Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af...

06.01.10, 09:00
I maja brytole to co chcieli...
    • fagusp Zrobić fellachom lekcję historii 06.01.10, 09:10
      Jak tak lubią maszerować, to zrobić im powtórkę z Bataan. Obecność każdego
      turbaniarza w marszu rzecz jasna obowiązkowa. Tych, którzy przeżyją odesłać do
      Mekki.
      • szarak_44 Zachód już nikogo 06.01.10, 10:56

        nie jest w stanie nigdzie odesłać :/

        ---
        Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
        Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
        Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
        Jesteśmy Słowianie !
        • karmarys Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 11:29
          nie jesteś rasistą. Rasista to ktoś kto uważa, że są różne rasy ludzi. Każdy kto
          ma oczy jest więc rasistą. A nawet jak oczu nie ma to pewnie ma mózg i jeśli
          zgadza się z teorią ewolucji (bo są oczywiście też tacy co się nie zgadzają mimo
          posiadania mózgu) to też rasistą być musi. No chyba, że uważa, że Homo Sapiens
          to gatunek specjalny, którego ta teoria nie dotyczy.
          co do muslimów, to polecam ciekawe zestawienie państw ze względu na agresywność.
          okazuje się, że najbardziej pokojowe państwa to te, gdzie jest najwięcej
          ateistów a nie wyznawców jakiejkolwiek religii a najagresywniejsze te , gdzie
          przewazają wyznawcy religii pokoju. naprawde daje do myślenia.
          vision of humanity.
          Ciekawostka: Polska jest na 32 pozycji na 144 państw. Całkiem chyba nieźle? ;)
          naprawdę porządnie wykonane badanie. Polecam
          • darr.darek Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 08.01.10, 13:46
            karmarys napisał:
            >okazuje się, że najbardziej pokojowe państwa to te, gdzie jest
            >najwięcej ateistów a nie wyznawców jakiejkolwiek religii

            Taaa, szczególnie tak "pokojowe" państwo jak rządzony wyłącznie przez ateistów
            Związek Sowiecki (za samo podejrzenie, że ktoś z rządzących mógłby wyznawać
            religię kierowano tam byłego rządzącego do katowni). Nic to, że mordowali
            milionami swoich i nieswoich, nic to, że wraz z III Rzeszą przyczynili się do
            rozpętania II wojny światowej. Wg lewicowca to musiało być zapewne państwo
            super-pokojowe.
            Podobnie: Chińska Rep.Lud., podobnie Korea Półn. itd..


            • karmarys Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 09.01.10, 17:45
              no to nam tu darr.darek pojechał z mianipulacjami a może po prostu ma problemy z
              logicznym myśleniem. Po kolei wiec postaram się wyprostować:

              1. Fakt, że kraje ateistyczne należa do najbardziej pokojowych nie oznacza
              jeszcze, że każde państwo ateistyczne jest nastawione pokojowo. Prosta logika.
              Zwracam uwagę, że jeszcze nie zajmuję się tym, czy wspomniane przez darr kraje
              rzeczywiście są ateistyczne albo czy sam ten fakt wystarcza, żeby wrzucać je do
              jednego worka.
              2. Badanie zajmowało się udziałem wierzących/ateistów w społeczeństwie a nie w
              rządzie. I o ile w państwach prawdziwie demokratycznych można by stwierdzić, że
              rząd mniej więcej odzwierciedla społeczeństwo i takie uproszczenie miałoby sens
              o tyle w państwach niedemokratycznych nie ma to żadnego sensu, przeciwnie,
              zakłamuje prawdziwy obraz bo w nich z definicji grupa rządząca nie odzwierciedla
              w żaden sposób społeczeństwa. I tu nam się powoli wyjaśnia dlaczego te
              wspomniane przez darra "ateistyczne" państwa są jednak na końcu tabeli (Rosja -
              136, KOrea- 131, Chiny- 74): najbardziej pokojowe kraje są ateistyczne i
              demokratyczne.
              I nie neguje to mojego wcześniejszego wniosku (tak samo jak przykłady darra go
              nie obalają) a jedynie go rozwija i uprecyzyjnia, tak żeby darr i jemu podobni
              musieli się ciut więcej napocić przy tworzeniu swoich sofizmatów ;).
    • medikoo Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:13
      Najgorsze jest to, że muzułmanie mają rację.
      • dzielanski Nie mają żadnej racji 06.01.10, 09:19
        Siedzą sobie w zachodnim kraju i propagują w nim swoją religię. I
        nikt z mieszkańców tego kraju nie podkłada pod nich bomb z tego
        powodu.
        A przy tym chcą poległych Brytyjczyków oskarżac o zabijanie
        Afgańczyków, którzy w większości zostali pomordowani przez ich
        pobratymców.
      • wiedmak Najwiecej muzulmanow ginie z rak 06.01.10, 09:27
        lokalnych bandytow zwacych sie talibami. Gdzie tu maja racje? Moze brytyjscy
        muzulmanie chca sie poswiecic, chetnie pomoge przy defenestracji.
      • sharn1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:45
        medikoo napisał:

        > Najgorsze jest to, że muzułmanie mają rację.

        Skoro tak im zależy na pokoju to niech przekonają współbraci żeby
        już dali sobie spokój z wysadzaniem się na ulicach?
      • damiann_38 Każdy ma swoje racje 06.01.10, 13:15
        Muzułmanie mogą demonstrować swoje poglądy w krajach swojego
        pochodzenia. W tychże krajach inne poglady nie są tolerowane a ich
        demonstrowanie grozi kalectwem lub smiercią
    • stefan4 Czym się tak szokują? 06.01.10, 09:16
      Kontrowersyjna jest już sama forma, w jakiej Choudary ogłosił swój projekt.
      Opublikował w internecie list skierowany do rodzin 246 poległych dotąd w
      Afganistanie brytyjskich żołnierzy. "Upamiętnijmy prawdziwe ofiary wojny,
      muzułmańskich mężczyzn, kobiety i dzieci, bestialsko mordowane w imię
      demokracji i wolności" - napisał.


      Zaapelował do rodzin zabójców o symboliczny wyraz solidarności z ofiarami.
      Cóż jest w tym kontrowersyjnego?

      Szokujący jest fakt, że tylu ludzi w Wlk.Brytanii solidaryzuje się ze zbrodnią
      i otacza kultem miejsce pochówku jej sprawców.

      - Stefan
      • dzielanski Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 09:25
        Masz jakieś dane na temat liczby zabitych przez Brytyjczyków
        Afgańskich cywili? Nie twierdzę, że coś takiego się nie wydarzyło,
        ale po pierwsze działo się tak ponieważ koledzy gości chcących
        organizować marsz z premedytacją wykorzystują swoich rzekomych
        pobratymców jako żywe tarcze, a po drugie znacznie wyższa jest
        liczba ofiar mordowanych przez muzułańskich terrorystów.
        ale jezeli już tak żac Ci niewinnych ofiar, to może w Mekce, przy
        tym czarnym kamieniu należałoby odprawić katolickie nabożeństwo za
        Irlandczyków zabitych 11 września w WTC?
        • schnuffi Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 10:29
          A po co -do cholery -brytyjczycy sa w iraku i afganistanie???
          Nikt ich tam nie zapraszal!
          Wycofac sie i nie bedzie podleglych!
          zgineli daremnie i w imie brudnej wojny.
          • bf109 Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 10:40
            Kiedyś nie chcieli umierać za Gdańsk, dzisiaj umierają za Kabul,
            może dzięki temu nie będą musieli umierać znwou za Londyn czy
            Coventry.
            Amen
            • rydzyk_fizyk Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 11:05
              A ci co umierali za Gdańsk umierali też za Berlin, Wrocław czy też
              Drezno :)
              • prawdziwy-moher Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 11:09
                rydzyk_fizyk napisał:
                Czy byli tam tez Rosjanie?
                > A ci co umierali za Gdańsk umierali też za Berlin, Wrocław czy też
                > Drezno :)
                • rydzyk_fizyk Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 11:18
                  Właściwie chodziło mi o tych co umierali za Danzig, Berlin, Breslau
                  i Dresden :)
            • tornson Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 11:07
              bf109 napisał:

              > Kiedyś nie chcieli umierać za Gdańsk, dzisiaj umierają za Kabul,
              > może dzięki temu nie będą musieli umierać znwou za Londyn czy
              > Coventry.
              > Amen
              Nie masz zielonego pojęcia ani o historii, ani o współczesnej geopolityce. W
              1939 nie tyle nie chcieli umierać za Gdańsk co do końca wierzyli że Hitler po
              zajęciu Polski z miejsca rzuci się na ZSRR. Dzisiaj wojska NATO w Afganistanie
              robią to co hitlerowcy w Polsce.
              • aramba Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 11:22
                Niee ośmieszaj się Tornson. Rozumiem, że dla ciebie Putin to lewica,
                Rosja to raj, a jeszcze większy to ZSRR, ale nie manipuluj i nie
                kłam.
              • andrzejto1 Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 12:55
                tornson napisał:

                > bf109 napisał:
                >
                > > Kiedyś nie chcieli umierać za Gdańsk, dzisiaj umierają za Kabul,
                > > może dzięki temu nie będą musieli umierać znwou za Londyn czy
                > > Coventry.
                > > Amen
                > Nie masz zielonego pojęcia ani o historii, ani o współczesnej geopolityce. W
                > 1939 nie tyle nie chcieli umierać za Gdańsk co do końca wierzyli że Hitler po
                > zajęciu Polski z miejsca rzuci się na ZSRR.

                To ty masz jeszcze mniejsze pojęcie. Hilter nie miał ochoty walczyć na dwa
                fronty. Plan napaści na ZSRR powstał tylko dlatego, że Stalin chciał to zrobić
                sam. Hitler go wyprzedził o 2 tygodnie.
                A na co mieli nadzieję to się mylisz. Już w 1936 roku w Izbie Gmin mówiono, że
                obrona granic to nie Kanał, ale Ren...


                Dzisiaj wojska NATO w Afganistanie
                > robią to co hitlerowcy w Polsce.

