W Szwecji parytet płci nie wypalił

    • carlitos W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 09:43
      Tacy wykształceni ludzie, a potrzebowali lat żeby pojąć tak oczywistą sprawę. Wszelkie parytety, akcje afirmatywne itp. badziewie to idiotyzm, wymysł nieudaczników który wprost prowadzi do obniżenia poziomu kształcenia, promowania przeciętniaków i miernot. Płeć czy kolor skóry nie mogą stanowić kryterium oceny kwalifikacji. Niech ci wszyscy piewcy równości przeczytają sobie słynne przemówienie M. L. Kinga "I have a dream" , gdzie jest pięknie podsumowane na czym powinna polegać równość i sprawiedliwość.
    • bnch Re: W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 09:53
      Opisywany przykład pokazuje absurdalność parytetu. Jedynym kryterium w
      polityce, szkolnictwie, biznesie powinny być kompetencje, a nie płeć,
      kolor skóry, miejsce urodzenia, itd. W przyciwnym razie dochodzi do
      takich absurdów, że musi być 50% osób danej płci mimo że naturalne
      zainteresowanie daną materią jest wyższe u kobiet niż mężczyzn (lub
      odwrotnie).
    • tetratec Nic prostszego! Wystarczy zapisać, że wszędzie 13.01.10, 10:01
      musi być co najmniej 50% kobiet, i skończy się dyskryminacja. Oczywiście
      wspaniałomyślnie można z parytetu wykluczyć więzienia.
    • k_r_m Kiedy partytet jest ok? 13.01.10, 10:04
      Z artykułu wynika, że parytet jest dobry tylko wtedy gdy dyskryminowani są
      dzięki niemu mężczyźni.
      Gdy dotyka on kobiet automatycznie prawo jest złe?

      A do czego dążą w takim razie polskie feministki, do parytetu, który będzie
      dyskryminował mężczyzn.
      W Polsce mamy prawo, które daje równe prawa każdej płci i nie ma potrzeby tego
      zmieniać.
      • jan-ru Re: Kiedy partytet jest ok? 13.01.10, 10:22
        Ja bym chciał żebyś ten artykuł przeczytał jeszcze raz.
    • arkady.ronin W Szwecji parytet płci wypalił wstecznie 13.01.10, 10:11
      Taki wsteczny wypał będziemy mieli za kilka lat gdy zabraknie dzieci. Teraz
      każdy jest równy i dyskryminacją jest zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka.
      Wygrała cywilizacja Islamy, tylko jeszcze ślepi tego nie widzą. Wszystkie
      prawa(tolerancja, równouprawnienie, aborcja, eutanazja,etc) przeciwne naturze
      spowodują że tak wynaturzone społeczeństwa wymrą,jako ślepy zaułek ewolucji.

      W sumie to i tak już nie ma znaczenia, bo gatunek jakim była europejska
      kobieta już i tak jest na wymarciu. Za pokolenie zostaną już tylko bezpłciowe
      "Madcheny" z wejściem na smalljack albo bigjack do zabawy, a do reprodukcji
      posłużą nam krowy.
    • marti_de W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 10:13
      Moim zdaniem każdy parytet jest bez sensu. Nawet wymierzony w dyskryminację
      rodzi podejrzenie, że poprawnośc polityczna zabiła racjonalne przesłanki.
      Jedynym miernikiem "zdatności" powinny być kompetencje i kwalifikacje, a sam
      fakt bycia kobietą nie powinien być atutem. Chcecie więcej kobiet w polityce?
      Pracujcie nad zmianą mentalności. Bo kto mi powie, że akurat te 50% kobiet
      mimo poprawności politycznej ich obecności w grupie, rzeczywiscie będzie
      spełniało oczekiwania, a nie jedynie domykało procent udziałów????
    • wuk4 mężczyźni są dyskryminowani? 13.01.10, 10:16
      bo jak to inaczej wytłumaczyć, że na wydziałach humanistycznych
      często jest tylko po dwóch-czterech chłopaków na roku, a czasem, o
      zgrozo ani jednego.

      Mężczyzna jest skazany na wybór zawodu takiego jak np. mechanik
      samochodowy, budowlaniec, czy odgarnianiem śniegu z dachów zimową
      porą. A panie, jak widzimy, częściej studiują i zdobywają
      wykształcenie... Kto tu jest dyskryminowany?

      Na dodatek nie mamy możliwości obrony, bo feministkami raczej nie
      zostaniemy.

      ;-)
      • jan.kos66 Re: mężczyźni są dyskryminowani? 28.08.10, 06:10
        Nie mów hop. Już dziś feministki lansują się hasłem"kobiety z
        jajami".
    • marti_de W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 10:17
      poza tym sam fakt dawania komuś spacjalnych praw, czy to ze względy na kolor
      skóry czy płeć i stawianie ich ponad innymi w imię wyrównywania szans, jest
      dyskryminacją samą w sobie i służy pogłębianiu nierówności. Bo po co mam mieć
      specjalne prawa za to, że mam cycki?
    • kontaktagora Jak w 21. wieku można wprowadzać takie bzdury 13.01.10, 10:27
      jak parytet płci. Na technicznych uczelniach pewnie też była jazda ale w drugą
      stronę. Mamy już sporo idiotek w parlamencie ale jak wejdzie parytet to będzie
      masakryczna ilość głupich bab. Pewnie większość idiotek katoliczek i utworzą
      komisję ds kółka różańcowego. Już Hania z Warszawy pie...ła o duchu świętym.
      Tragedia. Wystarczy, że w ramach równości będzie taki sam wiek emerytalny dla
      kobiet i mężczyzn. To będzie sprawiedliwe.
    • martusia_25 W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 10:42
      Parytet to gó..., nie mające nic wspólnego z równouprawnieniem.
      Dyskryminuje ludzi uzdolnionych a jednocześnie upokarza kobiety,
      stawiając je w roli idiotek, które nie są w stanie konkurować z
      mężczyznami pod względem kompetencji i trzeba je przyjmować /
      zatrudniać z litości. Równouprawnienie polega na tym, że każdy jest
      oceniany wg swoich umiejętności, zdolności, wiedzy i wykształcenia.
      • jacek226315 Re: W Szwecji parytet płci nie wypalił 13.01.10, 10:53
        martusia_25 napisała:

        > Parytet to gó..., nie mające nic wspólnego z równouprawnieniem.
        > Dyskryminuje ludzi uzdolnionych a jednocześnie upokarza kobiety,
        > stawiając je w roli idiotek, które nie są w stanie konkurować z
        > mężczyznami pod względem kompetencji i trzeba je przyjmować /
        > zatrudniać z litości. Równouprawnienie polega na tym, że każdy
        jest
        > oceniany wg swoich umiejętności, zdolności, wiedzy i wykształcenia.

        Najmadrzejszy wpis
    • eridan Hurra, precz z komuną! 13.01.10, 10:45
      Takie decyzje niosą ze sobą powiew normalności. Debilizm poprawności
      politycznej zaczyna się czkawką odbijać. Oby tak dalej. Czas na
      ekooszołomów.
    • maciejpawel Słowa i czyny 13.01.10, 10:49
      Tak a propos wszystkich oratorów wojujących o parytety: zwykle głosy takowe z lewa słychać, a tymczasem z prawa co mamy? Czyny, drodzy Państwo: otóż nowym prezesem Unii Polityki Realnej została kobieta, a jest to partia nie tracąca czasu na gardłowanie o równouprawnieniu.
      Zainteresowanych odsyłam pod poniższy adres (bowiem w reżimowych portalach nie sposób tej informacji uświadczyć, a jak się już nawet pojawi, to w formie zmanipulowanej, zatem lepiej sięgnąć do źródła): korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/magdalena_kocik_nowym_prezesem_upr_/17745?utm_source=jkm&utm_medium=newslatter&utm_campaign=newslatter
    • tornson Szkoda, wielka szkoda! :o( 13.01.10, 11:37
      Każdy facet który studiował na politechnice się ze mną zgodzi.
    • and_nowak Czyli facetów wolno dyskryminować? 13.01.10, 11:38
      Wychodzi na to, że parytet jest dobry tylko wtedy, gdy działa na korzyść kobiet.
      Jeżeli parytet działa na korzyść mężczyzn to jest niedobry.
      FAJNE!

      Aha, Szwedzi zapomnieli zagwarantować po jednym miejscu dla geja, transwestyty,
      kretyna i zoofila. To niesprawiedliwe!
      • a-ve15 Mężczyźni, geje etc. powinni walczyć o ten parytet 13.01.10, 11:48
        and_nowak napisał:

        > Wychodzi na to, że parytet jest dobry tylko wtedy, gdy działa na korzyść
        kobiet. > Jeżeli parytet działa na korzyść mężczyzn to jest niedobry.

        No właśnie, mężczyźni powinni walczyć o utrzymanie tego parytetu, inaczej
        kobiety wyprą ich całkiem z wyższych uczelni, skoro jak podaje przykład Szwecji
        osiągają lepsze wyniki.

        > Aha, Szwedzi zapomnieli zagwarantować po jednym miejscu dla geja,
        transwestyty, kretyna i zoofila. To niesprawiedliwe!

        Też prawda - obok mężczyzn i tym grupom należy się miejsce na uczelni,
        niezależnie od wyników w nauce.
    • a-ve15 Kobiety były lepsze i zaczęto je dyskryminować 13.01.10, 11:44
      Jednym słowem - jak wynika z artykułu, kobiety były lepsze, miały lepsze
      wyniki w nauce więc w imię równości szans zaczęto je dyskryminować i dawać
      miejsca na studiach mężczyznom osiągającym gorsze wyniki.

      Na miejscu mężczyzn walczyłabym zaciekle o utrzymanie tych przywilejów.
      • and_nowak Ależ tak! Jesteście lepsze 13.01.10, 15:52
        I właśnie dlatego nie powinnyście mieć żadnych ulg w postaci parytetów!

        Co do "lepszości": Na pielęgniarstwie zawsze będzie więcej kobiet, a na
        energetyce facetów. I nie wynika to z żadnej lepszości, tylko z typowych
        zainteresowań.
      • flamengista typowa "półprawda" 13.01.10, 19:03
        wzięta żywcem z radia Erewań.

        Nie lepsze wyniki w nauce, ale w egzaminach na studia. Nie na wszystkich
        egzaminach, ale na psychologii. A więc na tradycyjnie sfeminizowanym kierunku.

        Przez lata dawano miejsca na studiach kobietom osiągającym gorsze wyniki (np. na
        studiach technicznych) i nikomu to nie przeszkadzało. Wystarczyło, że raz
        sytuacja była odwrotna i zrobił się raban.
    • rozrywkowy_arabski_mlodzieniec Parytety to socjalistyczno-feministyczny idiotyzm 13.01.10, 11:51
      Równy podział płci, następnie równy podział na mańkutów i praworęcznych,
      później równy podział na rasy, później równy podział na mniejszości seksualne
      (hetero, homo, bi, trans, miłośnicy zwierząt; w tym miłośnicy zwierząt
      futerkowych, bezfuterkowych ...
      A prawda jest taka, że na uczelniach powinna być dyskryminacja matołków i to
      niezależnie od tego, co mają w majtkach i jakie mają preferencje. Jeśli lepsze
      wyniki na egzaminach na pedagogikę mają kobiety, to niech one ją studiują.
      Jeśli natomiast na mechanice lepsi są faceci, to niech to będzie ich działka.
      I niech nikt mi nie mówi, że kobiety są równie uzdolnione matematycznie co
      faceci (mówię o statystyce, a nie o poszczególnych przypadkach). Znam to z
      autopsji. U nas na roku na mechanice na kilkuset chłopa było dziewięć
      dziewczyn. Cztery odpadły po pierwszym semestrze, a z pozostałych jedna
      okazała się wybitna i została na uczelni. Pozostałe na różne sposoby
      przekonywały kolegów, żeby im robili projekty i w końcy skończyły polibudę z
      bardzo przeciętnymi wynikami. Dzisiaj pewnie są przedstawicielkami handlowymi
      (były bardziej komunikatywne niż większość studentów) ale na pewno nic nie
      zaprojektują; no może otwieracz do konserw
      • bezportek Mylisz sie, bardzo sie mylisz 13.01.10, 14:45
        Otwieracz do konserw to urzadzenie bardzo specjalne, operujace w
        trzech wymiarach, z minimalnym podparciem i skoncentrowanym
        obciazeniem, praktycznie punktowym. Przy calym szacunku dla
        mozliwosci intelektualnych plci poprawnej politycznie, nie widze
        szans, zeby ktora zrozumiala dzialanie otwieracza, co dopiero
        wymyslila. Gdybysmy czekali na kobiety z wynalazkim kola, wszystkie
        samochody do dzis kolebaly by sie na kwadratowych klockach.
        W kolorze akwamaryny z kobaltowym szlaczkiem.
    • jan.kos66 W Szwecji parytet płci nie wypalił 28.08.10, 05:59
      Feministki z Partii Kobiet (która to partia wniosła projekt parytetu)
      będzie miała nie lada problem przy wystawianiu kandydatów na listę
      wyborczą, gdyż-aby być w zgodzie z własnym projektem-powinny
      wystawić na listę 50% facetów. Aalee jaja!
    • jan.kos66 W Szwecji parytet płci nie wypalił 28.08.10, 06:03
      A co z parytetem w związkach homoseksualnych???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja