Dodaj do ulubionych

Bizrozmowa. Dominika Wielowieyska i Zbigniew Ja...

26.01.10, 00:33
"My działamy zgodnie z prawem" ten tekst mi się najbardziej podoba u
ludzi którzy nie maja co powiedzieć tylko my działamy zgodnie z prawem,
ale nie ze zdrowym rozsądkiem. Zadajesz pytanie instytucji zaufania
publicznego "na jakiej podstawie naliczaliście mi czynsz?" odpowiedz najczęściej jest "my postąpiliśmy zgodnie z prawem".
Obserwuj wątek
      • trasat Re: Bizrozmowa. Dominika Wielowieyska i Zbigniew 27.01.10, 21:20
        Coraz większa jest niekompetencja zarządów. Do każdej sprawy
        zatrudniają firmy zewnętrzne. Sami nie potrafią przygotować
        strategii, metod zarzadzania ryzykeim bankowym. Za co biorą
        pieniądze? Piszę z pozycji osoby, która pełniła funkcje w zarządzie
        banku i jak pamiętam sami tworzyliśmy programy dzaiłania z dobrymi
        wynikami. Teraz Prezes ogranizca się do podpisywania umów za prace
        zlecane na zewnątrz. TYm samym stara się przenieść odpowiezialność
        do firm konsaltingowych. Tak jest w firmach państwowych i
        prywatnych, gdzie menedżerowie też bywają mało kompetentni i nie
        chcą poposić odpowiedzialności. Dlaczego dziennikarze tego nie
        krytykują?
      • fervex.adult Re: Bizrozmowa. Dominika Wielowieyska i Zbigniew 27.01.10, 22:52
        Jakie oplaty? Jest roznica czy % liczysz w skali miesiaca, roku czy dla calego
        kredytu. Prosta matematyka, ciagi geometryczne sie kiedys robilo w drugiej
        klasie szkoly sredniej. Dlatego smieszy mnie ze jak ktos slyszy 4%
        oprocentowania to sobie wyobraza ze zaplaci 4%.

        Apropos wywiadu. Nie bronie bankowcow bo sam uwazam ze ich praca to
        zalegalizowane okradanie klientow, ale zaczal sie bardzo niemilym pytaniem o
        klamstwo, a potem juz bylo coraz gorzej. Wilowiejska nie umie rozmawiac tylko od
        razu atakuje, gosc sie spial i wyszla kiszka. Na jego miejscu wogole bym do niej
        nie przychodzil. Bo ktory moment podczas spotkania byl dla niego mily? Zaden!
        Obydwoje sa antypatyczni.
      • gromphbaenre Re: Czy ktos moze zrestartowac prezesa 27.01.10, 23:24
        gowno sie znacie a sie odzywacie. Jak nieuki nie umieja przeczytac
        umowy w banku lub nie potrafia policzyc prostych rzeczy to
        najwieksza wina tych co zrobili taki skomplikowany swiat. Moze
        przydaloby sie przeczytac najpierw to co sie podpisuje. A jak sie
        nie umie to po co bierzecie hajs z banku ?? Nikt was nie zmusza. Ale
        widac nieuctwo usprawiedliwia wszystko. Akurat obecny prezes PKO ma
        duze szanse na rozbudowane banku, ale o tym sie przekonamy za jakeis
        2 lata.
    • echo-292 Bizrozmowa. Dominika Wielowieyska i Zbigniew Ja... 03.02.10, 11:55
      Witam ,to co banki wyprawiają z klientem i w jaki sposób go traktują sprawia że w biednym społeczeństwie i nieuświadomionym pod kontem prawnym bankowcy sporządzają umowy w taki sposób by klient na miejscyu tego nie czytał powód? umowy kredytowe są tak konstruowane i tak zagmatwane iż klient nie jest w stanie zrozumieć tego bełkotu prawnego a bankom o to chodzi,póżniej biedny kredytobiorca jest zaskoczony wysokością raty niż pierwotnie to mu przedstawiano,nie ważne czy go stać ważne że doradca banku sprzedał produkt i ma premie.W reklamach banki oferują cuda wianki jak to prosto dostać kredyt a rzeczywistość to dosłownie gehenna i czasami upokorzenie,żyjemy w czasach demokracji i czystej obłudy a banki nigdy nie pozwolą na konkurencyjne instytucje pozabankowe które mogą być bardziej liberalne,to cena demokracji i z tym musimy sie pogodzić ale mówienie w koło o tym jakie to polskie społeczeństwo jest bogate i jakie ma możliwości jest kpiną z tego społeczeństwa,wiem że moja opinia niekażdemu sie spodoba ale mamy ponoć wolność słowa.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka