rozencwajg Polska szybko do strefy Euro!!! 27.01.10, 19:59 "Rządy innych państw unijnych powinny jednak rozważyć to, przed czym dziś się wzbraniają: bailout, czyli - upraszczając - solidarne "wykupienie" przynajmniej części greckich długów" Czyli najrozsądniej byłoby zaciągnąć jak najwiekszy dług, i liczyć na ratunek, gdyż takowy jest w interesie panstw unijnych. I to jest dopiero recepta na wzrost ekonomiczny!!! Rząd falszuje księgi, deklaruje deficyt o połowe niższy niż w rzeczywistości. A potem inni na pomoc. Polacy - czym predzej do strefy Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel przygotowuja nas, zebysy sie oswoili 27.01.10, 20:12 z dlugiem Zaraz nam powiedza, ze nei jest zle inni maja gorzej i lud bedzie spokojny Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: Polska szybko do strefy Euro!!! 27.01.10, 20:17 Strefa euro przypomina coraz bardziej upadający kołchoz. Bez przyszłości. Polska do strefy euro - chyba tylko dlatego, żeby także i tam wzięli polską gospodarką, tak jak grecką, na garnuszek. Obawiam się, że to już nie ten czas. Nie dlatego, żeby tamtejsi ekonomiści przejrzeli na oczy (oni nie z tych), tylko że wszystko tam się już coraz bardziej sypie. Odpowiedz Link Zgłoś
br00net A kto jest wierzycielem? 31.01.10, 15:24 Wszyscy są zadłużeni!! A komu wszyscy wiszą kasę?? Kto jest wierzycielem?? Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Re: A kto jest wierzycielem? No właśnie kto?? 31.01.10, 15:49 Właśnie miałem zapytać o to samo. Bardzo mnie interesuje odpowiedź na to pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
feast Re: A kto jest wierzycielem? 31.01.10, 17:10 Największym - przyszłe pokolenia. Natomiast bezpośrednim ci, którzy kupują obligacje czyli np. OFE, do których przynależność jest obowiązkowa. Więc Państwo Kowalscy, chcąc czy nie chcąc, finansują bankrutów 'pożyczając' im swoje ciężko zarobione pieniądze wbrew swojej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
simonh Re: A kto jest wierzycielem? 31.01.10, 19:55 w świecie zachodnim to najczęściej fundusze emerytalne, ale nie tylko rowniez te ktore obracaja pieniedzmi zwyklych obywateli podobnie jak banki. To one kupuja najczęściej rzadowe bony skarbowe i obligacje. Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 21:07 do tej pory w mediach nie padło, jedynie może w spiskowych filmach na yt, w ogóle dziwię się że dopiero teraz pisze się o zadłużeniu państw. Wg mnie deficytów budżetowych i w konsekwencji zadłużenia nie da się uniknąć w obecnym systemie - mianowicie działa to tak że kowalski w każdym kraju zarabia x, wydaje x, po miesiącu dostaje znowu x i tak w kółko, jak ma X to wyda X. żyje sobie od 1 do 1. inaczej jest z jego szefem i paroma lepiej opłacanymi osobami, oni mają tyle że nie są w stanie tego przeżreć, więc "inwestują", pierwsze oprócz lokaty nieruchomości i akcji co przychodzi do głowy to właśnie obligacje skarbowe (które kupują także fundusze emerytalne i inne). tak więc robaczki sobie pracują, dają pracę, konsumują i jednocześnie zwiększają swoje zobowiązanie wobec części społeczeństwa której trochę lepiej się powodzi, nazwijmy zatem deficyt budżetowy jako rodzaj efektu ubocznego obecnego systemu, niezależnie od tego czy istnieje lepszy. do czego to prowadzi? tego nie wiem, być może, w umiarkowanie optymistycznej wersji do momentu gdzie system już nie może działać i następuje hiperinflacja która "anihiluje" te zobowiązania (bo zwykle chyba obligacje nie są indeksowane inflacją?). każdy widzi zjawiska ekonomiczne jakich doświadczył za swojego życia, zatem mogę powiedzieć że nikt nie wie co to będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 21:37 Dla każdego myślącego jest widoczne, że pieniędzy wokoło jest dosyć. Zamiast więc liczyć na hiperinflację (jak ona właściwie miałaby powstać, kiedy pieniędzy brakuje już na codzienny popyt?), totalną zapaść systemu i tego typu rozwiązania. Czy nie lepiej zastanowić się, chociażby w części odwrócić stały i coraz szybszy przepływ pieniądza od biednych do bogatych? To jest zupełne przeciwieństwo od codziennie tu głoszonych bredni Balcerowicza i jemu podobnych ekonomistów (podatek liniowy, zaciskanie pasa, cięcia wydatków - dla kogo właściwie?) Spirala deflacyjna jeszcze nigdy w przeszłości nie kończyła się inaczej niż wojną i tego typu radykalnymi wstrząsami. Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 21:58 > ... chociażby w części odwrócić stały i > coraz szybszy przepływ pieniądza od biednych do bogatych? zastanawiam się czy pomogło by rozwiązanie podatkowe - zwiększyć podatki dla najbogatszych ALE z możliwością obniżenia do bardzo atrakcyjnego poziomu pod warunkiem udokumentowanego wydania części zysku na konsumpcję (nowe super auto, nowy niepotrzebny zegarek itp itd) Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 22:31 No wiesz, jeśliby można było unikać podatków z jakiś tam powodów, toby to robili, tak jak robią to do tej pory i by go po prostu nie płacili. Cała para poszłaby w gwizdek. Podatek konsumpcyjny ma tę cechę właśnie, że jest prosty, można go sprawiedliwie określić, cokolwiek to oznacza, czyli zróżnicować (dla uproszczenia VAT) na różne towary - tak jak do tej pory - i nie można go uniknąć. Ja wiem, Polacy to sprytny i zaradny naród, ale takich spryciarzy jest więcej. Po drugiej stronie też byliby Polacy. Mam nadzieję. Zwiększenie podatków nic nie da, bo zaraz będą grozić, że wyjadą lub przeniosą biznes gdzie indziej. Na tym właśnie cały czas pasożytują. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 22:41 Tak, oczywiscie wszystkiemu sa winni bogaci. :) To, ze 70% spoleczenstwa nie pracuje jest oczywiscie bez znaczenia? Nawet po skonfiskowaniu najbogatszym(wedlug niektorych to ci co maja wiecej niz srednia krajowa:) ) ich majatkow nic by sie nie zmienilo. Zbyt wielu jest beneficjentow systemu, zbyt malo platnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: UWAGA, zadaliście pytanie które 31.01.10, 22:53 wiesz, czasami sobie tu żartujemy, ale przeginasz już pałę. 70% nie pracuje powiadasz - to kto właściwie w tym kraju Twoim zdaniem jeszcze pracuje? Najbogatsi? I kogo właściwie określasz tu beneficjentami i płatnikami? A tak przy okazji: słyszałeś już coś kiedyś o podatku konsumpcyjnym i basic income? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Pusiek! Bój się boga! Pół Ewangelii do kosza? 01.02.10, 12:02 pusiek8 napisał: .......odwrócić stały i coraz szybszy przepływ pieniądza od biednych do bogatych? Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Polska szybko do strefy Euro!!! 31.01.10, 22:35 Tak to jest jak sie zyje w iluzji. Produkcja zostala wyniesiona na wschod a ludzie chca zachowac dawny poziom zycia. Tego sie nie da zrobic. Europejczycy powinni zdac sobie sprawe, ze musza pracowac za 10 euro dziennie i nie maja co liczyc na emerytury i "darmowe" leczenie. Ostatnie 10 lat to samooszukiwanie sie zachodnich spoleczenstw. Nastepuje wyrownywanie warunkow zycia. Niestety nie w te strone na ktora liczylismy. :) Ci co maja jakies oszczednosci trzymaja je w bezwartosciowych walutach czy np. obligacjach. Teraz jest jeszcze szansa, zeby uciec do fizycznego metalu. Za pare lat bedzie za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: Polska szybko do strefy Euro!!! 31.01.10, 22:57 10 euro dziennie powiadasz! To pewnie oprócz miski ryżu też więcej do szczęścia już nie będą potrzebować. A jak inwestować to tylko w złoto. Coraz większe bzdury piszesz. To pewnie przez nadmierną i bezmyślną lekturę tych wszystkich Balcerowiczów, Orłowskich, Zuberów. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Polska szybko do strefy Euro!!! 01.02.10, 01:22 Pusiek? Lekcje odrobione? Nie przeszkadzaj doroslym. Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 27.01.10, 20:00 "I co teraz zrobimy? ... Ton debacie nadały Niemcy..." Ale jaja się szykują, jeszcze bedzie wesoło...... Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Rytualny bełkot Niklewicza 27.01.10, 20:07 Komu on tu taką ciemnotę chce wcisnąć, że wszystkiemu winny jest kryzys? Przecież cały ten kryzys (światowego kasyna finansowego) trwa od nieco ponad roku, a te ukazane tu długi są naprawdę ogromne - i to wszystkich. Czy rosnące zadłużenie nie jest immamentną cechą systemu, w którym żyjemy? Ale Niklewicz nie zająknie się na ten temat ani półsłówkiem. Nie zająknie się też o możliwościach spłaty tego długu, bo w to nawet największe matoły nie uwierzą. A póki co trzeba płacić odsetki od tego. Czy to tak trudno wyliczyć i poinformować tu czytelników, ile tego rocznie jest? Rok w rok na całą Unię, Polskę itd. Wszyscy muszą zaciskać pasa, ale wierzyciele, jak się wydaje są z tego wyłączeni. Przynajmniej nikt o tym nie wspomina. Wtedy byłoby ludziom łatwiej pojąć, na co idą ich pieniądze i dlaczego muszą tak zaciskać pasa. Ale może wtedy zaczęliby się zastanawiać: czy tak być już musi i czy to jest w ogóle prawo natury? Niklewicz nic też nie wspomina o spirali deflacji - jak tak wszyscy wokoło zaczną oszczędzać - i czym to grozi. Kto będzie kupował właściwie te wszystkie produkty i komu będzie się opłacało te wszystkie gadżety produkować. Bo jak wyjść z tego - tego jeszcze się metodami propagowanymi tu przez Niklewicza nie udało. A jakie są te inne? Niklewicz nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel bo to forma podatku jest 27.01.10, 20:14 te dlugi przeciez to dodrukowane pieniadze (polecam Pieniadze jako Dlug). A w zamian wciaz sie placi odsetki, czyli kase zabrana ludziom (a to jest juz realna praca i czas). TO SA PODATKI Dlug musi istniec, zeby placic, placic, placic tym co im sie nic nie chce, ale potrafia tak ustawic system, zeby nas okradac. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: bo to forma podatku jest 27.01.10, 20:24 Witam kolejnego uświadomionego. Miłe, że teraz za pośrednictwem internetu można sobie poczytać, posłuchać, obejrzeć nieocenzurowane, zrozumiałe także dla zwykłych ludzi bez fachowego bełkotu materiały. Ludzie może szybciej przejrzą na oczy i nie będą tak podatni na ogłupianie przez koncesjonowane media. Szkoda tylko, że te tematy tak mało są obecne w polskiej swerze językowej. Długi nie powstają z drukowanych pieniędzy. Pieniądz w tym systemie jest kreowany przez prywatne banki. Tam jest o tym. Ale w takie obszary Niklewicz and companions nigdy się nie wyprawią. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 a właśnie że NIE przejrzą 31.01.10, 16:18 80% prawie każdego społeczeństwa to masy, które nie widzą dalej niż pęto kiełbasy. Kasa się liczy, kupowanie, konsumpcja kolorowego badziewia kilka dni temu sytałem dyrektora generalnego pewnego przedstawicielstwa niemieckiej firmy produkującej wyposażenie łazienkowe o dosyć wysokim standarcie (inżynier budownictwa) czy wie skąd się biora pieniądz. Oczywiscie nie wiedział, bo go to nie interesuje. Jego interesuje tylko wzrost sprzedaży, wykonywanie targetów i ukazów szefów zza Odry. to jest ważne, niech się wali, byle tylko brali te nasze umywalki i wanienki. reszta nam wali, nasza chata zkraja. nie licz na otrzeźwienie - jest szansa, że zobaczą, że coś nie tak, ale nie zrozumnieja o co chodzi, będą płakać leżąć i będąc flekowani przez ten system, będa wołać do boga, za co ich tak krzywdzi, nie rozumiejąc, ze po cząści sami się władowali w to szamo. Przy okazji ciągnąc mnie, ciebie i cała resztę Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: a właśnie że NIE przejrzą 31.01.10, 21:41 Trzymanie ludzi w ciemnocie wydaje się być metodą, którą posługują się hochsztaplerzy pokroju Balcerowicza. Zbijać kasę za wszelką cenę - ile się da i jak długo się da. Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: Rytualny bełkot Niklewicza 31.01.10, 21:13 kolejna osoba która dostrzega problem systemu, bardzo mnie to cieszy, czekam aż jakiś dziennikarz nad tym się zastanowi, może pan W.Białek się odważy? Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: Rytualny bełkot Niklewicza 31.01.10, 21:43 Wychodzi na to, że tutejszym dzienniarzom wcale nie płacą za myślenie. Bo żeby wszyscy oni i ci ekonomiści byli aż tak tępi trudno przecież uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Gratulacje za odwage! 27.01.10, 20:11 Dodajmy jeszcze dlug korporacyjny wiekszy o ok 20% od dlugu korporacji amerykanskich i dlug gospodarstw bdomowych w EU i otrzymamy nowego swiatowego lidera w zadluzeniu. P.S. Jak Gazeta pozbyla sie strachu zeby o tym napisac. Gratulacje za odwage!! Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel Re: Gratulacje za odwage! 27.01.10, 20:15 Jak Gazeta pozbyla sie strachu zeby o tym napisac. Gratulacje za odwage!! Nie badz naiwny Oni po prostu musza to skanalizowac w swoj sposob Po prostu trudno juz nie zauwazyc ze mamy problem, wiec teraz trzeba matolom wyjasnic, ze to nie jest az taki wielki problem To normalka Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: Gratulacje za odwage! 27.01.10, 22:25 I prosze jak szybko artykul sciagneli z pierwszej strony. Gdyby dotyczyl USA wisialby tam cala dobe;) Czyzby nas polecenie eurodupowatego z brukselskiego rezimu? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Gratulacje za odwage! 31.01.10, 18:08 mr.knox napisał: > I prosze jak szybko artykul sciagneli z pierwszej strony. Gdyby dotyczyl USA > wisialby tam cala dobe;) Czyzby nas polecenie eurodupowatego z brukselskiego re > zimu? To jest ich system, w wypadku spraw drażliwych: napisać (żeby nie było, że nie napisali) i natychmiast zdjąć, żeby nikt nie przeczytał... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejberlin gdzie się te pieniądze podziały ? 27.01.10, 20:15 w tym czasie wzrosła dwukrotnie liczba bogatych...i biednych, czarne konta w podatkowych rajach rosną, kto za to zapłaci ? uczciwi podatnicy Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: gdzie się te pieniądze podziały ? 31.01.10, 22:58 No i prawidlowo. Ja sie nie zadluzam, inwestuje i jestem coraz bogatszy. Jezeli ktos jest na tyle glupi, zeby nie wiedziec czym jest kredyt, to jego sprawa. Biedny, bo glupi... Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: gdzie się te pieniądze podziały ? 31.01.10, 23:11 Się nie zadłużasz, powiadasz. A zaciekawiło Cię już kiedy, kto płaci, zarabia i pracuje na dywidendy dla tych wszystkich inwestorów? Przyznasz, że droga, którą obrałeś nie nadaje się dla szerokich kręgów społecznych. To Ty zaliczasz siebie do tych 30% pracujących? Czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kartownik O tym się głośno jeszcze nie mówi 27.01.10, 20:36 Głównym punktem całej sytuacji jest to , że głównymi wierzycielami (choć oczywiście nie jedynymi) są fundusze emerytalne. I jeżeli ktoś chce z humorem powiedzieć,że przecież te długi są niespłacalne to taka wypowiedź jest równoznaczna stwierdzeniu, że rachuby na jakie takie emerytury są kompletnie nieuzasadnione. Jeżeli by długi zostały rozbrojone przez inflacje to narosłaby kolejna bomba w braku pieniędzy na emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: O tym się głośno jeszcze nie mówi 31.01.10, 21:11 ciekawe spostrzeżenie odnośnie emerytur, rzeczywiście jak inflacja rozbroi bombę to emeryci będą mieli problem, na pocieszenie pozostaje ta część emerytury która pochodzi z giełdy, mam nadzieję poruszającej się mniej więcej wraz z inflacją Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 Gielda + businessy produkujace rzeczy codziennego 01.02.10, 03:12 uzytku sa odpowiedzia na hyperinflacje. Zloto tez jest OK ale tylko w sztabkach, monetach itp. i trzymane pod lozkiem a nie w banku!!! Anglia bedzie miala wkrotce zadluzenie ponad 450% GNP. Inni maja juz po ponad 100%, i co by nie robili, bedzie to roslo. Obecnie nie ma juz innej drogi z tego absurdu finansowego jak tylko hiperinflacja. Nie dajcie sie zwiesc magikom 'ekonomicznym' i politycznym. Co ma byc to bedzie. Szkoda tylko ze w slad za tym pojda duze rozruchy.... Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Trochę faktów z Niemiec 27.01.10, 20:47 A. Entwicklung der nominellen Gesamtgrößen in Mrd. DM: 1950 2000 Anstieg 1950-2000 (przyrost) PKB Bruttoinlandsprodukt (BIP): 98 3967 x 41 wynagrodzenia brutto Bruttolöhne und -gehälter: 40 1716 x 43 wynagrodzenia netto Nettolöhne und -gehälter: 35 1121 x 31 podatki Steuereinnahmen: 23 913 x 42 dla porównania: Zum Vergleich: majątek pieniężny Geldvermögen: 59 11935 x 202 dochody z procentów od kredytów banków Zinserträge der Banken: 3 724 x 241 Proszę zwrócić uwagę: PKB, płace brutto, podatki wzrosły w tym czasie około ponad 40x. Płace netto już tylko 31x. A majątek pieniężny i dochody banków zupełnie oderwanie od tego o ponad 200x. W przeliczeniu na jednego mieszkańca PKB wzrosło w tym czasie 23x, płaca brutto 17x, a płaca netto już tylko 13x. Majątek pieniężny zwiększył się 116x, dochody banków na głowę 138x A to tylko dane do roku 2000. Teraz chyba łatwo pojąć, że następuje stały transfer z realnego sektora gospodarki do sektora finansowego. Problem prawdziwy będzie wtedy, gdy sektor realny nie będzie już zupełnie mógł zaspokoić roszczeń sektora finansowego. A zbliżamy się do tego punktu coraz szybciej. www.inwo.de/downloads/INWO-Standpunkt%201%20Wachstum.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 To sa niezwykle przekonywujace dane. W USA zysk 01.02.10, 03:28 sektora bankowego jest z pewnoscia ponad 250x dla tego okresu czasu. Dziekuje Ci "pusiek8" za te infromacje! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
brunhi UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 28.01.10, 20:53 Nie pisze sie "zahaczaja o szalenstwo" tylko "granicza z szalenstwem". "Zahaczaja o szalenstwo" nalezy do jezyka mowionego. Ekonomisci tez powinni sie uczyc pisac po polsku, znaczy zahaczyc o jakis poradnik jezykowy. Poza tym ciekawy artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
bierfreund UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 12:34 Na przykladzie Niemiec: Licznik ich zadluzenia. www.miprox.de/Schuldenuhr.html Warto stwierdzic, ze te 4.000 euro nabijane co sekunde to nie kasa wydana na oswiate, drogi czy policje, a w wiekszosci odsetki nalezne bankom... Czyli niemiecki podatnik co sekunde finansuje wynagrodzenie miesieczne jednego urzednika bankowego... I to wlasnie jest kapitalizm w stanie agonii. Sami nie maja, ale musza jeszcze innym oddawac. Jak za kilka lat te systemy i rzady runa to bedzie ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś
sulineczka Re: UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 19:02 Oj, nie za kilka lat !!!! Wczesniej. I wowczas bedzie wlasnie okazja do stworzenia jednej, dwoch walut w obiegu swiatowym i zacznie sie bal od poczatku. Oczywiscie, ze to wybrane banki ( bankierzy) stoja za tym kryzysem i kilkoma innymi.My mozemy albo sie temu przygladac, albo dziwic, albo w nich uczestniczyc, albo... zaczac sie z nich uczyc czego nie robic w przyszlosci. Najlepiej nie laczyc sie ze stadem baranow a poczekac na konsekwencje roznych posuniec.Uczyc sie drodzy panstwo, uczyc ,ekonomii, polityki, socjologii... i koniecznie angielskiego. Swiat przez to nie nabierze barw, ale stanie sie bardziej zrozumialy. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 31.01.10, 22:53 Kiedys to bylo prostsze. Kiedy przychodzilo do splaty zabijalo sie wierzyciela - templariusze, zydzi... Teraz zabije sie bankierow. Do nastepnego razu. No, ale sprobuj rzadzic krajem bez deficytu. Ludzie ZMUSZA cie do zadluzania-zasilki, emerytury, podwyzki w budzetowce... Polska mogla bez problemu obyc sie bez dlugu. Niestety to dziala jak u pijaka. Oczywiscie wszystkiemu winni sa ci co pozyczaja, czyli bankierzy. Prostym umyslom to wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 Dlla ludzi ktorzy potracili domy, winowajca jest 01.02.10, 03:40 ten kto im je odebral. Nikt nie wini siebie i dlatego jest mozliwosc rozruchow; "kolejki" za amunicja przekraczaja, zaleznie od lokalizacji, okolo 3 miesiace i staja sie coraz dluzsze (bron ma prawie kazdy). To nie bedzie taka prosta droga aby wyjsc z obecnej sytuacji zadluzenia, gdyz ludzie sa zbyt emocjonalni. Daj Boze aby tak nie bylo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulhandyman Polska ratuje pogrążoną w recesji Europę Zachodnią 29.01.10, 12:34 W Londynie i Nowym Jorku szkoły nauki języka polskiego przeżywają istne oblężenie. Brak nauczycieli native speakerów z Polski powoduje to, że listy oczekujących na wolne miejce na kursie jest dostępne dopiero na 2012 rok. Widać ogromny napór Brytyjczyków, Niemców, Francuzów na emigrację zarobkową do polskiego Rzeszowa, Kielc albo Białego Stoku. Koledzy w pracy mnie pytają jak to jest, że w twej Polsce szkolnictwo, służba zdrowia, rozbudowana sieć autostrad stoją na tak wysokim poziomie ??? Zawsze im rozsądnie odpowiadam, że to zasługa sprawnego rządzenia i dobrego premiera Donalda Tuska jak i jego poprzednika Jarosława Kaczyńskiego. Zauważyłem także wielkie zainteresowanie Brytyjczyków polską kulturą i obyczajowością. Na ten przykład przytocze kościoły polskie w Londynie, gdzie już ponad 60 procent wiernych na mszach polskojęzycznych stanowią Brytyjczycy. Ostatnio także można zauważyć w księgarniach tłumaczenia polskiej klasyki tj. Pan Tadeusz, Ogniem i Mieczem czy Dziady rozchodzące się w milionowych nakładach. Także jak włącze MTV to cały czas leci dobra muzyka rozrywkowa rodem z Polski - Doda, Bayer Full albo Bracia Golcowie. Księgowa w mojej firmie sprzedała dom na Kensington w Londynie i zamierza wyjechać wraz z rodziną do Słupska (mówi, że na początku będize sprzątać gdzieś w domach polskiej klasy średniej a jak się podszkoli trochę w języku to może pójdzie do Biedronki na kasę). Także zadawanych jest mi wiele pytań związanych z wyśmienitym polskim futobolem - .... jak wy to robicie, że jesteście tacy dobrzy w tym sporcie?.... zawsze odpowiadam, że to zasługa pana premiera i tych słynnych na cały świat ORLIKÓW. Ludzie z zagranicy nie mogą się nadziwić polskim sukcesem gospodarczym - zastanawiają się jak my to robimy, skąd w nas tyle siły i sprytu podczas gdy u nich w takich Niemczech czy Wielkiej Brytani bida aż piszczy, recesja po 6-7 proc PKB spadku rocznie. Dumny jestem z tego, że jestem Polakiem, kocham mą ojczyznę, często opowiadam o swoich korzeniach o przywiązaniu do wiary i kościoła. Nieomieszkuje także tłumaczyć dlaczego w innych krajach jest tak źle - bo nie wierzą w Boga, nie mają Radia Maryja, nie mówią prawdy o Żydach i tolerują u siebie Arabów i Czarnych. Muszą uczyć się od najlepszych czyli od nas !!! TYGRYSÓW EUROPY !!! alleluja i do przodu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
simonh Re: Polska ratuje pogrążoną w recesji Europę Zach 31.01.10, 20:04 Że tez faciu ci sie chce tak pielesic trzy po trzy para pietnascie. Nie szkoda ci czasu ? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Uświadamia czym ten rząd może się pochwalić 31.01.10, 21:13 w sposób groteskowy. Dawniej za Gomółki było 1000 szkół na tysiąclecie Polski, a teraz jakieś tam Orliki. Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: Uświadamia czym ten rząd może się pochwalić 31.01.10, 21:20 bardzo dobre, zobacz co się stanie jak się zamieni "Wielka Brytania" z "Polska", ano wyjdzie to co działo się 3 lata temu, kto żyw w Polsce to do UK, choćby wyrywać selery Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 Alez Ci odbilo! A moze Ci za to placi PO? A moze 01.02.10, 03:46 to tylko tak genialna kpina, ze zajmuje nam troche czasu aby ja w pelni zrozumiec. Zaskoczyles mnie. Dziekuje Ci za ten wspanialy humor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Typowa histora socjalizmu: hurraoptymizm, trudnośc 29.01.10, 13:43 i, sporala zadłużenia, bankructwo. I tego właśnie UE życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 13:47 jestem za tym.aby wreszcie pozbyc sie z Unii oszustow i biedakow i wrocic do realiow:Francja,RFN,Beneluks,Austria,Szwecja,Finlandia a reszta niech poprawia swoje gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
sulineczka Re: UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 18:53 Moze i tak by bylo lepiej, ale.... ci, ktorzy maja zamysl zjednoczonego swiata z jednym, wlasnym,podporzadkowanym sobie rzadem , nie zrezygnuja ze swej wizji. Zeby ja zrealizowac potrzebna jest nie tylko zjednoczona Ameryka ale i Europa. Poza tym zapominamy, ile kazdy z tych " biedniejszych krajow" co roku placi Unii w ramach " podatku ", i ile w przyszlosci bedzie placic !!!! Porownajmy to z tym, ile te kraje dostaja w ramach " pomocy Unii " ( tak to sie teraz najczesciej nazywa) i ile beda dostawaly w przyszlosci.Chwala Bogu, ze nie mamy jeszcze euro, ale poza tym niewiele nas ratuje. Unia sie sypie przez swoja biurokracje. Wystarczy wybrac sie do Brukseli,miec otwarte oczy i uszy zeby sie nasluchac przy stolikach kawiarnianych o lenistwie, nieporzadkach, zaniedbaniach etc. A kto siedzi przy tych stolikach.... urzednicy Unii, w godzinach pracy, bez specjalnej zenady marnuja czas za ktory takze te biedne kraje placa swoimi skladkami. Unia musi przejsc duze trzesienie ziemi, zeby sie liczyc w czasie wschodzacych gospodarek Chin, Indii, Brazylii.Im szybciej to trzesienie ziemi przezyje, tym lepiej dla kazdego z nas. Czy Unia jest nam potrzebna ??? Z wielu powodow -tak. Ale nie taka Unia. Moze uda sie stworzyc kiedys twor demokratyczny i powaznie zajmujacy sie sprawami swoich czlonkow. Dzis jest to mzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 18:34 U kogo Europa jest tak zadłużona? U obywateli? Proszę o jasną odpowiedż. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Być może UE tonie w długach... 29.01.10, 19:43 ale nie przekłada się to na standardy życiowe jej obywateli /poza utratą pracy/. Wydatki budżetowe są na tym samym poziomie, realizują zadania wieloletnie, zasiłki są wypłacane regularnie, służba zdrowia nie wie co to kryzys, tak samo wszystkie inne działy utrzymywane przez budżet działają normalnie. Całkiem odwrotnie niż w Polsce gdzie niby PKB rośnie a budżet pada, brakuje kasy na wszystko co jest finansowane z państwowej kasy, obcina się wszystkie dodatki do płac, zmniejsza budżety. Odpowiedz Link Zgłoś
tazscha UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 29.01.10, 22:13 Proponuję, żeby autor tego artykułu najpierw sprawdził znaczenie obcojęzycznych słów i wyrażeń. "La vie" oznacza życie, myślę, że poprawnie byłoby napisać francuskie "la vie" a nie francuska "la vie", poza tym nie mówi się "la vie en rosé" ale "la vie en rose", "rosé" to potocznie różowe wino i choć można powiedzieć "rosé" o kolorze różowym to w tym wypadku pełne wyrażenie (rozsławione przez Edith Piaf) brzmi "voir la vie en rose" - czyli widzieć świat na różowo, przez różowe okulary. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Mąż Opatrznościowy ją wyciągnie z GW... 30.01.10, 13:03 ...przecież nie bez powodu zrezygnował z żyrandola... Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Na co wydamy pieniądze ze wspólnej kasy?EU 31.01.10, 17:34 O siedem miliardów euro w porównaniu z ostatnią propozycją Rady, do 127.5 mld, chcą zwiększyć posłowie Budżet Unii Europejskiej w 2010. Wiecej pod: www.europarl.europa.eu/news/public/story_page/034-62622-327-11-48-905-20091016STO62598-2009-23-11-2009/default_pl.htm Czy apel Rompuy przekona?Czy Hiszpanie maja recepture? Czy »Euro-Memorandum 2009/2010,komisja w ktorej jest tez Polak, Wlodzimierz Dymarski ktora jest aktywna,znajdzie poparcie wsrod poslow EU?Czy dolar wprowadzi w EU wiekszy kryzys jesli juz zmierza do 1,50?A moze w koncu jedno panstwo EUROPA? Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 31.01.10, 18:15 Komuna to pikuś przy wydatkach zachodnich kapitalistów na banki. To nic przy zakłamaniu o wolnym rynku, równości o demokracji jakie pompuje się w ludzi od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
strangeday UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 31.01.10, 18:25 Polecam ten wykre: forsal.pl/grafika/349928,26603,jak_bardzo_rekordowy_jest_rekordowy_deficyt.html I pytanie: skoro jako jedyni mamy wzrost PKB (o czym można przeczytac prawie co trzeci dzień), a do tego chlubimy się, że nie wydaliśmy miliardów na "programy stabilizacyjne" jak inne państwa - to z czego wynika tak potężny wzrost deficytu w tym roku ?? A druga rzecz - interesujące, że jako recepta na wszelkie problemy jest sprzedawany "rząd europejski" - cel nawet już nie szyty choćby grubymi nićmi... Odpowiedz Link Zgłoś
jan_sobczak1 Przecież żyjemy w socjalistycznej wspólnocie 31.01.10, 18:27 A jak mówi stary dowcip: Stałą cechą socjalizmu są przejściowe trudności. Odpowiedz Link Zgłoś
znany.ekonomista I tak daleko do 1400% zadłużenia PKB w USA 31.01.10, 18:34 Drodzy Państwo UE jest zadłużona jak większość krajów na świecie. Ale mimo tego cieszcie się. Macie w miare darmowe szkolnictwo, opieke medyczną i opieke socjalną. Porównajcie sobie teraz takie USA gdzie mieszkam przez 5 miesięcy w roku gdy wykładam na znanych uczelniach. 50 milinów amerykanów jest bez opieki medycznej. Gdy czasami uda im się dostać do szpitala a jest ciężko bo werifikują ubezpieczenie to lądują z rachunkiem 10-30 tysięcy dolarów. W takiej sytuacji ludzie umierają w szpitalnych poczekalniach jak mieliśmy okazje oglądać na amerykańskiej telewizji. Obecna fala mrozów zaskoczyła też Ameryke. Miasta już tak potwornie zadłużone nie mają pieniędzy na ogrzewanie szkół. Dzieci muszą zostać w domu. Studia wyższe kosztują 20-30 tysięcy za rok plus utrzymanie. W takiej sytuacji nie dziwi że kraje azjatyckie przegoniły technologicznie amerykanów. Obecne pokolenie woli sprzedawać samochody, być referentem od udzielania pożyczek czy doradcą finansowy. W tym roku także kolejna fala straci domy. Znowu zobaczymy obrazki amerykanów wegetujących w samochodach. Proszę więc nie narzekać bo ludzie w trzecim świecie i USA mają znacznie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
ramyus Re: I tak daleko do 1400% zadłużenia PKB w USA 01.02.10, 00:27 znany.ekonomista napisał: > Drodzy Państwo UE jest zadłużona jak większość krajów na świecie. > Ale mimo tego cieszcie się. > Macie w miare darmowe szkolnictwo, opieke medyczną i opieke socjalną. > > Porównajcie sobie teraz takie USA gdzie mieszkam przez 5 miesięcy w roku gdy > wykładam na znanych uczelniach. > A moglbys wymienic te "znane uczelnie", moze tez wymienisz kilku wspołpracujacych z Toba na nich naukowców? > 50 milinów amerykanów jest bez opieki medycznej. Gdy czasami uda im się dostać > do szpitala a jest ciężko bo werifikują ubezpieczenie to lądują z rachunkiem > 10-30 tysięcy dolarów. W takiej sytuacji ludzie umierają w szpitalnych > poczekalniach jak mieliśmy okazje oglądać na amerykańskiej telewizji. Jesli w Twoich wynurzeniach o "wykladach na najbardziej znaych uczelniach" jest tyle prawdy to co w tym wyzej, to ty nie masz nawet podstawowego wyksztalcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 31.01.10, 18:56 Podstawowym obecnie problemem nie jest wielkość zadłużenia ale koniuktura gospodarcza. Rządy państw Unii w czasie kryzysu ratowały koniukturę kosztem powiększenia deficytów . Postęp technologiczny oraz globalizacja ekonomii powodują stopniowe zmniejszanie liczby miejsc pracy w rozwiniętych krajach. Jest to proces po części naturalny ale także wywołany przez tolerowanie dumpingu w skali globalnej (n.p. tanie produkty chińskie niszczą wytwórczość w krajach rozwiniętych). W tradycyjnym kapitalizmie nieproduktywna część społeczeństwa podlega naturalnej eksterminacji. Unia Europejska opiera się jednak na solidaryzmie społecznym czego konsekwencją jest fakt utrzymywania ludzi pozbawionych pracy przez tych pracujących. Problem jest trudny ponieważ oszczędności w wydatkach zmniejszają popyt co wpływa na pogorszenie koniuktury. Być może właśnie inflacja będąca następstwem rozluźnienia polityki monetarnej w wielu krajach jest jedynym lekarstwem na poprawienie koniuktury. Konsumenci byliby zachęcani do kupowania przez stały wzrost cen. Istnieje jednak problem nadmiernej inflacji co może spowodować hiperinflację. Innym rozwiązaniem tego problemu bez wprowadzania oszczędności w wydatkach budżetowych jest zwiększenie barier celnych dla tanich produktów dalekowschodnich lub nakłonienie Chin do rewaloryzacji swojej waluty. Państwa rozwinięte są w sytuacji niewinnie skazanego, który nie przejmuje się przyszłą egzekucją ponieważ wciąż wierzy że w końcu niewinność zatryumfuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 31.01.10, 21:06 Nie zgadzam się w przeważającej części Pańskiej diagnozy. Od inflacji jesteśmy o lata świetlne oddaleni. Są dwie przyczyny inflacji: demand pull inflation - gwałtowny niemożliwy do zaspokojenia wzrost popytu. Niemiecka gospodarka na przykład jest teraz na poziomie poniżej 75% swoich możliwości (na poziomie roku 1991). To jednoznacznie odpada. Szef Volkswagena nie tak dawno powiedział: Nie jest problemem wyprodukowanie 15 mln. samochodów. Problemem jest, komu je sprzedać. cost-push inflation - gwałtowny wzrost dochodów. Największym czynnikiem kosztów są płace. Czy wygląda na to, żeby prace w UE (czy np. w Polsce) zaczęły gwałtownie rosnąć? Na pewno nie. Głównym zagrożeniem - często lekceważonym - jest deflacja! I coraz bardziej rozkręcająca się jej spirala, tak jak w latach trzydziestych, którą wtedy zakończył hitleryzm i wojna. Jakie jest z tego wyjście? Czy sektor prywatny i banki (także prywatne) może to zmienić? Oni już dawno uciekli za zystkiem w świat wirtualnego światowego kasyna, który zupełnie nie może zaspokoić realna gospodarka. Zadłużając się wzajemnie i lewarując w ten sposób pieniądze doprowadzili do światowego kryzysu i gigantycznego zadłużenia. Jedynym obecnie ratownikiem może być tylko gwałtowny wzrost zadłużenia państwowego i świadoma, i celowa polityka inwestycyjna. Dobre długi państwa, nakierowane na przyszłość i rozwój, od bezproduktywnego i w swej istocie ogromnie szkodliwego prywatnego gonienia za zyskiem. Jeśli ktoś ma lepsze pomysły, jestem ich ciekaw. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Re: UE, czyli Unia Ekstrazadłużonych 01.02.10, 10:04 Jest pewne czysto teoretyczne rozwiązanie sytuacji kryzysowej. W tym wariancie państwo nie pobiera podatków a budżet jest finansowany przez dochody z posiadanych udziałów w spółkach oraz z emisji pieniądza. System podatkowy ulega wtedy znacznemu uproszczeniu a jego koszt jest zminimalizowany. To rozwiązanie jest obarczone wielką wadą w postaci inflacji. Jednak naukowa uczciwość nakazuje przeanalizowanie takiego wariantu funkcjonowania finansów państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Zatrudnię Niemca do prac... 31.01.10, 19:15 ...porządkowych.Albo:starszy pan z Polski pozna Niemkę-cel matrymonialny;).Póki co to my-Polacy zapie...my na zmywaku i dajemy dupy starym dziadom z tych pogrążonych w katastrofalnym kryzysie państw starej UE. Odpowiedz Link Zgłoś
washington84 czolowy ekonomista 31.01.10, 19:21 Leszek Balcerowicz to postać ponura, symbol nieudanej transformacji. Jako teoretyk ekonomii, nie posiadający żadnego praktycznego doświadczenia, podejmował najważniejsze decyzje gospodarcze po ‘89 r. w Polsce. Jego terapia szokowa, wprowadzana w życie na zlecenie zachodnich neoliberalnych technokratów, jest przyczyną narastającego od dwudziestu lat poważnego kryzysu społecznego w naszym kraju. Wraz z rozpoczęciem realizacji jego doktryny szoku, mamy do czynienia z niezmiennie wysokim poziomem bezrobocia, niespotykanym wzrostem nierówności społecznych, upokorzeniem najbiedniejszych przy ciągłym wzroście przywilejów dla najbogatszych i skorumpowanej klasy politycznej. Jako były PRL-owski aparatczyk w neoliberalnym przebraniu, od dwóch dekad niezmiennie atakuje najgorzej usytuowanych, zdobywając sobie tym samym szacunek lewicowego jak i prawicowego establishmentu. Nie jest on reprezentantem określonej opcji politycznej, lecz symptomem niewydolności systemu, który próbują podtrzymywać przy życiu polskie elity. Polityka prywatyzacji, deregulacji i ograniczania zabezpieczeń społecznych po raz kolejny zbiera swoje żniwo. Nie pierwszy raz te zalecane i niejednokrotnie bezpośrednio narzucane przez Leszka Balcerowicza narzędzia masowego zniszczenia doprowadziły do kryzysu. Obejmuje on kolejne branże gospodarki – motoryzacyjną, turystyczną, górniczą, energetyczną... Przy wciąż wzrastającej fali bankructw Balcerowicz twierdzi, wraz z wtórującym mu premierem Tuskiem, że „kryzys ominął Polskę”. Insynuuje, iż dzieje się tak z powodu jej ograniczonej zależności od światowej gospodarki. Opinię taką wypowiada w kraju, którego uzależnienie kredytowe od zachodniej finansjery jest od 30 lat na tym samym poziomie, a obecnie jeszcze się pogłębia i wynosi blisko 250 mld USD. Niespotykany od 1992 r. spadek PKB tłumaczy m.in. zbyt wysokimi zasiłkami dla bezrobotnych i innymi świadczeniami społecznymi. W rzeczywistości jest to jednak wynik kolejnego wzrostu bezrobocia, spowodowanego polityką bezkarnych zwolnień, a nie „atrakcyjnością” głodowych zasiłków. Nietrudno przewidzieć, że będzie ono nadal wzrastać, przy jednoczesnym spadku popytu wewnętrznego, co w następnych latach doprowadzi do znaczącego pogorszenia sytuacji ekonomicznej. Wobec czego, jak w przypadku poprzednich światowych załamań neoliberalnego porządku, kryzys uderzy w Polskę z kilkuletnim opóźnieniem. Dzisiejszy mówca, jako obrońca interesów najbogatszych, kosztami kryzysu obarcza najbiedniejszych, wykorzystując go jako okazję do rozszerzenia przywilejów tych pierwszych. W jego wizji posłuszna siła robocza musi zgodzić się na (często bezprawne) zwolnienia i pogorszenie warunków życiowych, podczas gdy zaprzyjaźnieni z nim biznesmeni dokonują kolejnych transferów finansowych, na zasadach uprzednio wprowadzonego przez niego stanu wyjątkowego. Stan ten powoduje permanentny kryzys społeczny, gdyż pomimo starań byłego ministra społeczeństwo nie działa jak firma. Prywatyzacja zysków i uspołecznienie kosztów jest wyrazem degeneracji obecnie istniejącego systemu społeczno-gospodarczego jak i jego orędowników. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Re: czolowy ekonomista 31.01.10, 23:26 Przeprowadził pan frontalny atak na pana profesora Balcerowicza. Ogólnie ma pan rację ale lepiej byłoby wyszczególnić jakieś konkretne błędy. Zawsze zresztą można dyskutować czy to są błędy czy sukcesy. N.p. silny pieniądz dla jednych jest sukcesem a dla innych porażką. Obecnie widać klęskę podejścia monetarystycznego do ekonomii gdyż sukcesy odnoszą państwa o słabej walucie takie jak Chiny. Nawet USA ratują się przed kryzysem osłabiając dolara. Błędy Balcerowicza tak jak błędy lekarza już prawie przykryła ziemia. Gdzieniegdzie widać pozostałości po zrujnowanym w latach 90-tych polskim przemyśle, który wcale nie musiał upaść gdyby nie horrendalnie wysokie oprocentowanie kredytów. Efektem upadku przemysłu był wyjazd z Polski za chlebem milionów młodych ludzi. Ich tułaczka też nie jest tak widoczna a niektórzy widzą w tym wiele pozytywów. Balcerowiczowi ufała nawet polska lewica akceptując "schładzanie gospodarki" po roku 2000, którego to schładzania nasza gospodarka zupełnie nie potrzebowała. Balcerowicz uparcie trzyma się swojej teorii ekonomicznej mającej korzenie w wieku 19-tym podczas gdy obecnie mamy epokę postindustrialną z nadmiarem sił wytwórczych i niemożliwością zatrudnienia wszystkich zdolnych do pracy. Solidaryzm społeczny nie może teraz być wrogiem ekonomisty ale powinien być jednym z narzędzi w jego ręku. Odpowiedz Link Zgłoś