USA będą walczyć o wolność w internecie

22.01.10, 07:06
nie badzcie smieszni. rzad usa siedzi w kieszeni u chinczykow. sami nawet nie
pierdna, bo chinczycy jednego dnia moga zniszczysz amerykanskiego dolara...
takie retoryka dla naiwnych amerykanow... temat zastepczy... atakuja nas
terrorysci.. atakuja nas chinczycy... nowa wojna... a powod ten sam... bida az
tam piszczy...
    • von.g Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 07:45
      > bo chinczycy jednego dnia moga zniszczysz amerykanskiego dolara...

      Ta jasne. Bo Chinczycy wogle nie przejmuja sie ze stracili by biliony dolarow ,
      spowodowaly by gigantyczny swiatowy kryzys ekonomiczny ktory odbilby sie
      powaznie rowniez na nich samych. Wogle sie tym nie przejuja. I poprostu jednego
      ranka najzwyczajniej w swiecie dla kaprysu zniszcza swoje oszczednosci.
      • mmis4167 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 08:09
        chinczycy juz od dluzszego czasu wykupuja wszystko co sie da, by pozbyc sie tych
        milionow. promuja wlasny popyt wewnetrzny, uniezalezniaja sie od amerykanskiego
        eksportu... ale w wypadku wojny ni emowimy o dzialaniach racjonalnych... skoro
        amerykanie sa tak glupi (a wszyscy wiemy ze sa), zeby atakowac reke, ktora ich
        karmi, to powinni sie liczyc z konsekwencjami...
        • andrzejto1 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 08:21
          mmis4167 napisał:

          > chinczycy juz od dluzszego czasu wykupuja wszystko co sie da, by pozbyc sie tyc
          > h
          > milionow. promuja wlasny popyt wewnetrzny, uniezalezniaja sie od amerykanskiego
          > eksportu... ale w wypadku wojny ni emowimy o dzialaniach racjonalnych... skoro
          > amerykanie sa tak glupi (a wszyscy wiemy ze sa), zeby atakowac reke, ktora ich
          > karmi, to powinni sie liczyc z konsekwencjami...

          Rozbawiłeś mnie do łez....

          Podaj nr do swojego dealera, bo musi mieć ekstra towar....
          • scibor3 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 09:47
            > Podaj nr do swojego dealera, bo musi mieć ekstra towar....

            Twój ci nie wystarcza? Chyba nie ma takiego złego towaru, skoro jesteś od rana
            nawalony?
            • andrzejto1 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 10:35
              scibor3 napisał:

              > > Podaj nr do swojego dealera, bo musi mieć ekstra towar....
              >
              > Twój ci nie wystarcza? Chyba nie ma takiego złego towaru, skoro jesteś od rana
              > nawalony?

              Jak widze następny spec od ekonomii politycznej socjalizmu...
              Stary nie dotarło do ciebie, ze to nie działa? Nigdzie!!
              • cimokinio w Polsce dyktatura łaPOwników 22.01.10, 10:59
                też chce ocenzurować internet
          • 300zl Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 10:33
            za te dolce Chiny skupują złoto i fakt jest taki ze USA jak zwykle postęka i
            zwinie skrzydełka pod siebie, Clinton jest nierobem wiec musi co jakis czas
            pokazać ze żyje, hehehehehehe
        • fleicher Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 10:21
          Ta chyba, że gotowanie zupy z trawy nazywasz popytem wewnętrznym, co
          do ręki karmiącej to raczej jest odwrotnie, dzięki ulgom i
          zwolnieniom celnym chińskie gó... jest tak tanie i mogą je dzięki
          temu sprzedawać na świecie, ale to się skończy.
          • andrzejto1 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 10:33
            fleicher napisała:

            > Ta chyba, że gotowanie zupy z trawy nazywasz popytem wewnętrznym, co
            > do ręki karmiącej to raczej jest odwrotnie, dzięki ulgom i
            > zwolnieniom celnym chińskie gó... jest tak tanie i mogą je dzięki
            > temu sprzedawać na świecie, ale to się skończy.

            Zapomniałeś dodać, że dzięki sztywnemu kursowi Juana do Dolara. Więc spadek
            wartości dolara nie jest w interesie Chin z prostych przyczyn. To Kitajcy mają
            wbrew pozorom nóż na gardle i MUSZĄ finansować amerykański deficyt. Mają zbyt
            wiele do stracenia.
    • rmiechowicz USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 07:48
      U nas dla odmiany, w ramach walki o wolność Internetu, zamierza się wprowadzić
      rejestr stron i usług niedozwolonych oraz śledzić poczynania internautów.
      Ale o jednym zapomnieli: zakazie szyfrowania połączenia.
      Proponuję wzorem USA wsadzać do więzienia, za używanie "niedozwolonych" (czyt.
      takich, których nie mogą złamać służby specjalne) protokołów szyfrujących.
    • three-gun-max W Polsce podobnie 22.01.10, 07:52
      Katalog rzeczy, o których nie wolno mówić coraz bardziej sie rozszerza.
      • misio_trzy Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 08:55
        za komuny była urzędowa cenzura, którą można jeszcze było przekonać i coś
        dopuścili, teraz nie ma cenzury bo polsko-języczne media wiedzą dobrze co dla
        nas jest dobre i nie wypaczy naszego "przypadkowego społeczeństwa" umysłów.
      • bmc3i Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 09:28
        three-gun-max napisał:

        > Katalog rzeczy, o których nie wolno mówić coraz bardziej sie rozszerza.


        Ale mozesz czytac co Ci sie zywnie podoba.
        • fleicher Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 10:24
          Jeśli chcesz łamać prawo to nie marudź, że ci zamykają strony
          faszystowskie komusze czy hazardowe.
          • jamnnik Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 11:13
            fleicher napisała:

            > Jeśli chcesz łamać prawo to nie marudź, że ci zamykają strony
            > faszystowskie komusze czy hazardowe.

            czy czytanie stron faszystowskich, komuszych albo uprawianie hazardu jest
            łamaniem prawa?
            • three-gun-max Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 14:30
              uprawianie hazardu od niedawna owszem :)
            • bmc3i Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 15:13
              jamnnik napisał:

              > fleicher napisała:
              >
              > > Jeśli chcesz łamać prawo to nie marudź, że ci zamykają strony
              > > faszystowskie komusze czy hazardowe.
              >
              > czy czytanie stron faszystowskich, komuszych albo uprawianie hazardu jest
              > łamaniem prawa?


              W polsce jest zabronione tworzenie u utrzymywanie np. stron faszystowskich - ale
              nikt nie zabrania Ci ich czytac, jelsi juz takie istnieja, i nikt nie blokuje Ci
              takiej mozliwosci.
        • three-gun-max Re: W Polsce podobnie 22.01.10, 14:29
          czytaj ze zrozumieniem
    • plorg USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 07:54
      Hahaha... tak będą walczyć, że w internecie nie zostanie ani
      ciupinka wolności, a może i sam internet jaki znamy, zniknie.
    • lubat USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 07:59
      "Szefowa dyplomacji powiedziała: - Gdy interesy zagrażają wolności
      wypowiedzi, firmy powinny rozważyć, co jest słuszne, a nie tylko myśleć o
      zyskach.
      "

      I nikt tej pańci nie oświecił, że ona podważa najważniejszą, najistotniejszą
      podstawę filozofii amerykańskiego systemu gospodarczego i społecznego?

      A co do wolności wypowiedzi, to nie mają jej w pełni nawet właściciele
      wielkich koncernów medialnych. Chyba że już z nikim się nie musi liczyć, ale
      wtedy to już zaczyna się albo dyktatura, albo powolny upadek.
    • w.i.l No to i rządowi PO się oberwie za cenzurowanie 22.01.10, 08:01
      Internetu w III RP?
      Nie, wasala się nie tyka.
      • zdzicho_waciak Rząd Tuska jest za wolnością Internetu!!! 25.01.10, 09:07
        W Chinach...
    • andrzejto1 Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 08:20
      mmis4167 napisał:

      > nie badzcie smieszni. rzad usa siedzi w kieszeni u chinczykow. sami nawet nie
      > pierdna, bo chinczycy jednego dnia moga zniszczysz amerykanskiego dolara...
      > takie retoryka dla naiwnych amerykanow... temat zastepczy... atakuja nas
      > terrorysci.. atakuja nas chinczycy... nowa wojna... a powod ten sam... bida az
      > tam piszczy...

      Nie wiem kto cię uczył ekonomii. Sądzę że zaoczny uniwersytet
      marksistowsko-leninowski z dodatkiem teorii Chaveza i Castro.
      A co się stanie jak spadnie dolar? Wiesz co? Chińskie oszczędności spadną, i po
      spadku kursu jakikolwiek chiński eksport do USA przestanie się opłacać. Po
      prostu chiny zaduszą się własną produkcją.

      A co jak USA im kasy nie odda?? zabiorą im Alaskę??
      Ogarnij się chłopie i poucz podstaw ekonomi...

      A co do bidy w USA to przypomina się taki tekst po pomysłach Urbana o wysyłaniu
      śpiworów bezdomnym w Nowym Jorku: Zamienię M3 w centrum Warszawy na śpiwór w NY.
      I to by było na tyle...
      • 300zl Re: myslisz że jak tu na forum włazisz w tyłek 22.01.10, 10:35
        USmenom to ciebie tam wpuszczą? hehehehehe prędzej wpuszczą araba terrorystę niż
        Polaka.
        • andrzejto1 Re: myslisz że jak tu na forum włazisz w tyłek 22.01.10, 10:48
          300zl napisał:

          > USmenom to ciebie tam wpuszczą? hehehehehe prędzej wpuszczą araba terrorystę ni
          > ż
          > Polaka.

          A to do mnie??
      • w.i.l Gdy USA przestaną być wypłacalne to nastąpi 22.01.10, 11:15
        konfiskata wszystkich amerykańskich aktywów na świecie.
        • andrzejto1 Re: Gdy USA przestaną być wypłacalne to nastąpi 22.01.10, 11:58
          w.i.l napisał:

          > konfiskata wszystkich amerykańskich aktywów na świecie.

          Amerykańskich czyli jakich?? Należących do korporacji czy do rządu??
          Jak to sobie wyobrażasz?
          Przypominam ci, że kraje europejskie w XIX i XX wieku już paręnaście razy
          bankrutowały, jak na przykład Hiszpnia czy Francja i jakoś nikt nikomu niczego
          nie konfiskował...
    • misio_trzy USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 08:51
      a czy u nas też będą walczyli? bo Donkowe jak wprowadzą przepisy które im
      latają po tych łbach, to Chińczyki przy nich będą jak Amnesty Int.
    • agon.kezsel USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 08:55
      I tak nie sądzę, że Chińczycy ustąpią chociaż na cal. Ale dodam im
      otuchy: nie dajcie się imperialistom, bo będzie po Was.
      • nazikomunista Re: USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 11:25
        Ale sposób na całe to zagadnienie jest jeden.
        Odłączyć ich sieć od globalnej, a towary bojkotować. Z taką populacją mogą sobie
        wyhodować jak bydło na wystawę najlepszych hakerów, tak jak w nieludzkich
        warunkach hodują sobie najlepszych sportowców. Więc po prostu odciąć i koniec. A
        że ich na takie hodowle stać, tudzież na zbrojenia itd., to już całkowicie nasza
        wina.

        Fak. Z Chińczykami jak z Rosjanami. Znam niejednego. Spoko ludzie, naprawdę ich
        lubię. Ale ich kraj najchętniej zobaczyłbym rozmontowany na drobne części i
        zarządzany przez ludzi z zewnątrz :(
        • kylax1 Twoja 'rada' zostala przetestowana na Polsce. 24.01.10, 22:27
          W koncu to Niemcy zbudowali drogi i koleje w zachodnim rozbiorze.
    • cyndyndanda syn psychopaty prezydentem USA - strach sie bac, c 22.01.10, 09:11
      o bedzie jak geny zaczna dzialac!!!! Polecam wywiad brata obaraka,
      gdzie wyjawnia charakter swojego ojca - pijak, szuja, facet, ktory
      demolowal swoja aktualna zone (psychopata, chociaz czarny byl
      rasista - znecal sie tylko nad BIALYMI kobietami). Prezio jest
      mitoman - czy widzieliscie jak sie upaja tym co mowi?! (a mowi
      plytko i glupio).
    • kireta21 USA będą walczyć o wolność w internecie 22.01.10, 09:13
      "potępiła Chiny, Koreę Płn., Egipt, Wietnam, Tunezję, Uzbekistan i Arabię
      Saudyjską jako kraje, które "ograniczają wolny przepływ informacji"

      Nie ma Australii? A tak, racja, "wolny świat" może cenzurować internet, bo
      robi to dla "dobra obywateli". przecież to oczywiste ;p.
    • bmc3i Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 09:20
      Google zagralo vabank. Teraz juz nie moga sie wycofac, bo straca twarz. Nie
      moga ponownie zgodzic sie na cenzure, a pekin oczywiscie takze nie ustapi,
      wiec Google wycofa sie z Chin. Jesli zrobia to google, zarowno Yahoo jak i
      Microsoft znajda sie pod zbyt duzym naciskiem, aby w dalszym ciagu pomagac
      Chinczykom w cenzurze internetu - wiec rowneiz beda musialy sie wycofac. Jaki
      bedzie krok Pekinu? Nie moze stworzyc wlasnej wyszukiwarki, bo bylaby
      narzedziem niszowym, wiec? Nie staje mi wyobrazni jak moze sie to dalej potoczyc.

      Tym bardziej, wobec plynacych z calego swiata oskarzen Chin o prowadzenie
      wojny cybernetycznej.
      • kireta21 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 09:30
        Z rok temu Korea Płd. zażądała od youtube ujawnienia prawdziwych danych swoich
        koreańskich użytkowników bo przeszło u nich prawo odbierające anonimowość w
        sieci. Youtube zdecydowało zmienić mechanikę strony dla Koreańczyków, tak by
        strona nie łapała się na to prawo. Użytkownicy Youtube w Korei Płd. nie mogą
        wrzucać filmów, wystawiać komentarzy etc. Strona jest dla nich view-only. Chyba,
        że rejestrują się z nie-koreańskiego proxy.

        Jakoś nikt w "wolnym świecie" się nie zająknął, że Korea Płd. łamie prawo do
        wolności słowa.
        • bmc3i Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 09:40
          kireta21 napisał:

          > Z rok temu Korea Płd. zażądała od youtube ujawnienia prawdziwych danych swoich
          > koreańskich użytkowników bo przeszło u nich prawo odbierające anonimowość w
          > sieci. Youtube zdecydowało zmienić mechanikę strony dla Koreańczyków, tak by
          > strona nie łapała się na to prawo. Użytkownicy Youtube w Korei Płd. nie mogą
          > wrzucać filmów, wystawiać komentarzy etc. Strona jest dla nich view-only. Chyba
          > ,
          > że rejestrują się z nie-koreańskiego proxy.
          >
          > Jakoś nikt w "wolnym świecie" się nie zająknął, że Korea Płd. łamie prawo do
          > wolności słowa.


          I dotej pory wszystkie firmy intenretowe swiata spolegliwie godzily sie
          cenzurowac chinski dostep do netu - lacznie z googlami. Ale wlasnie cos sie
          zmeinilo, nie zauwazyles?

          • kireta21 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 09:46
            Pożyjemy, zobaczymy.
        • lahdaan A propos Youtube... 22.01.10, 11:22
          "Film jest niedostępny w Twoim kraju". Jeśli amerykanie chcą walczyć o wolny
          dostęp do informacji w Internecie, to może wezmą także pod lupę swoje koncerny
          medialne, która jak najwyraźniej "wolność w Internecie" mają głęboko w D.
          • bmc3i Re: A propos Youtube... 22.01.10, 13:16
            lahdaan napisał:

            > "Film jest niedostępny w Twoim kraju". Jeśli amerykanie chcą walczyć o wolny
            > dostęp do informacji w Internecie, to może wezmą także pod lupę swoje koncerny
            > medialne, która jak najwyraźniej "wolność w Internecie" mają głęboko w D.
            >


            Wiesz co to sa prawa autorskie? Jesli publikujesz swoj film w necie, to masz
            prawo decydowac w jakim kraju moze bycv wyswietlany
      • scibor3 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 09:44
        >Nie moze stworzyc wlasnej wyszukiwarki, bo bylaby
        > narzedziem niszowym, wiec? Nie staje mi wyobrazni jak moze sie to dalej potoc

        Człowieku, czy ty ie możesz wbić w google "wyszukiwarki w Chinach" i się dowiedzieć:

        "Pierwsze miejsce zajmuje tam lokalny produkt – Baidu (63,9% rynku), drugie jest
        Google (31,3%). Wyszukiwarka Microsoftu ma niecały 1%.

        Więc własna wyszukiwarka już jest i co więcej jest najbardziej popularna, tak
        wiec Google specjalnej łachy nie robi, ergo: mogą iść się paść.
        • bmc3i Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 10:11
          scibor3 napisał:

          > >Nie moze stworzyc wlasnej wyszukiwarki, bo bylaby
          > > narzedziem niszowym, wiec? Nie staje mi wyobrazni jak moze sie to dalej p
          > otoc
          >
          > Człowieku, czy ty ie możesz wbić w google "wyszukiwarki w Chinach" i się dowied
          > zieć:
          >
          > "Pierwsze miejsce zajmuje tam lokalny produkt – Baidu (63,9% rynku), drug
          > ie jest
          > Google (31,3%). Wyszukiwarka Microsoftu ma niecały 1%.
          >
          > Więc własna wyszukiwarka już jest i co więcej jest najbardziej popularna, tak
          > wiec Google specjalnej łachy nie robi, ergo: mogą iść się paść.


