kpp_ppr_pzpr 20.01.10, 21:17 Bezpartyjny D. Passent dobrze zasłużył sie sprawie naszej Partii. Nie aż tak jak jego przyjaciel, nieoceniony minister Urban, ale jednak. W dowód wdzięczności został przez rząd SLD mianowany ambasadorem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mirekp70 Re: Bywalec złośliwy i wyrozumiały 21.01.10, 08:52 Przypominać jakim szują był Passent w stanie wojennym, i jakie świństwa wypisywał należy. Czy ktoś pamięta, że jemu był zadedykowany "Marsz intelektualistów" Jacka Kaczmarskiego? kpp_ppr_pzpr napisała: > Bezpartyjny D. Passent dobrze zasłużył sie sprawie naszej Partii. > Nie aż tak jak jego przyjaciel, nieoceniony minister Urban, > ale jednak. > W dowód wdzięczności został przez rząd SLD mianowany ambasadorem. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxxxxx12 Re: Bywalec złośliwy i wyrozumiały 21.01.10, 18:24 Utwór Kaczmarskiego był dedykowany chyba Rakowskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
en10219 Re: Bywalec złośliwy i wyrozumiały 22.01.10, 13:14 Z zapowiedzi do "Marszu intelektualistów" z koncertu w Chicago z 1983: "... wszystkim tym, którzy swoją inteligencją i wykształceniem zdecydowali się służyć reżimowi wojskowemu w Polsce. Ze szczególnym wyróżnieniem takich intelektualistów jak Urban Jerzy, Górnicki Wiesław, Rakowski Mieczysław F. oraz redaktor Daniel Passent, z którego oficjalnej wypowiedzi na łamach tygodnika "Polityka" po 13 grudnia powstał pomysł tej piosenki oraz zaczerpnięte został co trafniejsze sformułowania bez wiedzy i zgody Autora." Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Bywalec złośliwy i wyrozumiały 22.01.10, 20:19 (Passent)Skrupulatnie odnotowuje chamstwo i głupotę sierżantów "rewolucji moralnej". Dedykuję to swoim przedmówcom (przedPiScom). Odpowiedz Link Zgłoś
jerryjak Re: Bywalec złośliwy i wyrozumiały 23.01.10, 13:55 Nie znam nikogo,kto by byl gotow kupic Passenta-agenta-donosiciela jego,pozal sie Boze,"ksiazke"-ramote,a wkrotce trafi ona do "taniej ksiegarni",a potem na przemial....gdzie jej miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Co z Dorotką Kania ? 22.01.10, 20:35 Rzuciło się w oczy nazwisko sztandarowej dziennikarki D Kani. Co dzieje się z tą panią? Zdaje się tam miały być postawione jakieś zarzuty o wyłudzenie? Pani Kania ma jakiś immunitet na przestępstwa kryminalne? Może jakiś sędzia albo prokurator jest w rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Bywalec złośliwy i wyrozumiały 23.01.10, 12:21 Boze, co za nuda! Dziesiatki stron o tym jak Pispcisnscy z Kukscinskimi wykolegowali Srapscinskiego z kanapy Y i jak ten ostatani wszedl w koalicje z Durcimskimi z podstoleczka X, zeby ujawnic afere z udzielm Kospatanskiego... itp, itd w podobnym stylu opisy wyczynow calej tej beznadziejnej menazerii. Jeszcze Polska nie zginela, skoro sa w niej jeszcze ludzie, ktorych organizmy znosza konsumpcje czego stakiego. Ci prztrwaja kazda epidemie wymyslona i niewymyslona! Odpowiedz Link Zgłoś
echem Bywalec złośliwy i wyrozumiały 25.01.10, 19:20 felietony układają się w zapis dziejów zbiorowego opętania, które zawładnęło grupą polityków, publicystów i intelektualistów, skłaniając ich do pisania rzeczy groźnych i głupich. A oto przykład: Spotkanie z grupą dawno niewidzianych, a bliskich znajomych. Jestem zaskoczony, a nawet strapiony, ile w nich nienawiści do PiS. Nareszcie rozumiem, skąd taka niszcząca siła wojen domowych. Szczególnie kobiety płyną na falach emocji. Staram się tonować ich emocje, ja, który czasami nie panuję nad własnymi. Każda nienawiść jest zła. Też dlatego, że jak ogień nie wie, że jest ogniem, nienawiść, gdy płonie, nie wie, że jest nienawiścią. www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_z_ukosa/biale-i-czarne-zaspy,51956,1 Odpowiedz Link Zgłoś
1001nocy Jacek Kaczmarski o Passencie 28.01.10, 09:01 www.youtube.com/watch?v=lugZjWKg0Os Marsz intelektualistów Utwór dedykowany wszystkim tym, którzy swoją postawą przyczynili się do umacniania reżimu komunistycznego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Daniela Passenta, Jerzego Urbana i Mieczysława F. Rakowskiego Jestem postacią na wskroś tragiczną Najtrudniejszegom dokonał wyboru: Między obozem dla nieprawomyślnych A honorami i łaską dworu. Obeznanemu w snach filozofów Trudno jest mówić gwarą kaprali I nosić mundur, ale po trochu Co tylko można - trzeba ocalić! Inni odeszli. Łatwa decyzja Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał, Lecz trudno - tego wymaga Ojczyzna, Rzecz niepodzielna i jednolita. Ja wiem, ja także z wami marzyłem Dałem się ponieść mglistym mirażom Lecz tylko siłą zwalczymy siłę I zadepczemy groby, gdy każą! Niech nikt mi kartą praw nie wywija, Gdy chcę mam prawo piętnować Żyda! Żołnierz jest po to, żeby zabijać, Nawet gdy rozkaz sam sobie wyda. Nie będzie pisał oszczerczych bredni Drań, co Helsinki bierze za Jałtę Bój o pryncypia - mój chleb powszedni, Bez wahań zmienię pióro na pałkę! Niech nikt krwią cudzą rąk mi nie kala, Dzieje nie takie znają ofiary! Niech wie, kto chciał już pomniki zwalać - Winny nie ujdzie w tym kraju kary! I wypiszemy wszystkim na skórze Prawa człowieka i obywatela! Prawo do pracy! Miejsce - przy murze! I syna twarz w plutonie, co strzela! A kiedy wszystko do ładu wróci W szafach należne miejsce mundurom, Snów filozofów młodzież się uczy A ręka zmienia pałkę na pióro... Jacek Kaczmarski 4.3.1982 Odpowiedz Link Zgłoś