                Jeśli nie widzisz różnicy pomiedzy jednym a drugi, to znaczy że jesteś tępszy
                niż średnia w przedszkolu.
                Jakoś nie wiadomo mi o celowym mordowaniu jeńców czy zakładaniu obozów śmierci w
                Afganie. Nie wspomnę o tym, że jakoś nie wspomnę o jakichś tam nawet namiastkach
                wyborów w GG czy też budowaniu czegokolwiek dla ludności polskiej.
              • maryjan_pazdzioch [...] 06.01.10, 13:05
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • dzielanski należało raczej usunąć post Tornsona! 06.01.10, 14:36
                  Moim zdaniem to co, wypisywał tornson, jest znacznie bardziej
                  obraźliwe, niż powyższy, skasowany komentarz jego wypowidzi.
              • bf109 Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 13:18
                Napisz od razu wprost: jak ktoś nie jest lewarem, nie ujada na
                Izrael i USA to świadczy że nie ma zielonego pojęcia ani o historii,
                ani o współczesnej geopolityce.
                > Dzisiaj wojska NATO w Afganistanie
                > robią to co hitlerowcy w Polsce.
                Tzn. że hitler budował w Polsce szkoły, przedszkola, szpitale,
                drogi, ratował ludność cywilną przed zbrodniami i bandytyzmem
                zagranicznych terrorystów??
              • peyotl108 Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 23:02
                Proszę o usunięcie postu @tornsona. Jest obraźliwy dla naszych żołnierzy!
          • andrzejto1 Re: Chodzi Ci o zabnójców z Al-Kaidy? 06.01.10, 12:48
            schnuffi napisała:

            > A po co -do cholery -brytyjczycy sa w iraku i afganistanie???
            > Nikt ich tam nie zapraszal!
            > Wycofac sie i nie bedzie podleglych!
            > zgineli daremnie i w imie brudnej wojny.

            Nie było ich w Iraku i Afganistanie, a jednak aeroplany wleciały komuś przez okno.
            Jakoś twoja pamięć działa bardzo wybiórczo...
            • pis_to_pic Moze porównianie z Nazizmem nie do końca jest złe 06.01.10, 21:28
              Zgodzę się z przedmówcą, że obce wojska nie powinny otrzymać mandatu do
              prowadzenia zbrojnych działań na terytorium niepodległego Państwa. Prawda jest
              taka, że nie da się krają muzułmańskim narzucić demokracji. Inna kultura inne
              wartości inny świat. Niestety Amerykanie cierpią na chorobliwe krzewienie
              wartości wg. nich najlepszych na świecie, które skrzętnie wykorzystują ich
              przywódcy do realizowania celów gospodarczo, politycznych. Wracając to tematu
              nazizmu, prawda jest taka że podczas każdej wojny giną niewinni ludzie. Biorąc
              pod uwagę, że to nie Talibowie najechali ich kraj, winną o śmierć swojego
              rodaka, członka rodziny obarczają okupantów. Tym samym spirala nienawiści się
              nakręca. Proszę postawić się w takiej sytuacji, od nagle Kaszubi zapragnęli
              własnego Państwa. Ponieważ reszta Polaków się temu przeciwstawia. Cześć
              Kaszubian przyjmuje, do wiadomości że jednak nie bedzie ich Państwa. Jedak
              Ekstremistyczny Odłam Wolny Kaszub zaczynają organizować ataki terrorystyczne.
              Polska wysyła przeciwko Kaszubom wojsko aby zapanować nad sytuacją. Ty miałeś
              ten niefart że mieszkasz na Kaszubach w wyniku działań wojennych, Pierwszego
              dnia ginie Twój sąsiad z rodziną, ponieważ były bardzo mocne przypuszczenia, że
              był terrorystą. Znałeś go prywatnie miły człowiek... Za parę dni cześć twojej
              rodziny gnie w wypadku bo ktoś źle ustawił moździerz...
              Proste pytanie co czujesz? Czy nie chciałbyś się zemścić ? Czy w skrajnym
              przypadku, gdy zostaniesz sam na świecie bo Ci zabiją rodzinę nie przyłączysz
              się do odłamu Wolny Kaszub? Czy może wybaczysz bo Ci wybudowali studnie, szkolę,
              szpital, a przecież kiedyś znajdziesz sobie nowego partnera założysz nową
              rodzinę...
              I tak dochodźmy do meritum, jeśli Amerykanie mieliby naprawdę osiągnąć sukces i
              pokonać Talibów musieli by ich eksterminować, potem ich dalsze rodziny, które
              chciałby ich pomścić... i już jesteśmy przy nazizmie.
              • frankyfranky Re: Moze porównianie z Nazizmem nie do końca jest 07.01.10, 09:39
                "krają muzułmańskim"

                Czy krają tylko muzułmańskim? I w zasadzie co im krają? Czy to krają krawce? Czy
                tak krają, jak im staje? Tyle pytań, tyle pytań...
      • andrzejto1 Re: Czym się tak szokują? 06.01.10, 09:27
        stefan4 napisał:

        > Kontrowersyjna jest już sama forma, w jakiej Choudary ogłosił swój projekt.
        > Opublikował w internecie list skierowany do rodzin 246 poległych dotąd w
        > Afganistanie brytyjskich żołnierzy. "Upamiętnijmy prawdziwe ofiary wojny,
        > muzułmańskich mężczyzn, kobiety i dzieci, bestialsko mordowane w imię
        > demokracji i wolności" - napisał.

        >
        > Zaapelował do rodzin zabójców o symboliczny wyraz solidarności z ofiarami.
        > Cóż jest w tym kontrowersyjnego?
        >
        > Szokujący jest fakt, że tylu ludzi w Wlk.Brytanii solidaryzuje się ze zbrodnią
        > i otacza kultem miejsce pochówku jej sprawców.
        >
        > - Stefan

        To cię objaśniam, ze większość ofiar tych niby "krucjat" to są ludzie
        zamordowani przez talibów w zemście za to, że nie chcą żyć zgodnie z ich zasadami.
        Jakoś tego nie zauważasz??
        Ślepy, czy może nie chcesz??
      • bopin Re: Czym się tak szokują? 06.01.10, 13:04
        stefan4 napisał:

        >
        > Szokujący jest fakt, że tylu ludzi w Wlk.Brytanii solidaryzuje się ze zbrodnią
        > i otacza kultem miejsce pochówku jej sprawców.
        >
        Masz na myśli miejsce po wieżach WTC czy londyńskie metro?
    • fagusp To nie rasizm tylko zwykły zdrowy rozsądek 06.01.10, 09:22
      Nie należy akceptować w społeczeństwie demokratycznym grup, które z definicji
      porządek demokratyczny kwestionują. Na dobrą sprawę islam powinien być
      zdelegalizowany: za podżeganie do waśni na tle religijnym (dżihad) i negowanie
      swobody wyznania (bezwzględny nakaz karania śmiercią odstąpienia od islamu).
      • 300zl Katolicyz też do delegalizacji 06.01.10, 09:42
        Rydzyk przykładem siania nienawiści
        • grogreg Re: Katolicyz też do delegalizacji 06.01.10, 09:54
          Potrafisz odróżnić ekstremistę od zwykłego człowieka, czy jesteś na to za głupi?
          • thor.g Re: Katolicyz też do delegalizacji 06.01.10, 10:32
            Że co ? Że Rydzu nie jest ekstremistą ? buahahahaah

            Może to Ty jesteś za "cośtam" (wypełnij dowolnie wybranym przez siebie
            epitetem), od siebie napisze ze za ślepy. :)
            • fagusp Re: Katolicyz też do delegalizacji 06.01.10, 12:33
              Przy całej mojej niechęci do ojdyra muszę obiektywnie stwierdzić, że daleko mu
              do do jakiegoś zafajdanego ajatollacha. Bo nie słyszałem, aby którekolwiek z
              fanów - przygłupów łykających propagandę toruńskiego radyja odpalił wdzianko od
              DuPonta w imię obrony wartości chrześcijańskich. W sumie jego działalność
              oceniam nawet jako pożyteczną - przy bardzo umiarkowanej uciążliwości swoją
              nachalną propagandą ojciec rydz skłania umiarkowanych do refleksji nad
              zasadnością utrzymywania uprzywilejowanej pozycji kleru katolickiego w życiu
              społeczeństwa.
    • konrad.ludwik02 Cywilizacja zachodnia dopuszcza takie ekscesy, 06.01.10, 09:22
      Cywilizacja zachodnia dopuszcza takie ekscesy, przecież już Lenin
      powiedział, ze kapitaliści sprzedadzą mu sznurek, na którym ich
      powiesi!
      Poprawność polityczna - poprawnością, ale jak się komuś nie podoba i
      nie potrafi dostosować do norm świata zachodniego: w samolot go i do
      swojej ideowe-religijnej ojczyzny - raz na zawsze!
      • kylax1 Tyle ze sprzdali go nie komunistom, 06.01.10, 12:22
        ale islamistom.
      • zetesz Re: Cywilizacja zachodnia dopuszcza takie ekscesy 06.01.10, 16:25
        Masz rację.
    • feurig59 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:25
      Niezgadzanie się z daną religią, czy krytykowanie jej to nie rasizm.
      Radykalizm tu na nic - jest zazwyczaj tylko wynikiem bezsilności.
      Zakazy jakie chciałbyś wprowadzać biją bezpośrednio w "nasz" system
      demokrację, konstytucje, wolności obywatelskie - dlatego wątpliwe
      jest palenie, czy wyrzucanie książek, podobnie jak ludzi
      (szczególnie kiedy nie wiadomo dokąd ich deportować, bo w miejscach
      ich urodzeń grozi im śmierć lub represje)
      Europa stoi przed poważnym zadaniem przełamania struktur jakie
      rządzą w rodzinach/klanach muzułmańskich i integracji migrantów z
      twardym egzekwowaniem prawa przede wszystkim i pewną selekcją ludzi,
      których się wpuszcza, ale to co proponujesz byłoby cofnięciem się w
      rozwoju, cofnięciem się do państw takich jak choćby wymieniona przez
      ciebie Arabia Saudyjska.
      Europa musi być otwarta dla tych, którzy poważają jej prawa -
      nieważne jakiego są pochodzenia, nieważne jaką wyznają religię.
      Nota bene: ten marsz narusza obyczajowośś i może dobry smak, ale nie
      prawo...
      • andrzejto1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:35
        feurig59 napisał:

        > Niezgadzanie się z daną religią, czy krytykowanie jej to nie rasizm.
        > Radykalizm tu na nic - jest zazwyczaj tylko wynikiem bezsilności.
        > Zakazy jakie chciałbyś wprowadzać biją bezpośrednio w "nasz" system
        > demokrację, konstytucje, wolności obywatelskie - dlatego wątpliwe
        > jest palenie, czy wyrzucanie książek, podobnie jak ludzi
        > (szczególnie kiedy nie wiadomo dokąd ich deportować, bo w miejscach
        > ich urodzeń grozi im śmierć lub represje)
        > Europa stoi przed poważnym zadaniem przełamania struktur jakie
        > rządzą w rodzinach/klanach muzułmańskich i integracji migrantów z
        > twardym egzekwowaniem prawa przede wszystkim i pewną selekcją ludzi,
        > których się wpuszcza, ale to co proponujesz byłoby cofnięciem się w
        > rozwoju, cofnięciem się do państw takich jak choćby wymieniona przez
        > ciebie Arabia Saudyjska.

        Przychodzi moment w którym należy się na coś zdecydować. Przypominam, że okres
        złotej wolności szlacheckiej w Polsce był podobno najlepszy dla szlachty, gdzie
        pijaczyna za parę kieliszków mógł zerwać sejm, budżet itp. I tak się składa, ze
        to wolne państwo zostało wchłonięte przez kraje nie mające z tymi wartościami
        nic wspólnego. Istnieją pewne granice tolerancji. W moim domu gość, ma się
        dostosować do zasad które w nim panują, jeśli nie to noga, dupa, brama...


        > Europa musi być otwarta dla tych, którzy poważają jej prawa -
        > nieważne jakiego są pochodzenia, nieważne jaką wyznają religię.
        > Nota bene: ten marsz narusza obyczajowośś i może dobry smak, ale nie
        > prawo...

        Nie wszystko da się uregulować prawem. Istnieją tez pewne zakazy i nakazy
        moralne i społeczne. I łamanie ich usprawiedliwia brutalną wręcz reakcję. Jeśli
        twoją kobietę na przykład ktoś obraża, to masz prawo i obowiązek zareagować
        natychmiast, a nie bawić się przed sądami. Koniec i kropka.
        Nie wspominam o tym, że islam z natury swojej jest jak socjalizm czy komunizm
        antydemokratyczny. Albo się jego zasad przestrzega, albo nie. Tertum non datur...
      • oloros Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:38
        masz racje ale ten marsz jest proba przeniesienia konfliktu ma Wyspy
        - to prosta strategia - zaostrzenie relacji miedzy ludzmi w Anglii
        moze doprowadzic do prawdziwej wojny ale domowej - muzulmanie do
        tego zmierzaja - dalsza bledna polityka imigracyjna calej Unii moze
        do tego doprowadzic - trzeba to bylo przewidziec w Anglii ktora
        zdecydowala sie na udzial w wojnie - czyli najgorszym z mozliwych
        rozwiazan wszelkich konfliktow, wlasciwie dowodem odczlowieczenia
        niezaleznie od przynaleznosci rasowej kulturowej religijnej
        historycznej itd
        • gnago Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 11:14
          Sądzę że armii brytyjskiej brakuje ochotników do toczonych wojen. Proponuję ograniczony czasowo przymusowy pobór, najlepsi z najlepszych, bratni religijnie tubylcom np. Anjem Choudary, szef Islam4UK, i jego podkomendni. Świetnie się sprawdzą przy utrzymaniu porządku i demokracji
      • wielki_czarownik Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 10:38
        To co mówisz, czyli demokracja, prawa człowieka itp. zostały stworzone w Europie, dla Europejczyków. Tutaj to działa i działało jak długo społeczeństwo było europejskie. Te wartości jednak nie działają tak, jak należy, kiedy zaczynają je stosować muzułmanie. Nie ta kultura, mentalność, moralność, cywilizacja. Po prostu wolność religijna działa, jeśli chodzi o Niemca i Francuza. Nie działa, jak do głosu dochodzi Jemeńczyk krzyczący "Allah akbar".
        Bo doskonały przykład wypaczania wolności przez muzułmanów masz tutaj. Oni chcą mieć wolność i chcą zorganizować oburzający marsz, ale jednocześnie faceta, który korzystał z wolności i narysował Muhammada (Mahometa) chcą zamordować. To jest wolność po islamsku!
        • feurig59 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 11:49
          To błędny moim zdaniem argument i dalekosiężny w skutkach. Twierdząc
          że człowiek danego pochodzenia jest człowiekiem, któremu przysługują
          wszystkie prawa (wolność, godność osobista etc.) a reszta to "nie
          ludzie", których można traktować tak właśnie, jest logicznym i
          etycznym wypaczeniem przeciwnym własnym, europejskim standartom. Tak
          Europa przez setlecia traktowała "innych"-"niecywilizowanych". Prawa
          człowieka to konsekwencja tej świadomości.
          W dużej mierze zapracowaliśmy sami na to co się dzieje (w
          szczególności Wielka Brytania)i pracuje nadal. Wartoby w całej
          dyskusji do której zmusza nas narastający konflikt z Islamem także o
          tym pamiętać.
          Jeżeli prawa człowieka nie mają zastosowania wobec wszystkich ludzi
          poprostu ich nie ma, są kpiną. Nie może byś różnic prawnych pomiędzy
          obywatelami danego państwa, czy wspólnoty. To jedna z podstawowych
          zasad. Muszą to zrozumieć także wyznawcy Islamu, ale w jaki sposób
          mieliby to rozumieć, jeżeli traktowalibyśmy ich w państwach Europy
          (prawnie) jak obywateli drugiej kategorii, tylko ze względu na ich
          pochodzenie?
          Wszystko to co się dzieje jest normalnym procesem społecznym,
          oczywiście nie pozbawionym konfliktów i omyłek.
          "Oni" muszą pojąć, że prawo (nasze) jest nadrzędne, że będziemy w
          pewnych punktach bezwzględni i niedopuścimy do tego, by bezkarnie
          rządziły "ich" tradycje, (cząsto z tym prawem sprzeczne), ale "my"
          musimy także zrozumieć, że jeżeli postulujemy na przykład
          rozdzielenie państwa od religii i wedle tej myśli zabraniamy
          muzułmańskim urzędniczkom noszenia w szkołach, czy urzędach burki,
          czy chusty jako symbolu religijnego, to także nie wieszamy w tych
          szkołach, czy urzędach krzyży - jak bliskie by nam kulturowo nie
          były.

          Potencjał przekonywania do takich wartości jak wolność, religijna,
          upodobań, słowa, prasy, godność osobista bez względu na płeć etc.
          etc. ma OGROMNą siłę przyciągania, której z czasem poddadzą się
          nawet tego typu społeczności jak te w których tradycyjnie dominuje
          opresja, patriachat etc.
          Zdecydowanie w egzekwowaniu prawa i stwarzanie szans by można się
          było integrować (tak jak to bez trudu udaje się na przykład Azjatom
          mieszkającym w Europie), przeciąganie na "naszą" stronę młodych, ale
          także daleko idące działania w tzw III Swiecie, które zahamują
          lawinę migracyjną to zadania na przyszłe dziesięciolecia.
          Szarpanie się i reagowanie ekstremistycznie na ekstremistów tylko
          wznieci pożar. Wierzę, że pewnym grupom interesu może to być na
          rękę, szczególnie tym, którzy siedzą w sektorze
          zbrojeń, "bezpieczeństwa" itd.
          Ja do nich nie należę.:)
          • oloros Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 12:30
            odwolujesz sie do starej szlachetnej europejskiej tradycji
            Europa zawsze wchlaniala inne kultury i sie wzbogacala bez przerwy
            nimi - stad Renesans trwal 140 lat.Ta dynamika spoleczenstw i
            kultury europejskiej od zawszze byla zwiazana z naplywem nowych
            ludzi i nowych idei - czego nie mozna powiedziec np o islamie -
            gdzie wlasciwie tkwi od 1000 lat w tym samym miejscu
            tylko co innego jest Idea i rozwoj kulturowy obserwowany na setkach
            lat a co innego bierzace cele spoleczne i polityczne
            to wielki temat ale to wszytstko dziala w momencie kiedy imigrancji
            asymiluja sie do spoleczenstw do ktorych przychodza/ np Turcy w
            Niemczech/
            stara tradycja kultury Zachodu - jak to juz Ajschylos napisal w
            "Blagalnicach" mowila o tym ze "czcij Bogow, czcij rodzicow, czcij
            goscia" - to prastare przykazania religijno-etyczne wyryte na
            tablicach Diki - Sprawiedliwosci, Prawdy- corki Zeusowej.
            wykroczenia przeciw nim one wlasnie jak glosza w Eumenidach
            Ajschylosa Erynie - niesie straszne kary
            ale w tradycji laczylo sie goscia z kims kto przekracza granice
            blaga o pomoc i schronienie z galazka oliwna w dloni przewiazany
            pasemm bialej welny - jest Blagalnikiem - hiketes i ma wtedy ochrone
            zwykle siadal przy oltarzu Zeusa - ktory go chronil
            w starozytnosci sciagano na swoj kraj wojne - aby udzielic opieke
            dla nich
            to prastare prawo goscia - ludy indoeuropejskie powszechnie go
            stosowaly - bowiem w swojej dlugiej historii wiedzili juz ze w
            tagiej sytuacji moze sie znalezc kazdy - wygnany przemoca ze swoich
            stron ojczystych Blagalik -
            ale to sa wlasnie granice owej hikesji
            dzisiaj mamy do czynienia z czyms zupelnie odmiennym - oni nie sa
            "Blagalikami" - to jest zwyly motyw ekonomiczny a w szerszym tel
            nowa wojna islamska - metodami prostymi - takimi jakimi sie
            poslugiwali przez tysiace lat - to lono muzulmanki zwyciezy - sam
            widzialem Kosowo przed 40 laty - stanowili mniejszosc - i jak sie to
            skonczylo - - rodziny muzulmanskie przez dwa pokolenia mialy po 5-12
            dzisci Serbowie 1-2 = efekty - az nadto widoczne
            Prawa to jest jedna strona medalu sa tez OBOWIAZKI
            • feurig59 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 13:26
              zgadzam się.
              ale prawda jak to często leży pośrodku. Inicjatywa w tych problemach
              i odpowiedzialność należy zaś w dużej mierze do "nas" , bo to my
              stanowimy prawo i obyczaj w Europie. W pełni rozumiem niechęć do
              tępego wstecznego częstokroć Islamu, z drugiej strony wiem, że już
              dziesięciolecia wstecz w Europie Zachodniej zaniechano odpowiednich
              rozwiązań umożliwiających, nie asymilację, bo nie o to chodzi, ale
              integrację właśnie. Wobec takiej polityki - postulowanie teraz/nagle
              radykalnych rozwiązań przekraczających daleko wszelkie zapisane w
              Europejskich konstytucjach zasady uważam delikatnie mówiąc za
              histerię. Odsetek muzułmanów w Europie(zachodniej) od dziesięcioleci
              utrzymuje się na poziomie mniej więcej 4,5% - 7% społeczeństwa. O
              jakiejkolwiek "islamizacji" Europy raczej nie można mówić, o
              narastającym konflikcie z radykałami i ortodoksami - tak. I tu
              trzeba szukać rozwiązań, także wpinając i wiążąc "ich"
              odpowiedzialnością obywatelską, egzekwując prawo i nie poddawając
              się idiotyzmom fałszywie pojętej multikulturowości takim jak
              tolerowanie w myśl argumentacji o "innej kulturze" ewidentnego
              łamania istniejących praw. (Do dzisiaj jest dziesiątki przykładów na
              to jak idiotycznie sądownictwo w Europie Zachodniej częstokroć
              podchodzi i podchodziło do przymusowych małżeństw, rytualnych
              obrzezań kobiet, naruszania czyjejś integralności fizycznej w
              żekomej obronie rodzinnego, czy klanowego "honoru" etc.)

              Z pewnością jest dużo do zrobienia, ale błędem byłoby ograniczanie
              komukolwiek ze względu na jego pochodzenie podstawowych praw. To
              oznaczałoby pełną kapitulację duchową Europy i sprowadzenie całego
              konfliktu/problemu na poziom właśnie radykalnego Islamu -
              rozumiejącego tylko pięść i siłę. Nie ma żadnych powodów by w taki
              sposób traktować 99,5% europejskich muzułmanów. (A temu pół
              procentowi trzeba się dobrze przyglądać, ten musi być pod permanetną
              lupą państwa i społeczeństwa...)
          • andrzejto1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 13:12
            feurig59 napisał:

            > To błędny moim zdaniem argument i dalekosiężny w skutkach. Twierdząc
            > że człowiek danego pochodzenia jest człowiekiem, któremu przysługują
            > wszystkie prawa (wolność, godność osobista etc.) a reszta to "nie
            > ludzie", których można traktować tak właśnie, jest logicznym i
            > etycznym wypaczeniem przeciwnym własnym, europejskim standartom. Tak
            > Europa przez setlecia traktowała "innych"-"niecywilizowanych". Prawa
            > człowieka to konsekwencja tej świadomości.
            To co mówisz ma sens. Jednak pod warunkiem, że wszysyc przestrzegamy tych samych
            zasad. Aktualnie jest tak, że pod pozorem walki o prawa człowieka dyskryminuje
            się jedne grupy ludzi względem innych. Wszelaki "punkty za pochodzenie"
            etniczne, narodowościowe, związne z wiarą, płcią czy orientacją seksualną są
            absolutnym tego zaprzeczeniem.


            > W dużej mierze zapracowaliśmy sami na to co się dzieje (w
            > szczególności Wielka Brytania)i pracuje nadal. Wartoby w całej
            > dyskusji do której zmusza nas narastający konflikt z Islamem także o
            > tym pamiętać.
            Konflikt świata chrześcijańskiego i islamskiego trwa od powstania islamu.
            Przypomniam ci, ze islam rozszerzany był mieczem, ogniem i najazdem od VIII
            wieku. Do XVIII wieku państwa europejskie walczyły z islamem na terenie europy.
            Ewidentna przewaga świata chrześcijańskiego pojawiła się w epoce kolonizacji w
            XIX wieku. I to my byliśmy znacznie częściej stroną broniącą się. Przypominam,
            że przed krujcatami niewiele brakło aby państwa europejskie były zdobyte przez
            islamskie.

            > Jeżeli prawa człowieka nie mają zastosowania wobec wszystkich ludzi
            > poprostu ich nie ma, są kpiną. Nie może byś różnic prawnych pomiędzy
            > obywatelami danego państwa, czy wspólnoty. To jedna z podstawowych
            > zasad. Muszą to zrozumieć także wyznawcy Islamu, ale w jaki sposób
            > mieliby to rozumieć, jeżeli traktowalibyśmy ich w państwach Europy
            > (prawnie) jak obywateli drugiej kategorii, tylko ze względu na ich
            > pochodzenie?

            Tak, jednak z zastrzeżeniem,że mają te prawa również stosować. Jeśli istnieje
            wspieranie ich pod pretekstem, że są mniejszością religijną, to nie ma równości.
            Jeśli imigrant uderzy ciebie, to jest Ok a jeśli ty jego to już jest rasizm i
            ksenofobia? Jaki to ma związek z równością wobec prawa?

            > Wszystko to co się dzieje jest normalnym procesem społecznym,
            > oczywiście nie pozbawionym konfliktów i omyłek.
            > "Oni" muszą pojąć, że prawo (nasze) jest nadrzędne, że będziemy w
            > pewnych punktach bezwzględni i niedopuścimy do tego, by bezkarnie
            > rządziły "ich" tradycje, (cząsto z tym prawem sprzeczne), ale "my"
            > musimy także zrozumieć, że jeżeli postulujemy na przykład
            > rozdzielenie państwa od religii i wedle tej myśli zabraniamy
            > muzułmańskim urzędniczkom noszenia w szkołach, czy urzędach burki,
            > czy chusty jako symbolu religijnego, to także nie wieszamy w tych
            > szkołach, czy urzędach krzyży - jak bliskie by nam kulturowo nie
            > były.

            Jeśli ktoś chce u nas mieszkać, to musi zaakceptować fakt być gościem. I jako
            gościowi wolno mu mniej. Po prostu. Ja u siebie w domu mogę położyć nogi na
            stole. Gościowi nie wypada. I tu jest ta różnica.

            > Potencjał przekonywania do takich wartości jak wolność, religijna,
            > upodobań, słowa, prasy, godność osobista bez względu na płeć etc.
            > etc. ma OGROMNą siłę przyciągania, której z czasem poddadzą się
            > nawet tego typu społeczności jak te w których tradycyjnie dominuje
            > opresja, patriachat etc.
            > Zdecydowanie w egzekwowaniu prawa i stwarzanie szans by można się
            > było integrować (tak jak to bez trudu udaje się na przykład Azjatom
            > mieszkającym w Europie), przeciąganie na "naszą" stronę młodych, ale
            > także daleko idące działania w tzw III Swiecie, które zahamują
            > lawinę migracyjną to zadania na przyszłe dziesięciolecia.
            > Szarpanie się i reagowanie ekstremistycznie na ekstremistów tylko
            > wznieci pożar. Wierzę, że pewnym grupom interesu może to być na
            > rękę, szczególnie tym, którzy siedzą w sektorze
            > zbrojeń, "bezpieczeństwa" itd.
            > Ja do nich nie należę.:)

            Azjaci mieszkają i pracują u nas, ale się nie integrują. Tyle, że nie wrzeszczą
            i nie wysadzają się w powietrze, a pracuję. I tu jest różnica.
            Co do islamistów, jak się można było przekonać, nowymi terrorystami są ci, któzy
            już tu mieszkają. Więc nie jest tak jak uważasz. Oni mają inny system wartości.
            Deportować ich nie ma gdzie, bo na przykład urodzili się na terenie UE. I co z
            takim delikwentem zrobić? Oni nie chcą się integrować. Aby to się uało nie
            wystarczy marchewka, potrzebny też jest kij. I to duży.
          • wielki_czarownik Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 13:15
            feurig59 napisał:

            > To błędny moim zdaniem argument i dalekosiężny w skutkach. Twierdząc
            > że człowiek danego pochodzenia jest człowiekiem, któremu przysługują
            > wszystkie prawa (wolność, godność osobista etc.) a reszta to "nie
            > ludzie", których można traktować tak właśnie, jest logicznym i
            > etycznym wypaczeniem przeciwnym własnym, europejskim standartom. Tak
            > Europa przez setlecia traktowała "innych"-"niecywilizowanych". Prawa
            > człowieka to konsekwencja tej świadomości.

            Hej, hej nie przekręcaj. Ja nie mówię, że pewnym ludziom nie należą się prawa. Prawa należą się wszystkim, ale z pewnym zastrzeżeniem. Jakbyś poczytał o systemach prawno-społecznych i filozoficznych innych kultur (np. muzułmańskiej) to byś wiedział, że dla nich podmiotowość jednostki, prawa człowieka, wolność religijna itp. to rzeczy niezrozumiałe. Oni nie wywodzą się jak my z kultury europejskiej, która zawiera w sobie demokrację ateńską, rzeczpospolitą szlachecką, rewolucje burżuazyjne, wiosnę ludów itp. Dlatego też oni nie stosują tych praw w taki sposób i w takim celu, do jakiego one są stworzone.
            To coś jak z samochodem - każdy ma prawo jeździć, ale najpierw musi się nauczyć. Tak samo muzułmanie - mają prawo do wolności, ale najpierw muszą się jej nauczyć. Muszą zrozumieć, że europejska wolność to nie tylko prawo do budowania meczetów, ale też prawo do krytyki (często jadowitej) religii. Muszą zrozumieć, że w Europie sacrum i profanum są oddzielone. Muszą zrozumieć, że religia to sprawa prywatna. Jak długo tego nie zrozumieją, tak długo bramy Europy powinny pozostać przed nimi zamknięte.


