Niemożliwe becikowe

02.02.10, 11:25
Jak świat jest prosto skonstruowany: w mieście kobiety są oświecone, ale muszą
czekać na ginekologa. Na wsi ciemne, za to maja ginekologa od ręki. A że
autorka nie zadała sobie trudu i nie sprawdziła jak rzeczywiście jest na wsi?
Kogo to obchodzi? Przecież wszyscy bez sprawdzania wiedzą, jak jest. Bieda i
ciemnota, a ginekolog na każdym kroku. Można taką bzdurę wyciągnąć do leadu,
nie poprzeć żadnym argumentem i nikt się nie zdziwi.
    • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 11:32
      Moja koleżanka mieszkała rok na wsi i z tego co pamietam z jej opowiadań, to na
      wsi nie ma nie tylko ginekologa ale w ogóle nikogo i niczego nie ma, i ludzie
      mieszkający na wsi jeżdżą do lekarza (jakiegokolwiek) do najbliższego miasta.
      Dla mnie ten artykuł jest dziwny.
      Najśmieszniejszy jednak jest ten fragment wg którego zameldowanie się u lekarza
      do 10 tyg uzdrowi cudownie płód i kobietę (decydujący okres w rozwoju płodowym
      to pierwszy trymestr, więc może powinni przesunąć ten czas nie do 12 tyg tylko
      do 12 godzin po stosunku? hahaha).
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 11:33
        osoba pisząca ten artykuł to albo idiot(k)a albo dziecko/małżonek ginekologa ;p
    • jezanta Niemożliwe becikowe 02.02.10, 11:57
      chwala Panu mieszkam w Anglii absurdalne zalecenia NFZ mnie nie dotycza I
      dobrze, kobiety w ciazy nie powinny sie denarwowac. Becikowe wyplacila mi
      krolowa bez problemu, z polozna zobaczlam sie w 8 tygodniu bez problmu
    • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 17:48
      Przeczytałam, zapamiętałam nawet autorkę i powtórzę: Magdalena Żakowska to
      idiotka, broni czegoś, czego obronić się nie da. Kobiety mają być jej wdzieczne
      za pare słów krytyki przepisu, na którym wszyscy myślący ludzie, a dziennikarze
      w szczególności, powinni wieszać psy?
      Edukacja zdrowotna już w szkole, akcje uświadamiające kobietom, że warto dbać o
      zdrowie w ciąży, poprawa dostępu do lekarza i kompetentni, wychowani lekarze
      przestrzegający praw pacjenta, tędy droga.
      • fast_eddy Re: Niemożliwe becikowe 03.02.10, 09:37
        pani_bozia napisała:

        > Przeczytałam, zapamiętałam nawet autorkę i powtórzę: Magdalena Żakowska to
        > idiotka,

        Na miejscu autorki w ciągu 5 min. zadzwoniłbym do działu prawnego.
        Hamstwo internetowe też powinno mieć swoje granice.

        f_e
        • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 03.02.10, 09:42
          weź
          • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 03.02.10, 09:45
            yyy ty wiesz no jakby tez jestem ciekawa co prawnik powiedziałby na to, że
            państwo oszczedza na wypłacaniu becikowego kobietom, którym wcześniej odebrało
            (państwo lub okoliczności) dostęp do lekarza
            wiesz mądralo w Polsce jest przepis o prawie kazdego obywatela do odmowy
            poddania się procedurom medycznym, w tym badaniom, ciekawe co prawnik
            powiedziałby o tym
            • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 03.02.10, 09:51
              i o dyskryminacji kobiet ktore z tego prawa do odmowy poddania się procedurom
              medycznym skorzystały
    • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 17:59
      Przeczytałam, zapamiętałam nawet autorkę i powtórzę: Magdalena Żakowska to
      idiotka, broni czegoś, czego obronić się nie da. Kobiety mają być jej wdzieczne
      za pare słów krytyki przepisu, na którym wszyscy myślący ludzie, a dziennikarze
      w szczególności, powinni wieszać psy?
      Edukacja zdrowotna już w szkole, akcje uświadamiające kobietom, że warto dbać o
      zdrowie w ciąży, poprawa dostępu do lekarza i kompetentni, wychowani lekarze
      przestrzegający praw pacjenta, tędy droga.
      W Polsce, kobieta w ciąży, lepiej zrobi jeśli będzie się modlić o zdrowie do
      boga niż liczyć na lekarzy. Efekt ten sam, ale zaoszczędzi trochę zdrowia,
      nerwów i pieniędzy, nie mówiąc już o tym, że ominie ją wiele upokorzeń ;p
    • pani_bozia Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:04
      A może niech ministra zdrowia zaapeluje do kleru,jeśli nie radzi sobie z
      lekarzami i doszło do tego, ze kobiety wolą nie korzystać z ich usług i
      ryzykować zdrowie własne i własnego dziecka, żeby na mszach zachęcali kobiety
      do badań, w tym prenatalnych, do genetycznego usg, wykrywającego min zespół
      downa... Niech zachęcają też wiernych do cytologii. Nie? To nie jest dobry
      pomysł? Dlaczego nie? Powinno zadziałać, 99% Polaków to katolicy. Po co zaraz
      przymus?
      o jej...
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:10
        a teraz po polsku, a nie aramejsku ;)

        A może niech ministra zdrowia zaapeluje do kleru?
        Jeśli ministra nie radzi sobie z
        lekarzami i doszło do tego, ze kobiety wolą nie korzystać z ich usług i
        ryzykować zdrowie własne i własnego dziecka, to niech ministra zdrowia zaapeluje
        do księży o to, żeby duchowni na mszach zachęcali kobiety
        do badań, w tym prenatalnych, do genetycznego usg, wykrywającego min zespół
        downa... Niech zachęcają też wierne owieczki płci zeńskiej do cytologii. Nie? To
        nie jest dobry
        pomysł? Dlaczego nie? Powinno zadziałać, 99% Polaków to katolicy. Po co zaraz
        przymus?
    • ornamentatorzy1 Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:13
      Czy jak się z kimś - droga boziu - nie zgadasz, to oświadczasz mu,
      że jest idiotą. Otóż nie. "Odważna" jesteś anonimowo, w necie.
      Przeczytałem ten tekst dwa razy. Jest trafny i dobrze opisuje
      problem. Edukacja zdrowotna/seksualna w polskich szkołach nie
      istnieje. Zostawmy. Jeśli państwo zdecydowało się dawać becikowe
      wszystkim jak leci (byłem przeciw), to to samo państwo ma prawo
      wymagać, żeby chodzić do ginekologa. Ale, niestety, nie potrafi
      sobie poradzić z procedurami i systemem opieki zdrowotnej. I o tym
      jest tekst Żakowskiej.
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:23
        >Edukacja zdrowotna/seksualna w polskich szkołach nie
        > istnieje.

        Czyli zamiast edukacji zdrowotnej/seksualnej wprowadźmy przymus?

        >Zostawmy

        A to dlaczego? Dlaczego kobiety mają być traktowane jak bydło, które można
        zmusić do tego, czegokolwiek sobie "państwo" zażyczy?
        Takich praktyk nie stosuje się w państwach cywilizowanych, nigdzie w Europie.

        >Zostawmy. Jeśli państwo zdecydowało się dawać becikowe
        > wszystkim jak leci (byłem przeciw), to to samo państwo ma prawo
        > wymagać, żeby chodzić do ginekologa.

        To zalezy jakie państwo chcemy, widać Polska bierze przykład z dyktatorskiej,
        totalitarnej Rumunii za czasów Nicolae Ceaușescu, gdzie były przymusowe badania
        ginekologiczne co miesiąc, plus dodatkowo przy kazdej wizycie u lekarza, np u
        dentysty. Do tego to zmierza. Ja takiego państwa nie chce.
        • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:33
          tam też zaczęło się od zakazu aborcji i zakazu jakichkolwiek środków
          antykoncepcyjnych (w Polsce już teraz są kłopoty z otrzymaniem w państwowym
          ośrodku zdrowia recepty na tabletki anty, tabletki "72h po", niemożliwością jest
          wyegzekwowanie aborcji w sytuacji przewidzianej prawem), dalej już poszło
          gładko-> przymusowe badania ginekologiczne, tylko że tam nikt nie wycierał sobie
          przynajmniej gęby "dobrem kobiet i dzieci", postawili sprawę jasno: każda ma
          urodzić piątkę i bez dyskusji. Po spełnieniu tego warunku już badać się nie
          musiała :p
    • ornamentatorzy1 Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:30
      Znowu: czytaj tekst ze zrozumieniem. Nie ma przymusu! Nie idziesz
      szybko do ginekologa, to nie dostajesz tysiala becikowego. I tyle.
      Nie masz też zielonego pojęcia o tym, jak jest w Europie. Otóż w
      wielu krajach są podobne przepisy, państwo zmusza do szczepień,
      badań itd.
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:38
        oooooooo, widzę, że lobby ginekologiczne się odezwało...

        serio? zmusza? a jakieś konkrety?
        no właśnie!
        miałbyś trudność z wymienieniem choćby jednego takiego państwa w Europie, a to
        dlatego, że takie praktyki nigdzie nie mają miejsca poza Polską
        po pierwsze, to jest wybór kobiety czy traktuję ciążę jak chorobę czy jak stan
        po prostu, naturalny
        po drugie, nawet w Szwecji, która słynie z min. z wyeliminowania raka szyjki
        macicy i płodów z zespołem downa, nie ma przymusu badań, jest za to kompleksowa,
        przyjazna, profesjonalna opieka lekarska i ZACHECANIE I ZAPRASZANIE na
        badania, a nie PRZYMUS
        oraz oczywiście edukacja zdrowotna/seksualna w szkołach
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:44
        oooooooo, widzę, że lobby ginekologiczne się odezwało...

        serio? zmusza? a jakieś konkrety?
        no właśnie!
        miałbyś trudność z wymienieniem choćby jednego takiego państwa w Europie, a to
        dlatego, że takie praktyki nigdzie nie mają miejsca poza Polską
        po pierwsze, to jest wybór kobiety czy traktuję ciążę jak chorobę czy jak stan
        po prostu, naturalny
        po drugie, nawet w Szwecji, która słynie z min. z wyeliminowania raka szyjki
        macicy i płodów z zespołem downa, nie ma przymusu badań, jest za to kompleksowa,
        przyjazna, profesjonalna opieka lekarska i ZACHECANIE I ZAPRASZANIE na
        badania, a nie PRZYMUS
        oraz oczywiście edukacja zdrowotna/seksualna w szkołach
      • pani_bozia Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:50
        ornamentatorzy1 napisał:

        > Znowu: czytaj tekst ze zrozumieniem. Nie ma przymusu! Nie idziesz
        > szybko do ginekologa, to nie dostajesz tysiala becikowego. I tyle.
        > Nie masz też zielonego pojęcia o tym, jak jest w Europie.
        Ty masz pojęcie, czy raczej chcesz sprawić wrazenie, ze masz pojęcie i rzucasz
        sloganami i frazesami?
        >Otóż w
        > wielu krajach są podobne przepisy, państwo zmusza do szczepień,
        > badań itd.
        Konkrety, konkrety...
        No właśnie.
        Nawet w Polsce póki co nie ma przymusu szczepień, szczepienia to tzw. obowiązek
        obywatelski a nie obowiązek prawny, jesteś w stanie to rozróżnić?
        bo ja na twoje nieszczęścia, tak
        taki mały zabieg stylistyczny, ale jaki sprawny, wystarczy coś nazwać
        "obowiązkowymi szczepieniami" i ludzie myślą, że rzeczywiscie taki obowiązek mają

        dodam jeszcze, że już prawie nigdzie w Europie nie szczepi się noworodków,
        rodzice z własnej woli szczepią dzieci za granicą, ale nikt tego nie robi przed
        upływem 6 miesiecy życia, w Polsce natomiast ludziom się wydaje, że mają
        obowiazek podać szczepienia dziecku w pierwszych dwóch dobach życia

        nikt im nie wytłumaczył, że jest to "obowiazek obywatelski" (chce to szczepie,
        nie to nie), a nie obowiązek prawny!
      • ewelina_1 Re: Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:55
        ornamentatorzy1 napisał:

        > Nie masz też zielonego pojęcia o tym, jak jest w Europie. Otóż w
        > wielu krajach są podobne przepisy, państwo zmusza do szczepień,
        > badań itd.
        możesz coś więcej napisac na ten temat? Jakieś konkrety?
        Bo w Europie fizjologiczne ciąże prowadzi położna, fizjologiczny poród też. Nie ma nagonki na porody domowe. A u nas? O wszystkim chce decydować ginekolog. Teraz chcą jeszcze decydować o tym, czy kobieta będzie mogła w ogóle legalnie prawcować w tym kraju.
    • phoebe_freja Niemożliwe becikowe 02.02.10, 18:39
      A może zamiast jednorazowej "kiełbasy becikowej" jakieś stałe ulgi dla rodzin
      z dziećmi? Zwłaszcza tych z wieloma dziećmi?
    • pani_bozia Niemożliwe becikowe 02.02.10, 19:09
      Po co edukacja zdrowotna/seksualna?
      Po co dbać o poziom usług w państwowych gabinetach ginekologicznych i
      interesować się nieprzestrzeganiem w nich tak podstawowych praw pacjenta, jak
      prawo do godności, szacunku, informacji, nieprzestrzeganiem praw
      reprodukcyjnych polek ("a po co pani tabletki", "tabletki szkodzą", "ja nie
      wypisuję antykoncepcji hormonalnej"), jeśli zawsze można kobiety ZMUSIĆ
      instrumentami prawnymi do wizyty u konowała?(przymusowe kontrolne badania
      ginekologiczne kobiet pod groźbą utraty pracy, zwane eufemistycznie
      "obowiązkową cytologią"?

      poza tym, gdyby coś się poprawiło w państwowych placówkach zdrowia, byłaby to
      niepowetowaaaaaana strata (finansowa) dla wielu, wieli konowałów, i tych na
      państwowym i tych w prywatnych gabinetach (które byłyby puste)
    • igagala Niemożliwe becikowe 02.02.10, 21:50
      Tu nie chodzi o dobro i zdrowie matki i dziecka, lecz o to by "z czystym sumieniem" dac jak najmniejszej ilości kobiet pieniądze.
    • drojb Becikowe - Jeszcze jedna metoda upupiania kobiet 02.02.10, 23:20
      Czy faceci są przymuszani do badań lekarskich? A dlaczego kobiety są zmuszane?
      Bo są traktowane jak worek do przechowywania "świętego płodu". One się nie
      liczą. Płód jest najważniejszy - dopóki się nie urodzi. Potem - też przestaje
      być ważny. To dowód, że dyskurs o "świętym płodzie" jest dyskursem o władzy /
      przemocy nad kobietami. Nie ma nic wspólnego z moralnością (raczej - z jej
      brakiem)
    • jajcarniatnie Niemożliwe becikowe 03.02.10, 00:14
      Z tymi kolejkami do ginekologa to "hamerykę" redaktor odkrywa, jest tak od
      wielu lat i wszędzie, na wsi też, bo albo przyjeżdza raz na 2 tygodnie, albo
      się trzeba kopsnąć do miasta.
      Swoją drogą, szkoda, że się tak nie dba o badania mammograficzne jak o badania
      w czasie ciąży. Jak wiadomo, jak cię cycki bolą, to możesz sobie [...] z
      przychodni, bo nie dostaniesz skierowania. Ale kto by się przejmował babami
      nie w ciąży, bezużyteczne, mogą zdechnąć pod płotem.
    • vlad Brzydkie przychodnie... 03.02.10, 09:51
      Nie informują na wywieszkach o przepisach dotyczących zasiłków?
      a czy autorka zadała sobie trud zapytania czy to należy do obowiązków przychodni?
      Otóż nie należy , podobnie jak informowanie o sposobach uzyskania innych
      zasiłków.
      Nie ma ginekologa o 14.30 ? Domyślnie- powinien być. A może pracuje zgodnie z
      harmonogramem do 14?
      Podsumowując: biurwokraci i politycy stworzyli idiotyczny przepis a
      odpowiedzialność za realizację idiotyzmu zwala się na lekarzy.
      • pani_bozia Re: Brzydkie przychodnie... 03.02.10, 10:12
        Akurat tutaj będę bronić autorki. Gdzie w tekście zauważyłeś że autorka zwala
        winę na lekarzy? Bezpośrednio na lekarzy (osobowo) ?
        Słusznie podkreśliła, że w wielu przypadkach dostanie się do lekarza to misja
        niemozliwa.
        Zauważyła i też słusznie, że nie było żadnej kampanii społecznej/informacyjnej.
        I oczywiście ze w normalnym kraju, o konieczności i zasadności badań (nie tylko
        w celu uzyskania becikowego! ) część tej kampanii (jakiś jej fragment) powinien
        mieć miejsce właśnie w ośrodkach zdrowia!A już opowiązkowo w MOPSACH.
        Żeby z informacją o tym, że warto sie badać, dotrzeć do KAZDEJ kobiety.
        • joxanna do pani_bozia 03.02.10, 12:29
          tylko przykład kraju, w którym trzeba zadeklarować ciążę: Francja - do 14
          tygodnia w CAF (taka instytucja rozdzielająca pomoc społeczną). CAF przysyła Ci
          list, w którym rozpisuje kolejne miesiące i przypomina, że masz robić badania w
          każdym miesiącu (położna to kontroluje, ale nie wiem, czy są jakieś sankcje.
          2,5 roku temu poinformowano mnie o tym, że muszę mieć wszystkie badania, żeby
          dostać kasę). Kasa nie jest jednorazowa, tylko dostaje się do miesiąc sto-parę
          euro, ale chyba dopiero od drugiego dziecka.

          A co do szczepień? W szpitalu się nie szczepi. Ale potem zalecany kalendarz
          szczepień jest bardzo podobny do polskiego. Tylko nie ma BCG i zaleca się
          szczepienie pneumokokom (refundowane) jak najwcześniej.

          I Francuzi szczepią dzieci dobrze poniżej 6 miesiąca.

          A więc jest chociaż jeden kraj, w którym wymusza się wizyty u lekarza:)
          • pani_bozia Re: do pani_bozia 03.02.10, 12:39
            joxanna napisała:

            > tylko przykład kraju, w którym trzeba zadeklarować ciążę: Francja - do 14
            > tygodnia w CAF (taka instytucja rozdzielająca pomoc społeczną). CAF przysyła Ci
            > list, w którym rozpisuje kolejne miesiące i przypomina, że masz robić
            badania w
            > każdym miesiącu (położna to kontroluje, ale nie wiem, czy są jakieś
            sankcje.

            > 2,5 roku temu poinformowano mnie o tym, że muszę mieć wszystkie badania, żeby
            > dostać kasę). Kasa nie jest jednorazowa, tylko dostaje się do miesiąc sto-parę
            > euro, ale chyba dopiero od drugiego dziecka.
            >
            > A co do szczepień? W szpitalu się nie szczepi. Ale potem zalecany kalendarz
            > szczepień jest bardzo podobny do polskiego. Tylko nie ma BCG i zaleca się
            > szczepienie pneumokokom (refundowane) jak najwcześniej.
            >
            > I Francuzi szczepią dzieci dobrze poniżej 6 miesiąca.
            >
            > A więc jest chociaż jeden kraj, w którym wymusza się wizyty u lekarza:)
            • k-th Re: do pani_bozia 03.02.10, 14:07
              juz pisalem gdzie indziej. W Luksemburgu do ginekologa musisz sie
              zglosic do konca 3 miesiaca, w czasie ciazy odbyc min. 6 wizyt i w
              pierwszym trymestrze przejsc kontrole stomatologiczna. Sankcja: brak
              becikowego, a wynosi ono pare tysiecy.

              Skutek:
              panstwo placi, ale i wymaga. Tego zeby dbac o siebie i o przyszle
              dzieci.
            • joxanna Re: do pani_bozia 04.02.10, 10:17
              Zatem klarownie - żeby we Fra dostać kasę trzeba zgłosić się do lekarza i do CAF do 14 tygodnia ciąży. Jest taki kraj, jest takie wymagania.

              2 lata temu trzeba było mieć wszystkie badania. Prawdopodobnie teraz też - ale nie prowadzę teraz ciąży we Fra, więc nie mam super pewności. Mam pewność co do tego, co było w 2007 roku.

              A co do szczepień - pisałaś, że w innych krajach nie szczepi się, więc ja piszę, że się szczepi. Że rodzice są tacy, że szczepią. I już.
              • joxanna Re: do pani_bozia 04.02.10, 10:18
                cd, bo mi umknęło. A nie wiem, czy dostaje się od pierwszego dziecka, bo ja
                akurat tam urodziłam drugie:). Nie wykluczam takiej możliwości, że dopiero za
                drugie się dostaje. Ale dostaje się przez 3 lata regularnie co miesiąc.
Pełna wersja