          Nie starczylo Ci juz wytrwalosci, aby wyszukac na jakim silniku dziala to Baidu?
          • jamnnik Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 10:47
            bmc3i napisał:

            > Nie starczylo Ci juz wytrwalosci, aby wyszukac na jakim silniku dziala to Baidu ?

            jakakolwiek wyszukiwarka w Chinach, nie mając konkurencji, automatycznie
            przestaje być niszowa... tam żyje co szósty obywatel świata.
            • andrzejto1 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 10:49
              jamnnik napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Nie starczylo Ci juz wytrwalosci, aby wyszukac na jakim silniku dziala to
              > Baidu ?
              >
              > jakakolwiek wyszukiwarka w Chinach, nie mając konkurencji, automatycznie
              > przestaje być niszowa... tam żyje co szósty obywatel świata.

              A ile średnio zarabia ten obywatel?? I ilu z nich ma dostęp do internetu??
              • jamnnik Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 10:52
                andrzejto1 napisał:

                > A ile średnio zarabia ten obywatel?? I ilu z nich ma dostęp do internetu??

                a jakie to ma znaczenie? a ilu Polaków miało dostęp do internetu 5 lat temu i
                ile zarabiali w porównaniu z Amerykanami?
                • andrzejto1 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 12:17
                  jamnnik napisał:

                  > andrzejto1 napisał:
                  >
                  > > A ile średnio zarabia ten obywatel?? I ilu z nich ma dostęp do internetu?
                  > ?
                  >
                  > a jakie to ma znaczenie? a ilu Polaków miało dostęp do internetu 5 lat temu i
                  > ile zarabiali w porównaniu z Amerykanami?

                  Zarabiali zdecydowanie lepiej niż Chińczycy i znacznie więcej miało dostęp do
                  sieci. Zrozum, że Chińczycy nie są w stanie wchłonąć własnej produkcji nawet w
                  niewielkiej części. Tym bardziej że kopiują cudze wyroby. Samodzielnie prawie
                  nic nie projektują...
                  • jamnnik Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 12:46
                    andrzejto1 napisał:


                    > Zarabiali zdecydowanie lepiej niż Chińczycy i znacznie więcej miało dostęp do
                    sieci. Zrozum, że Chińczycy nie są w stanie wchłonąć własnej produkcji nawet w
                    niewielkiej części. Tym bardziej że kopiują cudze wyroby. Samodzielnie prawie
                    nic nie projektują...

                    tak samo jak robili Japończycy zaraz po wojnie
                    a sytuacja już się zmienia... nie kopiują, tylko wykupują całe firmy - przykład
                    IBM/Lenovo

                    ale chyba nie czujesz różnicy skali w tej chwili w Chinach jest prawie 180mln
                    internautów, czyli tyle co w Japonii, Niemczech, W.Brytanii, Francji i Indiach
                    razem wziętych. W USA jest nieco ponad 163mln.
                    • andrzejto1 Re: Google, kto nastepny? Yahoo? 22.01.10, 14:03
                      jamnnik napisał:

                      > andrzejto1 napisał:
                      >
                      >
                      > > Zarabiali zdecydowanie lepiej niż Chińczycy i znacznie więcej miało dostę
                      > p do
                      > sieci. Zrozum, że Chińczycy nie są w stanie wchłonąć własnej produkcji nawet w
                      > niewielkiej części. Tym bardziej że kopiują cudze wyroby. Samodzielnie prawie
                      > nic nie projektują...
                      >
                      > tak samo jak robili Japończycy zaraz po wojnie
                      > a sytuacja już się zmienia... nie kopiują, tylko wykupują całe firmy - przykład
                      > IBM/Lenovo

                      Co nie zmienia postaci rzeczy, że sami mało co projektują.


                      > ale chyba nie czujesz różnicy skali w tej chwili w Chinach jest prawie 180mln
                      > internautów, czyli tyle co w Japonii, Niemczech, W.Brytanii, Francji i Indiach
                      > razem wziętych. W USA jest nieco ponad 163mln.

                      Nie ma znaczenia ilość internautów. Znaczenie ma ilość posiadanych przez nich
                      pieniędzy które mają do wydania. Wyszukiwarki żyją z reklam. A reklamodawcy nie
                      wydają pieniędzy charytatywnie, tylko tam, gdzie są klienci.
                    • kylax1 Jakies stare dane masz. 24.01.10, 22:31
                      W Chinach jest ponad 300 mln internautow, a w USA ponad 230 mln.

                      Panstwo Srodka ma penetracje internetowa na poziomie okolo 25%. 1/4 Chinczykow
                      ma dostep do sieci. W kolejnych latach szybko przekroczy polowe obywateli.
    • piwenko czy USA zlikwidują szpiegowanie internetu ? 22.01.10, 09:35
      wiadomo powszechnie, że niedawny
      "atak na google" to było de facto włamanie za pośrednictwem
      interfaców do szpiegowania użytkowników googla
      przez służby specjalne USA (przede wszystkim CIA)

      więc może w ramach walki o wolność w internecie
      na początek amerykanie zlikwidują takie wtyczki
      które pozwalają im szpiegować cały świat
      i okradać innych z ich dorobku intelektualnego ?

      Chiny i ich problemy to temat zastępczy
      żeby odwrócić uwagę od infiltracji internetu przez CIA
      • bmc3i Re: czy USA zlikwidują szpiegowanie internetu ? 22.01.10, 09:41
        piwenko napisał:

        > wiadomo powszechnie, że niedawny
        > "atak na google" to było de facto włamanie za pośrednictwem
        > interfaców do szpiegowania użytkowników googla
        > przez służby specjalne USA (przede wszystkim CIA)
        >

        No oczywiscie ze tak. Wiadomo, czyli w pierwszej kolejnosci ty jestes dobrze
        poinformowany


        > więc może w ramach walki o wolność w internecie
        > na początek amerykanie zlikwidują takie wtyczki
        > które pozwalają im szpiegować cały świat
        > i okradać innych z ich dorobku intelektualnego ?
        >
        > Chiny i ich problemy to temat zastępczy
        > żeby odwrócić uwagę od infiltracji internetu przez CIA
      • everettdasherbreed Re: czy USA zlikwidują szpiegowanie internetu ? 22.01.10, 09:57
        Jak na razie, to cały świat żyje wyłącznie z intelektualnego dorobku USA a nie
        odwrotnie.
        • swinia_spigelmana Re: czy USA zlikwidują szpiegowanie internetu ? 22.01.10, 10:45
          everettdasherbreed napisał:

          > Jak na razie, to cały świat żyje wyłącznie z intelektualnego dorobku USA a nie
          > odwrotnie.
          >

          poważnie? sam to wymysliles? no to nobla powinieneś dostać albo przynajmiej oskara
        • dinki_red Re: czy USA zlikwidują szpiegowanie internetu ? 22.01.10, 10:54
          No tym razem to pojechales (za daleko)
          USA nie jest pepkiem swiata i z ta technologiczna niby
          przewaga ,ktora to wszystkie kraje probuja osiagnac jako
          niedoscigniony wzor to tez nieprawda. Vide -nasze Efy co nawet do
          Polski nie dolecialy bez awarii po drodze.

          Co wiecej nawet dla Polakow USA przestalo byc pepkiem swiata.
          Kiedys byl to przeciez szczyt marzen - zielona karta i wyjazd do
          Hameryki.Teraz odkad jestesmy w Unii nikomu to tak naprawde do zycia
          nie potrzebne:mozna sie gdzie indziej realizowac.A poki nie bedzie
          wymiany bezwizowej to dla mnie zawsze bedzie kraj do ktorego nie
          warto jechac.
        • kylax1 Ze co? 24.01.10, 22:33
          To jest jednak lekka (a nawet troche wiecej niz lekka) przesada. USA jest jednym
          z centrow naukowo-technologiczno-kulturowych na rowni z EU oraz wschodnia Azja
          (Japonia, Chiny, Korea, Australia).

          Pod tym wzgledem swiat sie wyrownuje.
    • tornson Po raz pierwszy zgadzam się z jankesami, ALE 22.01.10, 09:47
      Opowiadamy się za niepodzielnym internetem, w którym cała ludzkość ma równy
      dostęp do wiedzy i idei - powiedziała w czwartek Hillary Clinton.

      Wszystko pięknie ładnie, tylko czemu nie było reakcji Waszyngtonu gdy PE
      parafował patologiczne prawo telekomunikacyjne, czemu nie było amerykańskich
      protestów gdy Francja poczęła odcinać ludzi od internetu w imię obrony interesów
      wielkich korporacji, czemu nie ma reakcji na zapędy do cenzury w nadwiślańskiej
      kolonii USA?
      No i czy nie zakrawa to na hipokryzję, gdzie z jednej strony mowa o równym
      dostępie do wiedzy
      , a z drugiej USA w zamordystyczny sposób broni się
      ludziom dostępu do wiedzy poprzez idiotyczne prawo tzw. własności
      intelektualnej
      .
      Dlatego niestety, piękne słowa z którymi trudno się nie zgodzić, ale w
      rzeczywistości to tylko i wyłącznie kolejna imperialna hucpa przeciw krajom,
      które nie uznają imperialnej dominacji zgniłego Zachodu.
      • jkredman dowiedz się co to jest ACTA - natychmiast zmienisz 22.01.10, 10:36
        zdanie

        czy nasi policjanci i minister kultury chcą nam odebrać dozwolony użytek - czy
        to na polecenie Clinton
      • andrzejto1 Re: Po raz pierwszy zgadzam się z jankesami, ALE 22.01.10, 10:48
        tornson napisał:

        > Opowiadamy się za niepodzielnym internetem, w którym cała ludzkość ma równy
        > dostęp do wiedzy i idei - powiedziała w czwartek Hillary Clinton.

        > Wszystko pięknie ładnie, tylko czemu nie było reakcji Waszyngtonu gdy PE
        > parafował patologiczne prawo telekomunikacyjne, czemu nie było amerykańskich
        > protestów gdy Francja poczęła odcinać ludzi od internetu w imię obrony interesó
        > w
        > wielkich korporacji,

        Bo to amerykańskie korporacje. A poza tym wartość intelektualna jest policzalna
        czy to ci się podoba czy nie.


        czemu nie ma reakcji na zapędy do cenzury w nadwiślańskiej
        > kolonii USA?

        Może tobie przeszkadza kontrola faszystów czy pedofilów. Mnie nie.

        > No i czy nie zakrawa to na hipokryzję, gdzie z jednej strony mowa o równym
        > dostępie do wiedzy
        , a z drugiej USA w zamordystyczny sposób broni się
        > ludziom dostępu do wiedzy poprzez idiotyczne prawo tzw. własności
        > intelektualnej
        .

        Jak wymyślisz coś swojego to pewnie zmienisz zdanie. Zrób to jak potrafisz!!


        > Dlatego niestety, piękne słowa z którymi trudno się nie zgodzić, ale w
        > rzeczywistości to tylko i wyłącznie kolejna imperialna hucpa przeciw krajom,
        > które nie uznają imperialnej dominacji zgniłego Zachodu.

        Jak na razie to USA karmią Chiny a nie odwrotnie. Bo jeśliby ten zgniły zachód
        zabrał krajom które są tak miłe twemu sercu, dostęp do swoich rynków, to te
        kraje cofnęłyby się w rozwoju do połowy XX wieku. I to jestem optymistą...
        Bez wojny i innych tego typu rzeczy.
        • jamnnik Re: Po raz pierwszy zgadzam się z jankesami, ALE 22.01.10, 11:30
          andrzejto1 napisał:


          > czemu nie ma reakcji na zapędy do cenzury w nadwiślańskiej
          > > kolonii USA?
          >
          > Może tobie przeszkadza kontrola faszystów czy pedofilów. Mnie nie.

          zapewne nie będzie Ci również przeszkadzać kontrola przeciwników politycznych,
          wszak już teraz każdy kto myśli inaczej to potencjalny terrorysta



          > Jak wymyślisz coś swojego to pewnie zmienisz zdanie. Zrób to jak potrafisz!!

          nie problem jest coś wymyślisz, problem jest to sprzedać - i tego monopolu
          pilnują korporacje


          > Jak na razie to USA karmią Chiny a nie odwrotnie. Bo jeśliby ten zgniły zachód
          zabrał krajom które są tak miłe twemu sercu, dostęp do swoich rynków, to te
          kraje cofnęłyby się w rozwoju do połowy XX wieku. I to jestem optymistą...
          Bez wojny i innych tego typu rzeczy.

          a wyobrażasz sobie te wielkie amerykańskie hipermarkety wypełnione jedynie
          kukurydzą GMO?
          wtedy byłaby dopiero woja... ale domowa, w USA
        • tetratec Re: Po raz pierwszy zgadzam się z jankesami, ALE 23.01.10, 10:16
          > Bo to amerykańskie korporacje. A poza tym wartość intelektualna jest policzalna
          > czy to ci się podoba czy nie.
          wiec po co Clintonka zaczepila temat cenzury w innych krajach ?
          poza wszczynaniem tematu zastępczego odrywając od ustawy zdrowotnej której
          demoraci mogą nie przepchac.

          > Może tobie przeszkadza kontrola faszystów czy pedofilów. Mnie nie.
          Sorry ,czy u Ciebie wszystko ok?
          tak wogóle to inwigilacja jest własnie cechą państwa faszystowskiego.
          btw, nie ma zadnych pedofilów,terrorystów czy kosmitów, Polak powinien to
          wiedziec bo szkoły skonczyl i intelekt posiada chyba ze kontrola Ci nie
          przeszkadza bo masz do niej sentyment z przeszłości ;)czyzby człowiek z "firmy"

          > Jak wymyślisz coś swojego to pewnie zmienisz zdanie. Zrób to jak potrafisz!!
          np. nowy bios do xboxa ?

          swoją droga gdzie konczą sie prawa autorskie a zaczynają prawa własności?
          jak mozna opracowac cos na podstawie czegos innego jesli korporacje wymyslają
          takie curiosa jak licencja na fizyczną własność?

          BTW Amerykanie niewiele wymyslaja, jesli wiesz co mam na mysli mówiąć
          "amerykanie', lubią natomiast zagarniac dla siebie.

          > Jak na razie to USA karmią Chiny a nie odwrotnie. Bo jeśliby ten zgniły zachód
          > zabrał krajom które są tak miłe twemu sercu, dostęp do swoich rynków, to te
          > kraje cofnęłyby się w rozwoju do połowy XX wieku. I to jestem optymistą...
          > Bez wojny i innych tego typu rzeczy

          rozumiem ze usa karmią CHiny czyli Chinczycy.

          i ze masz na mysli tony obligacji które Chinczycy trzymają w szufladach i
          którymi uratowali amerykanom dupe.

          Wyobraz teraz sobie ze wywalą je na rynek PKC.
          jak sądzisz ile beda warte a wraz z nimi wycena wiarygodnosci panstwa?Co sie
          stanie z dolarem ?
          Aha informacja dla CIebie, USA zalega Chinczykom 11 bilionów(amerykanskich) $ i
          wzrasta.
          A 2 dni temu demokraci poprosili senat o kolejne 2 biliony :)
          NIe ma co, potega gospodarcza na długach nie do splacenia ,bo niby z czego i czym :)
          dziejsza reakcja rynków wyjasnia wszystko ...





    • everettdasherbreed "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 09:52
      Rękawicę to może rzucić rycerz rycerzowi, czyli równemu sobie stanem.

      Pan może chudopachołka co najwyżej skarcić.
      • tornson Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 10:07
        everettdasherbreed napisał:

        > Rękawicę to może rzucić rycerz rycerzowi, czyli równemu sobie stanem.
        >
        > Pan może chudopachołka co najwyżej skarcić.
        Takoż to zapewne postąpią Chińczycy...
        • fleicher Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 10:28
          Chiny padną jak stracą rynek zbytu na swoje gówna Myśl trochę to
          nie boli .
          • tornson Chiny mają ponad miliard obywateli 22.01.10, 13:10
            fleicher napisała:

            > Myśl trochę to nie boli .
            • everettdasherbreed Obywateli = czyli tych, co się obywają 22.01.10, 13:37
              bez chleba, wolności, praw.
        • everettdasherbreed Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 10:37
          Chudopachołkiem są Chińczycy.
          Chudopachołkiem jest osobnik tyrający od świtu do nocy za miseczkę ryżu i
          szczurzą łapkę w pięciu smakach.
          Efekt pracy chudopachołka wyjeżdża za granicę, gdzie sama marża handlowa i VAT
          kosztują więcej niż zysk chińskiego producenta. A ten cały zysk trafia do
          kieszeni przedsiębiorcy-aparatczyka. Zaś niewolnik tyra i się cieszy, gdy nie
          zostanie zastrzelony.
          • jamnnik Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 10:59
            everettdasherbreed napisał:

            > A ten cały zysk trafia do kieszeni przedsiębiorcy-aparatczyka.

            a teraz poczytaj w co ten 'przedsiębiorca-aparatczyk' inwestuje swoje zyski a
            dowiesz się kto komu będzie buty czyścił za np. 10-20 lat
            • everettdasherbreed Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 13:39
              Wystarczy jeden wyrok nowojorskiego sądu, by zasądzić od Chin odszkodowania za
              kradzież amerykańskich praw patentowych i autorskich na kwotę 100 krotnie
              przewyższającą wartość chińskiego eksportu.
              Co za problem? Kancelaria Rosenberg & Silberstein zrobi pozew na 1 stronie
              formatu legal.
    • kotkin2 niech się wezmą za francję i całą ue 22.01.10, 09:57
      która wprowadza ograniczenia w dostępie do sieci na miarę nie znaną
      Chinom
    • arvek USA od dawna nie ma prawa mówić o 22.01.10, 10:03
      wolności, którą sami zniewolili u siebie i tam gdzie sięgają ich macki.
      Tutaj nie chodzi o żadną wolność tylko o kase, Google. Zniewalają amerykę
      łaćińską od dziesięcioleci z tego samego powodu - interesy firm amerykańskich...
    • gelbigel free porn. 22.01.10, 10:26
      Free porn for everyone. Bo wg. badań porn to najczęściej poszukiwana wartość
      internetu. Także Hilary dzielnie walczy o wolne cycki dla Chinoli i innych
      uciśnionych. Chwała jej za to.
      • everettdasherbreed Re: free porn. 22.01.10, 10:39
        Istnieją oznaki chińskiej inwazji na rynek porno. Niedługo w 90 % porno będą
        występować Chinki i Chińczycy.
    • jkredman Clinton niech zakończy knucie ACTA 22.01.10, 10:28
      to jest większe zagrożenie dla wolności niż jakieś Chiny, zresztą walkę z
      Chinami podjęto nie dlatego że zagrażają wolności tylko dlatego że mogą
      zagrozić interesom Googla,

      Clinton niech się zajmie rozpędzeniem towarzystwa przygotowującego tajne,
      anty-obywatelskie, wymierzone w wolność internetu porozumienia ACTA i
      zawłaszczaniem przez różne cwaniackie organizacje własności intelektualnej
      należącej do ludzkości,

      Clinton ma na miejscu oszukańcze reklamy Microsoftu /konsola Xbox 360/ - niech
      się zajmie dzieleniem przez amerykańskie korporacje internautów na kategorie -
      kraje gorsze i lepsze,

      i jeszcze jedno - bezprawny dostęp do naszych kont przez banki amerykańskie,
      jakim prawem Unia na to pozwala, a USA żąda takiego wglądu /pamiętamy jak
      wrzeszczały media gdy CBA chciało się połączyć sztywnym kablem z serwerami
      ZUS, teraz takim kablem USA połączy się z serwerami banków europejskich/,

      dzisiaj media milczą - dlaczego
      • jamnnik skoro Chińczycy mogą się włamać na serwery.. 22.01.10, 11:06
        największej Amerykańskiej bazy wiedzy o obywatelach świata to każdy może to
        zrobić. Reputacja Googla została zachwiana i boją się teraz, że ludzie przestaną
        dobrowolnie zostawiać u nich informacje o samych sobie.
    • lieft a z kim usa nie idzie na wojnę? 22.01.10, 10:33
      w końcu za coś humbarrack dostał tego nobla.
    • kacap_s_moskwy USA idą na wojnę z Chinami 22.01.10, 10:42
      Trzeba tekst zatytulowac - jak jeden gugl stal wielioma koncernami Stanow Zjednoczonych w Chinach :))) Gazeta jescze nie to moze napisac :)))
      Pytanie, czy Chiny zauwarza odejscie gugla? Watpie. Ale dysedenci ktore na konta dostawali pienedzy z rzadowych amerykanskich agencji - zauwarza :))) Czyli znow sie wtraca do spraw niezalerznego kraju, za sprawa finansowania jakies "opozycji". I teraz znajac KTO finansowal ludzi, co zawsze sa przeciw wszystkiemu w Chinach, co bedzie robil rzad w Pekinie? Klaskal z radosci? Jak sie sprzedaje Ojczyzne to sie ma liczyc na konsekwecje. To chyba tylko w Polsce mozna zdradzic i zostac bochaterem.
      Pytanie drugie, czy Stany Zjednoczone podejma jakies kroki? Przed odpowiedzia trzeba popatszec na bilans handlowy, na dlug panstwowy panstwa z Ameryki, czy na interesy wszystkich wielkich koncernow SZA. Wiec chyba odpowiedz jest na powieszchni. Ale propagadowcy beda drzac gardlo jeszcze dlugo :)
      Pytanie tzrecie, a gdzie robia te telefony z guglem? Czy nie w Chinach??? Jak, powiecmy moze byc, nawet, na Tajwaniu, czy podzespoly nie sa z Chin??? I kto ucierpi na tym? Chiny? Czy zauwarza ze nie m srod setki telefonow tego guglowego?

      Wiec jak zwykle. I zakoncze pytaniem, czy przeczytac to co muszla o wydarzeniach w Chinach w Polsce czy jej starszym bracie SZA jest 100% prawda? A moze jednak chinczycy maja swoja? Czy ktos z piszacych choc raz czytal co na ten temat wiedza i pisza chinczycy? Czyli jak zwykle po komuszu - nie wiem, ale osadzam.
      • everettdasherbreed Re: USA idą na wojnę z Chinami 22.01.10, 10:53
        Jest na odwrót.
        Moduły elektroniczne są z Tajwanu (wg amerykańskich czy japońskich projektów)
        zaś w kontynentalnych Chinach skręca się obudowy.
      • andrzejto1 Re: USA idą na wojnę z Chinami 22.01.10, 10:59
        kacap_s_moskwy napisał:

        > Trzeba tekst zatytulowac - jak jeden gugl stal wielioma koncernami Stanow Zjedn
        > oczonych w Chinach :))) Gazeta jescze nie to moze napisac :)))
        > Pytanie, czy Chiny zauwarza odejscie gugla? Watpie. Ale dysedenci ktore na kont
        > a dostawali pienedzy z rzadowych amerykanskich agencji - zauwarza :))) Czyli zn
        > ow sie wtraca do spraw niezalerznego kraju, za sprawa finansowania jakies "opoz
        > ycji". I teraz znajac KTO finansowal ludzi, co zawsze sa przeciw wszystkiemu w
        > Chinach, co bedzie robil rzad w Pekinie? Klaskal z radosci? Jak sie sprzedaje O
        > jczyzne to sie ma liczyc na konsekwecje. To chyba tylko w Polsce mozna zdradzic
        > i zostac bochaterem.

        Zależy kogo zdradził. A jeśli o tym nie wiesz. to z dowolnego miejsca na ziemi
        można zajrzeć na swoje konto e-mail. Więc czy to konto wisi na serwerze w
        Chinach, czy też w USA tonie ma żadnego znaczenia...



        > Pytanie drugie, czy Stany Zjednoczone podejma jakies kroki? Przed odpowiedzia t
        > rzeba popatszec na bilans handlowy, na dlug panstwowy panstwa z Ameryki, czy na
        > interesy wszystkich wielkich koncernow SZA. Wiec chyba odpowiedz jest na powie
        > szchni. Ale propagadowcy beda drzac gardlo jeszcze dlugo :)

        Zaiste. Więc gdyby nagle USA kupiło te towary które kupują w Chinach w innym
        miejscu, na przykład w Wietnamie, Malezji, Indonezji, Indiach itp, to mogłoby
        się okazać, zę Chińśka gospodarka tego nei wytrzyma. Siła nabywcza Chińskich
        obywateli jest zbyt mała by wchłonąć produkcję. Więc mogą róznych rzeczy
        naprodukować. Ale trzeba coś z tym zrobić.



        > Pytanie tzrecie, a gdzie robia te telefony z guglem? Czy nie w Chinach??? Jak,
        > powiecmy moze byc, nawet, na Tajwaniu, czy podzespoly nie sa z Chin??? I kto uc
        > ierpi na tym? Chiny? Czy zauwarza ze nie m srod setki telefonow tego guglowego?
        >
        Problem w tym, że telefony robi się w róznych mejscach. I wystarczy kupić kilka
        maszyn, by produkować gdzieś indziej. To, że wiele rzeczy robi się w CHinach,
        nie oznacza, że robi się tam wszystko. A na przykład Telefony robi się choćby na
        Słowacji, na Węgrzech....

        > Wiec jak zwykle. I zakoncze pytaniem, czy przeczytac to co muszla o wydarzeniac
        > h w Chinach w Polsce czy jej starszym bracie SZA jest 100% prawda? A moze jedna
        > k chinczycy maja swoja? Czy ktos z piszacych choc raz czytal co na ten temat wi
        > edza i pisza chinczycy? Czyli jak zwykle po komuszu - nie wiem, ale osadzam.

        Zależy którzy Chińczycy? Bo to co mają do powiedzenia ich władze wiadomo. I nie
        potrzeba ich zbytnio słuchać, bo mówią to samo od dawna.
        A na Twoim miejscy kacapie proponowałbym jednak trzymać stronę USA, bo Chińczycy
        łakomie spoglądają na północ. I nielegalnie jest ich tam coraz więcej....
      • lahdaan Re: USA idą na wojnę z Chinami 22.01.10, 11:28
        kacap_s_moskwy napisał:

        Ty się nie martw o USA, tylko zastanów się co zrobią Chiny jeśli Stany
        postanowią nie oddawać swojego długu. A takie przypadki w historii już były ;)

        > Pytanie drugie, czy Stany Zjednoczone podejma jakies kroki? Przed odpowiedzia t
        > rzeba popatszec na bilans handlowy, na dlug panstwowy panstwa z Ameryki, czy na
        > interesy wszystkich wielkich koncernow SZA. Wiec chyba odpowiedz jest na powie
        > szchni. Ale propagadowcy beda drzac gardlo jeszcze dlugo :)
    • a.barbarus czegos nie rozumiem... 22.01.10, 10:56
      ...skoro Google współpracował z rządem Chin, to dlaczego rząd Chin miałby atakować Google'a? Bardziej prawdopodobny wydaje się atak dysydentów raczej, choćby z zemsty... ale zapewne pani Clinton stosuje jakąś amerykańską logikę, w myśl której i tak zawsze wszystkiemu winny jest rząd Chin. Ja bym proponował pani Clinton policzyć sobie dług USA wobec Chin i skalkulować, kto kogo powinien pouczać w różnych sprawach. Co zaś do cenzury internetu - jestem jej oczywiście całkowicie i programowo wręcz przeciwny. Jednak zawsze usprawiedliwia się ją prawem danego państwa i dobrem jego obywateli, co wydaje mi się conajmniej nieszczere w ustach każdego rządu. W Polsce o wiele łatwiej zakazać wejść na różne strony niż zapewnić każdemu dostęp do służby zdrowia czy, hehe, mieszkanie lub pracę. A tu leży prawdziwe dobro obywateli.
      • biedron78 Re: czegos nie rozumiem... 22.01.10, 11:14
        yyy... może żeby zdobyć dostęp do kont dysydentów na Gmail'u?!?
        jest o tym w artykule... proponuję najpierw uważnie czytać, a potem dopiero brać
        się za pisanie... tak będzie lepiej dla wszystkich
        • a.barbarus Re: czegos nie rozumiem... 22.01.10, 11:30
          yyy... zapewniam Cię, że aby zdobyć dostęp do kont pocztowych nie trzeba żadnej wyrafinowanej rządowej technologii i można to zrobić po cichu, nie wywołując światowego zamieszania.
      • chuck.feney Re: pani Clinton jest hipokryta 22.01.10, 11:15
        Sekretarz stanu USA w niezwykle ostrym wystąpieniu wygłoszonym w
        muzeum gazet w Waszyngtonie potępiła Chiny, Koreę Płn.,
        Egipt, Wietnam, Tunezję, Uzbekistan i Arabię Saudyjską jako kraje,
        które "ograniczają wolny przepływ informacji", "gwałcą prawo do
        prywatności obywateli, rozmawiających o polityce " a także "używają
        internetu jako narzędzia do śledzenia i uciszania ludzi [różnych]
        religii
        ".


        Na miejscu Chin spytalambym pani Clinotn na jakiej podstawie ona
        wytyka innym dokladnie to samo ce jej kraj robi.
    • andrzejberlin Brawo Hillary! tak trzymać ! 22.01.10, 11:11
      wolność nie jest na sprzedaż
      • chuck.feney Re: Brawo Hillary! tak trzymać ! 22.01.10, 13:14
        andrzejberlin napisał:

        > wolność nie jest na sprzedaż

        Twoim zdaniem Hillary jest za "wolnoscia"???
        Czy ty aby o tej samej Hillary mowisz? Hillary, ktora podpisala sie
        za nilegalnymi podsluchami wlasnych krajanow?
        • andrzejberlin Re: Brawo Hillary! tak trzymać ! 22.01.10, 17:21
          czyżby w Ameryce Murzynów bili ?

          pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Teorie_spiskowe
    • jamnnik Re: "rękawica rzucona Chinom przez rząd Obamy" 22.01.10, 11:16
      des4 napisał:

      > w latach 80-tych też byli wieszcze wrózący opanowanie świata przez
      > Japonię przeżywajaca wtedy boom gospodarczy i inwestująca wszedzie
      > na świecie...
      >
      > i też byli wtedy tacy bredzacy, ze za 20 lat bedziemy pić tylko
      > sake...

      a dziesięć lat temu byli tacy którzy bredzili coś o Chinach, że staną się potęgą
      światową
Inne wątki na temat:
Pełna wersja