem już do tego, że w obecnej Polsce jestem obywatelem drugiej kategorii, jako socjalista, ateista, sympatyk PRL, wróg USA, poruszający się samochodem po Warszawie, teraz jako palacz.

                  Ch... wam w dupę państwo posłowie, ch... w dupę waszej III i IV RP, wasze złodziejskie lobby jest teraz na górze, ale nie takie trony już padały, czekają na was duchy waszych antenatów, Romanowów, Capettów, ukraińskich banderowców, chorwackich ustaszy. A może czeka was coś jeszcze gorszego? Kto wie.
            • pe1 Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 15:27
              Głupotą jest palenie.

              I awanturowanie się, że zakaz zabijania innych to anty-demokracja i eko-faszyzm.

              Nikotyna już ci mózg wypaliła. Do zera.
              • kola Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 18:46
                sam jesteś głupi a do tego zamordysta - nie jest rzeczą ustawodawcy
                decydować o tym kogo chcę widzieć w swojej knajpie a kto może śmiało
                iść gdzie indziej na sok z marchwi i buraka; nie podobają się knajpy z
                możliwością palenia? zakładajcie sobie własne eko-przybytki dla eko-
                faszystów, wszak podobno wolność jest w tej kato-dziurze w środku
                Europy..
            • combo1978 Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 16:04
              Mieszkam w malym miescie Mielec ale nawet tutaj są zarówno knajpy i
              dyskoteki dla palacych jak i dla niepalących.
              Jaki macie problem wybrac lokal dla niepalących jesli wam nie
              odpowiada smrod?
              Czy chodzi o to, ze Wasi palacy znajomi preferują te dla palących a
              w tych drugich są pustki?
              • tlenek_wegla Re: ludzie są jednak tępi.. 04.01.10, 16:42
                Smrod to maly pikus w porownaniu z trujacymi substancjami w wyziewach palaczy. A te musi wdychac rowniez obluga, ktora zwiazana umowa o prace MUSI byc w miejscu pracy i tyle.
        • bene_gesserit Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:05
          Po cichu?

          Przeciez glosno jest, gazety o tym piszą.
        • anaisanais96 Nareszcie! 04.01.10, 15:10
          Nie mogę wysiedzieć w knajpach ponieważ oczy mnie tak łzawią od dymu. Osoby
          które się na to oburzają niech pomyślą że paląc narażają osby niepalące na
          wdychanie niebezpiecznych substancji. Szkoda że palacze tak często myślą tylko
          osobie.
          • peryklejtos Re: Nareszcie! 04.01.10, 15:12
            Dokładnie. I śmiecą petami wszędzie wokół. Na każdym dworcu,
            przystanku autobusowym, wszędzie pełno petów.
      • sapalka1 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 17:23
        No to już jest bzdurny pomysł: zakazywanie sprzedaży papierosów elektronicznych.
    • tadek-1 Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 12:48
      Ciekawi mnie, czy tez na terenie calego sejmu i hotelu sejmowego? Czy tez w
      Belwederze? A powinno.
    • dochtoor Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 12:54
      A co z zakazem palenia w szpitalach i dyżurkach lekarskich - niby jest ale nikt go nie egzekwuje. :-/
      • jarkoni Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 16:13
        do dochtoor - sic homo fit doctus.
        Też dochtoor. To chyba jedno z najdłuższych przysłów spośród prawie 300, jakich
        musieliśmy się nauczyć.
        Pozdrawiam
    • trzymilionowy.post Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 13:03
      Już są w Polsce puby i kawiarnie, które są zamknięte dla palaczy. I wcale
      klientów z tego powodu nie tracą - dowodzi poseł Andrzej Sośnierz z PiS.
      ......................................................................

      To niech inni idą ich śladem w czym wy możecie pomóc ale nie drogą
      ogólnopolskiego zakazu.
    • max Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 13:07
      Dlaczego nie wprowadzą zakazu palenia na ulicach? Przeciez nie ma nic gorszego
      niż idąca przed tobą lokomotywa, która puszcza za sobą dym prosto w twoją
      twarz. A zakaz w lokalach to bzdura - wystarczy je oznakować czy można w nich
      palić - jesli tak to twój wybór czy do niego wejdziesz. Na ulicy takiego
      wyboru raczej nie mam...
      • sokolasty Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:14
        max napisał:
        Przeciez nie ma nic gorszego
        > niż idąca przed tobą lokomotywa, która puszcza za sobą dym prosto w twoją
        > twarz.

        Znam tyle gorszych rzeczy... Klawe masz życie, jeżeli to jest Twój największy problem ;)
        • peryklejtos Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:28
          mi od dymu tytoniowego chce się po prostu rzygać. I to jest problem.
    • aarvedui komuno-faszyści... 04.01.10, 13:29
      czy to nie sprawa właściciela klubu czy umożliwi w nim palenie czy nie?

      oj widać że się polactwu państwo policyjne marzy - tylko nie płaczcie potem jak
      was spałują za brak entuzjazmu na widok władzy.
      • pestycyd Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 13:46
        > czy to nie sprawa właściciela klubu czy umożliwi w nim palenie czy nie?

        Od jakiegoś czasu jest światowa tendencja do powrotu socjalizmu. W imię państwa
        opiekuńczego należy zlikwidować możliwie najwięcej autonomii i swobód
        obywatelskich. Skoro tyle osób pali w klubach to znaczy że chcą palić. Nie wiem
        kto sporządzał sondaże (pewnie na zamówienie) ale mnie nikt o zdanie nie pytał.
        Wszystko zależy jak się zada pytanie. Jeżeli będzie brzmiało "czy jesteś za tym
        żeby ludziom było lepiej i żeby żyli długo i zdrowo" to każdy odpowie tak, ale
        jeżeli zadadzą pytanie czy jesteś za ograniczeniem prawa do wyboru i wolności do
        rozporządzania swoim zdrowiem" to pewnie wiele osób powie nie.
        • tlenek_wegla Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 14:53
          Nie. Poniewaz pracownik takiego baru rowniez ma prawo do pracy w zdrowym otoczeniu.
          • wal.do Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:06
            tlenek_wegla napisał:

            > Nie. Poniewaz pracownik takiego baru rowniez ma prawo do pracy w zdrowym otoczeniu.

            Kiedyś było takie powiedzonko: jak komuś wódka w pracy przeszkadza, to niech zmieni pracę. Z paleniem to samo. Nie ma przymusu pracy w pubie.
            • peryklejtos Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:29
              Nie ma też przymusu mieszkania w kraju, w którym prawo zabrania
              palenia tytoniu w pubach...
              • big.ot Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:59
                Nie ma też przymusu mieszkania w kraju gdzie takiego przymusu NIE ma ;)
            • good_morning Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:34
              wal.do napisał:
              Nie ma przymusu pracy w pubie.

              hm, nie ma rowniez przymusu picia w pubie ;P
            • tlenek_wegla Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:54
              Ale jest przymus nalozony na pracodawce, ktory ma organizowac pracownikowi miejsce pracy zdrowe (w miare mozliwosci) i chronic go p\maksymalnie przed utrata tegoz.
            • jacgg Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 16:00
              "Nie ma przymusu pracy w pubie."

              Tak, tak - bo w pubach i restauracjach pracują wyłącznie ludzie, którzy całe
              życie marzyli o tym, by robić za kelnerów - a nie ci, którzy nie za bardzo mają
              możliwość wykonywania innej pracy poza jeszcze gorszą i gorzej płatną.

              Po w ogóle jakieś BHP, rynek wszystko wyreguluje! Słabe jednostki wymrą po
              prostu i zdrowsi będziemy...

              A ja ci napiszę: nie ma przymusu życia w Polsce, jedź tam, gdzie teraz koncerny
              tytoniowe mają prawdziwe żniwa, nakupisz fajek za niemal friko i będziesz mógł
              się nimi zasypać - jedź do Chin (albo do Afryki)!
        • berserk75 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 14:56
          a kto Ci broni się truć? truj ile wlezie, ale SIEBIE. ja nie chcę wąchać Twojego
          dymu i nie chcę śmierdzieć Twoim dymem jak pójdę do knajpy.
          • guru133 No to idź do takiej knajpy w której nie palą a nie 04.01.10, 15:00
            "uszczęśliwiaj" wszystkich na siłę.
            • berserk75 a jak nie ma takiej knajpy... 04.01.10, 15:02
              to poradzisz mi żebym siedział w domu albo wąchał wasze smrody, prawda?
              • guru133 Są a jak w twojej wiopsce nie ma to załóż sam i 04.01.10, 15:11
                wtedy okaże się jakie jest na takie knajpy zapotrzebowanie.
            • tlenek_wegla Re: No to idź do takiej knajpy w której nie palą 04.01.10, 15:57
              Powtorze wiec - pracownik ma prawo do czystego i nietrujacego miejsca pracy.

              Obowiazek zorganizowania takiego ustawodawca nalozyl na KAZDEGO pracodawce.
          • velluto Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:04
            berserk75 napisał:

            > truj ile wlezie, ale SIEBIE. ja nie chcę wąchać Twojego> dymu i nie chcę
            śmierdzieć Twoim dymem jak pójdę do knajpy.

            to po co idziesz do knajpy dla palących??? świadomie się na to decydujesz -
            mając wybór jeśli nie przewagę knajp, gdzie palić nie można
            • feurig59 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:17
              tak na chłopski rozum to chyba palacze powinni mieć swoje "specjalne
              strefy" - knajpy, czy kluby dla palących, a nie tak, że niepalący
              muszą szukać knajp gdzie nie ma smrodu - nie sądzisz?
              uważam, że ten zakaz jest jak najbardziej wskazany.
              precz z nikotyną - niech żyje marijuana!
              • aarvedui Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:40
                feurig59 napisał:

                > tak na chłopski rozum to chyba palacze powinni mieć swoje "specjalne
                > strefy" - knajpy, czy kluby dla palących,

                i dlatego planuje się w ogóle zakazać powstawania takich stref?

                tu chodzi także o wolność gospodarczą i prawo wyboru - zatwardziałe komuchy i
                naziści także uważali, że wiedzą lepiej co jest dobre dla człowieka.
                za takim zakazem mogą być tylko zwolennicy "arbeit macht frei"

                kułacy, wrogowie narodu, karły reakcji, zgniły zachód, żydzi, cykliści,
                czarownice, palacze - przez stulecia znalezienie "wroga klasowego" było głównym
                pseudo-argumentem zamordystów, populistów, impotentów i wodzusiów typu hitler
                czy stalin.
                chcesz do nich dołączyć?
                • pe1 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:51
                  Ja tam uważam, że za palenie papierosów w miejscu publicznym powinno być
                  więzienie. Możesz mnie wyzywać od zatwardziałych komuchów i nazistów, ale zdania
                  nie zmienię.

                  Podobnie jak nie zmieni zdania większość Polaków, która popiera ten zakaz. I
                  choćbyś nie wiem jak się pluł i wyzywał, nic na to nie poradzisz.
                  • jacgg Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 16:10
                    Pe, ja też się cieszę z tego pierwszego kroku na długiej drodze do wyrzucenia
                    tytoniu na śmietnik historii i margines społeczny, ale nie szalej. Trzeba kilku
                    dekad, żebyśmy jako społeczeństwo - w swojej masie - uwolnili się od tego
                    zalegalizowanego narkotyku. Nie przesadzaj z tym rewolucyjnym zapałem, bo tak
                    właśnie wylewa się dziecko z kąpielą.
                  • manu74 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 16:10
                    ja tez popieram zakaz palenia i nie mogę się go doczekac
                    ale zupełnie nie rozumiem co komu przeszkadzała możliwosc
                    palenia w palarniach. było to w poprzednim projekcie
                    bardzo restrykcyjnie opisane ale było, teraz w ogole
                    nie mozna się będzie napic kawy z papierosem na miescie?
                    to jakas bzdura.
                    ps. nie palę.
                • feurig59 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 21:00
                  Jeżeli już nic innego nie przemawia, to
                  tego typu "wolność" kosztuje państwo/społeczeństwo rocznie miliardy
                  płacone za "wolnych" ludzi ze świadomością narażających życie i
                  zdrowie swoje i innych. Wierz mi TO JEST argument gospodarczy. Sam
                  jestem okazjonalnym palaczem, ale uważam, że to my powinniśmy mieć
                  swoje "kluby"/zamknięte dla członków miejsca i nie móc palić
                  wszędzie i myślę, że ta ustawa, podobnie jak jest np. w Niemczech to
                  uwzględni.
        • inkwizytor.biskupa.breslau Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:08
          Sam nie palę ale zgadzam się że taki zakaz to zwykły
          komunizm/faszyzm, jak rząd chce walczyć z paleniem to niech uzależni
          wysokość składki zdrowotnej min. od palenia a dymiące knajpy wyżej
          opodatkuje.
        • bene_gesserit Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 15:10
          Alez nie chodzi o palaczy, czyli nie chodzi o twoje zdrowie. Chodzi
          o tych, ktorzy palą biernie, a sobie tego nie zyczą. 'Sale dla
          palaczy' w wiekszosci lokali to fikcja - najczesciej to polowa sali
          jest i dym swobodnie sie z niej przemieszcza na polowe dla
          niepalacych.