            > W dużej mierze zapracowaliśmy sami na to co się dzieje (w
            > szczególności Wielka Brytania)i pracuje nadal. Wartoby w całej
            > dyskusji do której zmusza nas narastający konflikt z Islamem także o
            > tym pamiętać.
            > Jeżeli prawa człowieka nie mają zastosowania wobec wszystkich ludzi
            > poprostu ich nie ma, są kpiną. Nie może byś różnic prawnych pomiędzy
            > obywatelami danego państwa, czy wspólnoty. To jedna z podstawowych
            > zasad. Muszą to zrozumieć także wyznawcy Islamu, ale w jaki sposób
            > mieliby to rozumieć, jeżeli traktowalibyśmy ich w państwach Europy
            > (prawnie) jak obywateli drugiej kategorii, tylko ze względu na ich
            > pochodzenie?

            A czy oni nas u siebie traktują w inny sposób? Myślisz, że rasizm to domena Europy? Poza tym ktoś zapraszał tu tych wszystkich nielegalnych? Wpadają bez zaproszenia do naszego domu i jeszcze oburzeni, że traktujemy ich per noga. Nie podoba się? Wracać do siebie!

            > Wszystko to co się dzieje jest normalnym procesem społecznym,
            > oczywiście nie pozbawionym konfliktów i omyłek.
            > "Oni" muszą pojąć, że prawo (nasze) jest nadrzędne, że będziemy w
            > pewnych punktach bezwzględni i niedopuścimy do tego, by bezkarnie
            > rządziły "ich" tradycje, (cząsto z tym prawem sprzeczne), ale "my"
            > musimy także zrozumieć, że jeżeli postulujemy na przykład
            > rozdzielenie państwa od religii i wedle tej myśli zabraniamy
            > muzułmańskim urzędniczkom noszenia w szkołach, czy urzędach burki,
            > czy chusty jako symbolu religijnego, to także nie wieszamy w tych
            > szkołach, czy urzędach krzyży - jak bliskie by nam kulturowo nie
            > były.

            A dlaczego? Krzyż jest nasz. My w naszym domu będziemy decydować co wieszamy na ścianie. Mówię to, jako zatwardziały ateista. Krzyż i chrześcijaństwo są po prostu tak nierozerwalnie związane z Europą, że nie da się ich wykreślić. Krzyż jest nasz, półksiężyc i burka są obce. Chcesz chodzić w burce? Afganistan czeka. Chcesz żyć w Europie? Krzyż wisi na ścianie.

            >
            > Potencjał przekonywania do takich wartości jak wolność, religijna,
            > upodobań, słowa, prasy, godność osobista bez względu na płeć etc.
            > etc. ma OGROMNą siłę przyciągania, której z czasem poddadzą się
            > nawet tego typu społeczności jak te w których tradycyjnie dominuje
            > opresja, patriachat etc.
            > Zdecydowanie w egzekwowaniu prawa i stwarzanie szans by można się
            > było integrować (tak jak to bez trudu udaje się na przykład Azjatom
            > mieszkającym w Europie), przeciąganie na "naszą" stronę młodych, ale
            > także daleko idące działania w tzw III Swiecie, które zahamują
            > lawinę migracyjną to zadania na przyszłe dziesięciolecia.
            > Szarpanie się i reagowanie ekstremistycznie na ekstremistów tylko
            > wznieci pożar. Wierzę, że pewnym grupom interesu może to być na
            > rękę, szczególnie tym, którzy siedzą w sektorze
            > zbrojeń, "bezpieczeństwa" itd.
            > Ja do nich nie należę.:)

            To, co mówisz to pobożne życzenia. Nasze kultury kształtowały się w sposób odmienny przez tysiące lat. Nie da się ich dopasować w ciągu jednego, dwóch czy nawet trzech pokoleń. Po prostu nie da się.
            • feurig59 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 13:53
              Zgadzamy się w wielu punktach, ale w jednym nie zgodzę się w żadnym
              wypadku. To archaiczne pojęcie "gościnności" przesłania Wam, Panowie
              widok na nowoczesne państwo obywatelskie, nie etniczne (rozumiem, że
              ze względu na historię tak trudno to zrozumieć szczególnie Polakom).
              Każdy OBYWATEL ma równe prawa. Kropka. Niezależnie od koloru skóry,
              płci, religii, POCHODZENIA etc. Nie jest żadnym "gościem", jeżeli ma
              obywatelsktwo, płaci podatki, pracuje, albo nawet jest na socjalu -
              nieważne. NIE jest gościem.
              Argumentując w ten sposób podważacie własne postulaty dot. czyjejś
              integracji. Albo chcemy, żeby się integrował i nie uważamy go w
              drugim, trzecim, czwartym pokoleniu nadal za "gościa" i "obcego",
              który ma się grzecznie zachowywać, bo dostanie kijem, albo szukamy
              bazy - takiej z którą mógłby się integrować nie tracąc kompletnie
              swoich tradycji, swojej odmienności etc. Taką bazą jest moim zdaniem
              prawdziwe bycie obywatelem. Mającym prawa, ale także obowiązki -
              odpowiedzialnym etc. To z gościnnością i rzekomą
              dobrocią "gospodarza", jak oczekiwaniem od "gościa" wdzięczności i
              uniżenia nie ma nic wspólnego, skoro chodzi o zwykły paternalizm i
              poklepywanie po głowie. Raczej warto podkreślać możliwość
              partnerstwa na równych zasadach i także obowiązkach. Wydaje mi się,
              że tędy droga. Oczywiście, że będą tacy, którym nic innego nie
              pozostanie jak więzienie, albo sankcje - podobnie jak innym
              obywatelom nieprzestrzegającym zasad. I tyle.

              Jeszcze słowo na temat krzyża w urzędach. Jeżeli chcemy integracji
              poprzez rozum, logikę, respekt, prawo etc. to respektujmy WŁASNE
              zasady, a taką jest zapisane we wszystrkich europejskich państwach
              oddzielenie religii od państwa. Kropka. Każdej religii. Więc krzyże,
              tak samo jak burki skoro są symbolami religii, nie mają niczego do
              szukania w urzędach, szkołach (państwowych) etc. To jest
              przejrzyste, zrozumiałe dla wszystkich i konsekwentne poprostu.
              Pozwala tym "innym" ZROZUMIEć ZASADY.

              Jeżeli chcemy by się "obcy" integrowali, to duża część nadal należy
              także do nas samych.:)
              • wielki_czarownik Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 14:08
                feurig59 napisał:

                > Zgadzamy się w wielu punktach, ale w jednym nie zgodzę się w żadnym
                > wypadku. To archaiczne pojęcie "gościnności" przesłania Wam, Panowie
                > widok na nowoczesne państwo obywatelskie, nie etniczne (rozumiem, że
                > ze względu na historię tak trudno to zrozumieć szczególnie Polakom).
                > Każdy OBYWATEL ma równe prawa. Kropka. Niezależnie od koloru skóry,
                > płci, religii, POCHODZENIA etc. Nie jest żadnym "gościem", jeżeli ma
                > obywatelsktwo, płaci podatki, pracuje, albo nawet jest na socjalu -
                > nieważne. NIE jest gościem.

                1. Nielegalni imigranci nie są obywatelami.
                2. Większość muzułmanów nie powinna otrzymać obywatelstwa z powodu nierespektowania praw i zwyczajów panujących w Europie.

                > Argumentując w ten sposób podważacie własne postulaty dot. czyjejś
                > integracji. Albo chcemy, żeby się integrował i nie uważamy go w
                > drugim, trzecim, czwartym pokoleniu nadal za "gościa" i "obcego",
                > który ma się grzecznie zachowywać, bo dostanie kijem, albo szukamy
                > bazy - takiej z którą mógłby się integrować nie tracąc kompletnie
                > swoich tradycji, swojej odmienności etc. Taką bazą jest moim zdaniem
                > prawdziwe bycie obywatelem. Mającym prawa, ale także obowiązki -
                > odpowiedzialnym etc. To z gościnnością i rzekomą
                > dobrocią "gospodarza", jak oczekiwaniem od "gościa" wdzięczności i
                > uniżenia nie ma nic wspólnego, skoro chodzi o zwykły paternalizm i
                > poklepywanie po głowie. Raczej warto podkreślać możliwość
                > partnerstwa na równych zasadach i także obowiązkach. Wydaje mi się,
                > że tędy droga. Oczywiście, że będą tacy, którym nic innego nie
                > pozostanie jak więzienie, albo sankcje - podobnie jak innym
                > obywatelom nieprzestrzegającym zasad. I tyle.

                Pytanie jest jednak zasadnicze. Czy powinniśmy ich tu wpuszczać. Rasizm, nacjonalizm itp. to nieodłączne elementy życia w grupie. Jak twierdzą niektórzy naukowcy rasizm może być nawet zapisany w genach, więc nie ma co marzyć, że się go pozbędziemy.
                Moje zdanie jest takie - każdy ma swój kawałek świata i niech tam siedzi. Ludzie mogą przenosić się w swoim kręgu cywilizacyjnym - np. Hiszpan na Litwę, albo Czech do Szwajcarii, ale nie Arab do Europy.
                Nawiasem mówiąc znam trochę muzułmanów mieszkających w Polsce, też takich, którzy się starają jak najmocniej zintegrować, ale oni jednak tutaj niezbyt pasują. Na kilkunastu, których poznałem to dwóch może się nazywać Polakami. W reszcie niestety nadal siedzi dzikus.

                >
                > Jeszcze słowo na temat krzyża w urzędach. Jeżeli chcemy integracji
                > poprzez rozum, logikę, respekt, prawo etc. to respektujmy WŁASNE
                > zasady, a taką jest zapisane we wszystrkich europejskich państwach
                > oddzielenie religii od państwa. Kropka. Każdej religii. Więc krzyże,
                > tak samo jak burki skoro są symbolami religii, nie mają niczego do
                > szukania w urzędach, szkołach (państwowych) etc. To jest
                > przejrzyste, zrozumiałe dla wszystkich i konsekwentne poprostu.
                > Pozwala tym "innym" ZROZUMIEć ZASADY.

                Ale ale. Jak już ktoś napisał - w moim domu na moim stole ja mogę trzymać nogi. Ja i tylko ja. Zasady są proste - Europa na korzenie chrześcijańskie i dlatego chrześcijaństwo ma specjalne prawa. Jestem zwolennikiem oddzielenia państwa od religii, ale krzyż na ścianie mi nie przeszkadza. Burka na ulicy tak. Czemu? Bo krzyż jest nasz od 1000 lat (a w niektórych krajach dłużej) a burka nie. Burki do Afganistanu, półksiężyce do Jemenu.

                >
                > Jeżeli chcemy by się "obcy" integrowali, to duża część nadal należy
                > także do nas samych.:)

                A ja wcale nie chcę obcych. Chcę ulicy z białymi ludźmi, chcę pracować z Moniką i Pawłem a nie Fatimą i Mahmudem. Nie to, że mam coś do Mahmuda. Po prostu lepiej się czuję w społeczeństwie monokulturowym. Jak pokazała historia multikulti nigdy i nigdzie się nie sprawdziło.
                • feurig59 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 14:31
                  Nie będę polemizował. Respektuję, że można być zwolennikiem państw
                  etnicznych, monokulturowych etc. - wszystko to co Ci się podoba...,
                  tylko wtedy trzeba być też na tyle konsewentnym i samemu nie pchać
                  się ze swoją religią, kulturą, prawami, towarami, usługami, wojnami,
                  dewizami, władzą, wpływem i ingerencjami w inne państwa, a obydwaj
                  wiemy, że tak nie jest, nieprawdaż? :)
                • critto chrześcijaństwo i pogaństwo TAK, islam - NIE 06.01.10, 16:38
                  > Ale ale. Jak już ktoś napisał - w moim domu na moim stole ja mogę trzymać nogi.
                  > Ja i tylko ja. Zasady są proste - Europa na korzenie chrześcijańskie i dlatego
                  > chrześcijaństwo ma specjalne prawa.

                  gwoli ścisłości - pogańskie i chrześcijańskie. Zarówno różne nurty pogaństwa
                  (indoeuropejskiego, ugrofińskiego, itp), jak i chrześcijaństwo (w różnych
                  wyznaniach)jest tu od tysięcy lat, natomiast islam, szczególnie ten z Bliskiego
                  Wschodu i Afryki, jest całkowicie obcy. Z innych kultur jeszcze tylko Żydzi
                  mieszkają tu dostatecznie długo i zasymilowali się na tyle, że można ich uznać
                  za swoich. Jedynymi dobrze zasymilowanymi muzułmanami są polscy Tatarzy, którzy
                  zawsze walczyli za Polskę i po to zostali sprowadzeni na tereny Korony i Litwy.
                  Ale oni przez wieki pracowali dla Polski (ci, co mieszkali w Rosji, dla Rosji,
                  ci co na Ukrainie - dla Ukrainy, itp), głównie w rzemiośle wojennym (ale także
                  na roli, w życiu kulturalnym, itp), a nie siedzieli na zasiłkach i krzyczeli o
                  rasizmie, jak Arabowie we Francji, UK itp.
                  Z dalszych mniejszości moją sympatię budzą niemuzułmańscy Azjaci (Chińczycy,
                  Wietnamczycy, Koreańczycy, Japończycy, itp), którzy owszem - są mocno odrębni,
                  ale przestrzegają prawa i ciężko oraz uczciwie pracują. Jakoś nie słychać o
                  problemach z Chińczykami we Francji czy UK, natomiast z Arabami ciągle są.

                  > Jestem zwolennikiem oddzielenia państwa od
                  > religii, ale krzyż na ścianie mi nie przeszkadza. Burka na ulicy tak. Czemu? B
                  > o krzyż jest nasz od 1000 lat (a w niektórych krajach dłużej) a burka nie. Burk
                  > i do Afganistanu, półksiężyce do Jemenu.

                  Całkowita zgoda, mi też krzyż nie przeszkadza, choć jestem panteistą. A burka
                  jest nie tylko symbolem obcej i nieprzyjaźnie nastawionej religii, ale w dodatku
                  symbolem i narzędziem całkowitego zniewolenia i izolacji społecznej kobiet w
                  ciemniejszych społeczeństwach muzułmańskich (np. w Afganistanie), bo w tych
                  światlejszych (np. Iran, Maroko, Pakistan) się tego nie nosi.

                  >
                  • wielki_czarownik Tatarzy 06.01.10, 21:31
                    A jasne - Polscy Tatarzy to zupełnie inna bajka. Ale ich islam nie ma za wiele wspólnego z tym dzikim islamem z krajów arabskich czy Pakistanu. To jest specyficzny, nieagresywny, zasymilowany islam. Taki islam może być.
                    • feurig59 Re: Tatarzy 07.01.10, 00:58
                      Brawo! Nie chcę być jadowity, ale nawet przeciwnicy dochodą do tego
                      że są różne "Islamy"!
                      pozdrawiam :-)
                      • wielki_czarownik Ależ oczywiście 07.01.10, 11:58
                        Np. wrocławski imam Ali to człowiek tak otwarty i tolerancyjny, że deklasuje większość znanych mi księży. Ale niestety takich ludzi jest mało. Zdecydowana większość ma w sobie tego "dzikusa".
    • oz_patryk Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:26
      jeżeli wolność wyznaniowa jest na papierze to OK, każdy kraj się nią szczyci,
      wielka brytania w szczególności szczyci się "luzem" i tym że jest "mieszanką"
      wielu narodów. problem polega gdy dana nacja, wyznanie itp chce życ po swojemu
      tak jak żyli w kraju, chce miec własne zdanie. wtedy zaczynają się schody.
      • 2nomad Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 12:50
        jak chcesz żyć jak u siebie w kraju to po co wyjeżdżasz? powiedz arabusom i
        pakistańcom jak będziesz u nich to spróbuj powiedzieć, że chcesz żyć jak u
        siebie w kraju to dopiero schody zobaczysz, ale do nieba :)baranie . Ja myślę że
        Brytyjczycy mają prawo powiedzieć dość. A poza tym nie zgadzam się by cała Unia
        Europejska składała się na afrykę i inne byłe kolonie jak kraje kolonialne mają
        poczucie winy to niech płacą inne kraje powinno to gó... obchodzić byle nie z
        naszej kieszeni
        • oloros Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 15:07
          wydaje sie ze ten luz w krajach europejskich sie juz konczy - udalo
          sie to tylko Turkom w Niemczech - ale Turcy s narodem juz bardziej
          europejskim
          o tym pisala Falaci w swoich ksiazkach
          to czego jestesmy swiadkami - to juz bardzo zorganizowana akcja
          islamu w calej Europie - miejscami w W,G=Brytanii ma sie wrazenie ze
          jest wiecej muzylman niz Europejczykow - i oni sie nie intyegruja
          ani nie asymiluja - tworza getta mimo wysilkow rzadowych, zachet
          finansowych
          mieszane malzenstwa maja szykany s=ze strony muzulmanow
          moim zdanie tak Szwajcay jak i wkrotce Anglicy powiedza wystarczy -
          zagrozenie wojna domowa jest calkiem realne - to nie jest Ameryka
    • mi636 Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:38
      Czy ofiary mieszkańców Afganistanu są "mniej ważne" od ofiar "okupantów"?
      A ten marsz "zagraża" szerzonej dotychczasowej propagandzie brytyjskiego rządu
      i rządów innych państw?
      Ciekawe, co będzie, jak na taki sam pomysł wpadną muzułmanie zamieszkujący w
      Polsce... lub Polacy, przeciwnicy tej bezsensownej wojny?
      • sharn1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:48
        mi636 napisał:

        > Ciekawe, co będzie, jak na taki sam pomysł wpadną muzułmanie
        zamieszkujący w
        > Polsce... ?

        Wsadzimy ich do dwóch autobusów i wywieziemy skąd przybyli.
    • nieznosnica Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:39
      Jakby na to nie patrzec muzulmanie sa w Afganistanie u siebie...


      _ _ _ _ _ _
      The Soldiers - A Soldier’s Christmas Letter
      www.muzaok.pl/index.php?str=lf&no=23572
      • fagusp Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 10:17
        No to odesłać wszystkich muzułmanów z Brytanii do Afganistanu. Nareszcie będą
        tam gdzie powinni - u siebie.
      • andrzejto1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 13:17
        nieznosnica napisała:

        > Jakby na to nie patrzec muzulmanie sa w Afganistanie u siebie...
        >

        I nikt by ich nie zaczepiał, gdyby sami nie poszukali przygód. Jak sie ciąga
        tygrysa za ogon, to nie ma się co dziwić, że gryzie. Jak terrorysci wspierani
        przez talibów z Afganistanu nie rozwalili WTC to nikt by ich nie atakował.
    • sharn1 Home Office powinien przyjrzeć 06.01.10, 09:42
      dokładnie wszystkie papiery każdego uczestnika tej akcji. Jego
      rodziny bliskich i innych którzy odwiedzili Anglię. W przypadku
      jakichkolwiek nieporawidłowości bilecik w jedną stronę do kraju
      pochodzenia bez względy na sytuację rodzinną czy emigracyjną
      delikwenta.
      Jakby odesłali do domu kilkanaście tysięcy nielegalnych bez względu
      na to czy rozłączają rodziny czy nie i czy im coś grozi w rodzinnym
      kraju czy nie od razu reszcie by głupoty z głowy wyparowały.
      • grogreg Pomysł jak najbardzie właściwy. 06.01.10, 09:53
        Trzeba uderzać mocno, ale precyzyjnie.
    • daniello29 Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:46
      Ekstremistów trzeba likwidowac! Natomiast tytuł artykułu jest
      obrzydliwy! Apeluje do redakcji o zmiany tytułu. Nie można w tytule
      pisac "muzułmanie" a potem w artykule pisac "ekstremiści". Jest to
      manipulacja co jest przykre.
    • toshiro32 Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:46
      Brytania powinna zacząć deportacje islamistów. Za dobre warunki mają w
      UK to dlatego maja coraz wieksze żądania. Pogonić brudna chołotę. A
      swoją drogą to amerykanie robia duży biznes na wojnie w Afganistanie
      ale nikt inny.
    • road_66 Trzeba by było zrobić to na co nie stać żadnej de 06.01.10, 09:49
      mokracji. Rzymianie by sobie z tym poradzili, las krzyży zapewnił by spokój w
      państwie.

      A tak ekstremiści będą się rządzić, urządzać zamachy i ostatecznie wygrają,
      mordując przy tym miliony ludzi.
    • eadingas Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 09:50
      Tytuł wzięliście z Daily Maila czy co? Akurat "brytyjscy muzułmanie"
      (duchowni i główne organizacje) się od tej akcji odcięli, a organizuje
      to jakaś nikomu nie znana grupka ekstremistów która chce zaistnieć. Nie
      ma to jak podsycać rasizm głupimi tytułami.
    • grogreg Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 09:52
      Tak się akurat składa, że jestem dosyć blisko z brytyjskimi muzułmanami.
      Jedna rodzina to moi sąsiedzi. Z paroma pracuje. Większość z nich żyje na Wyspie
      od dwu, trzech pokoleń i pochodzi z Pakistanu i Egiptu. Jeśli mam być szczery to
      królowa ma więcej z nich pożytku niż z przeciętnego bezrobotnego z dziada
      pradziada Anglika w czarnym dresie z amstafem przy nodze.
      Są lojalnymi obywatelami SWOJEGO państwa, mówią poprawnym angielskim (autochtoni
      bełkocą coś w barbarzyńskim niezrozumiałym narzeczu z "f..." zamiast przecinka)
      i są Brytyjczykami.
      I to właśnie oni najbardziej obawiają się muzułmańskich islamistów. Bo to w
      nich najbardziej uderzają takie akcje. To przeciwko nim obróci się gniew
      motłochu. Motłochu. Bo myślący ludzie są zdolni do samodzielnej oceny sytuacji i
      wskazania prawdziwego wroga.
      To tak jak w Afganistanie czy Iraku. Kto stanowi 99% ofiar bomb terrorystów?
      Żołnierze z zachodu?Nie, Afgańczycy i Irakijczycy.
      • sharn1 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 11:03
        grogreg napisał:

        > Tak się akurat składa, że jestem dosyć blisko z brytyjskimi
        muzułmanami.
        > Jedna rodzina to moi sąsiedzi. Z paroma pracuje. Większość z nich
        żyje na Wyspi
        > e
        > od dwu, trzech pokoleń i pochodzi z Pakistanu i Egiptu. Jeśli mam
        być szczery t
        > o
        > królowa ma więcej z nich pożytku niż z przeciętnego bezrobotnego
        z dziada
        > pradziada Anglika w czarnym dresie z amstafem przy nodze.
        > Są lojalnymi obywatelami SWOJEGO państwa, mówią poprawnym
        angielskim (autochton
        > i
        > bełkocą coś w barbarzyńskim niezrozumiałym narzeczu z "f..."
        zamiast przecinka)
        > i są Brytyjczykami.
        > I to właśnie oni najbardziej obawiają się muzułmańskich
        islamistów. Bo to w
        > nich najbardziej uderzają takie akcje. To przeciwko nim obróci się
        gniew
        > motłochu. Motłochu. Bo myślący ludzie są zdolni do samodzielnej
        oceny sytuacji
        > i
        > wskazania prawdziwego wroga.
        > To tak jak w Afganistanie czy Iraku. Kto stanowi 99% ofiar
        bomb terrorystów
        > ?
        > Żołnierze z zachodu?Nie, Afgańczycy i Irakijczycy.




        Chyba zapomniałeś, że zamachy na londyńskie metro oraz autobus
        dokonały dzieciaki właśnie takich "porządnych" muzułmańskich
        brytyjczyków w którymś pokoleniu.
        • grogreg Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 12:44
          A ile tysięcy tych zamachowców było?
          Było ich 4. W 1,5 milionowej masie zawsze znajdziesz 4 wariatów.
          • pm987 Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 12:55
            4? Olbrzymia większość muzułmanów w UK chce wprowadzenia prawa koranicznego.
      • oloros Re: Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z 06.01.10, 15:10
        ale oto wlasnie chofi - przenies konfilkt z Afganistanu do Anglii -
        podkrecis spirale przemocy, itd
        komu na tym zalezy - ktos ma w tym interes
    • fabon kazdy najezdzany narod tak zrobilby 06.01.10, 09:59
      Rodziny sa zszokowane? Powinny byc zszokowane pozwalaniem im dzieciom na walke z niewiadomo czym i zadowalaniem sie pieniedzmi za ich posluge dla jakis kacykow obcych mocarstw gdy juz umra, Niech ktokolwiek wskarze jakies 3 korzysci z pobytu tych wojsk tam! Poki co nie ma ani jednej od dnia w ktorym najechali Irak i Afganistan. Gdyby Polske najechano to tez jakis Polak grozilby wysadzeniem czegos np w Londynie, zwlaszcza gdy caly swiat bylby prany przez wizje tego iz to wlasnie Polacy sa przyczyna zla itp. Tak sie dzieje z muzulmanami.
      • wivaldibb Re: kazdy najezdzany narod tak zrobilby 06.01.10, 10:32
        Warto umieć odróżnić zwykłych muzułmanów od ekstremistów typu talibowie.
        Neonazista nie jest też reprezentantem Polski, a są przecież tacy w naszym
        kraju, na szczęście jest ich niewielu
        Korzyści jest o wiele więcej niż trzy szczególnie dla normalnych Afgańczyków, Ci
        ludzie chcą żyć w pokoju,niestety sytuacja po wyjeździe stamtąd wojsk
        koalicyjnych zmieni się na .... jeszcze gorszą.
        Poczytaj trochę o historii tego narodu.
        Nie uważasz że lepiej byłoby wytępić nazistów wcześniej niż narazić świat na
        tyle cierpień ?
        Niestety, każdą chorą wizję narzucaną siłowo innym trzeba tępić
        • fabon Re: kazdy najezdzany narod tak zrobilby 06.01.10, 17:00
          Trudne pytanie czy wytepic czy nie, jezeli juz to zaczalbym od komunistow. Narzucona silowo wizja jest niczym dorbym.

          Neonazista nie jest Polakiem? no jesli sie tu urodzil i ma obywatelstwo to jest; to moze w takim razie komunista, liberal, socjalista, demokrata? Sa wsrod nich takze skrajni i umiarkowaniu reprezentanci. Ktorys z nich jest reprezentantem w pewnym temacie np JM L. Kaczynski - demokrata-socjalista, moze Tusk - centrowiec-demokrata.

          Jak to sie ukulo - kazdy narod ma to na co zasluguje. Amerykanie wprowadzajac sie do Aganistanu zalatwili tylko demokracje (w praktyce wladce wybiera ta wiekszosc ktora z braku konkurencyjnych stacji zostala kupiona reklamami, obietnicami czlowieka wspieranego przez USA - podobnie jak kiedys szachowie w Iranie). W Iranie Amerykance spartaczyly, w Iraku i w Afg. Efekt jest taki ze znikoma czesc ludzi wypowiada sie wdziecznie o amerykanach. Ponadto poziom produkcji narkotykow wzrosl kilkukrotnie w porownaniu z panowaniem sprzed Talibow.

          Kazdy krwawy i silowy system pada wczesniej lub pozniej. Jankesi pchajac sie na obce ziemie podnosza tylko niechec do siebie. To jak z Iranem - amerykance wystawialy swoich szachow w imie sprawiedliwosci po poprzednim krwawym rezimie. Musieli go obalac bo kilkadziesiat lat tego eksperymentu nic nie dowiodlo dobrego. Teraz ten sam eksperyment z ta roznica iz w nazwie demokracja wciskaja na sile do Afganistanu. NA SILE. Nikt tam sie nie pytal ludzi demokratycznie czy chca demokracje czy krolestwo itp.
      • wqb talibowie to nie naród 06.01.10, 10:37
        bzdurzysz,
        talibowie to nie naród a mieszania koranicznych fanatyków i najemników. NATO
        jest tam na zaproszenie afganskiegio rządu wybranego w DEMOKRATYCZNYCH wyborach,
        bo Afgańczycy (czyli naród) nawet jeśli są muslimami to potrafią odróżnić
        religię od zamordyzmu. poczytaj jak im się żyło pod talibami, gdy bojówki
        religijne pałowały metalowymi rurakmi ludzi za posiadanie tv, chodzenie w
        białych sandałach (bo to kolor proroka), za to ze kobieta 9chocby i wdowa)
        poszła na targ bez obstawy faceta itp itd, poczytaj jak wysoka byla umierlanosc
        ciężarnych matek i nowordków bo kobieta nie moze byc ginekologiem (zakaz pracy)
        a facet-lekarz nie może ogladać narządów rodnych.


        i do tego aż 3 korzyści dla siebie chciałbyś?.

        no to proszę:

        1. przeniesienie konfliktu z ekstremistami poza Europę i USA.
        2. stworzenie obywatelom USA pozoru że nie są sami, podczas gdy tak naprawdę
        jankesi odwalaja 90% czarnej roboty za tzw "cywlizowany świat" - im mam tu na
        myśli nie tylko "białych" ale i Rosję, i postępowe kraje muzłamańskie, jak
        choćby Turcja, Liban, Tunezję, czy Egipt...a także bagatela miliardowe Indie.
        3. Podnoszenie sprawnosci NATO.
        • fabon Re: talibowie to nie naród 06.01.10, 17:18
          > 1. przeniesienie konfliktu z ekstremistami poza Europę i USA.

          Tak??? Od atakow na Afganistan wlansie zaczely sie ekstremizmy, Londyn, Madryt i wiele mniejszych wlasnie po tym ataku wiec bzdura

          2. Ten arument ze stworzeniem pozoru to komedia? W kazdym razie bez sensu i na sile, reszta cywilizowanego swiata? Po ki co to najezdzali 3 swiat, nawet do Polski nie dotarli w czasie 2wojny swiatowej. Chyba chodzilo ci ze chcieli pokazac swoja potege i nakrecic gospodarke, troche ropy podkosic i jej cenami pospekulowac?

          3. Podnosic sprawnosc NATO moga nawet napadajac na Somalie gdzie nie ma jako takiego panstwa. Poza tym coz nam po NATO - np. gdyby Rosja np napadla na Polske to NATO wcale nie deklaruje pomocy nam, w traktacie napisali tylko iz podejmie wlasciwe kroki, czyli np powie Rosji nie atakujcie juz gdy wybija polowe Polakow.
    • fnc Akcja sie nie odbedzie... 06.01.10, 10:00
      Warto to bylo sprawdzic przed publikacja tego tekstu :)
    • misspilat Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 10:05
      Kto pisze te artykuly lub tlumaczy je z angielskiego?? Na jaki niby
      cmentarz w Oxfordzie przewoza tych zolnierzy? Ciala sa przewozone do
      oxfordzkiego szpitala JR, gdzie poddawane sa sekcji zwlok.

      Zero profesjonalizmu!!
    • prawdziwy-moher ..Gdzie wojna, tam i ofiary.......... 06.01.10, 10:11
      Trzeba jednak odniesc sie do sensu prowadzonych wojen.Dzisiejsze wojny zachodu to donkiszoteria.Spoleczenstwa uczy sie jak rozmawiac z psami i kotami.Nawet pod nakazem prawnym.Otoz ci co nas tego ucza, ci co nam to nakazuja, wydaja rozkazy o ataku na inne spolecznosci.Na ludzi.Wmawiaja nam ze kara smierci jest niehumanitarna, jednak dla politycznych celow, wykonuja ja rekoma wlasnych obywateli, wysylajac ich na wojny.Kaza mordowac.Gdyby ci humanitarni politycy zrozumieli swoj sprzeciw wobec kary smierci,moze zrozumieli by i wlasny egoizm.Ofiarami sa tez cywile.I ludzie maja w panstwach demokratycznych prawo do protestow.Tak w obronie tych co zabijali(dziwne ze UE nie zglasza zastrzezen) ,jak i tych zabijanych.A cywilow zabito wiecej niz wynosi liczba terrorystow w calym swiecie.
      • pamejudd Ach, znowu ta klamliwa retoryka? 06.01.10, 12:36
        Cywile w Afganistanie gina glownie z reki tych, po ktorych Zachod wyslal tam wojska. Jeszcze ci sie to do lba nie wbilo?
    • polakslowian Tyle katolickiej milosci i tolerancji w Polsce i 06.01.10, 10:14
      tu!

      Dziwne Polaczki. Krytykuja inych a sami sa gorsze od najgorszego ekstremiste!
      • tychdanych pamiętaj, że za twoją głupotę 06.01.10, 10:48
        odpowiedzialni są twoi rodzice
      • andrzejto1 Re: Tyle katolickiej milosci i tolerancji w Polsc 06.01.10, 13:21
        polakslowian napisał:

        > tu!
        >
        > Dziwne Polaczki. Krytykuja inych a sami sa gorsze od najgorszego ekstremiste!

        Taak? A może podasz jakiś przykład Polaka który wysadził się w imię obrony
        wartości chrześcijańskich??

        Więc nie pieprz głupot....
    • wielki_czarownik No i macie idioci swoje multikulti! 06.01.10, 10:30
      Pięknie. Tak to jest jak się wpuszcza obcych kulturowo do swojego kraju. Brawo! Przyjeżdżają do obcego kraju i gryzą rękę, która ich karmi. Zapakować hołotę w samoloty i wywieźć do dziczy z której przyjechała.
      • tornson Re: No i macie idioci swoje multikulti! 06.01.10, 10:36
        wielki_czarownik napisał:

        > Pięknie. Tak to jest jak się wpuszcza obcych kulturowo do swojego kraju. Brawo!
        > Przyjeżdżają do obcego kraju i gryzą rękę, która ich karmi. Zapakować hołotę w
        > samoloty i wywieźć do dziczy z której przyjechała.
        Kogo niby karmią siepacze na żołdzie państwa?
        • pamejudd To juz byl szczyt, przyglupie. 06.01.10, 12:38
          Widze, ze duzo zrozumiales z postu kolegi, ktory pisal o tym, jka to muzulmancy w UK zyja z pomocy spolecznej, za ktora odwdzieczaja sie tamtemu krajowi.
          • tornson Re: To juz byl szczyt, przyglupie. 06.01.10, 13:09
            pamejudd napisał:

            > Widze, ze duzo zrozumiales z postu kolegi, ktory pisal o tym, jka to muzulmancy
            > w UK zyja z pomocy spolecznej, za ktora odwdzieczaja sie tamtemu krajowi.
            Muzułmanie pracują, często w nisko opłacanych zawodach, by potem zyski czerpała
            angolska wierchuszka.
            • wielki_czarownik Re: To juz byl szczyt, przyglupie. 06.01.10, 13:17
              To jak im tak źle, to niech wracają do siebie. Zapraszał ich ktoś do Europy?
              • tornson Re: To juz byl szczyt, przyglupie. 07.01.10, 10:45
                wielki_czarownik napisał:

                > To jak im tak źle, to niech wracają do siebie. Zapraszał ich ktoś do Europy?
                Rasizmowi w UE mówimy stanowcze NIE! Zwalczać go trzeba pałą i karabinem.
                • wielki_czarownik Re: To juz byl szczyt, przyglupie. 07.01.10, 12:00
                  Tornsonku wymaganie od przyjezdnych szacunku dla siebie, swojej religii, kultury itp. to nie rasizm. To święte prawo gospodarza. Chcesz mieszkać w Europie? Szanuj i stosuj europejskie zasady. Nie podoba się? Nikt Cię tu na siłę nie trzyma.
            • andrzejto1 Re: To juz byl szczyt, przyglupie. 06.01.10, 13:28
              tornson napisał:

              > pamejudd napisał:
              >
              > > Widze, ze duzo zrozumiales z postu kolegi, ktory pisal o tym, jka to muzu
              > lmancy
              > > w UK zyja z pomocy spolecznej, za ktora odwdzieczaja sie tamtemu krajowi
              > .
              > Muzułmanie pracują, często w nisko opłacanych zawodach, by potem zyski czerpała
              > angolska wierchuszka.

              Jak widze jeszcze twoje korzenie zalatują maksizmem-leninizmem??
              Na przykład śmieciaż nie pracuje na wierchuszkę, al na każdego obywatela który
              śmieci produkuje...
    • wieprzowinapozydowsku Brytyjscy muzułmanie szokują rodziny ofiar z Af... 06.01.10, 10:42
      "Grupa muzułmańskich ekstremistów w proteście przeciwko wojnie w Afganistanie
      chce zorganizować marsz naśladujący przywożenie do kraju trumien z zabitymi
      brytyjskimi żołnierzami. - Jestem przerażony tymi planami - oświadczył premier
      Gordon Brown "

      A jakby tak pokazano ofiary wojakow brytyjskich w Afganistanie, to juz
      przerazony by nie byl?!?
      • pamejudd Nie, durniu... 06.01.10, 12:32
        ...bo Brytyjczycy nie zabijaja tam cywili specjalnie... w odroznieniu od muzulmanskich mordercow.

        Zrob sobie mala statystyke ofiar cywilnych: kiedy kilku cywili zginie w bombardowaniu,media podnosza larum,ktore jestpozywka tobie podobnych kretynow. Tymczasem, co tydzien w zamachach gina dziesiatki lub setki cywili...
        ...ale to z twojej postej glowki ulecialo.
        • wieprzowinapozydowsku Re: Nie, durniu... 06.01.10, 14:27
          > Zrob sobie mala statystyke ofiar cywilnych: kiedy kilku cywili zginie w bombard
          > owaniu,media podnosza larum,ktore jestpozywka tobie podobnych kretynow. Tymczas
          > em, co tydzien w zamachach gina dziesiatki lub setki cywili...


          Masz zestawienie ofiar cywilnych, to prezentuj. Nic prostszego, nie?
          Kazdy moze powiedziec, ze widzial krasnoludki, ale dowody, misiu, dowody.
    • plorg Jestem za... 06.01.10, 10:42
      Niech brytyjskie rodziny ofiar dowiedzą się (w wielkim szoku), że po
      drugiej stronie też giną ludzie.
      • sharn1 Re: Jestem za... 06.01.10, 11:06
        plorg napisał:

        > Niech brytyjskie rodziny ofiar dowiedzą się (w wielkim szoku), że
        po
        > drugiej stronie też giną ludzie.
        >

        Tylko, że brytyjczycy w Iraku czy w Afganizstanie nie łażą z
        trumnami po centrum Kabulu parodiując obrzędy pogrzebowe muzułmanów.
        • prawdziwy-moher Re: Jestem za... 06.01.10, 11:13
          To dopiero bylaby bezczelnosc.Nie Irak czy Afganistan ich najechal.Czy ty masz dobrze pod sufitem?
          • pamejudd Mhm. Tylko z czyjej reki gina tam cywile? 06.01.10, 12:25
            Przebranych agentow CIA, prawda?


            Moher ci mozg wyzarl.
          • andrzejto1 Re: Jestem za... 06.01.10, 13:31
            prawdziwy-moher napisał:

            > To dopiero bylaby bezczelnosc.Nie Irak czy Afganistan ich najechal.Czy ty masz
            > dobrze pod sufitem?

            Co do Afganistanu akurat pownienieś dobrze się zastanowić. Bo to reżim talibów w
            Afganistanie akurat był tym, który dał casus belli...
    • 3miastoorg bardzo dobry pomysł 06.01.10, 10:44
      "nie ma już granic a jeśli są to daleko
      nie ma już wojen a jeśli są to daleko
      nie ma już biednych a jeśli są to daleko
      nie ma już głodnych a jeśli są to daleko
      nie mam już serc a jeśli mamy to daleko"

      Czas pokazać mieszczanom, co znaczy wojna dla Irakijczyków i Afgańczyków.
      Niemcy podczas II wojny też nie byli, w większości, świadomi zbrodni, nie
      zdawali sobie sprawy z ogromu cierpienia i krzywd, jakich przyczyną jest ich
      armia.
      • pamejudd Oh yeah! Smietana forumowych debili w akcji! 06.01.10, 12:29
        Plorg, thorston i trojmiastoorg!

        Beda bic kolejne rekordy w znieksztalcaniu rzeczywistosci, cywilne ofiary przypisywac Amerykanom, a wszystko na chwale MAtuszki Rassiji, ChRLD i innych milujacych pokoj panstw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja