W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i...

04.02.10, 10:50

Każda przewodnia siła narodu toczy wewnętrzne walki - bez względu na światopogląd.

    • heraldek W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 10:50
      No coz, ich wiara jest mniejsza od ziarnka gorczycy.....ich dlatego
      lapia sie ziemskich sposobow aby przetrwac....
      • rikol Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 13:34
        Tam gdzie jest wladza, tam zbieraja sie hieny. Polityka po prostu. A Watykan
        dysponuje cenzura, nie ma tam wolnych mediow. Moga robic co chca, zupelnie jak
        500 lat temu.
        • lexus_400 Obrona pedofilow to jeden z celow czarnej mafii 04.02.10, 14:40
          "ŻW" dotarło do dokumentów potwierdzających, że abp Juliusz Paetz
          posiada w stolicy Włoch luksusowy apartament. Poprosiliśmy kilka
          rzymskich biur nieruchomości o wycenę jego powierzchni obliczanej na
          ok. 80-100 m2. Jego wartość może sięgać nawet miliona euro.

          Dzięki byłemu mężowi bratanicy arcybiskupa dowiedzieliśmy się też,
          co jest w środku. - Mieszkanie ma sypialnie, dwa pokoje, przestronny
          salon, łazienkę i kuchnię. Na ścianach wiszą wartościowe płótna
          oprawione w cenne ramy, podłogę zaściełają perskie kobierce. Jest
          pełno antyków - opowiada "ŻW" Paolo Pozza.

          - To nie jest normalna sytuacja, aby arcybiskup miał w Rzymie własne
          mieszkanie. Ci, którzy pracują dla Stolicy Apostolskiej, mieszkają
          zazwyczaj w apartamentach należących do Watykanu. Z kolei przyjezdni
          nocują w klasztorach, domach pielgrzyma - twierdzi watykanista
          Franco Pisano z Asia News.

          Arcybiskup Paetz ma jeszcze w Poznaniu pół bliźniaka, który dzieli z
          bratem-lekarzem. To jego córce Paetz zapisał w testamencie zarówno
          to mieszkanie jak i rzymski apartament.
          • dramateusz Kościół to ludzie - żądni władzy jak wszędzie. 05.02.10, 10:15
            Tak zakończyło zycie juz wielu księży, ze nie zdązyli dobrze zasiąść na
            tronie...a juz było konklawe. I to jest klawe. Nie chodzi przeciez o owieczki,
            bo one maja dostarczac kasy, kasy kasy...ale chodzi o cos więcej - władza na
            świecie, władza nad duszami, władza nad umysłami. Reszta to zwykłe ziemskie
            słabości - często skumulowane w K0sciele, bo tam patologie okrywa zmowa
            milczenia, przyzwolenia i koniecznosci...
            • lexus_400 Re: Kościół to ludzie - żądni władzy jak wszędzie 05.02.10, 14:58
              To po co te farmazony ludziom wciskac do glowy? Pasozytem spolecznym
              to mozna byc nawet bez czarnej sukienki ...
    • indywidualismus W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 10:51
      Odrobina prawdy w gazeta.pl???
      Cenzor nie zareagował? Nie zdejmujcie tego, niech ludzie dowiedzą się, jakie
      nikczemne instynkty rządzą ludźmi kościoła! Nie są wcale lepsi od zakłamanych
      polityków!
      • miszczu.pl Tajemnica poliszynela jest to że Polaka wybrali 04.02.10, 11:29
        na papieża bo żarli się między sobą i nie mogli dogadać w kwestii który, tak
        wiec wybrali pośredniego Jaśka od Pawełków
        • pani_bozia Re: Tajemnica poliszynela jest to że Polaka wybra 04.02.10, 11:40
          to nie dlatego, tu zadecydowała polityka, to nie przypadek, że wybrali papieża z
          bloku komunistycznego
        • euro67 Zadne fakty a tylko "pytania" 04.02.10, 11:41
          Tez mi argument w ustach tzw "dysydenta", a dokladnie goscia
          odsunietego od nauczania za zaprzeczanie Ewangelicznym zasadom i
          przykazaniom Bozym. Poza tym, nawet on nie powaza sie na zadne
          afirmacje i konkrety, ale jedynie stawia tezy w formie pytan
          (calkiem jak Lepper pytajac o Talibow w Klewakach). Jak widac zdanie
          tego "teologa" nie ma to zadnej wartosci merytorycznej.
          • moritani Re: Zadne fakty a tylko "pytania" 04.02.10, 14:13
            Argumenacja godna mohera!
    • abhaod czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 10:52
      KK jak ZSRR, wali się pomalutku
      pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_inteligentnego_spadania
      • martha31 Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 11:28
        abhaod napisał:

        > KK jak ZSRR, wali się pomalutku
        > pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_inteligentnego_spadaniaa

        tak się wali,ze aż wzrasta ilość katolików na świecie....
        • abhaod Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 11:43
          w czasach kryzysu ludzie szukają wodza, który za nich pomyśli...

          www.racjonalista.pl/kk.php/s,7076
          • martha31 Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 11:51
            prosilam o źrodła historyczne ,nie hist(e)ryczną propagande dla
            półidiotów nie chodzacych do szkoły...
            • abhaod Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 11:59
              martha31 napisała: > prosilam o źrodła historyczne ,nie hist(e)ryczną
              propagande


              jeszcze mnie nie obłożyłaś ekskomuniką ?


              <dla
              > półidiotów nie chodzacych do szkoły...

              miłości bliźniego nie uczono cię w szkole ?


              www.racjonalista.pl/kk.php/s,6568
              • mikelondon Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 14:42
                Przecież to Polka-Katoliczka. Miłość bliźniego to coś obcego.
                Poza tym zważ na to co mówi - że liczba katolików na świecie wzrasta. Ciekawe tylko na którym świecie - pewnie na tym "przyszłym", który osiągnie w wyniku dobrego sprawowania.
                Nie bierze pod uwagę tego, że liczba wiernych w takiej choćby katolickiej Polsce spada jak mokre gacie. Jeśli jest taka pewna ich liczebności to dlaczego nie chce się zgodzić na podatek prokościelny - wtedy by było szybko jasne dla kogo to jest ważne, a dla kogo nie. Wprowadźmy takie rozwiązanie i momentalnie będziemy mieli ze 30% katolików w Polsce, a nie "oficjalne" 90%. Ponadto wystarczy iśc do kościoła, żeby zobaczyć kto tam "uczęszcza" - babcie na wymarciu i bardzo mało młodych. Jeszcze jedno pokolenie i sami znikną. Nie potrzeba żadnych zabiegów w tym celu.
        • moritani Re: czarna mafia zastąpiła czerwoną 04.02.10, 14:18
          Gdzie? W krajach wschodzących, za miskę zupy. Daja u innych, to tam
          sie po nia idzie. Widzi sie jednego, czy dwóch misjonarzy i poprzez
          nich sie ocenia wiare. Fakty. Czarna istnieje od ok. 2 tys. lat, i
          nie ma co nia , a raczej kim, jej zastępować. Póki co jest wieczna..
    • jerjar W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 10:55
      Ta władza nie podlega weryfikacji przez prawdziwie demokratyczne procedury. Stanowi sama siebie i można liczyć tylko na jej dobrą wolę. Myślę jednak, że Watykan to niebiańska kraina w porównaniu z polskim Episkopatem.
      • moritani Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 14:20
        Trzeba myśleć, nadzeja jest matką... Nestety juz z tego wyrosłem.
    • pani_bozia W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 10:58
      W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i serwilizm w Kościele

      ale odkrycie, sama bym na to nigdy nie wpadła...
      • pani_bozia [...] 04.02.10, 11:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pani_bozia Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 11:05
          zero etyki, zero uczciwości - tylko władza! oni nie mają litości!
          • naczelny_troll_forum To tak jak w twojej synagodze 04.02.10, 11:10
            To tak jak w twojej synagodze
            • pani_bozia Re: To tak jak w twojej synagodze 04.02.10, 11:14
              ja nie mam synagogi, cudzej też nie używam
            • ellamp Re: To tak jak w twojej synagodze 04.02.10, 14:22
              Ty normalnie masz psychoze....dyskusja o pierniku a ty caly czas na temat
              wiatraka. Prosze sie zaczac leczyc!
            • moritani Re: To tak jak w twojej synagodze 04.02.10, 14:24
              Nie tyle "naczelny" ile durniowaty, z taką argumentcja. "Wymyśliłęś"
              ją w kolejce po zasiłek, czy rente inwakidzka z powodu wrodzonej
              głupoty??
        • euro67 Przestepstwo 04.02.10, 11:35
          Lamiesz pkt. 4 regulaminu forum: nawolywanie do nienawisciu z powodu
          religii! To przestepstwao. Co na to Admin.
          • pani_bozia Re: Przestepstwo 04.02.10, 12:04
            euro67 napisał:

            > Lamiesz pkt. 4 regulaminu forum: nawolywanie do nienawisciu z powodu
            > religii! To przestepstwao. Co na to Admin.

            chyba kpisz! a może żartujesz?
            ja nawołuje do nienawiści przeciw religii?
            w którym miejscu?
            wyraziłam moją opinię na temat kościoła, nie nawołuje innych do tego by kościoła
            nienawidzili (jak chcą to mogą kościół kochać!, nie pisałam by tego nie robili)
            lub podejmowali działania przeciw kościołowi!

            domagam się przywrócenia mojego postu!
          • pani_bozia Re: Przestepstwo 04.02.10, 12:53

            > Lamiesz pkt. 4 regulaminu forum: nawolywanie do nienawisciu z powodu
            > religii! To przestepstwao. Co na to Admin.

            łatwo jest rzucić tekstem:
            Lamiesz pkt. 4 regulaminu forum: nawolywanie do nienawisciu z powodu
            religii! To przestepstwao. Co na to Admin.


            a może byś tak łaskawie to uzasadnił? wskaz w którym konkretnie zdaniu nawołuję
            do nienawiści z powodu religii i na czym to nawoływanie polega!
            no dalej, na co czekasz?
            • pani_bozia Re: Przestepstwo 04.02.10, 12:55
              nie było przypadkiem tak, że wcale nie nawoływałam do żadnej nienawisci, a
              jedynie wyraziłam swoją opinię i jezusku i instytucji kościoła katolickiego?

              he?
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany Cenzura wiecznie żywa, jak ... jp2 !!! 04.02.10, 11:52
          b/k
          • martha31 Re: Cenzura wiecznie żywa, jak ... jp2 !!! 04.02.10, 12:03
            nie odrózniasz cenzury od istniejacego prawa anarchisto...
            • mikelondon Re: Cenzura wiecznie żywa, jak ... jp2 !!! 04.02.10, 14:53
              martha31 napisała:

              > nie odrózniasz cenzury od istniejacego prawa anarchisto...

              istniejące prawo może stanowić/wprowadzać cenzurę...katoliczko :P
    • amrik Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 11:08
      Watykan to najwieksza mafia na swiecie, Sycylijczycy, Ruscy itp. to
      (pan) Pikus przy nich. A nasi czarni istnieja jedynie dzieki temu,
      ze watykan jest taki mocny. O zadnej duchowosci nie moze byc mowy w
      calej historii kosciola katolickiego, przypomnijmy swieta
      inkwizycje, wojny krzyzowe, no i niesienie slowa czarnego po calym
      swiecie; nawracali kogo mogli od papuasow do pigmejow.
      • iron1410 Watykan jest państwem zbrodni.. 04.02.10, 11:28
        ...oszustw i kradzieży, powstało przecież na jednym wielkim
        oszustwie poczynając od tzw. daru Konstantyna. nikt nie ma tak
        rozwiniętej organizacji szpiegowskiej na świecie - są przecież
        wszędzie ..najwazniejsze dla nich są pieniądze i wpływy - jedno ,co
        uważają za katastrofalne dla swoich interesów to fakt,że nie udało
        im się podporządkować sobie ludzi na Wschodzie- ani Pacellemu z
        Hitlerem,ani Wojtyle z Reaganem.tylko ciemnocie ludzi na świecie-
        nie pomijajac Polski zawdzięczają swoją potęgę . nie sposób
        policzyć ile milionów ofiar kosztuje ludzkość niesienie przez nich
        ich ,,słowa Bożego''...żaden hierarcha kościelny nie odniósł się
        nigdy oficjalnie do tego,że należy do organizacji morderców i
        złodziei - nigdy to nie nastąpiło i nie nastąpi..nawet ten
        chytry,wciąż uśmiechnięty hipokryta Wojtyła z zadowoleniem
        opowiadał np. o nawracaniu Indian w Ameryce Płd.,gdzie codziennie
        jego bracia w Chrystusie mordowali setki mężczyzn,kobiety i
        dzieci..czarni to zaraza,która nie miała,nie ma i mieć nie będzie
        nic wspólnego z tym,o czym mówił Chrystus..
        • pani_bozia Re: Watykan jest państwem zbrodni.. 04.02.10, 11:44
          > jego bracia w Chrystusie mordowali setki mężczyzn,kobiety i
          > dzieci..czarni to zaraza,która nie miała,nie ma i mieć nie będzie
          > nic wspólnego z tym,o czym mówił Chrystus..

          poczytaj z uwagą nowy testament, tylko ze zrozumieniem, to spadną ci z oczu
          klapki co do "miłosierdzia" jezuska

          ze też ludzie są tacy głupi
          ktoś powiedział że jezusek "byl dobry, jezusek sam powiedział o sobie "jestem
          dobry' i wszyscy (prawie) kupili ścieme...

          ja jestem pani bozia, jestem milosierna i kocham wszystkich ludzi, którzy
          wierzą, że mój tatuś jest bogiem i powinien rzadzić światem

          co Ty na to?

          reszty postu się nie czepiam
          • jar_ole Chrystus nie był głupi 04.02.10, 12:04
            Albo też miał szczęście
            nie musiał czytać takich głupich wpisów
            Ukrzyżowany dzisiaj
            prędzej by się porzygał
            niż zmartwychstał
            • lexus_400 Chrystus nie chodził po wodzie! 04.02.10, 15:29
              To był cwany Zydek - chodził po palach :)
              • jar_ole Robił lepsze numery np. zamiana wody w wino! 04.02.10, 18:05
                • lexus_400 Bronił tez jakiejs laski z agencji ... 04.02.10, 18:07
                  Gosc nie byl tak zaklamany jak te dzisiejsze pasozyty w sukienkach!
                  • jar_ole I walczył z klerem:) ... 04.02.10, 18:32
                    • lexus_400 Bo ciemniak nie rozumial jakie to byznes! 08.02.10, 15:23
                      Klechy to najcwansze pasozyty na ziemi ... z palcem w dooopie!
          • viptocat guru :) LOL 04.02.10, 12:12
            Jeżeli chcesz zostać guru jakiejś sekty to "feel free" nikt nie
            będzie Ci tego zabraniał bo żyjemy w wolnym państwie i masz do tego
            prawo.
            Ale nie obrażaj innych którzy Twoich poglądów nie podzielają.

            A poza tym nie licz na to ,że porwiesz tłumy :).


            Pozdrawiam
            V
      • martha31 Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 11:30
        amrik napisała:

        > Watykan to najwieksza mafia na swiecie, Sycylijczycy, Ruscy itp.
        to
        > (pan) Pikus przy nich. A nasi czarni istnieja jedynie dzieki temu,
        > ze watykan jest taki mocny. O zadnej duchowosci nie moze byc mowy
        w
        > calej historii kosciola katolickiego, przypomnijmy swieta
        > inkwizycje, wojny krzyzowe, no i niesienie slowa czarnego po calym
        > swiecie; nawracali kogo mogli od papuasow do pigmejow.


        zawsze mnie ciekawi,ze ludzie jako podaja wyłącznie
        -inkwizycje
        -wojny krzyzowe
        czyli fakty z sredniowiecza. A poetm KK był juz cacy? czemu tak
        odległe czasy podajecie?
        Poza tym jestes pewien ,ze masz jakiekolwiek pojecie o tych faktach
        czy tylko czerpiesz z filmów i kolorowych gazetek?
        • maruda.r Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 11:43
          martha31 napisała:

          > zawsze mnie ciekawi,ze ludzie jako podaja wyłącznie
          > -inkwizycje
          > -wojny krzyzowe
          > czyli fakty z sredniowiecza. A poetm KK był juz cacy? czemu tak
          > odległe czasy podajecie?

          ************************

          Chodzi o współpracę z nazistami, faszystami i komunistami w nowszych czasach?

          • martha31 Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 11:53
            maruda.r napisał:

            > martha31 napisała:
            >
            > > zawsze mnie ciekawi,ze ludzie jako podaja wyłącznie
            > > -inkwizycje
            > > -wojny krzyzowe
            > > czyli fakty z sredniowiecza. A poetm KK był juz cacy? czemu tak
            > > odległe czasy podajecie?
            >
            > ************************
            >
            > Chodzi o współpracę z nazistami, faszystami i komunistami w
            nowszych czasach?

            To wspólpraca z komunistami i faszystami polegała na niszczeniu
            przez nich Koscioła?Aaaaha.
            >
            • maruda.r Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 12:13
              martha31 napisała:

              > To wspólpraca z komunistami i faszystami polegała na niszczeniu
              > przez nich Koscioła?Aaaaha.

              *************************

              W PRL-u kościół miał się świetnie, a w faszystowskiej Hiszpanii Franco wręcz
              fantastycznie.

              • viptocat Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 12:27
                > W PRL-u kościół miał się świetnie

                Jak PRL był w agonii to musiał dawać ludziom wolność. Ale nawet
                wtedy próbowano z Kościołem walczyć.
                Tylko zabrakło sił biedaczkom (nawet mordowanie księży nie
                pomagało)


                V
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany To przeczytaj sobie książkę: watykan zdemaskowany 04.02.10, 11:56
          MAFIA, ZBRODNIE, PIENIĄDZE - autor: Paul L. WILLIAMS !!!
          • martha31 Re: To przeczytaj sobie książkę: watykan zdemasko 04.02.10, 12:02
            a ja wydam ksiazkę "prawdziwy-dobrze-poinformowany" nie skoczyl
            nawet podstawowki i nie potrafi samoidzielnie myslec. I kto mi
            udowodni ,Ze tak nie jest? Zawsze sie znajda jelenie do czytania
            tego typu propagandy. W 'Kod da Vinci" tez niektórzy wierza mimo,ze
            sam autor mówi o niej,ze jest SF.
            • maura4 Re: To przeczytaj sobie książkę: watykan zdemasko 04.02.10, 17:05
              Żeby stać w prawdzie ( ulubione katolików), to autor mówi, że
              zawsze stara się dobrze udokumentować warstwę historyczną. I praca
              nad tym trwa znacznie dlużej niż pisanie książki. No, ale ja chyba
              nigdy nie zrozumiem jak funkcjonuje głowa taka jak marthy31.
              Pokazują jej krzyż z przybitytm człowiekiem i mówią - to twój bóg.
              Pokazują Biblię i mówią to słowo boże. A ona nie pyta : gdzie
              dowody, pokażcie mi dowody. Kod da Vinci to beletrystyka, a ona
              twierdzi, że propaganda.
              • lexus_400 Re: To przeczytaj sobie książkę: watykan zdemasko 04.02.10, 18:09
                TA cala biblja to zbior bajek pisanych przez ludzi po dobrym paleniu
        • facetzokolic Re: Nie odkryli Ameryki 04.02.10, 11:57
          jak masz troche czasu to poczytaj , z faktami sie nie dyskutuje
          niestety to są smutne wiadomości
          w miare nowe jakby Ci brakowało informacji :)

          pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim
          pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim
          www.kosciol.pl/article.php?story=20040716191559962
    • adkalin Nic nowego, niestety. 04.02.10, 11:11
    • mariusz.lasota Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 11:17
      Kościół to bandycka organizacja, która przez wieki wymordowała
      miliony ludzi w świetle ustanowionego przez siebie prawa,
      zmonopolizowała i kontrolowała wiedzę hamując rozwój świata. Swoje
      obrzydliwe macki kościół ma zatopione w ciele społeczeństwa do dziś.
      Zbrodnie kościoła można porównać tylko do hitlerowców i faszystów,
      których partie są obecnie zdelegalizowane. To samo powinno się
      zrobić z kościołem.
      • martha31 Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 11:32
        mariusz.lasota napisał:

        > Kościół to bandycka organizacja, która przez wieki wymordowała
        > miliony ludzi w świetle ustanowionego przez siebie prawa,

        Moesz konkretnie podac ile milonów i kiedy? Njalepiej powołaj sie na
        jakies źródła historyczne, chetnie poczytam. I o jakim "prawie"
        piszesz wg którego mordowano te "miliony"?
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany No to przeczytaj sobie książkę: 04.02.10, 11:59
          wATYKAN ZDEMASKOWANY - MAFIA, ZBRODNIE, PIENIĄDZE - autor:
          Paul L. WILLIAMS !!!
        • maruda.r Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 12:12
          martha31 napisała:

          > Moesz konkretnie podac ile milonów i kiedy? Njalepiej powołaj sie na
          > jakies źródła historyczne, chetnie poczytam. I o jakim "prawie"
          > piszesz wg którego mordowano te "miliony"?

          ************************

          To ofiary wojen religijnych wszczynanych z inicjatywy kościoła; eksterminacja
          (konkwista) rdzennej ludności Ameryki; totalitaryzm wyrażający się w działaniach
          Inkwizycji; palenie czarownic.
        • mariusz.lasota Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 13:35
          Poczytaj sobie np tutaj. Szcuje się, ze kościelna inkwizycja
          zamordowała do 200,000,000 ludzi. Dla porównania w 2 Wojnie
          Światowej zginęło około 70,000,000. Zatem kosciół mógł wymordować
          trzykrotnie więcej ludzi niż zginęlo w WW II.

          Tekst linka
          • simon_r Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 13:43
            Nieźle.... biorąc pod uwagę fakt, że cała światowa populacja ludzi w roku 1000
            była szacowana na ok. 310mln a w wieku osiemnastym populacja całej Europy
            wynosiła ok. 163mln..

            no no... to ta inkwizycja musiała przez parę wieków mordować co drugiego człowieka.
            • lexus_400 Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 14:42
              Czy słyszeliście aby w którejkolwiek kulturze w dziejach ludzkości
              kasta kapłanów była biedna?
              • simon_r Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 14:55
                a słyszałeś żeby ktoś kto ma władzę był biedny???
                • lexus_400 Re: Kościół autorytetem? śmiechu warte 04.02.10, 18:10
                  Yaro - on nawet nie ma wlasnego konta, a cale zycie oddal Polsce!
      • euro67 Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 11:33
        Twoj wpis jest typowym przykladem kalumni typowych u chorobliwych
        antyklerykalow i Swiadkow Jehowy. Rzucasz najciezsze oskarzenia
        (porowanie do zbrodniarzy faszystowskich - ciekawe ze nie do
        komunistycznych?) nie podajac zadnych faktow. jest to niezgodne z
        pkt. 4 regulaminu tego forum i nawoluje do nienawisci z powodu
        religii.
        Przypominam ze Administrator ma obowiazek kasowa takie posty!
        • pe1 Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 12:46
          Przecież samą prawdę napisał, co się ciskasz.
        • mariusz.lasota Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 13:28
          Przeczytaj dokładnie mój post i definicję słowa "delegalizacja" to
          może ci się rozjasni do czego nawołuję.
        • 13ronin Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 13:29
          euro67 napisał:

          > Twoj wpis jest typowym przykladem kalumni typowych u chorobliwych
          > antyklerykalow i Swiadkow Jehowy. Rzucasz najciezsze oskarzenia
          > (porowanie do zbrodniarzy faszystowskich - ciekawe ze nie do
          > komunistycznych?) nie podajac zadnych faktow. jest to niezgodne z
          > pkt. 4 regulaminu tego forum i nawoluje do nienawisci z powodu
          > religii.
          > Przypominam ze Administrator ma obowiazek kasowa takie posty!
          Nie odnoś się do Admina moherku. Prawda w oczka kole?
        • mariusz.lasota Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 13:40
          Katolicy, świadkowie jehowy inne wiary - jeden pies. Wyznawcy każdej
          wiary mordują innowierców, gdy tylko mają większość i władzę.
          Religia sama w sobie jest zła i źródłem konfliktów i wojen. mam
          nadzieję, ze kiedyś rozum zwycięży nad religijną ciemnotą i
          zacofaniem.
          • simon_r Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 13:46
            już raz zwyciężył... było to na wschodzie w roku 1917...
            Masz jakieś wnioski odnośnie tego całkiem nie religijnego faktu???
          • simon_r Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 13:55
            Żeby rozum zwyciężył to najpierw trzeba go mieć..

            Uważasz się za rozumnego a dyrdymały wypisujesz. KK jak każda organizacja
            stworzona przez ludzi i osiągająca jakiś zakres władzy podlega tym samym
            ciągotom... powiększania zakresu swojej władzy.

            Jestem przekonany, że niejaki mariusz.lasota gdyby dochrapał się władzy
            (jakiejkolwiek) to z jego podejściem do świata stałby się niezłym faszystom i
            robiłby to samo co inni żadni władzy tyrani... tyle, że w sposób pewnie
            wymierzony przeciw kościołowi.

            Ale tyran jest tyranem..
        • mikelondon Re: Lamaiesz prawo - co na to ADMIN? 04.02.10, 15:01
          euro67 napisał:

          > Twoj wpis jest typowym przykladem kalumni typowych u chorobliwych
          > antyklerykalow i Swiadkow Jehowy. Rzucasz najciezsze oskarzenia
          > (porowanie do zbrodniarzy faszystowskich - ciekawe ze nie do
          > komunistycznych?) nie podajac zadnych faktow. jest to niezgodne z
          > pkt. 4 regulaminu tego forum i nawoluje do nienawisci z powodu
          > religii.
          > Przypominam ze Administrator ma obowiazek kasowa takie posty!

          no dobra - porównanie. Co robili faszyści/hitlerowcy/komuniści odpowiednio z Żydami/Cyganami/Polakami/kapitalistami/kułakami itp? Mordowali. Co robił KK z albigensami, Waldensami, Husytami? Mordował ich bądź podżegał do mordowania (tzw Świeckie Ramię Kościoła). Co w imię zdobycia władzy robili hitlerowcy? Mordowali, palili, wypędzali. Co robił KK rękami Krzyżaków w Prusach? Mordował, palił, wypędzał. Co KK robił na terenie Ameryk? Co robił KK z "heretykami", którzy nei uznawali władzy kościelnej? Co robił z naukowcami? Dalej wymieniać?
      • prawdziwy_dobrze_poinformowany Kto zdelegalizuje ??? Kolaborant Tusk ??? 04.02.10, 11:57
        b/k
    • honkers W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 11:18
      Widocznie kardynałowie i biskupi wiedzą, że Boga nie ma, więc dla
      nich liczy się tylko władza i seks...
      • martha31 Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 11:33
        honkers napisał:

        > Widocznie kardynałowie i biskupi wiedzą, że Boga nie ma, więc dla
        > nich liczy się tylko władza i seks...

        Skąd wiedzą? o tym nawet zadeklarowani ateisci nie wiedzą.
        • baalsaack Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 11:49
          To może inaczej - wiedzą, że nie ma chrześcijańskiego Boga.
          • martha31 Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 11:54
            baalsaack napisał:

            > To może inaczej - wiedzą, że nie ma chrześcijańskiego Boga.
            To Bog jest chrzescijaninem?? Nie wiedziałam;)
            Dziwne ,ze umiecie pisac, bo z mysleniem zupełna kicha....
            • rikol Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 13:46
              Jezus byl Zydem, Jezus byl Bogiem -> Bog jest Zydem.
            • mikelondon Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 15:07
              czepianie się wypowiedzi inych, nie zaprzeczy temu, że religia w rozumieniu kacyków z KK jest dość mocno skompromitowana. Mentalnie ci "ludzie" zatrzymali się gdzieś w średniowieczu domagając się iście średniowiecznego poważania/szacunku/uwielbienia nieopartego o żadne walory, które ponoć powinni uosabiać - pokorę, ubóstwo (Jezus był ponoć tylko ubogim cieślą), miłosierdzie...
              • pani_bozia Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 15:19
                to jest jasne, dlaczego jezus byl przedstawiany jako ubogi cieśla:

                wzorem dla owieczek jest jezus, jeśli bedzie przedstawiany jaki ubogi, owieczka
                nie będzie się burzyć, rzucając zarobione pieniądze i jeszcze taka owieczka się
                w duchu sama pocieszy, myśląc "jezus też był biedny i nic nie miał"

                • pani_bozia Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 15:28
                  to jest jasne, dlaczego jezus byl przedstawiany jako ubogi cieśla:
                  to nie jest przypadek oczywiście

                  Wzorem dla owieczek ma być jezus.
                  Jeśli Jezus bedzie przedstawiany jako ubogi, owieczka nie będzie się burzyć,
                  wtedy kiedy traci zarobione pieniądze( płacąc danine na kościół, rzucając na
                  tacę itp itd)
                  Takiej owieczce nie wypadało upomnieć się o swoje, powinna dać sobą pomiatać,
                  okradać się i sobą rządzić.
                  I jeszcze taka owieczka w duchu sama się pocieszy, myśląc "jezus też był biedny
                  i nic nie miał" i że w nagrode trafi nawet do samego raju.

                  Religia jest dla idiotów. Przykro mi, ale taka jest prawda. To jest
                  niewiarygodne jacy ludzie są głupi, najstraszniejsze jest to, że w masie siła i
                  że ta hołota, ustanawiając prawa obowiązujace wszystkich, zniewala i ogranicza
                  też normalnych, przyzwoitych, mądrych ludzi.
            • baalsaack Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 05.02.10, 20:45
              Dobrze wiesz, że chodzi mi o Boga chrześcijan. Użyte przeze mnie wcześniej
              sformułowanie było równie poprawne i jasne, tylko to Twoje myślenie szwankuje.
        • ffs Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 13:47
          martha31 napisała:

          > honkers napisał:
          >
          > > Widocznie kardynałowie i biskupi wiedzą, że Boga nie ma, więc
          dla
          > > nich liczy się tylko władza i seks...
          >
          > Skąd wiedzą? o tym nawet zadeklarowani ateisci nie wiedzą.


          Jak to wygodnie stwierdzic ze ateisci nie wiedza czy boga nie ma
          hehehe
          to chyba nie sa do konca ateistami
          a przy okazji to katole tez chyba do konca nie wiedza czy istnieje?
          czy moze oni maja 100% pewnosc?
          • viptocat Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 16:26
            To jest proste.

            Osoby wierzące wierzą ,że Bóg jest. Ateiści wierzą ,że Boga nie ma.

            Po prostu chodzi o inny zestaw dogmatów i tyle.

            Ps. Agnostycy twierdzą ,że odpowiedź na pytanie czy Bóg jest czy go
            nie ma nic ich nie obchodzi.


            Pozdrawiam
            V
    • arahat1 istoty ponad przecietnosc wiedza o tym od setek 04.02.10, 11:20
      lat...
      • albacor Re: istoty ponad przecietnosc wiedza o tym od se 04.02.10, 11:31
        Kościół katolicki to po prostu jeszcze jedna z organizacji, o długiej historii,
        bogatej (nie tylko duchowo)a przede wszystkim materialnie, starajaca się za
        wszelką cenę utrzymać swoje wpływy. Oprócz wniesienia do historii (w swoim
        mniemaniu) pozytywnego wkładu to w imię tej wiary zginęły miliony ludzi, robiono
        tysiące intryg, morderstw na zlecenie, chroniono zbrodniarzy hitlerowskich i
        ułatwiano im ucieczkę do Ameryki Płd. Po prostu, kościół zawsze robi to, co
        najbardziej się opłaca, łącznie z wprowadzeniem celibatu, żeby majątek się nie
        rozłaził. Może więcej pokory czarodzieje omamiający gawiedż, w czarnych sukienkach ?
        • viptocat Re: istoty ponad przecietnosc wiedza o tym od se 04.02.10, 12:07
          A co ma historia o kardynałach którzy być może dokonali przecieku
          do prasy i powiadomili ,że jakiś kandydat na wysokie stanowisko
          kościelne miał kiedyś "plamę na życiorysie" do Twoich
          propagandowych mądrości ??

          I pamiętaj ,że najwięcej ludzi zginęło z rąk ateistycznych
          fundamentalistów.
          Czarna księga komunizmu mówi o 100 mln ofiar. Do tego musisz
          doliczyć jeszcze ofiary rewolucji Francuskiej i nazistów a
          dostaniesz liczby których nie pobije nikt.

          V
          • jar_ole Wojny religijne (a ateizm też jest religią!) zawsz 04.02.10, 12:30
            e były najkrwawsze (ostatnio w b. Jugosławii - starły się islam,
            prawosławie i katolicyzm + resztki marksizmu-leninizmu. Nie
            zapominajmy o krucjatach (także tych przeciw Prusakom). Nie ateiści
            wymyślili wojny religijne, inkwizycję i obozy pracy (Boliwia)
            To tyle w kwestii rzetelnego pamiętania i myślenia. Fundamentalizm i
            nacjonalizm zawsze prowadzą do rzezi - nieważne w co kto wtedy wierzy
            • viptocat Re: Wojny religijne (a ateizm też jest religią!) 04.02.10, 12:35
              >Fundamentalizm i
              >nacjonalizm zawsze prowadzą do rzezi - nieważne w co kto wtedy
              >wierzy

              Zgadzam się

              >a ateizm też jest religią!

              Oczywiście ,że jest :). I do tego mało orginalną. Pierwszą
              religią "bez boga" był Buddyzm.



              P.s Wielu "racjonalistom" nawrócenie się na np. buddyzm zen dobrze
              by zrobiło przynajmniej by się tak nie napinali i oszczędziliby
              zdrowie :).



              Pozdrawiam
              V
              • ffs Re: Wojny religijne (a ateizm też jest religią!) 04.02.10, 13:54
                V ur so retarded that it's beyond comprehension....

                doubt u'll understand that...
                • jar_ole Żeby coś rozumieć - wystarczy mi j. polski 04.02.10, 14:07
                  Żeby coś poczuć - wystarczy mi być sobą.
                  Żeby się uśmiechnąć - wystarczy poczytać Twoje uwagi.
                  with kindest regards
                • viptocat Re: Wojny religijne (a ateizm też jest religią!) 04.02.10, 16:00
                  A pan widzę napięty i nadęty jednocześnie do tej pory nie
                  wiedziałem ,że to jest możliwe :).


                  Ps. I proszę po Polsku :).

                  Pozdrawiam
                  V
                  • jar_ole Re: Wojny religijne (a ateizm też jest religią!) 04.02.10, 18:35
                    Byłem trochę spięty, ale teraz już mam swoje piwo - to się poprawię,
                    obiecuję:)
          • maura4 Re: istoty ponad przecietnosc wiedza o tym od se 04.02.10, 17:21
            No, ale nawet jedna zamordowana kościelnymi rękami czy w imię boga
            owieczka, nawet jedno zgwałcone, bite, maltretowane przez urzędników
            boga dziecko ciąży na sumieniu kościoła ( jest cos takiego ?)
            stokroć bardziej niż na sumieniu ateisty. Przecież po ateiście i tak
            niczego dobrego spodziewć się nie można, a kościół to ramię boga
            działające w tu jego imieniu. A bóg to jedynie miłość. A KK to
            jedyna organizacja broniąca życia i praw ludzi- tak w każdym razie
            się przedstawia.
      • viptocat Re: istoty ponad przecietnosc wiedza o tym od se 04.02.10, 11:35
        Istoty które uważają się za nadludzi z reguły kończą w Norymberdze :)
        Bo tam jest ich miejsce.

        Pozdrawiam
        V
    • cortez.the.killer Dobrze,że nasze klechy są inne. 04.02.10, 11:27
      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • martha31 Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 11:38
        ..to wiekszosc tu piszacych skonczylaby w sądzie za pomówienia i
        naruszanie dóbr osobistych. I mam nadzieję,ze doczekamy takich
        czasów.
        Co ciekawe to cale wulgarne i odintelektualizowane towarzystwo
        łamiace prawo chce pouczac odnosnie moralnosci Kosciół.
        Zalosna hipokryzja....
        • albacor Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 11:46
          Hipokrytami to są głównie księżą, z których większość nijak nie stosuje zasad
          którym przysięgali w swoim życiu - chodzi im o kasę, co trzeci ma kochankę lub
          kochanka a co smaczniejsze "kąski" ze spowiedzi kursują miedzy nimi jak dowcipy.
          Kto tu jest hipokrytą???
          • martha31 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 11:55
            albacor napisał:

            > Hipokrytami to są głównie księżą, z których większość nijak nie
            stosuje zasad
            > którym przysięgali w swoim życiu - chodzi im o kasę, co trzeci ma
            kochankę lub
            > kochanka a co smaczniejsze "kąski" ze spowiedzi kursują miedzy
            nimi jak dowcipy
            > .
            > Kto tu jest hipokrytą???

            To samo mozesz napisac o hydraulikach, policjantach czy biznesmenach.
            Wiec w Twoim wypadku to nawet nie hipokryzja tylko zwykła głupota.
            • lahdaan Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:03
              Czyż od sług bożych nie wymaga się więcej?

              martha31 napisała:

              > To samo mozesz napisac o hydraulikach, policjantach czy biznesmenach.
              • martha31 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:16
                lahdaan napisał:

                > Czyż od sług bożych nie wymaga się więcej?
                >
                no własnie wymaganie od innych (zwłaszcza zbiorowo :od hydraulików,
                policjanów, nauczycieli) wiecej niz od siebie to klasyczna
                hipokrzyja zwlaszcza ludzi ,którzy
                -nie potrafia sie nawet kulturalnie wysłowic a ich słownictwo to
                same obelgi
                -nie posiadajacy zadnej rzetelnej wiedzy, bo oglupiajaca propagande
                trudno nazwac wiedza. I te osoby zazwyczaj uwazaja katolików za
                niemyslacych.
                Zadziwijacy (wrecz do naukowego zbadania) poziom hipokryzji...
                • bezzebnypirat Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 14:34
                  Bez urazy, ale troche sie zamotalas. Moge miec 15 kochankow i jednoczesnie
                  wymagac od ksiezy, by przestrzegali celibatu. Dlaczego? Bo ja nie bede mowil, ze
                  posiadanie 15 kochankow to cos bardzo zlego. To oni sa w duuuzej mierze
                  strasznymi hipokrytami. O glupotach mowionych czy pisanych na lamach ramienia
                  zbrojnego KK jakim jest Radio Maryja nawet nie wspomne. O PRZEKRETACH przy
                  zwrotach majatku, w biznesie (Stella MAris) itp nie bede sie rozpisywal.

                  Kosciol to organizacja, ktora dobrem sobie jedynie gebe wyciera.

                  Prosze o konstruktywna krytyke...
                  • bezzebnypirat Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 14:36
                    Dodam jeszcze, ze od samych poczatkow istnienia kosciol byl hamulcem postepu
                    (ale wiele innych wyznan nie ma tu zadnej przewagi). Kosciol kolaborowal z
                    nazistami.

                    Ksieza jak Popieluszko sa WYJATKAMI od reguly, nie trzonem kosciola.
                • mikelondon Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 15:14
                  osoba ubliżająca innym wytyka innym brak kultury. LOL
            • albacor Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:04
              martha31 napisała:

              > albacor napisał:
              >
              > > Hipokrytami to są głównie księżą, z których większość nijak nie
              > stosuje zasad
              > > którym przysięgali w swoim życiu - chodzi im o kasę, co trzeci ma
              > kochankę lub
              > > kochanka a co smaczniejsze "kąski" ze spowiedzi kursują miedzy
              > nimi jak dowcipy
              > > .
              > > Kto tu jest hipokrytą???
              >
              > To samo mozesz napisac o hydraulikach, policjantach czy biznesmenach.
              > Wiec w Twoim wypadku to nawet nie hipokryzja tylko zwykła głupota.


              Nie, szanowna obrończynio wiary, a raczej księży bo nie jest to równoznaczne.
              Hydraulik, policjant a tym bardziej biznesmen jak mu się podoba, to może włóczyć
              się po burdelach do woli, bo mu tego prawo nie zabrania. Księżą ślubowali co
              innego , nie tylko odnośnie swojego postępowania w materii kontaktów
              damsko-męskich ale także odnoście statusu materialnego (ubóstwo) i są dla
              społeczeństwa (a raczej swoich ciemnych owieczek) nauczycielami moralnymi , co
              ich stawia automatycznie w rzędzie ludzi, co do których są specjalne wymagania.
              A tak prawdę mówiąc to wolę się wyspowiadać przy kielichu hydraulikowi niż
              czarnemu w sukience w konfesjonale.
              • abhaod Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:08
                to typowa moherówka, wyzywa od półidiotów i głupków, argumenty rodem z
                radia MaRyja
                • martha31 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:21
                  nazywam rzeczy po imieniu podajac merytoryczne arguemnty,
                  nie musisz sie pocieszac w ten sposób bo to nic nie da
                  ps.a radia nie posiadam od lat


                  abhaod napisał:

                  > to typowa moherówka, wyzywa od półidiotów i głupków, argumenty
                  rodem z
                  > radia MaRyja
                  nazywma
                  • abhaod Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:35
                    martha31 napisała:

                    > nazywam rzeczy po imieniu podajac merytoryczne arguemnty,
                    > nie musisz sie pocieszac w ten sposób bo to nic nie da


                    w żadnym przypadku nie podałaś rzeczowych argumentów, twoje argumenty
                    to "histeria, idioci i głupki"


                    > ps.a radia nie posiadam od lat

                    nie musisz, to przypadłość umysłu, poza tym do słuchania radia nie
                    trzeba mieć radia

                    >
                    >
                    > abhaod napisał:
                    >
                    > > to typowa moherówka, wyzywa od półidiotów i głupków, argumenty
                    > rodem z
                    > > radia MaRyja
                    > nazywma
                    • viptocat Do abhaod'a 04.02.10, 12:39
                      Widzę ,że potrafisz rozpoznać wroga klasowego. Nawet kiedy się
                      ukrywa to twoja proletariacka czujność z pewnością go odnajdzie :).



                      Bez Pozdrowień
                      V
                      • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 12:43
                        viptocat napisał:

                        > Widzę ,że potrafisz rozpoznać wroga klasowego. Nawet kiedy się
                        > ukrywa to twoja proletariacka czujność z pewnością go odnajdzie :).

                        > Bez Pozdrowień
                        > V

                        hough wodzu! a jakieś argumenty ?
                        rexcurry.net/socialism-red-flags-socialists1c.jpg
                        • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 13:03
                          Dyskusja z marthą31 :)

                          Twoich metod śledczych nie powstydziłby się sam Beria.

                          Tak wyobrażam sobie dalszy ciąg:

                          martha31
                          "Nie słucham RM nawet przez internet"

                          Ty
                          "Do tego ,żeby być zwolennikiem RM nie trzeba słuchać RM nawet przez
                          internet. Pewnie czytujesz "Nasz dziennik""

                          martha31
                          "Nie nie czytuję"

                          Ty
                          "Ale jesteś "mentalnym zwolennikiem RM" do tego nie trzeba ani
                          słuchać tego radia ani czytać dziennika ani nawet oglądać trwam.
                          "mentalnym zwolennikiem RM" jest każda osoba którą tak określę
                          i co teraz powiesz martho ??"

                          martha31
                          "Przyłapałeś mnie"

                          Ty
                          "Nic nie umknie mojej proletariackiej czujości"




                          Pozdrawiam
                          V
                          • mikelondon Re: Do abhaod'a 04.02.10, 15:41
                            ale przecież to metody stosowane przez "wierzących" - najlepszym dowodem na istnienie dowodów jest ich brak - minister zero niszczarka.
                            • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 15:56
                              > ale przecież to metody stosowane przez "wierzących"

                              Ateizm to przecież religia. :).


                              Pozdrawiam
                              V
                              • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 16:14
                                viptocat napisał:> Ateizm to przecież religia. :).


                                a Ziemia jest płaska


                                Co to jest Trolling, trollowanie, trolowanie, trolling, troling?
                                - pojęcie trollowania wywodzi się od angielskiego określenia
                                trolling, stosowanego w rybołóstwie. Pewien rodzaj ludzi (tzw. troll)
                                lubi krążyć po grupach dyskusyjnych czy forach trollując, czyli
                                wywołując kłótnie i bezsensowne dyskusje. Postują tylko po to, by
                                wkurzyć innych.

                                Wdawanie się w dyskusje z trollem pozbawione jest sensu z dwóch
                                powodów:
                                - prowokuje go do dalszego trollowania
                                - trollowi zależy tylko na wywołaniu zamieszania; nie interesuje go
                                temat dyskusji, a więc i wnioski z tejże.
                                • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 16:33

                                  Ateizm opiera się na pewnym zestawie dogmatów i założeń. Religie
                                  opierają się na innych dogmatach i innych załorzeniach. To jest cała
                                  różnica.

                                  Fundamentaliści są możliwi w każdym systemie filozoficzno religijnym
                                  (również w ateiźmie)




                                  Pozdrawiam
                                  V
                                  • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 16:41
                                    bredzisz, aż cię szkoda
                                    www.racjonalista.pl/kk.php/s,6419
                                    nie pozdrawiam
                                    • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 16:51
                                      > bredzisz, aż cię szkoda

                                      A może po prostu mówię prawdę która jest dla Ciebie niewygodna
                                      Nie chodzi o to ,żebyś zmienił swoje poglądy ale po prostu
                                      krytycznie się im przyjrzyj. Na tym właśnie polega racjonalizm.

                                      Świata nie da się do końca opisać metodami naukowymi (zostało to
                                      naukowo udowodnione). To jakimi założeniami wypełnisz to co zostanie
                                      zależy od Ciebie ale bądź świadomy tego co robisz.

                                      A zwłaszcza bądź świadomy tego ,że inni ludzie mimo ,że mają inne
                                      poglądy od Twoich nie są od Ciebie gorsi. I że mają prawo do swoich
                                      poglądów i do wolności.


                                      Pozdrawiam
                                      V
                                      • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 17:44
                                        viptocat napisał:

                                        > > bredzisz, aż cię szkoda
                                        >
                                        > A może po prostu mówię prawdę która jest dla Ciebie niewygodna

                                        jaka prawda ? religia jest wiarą w Boga, który wie za ciebie,
                                        naukowiec też wierzy, że to co zaobserwował jest prawdą i jeżeli tego
                                        nie dowiedzie doświadczeniem to jego "wiara" się kończy

                                        > Nie chodzi o to ,żebyś zmienił swoje poglądy ale po prostu
                                        > krytycznie się im przyjrzyj. Na tym właśnie polega racjonalizm.

                                        tylko świnia nie zmienia poglądów


                                        > Świata nie da się do końca opisać metodami naukowymi (zostało to
                                        > naukowo udowodnione). To jakimi założeniami wypełnisz to co
                                        zostanie
                                        > zależy od Ciebie ale bądź świadomy tego co robisz.

                                        w świecie występują prwidłowości,i to opisuje nauka

                                        > A zwłaszcza bądź świadomy tego ,że inni ludzie mimo ,że mają inne
                                        > poglądy od Twoich nie są od Ciebie gorsi. I że mają prawo do swoich
                                        > poglądów i do wolności.

                                        a gdzie ja napisałem, że są gorsi, jeżeli masz kompleks niższości, to
                                        się zgłoś do psychologa, a nie zaczepiaj spokojnych obywateli
                                        >
                                        >
                                        > Pozdrawiam
                                        > V

                                        nadal nie pozdrawiam, poczytaj sobie linki
                                        • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 18:54
                                          > religia jest wiarą w Boga, który wie za ciebie,
                                          Są różne religie być może któraś z nich pasuje do Twojego opisu.
                                          Moja akurat nie.

                                          Jedyne co może powienieć ma temat istnienia Boga naukowiec
                                          posługujący się metodami się metodami naukowymi to "Nie wiem".
                                          Może do tego później dodać "I nie wierzę" albo "I wierzę".
                                          Ale to już zależało od tego jaki dogmat (albo aksjomat jeżeli nie
                                          lubisz słowa dogmat) przyjmie.



                                          >a gdzie ja napisałem, że są gorsi
                                          Jeżeli tak nie napisałeś to dobrze bo ludzie o innych poglądach niż
                                          Twoje na pewno nie są gorsi od Ciebie

                                          Pozdrawiam
                                          V
                                          • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 18:59
                                            wierzę w wolność, prawdę i sprawiedliwość, jeżeli Bóg też w to wierzy,
                                            to wierzę także w niego
                                            • viptocat Re: Do abhaod'a 04.02.10, 19:01
                                              On w Ciebie pewnie też :).

                                              Dobra kończę tą dyskusję bo za długo trwa.

                                              Pozdrawiam
                                              V
                                              • abhaod Re: Do abhaod'a 04.02.10, 19:03
                                                viptocat napisał:> Dobra kończę tą dyskusję bo za długo trwa.

                                                byłoby jeszcze lepiej, gdybyś z tej dyskusji wyciągnął jakieś wnioski
                                      • viptocat Pomogę Ci się douczyć. 04.02.10, 17:46
                                        Poczytaj:
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Pozytywizm_logiczny
                                        Zwłaszcza zwróć uwagę na:
                                        "Np. naczelna zasada tego systemu – wymóg weryfikowalności
                                        empirycznej – wymaga cichego założenia realności istnienia świata
                                        materialnego oraz jego racjonalnej, przewidywalnej struktury. Oba te
                                        założenia są czysto metafizyczne – nie można ich samych dowieść
                                        empirycznie i trzeba je przyjąć na wiarę"

                                        albo:

                                        "Ostateczny cios tym działaniom zadały prace Kurta Gödla, a
                                        zwłaszcza jego twierdzenie o niezupełności systemów aksjomatycznych
                                        zawierających arytmetykę liczb naturalnych. W ramach tych prac Gödel
                                        dowiódł, że każdy system aksjomatyczny pierwszego rzędu musi
                                        zawierać zdania niemożliwe do dowiedzenia, o ile jest niesprzeczny"

                                        Czyli niektórych rzeczy nigdy nie udodowodnisz (ani ty ani nikt) i
                                        będziesz musiał w nie uwierzyć. Tak jest np. z przekonaniem o
                                        istnieniu i nieistnieniu Boga. Wierz jeżeli chcesz i w co chcesz ale
                                        tak jak napisałem. Zdawaj sobie sprawę z tego ,że pewne rzeczy
                                        zakładasz i przyjmujesz je "na wiarę".

                                        I to tyle

                                        Ps. A swoją "proletariacką czujność" (zwaną też w niektórych kręgach
                                        paranoją :) ) postaraj się poskramiać. Najlepiej więcej pytaj ,
                                        zbieraj więcej informacji i nie bądź pochopny w formułowaniu sądów.

                                        Pozdrawiam
                                        V



                                        • abhaod Re: Pomogę Ci się douczyć. 04.02.10, 18:29
                                          ja też w coś wierzę...
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Pastafarianizm
                                          • viptocat :) 04.02.10, 18:56
                                            Serio ??


                                            Pozdrawiam
                                            V
                                        • abhaod Re: Pomogę Ci się douczyć. 04.02.10, 18:40
                                          "Naprawdę wolałbym, żebyś nie zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty,
                                          fałszywie pobożny dupek, gdy opisujesz Mą Makaronową Doskonałość. Jeśli
                                          niektórzy ludzie nie wierzą we mnie, to trudno, nic się nie stanie.
                                          Naprawdę, nie jestem do tego stopnia próżny. Poza tym, nie chodzi o
                                          nich, więc nie zmieniaj tematu."
                                        • jar_ole Ty jesteś sensowny! 04.02.10, 19:46
                                          Trudno mi to przychodzi, ale jak już nie ma wyjścia... Rzadko się
                                          zdarza, dlatego jestem zaskoczony.
                                          Pozdrawiam
                                          J
                  • maura4 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 17:26
                    Czytam martha tu te twoje wpisy i naprawdę nie widzę w nich żadnych
                    rzeczowych argumentów.
              • martha31 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:20
                albacor napisał:

                > martha31 napisała:
                >
                > > albacor napisał:
                > >
                > > > Hipokrytami to są głównie księżą, z których większość nijak
                nie
                > > stosuje zasad
                > > > którym przysięgali w swoim życiu - chodzi im o kasę, co trzeci
                ma
                > > kochankę lub
                > > > kochanka a co smaczniejsze "kąski" ze spowiedzi kursują miedzy
                > > nimi jak dowcipy
                > > > .
                > > > Kto tu jest hipokrytą???
                > >
                > > To samo mozesz napisac o hydraulikach, policjantach czy
                biznesmenach.
                > > Wiec w Twoim wypadku to nawet nie hipokryzja tylko zwykła
                głupota.
                >
                >
                > Nie, szanowna obrończynio wiary, a raczej księży bo nie jest to
                równoznaczne.
                > Hydraulik, policjant a tym bardziej biznesmen jak mu się podoba,
                to może włóczy
                > ć
                > się po burdelach do woli, bo mu tego prawo nie zabrania. Księżą
                ślubowali co
                > innego , nie tylko odnośnie swojego postępowania w materii
                kontaktów
                > damsko-męskich ale także odnoście statusu materialnego (ubóstwo) i
                są dla
                > społeczeństwa (a raczej swoich ciemnych owieczek) nauczycielami
                moralnymi , co
                > ich stawia automatycznie w rzędzie ludzi, co do których są
                specjalne wymagania.
                > A tak prawdę mówiąc to wolę się wyspowiadać przy kielichu
                hydraulikowi niż
                > czarnemu w sukience w konfesjonale.

                jedyne co ksieza przysiegaja to celibat(bezzenstwo) i posłuszenstwo
                biskupowi.
                Masz zamiar krytykowac ksiezy ,o ktorych nie masz pojecia nawet co
                przysiegają? Pewnie nawet zadnego nie znasz.
                To tez hipokyzja ,a nawet glupota...
                • albacor Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:39
                  Tak, znam: jeden przychodzi do wdowy w tej samej klatce i ją pociesza, ubrany po
                  "cywilnemu" a wcześniej usiłował mi pocieszać żonę a drugi został skazany za
                  przekręty przy sprowadzaniu samchodów. A pamiętam jeszcze jednego - którego
                  opieprzełem bo zażądał określonej, dodatkowej opłaty za pochówek mojego ojca,
                  szantazujac mnie , że jak nie zapłacę to on nie odprowadzi do grobu. Sami
                  wybitni.....
                  • martha31 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:52
                    albacor napisał:

                    > Tak, znam: jeden przychodzi do wdowy w tej samej klatce i ją
                    pociesza, ubrany p
                    > o
                    > "cywilnemu" a wcześniej usiłował mi pocieszać żonę a drugi został
                    skazany za
                    > przekręty przy sprowadzaniu samchodów. A pamiętam jeszcze jednego -
                    którego
                    > opieprzełem bo zażądał określonej, dodatkowej opłaty za pochówek
                    mojego ojca,
                    > szantazujac mnie , że jak nie zapłacę to on nie odprowadzi do
                    grobu. Sami
                    > wybitni.....
                    Widocznie w takim towarzystwioe się obracasz.
                    ja jakos mialam wiecej szczescia, bo na jakichs 100 których znam
                    moze z 2-3 to byli "szemrani". Tylko nie wiem czemu cała reszta ma
                    dostawac za nich po głowie?
                    • rikol Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 13:47
                      Zdaje sie, ze on obraca sie w towarzystwie ksiezy, czyli wedlug ciebie -
                      najlepszym mozliwym.
                    • albacor Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 14:10
                      Broń boże, nie obracam się w takim marginalnym otoczeniu. Byłoby to zgubne dla
                      mojego pojmowania świata i wypaczyło moje poczucie przyzwoitości. Ja widze to
                      inaczej: spośród tych których znam tylko nieliczni są kapłanami z prawdziwego
                      zdarzenia. Reszta to życiowi nieudacznicy, podpierający swoje niepowodzenia
                      "powołaniem".
                      Statystyki mówią, że ok. 30% księży miało kontakty seksualne z kobietami lub
                      miało kochanków. Mam nadzieję, że spośród tych 100 trafiłaś także na pewien
                      odsetek wspomnianych. Przez co twoje zycie mogło stac się ciekawsze nie tylko
                      duchowo
                    • maura4 Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 17:35
                      Ja nie wiem jak ty możesz tego klanu sukienkowych bronić w sytuacji
                      ciągle i wydaje się bez końca, wylewających się wszędzie gdzie oni
                      urzedują skandali seksualnych z dziećmi ?. No przecież nawet w tym
                      tygodniu niemieccy Jezuici przepraszali swoje ofiary. No a przecież
                      oni uzurpują sobie prawo do nauczania nas moralności. Za takie nauki
                      ja już podziękowałam. Nie można nauczyć się moralności od ludzi na
                      wskroś niemoralnych.
                • jar_ole Co ty wiesz? 04.02.10, 12:42
                  Posłuszeństwo i celibat to tylko wymogi instytucjonalne. Jeżeli
                  sprowadzić do tego katolicyzm, to ten świat wyglądałby inaczej. Nie
                  jestem katolikiem, ale widzę w katolicyzmie większy potencjał, niż
                  taki, który byłby sprowadzony do siły jednej z ważnych korporacji.
                  Naprawdę - moim zdaniem - Chrystus coś sensownego powiedział.
                  • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 12:50
                    > Naprawdę - moim zdaniem - Chrystus coś sensownego powiedział.

                    zechciałbyś to rozwinąć?
                    • iluminacja256 Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 13:54
                      To moze ja od siebie dodam - jesli poskładac system etyczny
                      niejakiego Jezusa z Nazaretu do kupy, to jest bardzo sensowna etyka :

                      1) Szanuj swojego bliżniego, bo sam chcesz, zeby ciebie szanowano ,
                      nie osadzaj go moralnie, bo nie masz do tego prawa ( prawo nalezy do
                      instytucji i każe za przestępstwa) , nie cudzołóz, bo robisz krzywdę
                      drugiej osobie, pozbądz sie nienawisci, bo zatruje głównie ciebie
                      wraz z zemsta. pomagaj biedniejszym, bo są twomimi bliżnimi i
                      szereg innych . Wszystko to umotywowane bardzo prosto - bo sam
                      cchiałbyś aby ciebie traktowano tak dobrze, jak ty traktujesz
                      innych - w tym naiwnym "miłujcie sie wzajemnie, jak ja was
                      umiłowałem"


                      Zły system etyki? Jak dla mnei facet rozwinał wszystkie teorie
                      empatii na długo przed psychologią.


                      Natomiast wszystkie te dyrdymały o anykoncepcjach, aborcjach, in
                      vitro, małzeństwie do końca zycia itp zwane społczną nauką koscioła
                      to jeden wielki szanjs obliczony na trzymanie stada w ryzach - takze
                      warto sobie oddzielić kosciół i pewnego etyka, który twierdził, ze
                      jest synem Bozym, ale w końcu jakos sie u tych Żydów musiał
                      legitymizowac - wykładać to mógłby w Grecji:)

                      • jar_ole Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 14:10
                        Cieszę się, że ktoś to rozumie:) Czułem się tu trochę samotny:)))
                        • iluminacja256 Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 14:38
                          Miło mi. Katoliczką nie jestem, ale myslę, ze wystarczy chociaż
                          troche dobrej woli, zeby zrozumieć, że chrzescijaństwo ma bardzo
                          dobry stosunek do człowieka jako do jednostki w ogóle :) A, z e
                          potem te idee sie tak wykoślawiły to juz zupełnie inna sprawa ;/
                          • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 15:02
                            iluminacja256 napisał:

                            > Miło mi. Katoliczką nie jestem, ale myslę, ze wystarczy chociaż
                            > troche dobrej woli, zeby zrozumieć, że chrzescijaństwo ma bardzo
                            > dobry stosunek do człowieka jako do jednostki w ogóle :) A, z e
                            > potem te idee sie tak wykoślawiły to juz zupełnie inna sprawa ;/


                            i właśnie tak masz myśleć jak myślisz, o to chodziło, żebyś własnie tak myślała,
                            a ci którzy tak nie myślą, żeby mieli zwiazane ręce i zatkane usta (bo jak tu
                            protestować, gdy ktoś mówi o miłosci i miłosierdziu - takie ładne frazesiki i
                            banały na pokaz)

                            i tak myśl kiedy bedą "palić ciebie na stosie" albo podrzynać gardło,w imię
                            boga, myśl wtedy tak jak teraz, że to są dobrzy ludzie i ich wiara jest dobra,
                            tylko czasem się wykoleja....

                            kto stworzył kościół? nie jezus? niech będzie, nie jezus, tylko ci którzy
                            przyszli po nim, ale kto jest fundamentem tego kościoła, kto dał im narzędzia? jezus

                            Pewnie czytałaś ten motyw "po owocach ich poznacie". Czy to nie ironia losu?
                            Jakie owoce wydał ostatecznie jezus? chrzescijaństwo i kościół. To są zgniłe,
                            trujące owoce.

                            A chrzescijaństwo to zbrodnicza, totalitarna doktryna, która zawłaszczyła sobie
                            celowo takie pojęcia jak miłość, dobro itp itd, właśnie po to, by być bardziej
                            skuteczną.


                            • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 15:05
                              > > Miło mi. Katoliczką nie jestem, ale myslę, ze wystarczy chociaż
                              > > troche dobrej woli, zeby zrozumieć, że chrzescijaństwo ma bardzo
                              > > dobry stosunek do człowieka jako do jednostki w ogóle :) A, z e
                              > > potem te idee sie tak wykoślawiły to juz zupełnie inna sprawa ;/

                              a konkretnie? na czym polega ten "dobry stosunek do człowieka" w
                              chrzescijaństwie? tylko daruj sobie i nie pisz mi tutaj, że na miłosci do
                              bliźnich, bo w tym nie chodzi o to, żeby bliźni się kochali i milowali między
                              sobą, to jest rozkazywanie dla innowierców, żeby kochali chrzescijan, oni
                              innowierców nie kochają
                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 15:07
                                gadki szmatki

                                "chrzescijaństwo ma bardzo dobry stosunek do człowieka"
                                tralalalalala, blablablabla, jak jesteś posłuszny, potulny i uległy - to damy
                                ci przezyć - na tym polega chrzescijaństwo
                                • mikelondon Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 15:50
                                  ja bym jednak rozróżnił wczesne chrześcijaństwo od tego co mamy teraz. Zawsze było, jest i będzie tak, że upadek instytucji/idei itp spowodowany jest przez "twórcze" podejści do kwestii interpretacji, mnożenie zakazów i nakazów, niewydolność i zepsucie elit.

                                  Nie oszukujmy sie - patrzymy na schyłek KK. Ile on jeszcze potrwa - nie wiem. Ale upaść padnie. I ktoś tam kiedyś powie że "Mons Vaticanus delenda est" lol


                                  pani_bozia napisała:

                                  > gadki szmatki
                                  >
                                  > "chrzescijaństwo ma bardzo dobry stosunek do człowieka"
                                  > tralalalalala, blablablabla, jak jesteś posłuszny, potulny i uległy - to damy
                                  > ci przezyć - na tym polega chrzescijaństwo
                                • jar_ole Co ty bierzesz? 04.02.10, 17:06
                                  dawno, dawno temu o takich ludziach mówili 'szaleju się najadł'
                            • iluminacja256 Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 16:26
                              Słuchaj kolezanko, napisałm ci o wszystkim co etyczne w systemie
                              niejakiego Jezusa z Nazaretu - gdyby przyjąć choć połowę jego
                              nauki , swiat byłby niego mniej egoistyczno-hipokryzyjnym miejscem.

                              Mogę napisac drugie tyle syfu i szlamu o kosciele katolickim i
                              katolikach, którzy bliżniego mogliby spalic na stosie i utopic w
                              łyzce wody, a kobietę po aborcji zamordowaliby własnoręcznie .

                              Tylko powiedz mi , co ci ludzie mają wspólnego z etyką tego Jezusa?
                              Dla mnie nic - to zaslepieni, fanatycy katoliccy, którym najblizej
                              do hipokryzji . Wg mnei to dobrzy ludzie? Sugeruje trochę pomyslec -
                              dla mnie to bydlo czy z Jezusem na ustach czy bez niego.

                              Tylko, z eja umeim odróznić etykę od wiary, a dodatkowo tę wiarę
                              jeszcze od hipokryzji religijenj i kosioła katolickiego, z którym
                              nie chcę mieć nic wpólnego.

                              A ty reagujesz jak pies Pawłowa - widzisz fragment afirmacji, nie
                              doczytasz, nie podejmiesz nawet próby zrozumienia 0 juz gryyść i
                              atakować personalnie . Dla mnei ejstes tak samo jebnieta (
                              przepraszam za formę) jak nawiedozny katolik, który zamordowałby
                              ginekologa, przerywajacego ciazę.

                              Nie umiecie w ogóle posrodkować rzeczy i odrózniać - i własnei
                              dletego wszyscy w Polsce chodza na religię, a nikt nei wpadł na
                              pomysl, ze w ramach etyki, która jest systemem pojęc, mozna mowić i
                              o etyce stoików i o etyce Jezusa.



                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 16:45
                                ależ ja odróżniam chrzescijaństwo od katolicyzmu, od kościoła w ogóle
                                (jakiegokolwiek)
                                możesz to pojąć, koleżanko?
                                czy ciebie to przerasta?
                                tak jak przerasta ciebie przyjęcie do wiadomości, że są ludzie dla których jezus
                                chrystus nie jest alfą i omegą i którzy nie uważają go za dobrego człowieka?
                                albo w ogóle nie wierzą w jego istnienie?
                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 16:51
                                a co do odruchu psa Pawłowa - to twój umysł działa na tej zasadzie, najwyraźniej

                                masz prawo do własnej opinii o jezusie i o tym czy był człowiekiem etycznym czy nie

                                ale ja mam prawo do własnej opinii
                                i ja w przeciwieństwie do ciebie i 99% ludzi, nie ślinię się na hasło "jezus
                                chrystus", tylko dlatego, że koleś miał dobrą gadkę i był sprawnym manipulatorem
                                (o ile w ogóle był)
                                i czytam wszystko co powiedział, a nie tylko to, co istnieje w publicznej
                                świadomości (99% ludzi nie czytało biblii najwyraźniej, a na pewno, nie ze
                                zrozumieniem)
                                • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 16:54
                                  poprawka:
                                  > i czytam wszystko co powiedział, a nie tylko to, co istnieje w publicznej
                                  > świadomości (99% zie ludzi nie czytało biblii najwyraźniej, a na pewno, nie ze
                                  > zrozumieniem)

                                  w tym sensie, że czytam biblię, a nie zadowalam się tym, co sobie ludzie z ust
                                  do ust powtarzają, na zasadzie głuchego telefonu

                                  i obraz jaki sie wyłania, to delikatnie mówiąc nie tylko "miłość i
                                  miłosierdzie", a i ta "miłość i milosierdzie" nie są za darmo i bezwarunkowo
                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 17:04
                                iluminacja256,
                                mozesz spróbować pojąć że ja nie łączę koscioła z chrystusem i chrześcijaństwem
                                i nie akceptuje, nie poważam i nie czczę ani jednego ani drugiego w sposób
                                zupełnie niezależny?
                                i że na mój negatywny stosunek do jezusa i chrześcijaństwa nie jest spowodowany
                                patrzeniem na niego przez pryzmat kościoła?

                                twoja główka jest zbyt ciasna, żeby pojąć, że nie wszyscy wielbią jezusa i
                                chrześcijaństwo? dasz radę pojąć, że nie wszyscy wrzucają jezusa i kościół do
                                jednego worka? tylko tak potrafisz sobie wytłumaczyć fakt, jak ja śmiem nie
                                czcić i nie poważać jezusa? musisz się oszukiwać, wmawiając mi i sobie, że to
                                przez to, że nienawidzę kościoła?
                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 05.02.10, 00:55
                                używasz maila gazetowego? jeśli tak, to mam nadzieję, ze przeczytasz wiadomość
                                od "jebniętej koleżanki" iluminacjo256
                                • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 05.02.10, 01:10
                                  iluminacjo256, zajrzyj chociaż tutaj:

                                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,3451
                                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,1281/q,Dlaczego.nie.jestem.chrzescijaninem
                                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,1031
                                  tylko uwazaj, żeby ci się mózg nie przegrzał
                                  no i istnieje ryzyko, że sama przestaniesz być psem pawłowa
                                  • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 05.02.10, 01:13
                                    bronisz chrzescijaństwa i jezusa
                                    oderwijmy nawet to od siebie, nie tylko kosciół od jezusa z chrzescijaństwem
                                    oderwijmy chrzescijaństwo (nawet to wczesne) od jezusa
                                    i wtedy jeszcze raz powtórze: Jezus to ****.
                                    • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 05.02.10, 01:34
                                      iluminacjo256, myślę że jezusek ciebie kupił "miłosierdziem dla na kobiet"
                                      (nieobdarcie ze skóry marii magdaleny to coś za co mam być wdzięczna? przecież
                                      to zwykła ludzka przyzwoitość, niewpieprzanie się w cudze sprawy to powinna być
                                      norma i nie widzę powodu by z tego powodu wynosić kogokolwiek pod niebiosa)

                                      jezus był bękartem, jego mamusia się puściła, więc nic dziwnego, ze dla własnego
                                      interesu, próbował ugrać poważanie dla dziwek (zrobił to dla siebie i swojej
                                      matki - ale z ), ale jego intencje są oczywiste i z szacunkiem dla kobiet nic
                                      wspólnego nie miało. Gdyby pochodził z prawego łoża, maria magdalena spłonęłaby
                                      w ogniach piekielnych (ale i jego mamusia też, a na to nie mógł sobie pozwolić)

                                      jezus o ile istniał, był chorym człowiekiem i bardzo, bardzo ludzkim, jego
                                      motywacje są bardzo ludzkie (mój interes). A że akurat przy okazji poprawił
                                      notowania prostytutek u boga i lepsze traktowanie u ludzi (czyli nie od razu do
                                      piekła z nimi) - przypadek, to mogła być każda inna grupa zawodowa.

                                      Gdyby jego matka była złodziejką - chody u jezuska miałyby złodziejki.
                              • pani_bozia Re: Co ty wiesz? 06.02.10, 12:41
                                iluminacja256 napisał:

                                > Słuchaj kolezanko, napisałm ci o wszystkim co etyczne w systemie
                                > niejakiego Jezusa z Nazaretu - gdyby przyjąć choć połowę jego
                                > nauki , swiat byłby niego mniej egoistyczno-hipokryzyjnym miejscem.

                                pewna jesteś?


                                > Mogę napisac drugie tyle syfu i szlamu o kosciele katolickim i
                                > katolikach, którzy bliżniego mogliby spalic na stosie i utopic w
                                > łyzce wody, a kobietę po aborcji zamordowaliby własnoręcznie .
                                >
                                > Tylko powiedz mi , co ci ludzie mają wspólnego z etyką tego Jezusa?
                                > Dla mnie nic - to zaslepieni, fanatycy katoliccy, którym najblizej
                                > do hipokryzji . Wg mnei to dobrzy ludzie? Sugeruje trochę pomyslec -
                                > dla mnie to bydlo czy z Jezusem na ustach czy bez niego.
                                >
                                > Tylko, z eja umeim odróznić etykę od wiary, a dodatkowo tę wiarę
                                > jeszcze od hipokryzji religijenj i kosioła katolickiego, z którym
                                > nie chcę mieć nic wpólnego.
                                >
                                > A ty reagujesz jak pies Pawłowa - widzisz fragment afirmacji, nie
                                > doczytasz, nie podejmiesz nawet próby zrozumienia 0 juz gryyść i
                                > atakować personalnie . Dla mnei ejstes tak samo jebnieta (
                                > przepraszam za formę) jak nawiedozny katolik, który zamordowałby
                                > ginekologa, przerywajacego ciazę.
                                >
                                > Nie umiecie w ogóle posrodkować rzeczy i odrózniać - i własnei
                                > dletego wszyscy w Polsce chodza na religię, a nikt nei wpadł na
                                > pomysl, ze w ramach etyki, która jest systemem pojęc, mozna mowić i
                                > o etyce stoików i o etyce Jezusa.


                                bozia jest dobra, Jezusek który kocha pana bozie jest dobry, oni wszyscy są
                                dobrzyjak cholera (ktoś kto reaguje na te hasła(jezus, chrzescijaństwo jak ty,
                                bezwarunkową, bezmyslną akceptacją, bez chwili namysłu - ma odruchy jak "pies
                                Pawlowa", Iluminacjo256, a nie ja


                                krytykujesz kosciół a piszesz, ze jezus jest ok, tłumaczysz sobie, ze kosciół
                                sprzeniewierzył się naukom Jezusa, goowno prawda, właśnie w wielu punktach sie
                                jezusowych nauk trzyma, jesteś po prostu za słaba by spojrzeć tej prawdzie w oczy

                                forum.gazeta.pl/forum/w,904,106284001,106857264,Czy_Biblia_moze_byc_zrodlem_moralnosci_.html?wv.x=2
                                forum.gazeta.pl/forum/w,904,106284001,106857334,Re_Czy_Biblia_moze_byc_zrodlem_moralnosci_.html?wv.x=2
                          • mikelondon Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 15:44

                            iluminacja256 napisał:

                            > Miło mi. Katoliczką nie jestem, ale myslę, ze wystarczy chociaż
                            > troche dobrej woli, zeby zrozumieć, że chrzescijaństwo ma bardzo
                            > dobry stosunek do człowieka jako do jednostki w ogóle :) A, z e
                            > potem te idee sie tak wykoślawiły to juz zupełnie inna sprawa ;/

                            Chrześcijaństwo - jak najbardziej. Katolicyzm - ani trochę.
                    • jar_ole Jasne! Choć na tym forum to jakby nie na miejscu:) 04.02.10, 13:59
                      Facet (tzn. Chrystus) wymyślił, że skoro żadne z nas nie jest w
                      stanie przeskoczyć siebie, to musi mieć przynajmniej wzorzec
                      (realnie żyjący), który tego dokonał. Poza tym wymyślił miłość, jako
                      siłę łączącą ludzi. To dosyć staroświeckie pomysły:) (tak, że nawet
                      kk o tym zapomniał), ale odważne i, jako pewien postulat, bardzo mi
                      się podobają. Mam nadzieję, że nie nazbyt skrótowo odpowiedziałem.
                      Ty wiesz lepiej:)
                      • pani_bozia Re: Jasne! Choć na tym forum to jakby nie na miej 04.02.10, 14:40
                        wybacz, nie odpowiem i nawet nie skomentuję, bo widzę, ze nie mam komu
                  • tybet64 Re: Co ty wiesz? 04.02.10, 16:03
                    jar_ole napisał:

                    > Posłuszeństwo i celibat to tylko wymogi instytucjonalne. Jeżeli
                    > sprowadzić do tego katolicyzm, to ten świat wyglądałby inaczej. Nie
                    > jestem katolikiem, ale widzę w katolicyzmie większy potencjał, niż
                    > taki, który byłby sprowadzony do siły jednej z ważnych korporacji.
                    > Naprawdę - moim zdaniem - Chrystus coś sensownego powiedział.

                    Chrystus może coś sensownego powiedział,ale Watykan nic.Jedynie mordował
                    niewinnych ludzi.Dziesiątki milionów.
                    • jar_ole Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 17:03
                      Mordowali, torturowali, palili, poniżali - potworna instytucja. Ale
                      oprócz, albo wbrew tej instytucji pojawiali się Franciszek, Kolbe,
                      matka Teresa - ludzie, którzy bezpośrednio czerpali z 'projektu'
                      Chrystusa - projektu, dzięki któremu ludzie mieli uwierzyć, że są
                      lepsi. Niektórzy uwierzyli, inni wykorzystali pomysł i wymyślili
                      zinstytucjonalizowaną ideologię. Następną taką skonstruował dopiero
                      Stalin - z podobnym skutkiem. Ale parę pomysłów Chrystusa naprawdę
                      godnych jest rozważenia. Poza tym to był gość z jajami, skoro
                      potrafił przemieniać wodę w wino:)
                      • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 17:26
                        co ty wiesz o cioci teresie z kalkuty?
                        (matką niczyją to ona nie była, takie się nie rozmnażają, dla tego zostają
                        zakonnicami i zakazują aborcji innym, nienawidzą kobiet i dzieci)
                        piszesz o kimś, kto odmawiał chorym na raka dzieciom środków przeciwbólowych,
                        argumentując to tekstami "cierpienie zbliża do boga", wszystko co robiła, robiła
                        dla siebie i kościoła

                        pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Teresa_z_Kalkuty#Kontrowersje
                        www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,2108.html
                        • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 23:04
                          poprawiam "dla tego " na "dlatego"
                        • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 06.02.10, 14:33
                          pani_bozia napisała:

                          > co ty wiesz o cioci teresie z kalkuty?
                          > (matką niczyją to ona nie była, takie się nie rozmnażają, dla tego zostają
                          > zakonnicami i zakazują aborcji innym, nienawidzą kobiet i dzieci)
                          > piszesz o kimś, kto odmawiał chorym na raka dzieciom środków przeciwbólowych,
                          > argumentując to tekstami "cierpienie zbliża do boga", wszystko co robiła, robił
                          > a
                          > dla siebie i kościoła
                          >
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Teresa_z_Kalkuty#Kontrowersje
                          > www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,2108.html

                          normalni, zdrowi, silnie psychicznie ludzie, którzy radza sobie w życiu, nawet
                          jesli nie chcą rodziny, dzieci, to po pierwsze: z wyboru (a nie dlatego, że nie
                          mają wyjścia, a po drugie: nie wstępują do zakonów ani nie zostają fanatycznymi
                          oszołomami

                          ciocia tereska z kalkuty jest autorytetem moralnym i wzorem do naśladowania już
                          tylko wśród fanatyków, czyli katolstwa
                      • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 17:34
                        dla ciebie ciotka teresa to swięta - a dla mnie *****, chociaż myslę, ze te spod
                        latarni mają lepsze charaktery, może właśnie dlatego, że przynajmniej "bóg" dał
                        im wybor, ciocia teresie nie dał, na ulicy by na siebie nie zarobiła, musiala
                        zostać zakonnicą i "nieść pomoc" (buehehehe)
                        • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 17:36
                          i "dobro" hahaha
                          • jar_ole PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i tak 04.02.10, 17:54
                            Cię kocham! Jakie ubogie byłoby to życie bez wszelkich możliwych
                            oszołomów. Jesteś solą tego świata! Albo pieprzem?... Niemniej
                            jednak bez Ciebie nie byłoby tego specyficznego smaczku. Widzisz,
                            jak to dobry Tata omawianego JCh dobrze wymyślił? Chwała, chwała,
                            chwała:)
                            • pani_bozia Re: PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i 04.02.10, 18:03
                              obyś trafił jeszcze za życia w ręce kogoś tak miłosiernego jak ciocia tereska
                              • jar_ole To może byłoby lepsze niż trafić w Twoje ręce? 04.02.10, 18:12
                                Ale i tak Cię kocham! :)
                                buziaczki... i wyluzuj
                            • pani_bozia Re: PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i 04.02.10, 18:14
                              Widzisz,
                              > jak to dobry Tata omawianego JCh dobrze wymyślił? Chwała, chwała,
                              > chwała:)

                              widze, widzę, wymyślił to genialnie, nie mówie, że nie, potrafię docenić dobra
                              robotę ;p

                              przeczytałeś chociaż artykuł w "Przekroju"? (bo raczej nie mam nadziei, że
                              pokusisz się o przeczytanie jakiejś krytycznej lektury, w sensie książki)?
                              co mas zdo powiedzenia na obronę swojej cioci teresi?
                            • pani_bozia Re: PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i 04.02.10, 18:16
                              to może chociaż zajrzyj do wikipedii, cokolwiek przeczytaj, już nie będę się
                              wygłupiać i ciebie namawiać na biblię, ale przeczytaj cokolwiek samodzielnie
                              • jar_ole Re: PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i 04.02.10, 18:41
                                Nie mam nic na swoją obronę: nie znałem osobiście Tereski, od 3
                                miesięcy nie czytałem Przekroju a Biblii od 20-tu lat. Że też musisz
                                dyskutować z takimi ignorantami!!! I tak Cię kocham!
                                • pani_bozia Re: PB jakkolwiek wypisujesz niebywałe głupoty i 04.02.10, 18:56
                                  nie znałeś tereski, ale założyłeś że z niej dobra pani była, bo tak ci się o
                                  uszy obiło,
                                  z jezuskiem w twoim przypadku jest analogicznie, jak rozumiem?

                                  ps. nie odwzajemniam twojego uczucia, wystąpiła tu miłość bez wzajemności
                                  • jar_ole Ja się nie zrażam:) 04.02.10, 19:36
                                    Zostałem ochrzczony, więc nie mam wyjścia, będę Cię kochał nawet bez
                                    wzajemności:)
                      • pani_bozia Re: Zgadza się, to były setki milionów ludzi! 04.02.10, 17:39
                        > matka Teresa - ludzie, którzy bezpośrednio czerpali z 'projektu'
                        > Chrystusa

                        przeczytajcie to: kościółek i jego święci, jak ***** terenia, czerpiąca z
                        jezusa(zdaniem jar_ole - wiesz ja myślę, że dla jezusa byloby lepiej gdyby ta
                        ***** teresa nie wycierała sobie nim mordy)
                        www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,2108,2.html
          • viptocat Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 11:57
            Taka generalizacja (bierzesz jednostkowy przykład i na jego
            podstawie określasz całe środowisko) to bardzo znana metoda
            propagandy.
            Stosowali ją komuniści wobec "wroga klasowego" i naziści wobez
            Żydów.

            Jeżeli masz jakieś badania porównawcze które mówiłyby ,że księża w
            jakiś negatywny sposób "odstają" od reszty populacji w Polsce to się
            na nie powołaj jeżeli nie to daj sobie spokój.

            V
            • rikol Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 13:45
              W czasie PRL-u jakies 10% ksiezy to byli agenci. To znacznie wiecej niz 'srednia
              krajowa'. To chyba nienajlepiej swiadczy o nauczycielach moralnych? A co z
              wyszarpywaniem hektarow z centrum miasta, przeznaczonych np. na szkole? Gdzie tu
              przywiazanie do ubostwa? Chyba sami powinni oddac jakikolwiek majatek, a nie
              wyciagac lapy do panstwa; w dodatku ograbione miasto nie ma zadnych mozliwosci
              procedury odwolawczej, co jest niezgodne z konstytucja. Kosciol 'odzyskal'
              wiecej w III RP niz kiedykolwiek mial. To jest czyste zlodziejstwo.
            • mikelondon Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 15:55
              viptocat napisał:

              > Taka generalizacja (bierzesz jednostkowy przykład i na jego
              > podstawie określasz całe środowisko) to bardzo znana metoda
              > propagandy.
              > Stosowali ją komuniści wobec "wroga klasowego" i naziści wobez
              > Żydów.
              >
              > Jeżeli masz jakieś badania porównawcze które mówiłyby ,że księża w
              > jakiś negatywny sposób "odstają" od reszty populacji w Polsce to się
              > na nie powołaj jeżeli nie to daj sobie spokój.
              >
              > V

              podobnie było z Albigensami - mówionio, ze to wynaturzeni zboczeńcy, sodomici, mordercy itp. Robił to KK. Cholera. Komuniści widać pilnie odrobili lekcję :)
              • viptocat Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 16:04
                Z mordercami to akurat było coś na rzeczy bo Albigensi zabili
                księdza który zaczął ich masowo nawracać (metoda stosowana również w
                późniejszych czasach).

                Pozdrawiam
                V


        • lahdaan Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 12:01
          Naucz się żyć w demokracji i wolnym społeczeństwie. Moralność nie jest dana ad hoc.

          martha31 napisała:

          > ..to wiekszosc tu piszacych skonczylaby w sądzie za pomówienia i
          > naruszanie dóbr osobistych. I mam nadzieję,ze doczekamy takich
          > czasów.
          > Co ciekawe to cale wulgarne i odintelektualizowane towarzystwo
          > łamiace prawo chce pouczac odnosnie moralnosci Kosciół.
          > Zalosna hipokryzja....
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany No to panie proboszczu do roboty !!! 04.02.10, 12:08
          Podaj tych co trzeba do prokuratury !!!
        • mikelondon Re: Jakby w Polsce prawo było egzekwowane 04.02.10, 15:13
          martha31 napisała:

          > ..to wiekszosc tu piszacych skonczylaby w sądzie za pomówienia i
          > naruszanie dóbr osobistych. I mam nadzieję,ze doczekamy takich
          > czasów.
          > Co ciekawe to cale wulgarne i odintelektualizowane towarzystwo
          > łamiace prawo chce pouczac odnosnie moralnosci Kosciół.
          > Zalosna hipokryzja....

          a ja mam nadzieję, że kiedyś zerwiemy niekorzystne dla Państwa umowy i wymówimy konkordat. Umowa jako taka nic nam nie daje,pomaga jedynie wyciągac pieniądze z budżetu i nic więcej.
          Jakie pomówienia i naruszanie dóbr masz na myśli? Istota naruszenia dóbr - dla przykładu dobrego imienia - jest posiadanie tegoż dobrego imienia. To tak jakbyś powiedziała, ze publikacja wizerunku i imienia kryminalisty jest naruszeniem jego dobrego imienia... Zabawne zaiste.
    • altocellist Nic nowego 04.02.10, 11:34
      Przecież to trwa już w tej instytucji prawie 2 tys. lat.
    • jck.x W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 11:43
      "Vito Mancuso uważany jest za dysydenta z powodu swych poglądów, z Kościoła nie został oficjalnie wyrzucony."

      To zdanie dowodzi, że artykuł został napisany przez kogoś, kto nie ma zielonego pojęcia o temacie. Cóż, jutro będzie pisać o Chinach a pojutrze o gospodarce.
    • dr.europa Toz to zadna nowosc. Tak tam bylo, jest i bedzie 04.02.10, 11:43
      poniewaz u podstaw katolicyzmu (nie chrzescijanstwa) lezy obluda, chec zysku i wladzy - zreszta na polskim podworku nie jest inaczej, ale jak ktos chce wspierac te hydre to niech sobie wspiera. Szkoda tylko, ze pieniadze z moich podatkow rowniez ida na ten niesluszny cel, ale to juz inna historia.
      • viptocat Re: Toz to zadna nowosc. Tak tam bylo, jest i bed 04.02.10, 11:49
        A ja twierdzę ,że u podstaw Twoich poglądów leży "obluda, chec
        zysku i wladzy" A poza tym,że jesteś fundamentalistycznym fanatykiem
        który poza obrażaniem innych nie ma nic do powiedzenia i
        zaproponowania.

        Jestem również pewny ,że pieniądze z moich podatków idą na
        wspieranie młotków o poglądach zbliżonych do Twoich. I ,że sobie
        tego absolutnie nie życzę.

        Bez pozdrowień
        V
      • prawdziwy_dobrze_poinformowany No to trzeba teraz walczyć z następną zarazą: 04.02.10, 12:12
        po CZERWONEJ z PURPUROWO-ZŁOTO-CZARNĄ !!!Najpierw
        trzeba zerwać konkordat - już w DWÓCH punktach kkk naruszył
        postanowienia umowy a więc ... Tusk do roboty, NIEROBIE-LENIU
        jeden !!!
    • viptocat W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 11:44
      Witam

      Generalnie chodzi o to ,że ktoś z kardynałów zastosował znaną i
      wielokrotnie stosowaną w krajach demokratycznych metodę tzn.
      przeciek do prasy.
      I tyle.
      Takie metody powodują we Włoszech oburzenie i uwagi ,że
      kardynałowie powinni się zajmować modlitwą a nie walką polityczną.


      Można dyskutować kto ma rację (Bo przecieki do prasy to więcej
      jawności i więcej wolności a z drugiej strony polityka jest brudna i
      może kapłani rzeczywiście nie powinni jej uprawiać)


      Ale nie wiem czy forumowych trolli ta dyskusja mogła by
      zainteresować. Moim zdaniem jest dla nich trochę zbyt intelektualna
      i skomplikowana.

      Pozdrawiam
      V
      • jar_ole Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 18:53
        Czasem ciężko mi to przyznać, ale nie lubię komukolwiek przyznawać
        racji - ale, niestety, masz rację:)
        • viptocat Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 19:31
          >ale, niestety, masz rację:)

          Wiem o tym :)

          (całkowity brak skromności w tej wypowiedzi jest zabiegiem
          absolutnie celowym i nie ma w sobie absolutnie nic z przypadkowości)

          EOT.

          Pozdrawiam
          V
    • qc Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 11:47
      dlaczego ta organizacja przestepcza ma tak sprzyjajace warunki do
      prowadzenia interesow w polskiej rzeczywistosci?
      Drugi obszar gdzie ta organizacja rownie pieknie prosperuje jest tam
      gdzie i mafia ma sie dobrze, poludniowa Italia.
      Bieda, zacofanie, ignorancja i koltunizm srodowiska wyraznie im
      sluzy.
      Interesy ekonomiczne i wladza, dlatego Kosciol uzywa dywersji chcac
      religie w instytucjach edukacji i nie chce nas w EU.
      • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 11:51
        Kolejny fundamentalista wylewa swoje "mądrości".



        Bez pozdrowień
        V
      • martha31 Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:09
        qc napisał:

        > dlaczego ta organizacja przestepcza ma tak sprzyjajace warunki do
        > prowadzenia interesow w polskiej rzeczywistosci?
        > Drugi obszar gdzie ta organizacja rownie pieknie prosperuje jest
        tam
        > gdzie i mafia ma sie dobrze, poludniowa Italia.
        > Bieda, zacofanie, ignorancja i koltunizm srodowiska wyraznie im
        > sluzy.
        > Interesy ekonomiczne i wladza, dlatego Kosciol uzywa dywersji
        chcac
        > religie w instytucjach edukacji i nie chce nas w EU.


        Kościól nie chce nas w UE? To znaczy kogo "nas"? Bo Kosciól jest we
        wszytskich krajach UE....
        • qc Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:24
          Polska sposrod wszystkich krajow Europy srodkowej byla glowna sila
          przemian i upadku bolszewizmu a jednoczesnie z nasilniejsza
          obecnoscia Watykanu.
          Zachodzi pytanie o role i intencje Kosciola i przypisywanym im
          zaslug.
          Dwa totalitaryzmy, dwie mafie na jednym terytorium sa fizycznie nie
          do pogodzenia. Czy Kosciol uzyl Solidarnosc do pozbycia sie
          konkurenta?

        • albacor Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:25
          No to ja ci odpowiem święto....a martusiu: nie chce nas , czyli Polski,
          wszystkich Polaków. Niestety, ale inne społeczeństwa UE są bardziej
          wyedukoweane, bardziej świeckie i generalnie, z wyjątkiem starszego pokolenia,
          mające sprawy religijne w głębokim poważaniu. Przynależność do UE zawsze w
          związku z tym jawiła się klerowi jako niebezpieczeństwo ześwieczczenia
          społeczeństwa, a co za tym idzie mniej kasy i owieczek do strzyżenia. Ponad to
          prawodawstwo innych państw unijnych nie stwarza takiego pola do niczym
          nieograniczonej działalności kościoła lub klechów. W Niemczech, czy we Francji
          niemożliwe byłoby działanie i np. niepłacenie podatków od zgromadzonej na
          zbiórkach fortuny przez takiego hochsztaplera jak tfu Rydzyk. O to martusiu chodzi
          • martha31 Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:39
            albacor napisał:

            > No to ja ci odpowiem święto....a martusiu: nie chce nas , czyli
            Polski,
            > wszystkich Polaków.

            Kosciól nie chce Polaków w UE? Przeciez o obecnosc Polski w EU
            zabiegał JP II i to stanowczo. Poza tym Polacy to tez Kosciól jakbys
            nie zuwazyl i to najwiekszy w calej UE. Wievc cos logika szwankuje
            A cikawostka: czlowiek ,ktory stworzyl koncepcje UE bedzie byc moze
            niedlugo beatyfikowany(trwa poroces)


            Niestety, ale inne społeczeństwa UE są bardziej
            > wyedukoweane, bardziej świeckie i generalnie, z wyjątkiem
            starszego pokolenia,
            > mające sprawy religijne w głębokim poważaniu.

            lepiej wyedukowane? to dlatego znajomy Francuz- doktor myslal,ze
            stolica Polski jest Praga a w fabrykach angielskich Polacy pisza za
            Anglików pisma urzedowe bo ci pisac nie potrafia?

            Oj kompleksy zasłanija fakty...
            Rezcywiscie z tamtych krajach KK poupadl bo wyparl go konsumpcjonizm
            i nihilizm( to dobrze?).

            Ale to juz mija bo wlasnie w tych krajach (Francja ,Niemcy)
            społęczestwo sie coraz bardziej islamuzuje. Czyli niedlugo bedziemy
            miec tam XIV wiek....
            Hiszpania zas w tych zapedach antyklerykalnych bankrutuje a
            bezrobocie jest tam najwikesze w EU (ponad 20%).




            Przynależność do UE zawsze w
            > związku z tym jawiła się klerowi jako niebezpieczeństwo
            ześwieczczenia
            > społeczeństwa, a co za tym idzie mniej kasy i owieczek do
            strzyżenia. Ponad to
            > prawodawstwo innych państw unijnych nie stwarza takiego pola do
            niczym
            > nieograniczonej działalności kościoła lub klechów.

            W Polsce Kosciól jest silny bo Kosciol to ludzie-u nas przewazjaca
            ilosc obywateli.
            Oj z logika cieniutko,cieniutko..
            Dobrze chociaz ze z kultura chociaz ok, bo wiekszosc antyklerykałów
            nie potrafi po polsku pisac...jako ci swiatli i wyedukowani;)

            W Niemczech, czy we Francji
            > niemożliwe byłoby działanie i np. niepłacenie podatków od
            zgromadzonej na
            > zbiórkach fortuny przez takiego hochsztaplera jak
            ?
            • qc Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 13:30
              "Rezcywiscie z tamtych krajach KK poupadl bo wyparl go
              konsumpcjonizm i nihilizm( to dobrze?)."

              KK podupadl bo nie ma tym spoleczenstwom nic do zaoferowania.
              To tam jest najwiekszy poziom zaufania miedzy ludzmi i tam kwitnie
              spoleczenstwo obywatelskie i tam najwiekszy porzadek i poszanowanie
              dla prawa i dobra wspolnego.
              W Polsce wrecz przeciwnie.
              Poza tym ludzie pewni swej moralnosci nie potrzebuja przewodnikow a
              dla przezyc religijnych nie potrzebuja instytucji posrednika.
              • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 16:16
                Znowu interesujące wnioski nie poparte żadnymi dowodami

                KK tak samo jak inne kościoły (szczerze mówiąc inne znacznie
                bardziej bo np. protestanckie niemal zniknęły) oraz wiele systemów
                ideologicznych (np. ateuszki) ma problemy z agnostycyzmem.
                Generalnie jeżeli ktoś powie "Nie będę wierzył ,że Bóg jest
                ani ,że go nie ma bo mi to przeszkadza w jedzeniu hamburgerów" to
                trudno zmienić jego postępowanie (bo zmiany by mu w konsumbcji
                przeskadzały)

                W USA (które są państwem gdzie wiele zjawisk występuje
                najszybciej) widać już odwrót od takiej postawy i powolny powrót do
                tradycyjnych wartości. W UE chyba powoli zbliżamy się do
                największego nasilenia tego zjawiska.



                Pozdrawiam
                V
            • rikol Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 13:51
              Co ma wspolnego sytuacja finansowa Hiszpania z katolicyzmem? Czyzby kosciol
              katolicki dawal im jakies pieniadze? Z tego co wiem, to akurat na odwrot bylo:
              im Hiszpania bardziej katolicka byla, tym bardziej pograzala sie w bagnie. Ty
              natomiast stosujesz typowa manipulacje - wmawiasz, ze istnieje zwiazek
              przyczynowo-skutkowy tam, gdzie takiego zwiazku ewidentnie nie ma.
          • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:43
            Nieprawda.

            Gdybyś napisał ,że w polskim KK są różne frakcje o różnych poglądach
            na UE to pewnie byłbyś bliższy prawdy. RM to tylko część Kościoła a
            tam też pewnie znalazłbyś umiarkowaną frakcję wierzącą ,że "Polska
            uświęci UE" albo ,że "Dostarczy nowych idei upadającej Europie"


            Pozdrawiam
            V
            • albacor Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:53
              Tak, oczywiście - Europa może się tylko bać tego, że Polska będzie się
              wpierniczać do innych państw ze swoimi ideami i mienić się zbawcą innych
              narodów. Bardzo klarowny pogląd na ten temat mają Czesi. Trzymają sie od wiary i
              jej ideałów (a już na pewno polskich) daleko i dobrze na tym wychodzą.
              • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 13:21

                A czy Czesi dobrze wyszli na tym jak prowadzą politykę nie wiem.
                Wiem tylko ,że z państwa równie bogatego jak Niemcy (i znacznie
                bogatszego od Austrii) stali się państwem nie wiele bogatszym od
                nas. Może gdyby byli byli bardziej idealistyczni nie straciliby tak
                wiele.

                Ps Ale w robieniu piwa Czesi są trudni do pobicia. :).

                Pozdrawiam
                V
                • maura4 Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 17:51
                  A co ty opowiadasz ? Niewiele bogatsze ?. Ja wolę ich kryzys, niż
                  nasz dobrobyt.
                  • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 18:24
                    A ja wolę niemiecki (albo austriacki) kryzys niż Czeski dobrobyt.


                    Pozdrawiam
                    V
            • martha31 Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 12:58
              viptocat napisał:

              > Nieprawda.
              >
              > Gdybyś napisał ,że w polskim KK są różne frakcje o różnych
              poglądach
              > na UE to pewnie byłbyś bliższy prawdy. RM to tylko część Kościoła
              a
              > tam też pewnie znalazłbyś umiarkowaną frakcję wierzącą ,że "Polska
              > uświęci UE" albo ,że "Dostarczy nowych idei upadającej Europie"
              >
              >
              > Pozdrawiam
              > V
              Sympatycy RM to chyba ok. 200-400.000 (pisze o sympatykach,nie
              sluchaczach bo podobno najwiecej sluchaczy jest wsród
              antyklerykałów).
              Skoro Polaków jest 38 mln ,w tym ok. 50% regularnie praktykuje(nie
              licze nieregularnych katolików) to sympatycy RM to margines w
              dodatku,ze wzgledu na srednia wieku, na wymarciu...
              Ale jak ktos czerpie info o Kosciele z GW to Rydzyk moze mu sie
              wydawac papiezem;)
              • viptocat Re: Zachodzi pytanie o srodowisko 04.02.10, 13:13
                Witam

                Eurosceptyczna frakcja w KK jest :).

                Poza tym RM też mi się nie podoba.


                Ps. A poza tym znam również niewierzących eurosceptyków. Niektórych
                nawet szanuję (zwłaszcza za prawdziwe i dość szokujące informacje o
                biurokracji w UE które od nich czasami dostaję) chociaż nie
                podzielam ich poglądów.


                Pozdrawiam
                V
      • wtes2 QC-jeżeli masz odrobinę honoru upoważnij 04.02.10, 14:45
        GW do przekazania mi swoich danych. Chciałbym pozwać cię o
        zniesławienie. Jeżeli masz dowody, że Kościół jest organizacją
        przestępczą to nie powinieneś bać się procesu.
    • puchowy BRAWO !!! 04.02.10, 11:50
      BRAWO !!! i jeszcze raz brawo
      za odwagę

      Watykan przestał istnieć w 1870,
      niestety faszyści odbudowali to ...
    • jar_ole Rydzyk na papieża! Tylko on ma wizję... i fonię:) 04.02.10, 11:57
      A do tego ma wierne berety. On już dawno wyciągnął wnioski z 2000
      historii Kościoła i jacyś kardynałowie watykańscy mogą się od niego
      wiele nauczyć. A my byśmy znowu mieli Papę:) Którego co prawda, tak
      jak poprzedniego, nie czytają, ale za to słuchają...
    • toshiro32 W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 12:00
      To sa pytania z metody Leppera. Włosi to pojętny naród. Nauczyciel nie
      byle jaki
    • wpa Kościół katolicki to zgnilizna moralna 04.02.10, 12:07
    • everettdasherbreed Jak w każdym hierarchicznym molochu, normalka! 04.02.10, 12:07
      Tak samo jest w wielkich korporacjach (np. PKO BP), olbrzymich urzędach (ZUS),
      centralistycznych państwach (Rosja) i w ogóle w podobnych organizmach.
      • viptocat Re: Jak w każdym hierarchicznym molochu, normalka 04.02.10, 12:20
        Jeżeli dodasz do tego inne państwa np. Polskę i inne korporacje
        to prawie się z Tobą zgodzę. W każdej zhierarhizowanej organizacji
        tworzą się patologie.
        A poza tym każda organizacja licząca wiecej niż 1000 osób może
        się zajmować wyłącznie sobą (i nic pożytecznego nie robić)

        Ale w świecie bez takich organizacji nie da się żyć.

        Sądzę ,że do pewnego stopnia patologiom zapobiega wolność
        jednostki (Nie wolnośc dla "organizacji mniejszości" albo "lobbies"
        które same są pełne patologii ale właśnie dla jednostki !!!) Nic
        lepszego nie wymyślę




        Pozdrawiam
        V
    • bulorz W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 12:09
      Choć nie jestem katolikiem, to zastanawia mnie, dlaczego pisze się w mediach o
      nieprawidłowościach wyłącznie w... Kościele Katolickim. One są faktem, ale są
      też faktem w każdym innym kościele (nawet nie chrześcijańskim) i jakoś dziwnie
      nikt o tym nie pisze. Tendencyjność, niewiedza czy manipulacja?
    • pani_bozia W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 12:10
      Szanowny adminie!
      Proszę mnie pouczyć i wskazać, w którym miejscu nawoływałam do nienawiści do
      koscioła? (wtedy nie miałabym żalu o usuniecie postów).

      Od kiedy to zabronione jest wyrazanie swojej opinii o działaniu jakiejś
      instytucji i o osobach zatrudnionych w tej organizacji?
      Zwłaszcza że np nie zarzucałam konkretnych przestępstw nikomu personalnie.
      Wyraziłam jedynie swoje ogólne odczucia i przemyślenia dotyczace instytucji
      kościółka i jezuska.
      Czy ja mam obowiązek wierzyć w dobroć i miłosierdzie jezuska?
      Nie wiedziałam, że mam taki obowiązek, ale teraz już wiem. Dziękuję:p
      Zabawne, mam własne zdanie na temat jezuska, ale nie mogę go wyrazić, po o
      jezusku można pisać tylko dobrze lub wcale. To już było Gazeto.
      A historia kołem się toczy.
      • viptocat Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 13:23
        Szanowny adminie!

        Proszę tej osoby nie pouczać i nie marnować Swojego cennego czasu bo
        to i tak niczego nie zmieni.

        Pozdrawiam
        V
        • uniaeuropejska1 Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 08.02.10, 09:43
          Czas admina cenny? Dobre sobie.
      • pani_bozia Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 18:34
        Gazeto, dzisiaj cenzurujesz mnie a za pare latek kosciółek ocenzuruje Was :(
    • pani_bozia W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski i... 04.02.10, 12:13
      Szanowny pan admin - agencik pana jezuska?

      • pani_bozia Re: W Watykanie nie myślą o duchowości? Są spiski 04.02.10, 12:14
        to ten jezusek chyba nie jest taki dobry, skoro musi mieć sowich agentów do
        pilnowania jego "dobrego" imienia!
Pełna wersja