          Dzieki temu zakazowi odzyskam mnostwo lokali - niektorych bardzo
          fajnych - w ktorych nie bywam, bo smierdzi tam jak w szkolnym
          kiblu, czyli fajkami. Czyli, hehehe, zaden palacz nie bedzie
          ograniczal juz mojej wolnosci.
        • paolo74 Nie pamiętam podobnych ustaw w PRL. 05.01.10, 03:31
          Jesteś dobrym obserwatorem [pestycyd], ale diagnoza zupełnie nietrafiona. Powrót socjalizmu to jest w Ameryce Łacińskiej, ale tamta tendencja jest odwrotna od tej z USA i Europy. Rządy, które budują infrastrukturę, powszechną służbę zdrowia, edukację, wspierają budownictwo mieszkaniowe, jednym słowem robią to do czego je ludzie powołali nie mają ani ochoty, ani czasu na walkę o zdrowie i moralność społeczną za pieniądze i kosztem obywateli, oczywiście dla ich dobra. Więcej w Ameryce Łacińskiej następuje liberalizacja prawa w wielu dziedzinach związanych m.in. z używkami, przestępstwami bez ofiar, w Brazylii zainteresowano się brutalnością Policji (w końcu), okazało się, że przez ostatnie 6 lat policja zamordowała prawie 20 tys. osób, średnio co 13 aresztowanego. Jak się okazuje policja w neoliberalnej demokracji jest większym zagrożeniem niż Pinochet, Castro, Husajn i Łukaszenka razem wzięci.

          W USA, Europie i w Polsce mamy neoliberalną ofensywę, która przełożona na politykę rządów oznacza prywatyzację i likwidację jakiejkolwiek sfery publicznej, preferowanie interesów korporacji ponad interesem zbiorowym, przekształcenie tzw. "demokracji liberalnej" w fasady demokracji, a raczej oligarchii finansowej, której interesy zabezpieczają policyjne reżimy, wszechwładne służby i urzędy państwa, bezkarne, bezprawne, inwigilujące obywateli, stojące ponad prawem, a z drugiej strony korporacyjne media odpowiedzialne za pranie mózgów. Reżimy będą coraz brutalniejsze, tak jak będzie rosła świadomość społeczeństw i rosnąca w nich wrogość do państw i rządów w obecnym kształcie.

          Skoro władza nie umie i nie chce zorganizować dla swoich obywateli służby zdrowia, porządnej świeckiej edukacji, rozrywki na poziomie, infrastruktury, transportu zbiorowego. Jeśli państwo zupełnie nie uczestniczy w życiu gospodarczym, nawet nie próbuje działać w tych dziedzinach w których dokonania sektora prywatnego są jedną wielką kompromitacją, a raczej aferą. Można powiedzieć po co nam to państwo, po co nam samorząd gminny, który ma w sobie tyle samorządności co NRD miała demokracji. Który poza możliwościami kręcenia lodów i ciepłymi posadami dla partyjnych nomenklatur przynosi tylko koszty i utrudnia życie. Jeśli włądza nie chce nas leczyć, nie chce nam pomóc w czymkolwiek, a jedynie przeszkadza, to po cholerę takie zasrane państwo? No i właśnie walka o zdrowie i moralność narodu za jego własne pieniądze jest świetnym miejscem do udowodnienia, że państwo jest jednak potrzebne. Korzyści mnóstwo, po pierwsze sprawa palenia super temat zastępczy, który poszczuje i skłóci i tak już ogłupione i zdezorientowane społeczeństwo. Podczas gdy palący i niepalący będą walczyć na śmierć i życie, rządząca jaczejka będzie mogła spokojnie kraść. Poza tym represyjność państwa daje poczucie władzy tym, którzy mają immunitety, najpierw budzi opór, ale później tak jak w USA, czy Wielkiej Brytanii ulatwia terroryzowanie społeczeństwa i trzymanie za twarz. Jedno jest pewne, powtarzany do znudzenia argument, że w 1989 roku wybraliśmy lepiej, że było to coś za coś, oddaliśmy bezpieczeństwo socjalne, w zamian za możliwości, indywidualne szanse, brak ograniczeń w realizowaniu własnych aspiracji finansowych, biznesowych czy innych. Zyskaliśmy państwo prawa, demokrację, wolność słowa, gwarancje praw obywatelskich.

          Tak było, przez kilka pierwszych lat. Obecnie można powiedzieć tak, demokracja w III RP różni się od tej w PRL nazewnictwem i orientacją polityczną rządzącego mainstreamu. Tam była orientacja socjalistyczna i kierownicza rola PZPR wraz ze sprzymierzonymi ZSL i SD, dzisiaj mamy cztery partie, wszystkie czetery neoliberalne, trzy z czterech klerykalne, mamy sku...one zakłamane media prywatne, serwujące papkę propagandy i prymitywnej publicystyki. O szansach lepiej w ogóle się nie wypowiadać, zwłaszcza gdy się kończy studia, by zasilić 42% grono bezrobotnej młodzieży. W neoliberalnym systemie, prawa człowieka i prawa obywatelskie przysługują nie z mocy konstytucji, ale są częścią rynkowej oferty. Wolność słowa, prawo do rzetelnego procesu sądowego, bezpieczeństwo, kultura to przywileje, które można sobie kupić, choć teoretycznie są one przyrodzone dla każdego kto rodzi się w Polsce jako Polak.

          Więc takich "ustaw norymberskich" należy się spodziewać więcej, już pojawiają się pomysły wyposażenia biurw w urzęach pracy w prawo odebrania rodzicom dziecka bez orzeczenia sądu, a Policja i inne liczne służby chcą jeszcze większych uprawnień, w zasadzie zupełnego stanięcia ponad konstutucją i jakimikolwiek prawami. W chwili obecnej trwają zakulisowe machloje nad wprowadzeniem cenzury prewencyjnej, skanerów filmujących nas bez ubrań, a jednocześnie gdy zostaje ujawniona tak skandaliczna sprawa podsłuchiwania adwokatów i późniejszego wykorzystania kierownictwa tej służby materiałów z nielegalnego podsłuchu we własnym procesie cywilnym. Będą straszyć pedofilami, terrorystami i szczuć nas jeden na drugich.

          Ja tam życzę tzw. "terrorystom" sukcesów z całego serca, jednocześnie namawiam do zaniechania ataków z góry przewidzianych jako uderzenie w cywilów. Atak na metro w Londynie, czy pociągi w Hiszpanii to była głupia zbrodnia, ale gdyby tak odstrzelili np. któregoś z panów dyżurnych kłamców w poranku w TOK FM to klasa.



      • klarysa1111 Re: komuno-faszyści... 04.01.10, 16:04
        Nie marzy, ale zazdrości innym - jak np Szkocji. Fajnie tam wyjść do pubu czy
        klubu. U nas masakra.
      • kukurykunapatyku Do kanajp powinni ustawowo wpuszczac 50% kobiet 04.01.10, 17:34
        i 50% mezsczyzn !
    • javall Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 13:52
      Idiotyczna akcja,
      idiotycznych poslow,
      w idiotycznym sejmie.
      Moze lepiej zajac sie prawdziwymi problemami?
      Nie, to jest zbyt trudne.
      • pe1 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:02
        Ten zakaz popiera większość Polaków.

        Jest to cholernie ważny problem.
        • sceptyk40 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:28
          Bardzo, bardzo cholernie ważny problem (?). A Ten zakaz popiera
          ta "większość Polaków", która z zasady do żadnego lokalu nie chodzi,
          bo ich najnormalniej nie stać, więc mogą głosować nawet za
          wprowadzeniem kar cielesnych za zaopalenie w pubie - ich to nie
          dotyczy. No i gwoli zastanowienia: czego jeszcze pozbawi się Polaków
          w imię ich "bezpieczeństwa"?
          • peryklejtos Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:31
            A Ten zakaz popiera
            > ta "większość Polaków", która z zasady do żadnego lokalu nie
            chodzi,
            > bo ich najnormalniej nie stać

            dym chyba Ci zaszkodził na mózg...
            • sceptyk40 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 18:50
              Nie chcę Ci napisać co tobie zaszkodziło, bo dość już na tym forum
              chamów i egoistów, nie trzeba ich prowokować. Pokój z Tobą
              człowieku,idź na kawusię z ciasteczkiem albo drinka w cenie obiadu
              dla 4 -osobowej rodziny, żyjącej np. z jednej pensji jak Cię stać,i
              nie nakręcaj się, bo Ci zaszkodzi.
      • peryklejtos Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:15
        Żałuję, że nie zakazali papierosów w ogóle. Dym jak widać rzuca się
        na mózg palacza.
        • sceptyk40 Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 18:56
          Wierz mi, osoby z Twoim charakterem są znacznie bardziej szkodliwe
          (toksyczne)niż stado palaczy.A sam fakt, że oczekujesz od
          jakichś "onych" zakazów zamiast odpowiedniej polityki edukacyjnej od
          podstaw przeraża i każe bać się o przyszłość naszych dzieci w rękach
          takich typów jak Ty.Dla jasności - nie palę już od roku ale zawsze
          będę przeciwko hipokrytom, którzy z niepalenia robią jedyną swoją
          cnotę.
      • jacgg Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:33
        Będę w tym momencie niegrzeczny i napiszę, że sam jesteś idiotą. Nareszcie jakaś
        inicjatywa ustawodawcza, która bierze się za bary z prawdziwym problemem, w
        sposób stanowczy lecz wykonalny.

        Czekam na ten zakaz od kilku lat, wreszcie będę mógł sobie znowu wyjść do knajpy
        czy umówić tam ze znajomymi bez narażania się na ordynarny smród i raka - i nie
        będę cuchnął niczym popielniczka po pięciu minutach przebywania w takim miejscu.

        Skutki zalegalizowania tego narkotyku oraz masowego upowszechnienia od mniej
        więcej stu-dwustu lat (rozwój przemysłu tytoniowego) obserwujemy na każdym
        kroku, osobiście odczułem je na własnej skórze - zaś mój ojciec omal nie zszedł
        na raka kilkanaście lat temu z tego powodu (ma tylko wypalone wszystkie
        ślinianki wraz z całym gardłem i stracił resztę zębów po radioterapii plus zmysł
        smaku, bagatelka...).

        Ciekaw jestem, czy policzono liczbę trupów "tytoniowych" od czasu zapanowania
        "mody" na palenie w ciągu tychże ostatnich stu-dwustu lat oraz koszty społeczne
        i gospodarcze tego gówna.

        W Finlandii opracowano długofalowy projekt zmierzający do całkowitego
        wyeliminowania tytoniu z handlu, z życia społecznego, zewsząd do 2050 roku.

        Jak sobie chlapnę browca, to co najwyżej mogę chuchnąć chmielem sąsiadowi -
        paląc fajki truję wszystkich dookoła. Ludzie umierający na raka lub śmiertelnie
        nim zagrożeni (podobnie chorujący na serce z tego powodu) nie potrafią rzucić
        palenia - choć wiedzą, że to ich zabiło. Bo to jest pieprzony narkotyk, który ma
        ta wredną przypadłość, że bardzo łatwo i szybko uzależnia prawie każdego, kto go
        spróbuje (w alkoholizm wpada znacznie mniej delikwentów, do tego trzeba już mieć
        osobnicze predyspozycje, dlatego nie porównywałbym przedwojennej prohibicji w
        USA z planami WYELIMINOWANIA tytoniu z naszego życia, tytoń nie jest nam do
        niczego potrzebny - za to jest cholernie niebezpieczny i uważam, że jesteśmy w
        stanie usunąć ten "wynalazek" z naszego dorobku cywilizacyjnego - z pożytkiem
        doczesnym i wiecznym dla nas wszystkich).
    • bmc3i WHO klamie 04.01.10, 14:06
      Pani z WHO nie dysponuje jakimikowliek badaniami, lecz klamie.
      • peryklejtos Re: WHO klamie 04.01.10, 15:16
        Umówmy się, że jak dostaniesz raka płuc albo zawał płacisz sam za
        swoje leczenie, ok?
        • 777newbetterfastersatan Re: WHO klamie 04.01.10, 15:36
          dobra, jak tylko umówimy się, że pieniądze z akcyzy idą tylko na palaczy.
          • peryklejtos Re: WHO klamie 04.01.10, 15:40
            Najlepiej byłoby jakby Twoje pieniądze szły tylko na Twoje leczenie,
            ale wtedy podniósłby się lament, że Państwo nie troszczy się o tych,
            którzy nie potrafią sobie poradzić + zawaliłby się dotychczasowy
            system ubezpieczeń :)
    • loppe Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90-latkó 04.01.10, 14:10
      na 1 młodego pracującego ma za 20 lat przypadać, a ci idioci walcza
      o zdrowie:))))))))))
      • loppe Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 14:11
        o długowieczność na siłe, no i Alzheimera bo tego się dostaje jak
        się żyje za dlugo
        • lemisiaque Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 14:56
          > o długowieczność na siłe, no i Alzheimera bo tego się dostaje jak
          > się żyje za dlugo

          Jaka mądra wypowiedź :-)
          • loppe Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:01

            Niestety, poważane badania (Holandia) pokazują że:

            1/Leczenie niepalącego kosztuje spoleczeństwo więcej niż palącego -
            chodzi o sumę kosztów w ciagu całego życia

            2/Palenie zapobiega chorobie Alzheimera (powodując raka)

            3/Akcyza z obrotu tytoniem (a więc nasi szlachetni palacze) dotuje
            ważne priorytety społeczne, m.in. ale nie tylko emerytury
            finansowane z kiesy państwowej
            • bene_gesserit Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:12
              Czlowieku, to przysluz sie panstwu i pal. Ale nie zmuszaj do tego
              innych, kopcąc w przestrzeni publicznej.
              • loppe Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:14

                A więc zakaz jazdy 1 osoby w aucie? Bo mnie najbardziej szkodza
                spaliny.
                • peryklejtos Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:35
                  nie miałbyś co wtedy jeść, bo ruch Tirów byłby zabroniony :))
                  • loppe Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:37
                    słusznie, chodzi o te osobowe autka, ale nasi ustawodawcy w lot by
                    tę kwestię wychwycili:)
                    • peryklejtos Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:41
                      taki zakaz miałby sens i korki by się rozładowały :)
                      • loppe Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:44
                        oczywiście że tak, wystarczy się bez uprzedzeń zastanowić nad
                        paleniem, jeżdżeniem, smrodzeniem a rozsądne wnioski same przyjdą
                        • pe1 Re: Tak, a system emerytalny w gruzach, dwóch 90- 04.01.10, 15:54
                          np. takie:

                          www.electroniccigaretteplanet.com/wp-content/uploads/2009/05/lung-cancer.jpg
              • 777newbetterfastersatan Do Bene Gesserit 04.01.10, 15:48
                Uważaj siostro, bo słyszałem, że przy kolejnej nowelizacji ustawy
                antydopalaczowej mają Melanżu zakazać.

                Pozdrawiam

      • big.ot to ma sens! 04.01.10, 16:55
        Po prostu jak zrozumieją błąd to wprowadzą dobrowolną (lub nie)
        eutanazję :)
    • extrafresh W końcu! 04.01.10, 14:44
      Śmierdziele niech się trują w domu.
      • kitra1 Czy nie lepiej... 04.01.10, 14:54


        ...powiesić wszystkich palaczy od Warszawy w górę
        i rozstrzelać wszystkich od Warszawy w dół. Albo
        odwrotnie. A ich majątek przekazać niepalącym.
        • peryklejtos Re: Czy nie lepiej... 04.01.10, 15:18
          oczywiście, że lepiej :)
    • minusn I bardzo dobrze... 04.01.10, 14:50
      Tylko żadnych wyjątków dla polityków, wysokich urzędników i ich kolesi.
      • guru133 No i dla duchownych oraz Kubusia Puchatka:)) 04.01.10, 14:58
        .
    • rwakulszowa A niech palą.W kombinezonach dla nurków. 04.01.10, 14:52
      Nareszcie !!! We Włoszech też jest szlaban. Na początku był wrzask a
      teraz jest spokój.
      • samanta1 A smierdziuchy alkoholowe? 04.01.10, 15:02
        Dlaczego nie ma zakazu ,ktory zakazywalby ludziom po spozyciu alkoholu
        podrozowac komunikacja miejska czy pociagami? Porzygac sie mozna od takiego smrodu .
        Dlaczego e-papieros ma byc zakazany???????? Czy mam to rozumiec ,ze jedynym
        wspomagaczem w rzuceniu palenia ma byc firma nikcorette?
        Sorry ,ale od tych pomyslow smierdzi bardziej jak od palaczy .
        • loppe Re: A smierdziuchy Spalinowe? 04.01.10, 15:05
          to jest dopiero problem!
          , zwłaszcza że u nas - inaczej niż w kulturach anglosaskich - pchają
          się co chwila pod Twój nos ze swoją rurą wydechową
          • loppe Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 15:06
            musi być co najmniej 2 w samochodzie, inaczej ścigać za trucie ludzi!
            • pe1 Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 15:34
              bzdura
              • loppe Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 15:39
                to jest zbyt słaba płaszczyzna intelektualna do inteligentnej
                dyskusji, popracuj jeszcze nad swoim stanowiskiem
                • pe1 Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 15:56
                  OK, zobaczymy czy umiesz dyskutować.

                  Tak wyglądają płuca palacza:
                  www.electroniccigaretteplanet.com/wp-content/uploads/2009/05/lung-cancer.jpg
                  Pokaż mi jak wyglądają płuca zniszczone przez spaliny samochodowe
                  • loppe Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 16:03
                    No ale Ty zdaje się nie rozumiesz że potrzebne są inne zdjęcia
                    - osoby niepalącej wdychającej dym tytoniowy
                    - osoby niepalącej wdychajacej spaliny samochodowe
                    • pe1 Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 16:23
                      > - osoby niepalącej wdychajacej spaliny samochodowe

                      ja nie rozumiem, czy Ty nie rozumiesz, że to Ty masz takie znaleźć na dowód
                      swoich tez?
                  • magister_emota Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 16:58
                    Wklej tego linka jeszcze z 5 razy. To świetny argument w dyskusji jest.
                    Właściwie jest tak świetny, że wklej linka z 10 razy.
            • peryklejtos Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 15:38
              No to zginiesz z głodu, bo Tiry przestana jeździć :))
              • loppe Re: Zakaz Jazdy 1 Osoby w Aucie!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.01.10, 16:14
                osobowe, myslałem że już to omowilismy
        • jacgg Re: A smierdziuchy alkoholowe? 04.01.10, 16:45
          Co do e-papierosa. Jest jeden szkopuł związany z tym wynalazkiem. Być może nie
          dostaniesz od niego raka, ani nie zachorujesz na serce - ale na pewno uzależnisz
          się od niego skuteczniej, niż od tradycyjnych papierosów - ponieważ nadal
          emituje nikotynę i to w postaci czystej. Tymczasem producenci e-papierosów
          reklamują to jako środek ...ułatwiający rzucenie nałogu!

          Nikotyna jest jedną z najbardziej uzależniających substancji psychoaktywnych,
          jakie znamy. Nie wiemy na razie, czy jaranie się przez dziesięciolecia czystą
          nikotyną (bez całej baterii trucizn zawartych w dymie tradycyjnego papierosa)
          nawet w umiarkowanych dawkach będzie miało jakieś reperkusje dla zdrowia
          uzależnionego (choć na pewno człowiek w procesie rozwoju gatunkowego nie "żywił"
          się nikotyną...), ale psychiczne i społeczne na pewno: producenci e-papierosów
          będą drenować Twoją kieszeń równie skutecznie i po pierwszych paru tygodniach
          swobodnego jarania (a nieraz szybciej jeszcze) - praktycznie już niezależnie od
          Twojej woli...

          Pytanie więc pozostaje: czy dopuszczać do swobodnego obrotu produkty, które
          pozwolą złapać konsumenta na bardzo króciutką i bardzo mocną smycz producentowi?...
    • misself Nareszcie! 04.01.10, 14:54
      Lokali bez papierosa jest coraz więcej. Wielu palaczy przyznaje, że jedzenie
      przy aromacie dymu papierosowego nie należy do przyjemności - a niepalący im
      przytakują.
      • loppe Nic nareszcie, potrzebna kompleksowa nie wycinkowa 04.01.10, 14:57
        ocena skutków zwalczenia konsumpcji tytoniu w ogromnej większości
        populacji, a do tego zmierzamy

        samo "nareszcie nie śmierdzi" to zdecydowanie za mało!
        • guru133 Przez 50 lat mieliśmy państwo nakazów, zakazów i 04.01.10, 15:09
          rządów szeryfów. 20 lat temu wydawało się że już koniec z tym muppet
          shaw, ale okazuje się iż tęsknota rodaków do tego typu państwa nie
          maleje. Moje gratulacje.
          • pe1 Re: Przez 50 lat mieliśmy państwo nakazów, zakazó 04.01.10, 15:37
            www.electroniccigaretteplanet.com/wp-content/uploads/2009/05/lung-cancer.jpg
            Tak wyglądają płuca palacza. I tak wyglądają płuca kogoś, kto sam nie pali, ale
            jest przez palacza podtruwany. Choćbyś nie wiem jak wyzywał od muppet show, to
            nie zakrzyczysz mojego prawa do wolności od twojej trucizny.
    • guru133 Nie jestem palaczem, ale uważam że zdrowie 04.01.10, 14:55
      psychiczne posłów, którzy są za tą ustawą przedstawia wiele do
      życzenia. Czekam na następną ustawę, zakazującą spozywania w
      lokalach napojów alkoholowych z piwem włącznie. Gdzieś, kiedyś to
      już przerabiano zze znanym skutkiem. Niech CBA sprawdzi kto za tą
      ustawa i w jakich miejscach lobbuje.
      • von.g Re: Nie jestem palaczem, ale uważam że zdrowie 04.01.10, 16:41
        Wyjedz sobie za granice to docenisz. To jest naprawde idiotyczne ze idac do baru
        w Polsce chociaz na godzine wracam suchnacy jak popielniczka...
    • sedona Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 14:55
      Nie pale, ale palenie w knajpach mi nie przeszkadza, hm rzeczywiscie
      wspanialy pomysl, zeby zakazano palenia w Sejmie.
      Najbardziej (jak ktos napisal) wkurzaja palacze w szpitalach: dyzurki
      lekarskie, toalety.
    • rekkoon Mieć cukierka i zjeść cukierka 04.01.10, 15:00
      Ja proponuję obowiązkowy zakaz palenia wszędzie i obowiązek kupowania papierosów przez wszystkich obywateli. Same korzyści - jakość papierosów nie będzie musiała być wysoka, bo nie będzie można ich palić. Rolnicy będą mogli sprzedawać zakontraktowany tytoń ale nie będą musieli dbać o jego jakość. Państwo zarobi na akcyzie - tak jak chce. Głupie? Cóż - teraz jest równie głupio. Zamiast zakazać produkcji i wykazać się odwagą, Państwo chce zarobić na papierosach ale zakazać ich palenia. Debilizm, totalny debilizm.

      Mi osobiście przeszkadzają korki i dymiące samochody. Palacze mi nie przeszkadzają, bo mniej trują od syfiących wielkich spalinówek na ulicach. Niech mi ktoś poda jak się ostatnio zmniejszyła zachorowalność na raka w związku z tym, że tylu ludzi rzuciło palenie.

      Terroryści antynikotynowi, którzy sami smrodzą swoimi limuzynami, to właśnie nasi niezbyt rozgarnięci posłowie.
    • kinga67 ...a może zakaz sprzedaży paierosów w Polsce? 04.01.10, 15:01
      skoro to takie niezdrowe i nie ma z tego pożytku? Jestem palaczką (do piwka), rozumiem, że moje palenie przeszkadza niepalącym ale dlaczego skoro to ja płacę grube pieniądze za paczkę fajek z czego większość ceny to akcyza i zyskuje na niej budżet, jestem dyskriminowana i zimą bede musiała sterczeć na mrozie, bo nie należy mi się nawet wydzielone miejsce wewnątrz budynku?przeziębie się i tak skorzystam z naszej wspaniałej służby zdrowia - to dla tych co zaraz mi napiszą, że powinnam płacić większe podatki, bo penwie cześciej korzystam z porad lekarza...druga kwestia, nie rozumiem dlaczego właściciel baru nie będzie mógł decydować, czy jego pub jest dla palących czy tez nie...w Holandii była taka dziura w przepisach, odnoście stowarzyszeń i kościołów,tam zakaz nie obowiązywal- powstało mnóstwo takich miejsc gdzie czczono boga ognia i popiołu :)
      • peryklejtos Re: ...a może zakaz sprzedaży paierosów w Polsce? 04.01.10, 15:21
        A dlaczego inni przebywający w tym samym lokalu mają być zmuszeni do
        wdychania Twojego dymu? I nie mam tu na myśli innych bywalców
        knajpy, ale np. obsługę, która nie chce palić i wdychać dymu.
      • ll66 Re: ...a może zakaz sprzedaży paierosów w Polsce? 04.01.10, 15:22
        byłem ostatnio w Singapurze, kraik za którym jesteśmy jakieś sto lat w rozwoju.
        Znany z tego że zakazane jest na zewnątrz: oczywiście palenie papierosów, żucie
        gumy, spożywanie napojów i posiłków itp itd. oczywiście śmiecenie. za wszystkie
        przekroczenia wysokie kary $$$. Pierwsze myślałem że ich po..bało ale potem
        mogłem podziwiać fakt że ludzie nie potrzebują ławek na mieście bo spokojnie
        można siedzieć gdziekolwiek na chodniku.
        Poszanowanie przestrzeni wspólnej - nie śmieć, nie śmierdź !!
        • jacgg Re: ...a może zakaz sprzedaży paierosów w Polsce? 04.01.10, 16:53
          Bardzo podoba mi się to ostatnie zdanie. Żyj tak, by jak najmniej zatruwać życie
          innym. To jest to, co się nazywa krótko: kulturą. Myślenie o innych, a nie tylko
          o sobie. Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe.
    • elvis Popieram w 100%!!!! 04.01.10, 15:01
      Już się nie mogę doczekać! To jest coś niesamowitego, jak się wraca z imprezy, baru lub pubu i ciuchy nie śmierdzą.
      • loppe Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryterium 04.01.10, 15:03
        Niestety, poważane badania (Holandia) pokazują że:

        1/Leczenie niepalącego kosztuje spoleczeństwo więcej niż palącego -
        chodzi o sumę kosztów w ciagu całego życia

        2/Palenie zapobiega chorobie Alzheimera (powodując raka)

        3/Akcyza z obrotu tytoniem (a więc nasi szlachetni palacze) dotuje
        ważne priorytety społeczne, m.in. ale nie tylko emerytury
        finansowane z kiesy państwowej
        • pogromca_kretynow Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 15:13
          loppe napisał:

          > Niestety, poważane badania (Holandia) pokazują że:
          >
          > 1/Leczenie niepalącego kosztuje spoleczeństwo więcej niż palącego -

          > chodzi o sumę kosztów w ciagu całego życia

          A ile kosztuje obnizona wydajnosc pracy palacych? Ile jest warte
          zycie ludzi zmarlych wskutek biernego palenia? Ile kosztuje leczenie
          noworodkow, ofiar palaczy?

          >
          > 2/Palenie zapobiega chorobie Alzheimera (powodując raka)

          Rece opadaja jak czyta sie takie brednie.

          >
          > 3/Akcyza z obrotu tytoniem (a więc nasi szlachetni palacze) dotuje
          > ważne priorytety społeczne, m.in. ale nie tylko emerytury
          > finansowane z kiesy państwowej

          Akcyza w malej czesci kompensuje obnizona wydajnosc pracy palaczy.
          • loppe Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 15:16
            Ja odpowiem krótko - najwięksi synowie tej ziemii: marszałek
            Piłsudski, prof. Geremek, redaktor Adam Michnik, Jacek Kuroń palili
            tyton a Ty cos o wydajności ich pracy dla spoleczenstwa??
            • loppe Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 15:23
              i Pan Redaktor Giedroyć oczywiście, jak smok 90 lat
            • calli oraz prof. Religa ;) 04.01.10, 15:25
              jw.
              • loppe Re: oraz prof. Religa ;) 04.01.10, 15:28
                Tak jest! i Pan Profesor Religa!
                • jacgg Re: oraz prof. Religa ;) 04.01.10, 17:01
                  Dobra uwaga. Religa, podobnie jak Kuroń zeszli z tego świata w męczarniach, na
                  raka. Na sto procent - z powodu palenia tytoniu.

                  Niejakiemu Tischnerowi też to się przydarzyło... Podobnie pewnemu grajkowi i
                  nałogowemu palaczowi w ilościach hurtowych - Kaczmarskiemu skancerowaną gardziel
                  wycięli (która te wszystkie znane w swoim czasie dźwięki wydawała), zanim umarł
                  (w wieku 47 lat, nieźle schudł wcześniej - robią wrażenie te obrazki sławnych
                  szkieletów, zombich wyniszczonych przez nowotwór...).

            • jgor5 Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 15:29
              Naprawdę uważasz ich za największych i o innych jeszcze większych nie słyszałeś? Ci których wymieniłeś akurat usiłowali rzucić, ale przegrali z nałogiem. Gdyby ta ustawa już obowiązywała, może byłoby im łatwiej ;-)Kiepski argument podałeś.
              • loppe Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 15:33
                Argument Twój jest kiepski ponieważ w żaden sposob nie udalo Ci się
                zilustrować marnej wydajności w/w w pracy dla Spoleczeństwa. Obwiam
                się wręcz że nie zrozumialeś o co chodzi:)
                • maczor Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 16:59
                  z logiki pała, loppe - wróć do swojego pierwszego argumentu i go przeanalizuj
                • jgor5 Re: Ciuchy śmierdzą 04.01.10, 17:41
                  Pierdoły Waść tu próbujesz udowodnić. Organizm ludzki, jego płuca do właściwego funkcjonowania potrzebują czystego powietrza, a nie dymu tytoniowego. Tak już ten Twór został stworzony i żadne pojedyńcze przypadki wyjątkowej odporności ani żadne badania przeprowadzane przez jakichkolwiek geniuszy tego faktu nie są w stanie zmienić. Tyle w temacie - koniec, kropka.
        • peryklejtos Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 15:26
          1. Proszę o podanie źródła.
          2. Proszę o podanie źródła.
          3. Ciekawe czy przypadkiem wpływy z akcyzy nie równoważą lub nie są
          mniejsze niż koszty leczenia osób, których choroby mają podłoże w
          paleniu.

          śmierdzące ciuchy, bół głowy i nudności - to klasyczne objawy po
          wyjściu z pubu, w którym pali kliku śmierdzieli. Czyli kac
          gwarantowany - nawet bez wypicia 1 piwa. Każdy może sprawdzić na
          sobie. Zaśmiecone petami przystanki i dworce, rak płuc i choroby
          krążenia to spuścizna palaczy tytoniu.
          • loppe Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 15:29
            ale przecież twoje pytanie w pkt. 3 znajduje odpowiedź w moim
            (holenderskim) pkcie 1. trochę uwazności...
        • jgor5 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 15:32
          Może podasz źródło tych poważnych badań, bo konkluzje są ciekawe i zaskakujące ;-)
          • loppe Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 15:39
            były rok temu w polskim internecie, poszukać musisz oczywiście sam
            jesli pragniesz poczytać
            • loppe Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 15:41
              notabene holenderskie badania są wzorem kompleksowej analizy cost-
              benefit (a na takiej analizie powinny być oparte decyzje
              legislacyjne, nie na jakichś wycinkowych hasłach i modach)
            • jgor5 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 17:17
              To nie ja podaję takie rewolucyjne wyniki badań lecz Ty, więc dlaczego mam cię w tym wyręczać. Nie potrafisz podać wiarygodnego źródła tego co tu podajesz, to i Twoje rewelacje są nic nie warte.
              • loppe Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 17:31
                Nieporozumienie. Ja nie staram się o wygranie dyskusji i dlatego nie
                mam zamiaru czynić wiekszych starań niż uczyniłem dla poszerzenia
                Twojej wiedzy. Sam szukaj jak chcesz, jak nie chcesz to mnie zwisa.
                • loppe Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 17:34
                  to jest zresztą glówny problem polskich forów - większośc przychodzi
                  tu nie by posunąć dalej wspólne zrozumienie spraw, a tylko po ty by
                  samemu "wygrać" za wszelką cenę...nie bardzo wiadomo co
          • 0x0001 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 17:28
            jgor5 napisał:

            > Może podasz źródło tych poważnych badań, bo konkluzje są ciekawe i zaskakujące
            > ;-)

            Prosze bardzo:

            rivm.openrepository.com/rivm/bitstream/10029/7255/1/260601002.pdf
            Nawiasem mowiac, w Holandii tez od jakiegos czasu jest calkowity zakaz palenia w miejscach publicznych.
            • jgor5 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 19:13
              Drogi 0x0001, jakoś nie znajduję w przytoczonym artykle potwierdzenia tez głoszonych przez loppe, szczególnie tych kontrowersyjnych dwóch pierwszych. Artykuł raczej jednoznacznie popiera walkę z nałogiem dla poprawy zdrowia społeczeństawa. Jak już pisałem - płuca potrzebują powietrza, a nie tytoniu ;-)
              • 0x0001 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 04.01.10, 21:45
                Przepraszam, zacytowałem niewłaściwy artykuł.

                Chodziło o ten: content.nejm.org/cgi/content/full/337/15/1052


                Tak czy inaczej moja pomyłka dosyć dobrze obrazuje to zagadnienie - dużo publikacji na jeden temat, a w każdym inne konkluzje. Nikt oczywiście nie neguje skutków palenia, ale już konsekwencje ekonomiczne są wielce dyskusyjne.
              • 0x0001 Re: Ciuchy nie śmierdzą to nie jest poważne kryte 05.01.10, 10:06
                A, jeszcze jedno - przejrzalem ponownie rzeczony pierwszy artykul i strony 36-37 sa dosc jednoznaczne.

                "Figure 6.8 displays the total difference in health care costs over time. From this figure it can
                be seen that the savings in health care costs of smoking related diseases are outweighed by
                increases in the health care costs of diseases not related to smoking in life years gained. This
                is mainly due to high costs at the end of the time horizon. Cost savings were obtained over
                the first 60 years, from a reduction in smoking related diseases. However, if smokers live
                longer therefore they have a higher lifetime chance to develop chronic, expensive, not lethal
                diseases like dementia."
      • jgor5 Re: Popieram w 100%!!!! 04.01.10, 15:38
        Też popieram, a nawet poszdłbym dalej z restrykcjami. Palący należą do najmniej tolerancyjnych ludzi, nie szanują ani zadnia, ani zdrowia innych. Wciąż uważają, że należy im się prawo trucia w każdym miejscu. Wreszcie prawo będzie działać w dobrym kierunku.
    • groma_00 Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzie ... 04.01.10, 15:02
      W restaracjach - ok, pubach/klubach - nie (najwyzej miejsca wydzielone dla
      palaczy).
    • kim-lan-san Re: Wkrótce w barze i na dyskotece papieros będzi 04.01.10, 15:02
      Haha, w kraju w którym nawet odśnieżania posesji czy sprzątania kup nikt nie
      może wyegzekwować...
    • ssen Troszcza sie o nasze zdrowie jasne. 04.01.10, 15:03
      I zakazuja sprzedazy "papierosow elektronicznych" czyli inhalatorow nikotyny ktore nie zawieraja calej tej smoly bedacej przczyna chorob.
      Ciekawe pod jakim pretekstem.
      Tez troski o zdrowie?
      To dlaczego plasterkow i pastylek z nikotyna nie zakaza?
      Koncerny sie nie zgodza?

      Gdyby sie tak wielce troszczyli o zdrowie to zakazaliby sprzedazy fajek i finito.
      Ale nie zakaza bo koszty leczenia palaczy bedziemy ponosic za nascie lat, a akcyza vat i dochodowy wpadaja do kasy bez tego rozpieprzylby sie budzet.

      Everest hipokryzji.
    • aibo Polska jak zwylke 100 lat za murzynami ! 04.01.10, 15:04
      upss, za afroamerykanami...
      • guru133 Oczywiście, bo ci znowu palą bez żadnych 04.01.10, 15:12
        ograniczeń. Zwłaszcza w Gabonie:)
Pełna wersja