Dodaj do ulubionych

Mało zakonnic, mało księży

05.02.10, 07:03
Kiedyś taki duchowny to był autorytet, a teraz to chyba obciach?
Obserwuj wątek
    • zgr-edo Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:09
      nie chyba, ale na 100% obciach
      • dramateusz I dobrze-pora skończyć największą obłudę świata. 05.02.10, 10:35
        Jezus nie uczył o budowaniu struktur kościelnych, gromadzeniu majątku,
        celibacie, władzy na ziemi, wspieraniu złoczyńców (Hitler! trzeba pamiętać, że
        watykan ukrywał ssmanów!) kumulowaniu patologii, pedofilii, pedalstwie... Jezus
        nie mówił o chodzeniu z tacą, chrzczeniu za pieniądze, udzielaniu ślubów za
        pieniądze, udzielaniu ostatniego sakramentu za pieniądze i to jeszcze warunkowo,
        bo często katolików nie chcą chowac, gdy się taki za życia księdzu naraził.Jezus
        nie mówił o wylewaniu jadu na bliźniego, o nie mówił o tym że inni sa gorsi, że
        trzeba kościołowi płacić,... Jezus mówił o rzeczach obcych Kosciołowi - mówił i
        nauczał o miłości do bliźniego, o pomocy nie tylko duchowej, mówił o czystości
        duszy, o pięknie dobra... Wierzę w to, ze idea koscioła wymrze w sposób
        naturalny. Nie będzie naboru, nie będzie pazernej instytucji, która niczego
        dobrego nie czyni w tym kraju a jedynie zyje na jego koszt mieszając w każdej
        dziedzinie - nawet w takiej do której nie jest stworzona.
        • progus Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 10:52
          w zasadzie masz rację, z tym, że pogrzeb nie jest sakramentem, sakramentem jest
          ostatnie namaszczenie
          • kronopio77 Im mniej darmozjadów, tym lepiej 05.02.10, 11:27
            .
            • nkab No ale abslutnej likwidacji to ja bym nie chciał 05.02.10, 12:34
              Jednak tylko człowiek na własny użytek
              stworzył Boga, i to pierwotny człowiek,
              możnaby powiedzieć pierwszy człowiek.

              Oczywiście religie wykorzystujące ludzką
              wiarę powstały później i na potrzeby władców
              ale teraz religie mogą mieć inny charakter,
              bardziej intelektualny. Oczywiście wymaga
              to reformy w kościołach i przyjęcie coraz
              powszechniejszego podejścia do opowieści
              o dziejach Jezusa jak do bajki.

              Bajki ale z sensem.

              Kto dziś uwierzy, że Bóg ulepił Adama z gliny,
              chuchnął w niego i tak powstał piewrszy człowiek.
              Chyba tylko bardzo małe dziecko, i dobrze.

              Teraz powinno się tłumaczyć tak, że rajem
              było i jest życie (seks) z dziewczyną ale do
              czasu - kiedy ona zajdzie. Potem brak jej
              zainteresowania tymi sprawami i to ciągłe mówienie,
              że potrzebna kasa no to, na tamto powoduje, że on
              wychodzi z domu i szuka okojenia w ramionach innej
              lub alkocholu - to utracony raj (ale za grzech?).

              Lubię, bardzo lubię święta kościelne i te usługi
              za pieniądze zwane posługami: chszciny, komunia (prezenty),
              ślub no i w końcu ostatni etap - pogrzeb.

              Tak więc totalna liwidacja - raczej nie
              ale uswpółcześnienie, intelektualizacja - tak.

              Andrzej.
              • lexus_400 Kopernik i Darwin to najwięksi wrogowie katabasow! 05.02.10, 15:06
                Jak dlugo mozna ludziom ciemnote sprzedawac? Na przykladzie
                Pomrocznej to te pasozyty nawet niezle wyszly finansowo, ale
                wszystko sie kiedys konczy. Dzisiaj nawet na wsi ludzie maja dostep
                do internetu i wreszcie uslyszeli o Darwinie i Koperniku :)
                • benek231 ** Mniej Pasozytow na garnuszku podatnika :O) ** 05.02.10, 16:12
                  To chyba dobrze, co?
                  • lexus_400 Mniej teraz gląbow po wsiach i dlatego! 05.02.10, 20:34
                    Rodziny wielodzietne tez nie w modzie, a i z KRUS-u jakos sie zyje,
                    to i matki nie wysylają synow na "nauki" ... to se ne vrati :)
                    • gieroj_asfalta Re: Mniej teraz gląbow po wsiach i dlatego! 06.02.10, 15:26
                      Moze i mniej teraz gląbow po wsiach sie walęsa, ale te klechy to
                      takie cwaniaki jakich malo. Ma taki darmozjad posprzątane,
                      ugotowane, na sukienki daje podatnik, ubezpieczeni zdrowotne tez,
                      emerytura od panstwa, a jak musi cos pomamrotac na chrzcie, slubie
                      czy pogrzebie to lapy wyciąga po szmal ... dolce vita!
                      • lexus_400 Re: Mniej teraz gląbow po wsiach i dlatego! 09.02.10, 14:22
                        Moze to i klawe zycie, no ale dupczenie jest utrudnione :)
                • stek22 Re: Kopernik i Darwin to najwięksi wrogowie katab 12.07.10, 12:52
                  No co, może jeszcze powiesz, że Kopernik miał rację?
            • lexus_400 Ciekawe czy to jacys czarni czytaja? 05.02.10, 20:44
              Bo ci purporowi demencjusze to chyba nawet nie umieja kompa wlaczyc?
          • madissa Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 12:17
            w zasadzie masz rację, tylko że nie ma już sakramentu ostatniego namaszczenia -
            jest sakrament namaszczenia chorych

            Ludziom źle kojarzyła się nazwa i niewiele osób decydowało się na jego
            przyjęcie, dlatego niedawno zmienili nazwę.
          • everettdasherbreed Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 14:20
            Gwoli ścisłości, namaszczenie chorych.
            Ten sakrament nie jest sakramentem jednorazowym (jak np. chrzest czy
            bierzmowanie) tylko wielorazowym.
            • lexus_400 Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 16:39
              > Ten sakrament nie jest sakramentem jednorazowym (jak np. chrzest
              > czy bierzmowanie) tylko wielorazowym.

              Sprytnie pomyslane: za kazdym razem trzeba bulic czarnemu
              katabasowi ... zgroza!
        • do100jnik hehehe im ich mniej tym bogatsi 05.02.10, 11:02
        • wieprzowinapozydowsku Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 11:09
          dramateusz napisał:

          > Jezus nie uczył o budowaniu struktur kościelnych, gromadzeniu majątku,
          > celibacie, władzy na ziemi, wspieraniu złoczyńców (Hitler! trzeba pamiętać, że
          > watykan ukrywał ssmanów!) kumulowaniu patologii, pedofilii, pedalstwie...

          Dlatego teraz... nie obowiazuje to co Jezus mowil i czynil (bo niewygodne), ale
          to co jeden z drugim klecha sobie wymyslil. Pare kwiatkow z historii, ktore
          zawsze warto przytaczac:



          726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.
          - Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
          "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie w
          gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w wodach pod ziemia. Nie
          bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
          - Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami, posągami itp.
          Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec kosciol ostatnie
          przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani wolu, na dwie czesci
          i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.


          1326 r. Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi
          przez nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej
          "inter nonnullos", w ktorej uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego
          apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.

          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30459745,83251045,3808716,0,forum.html

          ______________________________________

          Szatan. On jest tym zlym...
          demotywatory.pl/2470
          • martin.slenderlink Dogmatyzacja fizycznego wniebowzięcia? 05.02.10, 11:46
            "1950 r. W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzacje
            fizycznego wniebowziecia Maryji. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat
            o wniebowzieciu Najswietszej Maryji Panny (w Ewangeliach nie ma
            slowa o tym)."

            Nie kumam tego. Przecież tam samoloty już latały pomiędzy tymi
            kumulusami. Jestem w stanie zrozumieć, że jeszcze w XVI wieku
            spalili Giordano Bruno, ale tej petycji w XX wieku nie jarzę
            zupełnie. Tzn. też mam swój psychodeliczny raj, do którego chętnie
            bym się udał po, nie ma on pejzażu kumulusowego i generalnie zbyt
            jest intymny (akurat chodzi o ludzi, obrazy i bliskie emocje, nie o
            klimaty Dr Depko), żeby nim męczyć otoczenie. Kumam, że ktoś może
            takowy mieć również, ale co to znaczy dogmatyzacja fizycznego
            wniebowzięcia?
            • wieprzowinapozydowsku Re: Dogmatyzacja fizycznego wniebowzięcia? 05.02.10, 13:03
              > Kumam, że ktoś może
              > takowy mieć również, ale co to znaczy dogmatyzacja fizycznego
              > wniebowzięcia?

              Ten... no... cud ;)

              Ktos ma informacje co sie dzieje w sprawie innego z "cudow" ostatnich czasow
              czyli... wafelka, w ktorym podobniez stwierdzono tkanki ludzkiego miesnia
              sercowego - czy sprawa zajela sie wreszcie prokuratora i ustalila kto zostal
              zamordowany albo czyje zwloki zbezczeszczono?!?
              _______________________________________

              Jezus, nigdy nie wiesz kiedy ci sie objawi:
              demotywatory.pl/6940/Jezus
              • gieroj_asfalta Re: Dogmatyzacja fizycznego wniebowzięcia? 06.02.10, 17:17
                "Odkrywcy" sami doszli do wniosku, ze to idiotyzm
        • khair.el.budar Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 12:38
          Problem w tym, że Jezus jakiego znamy z kart Ewangelii to wymysł
          literacki. Kompilacja mitów zaczerpniętych z innych religii i
          tradycji a to wszystko okraszone starotestamentowym sosem, aby był
          kompatybilny mit o Jezusie z biblią żydowską. Od narodzin z
          dziewicy - mit obecny w dużej ilości religii na Bliskim Wschodzie od
          paru tysięcy lat, po śmierć na krzyżu - także obecną w helleńskich
          mitach religijnych, a jak się niedawno okazało także w tradycji
          żydowskiej - wcześniejszej - to wszystko składa się na obraz Jezusa
          ewangelickiego - część przypowieści a nawet tez, jakie wygłasza
          Jezus także są kopią pobraną z innych religii czy wręcz ze starego
          testamentu po lekkim retuszu.
          Tak więc istnieje równe prawdopodobieństwo, że mógł być Jezus bogaty
          jak i biedny. Nie wiemy bowiem, gdzie się naprawdę urodził (bo chyba
          nikt nie traktuje poważnie ewangelicznych opowieści pełnych
          sprzeczności o Betlejem), co mówił, jak żył, jak umarł.
          Jedno jest jedynie pewne w kontekście prawdy o Jezusie - nie był
          żadnym bogiem, ani nawet wysłannikiem boga.
        • birkut44 Re: I dobrze-pora skończyć największą obłudę świa 05.02.10, 19:15
          dramadeusz>> nie mowił, że biskupi, księża mają mieć stopnie
          wojskowe /generalskie też!/ pobierać z pieniędzy podatników pensje i
          emerytury mundurowe!!
    • jkauf Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszym dur 05.02.10, 07:10
      nym społeczeństwie i pousuwać wszystkie krzyże znaki totalitaryzmu
      chrześcijańskiego .
      • telemann Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 09:19
        najlepiej do tego celu powołać jakieś Einsatzgruppen, nieprawdaż ciemniaku jeden?
        • steq1 Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 09:42
          idioto oświecony
          najlepiej zrobić wyprawy krzyzowe i zamordować kilka milionów niewinnych ludzi
          a potem spacyfikowac ameryke i tam mordowac dalej... Czy tak soibie wyobrażasz
          idioto nawracanie?
          • lisowski.piotr Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 10:06
            Poziom rozmowy jest taki sam jak osób w niej uczestniczącej. Idioto.
            Jesteśmy na prostej drodze do ubóstwa, ciemnoty i oświecenia przez media typu GW
            i korporacje. Wiec w przyszłym roku każdy dodatkowo zapłaci za szczepionki,
            będzie więcej programów typu "poznaj mojego tatę" i innych programów rozwojowych
            z MTV. Więc Twoje dzieci będą kosmopolityczne czyli tolerancyjne itp. itd. cała
            mądrość GW,Polsatu i TVN.
            • martin.slenderlink A dlaczego? 05.02.10, 11:55
              "Poziom rozmowy jest taki sam jak osób w niej uczestniczącej.
              Idioto. Jesteśmy na prostej drodze do ubóstwa, ciemnoty i oświecenia
              przez media typu GW i korporacje. Wiec w przyszłym roku każdy
              dodatkowo zapłaci za szczepionki, będzie więcej programów typu
              "poznaj mojego tatę" i innych programów rozwojowych z MTV. Więc
              Twoje dzieci będą kosmopolityczne czyli tolerancyjne itp. itd. cała
              mądrość GW,Polsatu i TVN."

              Ojej. Dlaczego tak się stanie? I czego trzeba, by ten zgubny proces
              odwrócić?
              • everettdasherbreed Re: A dlaczego? 05.02.10, 14:22
                Zasada najsłabszego ogniwa.
                Poziom rozmowy jest taki, jaki jest poziom najgłupszego jej uczestnika.
            • japico Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 06.02.10, 19:09
              lisowski.piotr napisał:

              > Poziom rozmowy jest taki sam jak osób w niej uczestniczącej. Idioto.
              > Jesteśmy na prostej drodze do ubóstwa, ciemnoty i oświecenia przez media typu G
              > W
              > i korporacje.
              ...innymi słowy autor też podpada: czyta GW i inne media mu obrzydłe.
        • elsby Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 10:15
          "Człowiek nigdy nie będzie wolny, dopóki ostatni król nie zawiśnie na wnętrznościach ostatniego księdza."
          /D.Diderot/
          • everettdasherbreed Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 14:16
            Tylko że szaleni a niedouczeni prawnicy, jak Robespierre czy Danton (bez aluzji
            do pewnej partii w Polsce) wprowadzili reżim przemysłowego gilotynowania, który
            zaprzepaścił pozycję Francji w świecie.

            Czy wiesz, że przed rewolucją z 1789 Francja była w stanie wygrywać morskie
            wojny z Anglią i była najludniejszym krajem Europy?
        • ar.co Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 15:35
          Einsatzgruppen, powiadasz? A któż to nosił na klamrach pasów
          napis "Gott mit uns"? I o jakiegoż to Boga chodziło? Buddę?
          Mahometa?
      • pavle Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 09:23
        nie wolno usuwać, bo Polak jest z natury przekorny (ewolucja
        przez setki lat zaborów tak go nauczyła).

        powiesić więcej krzyży, więcej szkół nazwać imieniem Jana
        Pawła 2.

        jak wszystkim to zbrzydnie, to dopiero wtedy będzie można
        skończyć z tą okupacją mentalną (i materialną też).
        • telemann Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 09:40
          jednak prawdziwa okupacja mentalna pochodzi od kultury masowej i jej tub
          propagandowych - rozmaitych stacji pseudoradiowych (radi bzdet;-) i telewizji w
          rodzaju mtv, viva i innych tego typu miazmatów. Jak temu zaradzić???
          • martin.slenderlink Przekora is death 05.02.10, 12:13
            Hm. Na to polska przekora może być odporna, bo to jak disco hits vol.
            7 na bazarowym stoliku w roku 88. Tutaj nawet think-tank
            konserwatystów nic nie poradzi, nawet premier Kazek nie dał rady i
            poległ. Stracił wiarę. Poszedł w młodziaka.
        • steq1 Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 09:44
          też jestem za tym aby obligatoryjnie nazywać wszystkie szkoły, szpitale, drogi
          szalety itp imieniem zmarłego papy
          i wszędzie tam wieszać tysiące listewek skrzyżowanych zwanych krzyżami.
          nawet u mnie na podlodze lezą takie deseczki na krzyż i jest cholernie śmiesznie
          • martin.slenderlink Krzyżówki 05.02.10, 12:19
            Ja bym wprowadził jeszcze krzyżówki elektroniczne, na przystankach.
            Nudzisz się, czekasz na autobus, to rozwiązujesz. Poziomo: 1 - w
            którym roku Jan Paweł II..
            • martin.slenderlink niekonwencjonalna 05.02.10, 12:20
              Hehe. To by była akurat taka niekonwencjonalna - liczbówka.
        • fagusp Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 12:22
          pavle - podobnie jak ty myślę, że to jedyna droga. Nic na siłę. Ja bym nawet
          Ojcu Dyrektorowi jakowąś dotacyję przyznał, co by toruńskie Radyjo było lepiej
          słyszalne w Rzeczypospolitej. Im bardziej intensywna i nachalna będzie
          propaganda, tym szybciej i tym silniejszy przyjdzie odruch wymiotny.
          • everettdasherbreed Re: Zakazać szerzenia ciemnoty i zabobonu w naszy 05.02.10, 14:23
            Rydzyk dostawał dotację. Ciekawe, czy zgadniesz, z jakiego kraju.
            A nie jest to kraj o przewadze liczebnej katolików.
    • jazzman1979 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:15
      dobry znak jak szeregi kleru topnieją :)
      • everettdasherbreed Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 14:19
        Normalne zjawisko w gospodarce rynkowej. Jedne zawody stają się bardziej
        atrakcyjne a inne mniej.
        Mało jest kołodziejów, masztalerzy, siodlarzy, rusznikarzy, szabelników,
        piwowarów (rzemieślników), krawców szyjących na miarę, szewców robiących buty na
        kopyto itd.
    • keram.keram Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 07:15
      • keram.keram Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 07:16
        errata BXVI
        • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 07:25
          To nie efekt BXVI tylko M(ichnik)W(alter)W(ejchert)
          • maaac Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 08:12
            misiu-1 napisał:

            > To nie efekt BXVI tylko M(ichnik)W(alter)W(ejchert)
            >

            A cóż takiego się stało, że przedtem mimo obecności tych panów nie
            wywierali oni sugerowanego przez Ciebie wpływu, a nagle teraz
            zaczeli?
          • maura4 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 08:26
            To ten Michnik i spółka to chyba nadludzie, skoro nauki kościelne i
            głęboka wiara, a nawet bóg nie są w stanie oprzeć się "złu , jakie
            sieją w młodych głowach ".
            • maaac Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 09:10
              Michnik to w ogóle dla niektórych osób nadczłowiek. To doś dziwna
              grupa osób. Oskarżają innych o wiarę w Michnika, a to nikt inny jak
              oni zajmują się pilną analizą jego wszystkich słów, sugerują że stoi
              za wieloma różnymi wydarzeniami w Polsce, że sam jeden potrafił
              blokować wydawanie wydawnictw nie po jego myśli, sam jeden kierował
              polską polityką, zastraszał wszelkie rządy.

              Zresztą "wiara w Michnika" ma wiele lat i przeniosła się już z
              czasów komunistycznych kiedy to był symbolem "wszelkiego zła".
            • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 17:00
              maura4 napisała:

              > To ten Michnik i spółka to chyba nadludzie, skoro nauki kościelne i
              > głęboka wiara, a nawet bóg nie są w stanie oprzeć się "złu , jakie
              > sieją w młodych głowach ".

              To nie żadni nadludzie, tylko cwani szubrawcy, którzy dzięki dobremu ustawieniu
              w odpowiednim momencie zyskali znaczący wpływ na media i potrafią je wykorzystać
              do okłamywania i manipulacji społeczeństwem. Społeczeństwo zaś nie zdążyło
              jeszcze wykształcić mechanizmów obronnych przeciw ich propagandzie, podobnych do
              tych, jakie miało za pierwszej komuny, kiedy Gazeta Wyborcza nazywała się
              jeszcze "Trybuną Ludu" i kiedy niemal każde dziecko wiedziało, że "telewizja
              kłamie".
              • ellamp Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 20:57
                O misiu tutaj tez piszesz...;-)
                >Społeczeństwo zaś nie zdążyło jeszcze wykształcić mechanizmów >obronnych
                przeciw ich propagandzie
                Czyli zakladasz ze cale spoleczenstwo jest glupie i jedynie tys sie ostal
                swiatly....dobre:-) Na szczescie jeszcze mamy wolnosc prasy i nie jest jak w
                Rosji. Jak ci przeszkadza GW to czytaj Goscia Niedzielnego i sie nie denerwuj.
                Ja Goscia nie lubie wiec nie czytam:-)
                • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 11:53
                  ellamp napisała:

                  > Czyli zakladasz ze cale spoleczenstwo jest glupie i jedynie tys
                  > sie ostal swiatly....dobre:-)

                  Nie zakładam, że całe i niekoniecznie głupie. Być może po prostu w znacznej
                  części naiwne i nie nawykłe do samodzielnego myślenia.

                  > Na szczescie jeszcze mamy wolnosc prasy i nie jest jak w
                  > Rosji. Jak ci przeszkadza GW to czytaj Goscia Niedzielnego i sie
                  > nie denerwuj.

                  A jak nie Unia Europejska to Białoruś?

                  > Ja Goscia nie lubie wiec nie czytam:-)

                  Widać, że stanowisz część wiernej masy czytelniczej Trybuny Ludu v2.0
                  • pani_bozia Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 12:52
                    >Być może po prostu w znacznej
                    >części naiwne i nie nawykłe do samodzielnego myślenia.
                    całe szczęście, że ty jesteś lepszy, mądrzejszy i w przeciwieństwie do reszty
                    nie jesteś naiwny i nawykłeś do samodzielnego myślenia. Dzięki bogu, że nas
                    oświeciłeś, bóg zapłać. ;p
                    • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 13:37
                      pani_bozia napisała:

                      > całe szczęście, że ty jesteś lepszy, mądrzejszy i w
                      > przeciwieństwie do reszty
                      > nie jesteś naiwny i nawykłeś do samodzielnego myślenia. Dzięki
                      > bogu, że nas oświeciłeś, bóg zapłać. ;p

                      A czemu "dzięki bogu"? Lenin wiecznie żywy nie pogniewa się za to na ciebie?
                      • pani_bozia Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 14:15
                        > A czemu
                        miśku, zajrzyj tutaj:
                        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2574878
                  • ellamp Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 15:14
                    >Widać, że stanowisz część wiernej masy czytelniczej Trybuny Ludu v2.0

                    Jasne, natomiast nie wypisuje swoich madrosci na forach Goscia ani Tygodnika
                    Powszechnego zeby tym "naiwnym i nienawyklym do samodzielnego myslenia" niesc
                    kaganek oswiaty....:-)
                    • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 20:07
                      ellamp napisała:

                      > Jasne, natomiast nie wypisuje swoich madrosci na forach Goscia ani
                      > Tygodnika Powszechnego zeby tym "naiwnym i nienawyklym do
                      > samodzielnego myslenia" niesc kaganek oswiaty....:-)

                      I bardzo słusznie, bo zindoktrynowana Michnikiem nie masz czego im zanieść.
                      • ellamp Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 06.02.10, 20:12
                        Tak w zasadzie to wole indoktrynowac sie Michnikiem niz Rydzykiem. Po prawdzie
                        to indoktrynuje sie sama, mam juz troche latek i nie potrzebuje przywodcow
                        duchowych i martyrologi.
                        Przez czytelnikow Goscia i Tygodnika nie czuje sie zagrozona stad tez nie
                        inwigiluje ich po forach jak ty.
                        • misiu-1 Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 07.02.10, 08:25
                          ellamp napisała:

                          > Tak w zasadzie to wole indoktrynowac sie Michnikiem niz Rydzykiem.

                          To się rzuca w oczy.

                          > Po prawdzie to indoktrynuje sie sama, mam juz troche latek i nie
                          > potrzebuje przywodcow duchowych i martyrologi.

                          Po prawdzie to najlepiej indoktrynuje się osoby, które tego nie zauważają.

                          > Przez czytelnikow Goscia i Tygodnika nie czuje sie zagrozona stad
                          > tez nie inwigiluje ich po forach jak ty.

                          Jak ja? A kogóż to ja inwigiluję i na czym ta moja rzekoma inwigilacja polega?
      • wieprzowinapozydowsku Re: Był efekt JP2, teraz pora na efekt BVI 05.02.10, 09:16
        Mnie powalil efekt jp w wersji, jaka znalazlem na demotywatorach:

        demotywatory.pl/787139/Idiotyzm
    • wels5 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:19
      Za mało księży i zakonnic? Jak mi smutno.
      • steq1 Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:48
        jeszcze jest "darmozjadów" kilkadziesiąt tysięcy w samej Polsce, a frajezy płacą
        inna sprawa to dlaczego modły o powołania nie skutkują? bo trafiają w próżnię.
        Znczy nie ma żadnego "mzimu"
        i mogły jak psu nna budę
    • arkasza Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:26
      Cóż. Coś się zaczyna zmieniać na lepsze.
    • ksks3 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:42
      trzeba pozwolić im się rozmnażać.
    • leszlong Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:46
      Diecezje tarnowska, katowicka i krakowska są zagłębiem powołaniowym. Jakoś to
      nie idzie w parze z popularną w internecie tezą, iż wschodnie województwa
      Polski (tzw. Polska B) to rejon bardzo religijny, wspierający KK. Czyżby
      trzymał się on dzięki bogatej, wykształconej, świetnej, zlaicyzowanej i
      liberalnej Polsce A??
      • kazek100 Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 08:50
        To Tarnów jest symbolem wykształconej populacji, a Kraków
        liberalizmu? Coś kolega nie namieszał aby?
        • maaac Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:07
          www.opoka.org.pl/varia/msze/stat2.html
          Dane proponuje odnieść do liczby wiernych w diecezji. Robi sie wtedy
          jeszcze ciekawiej.
        • japico Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:45
          kazek100 napisał:

          > To Tarnów jest symbolem wykształconej populacji, a Kraków
          > liberalizmu? Coś kolega nie namieszał aby?

          Wcale nie namieszał, on tak myśli - na odwrót. Albo mu się w głowie
          namieszało a myśli, że komputer mu działa normalnie. To taka logika.
          • leszlong Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 13:35
            @kazek100 i japico: Wytłumaczę jak krowie na rowie. Ilekroć jest mowa o Polsce
            B, podnoszony jest argument, iż są biedne, bo tam jest duża religijność, a co za
            tym idzie większa bierność i bezradność. Bowiem są to województwa mocno
            konserwatywne, religijne itd. A jednak zagłębiem powołaniowym dla KK są diecezje
            tarnowska, krakowska i katowicka czyli województwa małopolskie i śląskie. Są one
            umieszczane jako przykład Polski A, która jest bogata, liberalna, proeuropejska
            itd. A jednak jest na przekór owym podziałom na A i B. To wytłumaczyłem
            ironicznie. Skoro dalej nie trafia, to trudno. Nie każdy musi mieć maturę,
            ukończone studia i rozumieć wszystko.
            • everial Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 14:02
              Łaaa, a ja myślałem, że to z powodu najwyższego zagęszczenia ludności w GOPie!
              Małopolska zresztą jest na drugiej pozycji, ale mimo to niemal 2x mniej niż
              Śląsk. Także przykro mi, ale porównanie liczbowe, bez szerszego spojrzenia jest
              o kant dupy rozbić ;)
              27 ludków rocznie na ogół 4,5 mln ludzi w woj. Śląskim, zaiste zatrzęsienie xD
              (0,0006%)
              Zresztą Ślązacy zawsze byli dosyć religijni, niezależnie czy katolicy czy
              wyznania ewangelicko-augsburskiego.
              A co do tzw. Polski B, to raczej nie religijność (moim zdaniem, bo mochery są
              wszędzie), tylko kanciarstwo ;)
      • inz.mruwnica Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 12:09
        > Czyżby
        > trzymał się on dzięki bogatej, wykształconej, świetnej, zlaicyzowanej i
        > liberalnej Polsce A??

        A może dzięki słynnej krakowskiej kołtunerii?(drugiznakzapytania) Nie wiem, ja
        tylko pytam...
        • leszlong Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 13:40
          Może? Ale to Polska A!! A ona wedle wielu "speców" jest bogata, zlaicyzowana,
          proeuropejska i co za tym idzie bogata. Przecież to Polska B ma być biedna i
          religijna! A tu klops.
          • maryjan_pazdzioch Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 19:40
            malopolskie to Krakow obsrany wiochami, w ktorych "żondzom" klechy

            przeciez ziobro tez wygral w malopolskim, nie w Krakowie, ale dzieki tym wiochom

            mozna by rzec, ze Krakow to najbardziej wysuniety na wschod bastion, za ktorym juz tylko ciemnogrod :-)
      • everettdasherbreed Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 14:24
        Ten podział jest nieprawdziwy i niesłuszny.
        W XVI wieku to akurat Lubelszczyzna i Kielecczyzna były centrum reformacji.
        Rynio Czarnecki - Wrocław, Maciej Giertych - Poznań, Marek Jurek - takoż.
    • obywatelx5 Polacy są coraz piękniejsi 05.02.10, 07:50
      Ładny człowiek to ci do zakonu nie pójdzie lub na księdza
      • japico Re: Polacy są coraz piękniejsi 05.02.10, 09:47
        obywatelx5 napisał:

        > Ładny człowiek to ci do zakonu nie pójdzie lub na księdza
        ...za to widziałem ładną zakonnicę, ale rodzice to musieli ją nieźle
        zakompleksić.
    • cymbalontko Zasługi Radia Maryja i biskupów 05.02.10, 07:56

      Programy Radia Maryja wydają pierwsze owoce-Rydzyk tak trzymaj dalej.
      Niezmiernie głupie wypowiedzi biskupów typu Głódź zrobiły swoje.
      Sami się wykończą i przestaną w końcu szkodzić Polsce i Polakom.
      Modlę się o dalszy spadek powołań.
    • ludwikowiec Bardzo mi przykro. Buahahahaahahaaaaaa 05.02.10, 07:56
      oink oink oink
    • vito3 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 07:59
      jezu jak sie ciesze mniej pasozytow na garnuszku panstwa
    • syn_wojtyly w seminariach i zakonach gwałcą na potęgę 05.02.10, 08:08
      wielu ludzi ucieka z tych miejsc
      • kindofmagic Re: w seminariach i zakonach gwałcą na potęgę 05.02.10, 09:25
        Przerażający film, najlepsze jest to, że Benedykt teraz jest
        papieżem... JPII też z pewnością o tym wiedział, a teraz będzie
        świętym...
      • ksiadz_gazeta o jaki zorientowany :) 05.02.10, 11:52
        ciebie też bzykali??? :)))
        • syn_wojtyly jestem bardzo dobrze zorientowany... 05.02.10, 13:51
          bo pewien ksiadz Roman, zgodnie z naukami jana pawla bzykajac
          moja matke nie korzystal z antykoncepcji.
    • maura4 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 08:20
      Kogo ten alarm ma "zbudzić " ?. Powołania rozdaje bóg. Jeśli taka
      wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.
    • j-50 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 08:23
      Mniej chętnych, bo się boją o swe tyłki.
    • jasio.4 Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 08:46
      Ateiści zrozpaczeni, bo tracą wroga czyli rację bytu!
      • kazek100 Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 08:58
        Jak do tej pory, to z wszystkich postów wyczytać można raczej
        niekłamaną radość.

        Nam ateistom niepotrzebny wróg. Nie zyjemy w oblężonej twierdzy, nie
        boimy się nowoczesnego świata, żyjemy w zgodzie z ludźmi. Natomiast
        niepotrzebujemy również pasożytniczej kasty żyjącej z naszych
        podatków, rozumiesz?
        • everettdasherbreed Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 14:26
          Z podatków żyje bardzo wielu pasożytów. Nie tylko księża na państwowych
          kapelańskich etatach. Także górnicy, lewi renciści, urzędasy, politruki itd.
      • kindofmagic Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 10:08
        Zajrzyj do słownika co to ateista, bo chyba nie do konca wiesz. Zreszta
        coraz więcej osób wierzących zaczyna krytycznie patrzeć na kościół.
    • oszolom.z.radia.maryja nieprawda! w ubr zanotowano niewielki wzrost powoł 05.02.10, 08:53
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,102188364,102188364,wzrost_powolan_kaplanskich_i_zakonnnych_w_br_.html
      • kazek100 Re: nieprawda! w ubr zanotowano niewielki wzrost 05.02.10, 09:00
        Ale żródło, które przytaczasz (nie forum tylko ND) nie podaje
        żadnych liczb, żadnych konkretów. Takie tam ble ble ble o
        powołaniu...
    • neesti Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:00
      Topnieją-fakt faktem, czysta statystyka. Czy to dobrze, czy źle, pokaże
      przyszłość. Ale trzeba pamiętać o tym, że Kościół to instytucja, a
      wiara istnieje ponad nim, przed nim i po nim. W coś, w kogoś, w ideały,
      w to, że nic nie ma, w Tuska, w Kaczyńskiego, w Michaela Jacksona. W
      przyrodzie nic nie ginie(;
      • maura4 Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:19
        To i nie ma powodu do zmartwienia, bo nawet jak instytucja kościoła
        zmniejszy sie do rozmiarów mikroskopjnych i nie będzie komu wciągać
        na listę wiernych noworodków, to wiara będzie miała się dobrze.
    • wieprzowinapozydowsku Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:04
      "Do seminariów duchownych zgłasza się coraz mniej chętnych - wynika z
      najnowszych danych Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań "

      Zazwyczaj 'zawod przechodzi z ojca na syna'. Czyby za maly wsrod nich byl
      przyrost naturalny?!?
      ________________________________

      Dlaczego mnie, jak i wiekszosc spoleczenstwa, uwaza sie we wszelkich
      statystykach za katolikow tylko dlatego, ze kiedys ktos inny zaniosl jako
      dziecko do chrztu czy zagonil do komunii?
      To wedlug tej "logiki" niejaki b16, ktory byl, przypominam, w hitler jugend,
      to jakis... cholerny faszysta!!!
      Apage, Satanas!
      • kindofmagic Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 10:02
        Trudno miec syna z małym chlopcem z oazy lub ministrantem...

        www.ksiezapedofile.info/bbcfilm1.html
    • janostrzyca Kościół miał najlepiej za PRL 05.02.10, 09:07
      Za "komuny" na każdym rogu stawiano nowe świątynie, kościoły były
      pełne, następowały liczne powołania... Za komuny kościół miał
      najlepiej, żył w symbiozie z państwem, cieszył się uznaniem
      wiernych. A teraz? Pazerność, politykierstwo, włażenie ludziom do
      sypialni. Sodomia i gomoria...
      • toms69 Re: Kościół miał najlepiej za PRL 05.02.10, 10:37
        janostrzyca napisał:

        > Za "komuny" na każdym rogu stawiano nowe świątynie, kościoły były
        > pełne, następowały liczne powołania... Za komuny kościół miał
        > najlepiej, żył w symbiozie z państwem, cieszył się uznaniem
        > wiernych. A teraz? Pazerność, politykierstwo, włażenie ludziom do
        > sypialni. Sodomia i gomoria...
        Taaaa.Szczególnie ksiądz Popiełuszko żył w symbiozie z oprawcami...Zastanów się,co bredzisz!
        • maaac Re: Kościół miał najlepiej za PRL 05.02.10, 12:36
          > Taaaa.Szczególnie ksiądz Popiełuszko żył w symbiozie z
          > oprawcami...Zastanów się ,co bredzisz!

          ks. Popiełuszko, ks. Zych, ks. Niedzielak, ks. Suchowolec i.......?
          Na około 25 tyś (tak pi razy oko dane z 2000r) "prześladowanych"
          księży 4 ofiary?!!! I to wszyscy zaangazowanie politycznie, a nie
          jacyś przypadkowi.

          Mylisz się. PRL nie walczył z Kościołem, z opozycją tak, ale nie
          Kościół był opozycją, ale poszczególni księża.
          • jablkoweczka Re: Kościół miał najlepiej za PRL 05.02.10, 16:23
            Po pierwsze rok 2000 to nie PRL, a jak się czyta Twój post to można odnieść
            wrażenie, że PRL to kraj niemal idealny - na 35 mln ludzi tylko kilka tysięcy
            ofiar śmiertelnych prześladowań politycznych. Pikuś.
            Formy prześladowania w PRL-u nie polegały wyłącznie na mordowaniu księży, ale
            dołóżmy jeszcze do listy Władysława Findysza i Romana Kotlarza. Kościół przez
            cały czas był narażony na inwigilację tajnych służb, a obiekty inwigilacji wcale
            nie musiały robić "polityki" by być figurantami (patrz "Donos na Wojtyłę" Marka
            Lasoty) lub być "zapraszanymi" do "dobrowolnej" współpracy jako TW. W PRL każdy
            kto wstąpił na 1-szy roku seminarium miał w bezpiece swoją teczkę!
            PRL to nie tylko okres 1981-1989, ale też szóste dziesięciolecie XXw, kiedy to
            trzymano "pod kluczem" przez 3 lata samego prymasa, o pokazowych procesach
            księży z kurii krakowskiej i torturach biskupa Kaczmarka nie wspominając.
            Wyszyński nie "robił polityki" przynajmniej w rozumieniu normalnych ludzi, ale
            towarzysze mieli także monopol na definicję, co jest a co nie jest uprawianiem
            polityki.
            W 1963 roku władze nie wydały zgody na odbycie się Warszawskiej Pielgrzymki
            Pieszej i szykanowały jej uczestników aktywnie całą drogę. Warto przypomnieć, że
            przez większość lat PRL-u była to jedna z nielicznych pielgrzymek pieszych,
            jakie w ogóle można było organizować w Polsce.
            Do wyboru Wojtyły na biskupa Rzymu niemożliwa była wizyta papieża w Polsce.
            Zawsze były powody by odmówić. Odmawiano też prośbom na budowanie kościołów
            wznoszonych wyłącznie ze składek dobrowolnych (w odróżnieniu od współczesnych
            dotacji na pewną świątynię przegłosowywanych w sejmie).
            W 1965 roku korzystając w obrad II Sobory Watykańskiego 34 biskupów polskich
            ogłosiło dokument "List biskupów polskich do niemieckich" w którym zaproszono
            przedstawicieli niemieckiego kościoła katolickiego na uroczystości 1000-lecia
            chrztu Polski. Za jeden wyrwany z kontekstu fragment listu "udzielamy wybaczenia
            i prosimy o nie" władze rozpętały medialną nagonkę przeciw biskupom, oraz
            wezwały na rozmowy ok. 70% proboszczów całego kraju. Oprócz tego władze
            zorganizowały konkurencyjne obchody "Tysiąclecia państwa Polskiego".
            Mało...
            • maaac Re: Kościół miał najlepiej za PRL 07.02.10, 10:47
              Edukacja w Polsce naprawdę schodzi na psy... Umiejętność czytania ze
              zrozumieniem całkowicie leży.

              jablkoweczka napisała:

              > Po pierwsze rok 2000 to nie PRL,
              Po pierwsze dane za 2000 r przytoczyłem by podać orientacyjnie do
              jakiej liczby księży nalezy odnosić liczbę ofiar wśród księży.
              Chodzi o punkt odniesienia. Za PRLu raczej księży nie było 10 razy
              mniej lub 10 razy więcej.

              > a jak się czyta Twój post to można odnieść wrażenie, że PRL to
              > kraj niemal idealny - na 35 mln ludzi tylko kilka tysięcy
              > ofiar śmiertelnych prześladowań politycznych. Pikuś.
              Takie wrażenie może odnieśc tylko ktoś kto czytać ze zrozumieniem
              nie umie. Nie chodziło wcale o twierdzenie, że NIE było
              prześladowań. czy, że prześladowania były tak małe, że nie istotne.
              Było zupełnie cos innego. Prześladowano CAŁY naród. Nie było
              jakiegoś ekstra prześladowania Kościoła większego niż prześladowania
              reszty społeczeństwa. Jak chcesz się dowiedzieć JAK mogą wyglądać
              NAPRAWDĘ prześladowania kościoła to zobacz co robiono w ZSRR.

              > Formy prześladowania w PRL-u nie polegały wyłącznie na mordowaniu
              > księży, ale dołóżmy jeszcze do listy Władysława Findysza i Romana
              > Kotlarza. Kościół przez cały czas był narażony na inwigilację
              > tajnych służb, a obiekty inwigilacji wcale nie musiały
              > robić "polityki" by być figurantami.
              Ech inwigilacja jako forma przesladowania.... buhahahahahha. No i
              co, ktoś z powodu tego, że miał teczkę w UB się gorzej czuł od tego
              co teczki nie miał? Poczuł się gorzej jak się dowiedział, że taką
              teczkę miał?
              Od tego sa specsłuzby by INWIGILOWAĆ. Tak było, jest i bedzie
              zawsze. Zaręczam, ci że o ile obecne służby traktują poważnie swoją
              pracę to biskupi dalej mają swoje teczki. Problem zaczyna się nie w
              fakcie inwigilacji, ale w tym PO CO się te dane zbiera. UB/SB
              zbierała je by utrzymać komunistyczny reżim. Obecne będa to robić by
              zabezpieczyć byt demokratycznego państwa. Na podstawie teczek jak
              uznają to za słuszne nie będą ludzi kompromitować tylko albo po
              cichu poprosza ich by przestali robic nielegalne działania, albo
              dojdzie do oficjalnych procesów... No chyba, że mamy doczynienia z
              mentalnymi następcami UB/SB - wszyscy pamiętają jak PiS niszczył
              abp. Wielgusa.


              > W 1965 roku korzystając w obrad II Sobory Watykańskiego 34
              > biskupów polskich ogłosiło dokument "List biskupów polskich do
              > niemieckich" w którym zaproszono przedstawicieli niemieckiego
              > kościoła katolickiego na uroczystości 1000-lecia chrztu Polski. Za
              > jeden wyrwany z kontekstu fragment listu "udzielamy wybaczeni
              > a i prosimy o nie" władze rozpętały medialną nagonkę przeciw
              > biskupom, oraz wezwały na rozmowy ok. 70% proboszczów całego
              > kraju.
              No to typowy przykład NIE mieszania się Kościoła do polityki...
              Tak, żeby ci głupoty do głowy nie przyszły. Uważam posunięcie
              biskupów za bardzo dobre i cenne. Działania władz PRL, które
              koniecznie musiały widzieć w RFN wroga wręcz przeciwnie (ooo i znów
              odwołanie do współczesności... no kto koniecznie chce widzieć jak
              PRL w Niemcach wroga?).

              > Oprócz tego władze zorganizowały konkurencyjne
              > obchody "Tysiąclecia państwa Polskiego".
              No faktycznie.... to był NAJWIĘKSZE prześladowanie... Wiesz bez
              przegięć.

              > Mało...
              Ano mało. Ani trochę jakiś większych prześladowań niż to dotykało
              innych Polaków.

              Jeszcze raz. Były prześladowania obywteli Polski. Raz większe, raz
              mniejsze - róznie się to w latach układało. Księza tak jak i inni
              Polacy nim podlegali. Jednak prześladowań Kościoła jako instytucji
              nigdy w Polsce nie było. Jak były to na baaardzo ograniczoną skalę.

              Także biorąc pod uwagę, że Kościół stanowił wtedy przeciwwagę dla
              komuny to żyło mu się wtedy znacznie lepiej niż dzisiaj. Nie musiał
              się zbyt mocno starać, a miał zaufanie obywateli.
      • everettdasherbreed Re: Kościół miał najlepiej za PRL 05.02.10, 14:29
        Z kilku powodów:
        = Komuna wolała, aby niezadowolenie społeczne kanalizowało się w dewocji i
        obrzędowości a nie w działalności politycznej.
        = Inflacja i słaby pieniądz. Dawanie na tace było powszechne. Obowiązywało tzw.
        "prawo Wilczka": złotówka to G ale milion złotówek to coś. Gdy nastał twardy
        pieniądz, wpływy z tacy spadły.
        = Demonstracyjne chodzenie do kościoła było objawem sprzeciwu wobec komuny. Dziś
        nie ma wymowy politycznej. Nachalne ubieganie się o kościelne poparcie to krótka
        i szybka droga do klęski w wyborach.
    • adkalin Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:17
      A jednak ten kraj zmierza w dobrym kierunku. Bardzo miła wiadomość z rana.
    • p.wlodziu Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:18
      Bardzo dobrze ,że jest ich coraz mniej.Wielkiego pożytku z nich nie ma.
      Darmozjady, jak pasożyty dryfują na ludzkiej naiwności.
      Dlaczego na jednej parafii jest średnio 2-3 księży i do obsługi jeszcze
      zakonnice? Znam np: we Włoszech, gdzie jeden ksiądz obsługuje sam trzy
      wsie i trzy kościoły. I jakoś sobie daje radę - a u nas? czasu nie ma
      dla wiernych, traktuje ich z góry, czasem z pogardą, tylko oczekuje
      wygórowanej zapłaty za każdą posługę./"co łaska" jest tylko sloganem
      nie mającym żadnego znaczenia./
    • wieprzowinapozydowsku Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:25
      "Do seminariów duchownych zgłasza się coraz mniej chętnych - wynika z
      najnowszych danych Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań"

      Czy mozna prosic o konkretne dane liczbowe i wyliczenia za ile lat... wreszcie
      calkiem wymra???
      ______________________________

      Ksiegozbior - wszystko ma swoje miejsce:
      demotywatory.pl/4506/Ksiegozbior
      • everettdasherbreed Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 14:30
        Nie wymrą całkiem. Istnieją mechanizmy regulacji.
    • hermina5 Re: Mało zakonnic, mało księży 05.02.10, 09:26
      Nie ma sie co dziwić, z enajmniej "powołań" jest do zakonów
      zeńskich - co to za przyjemnosc prać czyjeś gacie, szorować kosciół
      i zaiwaniać w habicie 24 godziny na dobę latem, jesli zakonnik ma
      oczywiscie mozliwosc zdjecia stroju i przebrania sie w cywilny...

      Mlode dziewczyny, jesli chcą sie realizować w pomaganiu innym idą
      teraz do hospicjów,albo wyjezdzają jako wolontariuszki do Indii,
      Ghany itp - nei muszą do tego pakowac sie do zakonu.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka