kakanek81 Tusk: nie wystartuję w wyborach prezydenckich 29.01.10, 05:10 Witam!!! Ja to się tylko trochę znam na ale ...Swoje powiem. Ucieszyła mnie rezgnacja prem.D.Tuska z ubiegania się o prezydenturę RP.Nie jest to jednak do końca pewne.Po przebrnięciu przez "aferę hazardową" i wzroście notowań w sondażach prem.Tusk może jeszcze zmienić zdanie.Do wypromowania następnego mocnego kandydata PO, trzeba już mocno pracować.Kto nim będzie?Wróble ćwierkają,że poważnych kandydatów jest dwóch.Jaśnie Pan Marszałek Sejmu Komorowski i "strefa zdekapitowana" R.Sikorski.Zobaczymy na którego z nich postawi PO. Ja mam swojego kandydata na Urząd Prez.RP.Jest nim imć P.Andrzej Olechowski.Moim zdaniem spełnia on wszystkie kryteria pozwalające dobrze pełnić ten Urząd.Niestety ma bardzo słabe zaplecze polityczne i stosunkowo niewielkie środki.Jeżeli udałoby mu się przejść do II tury to ma duże szanse.Ja w każdym bądź razie będę głosował na niego i namawiał znajomych,żeby zagłosowali podobnie. Jest jeszcze co najmniej dwóch kandydatów równie dobrych co Andrzej Olechowski.Są to prem.W.Cimoszewicz i marszałek Płażyński.Nie wiadomo jednak czy zechcą kandydować. Co do wyborów parlamentarnych zamierzam głosować na Polską Partię Pracy.W ostatnich wyborach nie udało jej się wejść do parlamentu.Może w tych wyborach im się to uda?Byłaby to jakaś sensowna opozycja reprezentująca ciężko i za marne grosze pracujących zwykłych ludzi.Reszta partii w Parlamencie RP,to liberałowie albo gorzej neoliberałowie.Nazwy tych partii są bez znaczenia,bo reprezentują ten sam punk widzenia na gospodarkę. Na koniec życzę P.Andrzejowi Olechowskiemu powodzenia w walce o prezydenturę RP. Odpowiedz Link Zgłoś
kotkin2 wielka ściema 29.01.10, 09:46 cały naród i partia będą błagać,żeby startował i odparł kaczą zarazę,jedyny mąż stanu,który da radę.. sprawa jest ewidentna, nie utrzymałby prowadzenia w sondarzach do wyborów, jak w maju powróci to będzie zbawieniem i będzie miał 2X większe poparcie czysta zagrywka polityczna Odpowiedz Link Zgłoś
31paluszkow Tusk: nie wystartuję w wyborach prezydenckich 29.01.10, 13:33 Bardzo cenię p. Premiera za taką decyzję. Wreszcie jest jeden odpowiedzialny polityk, który - gdy Polacy wybrali go na premiera - to ma poczucie odpowiedzialności i chce dokończyć swoją pracę, a nie biegać wciąż po nowe stołki; To bardzo odważna, pewnie trudna, ale najlepsza decyzja dla Polski. Bardzo cenię i podziwiam za tę decyzję Pana Premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
alphabase Tusk: nie wystartuję w wyborach prezydenckich 30.01.10, 19:28 Tusk podjął świetną decyzję. Kibicuję mu: jest rozsądny, do bólu pragmatyczny i, jak na polskiego polityka tej rangi, wyjątkowo mało świrnięty. Jeśli chodzi o prezydenckich kandydatów: - Olechowski? Nie zabijajcie mnie śmiechem. Poparcie ma mizerne, a konszachty z tajnymi służbami zawsze będą mu wyciągane. Nie ma szans i dobrze, bo niczego ciekawego dotychczas narodowi nie zaproponował. - Cimoszewicz i każdy kandydat lewicy - zero szans na elekcję. Aż tak krótkiej pamięci Polacy nie mają, choć przydarzają im się chwilowe zaćmienia (vide: Tymiński, Kaczyński). - Ten nieudolny człowiek, który sprawuje prezydenturę obecnie? Odejdź i wstydu oszczędź. Kandydaci PO: - Komorowski: brakuje mu wyrazistości, ale jest najstosowniejszym kandydatem pod względem wieku i sprawowanych dotąd funkcji. - Sikorski: wyrazisty aż nadto, ma kontakty, a nie ma kompleksów. Wstydu nam nie przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Wybrał rząd nieudaczników żeby błyszczeć na tle i 30.01.10, 21:12 na pewno zostać prezydentem!2 lata prowadził tylko kampanię prezydencką i je zmarnował, a teraz dyrdymały opowiada...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 To wiedziałem od pół roku !!! 31.01.10, 00:02 I tylko niedouczeni dziennikarze kombinowali jak "muły pod górę" że tak, że nie, że ten, że tamten. Czytajcie nasze wpisy to może dowiecie się czegoś mądrego !! TUSKA ROZMOWA Z ŻONĄ… Małgorzata: - Media, politycy, przyjaciele wszyscy naciskają cię byś ogłosił decyzję o tym czy chcesz być tym prezydentem czy nie… Nie możesz ciągnąć za długo tego - „wiem, ale nie powiem”. Donald: - Albo tego - „nie chcę, ale muszę…”, bo ani nie muszę ani… M.: - Nie chcesz? D.: - Wiesz, inaczej na to patrzę niż wszyscy. Mam dopiero 50 lat, a to - jak na polityka – jest nic. Popatrz na Olka. Młodo został prezydentem, był nim nawet dwa razy i teraz, co? Młody emeryt polityczny… W kraju już nie wypada mu być senatorem, posłem, nawet premierem. Do NATO ? UNII ? Tam z naszymi „byłymi” nikt się nie liczy. Mam łazić po molo, łowić ryby czy popijać jak inni? Grać w piłkę też nie będzie, z kim. To mnie hamuje! Czuję się za młody na prezydenturę, a potem nudną emeryturę. M.: - Coś w tym jest. Ja nie mam ambicji przez 5 lat grania roli pierwszej damy RP, chociaż to fajna zabawa… D.: - Tylko moim zmartwieniem jest - kto prezydentem? Jak zrobimy kogoś obcego to po roku może stać się drugim Kaczorem i znowu będzie wojna i nie zrobimy NIC. M.: - To po to chciałeś zmieniać konstytucję i ująć władzy prezydentowi? Teraz te pomysły podłapał Jarek, pojechał w drugą stronę, bo wie, że dla nich to „być albo już nie być.” D.: - I tak wiedziałem, że tego nie zmienimy, ale czasem warto wsadzić kij w mrowisko. M.: No to, co teraz? D.: Muszę znaleźć kogoś przyjaznego na fotel prezydenta i dalej być premierem żeby razem z Nim nareszcie zrobić coś dobrego bez panów „NIE BO NIE”. Komorowski? Buzek? Cimoszewicz? Każdy z nich poparty wygra z Kaczyńskimi tylko czy potem… M.: Myślę, że każdy z nich jest dobry i uczciwy. D.: Oby. Teraz wiesz, co mam w głowie i na głowie. M.: Wiem… ( „z podsłuchów ABCD…”) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzi-0001 Tusk: nie wystartuję w wyborach prezydenckich 31.01.10, 14:03 Tuskowi marzy się władza podobna do Putinowskiej w Rosji. Zminimalizował już znaczenie i władzę prezydenta, a teraz już tylko ustawami doprowadzi do absolutnej władzy premiera i będzie dalej gnoił ludzi – szczególnie tych biednych, co nie mają firm z siedzibą w rajach podatkowych. Odpowiedz Link Zgłoś