Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy...

02.02.10, 21:29
Andrzej Jaworski i Zbigniew Kozak, zapamiętajcie dobrze te dwa nazwiska, tak,
by juz nigdy więcej nie zostali posłami. Wydawało mi się, że nawet oszołomstwo
ma swoje granice u polityków. Wstyd i żenada, nic tu więcej nie trzeba dodawać.
    • everettdasherbreed Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:31
      Osobiście spotkałem w Niemczech (HH, SH, NS) osoby pochodzące z dawnych Prus
      Wschodnich, o polskich rodowych nazwiskach, adoptowane w Niemczech. Bardzo
      wielu uciekinierów z Prus Wschodnich było polskiego pochodzenia.
      Owszem, wśród ofiar zdarzali się tacy nasiedleńcy jak rodzina Steinbachów,
      owszem, zdarzali się też wojskowi.
      • derfflinger1918 Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 02.02.10, 21:35
        co za brak szacunku dla ludzkiej śmierci...

        to właśnie pis w całej okazałości :((

        żenada
        • andy.samson Re: Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 02.02.10, 22:44
          a tak przy okazji

          ten pan z prawej na zdjeciu w granatowym garniturze, czy ktores z jego rodzicow
          to pochodzi z Chin?
          • plendz Re: Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 03.02.10, 12:04
            Może z polskich Tatarów, jak przodkowie (po kądzieli) Kaczyńskich.
            Znam wiele osób o takim pochodzeniu, prawie wszyscy to bardzo
            szanowani ludzie, na eksponowanych stanowiskach. Pewnie im wstyd za
            Lecha i Jarka oraz ich popleczników.
            • esbek_ze_szkla_kontaktowego [...] 08.02.10, 18:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • goooral Właśnie, właśnie, który to z panów posłów ? 03.02.10, 12:21
            dzwoniła do mnie Angelina Jolie że koniecznie chce się z nim umówić
            na randkę ;-)))
        • rosol4 Re: Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 03.02.10, 10:30
          Tym sie objawia polski katolicyzm i szowinizm, iz wyrazaja szacunek
          tylko do siebie i czasami swoich bilskich.
          Smierc jest wielka tragedia tak dla ofiary jak i oprawcy.
          Na tym polega rowniez wspolczesnie co do jednostronnych ocen
          sprawcow i ofiar, uznajac swoich za bohaterow choc moga byc ofiarami
          albo oprawcami.
          Madrosc i dojzalosc czlowieka wyraza sie ogolnym szacunkiem do
          kazdej smierci, szczegolnie wojennej jako wysoce bezsensownej.
          Kazdy narod ma prawo czcic smierc swoich bliskich, choc nie zawsze
          jako bohaterow jesli byli oprawcami siejacymi bez zasadna smierc.
          Znaczaca wiekszosc polskiego narodu, ktora deklaruje swoja katolicka
          wiare nie moze zapominac o dekalogu w ktorym zawarte jest
          przebaczenie i nie ma mowy o odpowiedzialnosci zbiorowej.
          • konread Re: Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 03.02.10, 12:16
            Nic tylko czekać, aż "patrioci" z PISu zażądają anulowania listu biskupów
            polskich do niemieckich.
            • aplus Re: Trochę szacunku dla śmierci Panowie... 05.02.10, 02:30
              .. i jeszcze wypuscic wiezniow.
              Przeciez glosowali na PO wiec sa ok.
      • ksiadztezczlowiek Adoptowani? 02.02.10, 22:18
        Tak moze bylo paru adoptowanych z Prus Wschodnich. Wiekszosc adoptowanch dzieci pochodzila z Polski, odbierana rodzicom. A tylko dlatego, ze mialy te dzieci jakies tam tzw. germanskie cechy (niebieskie oczy, blad itp.). Dzieci te a bylo ich do 200.000 ladowaly po wojnie w sierocincach katolickich i protestanckich, badz byly adoptowane przez Niemcow. Nawet adoptujacy nie wiedzieli skad te dzieci sa i wmawiano im, ze ich rodzice zgineli z rak Polakow i Rosjan. Tak na poczatek mozesz sobie z wiki przeczytac:
        pl.wikipedia.org/wiki/Lebensborn
        • everettdasherbreed Re: Adoptowani? 03.02.10, 08:58
          Widocznie nie zrozumiałeś posta.
          Podczas ucieczki, zimą, w terenie leśnym i pagórkowatym, pod bombami, rodziny
          się rozdzielały. Niekiedy rodzice ginęli a pozostawały małe dzieci. I właśnie te
          dzieci były ewakuowane a potem adoptowane przez niemieckie rodziny już po
          wylądowaniu np. w Lubece czy Kilonii. Te dzieci były potem wychowywane w
          Niemczech w środowisku niemieckim. Spotkałem kilku takich ludzi, mieli typowo
          polskie nazwiska ale nie znali ani jednego polskiego słowa.
      • and-j1 Re: Ich fizjonomia mówi o wszystkim 03.02.10, 20:02
        everettdasherbreed napisał:

        > Osobiście spotkałem w Niemczech (HH, SH, NS) osoby pochodzące z dawnych Prus
        > Wschodnich, o polskich rodowych nazwiskach, adoptowane w Niemczech. Bardzo
        > wielu uciekinierów z Prus Wschodnich było polskiego pochodzenia.
        > Owszem, wśród ofiar zdarzali się tacy nasiedleńcy jak rodzina Steinbachów,
        > owszem, zdarzali się też wojskowi.
        >
    • w.i.l Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS i 02.02.10, 21:33
      Kriegsmarine - droga prosta.
      Na zażalenia jest już za późno panowie posłowie z PiS.
      Polskę już dawno żeście Niemcom sprzedali.
      Po odejści od kasy skąd braliście dolary i marki - reklamacji nie
      uwzględnia się.
      • chris30 Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 21:41
        Ciekawe, ilu jeszcze psychopatów jak w.i.l w normalnych ludzkich odruchach
        zobaczy służalstwo zdrajców, obłąkaną nienawiść będzie uważać za cnotę, a
        wyśmiewać będzie spóźnione próby dołączenia do tego frontu.
        • w.i.l Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofiar 02.02.10, 21:57
          niemieckich zbrodniarzy uciekających z polskiego Pomorza gdy
          przegrali wojnę i groziła im kara za ich przestępstwa.
          Miej te odruchy dla rozstrzelanych obrońców Poczty Polskiej i
          pułkownika Dąbka - dowódcy obrony Wybrzeża w 1939.
          Ale wy z PO trzymacie sztamę z SS i Ubootwaffe.
          • dr.ozdek Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 22:38
            w.i.l napisał:

            > niemieckich zbrodniarzy uciekających z polskiego Pomorza

            Czy wiesz ilu z uciekinierow bylo z Prus Wschodnich, ktore polskimi nie byly?
            • robitussin Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 22:42

              > Czy wiesz ilu z uciekinierow bylo z Prus Wschodnich, ktore
              polskimi nie byly
              > ?


              Czemu się tak nie martwisz o przesiedleńców zza Buga? :>
              • dr.ozdek Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 22:45
                robitussin napisała:
                >
                > Czemu się tak nie martwisz o przesiedleńców zza Buga? :>
                >
                Odpowiedz nie na temat!
                • robitussin Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 22:51
                  dr.ozdek napisał:

                  > robitussin napisała:
                  > >
                  > > Czemu się tak nie martwisz o przesiedleńców zza Buga? :>
                  > >
                  > Odpowiedz nie na temat!

                  To było pytanie, jakbyś nie zauważył :>
                  I jak najbardziej na temat.
                  • zbig1113 Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 22:58
                    To mamusia cię nie nauczyła, że nieładnie odpowiadać pytaniem na
                    pytanie?
                    • robitussin Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 23:07
                      zbig1113 napisał:

                      > To mamusia cię nie nauczyła, że nieładnie odpowiadać pytaniem na
                      > pytanie?

                      A ciebie nie uczyła, że jak się nie ma nic mądrego do napisania, to
                      się siedzi cicho?
                      BTW - chciałbym zauważyć, że właśnie sam też odpowiedziałeś pytaniem
                      na pytanie, co sugeruje, że dalsza rozmowa z tobą to strata czasu.
                      • zbig1113 Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 03.02.10, 08:48
                        A gdybyś nie zauważył to twój wpis, do którego miałem zastrzeżenia
                        kończy się kropką. Wiem, że interpukcja może być trudna, ale zdanie
                        zakończone kropką na pewno nie jest pytaniem. Postaraj się to
                        zapamiętać.
                        • robitussin gdzie tu widzisz kropkę na końcu zdania??? 11.02.10, 09:41
                          "Czemu się tak nie martwisz o przesiedleńców zza Buga? :>"

                          Za dużo alkoholu zbyniuś :/
                  • dr.ozdek Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 23:23
                    Odpowiedz nie na temat! Co ma piernik....
                    • robitussin Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 02.02.10, 23:30
                      dr.ozdek napisał:

                      > Odpowiedz nie na temat! Co ma piernik....

                      Tak, już to raz napisałeś i przyjąłem do wiadomości, że nie
                      zrozumiałeś. Myślę, że jeśli na tym etapie masz problemy, to dalej
                      już drążyć nie będę. Ale dzięki za poświęcenie uwagi.
            • absurd Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 03.02.10, 10:02
              Prusy Wschodnie stanowiły wcześniej część Królestwa Polskiego.



              dr.ozdek napisał:

              > Czy wiesz ilu z uciekinierow bylo z Prus Wschodnich, ktore polskimi nie byly?
              • everettdasherbreed Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 03.02.10, 10:53
                Gwoli ścisłości, były lennem, które zdradziło.
                Ale tam mieszkała polska ludność, która w latach sześćdziesiątych i
                siedemdziesiątych chciała być w Rzeczypospolitej a nie w monarchii
                Hohenzollernów, chociaż była wyznania protestanckiego.
                Autor scenariusza serialu "Czarne chmury", sławny aktor Ryszard Pietruski,
                pochodził z okolic Wejherowa, więc znał tamtejsze realia.
          • venus99 Re: Normalne ludzie odruchy miej dla polskich ofi 03.02.10, 14:25
            płk.Dąbek nie został rozstrzelany.popełnił samobójstwo.
        • 1stanczyk "w normalnych ludzkich odruchach" 02.02.10, 22:23
          w normalnych ludzkich odruchach

          Te Twoje "normalne ludzkie odruchy" uragaja ofiarom niemieckiego zwierzecego
          bestialstwa w naszym kraju.
          Bestialstwa, ktore za wszelka cene i wszelkimi sposobami, takimi jak ta tablica,
          probuje wymazac z przeszlosci przy wspoludziale naszej, watykanska hierarchia
          koscielna wiedzac doskonale, ze zwierzece barbarzynstwo narodu (Niemiec)
          bedacego przez dwadziescia wiekow podpora Watykanu jest rowniez hanba Watykanu
          nie bez wplywu na upadek jego znaczenia w Europie.

          Za sto lat przechodzien zatrzymujac sie przy tej tablicy bedzie widzial IIWS jak
          kazda inna, ktore przewinely sie przez Europe a nie jako nieznane zadnej
          cywilizacji wieloletnie zwierzece zdziczenie Niemcow.

          Na pewno nie ludzkim ale lajdackim odruchem jest dowartosciowanie siebie
          przebaczeniem w imieniu niezyjacych bo pomordowanych przez Niemcow ofiar wojny.

          Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS
          • everettdasherbreed Re: "w normalnych ludzkich odruchach" 03.02.10, 09:04
            Co ty, idioto, wypisujesz?
            Północ i wschód Niemiec (tych do 1945) to tereny zamieszkałe prawie wyłącznie
            przez ewangelików.

            "...przez dwadzieścia wieków podporą Watykanu..."

            Idioto, Watykan jako ośrodek polityczny istnieje dopiero od 1871 czyli od
            zjednoczenia Włoch przez Garibaldiego. Watykan, idioto, to jest malutka
            dzielnica Rzymu złożona z Bazyliki Św. Piotra z przyległymi obiektami, idioto.
            Wcześniej, idioto, istniało państwo papieskie w środkowych Włoszech, ale,
            idioto, nie od 20 wieków, idioto.

            Jak was historii Europy uczą w tej Rosji?
            • 1stanczyk "Co ty, idioto, wypisujesz" 03.02.10, 11:07
              Nieistotne detale jak ten czym byl Watykan i papiestwo dwadziescia wiekow temu,
              nie zmieniaja faktu, ze Niemcy byly, od samego poczatku chrystianizacji Europy
              papieska podpora ktorej ulegl rowniez, wyrzekajac sie wierzen ojcow i zgadzajac
              sie na chrzest nasz krol Mieszko I w imie skutecznej obrony i tworzenia naszej
              panstwowosci.

              Te detala na ktore sie powolujesz nie zmieniaja faktu, chrzescijanskich korzeni
              Europy na ktory czesto powoluja sie w swojej religijnej krucjacie nasze
              postsolidarnosciowe pajace polityczne.

              Te zas zostaly "zaszczepione" sila nie tyle papiestwa co tych ktorymi latami
              wyslugiwalo sie papiestwo.
              Pierwsze skrzypce wsrod nich, przez wiele wiekow, wiedli Niemcy

              Re: "w normalnych ludzkich odruchach"
              • everettdasherbreed Re: "Co ty, idioto, wypisujesz" 03.02.10, 11:21
                Ręce opadają. Co za nieuk!

                Mieszko I nie był królem, bo się nie koronował. Pierwszym królem Polski był
                Bolesław I Chrobry, któremu udało się osiągnąć koronę (zatwierdzoną przez
                papieża) dopiero w 1025 czyli pod sam koniec życia.

                Podporą chrystianizacji Europy byli początkowo Rzymianie a potem Frankowie.
                Karol Wielki toczył krwawe wojny z pogańskimi Sasami chcąc narzucić im swoje
                zwierzchnictwo i chrześcijaństwo.

                Swego czasu Sasi (czyli Niemcy) byli tak zatwardziałymi poganami, że po pewnej
                bitwie Karol Wielki obiecał saskim jeńcom darowanie życia pod warunkiem
                ochrzczenia się. Żaden się nie zgodził i wszyscy zostali ścięci. O tym mówi
                stara saska pieśń "Von der Weser bis zur Elbe" (Od Wezery aż po Łabę).

                W średniowieczu stosunki między papieżami a cesarzami niemieckimi były bardzo
                różne. Jeden raz Grzegorz VII upokorzył cesarza niemieckiego ale znacznie
                częściej to interwencje niemieckich wojsk decydowały, kto ma zasiadać na
                papieskim tronie.

                Źle was uczą historii Europy w tej waszej Rosji.
                • plendz Przestań mu odpisywać 03.02.10, 12:15
                  Bo od tych kretynizmów, które smaruje mnie zęby bolą. Potem nie
                  będzie ważne kto to wyraził, tylko, że padło w Waszej dyskusji;-)
                  Inna sprawa, że "polityka historyczna" braci Kaczyńskich prowadzi do
                  takich właśnie wystąpień. Nie liczą się realia i fakty historyczne,
                  tylko to co chcą w danej chwili osiągnąć. Przecież te wały na
                  historii spały;-))
              • mikelondon Re: "Co ty, idioto, wypisujesz" 03.02.10, 14:56
                Chrześcijańskich korzeni Europa nie miała i nie ma. Dlaczego? Bo po
                pierwsze chrześcijaństwo narzucano ludziom siłą - juz od początków
                powstania tej sekty decydowało o ich losach widzimisię władcy (od
                momentu uznania zydowskich wierzeń za religie państwową Rzymu). W
                Polsce było tak samo - wiele lat po Mieszku ludzie dowiadywali się,
                że są chrześcijanami. Ilu władców musiało siła wymuszać stosowanie
                się do chrześcijańskich zabobonów? Dziwne, ale tereny z których
                ewakuowano ludność w 45 na pokładzie Gustloffa i innych statków
                bardzo późno uległy chrystianizacji - dzięki nieocenionej "pomocy"
                Zakonu Krzyżackiego. Jaka to była pomoc chyba nie muszę przypominać.
                Tak więc mowa o 20 wiekowej tradycji chcrześcijańskiej na tych
                terenach jest mocnym nadużyciem. To tak jakby powiedzieć, że islam
                był od zawsze hehehe
          • w.i.l Papież Pacelii z miejsca uznał likwidację Polski 03.02.10, 12:11
            w 1939 r.
            Dlatego dziś tablice upamiętniajace hitlerowców na kosciołach wcale
            nie dziwią.
        • zwykly_troll Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 22:29
          chris30 napisał:

          > Ciekawe, ilu jeszcze psychopatów jak w.i.l w normalnych ludzkich odruchach
          > zobaczy służalstwo zdrajców, obłąkaną nienawiść będzie uważać za cnotę, a
          > wyśmiewać będzie spóźnione próby dołączenia do tego frontu.

          jeszcze ze 2 pokolenia się wymienią zanim to oszołomstwo przeminie. o wojnach
          trzeba pamiętać, ale po to, by wojen uniknąć, a nie w swej zapiekłości i
          nienawiści wywolywać kolejne
          • robitussin Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 22:34
            > o wojnach
            > trzeba pamiętać, ale po to, by wojen uniknąć, a nie w swej
            > zapiekłości i nienawiści wywolywać kolejne

            Pamięć o wojnach nie jest równoznaczna z przyzwoleniem na szacunek,
            pamięć czy modlitwę dla narodu OPRAWCÓW (nie mylić z obecnym narodem
            niemieckim)! Tobie też się już wszystko popie...ło, choć nawet dwa
            pokolenia nie minęły? Aż żal dupę ściska, czego was teraz w tych
            szkołach uczą.
            • dr.ozdek Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 22:51
              robitussin: a mercem to chetnie jezdzisz?, perfumy Joopa sa fajne? garnitury
              Bossa chetnie nosisz, kawusie Tschibo lub Jacobsa popijasz... wiec zamilcz.
              • robitussin Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 23:10
                dr.ozdek napisał:

                > robitussin: a mercem to chetnie jezdzisz?, perfumy Joopa sa fajne?
                > garnitury Bossa chetnie nosisz, kawusie Tschibo lub Jacobsa
                > popijasz... wiec zamilcz.

                A ja zadam ci tylko jedno pytanie - dobrze się czujesz? W domku
                wszyscy zdrowi?
                Chyba nie bardzo, bo przebiłeś właśnie z nawiązką moc argumentu pod
                tytułem "a twoja matka to klaszcze u rubika"
                • dr.ozdek Re: robitussin 02.02.10, 23:28
                  Odpowiem ci cytatem z Czechowa: "Klown w cyrku - to talent"
                  • robitussin Re: robitussin 02.02.10, 23:32
                    dr.ozdek napisał:

                    > Odpowiem ci cytatem z Czechowa: "Klown w cyrku - to talent"

                    No tak - tutaj widać temat też cię przerósł...
                    Mam propozycję - nie odpowiadaj na moje posty, jeśli ich nie
                    rozumiesz, ok? Zaoszczędzimy sobie czasu.
              • w.i.l Sprzedałeś się niemieckim nacjonalistom za Merce- 03.02.10, 12:15
                desa?
                To charakterystyczne dla ludzi PO.
                Oni nie mają ojczyzny poza własnym portfelem.
                • mikelondon Re: Sprzedałeś się niemieckim nacjonalistom za Me 03.02.10, 14:59
                  w.i.l napisał:

                  > desa?
                  > To charakterystyczne dla ludzi PO.
                  > Oni nie mają ojczyzny poza własnym portfelem.

                  tępy pisuar pozostanie tępym pisuarem. Próba dyskusji w celu
                  przekonania oszołoma przypomina rzucanie pereł przed wieprze.
            • kireta21 Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 23:35
              > Pamięć o wojnach nie jest równoznaczna z przyzwoleniem na szacunek, pamięć czy
              modlitwę dla narodu OPRAWCÓW

              Często przestrzega się nas przed rewizjonistami, odwracającymi historię. Trzeba
              to zwalczać. Ale trzeba też walczyć z takim samym nurtem działającym w drugą
              stronę. Np. stwierdzenie, że wszyscy Niemcy to naziści i zbrodniarze jakie
              widzimy powyżej. Takie uproszczenia historii nie są dużo lepsze od jej odwracania.
              • robitussin Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 02.02.10, 23:46
                > Np. stwierdzenie, że wszyscy Niemcy to naziści i zbrodniarze jakie
                > widzimy powyżej.

                Nie wiem, co widzisz powyżej, ale naucz się najpierw odróżniać to,
                co było kiedyś, od tego, co jest teraz. Oprawców faszystowskich od
                dzisiejszych Niemców. A potem wróć do rozmowy.
                • kireta21 Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 03.02.10, 00:03
                  > Nie wiem, co widzisz powyżej

                  widzę jak byk stwierdzenie, że w czasie II wojny światowej wszyscy Niemcy byli
                  faszystowskimi zbrodniarzami.
                  • robitussin Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 03.02.10, 00:14
                    kireta21 napisał:

                    > > Nie wiem, co widzisz powyżej
                    >
                    > widzę jak byk stwierdzenie, że w czasie II wojny światowej wszyscy
                    > Niemcy byli faszystowskimi zbrodniarzami.

                    To wróć szkoły podstawowej i naucz się czytać ze zrozumieniem.
                    • kireta21 Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 03.02.10, 00:36
                      Jak rozumiem, jeśli ktoś powie, że Polacy to naród pijaków i złodziei samochodów
                      to wszystko jest wg. ciebie OK? Forma wypowiedzi ma znaczenie.

                      Jeśli napiszesz "narodu, z którego wywodzą się oprawcy" ew. "narodu który wydał
                      oprawców" to będzie znaczyło, że odróżniasz SS-manów od cywili zabitych w czasie
                      turnee Armii Czerwonej. Kiedy piszesz "naród oprawców", oznacza to, że wszyscy
                      są oprawcami, albo co najmniej, że kobietom i dzieciom niemieckim należała się
                      śmierć za zbrodnie dokonane choćby przez SS.

                      Nie oczekuj, że twoja wypowiedź zostanie prawidłowo odczytana, jeśli sam nie
                      potrafisz jej należycie napisać.
                      • w.i.l Kobiety niemieckie -biły po twarzy polskie służące 03.02.10, 12:24
                        przydzielone im przez Gestapo.
                        A zamiast troszczyć się o niemieckie dzieci - pomyśl ile polskich
                        dzieci zmarło z głodu by te niemieckie dzieci mogły otrzymywać
                        żywność z "kontyngentów" żywnościowych zrabowanych w Polsce.
                        • 1410_tenrok a znasz nazwiska tych kobiet??? 03.02.10, 14:13
                          czyli należy zabijać inne dzieci, skoro zabijano wczesniej inne???

                          Kapitalna logika.

                          Idz sie lecz!
                  • w.i.l Ci którzy nimi nie byli - siedzieli z nami w obo- 03.02.10, 12:20
                    zach koncentracyjnych.
                    Było tam dość uczciwych Niemców.
                    Do tych obozów wsadzano ich od 1933 r.
                    A reszta "nadludzi" - korzystała z niewolniczej pracy "podludzi"
                    schwytanych w łapankach i odtransportowanych do Reichu.
                    Na pewno nie byli uczciwymi Niemcami pasażerowie "Gustloffa".
                    • 1410_tenrok i ty oczywiscie znałes wszystkich pasażerów na Gus 03.02.10, 14:16
                      tlofie.

                      A co pomyslisz o tym, że tam byli również Polacy, którzy ewakuowali sie przed
                      frontem wschodnim. Niedawno temu był wywiad z kobietą mieszkającą swego czasu na
                      Pomorzu, która sie z tej tragedii wyratowała......
                • mikelondon Re: Od "Solidarności" do uczczenia Wehrmachtu, SS 03.02.10, 15:01
                  robitussin napisała:

                  > > Np. stwierdzenie, że wszyscy Niemcy to naziści i zbrodniarze
                  jakie
                  > > widzimy powyżej.
                  >
                  > Nie wiem, co widzisz powyżej, ale naucz się najpierw odróżniać to,
                  > co było kiedyś, od tego, co jest teraz. Oprawców faszystowskich od
                  > dzisiejszych Niemców. A potem wróć do rozmowy.

                  oprawcami faszystowskimi według ciebie były matki z dziećmi
                  ewakuowane na Gustloffie? Gratuluje. Nie rozumiem tylko dlaczego
                  twierdzisz, że należy odróżniać obecnych Niemców od tych sprzed 60
                  lat. Przecież hitleryzm według Ciebie jest jak zaraza. Może się
                  pewnie też rozprzestrzeniać poprzez spożycie mleka matki-hitlerówki
    • maaac Muszą jakoś zaistnieć. 02.02.10, 21:33
      Nie potrafią jako ludzie mądrzy, dobrzy, wielkiego serca to próbują
      wręcz przeciwnie.
      • 1stanczyk Na prowokacyjny pomysl prowokacyjna odpowiedz 02.02.10, 22:07
        Bo to na pewno nie byl dobry pomysl by honorowac w Gdansku niemieckie ofiary,
        ktore szczesliwie zdazyly przed wlasna smiercia poznac los swoich przyszlych
        szczesliwie niedoszlych ofiar.

        Re: Muszą jakoś zaistnieć.
      • frankyy polscy faszyści ciągle siedzą w okopach 02.02.10, 22:12
        polscy i niemieccy żołnierze z Westerplatte podali sobie ręce, ale tych miernot
        nie stać na taki gest. Pewnie uważają się za katolików i odmawiają "Ojcze
        nasz..." ale bez "...przebacz nam jak my przebaczamy naszym winowajcom". Wierzą
        tylko w to co im wygodne i karmią się nienawiścią w imię bogo-ojczyźnianych
        sloganów.
        • 1stanczyk Zolnierze, ktorzy stoczyli walke miedzy soba a nie 02.02.10, 22:30
          narybek szkolony na mordercow zatapiajacy bez ostrzezenia kazdy napotykany na
          swoje drodze statek, niejednokrotnie zatapiajac rownie tych co zdolali sie
          uratowac na lodziach ratunkowych zeby nie pozostawic sladu.
          Przebaczac moga ofiary mordercow a nie dzisiejszy wyszczekany w swoim uswieconym
          bezmogowiu polswiatek polinteligentow.
          Znalezly sie uduchowione polglowki od przebaczania czyims kosztem.
          Tobie tyle do przebaczenia co zrodzi Twoj oblakany modzek.
          Nic wiecej
          Re: polscy faszyści ciągle siedzą w okopach
          • frankyy Re: Zolnierze, ktorzy stoczyli walke miedzy soba 03.02.10, 01:18
            Tobie też przebaczam, bo nie wiesz co czynisz. Nienawiść zaślepiła cię i nie
            rozumiesz co to jest miłość bliźniego. Spytaj księdza może ci wyjaśni.
            • 1stanczyk "Spytaj księdza może ci wyjaśni." Ktorego ksiedza? 03.02.10, 02:13
              Tego co z "milosci" potajemnie sprzedajnie donosil aby nie zamykac sobie, jak
              szmatlawy i klamliwy Wielgus czy Rogowski drogi do kariery?
              Czy moze tego tchorzliwego, ktory przez kilkanascie lat nie znalazl w sobie sily
              (do dzisiaj zreszta) by sie spontanicznie przyznac bez noza archiwalnych
              dokumentow IPN-u na gardle ?
              Czy moze tych pretensjonalnych i "eminentnych" przedstawicieli naszych
              donosicielskich "elit" w sutannach jak Czajkowski, Malinski czy Hejmo ?

              Twoje poczucie humoru mnie rozbraja :) :) :)
              Ty mi przebaczasz .... Wez kolo i pie...ij sie w czolo ..
              Nie masz mi czego przebaczac.

              Ten Twoj odgorny ton zachowaj sobie na inna okolicznosc:
              "Milosc blizniego" to nie to samo co "milosc do oprawcy".
              Ta druga ma w sobie cos masochizmu.
              Honorowanie tablica pamiatkowa smierci oprawcow w czasach kiedy nie ma pewnosci,
              ze ich ofiary maja wlasny grob nie mowiac juz o tablicy pamiatkowej, jest nie
              tyle wyrazem "milosci blizniego" co brakiem elementarnego szacunku dla ofiar
              oprawcow i tych co walczac z oprawcami zgineli.
              Uraga wszystkim ofiarom niemieckiego zwierzecego wojennego zdziczenia nieznanego
              w swojej skali nigdzie indziej na swiecie.

              Jest politycznym sprzedajnym "gestem" gdanskich redemtorystow w strone Niemcow.
              W rewanzu "szykuja sie" dla nich studia na renomowanych niemieckich
              uniwerystetach i niewykluczone pomoc w klopotach finansowych naszego
              hochsztaplera z tego smego "zakonu".

              Nienawisc ... to nie jest to samo latwowiernosc w "uswiecone" prawdy objawione,
              ktore sa niczym innym jak tylko wygodnym parawanem do robienia ludziom z mozgu
              wody tak by mozna bylo pozniej bezkarnie i bezprawnie realizowac wlasne
              sprzeczne z naszymi panstwowymi, cele.

              Re: Zolnierze, ktorzy stoczyli walke miedzy soba
              • maaac Re: "Spytaj księdza może ci wyjaśni." Ktorego ksi 03.02.10, 05:35
                Uraga wszystkim ofiarom niemieckiego zwierzecego wojennego
                zdziczenia nieznanego w swojej skali nigdzie indziej na swiecie.


                Nie mam najmniejszych wątpliwości skąd rekrutowano tych
                zezwierzęconych w pierwszej kolejności. Spośród ludzi takich jak ty -
                ziejących do wszystkiego co obce nienawiścią. Dobierających sobie
                prawdy na własny użytek. Ile procent wszystkich co zginęli stanowili
                marynarze U-botów? Jaką mieli szanse w styczniu 45 jeszcze komuś
                zrobić krzywdę? Najwyraźniej g**** cię to obchodzi, bo ty musisz kogoś
                nienawidzić - dokładnie tak samo jak hitlerowcy w tamtych czasach.

                • 1stanczyk "skąd rekrutowano tych zezwierzęconych w pierwszej 03.02.10, 10:55
                  "skąd rekrutowano tych zezwierzęconych w pierwszej kolejności"

                  A moze wlasnie bardziej sposrod tych co "nie maja najmniejszych watpliwosci" niz
                  sposrod tych co tylko szanuja pamiec wszystkich poleglych i pomordowanych przez
                  zdziczalych wojennym bestialstwem Niemcow, ktorych dzisiaj probuje na wszelkie
                  sposoby oczyscic z win Watykan zdajac sobie sprawe, ze bez przywrocenia Niemcom
                  "szlachetnosci" nie ma mowy o odbudowie w Europie watykanskiej pozycji.

                  I dlatego uczestniczy w tym bydlecym przedsiewzieciu wszedzie tam gdzie sie da,
                  by polslowkami wskazac jako winnych, tak jak zrobil to bezczelnie papiez
                  Benedykt XVI wizytujac Oswecim i zrzucajac wine na "grupe przestepcow", ktora
                  zdobyla w Niemczech wladze.

                  "Grupe przestepcow", ktora tak dlugo jak zwyciezala siejac bandycki terroryzm w
                  calej Europie miala poparcie zdecydowanej, o ktorej moga tylko marzyc nasze
                  obecne pajace polityczne, wiekszosci Niemcow.

                  Twoj typowy dla naszego polswiatka polinteligentow sposob polemiki polego na
                  klamliwyym i bydlecym przypisaniu mi tego co Ci wygodnie po to tylko zebys mogl
                  sobie ulzyc opluwajac do woli.

                  Miedzy pamiecia odporna na umiejetne i prowadzone juz od jakiegos czasu na
                  szeroka skale manipulacje a nienwiscia, ktora bezpodstawnie mi przypisujesz
                  jest roznica ktorej, zwyczajem naszego odmozdzonego polswiatka polinteligentow
                  nie dostrzegasz.

                  Z fakt ze czas goi rany nie wynika potrzeba przemalowywania przeszlosci: to byla
                  wojna chciana i spowodowana przez Niemcow w ktorej zginelo przeszlo
                  piecdziesiat milionow ludzi a Ty w obronie tablicy upamietniajacej smierc
                  kilku tysiecy oprawcow odwolujesz sie do procentow marynarzy ubotow znajdujacych
                  sie na okrecie !!!

                  Cos ci sie po prostu popie...lo w tej Twojej glowce.

                  Historycznie zdradzieckie przeklamania tej tablicy polega wlasnie dokladnie na
                  tym na przeslaniu jakoby smierc byla rowna smierci.
                  A tak po prostu nie bylo i nie jest.

                  To byli wrogowie, to byla wojna na smierc i zycie, ktora zaczeli w Europie Niemcy.

                  A Ty zwyczajem naszego odmozdzonego polswiatka polinteligentow dowartosciowujesz
                  sie wspanilomyslnoscia i poblazliwoscia jesli juz nie dla mordercow to dla tych,
                  ktorzy wspierali ich i byli z nich dumni tak dlugo jak wygrywali.

                  I dlatego zreszta uciekali bo bali ze ta ich "zwycieska" przeszlosc dogoni wsrod
                  znienwidzonych i pogardznych latami podludzi.

                  Re: "Spytaj księdza może ci wyjaśni." Ktorego ksi
                  • 1410_tenrok 1stanczyk - ten tekst jest fantastyczny, genialny 03.02.10, 11:15
                    a wiesz dlaczego?
                    Udowadnia, że jesteś kompletnym idiotą!

                    Twoja wiedza o historii jest zerowa, ponieważ pochodzi z dokumentacji wydawanej
                    przez komunistów, którą jakiś pisowiec lub elperowiec przestęplował i sprzedaje
                    jak swoją.

                    Co ty kretynie zrozumiałeś z listu biskupów polskich do biskupów niemieckich? Co
                    ty debilu zrozumiałes z dzaiłalności "Aktionssuehnezeichen".

                    Powiem ci, co zrozumiałes: GOOWNO!
                    • maaac Re: 1stanczyk - ten tekst jest fantastyczny, geni 03.02.10, 11:56
                      Ja tam będę dalej trzymał się mojej tezy. Tacy ludzie są dowodem, że
                      nawet w tzw. "normalnym społeczeństwie" znajdują się osobniki, które
                      w sprzyjajacych okolicznościach, są zdolni do takich wyczynów jak
                      faszyści czy niektórzy komuniści.

                      Facet zieje taką nienawiścią do WSZYSTKICH Niemców (a nie
                      uzasadnionymi pretensjami do tych co zawinili), że pewnie jakby mu
                      dac karabin to by robił takie czystki Niemcom jak faszyści robili w
                      Polsce.
                      • 1stanczyk Zawinili wszyscy (Niemcy) bo poki zwyciezali 03.02.10, 13:54
                        stali przy swoim "wodzu" taka wiekszoscia o ktorej dzisiaj moga tylko marzyc
                        nasze pajace polityczne.
                        Proby selektywnej winy maja prowadzic do rehabilitacji Niemcow jako narodu
                        odpowiedzialnego za nieznany w naszej cywilizacji kataklizm wojenny.
                        Za 50 lat nie bedzie nikogo winnego a Niemcy przy Twojej selektywnej "koncepcji
                        winy" beda jak kazdy inny narod, a nie jak ten szczegolny rasistowski i
                        barbarzynski na ktorym ciazy odpowiedzialnosc za przeszlo piecdziesiat milionow
                        ofiar wojny ktora wywolali.

                        Re: 1stanczyk - ten tekst jest fantastyczny, geni
                        • 1410_tenrok nie opowiadaj bajek 03.02.10, 14:10
                          koles. Masz zero pojecia o historii.
                          W obozach koncentracyjnych siedziało wcale niemało Niemców. A chocby wypadki z
                          lipca 1944 pokazują coś zupełnie innego.
                          • 1stanczyk "W obozach koncentracyjnych siedziało wcale 03.02.10, 16:02
                            "W obozach koncentracyjnych siedziało wcale niemało Niemców."

                            "Niemalo" znaczy ile ?

                            Tysiac, dziesiec tysiecy, sto tysiecy, milion, dziesiec milionow ...
                            0,01%, 0,1%, 1%, 10 % Niemcow

                            Konkretnie ile ?
                            (nie jest istotna dokladna liczba ale rzad wielkosci)


                            Re: nie opowiadaj bajek
                            • 1410_tenrok pierwszy obóz założono w Breslau-Duerrgoy 03.02.10, 16:24
                              w 1933. Do 1939 roku praktycznie w każdym Gau był obóz koncentracyjny dla
                              przeciników reżimu: byli to członkowie KPD, SPD i innych partii, ponadto
                              dzaiałacze polityczni z innych partii, ze związków zawodowych etc.
                              a tu masz dane_
                              de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_Konzentrationslager_des_Deutschen_Reichs
                              • 1stanczyk Nie rozumiesz pytania: ile ? konkretne liczby 03.02.10, 17:26
                                ktore mozna przelozyc na % ..
                                1% 3% 5% czy 15% ...
                                Wszystko inne jest przelewaniem z pustego w prozne!
                                Re: pierwszy obóz założono w Breslau-Duerrgoy
                                • 1410_tenrok kilkaset tysiecy przewinęło sie przez obozy 03.02.10, 17:37
                                  i co????

                                  a ilu Polaków siedziało w KZ: 1% - 3% - 5% - 15%?
                                  Tylko nie epatuj 6 mln. polskich ofiar, poniewaz prawie 4 mln to byli polscy Zydzi!
                                  Twoje pytanie jest idiotyzmem!!! Zdajesz sobie sprawe z tego???

                                  Historia, tłuczku jest dużo bardziej skomplikowana, niż takim jak ty sie wydaje.
                                  • 1stanczyk Przypuscmy pol miliona: to jest nie wiecej niz 04.02.10, 23:54
                                    kilka procent.
                                    A ilu wsrod nich bylo komunistow, homoseksualistow, cyganow i zwyklych przestepcow ?
                                    Re: kilkaset tysiecy przewinęło sie przez obozy
                                    • maaac Re: Przypuscmy pol miliona: to jest nie wiecej ni 05.02.10, 10:04
                                      1stanczyk napisał:

                                      > kilka procent.
                                      > A ilu wsrod nich bylo komunistow, homoseksualistow, cyganow i
                                      > zwyklych przestepcow ?
                                      > Re: kilkaset tysiecy przewinęło sie przez obozy
                                      A ilu z nich było wśród tych których liczymy jako "polskich
                                      więźniów" KL? Wiesz? Też tego nie wiemy.
                      • 1410_tenrok drogi kolego Maaac, przecież czytając jego wypocin 03.02.10, 14:08
                        y, czujesz sie, jakbyś czytał artykuł z Zołnierza wolnosci lub z Trybuny Ludy
                        albo może jakąś broszurkę wydaną przez GZP w latach '60...........

                        Rosjanie mieli rozkazy, aby niszczyć szwabskie wszy. W sensie wypadków 1942-1945
                        mieli jak najbardziej prawo do takich działań. Odpowiadali tzw. pięknym na tzw.
                        nadobne.

                        Jednak, czy po 70 latach, nie należałoby rozpatrywać tego z empatią dla cywili?

                        Gadanie o tym, że cywile byli takimi samymi zbrodniarzami, jak funkcjonariusze
                        panstwa faszystowskiego, jest bronią obosieczną. 1Stanczyk mógłby zostac przez
                        kogoś pomówionym, że jako Polak w polskim obozie mordował tego czy owego,
                        ponieważ przecież jest Polakiem............. w koncu w latach 1945-1989 wszyscy
                        Polacy byli komunistami, he, he, he, he, he.

                        Odnośnie marynarzy szkół ubotów. Dobrze byłoby, aby ci, którzy używają na tym
                        forum takich argumentów, łaskawie spojrzeli na stosunek tych, których to
                        najbardziej dotyczy, do ubotów - czyli Brytyjczyków i Amerykanów..........
                        Załosne i tyle.
                        • 1stanczyk "1945-1989 wszyscy Polacy byli komunistami" 03.02.10, 16:08
                          w koncu w latach 1945-1989 wszyscy Polacy byli komunistami, he, he, he, he, he.

                          Bydlece i bezczelne klamstwo: miliony rodakow zylo skromnie na miare swoich
                          mozliwosci swiadomie rezygnujac z nomenklaturowej pzpr-owskiej sprzedajnosci,
                          dzieki ktorej jak wielu naszych obecnych "eminentnych", nie tylko tych jeszcze
                          zyjacych, pajacow, zylo sie lepiej niz innym majac otwarta droge do szmatlawej i
                          sprzedajnej kariery !!!

                          Re: drogi kolego Maaac, przecież czytając jego wy
                          • 1410_tenrok ty z pewności-, ponieważ jesteś typowym 03.02.10, 16:25
                            szmaciarskim manipulantem pis lub innego goowna.
                            • 1stanczyk Szufladkowanie moich pogladow nie zmieni 03.02.10, 17:01
                              faktow historycznych: tego, ze IIWS swiatowa wywolali Niemcy, tego, ze zginelo w
                              niej przeszlo 50 milionow ludzi, tego, ze inspiracja do wojny byla niemiecka
                              rasistwoska ideologia, ktorej nigdy nie potepil Watykan w nadziei, ze posluzy mu
                              w walce z komunistycznym zagrozeniem.

                              Rasistowska ideologia Niemcow nadludzi perfekcyjnie zastosowana nie tylko wobec
                              naszego kraju czy narodu !!

                              Nie zmieni rowniez faktu, ze dzisiajsze honorowanie smierci tych samych
                              "nadludzi", ktorzy przez 5 lat terroryzowali swoim wojennym bandytyzmem nie
                              tylko Europe jest zwyczajna bydleca proba latwego, i niekoniecznie
                              bezinteresownego przypodobania sie dzisiejszym nie tylko Niemcom ale i
                              Watykanowi, w nadziei na ich rychly powrot do dawnej watykanskiej "szlachetnosci".

                              Re: ty z pewności-, ponieważ jesteś typowym
                              • 1410_tenrok to ty masz jakies poglądy? 03.02.10, 17:30
                                nie żartuj. Ty powtarzasz bełkot z patriotycznych broszurek pis-lpr czy pzpr.
                                A twoja wiedza o tych faktach jest żadna!
                                Zostaw to historykom, a sam piecz kiełbaski na grillu.

                                koles, twoi kumple z pzpr nigdy nie wykonali wyroku smierci na niejakim
                                Foersterze, który paru lat mieszkał sobie w gdanskim wiezieniu jak pączek w
                                maśle............. Słodkie, co????

                                Przestan wiec truc o mordowaniu i innych bzdurach. Wojna to politka i każdy ma
                                ubabrane łapy.
                                • 1stanczyk "A twoja wiedza o tych faktach jest żadna!" 03.02.10, 21:48
                                  "A twoja wiedza o tych faktach jest żadna!"

                                  O decydujacych faktach czy nieistotnych detalach ?
                                  Historykom ?
                                  Ktorym ?
                                  Tym co katastrofa PW obciazaja Rosjan ?
                                  To nie sa historycy tylko polityczne gnojki szukajace panstwowej kariery na
                                  bazie szowinistycznych ugruntowanych rusofobia opini.



                                  Re: to ty masz jakies poglądy?
                                  • 1410_tenrok Twoja wiedza o tych faktach jest żadna! 04.02.10, 19:10
                                    już skonczyłes kręcić baboki o Gustlofie i teraz zaczynasz gadać o PW?

                                    Odwal sie PW komuchu!

                                    Nic nie wiesz na ten temat i powtarzasz komunistyczne bajki. A ja nie mam ochoty
                                    gadać z kimś, którego mózg przeżarty jest do imentu stalinowską ideologią.
                                    Rozumiemy sie???
                                    O tragediach Polaków rozmawiam z Polakami, a nie z polsko gadającymi
                                    komuchowatymi pustołbami.

                                    Rzecz była o Gustlofie.
                                    Gustlof został zatopiony. Na Gustlofie znajdowali sie również cywile, w tym
                                    również Polacy. I tym ludziom należy sie wspomnienie. Widziałem wywiad z
                                    członkami załogi tego okrętu i wiem, że im nie było do smiechu, kiedy
                                    dowiedzieli sie, że dokonali mordu. Zabicie bezbronych cywili jest zawsze mordem.

                                    Ale co ja będe tłumaczył analfabecie.
                                    • 1stanczyk Te sztuczki ktorych sie chwytasz sa zalosne 04.02.10, 23:04
                                      Szufladkowanie, zeby zdyskredytowac jest zalecana, ale bydleca metoda zeby
                                      wygrac spor z oponentem.

                                      Opluwanie jako powszechna forma argumentu szczegolnie na tym forum jest tylko i
                                      wylacznie swiadectwem o plujacym.

                                      Nie zadajesz sobie pytanie dlaczego cywile znajdowali sie na wojennym okrecie,
                                      dlaczego ich tchorzostwo i strach wobec sowieckiej machiny wojennej i pozstania
                                      w strefie w ktorej wladze sprawowac beda sowieci, stanowilo dla nich wieksze
                                      zagrozenie niz ryzykowne zaokretowniem na niemieckiej wojennej jednostce ?

                                      Na tym okrecie byli ludzie, ktorzy wybrali swoja wspolna przyszlosc wraz z
                                      niemieckimi bandyckimi oprawcami w obawie, ze pozostajac pod wladzami sowietow,
                                      zostana surowo i niejedokrotnie niesprawiedliwie rozliczni (dokladnie tak jak
                                      Niemcy rozliczali naszych w czasach okupacji) ze swojej dzialanosci w czasach wojny.

                                      To byl wrogi niemiecki okret wojenny jesli juz nie wypelniony po brzegi
                                      bandyckimi niemieckimi uciekinierami to na pewno (nad)ludzmi, ktorzy sami sobie
                                      wybrali przyszlosc u boku przegranych ogromnym sowieckim wysilkiem rasistowskich
                                      niemieckich nadludzi.

                                      Bezbronnosc tych cywili skonczyla sie z chwila ich zaokretowania.

                                      To byl ich tragiczny wybor, tylko w bardzo nielicznych szczegolnych przypadkach
                                      podyktowany wzgledami losowymi, a nie jak w zdecydowanej wiekszosci poczuciem
                                      wspolnoty narodowej przegrywajach "nadludzi".

                                      Upamietnianie ich smierci tablica pamiatkowa jest bydleca, chamska
                                      antypanstwowa, i niekoniecznie bezinteresowna, prowokacja redemptorystow!


                                      Re: Twoja wiedza o tych faktach jest żadna!
                                • 1stanczyk Przestan wiec truc o mordowaniu i innych bzdurach. 03.02.10, 21:51
                                  Przestan wiec truc o mordowaniu i innych bzdurach. Wojna to politka i każdy
                                  ma ubabrane łapy.


                                  To trzeba powtorzyc "o mordowaniu i innych bzdurach".

                                  Dalszy komentarz jest zupelnie niepotrzebny z chwila kiedy kwalifikujesz
                                  mordowanie do bzdur .....


                                  Re: to ty masz jakies poglądy?
                                  • 1410_tenrok jaki komentaż faciu???? 04.02.10, 19:20
                                    Ja mówię, abyś przestał truć o bzdurach i mordowaniu, ponieważ nie pojmujesz, o
                                    czym piszesz! Dla ciebie istnieje jedynie komunistyczna propaganda. Nie ma
                                    problemu ofiar! A ofiary były po jednej i po drugiej stronie. Ty nie pojmujesz
                                    takiego faktu. Dla ciebie niemieccy cywile to również zwierzęta do odstrzału.
                                    Pisząc takie teksty pokazałeś, że jesteś kanalią.

                                    Wiec przestan truć o mordach, ponieważ nie pojmujesz, co to słowo oznacza!
                                    • 1stanczyk "Pisząc takie teksty pokazałeś, że jesteś kanalią. 04.02.10, 22:09
                                      "Pisząc takie teksty pokazałeś, że jesteś kanalią."

                                      "Nie ma problemu ofiar!"

                                      Bo tak bys chcial... Bo tak napisales .. i "myslisz", ze wraz z tym co piszesz
                                      dzisiaj zmienisz realia przeszlosci.

                                      "A ofiary były po jednej i po drugiej stronie."

                                      Ofiary ofiarom nierowne: jest bydlecym bezrozumnym chamstwem, typowym dla
                                      naszego polswiatka polinteligencji, porownywanie tych, poniesionych w imie
                                      bandyckiej ideologi nadludzi i w imie przestrzeni zyciowej (na wschodzie) z tymi
                                      (nie tylko zreszta naszymi), ktore poleglymi w obronie rodziny, ojcowizny,
                                      wlasnego kraju, naszej przegranej bo przegranej, ale wspolnej panstwowej
                                      przeszlosci.

                                      Kto, co i jak pojmuje pozostawiam do oceny tych, co te posty czytaja.

                                      Niemieccy cywile przez lata cale, tak dlugo jak hitlerowski plan tysiacletniej
                                      Rzeszy byl skutecznie przez ich wodza realizowany, stanowili "chrescijanskie"
                                      zaplecze i poparcie dla wojennych wysilkow i krwawego terroru na terenach
                                      okupowanych przez Niemcow.

                                      Zgineli bo obawa rozliczen za piecioletnia okupcje byla wieksza niz ryzyko
                                      zaokretowania wraz z niemieckimi szkolonymi na przestepcow wojennych bandytami.

                                      To co nimi powodowalo to obawa o swoja przyszlosc w Gdansku zwiazana ze slusznym
                                      i zrozumialym poczuciem winy.
                                      Podjeli ryzyko morskiej ucieczki ze strachu i tchorzostwa przed sowiecka machina
                                      wojenna, ktora jesli zwyciezala, to miedzy innymi dlatego, ze nie bylo w niej
                                      "naszego" odmozdzonego typowego dla polswiatka polinteligentow taniego i latwego
                                      "tolerancyjnego" dowartosciowywania sie wlasnym "humanitaryzmem" kosztem innych,
                                      najczesciej tych wsrod nas, ktorzy zgineli i nie moga protestowac.

                                      Ta sama "nasza" szmatlawa potrzeba "uswiecania sie" kosztem innych,
                                      rozpropagowana w Michnikowskiej GW, zwyciezyla w naszym kraju w sprawie
                                      lustracji wszelkiego "naszego" tajnego sprzedajnego zdradzieckiego i
                                      donosicielskiego scierwa.


                                      Re: jaki komentaż faciu????
                                      • 1410_tenrok tego sie czytać nie da i dlatego to jest komentaż 05.02.10, 20:18
                                        i nic więcej
                                        • 1stanczyk Skoro sie nie da czytac to nie czytaj. 06.02.10, 00:55
                                          Bo tak to popadasz w sprzecznosc: nie da sie czytac a czytasz czego dowodem sa
                                          Twoje liczne (..) reakcje ....


                                          Re: tego sie czytać nie da i dlatego to jest kome
                                    • 1stanczyk komentarz, komentarz, komentarz, komentarz, koment 04.02.10, 23:59
                                      sjp.pwn.pl/lista.php?begin=komenta
                                      To z mysla o tych co czytaja, zeby im sie zle nie utrwalilo bo Ty to na pewno
                                      napisales specjalnie tak (z bledem) zeby mnie sprowkowac ... :) :) :)

                                      Re: jaki komentaż faciu????
                                      • 1410_tenrok choć raz odgadłeś moje intencje 05.02.10, 20:19
                                        czy obywatele cywilni ZSRR przez całe lat od rewolucji byli zapleczem NKWD? Byli
                                        zapleczem popierającym mordy stalinowskie?

                        • paero123 Re: drogi kolego Maaac, przecież czytając jego wy 04.02.10, 13:41
                          za wiki "Gustloff był okrętem wojennym (nie był jednostką szpitalną). Został
                          przejęty przez Kriegsmarine jako transportowiec. Zajmował się przewożeniem
                          wojska do dalszej walki. Miał zamontowaną broń przeciwlotniczą i wyposażony był
                          w wyrzutnie bomb głębinowych."
                          W tym tygodniu byl w TVP2 dokument o zatopieniu tego okrętu, nawet podczas
                          ostatniego rejsu byly tam zalogi okr.podwodnych, dlatego wybrano szybsza i
                          niebezpiczniejsza trase aby ich odstawic do macierzystych jednostek. W tym
                          swietle zatopienie go bylo uzasadnioną decyzja ze strony Sowietów, mimo ofiar
                          cywilnych niestety.
                          To nie bylo "niszczenie szwabskich wszy"
                    • 1stanczyk "Co ty kretynie zrozumiałeś z listu biskupów .... 03.02.10, 16:48
                      "Co ty kretynie zrozumiałeś z listu biskupów polskich do biskupów niemieckich?"

                      Zrozumialem tyle, ze w imie tradycyjnie watykanskich, a nie naszych krajowych
                      interesow, nasza hierarchia koscialna bezprawnie i bezkarnie mieszala sie w nie
                      swoje sprawy, probujac odbudowac "chrzescijanska" jednosc w obliczu
                      ideologicznego marksistwowsko-lninowskiego zagrozenia.

                      Zrozumialem tyle, ze po nieoczekiwanej przez Watykan przegranej Niemcow istniala
                      pilna potrzeba odbudowania chrzescijanskiej "jednosci" na przekor goracej
                      jeszcze wtedy bandyckiej zdziczalej wojennej niemieckiej przeszlosci w ktorej
                      nie bez winy byla niemiecka hierarchia koscielna wspolpracujaca ramie w ramie z
                      Hitlerem.

                      Zrozumialem tyle, ze nasza jak sie okazalo sprzedajna moskiewskiemu
                      namiestnictwu i donosicielska hierarchia koscielna szuka sposobow, by kosztem
                      nie mogacych protestowac ofiar wojennej pozogi wywolanej przez Niemcow, zapewnic
                      sobie "zaszczytne" miejsce w nieuniknionym historycznym procesie powracania do
                      przedwojennych wspolnych chrzescijanskich "wartosci", ktore okazaly sie
                      najzwyczjniej gowno warte w czasie piecioletniej barbarzynskiej wojny.

                      Re: 1stanczyk - ten tekst jest fantastyczny, geni
                      • 1410_tenrok dyskusja z tobą jest stratą czasu! 03.02.10, 17:39
                        ty nawet nie wiesz, co w tym liscie napisano!

                        ANALFABETA!

                        ile masz lat? 15-18-20? Niepotrzebne skreślic. I tata opowiadał ci o historii w
                        trakcie spacerów nad rzeczką, tam gdzie mieszkała kaczka?

                        • 1stanczyk "AnAlFaBeTa!" Dyskusja! Jestes smieszny .... 03.02.10, 22:04
                          Sprobuj odniesc sie do tego co czytasz, a nie do mojej osoby jako autora
                          "wspieranego" Twoim tworczym i falszywym wyobrazeniem.

                          To moze wtedy bedzie szansa na cos co przypomina dyskusje bo tak to jest glownie
                          Twoje poszczekiwanie na moja prowokacyjna cierpliwosc.

                          Re: dyskusja z tobą jest stratą czasu!
                          • 1410_tenrok dyskusja, a o czym? 04.02.10, 19:22
                            zapytałem, czy rozumiesz List biskupów.

                            A ty, co piszesz? BEŁKOT!

                            Powtarzam: strata czasu!
                            • 1stanczyk "A ty, co piszesz? BEŁKOT! " 04.02.10, 22:41
                              A ty, co piszesz? BEŁKOT!

                              forum.gazeta.pl/forum/w,902,106676298,106719068,_Co_ty_kretynie_zrozumiales_z_listu_biskupow_.html
                              << "dyskusja", a o czym? >>

                              W Twoim rozumieniu "dyskusja" to jest taka forma komunikacji w ktorej
                              najwazniejszym elementem jest mozliwosc wykazania sie, zeby nie napisac
                              pochwalenia sie, detaliczna encyklopedyczna wiedza tak ukierunkowana by moc
                              zgodnie miec, niekoniecznie bezinteresownie zreszta, podobne poglady.

                              To, ze nie rozumiem go (szczegolnie dzisiaj, po dwudziestu latach dzialanosci
                              spuszczonej z moskiewskiej smyczy naszej zadnej wladzy, honorow, majatkow,
                              zdradzieckiej, sprzedajnej i donosicielskiej, wycierajacej sobie przy byle
                              okazji mordy "patriotyzmem" i po ujawnionej haniebnej przeszlosci znaczacej
                              czesci hierarchi koscielnej), nie tak jakby ona (hierarchia) i nadal wierna jej,
                              nie bezinteresownie zreszta, czesc naszego odmozdzonego polswiatka
                              polinteligentow, tego chciala, ze rozumiem go nie tak jakbys chcial nie oznacza
                              wcale, ze jestem w bledzie.

                              W demokracji "racja wiekszosci" polega glownie na tym, ze ta demokratyczna
                              "wiekszosc" szybko przekonuje sie, ze nie miala racji i wybiera kogo innego.

                              W histori "racja wiekszosci" polega na dorownywaniu kroku innym a nie jak "my"(
                              tacy jak Ty z Twoimi "uswieconymi" racjami) przez wieki zmierzniu ku upadkowi
                              "sfinalizowanemu" rozbiorami.

                              Re: dyskusja, a o czym?
                              • 1410_tenrok W świetle twoich wypowiedzi to jest BEŁKOT! " 05.02.10, 20:29
                                dokładnie bełkot!

                                Dyskusja, to jest wymiana poglądów i chęć zbliżenia stanowisk. W twoim przypadku
                                jest to przeklejanie tekstów z lat komuny. to z dyskusją nie ma nic wspólnego.
                                To jest taki sam teror, jak za czasów komuny. Jest tylko jedna prawda - twoja!
                                Teego typu teksty nazywam "komentaż" a w zasadzie "komendaż".
                                Wydajesz wyrok na wzsystkich, którzy żyli w tm czasie w III rzeszy, ponieważ
                                twoim zdaniem wszyscy oni byli bandytami.
                                Tak więc, wszyscy obywatele ZSRR po rewolucji też byli bandytami, ponieważ byli
                                zapleczem mentalnym dla mordów stalinowskich. Oczywisty bełkot!
                                Kapitan rosyjskiego ubota oraz jego załoga nie mieli wątpliwości, że była to
                                zbrodnia, ponieważ obok wojskowych, funkcjonariuszy partyjnych, policjii i
                                aparatu terroru zginęły przede wszystkim
                                kobiety, dzieci, starcy. Zresztą nie tylko Niemcy.

                                Moje pytanie o list biskupów i sposób odpowiedzi na nie oraz dalsze próby
                                wywijania sie na sposób piskorza, pokazują, że nie jesteś w staniewyzwolić się
                                od prostych prawd atestowanych przez politruków. nie jesteś w stanie dokonać
                                samodzielnej refleksji. I z pewnością nie jesteś w stanie zdać sobie sprawę z
                                tego, że minęło już 70 lat po wojnie i na pewne sprawy należy patrzeć
                                obiektywnie. Po prostu!

                                Nie chce mi sie już z tobą gadać, wiec nie odpowiadaj.
                                • 1stanczyk "Nie chce mi sie już z tobą gadać, wiec nie odpowi 06.02.10, 01:43
                                  "Nie chce mi sie już z tobą gadać, wiec nie odpowiadaj."

                                  Coz za pretensjonalnosc: szczesliwie to nie jest tak, ze to Ty czy ktokolwiek
                                  inny decydowal, decyduje i kiedykolwiek bedzie decydowal o tym kiedy mam a kiedy
                                  nie mam odpowiadac.

                                  Tak w sprawie tablicy poswieconej smierci niemieckich oprawcow i poswieconej
                                  przez redemptorystow jak i w sprawie lustracji naszego tajnego, sprzedajnego,
                                  donosicielskiego scierwa nie mam zadnych checi zblizania z kimkolwiek mojego
                                  stanowiska.

                                  Jest Twoim spreparowanym werbalnie propagandowym klamstwem jakoby "zginely
                                  przede wszystkim kobiety, dzieci, starcy".

                                  Byla wojna: to byl okret wojenny. Z chwila zaokretowania wraz z uciekajacymi
                                  niemieckimi bandytami wojennymi (bo takie wlasnie bylo niemieckie szkolenie
                                  przygotowywujace do "wojennej obslugi" ubotow) na okrety ich stan cywilny i wiek
                                  (nieszczesliwie dla dzieci ktore niewine byly niczego nieswiadome) przestal
                                  miec, z punktu widzenia wroga ktory znal i doswiadczyl zdziczale bestialstwo
                                  niemieckich "nadludzi" jakiekolwiek znaczenie.

                                  "nie jesteś w stanie dokonać samodzielnej refleksji."

                                  Bo nie jest taka jak Twoja albo taka jak byla zanim spuszczona z moskiewskiej
                                  smyczy nasza hirearchia koscielna nie zademonstrowala swoich prawdziwych
                                  mozliwosci wyrazajacych sie brakiem odwagi rozliczenia tajnego sprzedajnego
                                  scierwa (nie mowiac juz o bezprzykladnym tchorzostwie jakim wykazali sie jej
                                  "wybitni" przedstawiciele Wielgus, Hejmo, Czajkowski, Malinski czy ostatnio
                                  ujawniony donosiciel Rogowski) we wlasnych szeregach i bezgraniczna zadza
                                  wladzy, honorow i majatkow ktorych pozbawili jej komunisci.

                                  Ta nasza dwudziestolenia perspektywa uwolnionej od moskiewskiego kaganca naszej
                                  hierarchi koscielnej zmiania wiele nie tylko moich wczesniejszych ocen tamtej
                                  juz wtedy, z czasow listu biskupow, kontrowersyjnej dzialanosci.

                                  Dzisiaj duzo wyrazniej widac, ze ta wyciagnieta wtedy reka "naszych biskupow"
                                  wyslugujac sie naszym wojennym krwawym etosem i swoim "uswieconym"
                                  milosierdziem, byla nie bardziej w naszym interesie jak (niewykluczone ze
                                  glownie) w tym, ktory dominuje od wiekow wsrod naszej hierarchi, tym watykanskim.

                                  "nie jesteś w stanie wyzwolić się od prostych prawd atestowanych przez politruków."

                                  Gdzie te proste, "prawdy sa atestowane przez politrukow" bo chetnie sie z nimi
                                  zapoznam ?

                                  Re: W świetle twoich wypowiedzi to jest BEŁKOT! "
                                  • 1410_tenrok ty to 08.02.10, 16:11
                                    durny jestes............

                                    w swietle miedzynarodowego prawa morskiego - okret wojenyy -durniu - to
                                    jednostka pływająca wypoosażona w przymioty określane jako bron połączona z tą
                                    jednostką na stałe.
                                    Z tej racji - ty idioto - statek pasażerski przewożący zołnierzy nie jest
                                    okrętem wojennym! Podobnie - debilu - okrętem wojennym nie jest statek lub
                                    jacht, na pokładzie którego znajduje sie broń.

                                    Zrozumiałes debilu nadludziu?????

                                    Cała reszta to równie sranie w banie. Czymże ty sie róóniś degeneracie od
                                    hitlerowców???? NICZYM PARSZYWY GNOJKU!!!!!

                                    Wal sie kołku!!!

                                    Poczytaj sobie degenracie o przystąpieniu USA do wojny oraz o casusie SS
                                    Lusitanii. Storpedowanie statku pasażerskiego z cywilami na pokładzie było
                                    powodem przystąpienia USA do wojny. Ale co ty z tego pojmiesz, ty palancie.
                • w.i.l Nieuku. Ubootwaffe szykowała wtedy zupełnie nowe 03.02.10, 12:59
                  typy nowoczesnych ubootów typ XXI i XXIII.
                  To do nich potrzene były wykwalifikowane kadry.
                  Reszta ewakuowanych marynarzy wzięła udział w obronie rejonu Berlina.
                  • mikelondon Re: Nieuku. Ubootwaffe szykowała wtedy zupełnie n 03.02.10, 15:11
                    w.i.l napisał:

                    > typy nowoczesnych ubootów typ XXI i XXIII.
                    > To do nich potrzene były wykwalifikowane kadry.
                    > Reszta ewakuowanych marynarzy wzięła udział w obronie rejonu
                    Berlina.

                    ile zdązyli wybudować i w pełni wyposażyć z tych ubootów? Jakie
                    miały szanse na to, żeby zmienić los wojny? Czy wiesz, jak wyglądały
                    niemieckie porty w tym czasie?
                    Zastanów się "wybitny chistoryku" jakie szanse mieli Niemcy na
                    rozpoczęcie nowej, zakrojonej na dużą skalę wojny podwodnej? z
                    Rosjanami nad Odrą i Aliantami Zachodnimi w granicach Rzeszy?
                    • maaac Re: Nieuku. Ubootwaffe szykowała wtedy zupełnie n 05.02.10, 10:18
                      No i jeszcze dodam, że im bardziej złożony mechanizm tym więcej
                      czasu nalezy poświęcić na szkolenie obsługi już bezpośrednio na nim
                      samym.

                      To nie jest tak, że można wyrwać załogę z jednego okrętu podwodnego
                      przesadzić ją na nowiutki zupełnie inny model i po tygodniu wysłać
                      do boju. Nawet piechotę - gdzie złożoność wiedzy wojskowej jest ciut
                      niższa trzeba dłużej szkolić. Trenażerów takich jak dziś mamy do
                      nauki w symulowanych warunkach jeszcze nie mieli.

                      Czyli nawet jakby ich przerzucono i te uboty by stały gotowe to IMHO
                      tak po 2-3 miesiącach dopiero by wypłynęły do akcji bojowych.
          • mikelondon Re: Zolnierze, ktorzy stoczyli walke miedzy soba 03.02.10, 15:05
            Są dwie rzeczy nieskończone. Wszechświat i ludzka głupota.
            Tyle cytatów z Albercika.
    • mariuszet Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:34
      To są prawdziwi chrześcijanie w stylu PiS. Aniu współczucia, ani miłosierdzia
      ani rozumu.
      • old.european Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:36
        mariuszet napisał:

        > To są prawdziwi chrześcijanie w stylu PiS. Aniu współczucia, ani miłosierdzia
        > ani rozumu.

        To sa juz katolicy ale jeszcze nie chrzescijanie.
      • 1stanczyk "Ani współczucia, ani miłosierdzia, ani rozumu." 02.02.10, 22:48
        "Ani współczucia, ani miłosierdzia, ani rozumu."

        Piles nie pisz, nie piles napij sie bo pie...sz bez sensu.

        Gdzie Rzym gdzie Krym a gdzie Karczmy babilonskie ?

        Znalazly sie "miłosierne" głąby nie swoim kosztem.

        Znalazły się "rozumne" półgłówki gdzie rozumne oznacza glownie wyprane z
        elementarnego poczucia wspolnoty z ofiarami piecioletniej wojennej, okupacyjnej
        gehenny rodakow, "wspolczujace" oprawcom losu na jaki sobie sowicie zasluzyli.

        "Rozumne" glownie tania potrzeba "humanistycznego" dowartosciowania sie
        pajacowtym "wspolczuciem" uragajacym wszystkim ofiarom niemieckiego wojennego
        zwierzecego zdziczenia.

        Od czytania tego naszego polswiatka "uswieconych" polinteligentow to po prostu
        sie rzygac chce !!!


        Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G
        • mikelondon Re: "Ani współczucia, ani miłosierdzia, ani rozum 03.02.10, 15:18
          wiesz - mój pradziadek został zamordowany w Dachau. I jakoś nie
          zieję nienawiścią do wszystkiego co niemieckie. Dziwne, ale także
          mój dziadek nie był zaślepiony nienawiścią do Niemców. Nie twierdzę,
          że tylko Niemcy byli temu winni. Żeby nie cenne "inicjatywy" po I WŚ
          i upokorzenie Niemców jako narodu to tacy jak Adolfek nigdy nie
          mieliby racji bytu.
          Fakt - szokiem jest, że społeczeństwo, które wniosło tak wiele do
          naszej cywilizacji dało się tak ogłupić. Ale to nie powód, żeby
          twierdzić, że wszyscy Niemcy są/byli źli. Jakby wszyscy z takiego
          założenia wychodzili to nikt, nigdy i nigdzie nie pozwoliłby na
          odrodzenie się Niemiec. wtedy konieczne by było reaktywowanie
          Oświęcimia, tyle, że pod polską nazwą, z polską załogą i napisem nad
          bramą "Praca czyni wolnym"
          Ale właśnie tacy jak ty są naturalnym zapleczem rekrutacyjnym dla
          Gestapo, SS, NKWD itp - łatwo im zaszczepić nienawiść do wszystkiego
          co żyje, a potem się tacy jak ty tłumaczą, że przecież taki dostali
          rozkaz...
          • 1stanczyk "jak ty są (..) zapleczem rekrutacyjnym dla Gesta 03.02.10, 17:22
            "Ale właśnie tacy jak ty są naturalnym zapleczem rekrutacyjnym dla
            Gestapo, SS, NKWD itp"

            Kiedy nie ma mozliwosci zaprzeczac przypominanym ale nie do konca rozumianym
            faktom, tworzy sie te wirtualne by moc, opluwając autora i uniknac potrzeby
            zrozumienia niemieckiego wojennego zwierzecego barbarzyństwa, ktore coraz
            bardziej, wraz z rosnacym na swiecie znaczeniem ekonomicznym Niemiec, odchodzi w
            naszym kraju w jak zwykle wygodne sprzedajne zapomnienie.

            Zapomnienie z ktorego korzysta watykanska hierarchia koscielna widzac w nim
            szanse odbudowania niemieckiego prestizu w Europie i zwiazanej z nim wlasnej
            pozycji.

            Proby tlumaczenia niemieckiego wojennego zezwierzecenia roztrzygnieciami IWS sa
            najzwyczajniej smieszne: mieli w sobie sile by sie im przeciwstawic, a nie mieli
            sily by zachowac wobec histori swoje wlasne narodowe czlowieczenstwo ?

            A moze po prostu to ich "czlowieczenstwo" bylo i jest do dzisiaj zwyczajna
            fikcja sprowadzona do perfekcyjnego funkcjonowania w kategoriach efektywnosci i
            skutecznosci, ktore w wojennych warunkach byly niczym innym jak nieznanym swiatu
            bestialstwem ?

            Re: "Ani współczucia, ani miłosierdzia, ani rozum
    • agstaw Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:34
      Zgadzam sie, że to totalna żenada. Ciekawe, czy oni tak pod publiczkę,
      czy z przekonania (i nie wiem, co byloby gorsze...)
      • michalpopiel Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:37
        czy ow PIS to nie ta katolicka partia?
    • old.european Poswiecona tablica im sie nie podoba? Komuchy. 02.02.10, 21:35

    • sopocianin Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:35
      Kazdy normalny czlowiek wie, ze na tych statkach wiekszosc stanowili
      ewakuujacy sie cywile. Wiesci o wyczynach Armii Czerwonej na terenach
      rdzennie niemieckich spowodowaly, ze kto mogl, uciekal.
      Wmurowanie pamiatkowej tablicy to piekny, ludzki krok w kierunku
      upamietnienia zmarlych.
      W zwiazku z tym, wzywam do usuniecia tych dwoch poslow.
      Chyba jako wyborcy mamo prawo ich odwolac?
      • 3miastowy Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:43
        bzdury piszesz
        "W swój ostatni rejs wyruszył 30 stycznia 1945. Statek wyruszył w ten
        rejs pod eskortą torpedowca "Löwe". Na pokładzie "Gustloffa" znalazło
        się 173 członków załogi, 918 oficerów i marynarzy z II dywizji
        szkoleniowej łodzi podwodnej, którzy mieli obsadzić bądź uzupełnić
        załogi 70 U-bootów, 400 dziewcząt pomocniczego korpusu Kriegsmarine,
        które były wojskowymi telefonistkami, telegrafistkami, maszynistkami,
        kreślarkami i pielęgniarkami. 162 rannych żołnierzy Wehrmachtu oraz
        4424 uciekinierów, wśród których byli funkcjonariusze organizacji
        Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy, działacze NSDAP i ich
        rodziny. Łącznie, wg najnowszych ocen, na okręcie znalazło się co
        najmniej 10 tys. osób, co potwierdzają depesza nadana z "Gustloffa" i
        książka Günter Grassa, Pełzanie rakiem. O godzinie 21:16 czasu
        pokładowego przy mijaniu ławicy słupskiej Wilhelm Gustloff został
        trafiony 3 torpedami, wystrzelonymi przez radziecki okręt podwodny S-
        13. Pierwsza z nich rozerwała poszycie dziobu. Druga trafiła w środek
        statku na wysokości basenu a trzecia trafiła w maszynownię. Na
        Gustloffie eksplozje wywołały ogromną panikę. Wszystkie dziewczęta z
        pomocniczej służby umieszczone na dnie osuszonego basenu zginęły
        niemal od razu. Statek bardzo szybko przechylił się na lewą burtę.
        Masy ludzkie skierowano na oszklony pancernymi szybami pokład
        spacerowy, skąd następnie niemal nikt nie był w stanie się wydostać
        na pokład. Nie wszystkie szalupy można było spuścić, gdyż żurawiki
        były zamarznięte. Kilka łodzi odczepiono zbyt wcześnie i wpadały do
        morza, inne przewracały się na falach z powodu dużego przeciążenia.
        Na pokładzie walczono o dostęp do łodzi i o tratwy ratunkowe,
        dochodziło do bójek, padały nawet strzały, również samobójcze. Pokład
        przechylał się coraz bardziej. Każdy, kto dostał się do wody zamarzał
        w przeciągu kilku minut. Około godziny 22:25 po 65 minutach od
        storpedowania, statek całkowicie zanurzył się w morzu.
        W akcji ratowania rozbitków z "Gustloffa" wyróżniła się m.in. załoga
        torpedowca "T-36" pod dowództwem kpt. Heringa. Niemieckie jednostki
        przybyłe na ratunek wydobyły z wody jedynie 838 żywych rozbitków
        (inne źródła 1252). Według najnowszych badań i odkryć liczba ofiar
        sięga 9600 osób – zamarzli w kamizelkach ratunkowych przy 20-
        stopniowym mrozie – była to prawdopodobnie największa tragedia morska
        w dziejach ludzkości. Należy jednak zaznaczyć, że storpedowanie
        okrętu wojennego, idącego do tego w konwoju, było całkowicie zgodne z
        prawem wojennym, a konkretnie z układem londyńskim z 1936 roku
        regulującym zasady prowadzenia wojny podwodnej."
        jak widac na forum - gromady volksdeustchow relatywizuja
        historie..... taka nowa V kolumna
        w Niemczech oddaja czesc swoim ofiarom z Piasnicy czy Stutthoffu?
        rece opadaja jak czytam opinie ksztaltowane przez lekture ksiazek ss-
        manna Grassa.
        • dr.ozdek Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:34
          3miastowy napisał:

          rece opadaja jak czytam opinie ksztaltowane przez lekture ksiazek ss-manna Grassa

          A czytales cokolwiek Grassa? I co wiesz o jego przeszlosci?
        • mikelondon Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 15:23
          czy zauważyłeś gdzieś zarzut, że kpt Marinesko złamał zasady wojny
          podwodnej? Nie. Czy ktoś twierdzi, że była to zbrodnia? Nie.
          Jedyne co stwierdzamy to to, że to ładny gest, mający na celu
          upamiętnienie ofiar II wojny. Ofiar, których można było uniknąć,
          gdyby Gustloff był statkiem szpitalnym dla przykładu (nikt nie
          podjął ktoków, aby uzyskać taki status dla tego statku, dodano mu
          również eskortę). My mówimy o ofiarach cywilnych, a nie marynarzach
          u-boot waffe
      • krawat23 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:54
        Jesli ktoś wsiadł na statek wojenny (lub choćby przystosowany do celów
        wojskowych) musi zaakceptować ryzyko , że zostanie storpedowany.
        O ile wiem , z punktu widzenia prawa miedzynarodowego , nikt do Rosjan
        pretensji nie zgłaszał.
        Oczywiście cywilnym ofiarom nalezy sie może i tablica. Boje sie jednak, że
        taka tablica byłby , przez niektórych przynajmniej, interpretowana jako
        hołd wszystkim poległym.
        Poległym zołnierzom , jako ludziom, szacunek,walczyli jednak w złej
        sprawie, swiadomie akceptowali zło i nie było innego sposobu, aby ich
        powstrzymać.
        Sadzac z tekstu sopocianina, myslę, że on nie rozumie co sie wtedy stało,
        a jego "humanitaryzm", "dobre serce" w tej sprawie to przesada.
        • bf109 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 07:58
          Dobrze napisane, Gustloff był jednostką Kriegsmarine, na rejestrze
          floty, płynął uzbrojony i zaciemniony pod zbrojną eskortą.
          Po pierwsze to Niemcy pretensje mogą kierować do dawnych, rosyjskich
          sojuszników.
          Po drugie to znacznie więcej ludzi by przezyło gdyby nie to że
          eskorta zamiast łapać łódź podwodną to zajęła się od razu ratowaniem
          rozbitków.
          Nie zmienia to faktu że szacunek zmarłym się należy, tyle że ze
          stosownym komentarzem.
          • everettdasherbreed Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 09:14
            Statek "Wilhelm Gustloff" (na cześć pochodzącego ze Schwerin działacza
            nazistowskiego w Szwajcarii) był zbudowany jako statek turystyczny i
            wycieczkowy, dla ruchu "Kraft durch Freude", czyli takiego ichniego ówczesnego
            FWP. Chodziło o państwową kontrolę nad pracownikami na urlopach.
            W okresie wojny został zarekwirowany jako transportowiec ale nie był uzbrojony.

            Na wojnie tak już jest, że wojsko rekwiruje środki transportu. Stosowane
            powszechnie do transportu i zrzucania spadochroniarzy Ju-52 były zarekwirowanymi
            cywilnymi samolotami Lufthansy.

            Zgadzam się, że pretensje to sprawa rozliczeń niemiecko-rosyjskich. Ale nie
            można wykluczyć, że na pokładzie nie było cywilnej ludności Polskiej.

            Polacy powinni upamiętnić zdarzenie tablicą o powściągliwej treści.

            Podobnie jak w przypadku Wolfschanze:
            W 1990 Niemcy poprosili, aby w dawnej kwaterze Hitlera koło Kętrzyna umieścić
            pomnik upamiętniający fakt dokonania zamachu przez von Stauffenberga. Polska się
            zgodziła. Pomniczek z treściwym napisem stoi.

            Ale tuż obok ustawiono ZNACZNIE WIĘKSZY pomnik upamiętniający polskich saperów,
            którzy zaraz po wojnie stracili życie lub zdrowie podczas rozminowywania
            Wolfschanze.
            • bf109 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 09:32
              Zgadzam się że ofiary zasługują na upamiętnienie, po drugie można to
              wykorzystać jako kolejną platformę do pojednania z Niemcami
              zwłaszcza że to nie my posłalismy ten statek.
              Nie zaprzeczam że ze wschodu uciekało wszystko co tylko mogło
              uciekac (zwłaszcza po nagłośnieniu rzeźni w Nemmersdorfie),
              zwłaszcza że sowieci po przekroczeniu granicy solidarnie mordowali
              wszystko co się pod bagnet nawineło, niezaleznie od tego czy wołało
              o litość po niemiecku, polsku, litewsku, węgiersku, łotewsku itd.
              Ale... Gustloff był wpisany na listę jednostek Kriegsmarine, płynął
              zaciemniony i uzbrojony - miał broń plot. Sowieci zgodnie z prawem
              wojennym mieli prawo posłać go na dno.
              ------------------------------
              Fuck communism
              • everettdasherbreed Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 11:06
                Niech się między sobą rozliczają.
                Bezspornym faktem jest, że to było zdarzenie, w którym zginęła rekordowa ilość
                cywilnych pasażerów.
                Faktem jest także to, że już po kapitulacji Berlina niemieckie wojenne okręty
                ewakuowały ludność cywilną z Prus Wschodnich, dopóki trwał tam opór.

                A teraz ogólny wniosek:

                Prusy Wschodnie były dla Niemiec nie do utrzymania.
                Jedynie pod jednym warunkiem: gdyby Prusy były państewkiem małym, bez
                ogólnoniemieckich ambicji i całkowicie podległym Rosji.
                Tak było w latach od 1701 (proklamacja królestwa w Prusach) do 1815 (kongres
                wiedeński) aczkolwiek w wojnie siedmioletniej (1756-1763) Rosja i Prusy przez
                pewien czas były przeciwnikami.

                Po roku 1815 (a zwłaszcza po 1870) Prusy urosły w siłę i wchłonęły całe Niemcy.
                Już nie były pudelkiem Petersburga i konflikt był nieunikniony. Konflikt musiał
                przebiegać dla Niemiec na 2 frontach (także z Francją), przez co Prusy Wschodnie
                były narażone na rosyjski atak.
            • w.i.l Polacy nie powinni "upamiętniać" zabitych 03.02.10, 13:07
              niemieckich napastników na swój kraj.
              Nie mamy takiego obowiązku.
              Wprost przeciwnie, kto to robi jest zdrajcą.
              Niestety w czasie wojny zdarzały sie u nas przypadki zdrady - vide
              Ludwik Kalkstein-Stoliński, który wydał gen. Roweckiego.
              • 1410_tenrok to pasażerowie z Gustlofa czy sam Gustlof 03.02.10, 14:22
                napadli na Polskę?

                A może Gustlof ostrzeliwał Westerplatte zamiast Schleswigu Holsteina?

                są pewne granice, lecz ty nie masz o nich pojęcia. Tacy jak ty w czasie wojny
                wcielani byli albo do NKVD albo do Einsatzkommandos. Strach sie bać
      • zlomas1 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:26
        > Kazdy normalny czlowiek wie, ze na tych statkach wiekszosc stanowili
        > ewakuujacy sie cywile.

        Trzeba ich było nie wtykać na wojskowy transportowiec.
        Celem rejsu była ewakuacja personelu wojskowego.

        >Wiesci o wyczynach Armii Czerwonej na terenach
        > rdzennie niemieckich spowodowaly, ze kto mogl, uciekal.

        Akurat Niemców mi jakoś nie żal.

        > Wmurowanie pamiatkowej tablicy to piekny, ludzki krok w kierunku
        > upamietnienia zmarlych.

        Upamiętnijmy też bohaterskich antykomunistów z SS.
        • everettdasherbreed Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 09:15
          W kontekście II wojny światowej nie żal mi ani Niemców ani Rosjan. Oba te narody
          kochały swoich dyktatorów. Z tą różnicą, że Niemcy się odcięli od Hitlera zaś
          Rosjanie nadal kochają Stalina.
      • dr.ozdek Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:44
        sopocianin napisał:

        > Wiesci o wyczynach Armii Czerwonej na terenach
        rdzennie niemieckich spowodowaly, ze kto mogl, uciekal.


        To (niestety!) prawda. Proponuje lekure Lwa Kopielewa.
        • 3miastowy Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:51
          najpierw poczytajcie o wyczynach armii niemieckiej na wschodzie. potem
          mozecie 'zalowac' tych niemieckich bandytow, ktorzy ze strachu uciekali
          przez zemsta Rosjan.
          • dr.ozdek Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 23:25
            3miastowy napisał:

            > najpierw poczytajcie o wyczynach armii niemieckiej na wschodzie. potem
            > mozecie 'zalowac' tych niemieckich bandytow, ktorzy ze strachu uciekali
            > przez zemsta Rosjan.

            Ci sami Rosjanie z zemsty na Niemcach spalili - juz wolny - Gdansk!
            • 3miastowy Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 23:43
              ci sami niemcy spalili i zrownali z ziemia Warszawe - mimo, ze
              sprawowali nad nia pelna kontrole. Wczesniej wysiedlili z niej
              wszystkich mieszkancow - wielu wywiezli do obozow koncentracyjnych.....
              Niemcy nie byli ofiarami w tej wojnie!
              • robitussin Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 23:49

                > Niemcy nie byli ofiarami w tej wojnie!

                Co więcej - to zasadniczo oni sami są winni śmierci swoich własnych
                cywili. Gdyby nie rozpętali wojny, nie byłoby tragedii Gustloffa.
                Niech więc dziś ich potomkowie stawiają u siebie pominiki, wieszają
                tablice. Jakim trzeba być kretynem albo ukrytym volksdeutschem żeby
                pozwolić na taki gest w POLSKIM kościele.
            • ballest Niedorosli do Europy! Prymitywizm i Guporta ! 03.02.10, 06:12
              Zawrzyc ta BANDA goroli z Pisu, tera widac jake IDIOTY w Polsce
              poslami som !!!
        • michr Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 23:32
          dr.ozdek napisał:

          > sopocianin napisał:
          >
          > > Wiesci o wyczynach Armii Czerwonej na terenach
          > rdzennie niemieckich spowodowaly, ze kto mogl, uciekal.

          >
          > To (niestety!) prawda. Proponuje lekure Lwa Kopielewa
          Armia Czerwona robiła to samo co robili Niemcy w ZSRR. To była zemsta
          • sopocianin Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 00:54
            > Armia Czerwona robiła to samo co robili Niemcy w ZSRR. To była
            zemsta
            Nie, to nie byla zemsta. To sie nazywa zbrodnia wojenna.
            I czy to bylo motywowane zemsa, zalem, czy tez nadmiarem somogonu,
            nie zmienia kwalifikacji moralnej i prawnej.
            Aby to zrozumiec, trzeba najpierw ta moralnosc miec.
          • everettdasherbreed Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 09:17
            Armia Czerwona robiła w Niemczech (zakładając, że Prusy Wschodnie wtedy do
            Niemiec zaliczały się) dokładnie to samo, co robiła we własnym kraju lub w Polsce.
            • w.i.l Insynuujesz, że Polska była niszczona przez Armię 03.02.10, 13:15
              Czerwoną w latch 1944-45 w podobny sposób jak Niemcy niszczyli
              tereny polskie i radzieckie w czasie swojej napastniczej wojny?
              To zwykłe chamskie kłamstwo.
              • everettdasherbreed Re: Insynuujesz, że Polska była niszczona przez A 03.02.10, 14:01
                A co, może Rosjanie nie rabowali i nie niszczyli?

                Byłeś kiedyś w Gdańsku, Malborku, Wrocławiu czy Szczecinie?
        • w.i.l Pomyśl o wyczynach Einsatzkommando na terenach ZS- 03.02.10, 13:10
          RR zanim będziesz współczuł "nadludziom" z Prus Wschodnich.
          • 1410_tenrok wil-us jestes 03.02.10, 14:19
            chory z nienawiscie i winienes sie leczyć u dobrego psychoterapeuty.
            • everettdasherbreed To nie jest żaden "wil-us" tylko skrót od 03.02.10, 20:17
              w.i.l = włodzimierz ilicz lenin
              i wszystko jasne
    • machis Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:35
      Wstyd, to czcić naziolów volksdeutschu
    • fromagreatheight Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:35
      Dlaczego "wstyd i żenada"? Na statku płynęło około 1400 żołnierzy niemieckich.
      Jeśli fundujemy tablicę Gustloffowi, to może strzelmy też w centrum Gdańska
      pomnik poświęcony pamięci żołnierzy Wehrmachtu pomordowanych w obronie miasta.
      • tymon99 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:58
        nawet jeśli, to po odjęciu 1400 od 10000 zostaje całkiem sporo ofiar cywilnych.
        w większości kobiet i dzieci.
        a upamiętnienie gdańszczan poległych w obronie swego miasta przed bolszewikami,
        to swoją drogą całkiem niezły pomysł..
        • krawat23 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:07
          Gdyby gdańszczanie obronili swoje miasto przed bolszewikami to nie
          byłogy Gdańska a byłby.....
          • michr Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 23:40
            krawat23 napisał:

            > Gdyby gdańszczanie obronili swoje miasto przed bolszewikami to nie
            > byłogy Gdańska a byłby.....
            Danzig Zoppot i Gotenhaven
    • jerzy1973 Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:36
      żądam tablicy upamiętniającej krzyżaków pod Grunwaldem...
      • everettdasherbreed Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 03.02.10, 11:26
        Wyobraź sobie, że pomnik poległego Ulricha von Jungingen stoi sobie i nikt nie
        chce go usuwać. Upamiętnia poległego wielkiego mistrza ale i w ten sposób
        upamiętnia polskie zwycięstwo.
        • w.i.l A w Warszawie stoi pomnik SS-Brigadeführera und 03.02.10, 13:18
          Generalmajora der Polizei Franza Kutschery.
          Jeżeli nie stoi - to tacy jak ty go wkrótce postawią.
          • everettdasherbreed Re: A w Warszawie stoi pomnik SS-Brigadeführera u 03.02.10, 14:00
            Tacy jak wy stawiali pomniki różnym Dzierżyńskim, Moczarom, Jóźwiakom, Bierutom
            i podobnym zbrodniarzom.
    • slaw1973 Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:38
      ci niby-poslowie nie maja pojecia o czym mowia to sa szowinisci jak zreszta caly pozal sie boze PIS z kurduplem na czele
    • proksza Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:39
      A ja odmawiam poslom PiSu wszelakiego rodzaju form szacunku... No, jak tak
      mozna? Na tych statkach byly tez kobiety i dzieci, a marynarze - choc
      zolnierze wroga - tez maja prawo do pochowku i tablicy upamietniajacej...
      • 3miastowy Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:48
        pod Szczcinem jest cmentarz gdzie skladaja prochy SS-mannow, zolnierzy
        Werhmachtu itp. - moga tam przeniesc te tablice i sprawa zalatwiona.
        Umieszczanie ich w kosciele w Gdyni - to kompletny idiotyzm.
        • pochodnia_nerona Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 21:57
          Piszesz o cmentarzu w Glinnej? Chowają tam ofiary wojny, z terenów dawniej
          niemieckich. Również cywili. Zastanów się, zanim pieprzniesz bzdurę.
          A posłom PiS diabeł już gotuje kąpiółkę w kotle, mieszając ogonem.
          Wstyd i hańba, że też ziemia takich nosi i nie pochłania żywcem.
          • 3miastowy Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:02
            w ktorym miejscu napisalem bzdure? toz to idealne miejsce na
            symboliczna mogile ofiar z 'gustloff'a..
            • pochodnia_nerona Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:06
              Bzdura, że chowają SS-mannów. To po prostu cmentarz ofiar wojny.
              A co do symbolicznej mogiły, to tak ci obraz tej tablicy sen z powiek spędza, że
              chcesz ją przenieść do Glinnej?
    • 3miastowy protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 21:39
      umieszczenie tych tablic w gdynskim kosciele jest skandalem. 'gustloff'
      byl okretem wojennym, plynal w konwoju i zostal zatopiony zgodnie z
      obowiazujacym prawem wojennym. Skandalem jest umieszczanie tablic
      pamiatkowych poswieconych hitlerowcom w polskich kosciolach. Czy
      redepmtorysci z Gdyni sa na pensji Steinbach? Toz to relatywizacja
      pojecia ofiary/oprawcy i zamazywanie historii. Skandal!
      • kosa313tt Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 21:51
        Do diabła z tym, że byli tam niemeccy żołnierze, że był to okręt wojenny. Była
        tam także ludność cywilna, dzieci... Nikt zdrowy umysłowo nie będzie
        przeciwstawiał się po tylu latach próbie upamiętnienia tej tragedi. Do niczego
        dobrego nie zaprowadzi naszej cywilizacji takie postrzeganie świata. Jak pustym
        i zakompleksionym trzeba być człowiekiem, żeby nie rozumieć podstawowej rzeczy:
        każda śmierć jest tragedią.
        • 3miastowy Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:00
          forum.gazeta.pl/forum/w,902,106676298,106678058,glupi_jak_Polak_.html
        • krakowiaczek_z_importu Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 03.02.10, 01:00
          Za stanu wojennego połowa polskich zakładów była obiektami wojskowymi... czy to
          by uprawniało do mordowania ich pracowników tylko dlatego, że ich zakłady
          podległy militaryzacji?

          Idiotom precz!
      • dr_avalanche Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 21:54
        Bo w ramach nierelatywizacji pojęcia ofiary/sprawcy należało wyciąć w pień
        wszystkich Niemców, nie zapominając oczywiście o starcach i dzieciach, prawda?
        Nie zapominając przy tym o tym, żeby zgwałcić ich konie i odjechać na ich
        kobietach.
        • pochodnia_nerona Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 21:58
          trafny komentarz do bzdur tych oszołomów bez serca.
          • w.i.l Dziwne, że ludzie PO mają serce - ale dla 03.02.10, 13:26
            zbrodniarzy z Wehrmachtu.
            Za to wysiedla się polskie rodziny na Pomorzu by oddać ich domy nach
            Reich.
        • 3miastowy Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 21:59
          poczytaj durniu o rzezi na Woli w 1944 roku a potem zacznij sie
          rozczulac na rodzinami SS-mannow i gestapowcow. forum.gazeta.pl/forum/w,902,106676298,106678058,glupi_jak_Polak_
          .html
          • pochodnia_nerona Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:09
            A co ma rzeź na Wołyniu do śmierci tysięcy osób cywilnych na Gustloffie?!
            Czyżbyś sugerował, że są lepsze i gorsze zabójstwa, morderstwa popełnione na
            cywilach?!
            Jeżeli tak, to rozpędź się i przywal tą chorą głową w mur, ludzkość będzie zdrowsza.
            • 3miastowy Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:21
              durniu - pisze o rzezi jaka Niemcy urzadzili niewinnym cywilom na
              warszawskiej Woli w sierpniu 1944 roku. Widze, ze o historii swojego
              kraju nie masz zielonego pojecia - byc moze stad twoja chec by stawiac
              hitlerowcom tablice pamiatkowe w polskich kosciolach. Ciemniaku siegnij
              do ksiazek
              • w.i.l Tacy jak Pochodnia itp. to przecież od dawna 03.02.10, 13:28
                przesiedleńcy do Niemiec i robiący dla Niemców.
                Tylko piszą na polskim forum.
            • robitussin Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:24
              "A co ma rzeź na Wołyniu do śmierci tysięcy osób cywilnych na
              Gustloffie?!"

              Pytanie powyższe utwierdza mnie w przekonaniu, że nie dorosłeś
              jeszcze do poważnej dyskusji.
            • zlomas1 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:31
              > A co ma rzeź na Wołyniu do śmierci tysięcy osób cywilnych na Gustloffie?!

              Czytać nie umiesz ciemna maso.
              Na Woli to niby nie cywilów mordowano.
              Niemcy postawili im tablicę pamątkową?
          • indianski Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:16
            oj ciezko bedzie ci przezyc w tym kraju . szczesliwie juz tylko nieliczni
            uwazaja ze bezinteresowna nienawisc jest "trendy"
            • robitussin Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:27
              indianski napisał:

              > oj ciezko bedzie ci przezyc w tym kraju . szczesliwie juz tylko
              > nieliczni uwazaja ze bezinteresowna nienawisc jest "trendy"

              Głupi jesteś jak worek mąki. Naprawdę nie rozróżniasz nienawiści od
              wyrażenia protestu wobec poświęcenia tablicy upamiętniającej śmierć
              narodu oprawców w polskim kościele?
              Czy Niemcy w swoich kościołach wieszają tablice upamiętniające
              śmierć milionów polskich cywili? A może wiesza się takie tablice w
              Rosji?
              Dlaczego Polak zawsze musi być tak durny i cieszyć się nawet
              wówczas, jak mu ktoś nasra na rękę? :/
          • legenda67 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 03.02.10, 01:38
            A nie mówiłem? Idiotów takich jak "3miastowy" - po spartańsku: ze
            skały...
        • zlomas1 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:29
          > Bo w ramach nierelatywizacji pojęcia ofiary/sprawcy należało wyciąć w pień
          > wszystkich Niemców, nie zapominając oczywiście o starcach i dzieciach, prawda?

          A wiesz ze podobne pomysły rozważano.

        • michr Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 03.02.10, 00:08
          dr_avalanche napisał:

          > Bo w ramach nierelatywizacji pojęcia ofiary/sprawcy należało wyciąć w
          pień
          > wszystkich Niemców, nie zapominając oczywiście o starcach i dzieciach,
          prawda?
          > Nie zapominając przy tym o tym, żeby zgwałcić ich konie i odjechać na
          ich
          > kobietach.
          Taka idea była po wojnie. Całkowita eksterminacja narodu niemieckiego.
          Tylko wtedy zwycięzcy nie różniliby się od oprawców niemieckich
      • kireta21 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:13
        Idąc twoim tokiem rozumowania cywilnym ofiarom Powstania Warszawskiego nie
        należy się też żadne upamiętnienie. Przecież w mieście byli żołnierze AK! Co
        więcej, AK oficjalnie podawało się za siły regularne, a Warszawę uczynili twierdzą.

        Na pokładzie Gustloff'a byli marynarze i personel pomocniczy, których śmierć na
        wojnie nie jest niczym niezwykłym, ale także cywile. Sporo cywili. Chociaż samo
        zatopienie okrętu bynajmniej zbrodnią nie było, to jednak ich śmierć to była
        tragedia, jakich w tej wojnie było wiele.

        Choć znamy te same fakty, różnie je oceniamy. Dla ciebie cywile którzy zginęli
        wtedy, to nie byli cywile, tylko niemieccy cywile. ludzie gorszej kategorii.
        Podludzie? Brzmi dziwnie znajomo.
        • zlomas1 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:35
          > Idąc twoim tokiem rozumowania cywilnym ofiarom Powstania Warszawskiego nie
          > należy się też żadne upamiętnienie. Przecież w mieście byli żołnierze AK! Co
          > więcej, AK oficjalnie podawało się za siły regularne, a Warszawę uczynili twier
          > dzą.

          Błąd logiczny. Na ladzie nikt nie zmuszał do mordowania cywili.
          Jednostka płynąca pod eskorta jest z założenia celem wojskowym
          i nie powinna przewozić cywilów.

          > Na pokładzie Gustloff'a byli marynarze i personel pomocniczy, których śmierć na
          > wojnie nie jest niczym niezwykłym, ale także cywile. Sporo cywili. Chociaż samo
          > zatopienie okrętu bynajmniej zbrodnią nie było, to jednak ich śmierć to była
          > tragedia, jakich w tej wojnie było wiele.

          Innych tragedii jakoś tak gorliwie nie upamiętniamy.

          • kireta21 Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 23:23
            > Jednostka płynąca pod eskorta jest z założenia celem wojskowym i nie powinna
            przewozić cywilów.

            Też nikt nie rozpatruje jego zatopienia jako zbrodni wojennej. Nawet gdyby
            Sowieci wiedzieli, że na okręcie są głównie cywile, prawo wojenne dawało im
            pełne prawo taki statek zatopić. Nie to podlega dyskusji.

            Dyskusja zaczęła się od tego, że miejscowi politycy w imię sprawiedliwości
            dziejowej, chcą zdjęcia tablicy upamiętniającej śmierć tysięcy cywili (bo
            żołnierzami raczej nikt się nie przejmuje) co nie było zbrodnią, ale na pewno
            tragedią. A ich jedynym argumentem jest "bo to przecież Niemcy byli". Zrobiono z
            tego (znowu) przepychankę narodową.

            > Innych tragedii jakoś tak gorliwie nie upamiętniamy.

            Ale nikt nam nie zabrania.
      • t.wolny Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:35
        Niestety dostęp do internetu jest nieograniczony... I skutki jak widać. Panie "3wioskowy" (wioski wybaczcie!)zamiast sie zapluwać z nienawiści - poczytaj trochę.
        • 3miastowy Re: protest poslow jest jak najbardziej sluszny 02.02.10, 22:46
          poziom twojej argumentacji dowodzi zes malo oczytany.
          na poczatek zadam ci pytanie - skad ci Niemcy wzieli sie w 1945 roku w
          polskiej Gdyni? Toz przed wojna Gdynia byla polskim miastem z polska
          ludnoscia.....
      • w.i.l Najpierw umieszczano w kościołach tablice 03.02.10, 13:23
        pamieci hitlerowskich kolaborantów z NSZ.
        Teraz przyszedł czas na uhonorowanie samych Niemców.
        Gott mitt uns.
    • gdy_gdy nie lubię PiS ale dobrze gadają 02.02.10, 21:39
      niech tę tablicę na Reichstagu powieszą...
    • altocellist Ale gęby... 02.02.10, 21:39
      czemu te pisiory są tak zdeformowane (bo nawet to trudno szpetotą nazwać)?
    • tk_s To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 21:41
      www.tygodnik.com.pl/numer/274810/trenkner.html
      www.szanty24.pl/ocean-wiedzy/historia/%E2%80%9Egoya%E2%80%9D-%E2%80%93-tragedia-transportowca,3,1,98,38
      pl.wikipedia.org/wiki/MS_Steuben
      "Nie ma wątpliwości: z moralnego punktu widzenia zatopienie „Gustloffa” było
      czynem okrutnym. Jednak trwała wojna, a każda wojna, nawet najbardziej
      sprawiedliwa, niesie tragiczne skutki dla niewinnych, cywilów, dzieci, po obu
      stronach. W 1945 r. „Gustloff” nie był statkiem pasażerskim: podczas wojny
      został włączony do Kriegsmarine, był pomalowany w barwy ochronne, a tego dnia
      na pokładzie byli także żołnierze: ok. tysiąca marynarzy (z II Dywizji
      Szkolnej Okrętów Podwodnych) i 370 dziewcząt z Pomocniczej Służby Kobiet (tzw.
      Marine-Helferinnen). Dowódca sowieckiego okrętu podwodnego nie widział żadnego
      powodu, aby nie atakować „Gustloffa”, który płynął w eskorcie torpedowca.
      Tragedia „Gustloffa” nie była, niestety, wydarzeniem wyjątkowym; np. w 1940 r.
      niemieckie U-booty zatopiły brytyjski statek „City of Benares”, oznakowany
      jednoznacznie jako cywilny, z ponad tysiącem dzieci na pokładzie, ewakuowanych
      z bombardowanych miast Wielkiej Brytanii do Ameryki. A dzień po tragedii
      „Gustloffa” – to także część historii tamtej potwornej wojny – oddziały SS
      urządziły ostatnią i największą masakrę w tym rejonie: 5 tys. więźniów z
      kacetu Stutthof pod Gdańskiem spędzono po „marszu śmierci” na plażę i
      rozstrzelano."
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
      --------------------------------------------------------
      • maaac Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 21:46
        A nie dopuszczasz myśli, że należy tych ludzi traktować nie jako
        ofiary zbrodni radzieckiej, a hitlerowskiej? Jezeli to nie były
        statki, a okręty transportowe to czy zaokrętowanie na nich cywilów
        nie było zbrodnią?
        Naprawdę nie obchodzi Cię śmierć cywilów - kobiet i dzieci tylko dla
        tego, że one były "nie nasze"?
        • tk_s Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 21:51
          A ja gdzieś to napisałem? Jak nie jestem fanem radzieckiej armii i okropności
          jakie wyprawiali po drodze do Berlina (gwałty, morderstwa, itp.) to Niemcy sobie
          jednak sami trochę piwa nawarzyli...
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
          • absurdello to Niemcy sobie jednak sami trochę piwa nawarzyli 03.02.10, 02:23
            TROCHĘ ???
            • maaac Re: to Niemcy sobie jednak sami trochę piwa nawa 03.02.10, 05:43
              Od kiedy zezwierzęcenie jedej strony usprawiedliwia zezwierzęcenie
              drugiej strony? Zwłąszcza, że najczęściej "mściciele" sami nigdy
              okropieństw wojny nie doświadczyli?
      • venus99 Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 21:51
        z moralnego punktu widzenia-kto rozpoczął bezwzględną wojnę podwodną?
        kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
      • kwicolek Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 21:54
        tk_s napisał:
        A dzień po tragedii
        > „Gustloffa” – to także część historii tamtej potwornej wojny
        > – oddziały SS
        > urządziły ostatnią i największą masakrę w tym rejonie: 5 tys.
        więźniów z
        > kacetu Stutthof pod Gdańskiem spędzono po „marszu śmierci” na plażę
        > i
        > rozstrzelano."

        Czy postawiono tym ludziom tablicę?
        • tymon99 Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 22:01
          kwicolek napisał:

          > Czy postawiono tym ludziom tablicę?

          ofiarom 'marszów śmierci' postawiono dziesiątki tablic. w co drugiej wsi i
          miasteczku taka stoi.
          • w.i.l W której wsi i w którym kosciele? 03.02.10, 13:32
            Aby umiescić w kościele tablice trzeba suto posmarować proboszcza.
            Dlatego niemiecka tablica tam wisi.
      • szabo Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 22:02
        Czy ktokolwiek oskarża tutaj Rosjan? To prawda, trwała wojna i Rosjanie mieli
        prawo (i właściwie wojskową powinność - mogły wieźć broń i żołnierzy) te okręty
        zatopić. Ale nie zmniejsza to tragedii tysięcy cywilnych (zwykłych wojskowych
        zresztą też) ofiar. I moim zdaniem zasługują conajmniej na upamiętnienie.
        Posłowie PiSu się skompromitowali, przecież to niby partia wyznająca tradycyjne
        wartości. W Polsce z tego co pamiętam nawet cmentarze Wermachtu i Armii
        Czerwonej się szanuje i mam nadzieję, że tak zostanie.

        tk_s napisał:


        > "Nie ma wątpliwości: z moralnego punktu widzenia zatopienie „Gustloffa
        > 221; było
        > czynem okrutnym. Jednak trwała wojna, a każda wojna, nawet najbardziej
        > sprawiedliwa, niesie tragiczne skutki dla niewinnych, cywilów, dzieci, po obu
        > stronach. W 1945 r. „Gustloff” nie był statkiem pasażerskim: podcza
        > s wojny
        > został włączony do Kriegsmarine, był pomalowany w barwy ochronne, a tego dnia
        > na pokładzie byli także żołnierze: ok. tysiąca marynarzy (z II Dywizji
        > Szkolnej Okrętów Podwodnych) i 370 dziewcząt z Pomocniczej Służby Kobiet (tzw.
        > Marine-Helferinnen). Dowódca sowieckiego okrętu podwodnego nie widział żadnego
        > powodu, aby nie atakować „Gustloffa”, który płynął w eskorcie torpe
        > dowca.
        > Tragedia „Gustloffa” nie była, niestety, wydarzeniem wyjątkowym; np
        > . w 1940 r.
        > niemieckie U-booty zatopiły brytyjski statek „City of Benares”, ozn
        > akowany
        > jednoznacznie jako cywilny, z ponad tysiącem dzieci na pokładzie, ewakuowanych
        > z bombardowanych miast Wielkiej Brytanii do Ameryki. A dzień po tragedii
        > „Gustloffa” – to także część historii tamtej potwornej wojny
        > – oddziały SS
        > urządziły ostatnią i największą masakrę w tym rejonie: 5 tys. więźniów z
        > kacetu Stutthof pod Gdańskiem spędzono po „marszu śmierci” na plażę
        > i
        > rozstrzelano."

        • tk_s Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 02.02.10, 22:14
          Mam wrażenie, że spora część publiki myśli, że oto zbrodniarze sowieccy zatopili
          bezczelnie bezbronny statek handlowy wbrew konwencjom międzynarodowym. I według
          mnie trzeba krzewić prawdę. Co do szacunku dla ofiar - pełna zgoda.
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
          • absurdello Ja bym się też zastanowił czy te cywilne 03.02.10, 02:33
            osoby na tych okrętach to były tam z powodu empatycznych uczuć
            organizatorów rejsu do swoich ziomków czy też stanowiły żywą tarczę,
            za zasadzie, że jak będziemy mieli cywili na pokładzie, to nas nikt
            nie ruszy i nasi wspaniali żołnierze dotrą do celu, by zatapiać U-
            bootami innych ku chwale fuehrera ...
            • maaac Re: Ja bym się też zastanowił czy te cywilne 03.02.10, 05:39
              Nie musisz się zastanawiać. Na lądzie też była ewakuacja cywilów w
              głąb Rzeszy.
            • szabo Re: Ja bym się też zastanowił czy te cywilne 03.02.10, 10:09
              Jakby ktoś ze mnie zrobił żywą tarczę to raczej miałbym poczucie znalezienia się
              w sytuacji koszmarnej. To jest dodatkowy argument za upamiętnieniem tej
              tragedii, a nie argument kontra.

              absurdello napisał:

              > osoby na tych okrętach to były tam z powodu empatycznych uczuć
              > organizatorów rejsu do swoich ziomków czy też stanowiły żywą tarczę,
              > za zasadzie, że jak będziemy mieli cywili na pokładzie, to nas nikt
              > nie ruszy i nasi wspaniali żołnierze dotrą do celu, by zatapiać U-
              > bootami innych ku chwale fuehrera ...
              • paero123 Re: Ja bym się też zastanowił czy te cywilne 04.02.10, 15:22
                Nie wiem czy to był zamysł "żywych tarcz" wg relacji na okręcie pasażerowie byli
                dobrej myśli, nie czuli się przymuszeni do korzystania z tego środka ewakuacji,
                raczej przyjęto tylu chętnych wbrew przepisom i woli dowództwa.
          • maaac Re: To nie były statki, tylko okręty wojenne 03.02.10, 05:42
            Ok. Rozumiem teraz twoją postawę. Masz rację co do meritum. Jednak
            na tle podstawowego tematu - usunięcia tablicy upamiętniającej
            ofiary można było ją wbrew najwyraźnie twoim intencjom odebrać tylko
            na jeden sposób. Czasem warto dodać coś dla wyjaśnienia dlaczego się
            to pisze, tak jak napisałeś to teraz.
    • zbycho52 Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:43
      Zblizal sie koniec wojny,a900 marynarzy mialo byc zalogamo okretow
      podwodnych.Ciekawe skad Niemcy mieliby wziac te okrety podwodne,chba
      zeby ruskie im sprzedali.
      • zlomas1 Re: Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "G 02.02.10, 22:36
        > Zblizal sie koniec wojny,a900 marynarzy mialo byc zalogamo okretow
        > podwodnych.Ciekawe skad Niemcy mieliby wziac te okrety podwodne,chba
        > zeby ruskie im sprzedali.

        Były zbudowane i czekały na załogi.
      • z_b2 Proponuję naukę historii 03.02.10, 01:18
        To byli kadeci. Poniał, towariszcz zbycho, rycho i miro?
    • gugula Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:44
      Według PiSu ofiarami wojny nie mogą być Niemcy? Tylko Polacy Anglicy, Rosjanie(?). Ciekawe, co oni jeszcze wymyśla.
      • absurdello O ile pamiętam, to wg współczesnych "tryndów" 03.02.10, 02:29
        żadni Niemcy nie wywołali wojny tylko jacyś naziści, hitlerowcy ale
        w żadnym razie nie Niemcy ... ci byli też ofiarami narodów
        nazistowskiego i hitlerowskiego ...
    • gad_z_rakowa Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:44
      prosze redakcje gazety aby nie publikowala takich artykulow i nie podnosila mi
      tym samym cisnienia przed snem! ja i bez tego wiem na co stac poslow, w tym z
      pisu.
    • miroo Tym razem PiSowcy mają rację... 02.02.10, 21:45
      Potrafię i muszę to przyznać, mimo że ich nie cierpię...
    • 3miastowy V kolumna uaktywnila sie na forum 02.02.10, 21:46
      okrety wojenne staly sie statkami cywilnymi.
      zolnierze wehrmachtu, kriegsmarine, rodziny gestapowcow, ss-mannow,
      czlonkowie nsdap, organizacji todt'a - niewinnymi cywilami.
      jednego nie rozumiem - jakim cudem w POLSKIM kosciele - w POLSKIM
      miescie znalazla sie tablica poswiecona tym 'niewinnym' ofiarom?
      Z lektury wpisow mozna odniesc wrazenie, ze przecietny przeciwnik PiS
      jest kompletnym durniem, pozbawionym tozsamosci narodowej i instynktu
      samozachowawczego - alternatywnie volksdeustchem
      • proksza Re: V kolumna uaktywnila sie na forum 02.02.10, 21:52
        nie lubie jak ktos mnie wyzywa od durni i volksdeutschow, kocham trojmiasto,
        jestem zwiazany z redeptorystami (to na ich kosciele zawisla tablica), a
        pozostane przy swoim - poslowie przegieli
      • f_crane chyba tobie kolumna na glowe spadla 03.02.10, 06:30
        odmawianie prawa do upamietnienia CYWILNYCH ofiar wojny jest podle. Tablica przypomina o barbarzynstwie wojny, ale zeby to zrozumiec trzeba miec choc sladowa empatie. Ty jestes pewnie z tych dla ktorych kazdy Niemiec byl zolnierzem. Jakze blisko stad do ideologii podludzi - w koncu kazdy Slowianin byl gorszy, prawda?
        Takie pglady glosi podobno katolicka parta. wstyd
    • sinhuesinhue Posłowie PiS: Ofiary statków - "Gustloff", "Goy... 02.02.10, 21:47
      Sami wymagamy szacunku dla naszych zmarłych i poległych cmentarzy na wschodzie
      a jednocześnie odmawiamy go innym. Niszczyliśmy niemieckie cmentarze,
      odmawiamy czci poległym cywilom - mentalność Kalego. Panowie z PiS-u jak wAM
      SIĘ WYDAJE - jaki mamy wizerunek na naszych dawnych kresach wschodnich?
      Patrzmy w przyszłość wybaczając sobie złe uczynki z przeszłości to jest chyba
      przesłanie katolicyzmu.
    • l.o.r.t.e.a 20 tysiączków nazistów poszło na dno. 02.02.10, 21:47
      Moim zdaniem należało ten radosny fakt upamiętnić.
      • plxpl Re: 20 tysiączków nazistów poszło na dno. 02.02.10, 21:52
        Dokładnie, masz rację. Większość załogi stanowili ss-mani i żołnierze Wermachtu
        - mieli wylądować na Pomorzu Zachodnim i wspierać Berlin. To byli mordercy i
        kaci. Żadnego współczucia!
        • fidelxxx Re: 20 tysiączków nazistów poszło na dno. 02.02.10, 22:17
          Z tych 20 tys. 900 było oficerami i żołnierzami.
          A zginęli tylko i wyłącznie dlatego, że kapitan radzieckiego okrętu miał stanąć
          przed sądem wojennym za ucieczkę z zasadzki na statki ewakuacyjne z Tallinna. I
          tak zamiast strzału w tył głowy dostał order Lenina.
          • kireta21 Re: 20 tysiączków nazistów poszło na dno. 02.02.10, 23:57
            Takie są uroki wojny. Dowódca okrętu podwodnego miał szczęście - jego strona
            wojnę wygrała. Gdyby było inaczej zawisnąłby zaraz po wojnie jako zbrodniarz
            wojenny (i nie miałoby znaczenia, że wszystko było zgodne z prawem wojennym).

            Bo jaki wybór ma żołnierz, kiedy podobny rozkaz otrzyma? Najlepiej wykonać. I
            modlić się o zwycięstwo w wojnie. Zwycięzców się nie rozlicza. Jeśli przegra i
            nie zdąży uciec - zawiśnie. Jeśli nie wykona czeka go są wojenny i pluton
            egzekucyjny. Albo kula w łeb, jeśli nie było czasu na ceregiele. Możliwa śmierć,
            albo pewna śmierć, wybór nietrudny (choć o dziwo znajdowali się tacy co woleli
            pluton).
        • bergman1 teraz krew i szpik od nich bierzecie na kolanach 02.02.10, 22:21
          ludzie jest 2010 rok.dalej ciemnota i bełkoty po wodzie z procentami.
        • everettdasherbreed Re: 20 tysiączków nazistów poszło na dno. 03.02.10, 10:23
          Wojska nie przerzucano drogą morską. Z Pomorza ku Berlinowi przedzierała się w
          odwrocie grupa armii Wisła dowodzona m.in. przez SS-Ogrug. Felixa Steinera.
          Wszystkie zdolne do walki niemieckie jednostki po prostu dołączały do wojsk
          Steinera.
      • f_crane aha, czyli rodzi sie czlowiek faszysta 03.02.10, 06:37
        te dzieci na pokladzie pewnie byly ubrane w brunatne beciki

        w takim razie smiersc milionow Zydow i innych 'podludzi' w obozach byla jak najbardziej wlasciwa - w koncu nalezeli do grupy ktora trzeba bylo zlikweidowac


        wstyd mi za moich, za przeproszeniem, rodakiw
    • megaduks1 To się nie mieści w głowie! 02.02.10, 21:49
      Na samym "Gustloffie" zginęło ponad 10000 ludzi, kobiet, mężczyzn, dzieci, z
      czego nieco ponad 1000 było żołnierzami (wliczając ewakuowanych rannych),
      reszta to cywile uciekający z Prus Wschodnich. Statek zatopiono w styczniu,
      woda miała 4C a powietrze między -18C a -10C. Wyobraźcie sobie dzieci
      umierające w tej wodzie, ich rodziców, panikę...
      A teraz popatrzcie na te dwa ryje. Na tych obrzydliwych, chorych, zboczonych
      popaprańców. Jak można w ogóle coś takiego powiedzieć? Jak normalnemu
      człowiekowi coś takiego może przejść przez gardło? A przecież są też tacy,
      którzy tego słuchają i klaszczą. Płakać się chce, że ludzie potrafią być tacy
      podli
      • 3miastowy glupi jak Polak.... 02.02.10, 21:54
        to takie niemieckie powiedzenie. czytajac takie opinie jak twoje - juz
        wiem skad sie wzielo. Jest tez drugie - Polak przed i po szkodzie
        glupi.....
        Jedz do Niemiec i zobacz czy w Berlinie Niemcy juz postawili pomnik
        poswiecony POMORDOWANYM PRZEZ NIEMCOW POLAKOM.......
        Nie no nie dziwie - sie, skoro durni 'Polacy' - stawiaja pomniki
        niemieckim ofiarom.....
        • tow.ortalion Re: glupi jak Polak.... 02.02.10, 22:01
          No tak. Teraz wiem skąd to powiedzenie u Niemców.
          Musieli cię gdzieś usłyszeć.
        • pochodnia_nerona Re: glupi jak Polak.... 02.02.10, 22:01
          Idź się utop, zrobisz przysługę ludzkości. Tobie na pewno żadnego pomnika nie
          postawią, taka pociecha.
          • pochodnia_nerona Re: glupi jak Polak.... 02.02.10, 22:11
            To było, oczywiście, do 3miastowego.
      • l.o.r.t.e.a Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 02.02.10, 21:55
        megaduks1 napisał:


        > woda miała 4C a powietrze między -18C a -10C. Wyobraźcie sobie
        dzieci umierające w tej wodzie, ich rodziców, panikę...

        Przypomnij sobie rzeź Woli i Ochoty, 40 tysięcy zamordowanych
        Polaków w kilka dni.

        Zero litości dla nazioli!
        • milo_1 Re: Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 02.02.10, 22:03
          l.o.r.t.e.a napisał:

          > Przypomnij sobie rzeź Woli i Ochoty, 40 tysięcy zamordowanych
          > Polaków w kilka dni.
          >
          > Zero litości dla nazioli!

          _________________________

          Dokładnie....zero litości dla nacjonalistycznych wsiarzy, najgorszej maści ksenofobów .......
          Wola i Ochota niech podziękuje takim jak ci z Żoliborza....

          PiSiory zapamiętajcie: 2007,2009,2010,2011
          to są daty,które przejdą do historii POlski...

          W 2007 rozPOczął się proces unicestwiania ZŁA pod nazwą Kaczyńscy i PiS___ natomiast w tym roku i w przyszłym nastąpi apogeum tego procesu...


          PiS i Kaczyńscy nigdy już nie dojdą do władzy...
        • cehaem Re: Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 02.02.10, 22:07
          > Zero litości dla nazioli!

          Tak, miedzy nimi dzieciaki i kobiety...Kazdy z nich pewnie dziesiatki Zydow
          wlasnorecznie udusil. Idz, poobraniaj sobie osiedlencow na wschod od Jordanu.
          Znacznie lepiej ci to wychodzi, fanatyczko/fanatyku.
          • fidelxxx Re: Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 02.02.10, 22:19
            Na wschód od Jordanu to leży Syria i Jordania.
        • scibor3 Re: Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 02.02.10, 22:34
          > Zero litości dla nazioli!

          Sam sobie przeczysz. Chyba nie sądzisz, że na statek brano Niemców jak leci?
          Ewakuowanymi za pomocą statków "cywile" byli właśnie owi naziole (z tym, że
          prawdziwi a nie z epitetu) i ich rodziny: członkowie aparatu rządowego III
          Rzeszy. Zwykli Niemcy kończyli na brzegu Wisły, Kępie Oksywskiej i Helu
          przeganiani bezlitośnie przez broniące się wojska i okładane ogniem z obu
          walczących stron.
        • everettdasherbreed Re: Kto sieje wiatr, zbiera burzę. 03.02.10, 10:25
          W rzezi Woli i Ochoty uczestniczyli Rosjanie.
          Statek "Gustloff" zatopił Rosjanin.

          Tak gwoli prawdy i ścisłości.
      • tk_s Re: To się nie mieści w głowie! 02.02.10, 21:55
        Dlatego właśnie nigdy więcej wojny. Ale w tym samym czasie mniej więcej, na
        drugim końcu Polski, w Oświęcimu, odbywał się "marsz śmierci". Niemcy zamęczyli
        tam samych bezbronnych cywilów. Łapiesz różnicę?
        --------------------------------------------------------
        Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
        --------------------------------------------------------
      • dziewicawszechpolska Re: To się nie mieści w głowie! 02.02.10, 22:03
        jak ktoś wyżej zauważył, ci dwaj popaprani umysłowo pisuarowcy, to może
        katolicy, ale na pewno nie chrześcijanie.
        • 1stanczyk Szmatlawe wycieranie sobie mordy "chrzescijanstwem 03.02.10, 00:59
          w sprawie, ktora nie ma z tym nic a nic wspolnego, jest dokladnie tym samy co
          bezczelne i prowokacyjne mieszanie sie redemptorystow w naszym kraju do spraw
          natury panstwowej.

          A taka jest wlasnie honorowanie tablica pamiatkowa smierci bandyckich
          niemieckich oprawcow w czasach kiedy tysiace pomordowanych przez nich ofiar i
          tych co zgineli w walce nie ma nawet wlasnego grobu nie mowiac o poswieconej
          tablicy pamiatkowej.

          Nie zdziwie sie, ze za kilka lat o. Edward Pracz, ale nie tylko, dostanie
          propozycje "studiowania" na niemieckim prestizowym uniwersytecie i "wpolpraca"
          pomiedzy "polskimi" i niemieckimi redemtorystami bedzie "kwitnaca".

          Taka tablica nie powstala sama z siebie: byla prawdopodobnie uzgadniana nie
          tylko z wladzami Gdanska ale rowniez z "wladzami" niemieckich "wysiedlencow" i
          niewykluczone redemtorystwo.


          Jak uczy doswiadczenie zdradziecka sprzedajnosc naszych klechow nie ma granic.
          Tak wlasnie "dzialaja" Niemcy by zdobywac sobie "nasze" wzgledy.

          Re: To się nie mieści w głowie!
      • borrka1 Re: To się nie mieści w głowie! 02.02.10, 22:30
        > Na samym "Gustloffie" zginęło ponad 10000 ludzi, kobiet, mężczyzn, dzieci, z
        > czego nieco ponad 1000 było żołnierzami (wliczając ewakuowanych rannych),
        > reszta to cywile uciekający z Prus Wschodnich.

        i to wszystko miał statek wypisane na obu burtach i górnym pokładzie,nie?po co
        leźli na ten statek,w tym czasie bylo 99% pewnosci ze ruskie zatopią każdy
        plywajacy obiekt.Niemcy sami pokazali drogę do wojny totalnej,a Niemcy to nie
        tylko żołnierze...dziećmi i kobietami zwykle tchórze się zasłaniają.
      • andy.samson Re: To się nie mieści w głowie! 02.02.10, 22:51
        ten z prawej to jakby taki chiński z wyglądu
      • rooboy to oni popaprancy, a nie z pisu??? 02.02.10, 23:05
        megaduks1 napisał:

        > Na samym "Gustloffie" zginęło ponad 10000 ludzi, kobiet, mężczyzn,
        dzieci, z
        > czego nieco ponad 1000 było żołnierzami (wliczając ewakuowanych
        rannych),
        > reszta to cywile uciekający z Prus Wschodnich. Statek zatopiono w
        styczniu,
        > woda miała 4C a powietrze między -18C a -10C. Wyobraźcie sobie
        dzieci
        > umierające w tej wodzie, ich rodziców, panikę...
        > A teraz popatrzcie na te dwa ryje. Na tych obrzydliwych, chorych,
        zboczonych
        > popaprańców. Jak można w ogóle coś takiego powiedzieć? Jak
        normalnemu
        > człowiekowi coś takiego może przejść przez gardło? A przecież są
        też tacy,
        > którzy tego słuchają i klaszczą. Płakać się chce, że ludzie
        potrafią być tacy
        > podli
Pełna wersja