Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej

13.02.10, 01:48
Koncepcja zmian w konstytucji proponowana przez premiera rzadu Polski i
szefa PO wyjatkowo zrozumiala i dobra.Dodam osobiscie aby Polacy mieli
prawa prawne w Polsce i EU jak w krajach EU
zachodniej,Art.4.KPP,ktory
odrzucony przez PiS w roku 2007,musi byc rowniez w Polsce.
pl.wikipedia.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych
    • czestochowa40 Sejm ,Senat 13.02.10, 02:53
      Zgoda na zmniejszenie liczby poslow z 460 do 300,z tym ze minimum 270 bedzie
      mialo wyzsze wyksztalcenie/chyba nie jestesmy krajem analfabetow!/pozostala 30
      to "folklor",czyli maszynka do glosowania.
      Powinno byc w obecnej sytuacji minimum 80 ekonomistow z prawdziwego
      zdarzenia, 90 prawnikow/ wystarczy popatrzec na debilne ustawy zmieniane co
      jakis czas!/ Pozostala 80 rozne dziedziny nauki.Senat ,wszyscy po wyzszych
      studiach!.Popatrzcie na Stany Zjednoczone tam z Zgromadzeniu Narodowym NIE MA
      ani jednego ,ktory by "mature robil" w trakcie poslowania!Wszyscy maja WYZSZE
      WYKSZTALCENIE!Czas dla nieukow juz sie skonczyl!
      • koloratura1 Re: Sejm ,Senat 13.02.10, 10:48
        czestochowa40 napisał:

        > Wszyscy [czllonkowie amerykańskiego Zgromadzenia Narodowego] maja WYZSZE
        > WYKSZTALCENIE!

        Nawet jeśli (czego wcale nie jestem tak do końca pewna), to dlatego, że takich obywatele wybierają; przecież nie ze względu na jakiś zapis w Konstytucji czy ordynacji wyborczej.
        Kto winien, że u nas wybierają bałwanów?
        • ojciecrydzyk1 Re: Sejm ,Senat 13.02.10, 14:17
          Nawet nie masz pojęcia ilu znam kretynów z wyższym wykształceniem a ilu mądrych
          praktyków bez tego świstka papieru jakim obecnie jest dyplom wyższej uczelni.
          • koloratura1 Re: Sejm ,Senat 13.02.10, 15:15
            ojciecrydzyk1 napisał:

            > ilu znam kretynów z wyższym wykształceniem a ilu mądrych
            > praktyków bez tego świstka papieru jakim obecnie jest dyplom wyższej uczelni.

            Masz 100% racji.

    • wels5 Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 07:01
      Jestem za tymi propozycjami, tylko obawiam się, że tylko na gadaniu się
      skończy, bo zabraknie poparcia dla tych pomysłów.
      • koloratura1 Re: Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 10:54
        wels5 napisał:

        > Jestem za tymi propozycjami, tylko obawiam się, że tylko na gadaniu się
        > skończy, bo zabraknie poparcia dla tych pomysłów.

        Nie zabraknie, jeśli PO następne wybory wygra wystarczająco wysoko. A to już zależy od elektoratu.

        Zresztą, w jednym z ostatnich sondaży do większości konstytucyjnej brakowało jej tylko 7-u mandatów.


    • stangor Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 09:08
      Popieram.
      Należy przeprowadzić sondaże: czy jesteś za zmianami w Konstytucji
      proponowanymi przez PO; czy opozycja powinna poprzeć zmiany itp po to aby
      przedstawić opozycji że społeczeństwo jest za.
      • koloratura1 Najlepszym sondażem będą wybory do Parlamentu. 13.02.10, 11:01
        stangor napisał:

        > Popieram.
        > Należy przeprowadzić sondaże: czy jesteś za zmianami w Konstytucji
        > proponowanymi przez PO; czy opozycja powinna poprzeć zmiany itp po to aby
        > przedstawić opozycji że społeczeństwo jest za.

        I takie sondaże zrobią na opozycji iście piorunujące wrażenie! ;)

        A nie lepiej w następnych wyborach ograniczyć liczbę posłów z partii, będących przeciw, oddając głos na partie, które są za?
    • paczula_pl Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 09:15

      Władcom Polski, dziękujemy.
      • piotr7777 Re: to bardzo szkodliwe zmiany 13.02.10, 09:52
        Zmniejszenie liczby parlamentarzystów ograniczy wpływ wyborców na
        sprawowanei włądzy (jeden poseł będzie przypadał na większą liczbę
        elektoratu). Ponadto uderzy to w opozycję (jaka by nie była).
        Pomysł aby weto prezydenta było odrzucane bezwzględną większością
        głosów w istocie czyni tę instytucję zbędną. Jeśli bowiem prezydent
        pochodzi z powszechnych wyborów dysponuje takim samym mandatem
        demokratycznym jak większość rządowa i weto to jeden z elementówjego
        realizacji. Jeśli w tym wypadku, ku uciesze pospólstwa, powszechne
        wybory prezydenckie zostaną to jest to w istocie oszukiwanie
        wyborców. Uważam, że większość 3/5 to wariant optymalny, zwłaszcza,
        że wymaga od rządzących szukania szerszego konsensusu i porozumienia
        u części opozycji. W systemie, jaki proponuje PO opozycja będzie
        tylko dekoracją.
        Bezwzględna większość miałaby sens gdyby np. prezydent mógł -
        zamaist Senatu, który wtedy zostałby zlikwidowany - proponować
        poprawki do ustaw, albo gdyby Sejm mógł głosować nad wetem dopiero
        po pewnym okresie czasu (powiedzmy 3 miesiąc do pół roku) i po
        przeprowadzeniu obowiązkowych konsultacji społecznych. Inaczej
        właściwie nie ma sensu utrzymywać urzędu prezydenta, funkcje
        reprezentacyjne może pełnić np. marszałek sejmu.
        Dożywotni senator to rozwiązanie antydemokratyczne. Owszem, we
        Francji byli prezydenci zasiadają w Radzie Stanu, ale organ ten nie
        pochodzi z powszechnych wyborów. Sytuacja, w której jednorazowy
        wybór na prezydenta oznacza dożywotni udział w sprawowaniu władzy,
        niezależnie od tego jak bardzo wybrana osoba okaże się niepopularna
        (choćby Lech Kaczyński) wypacza ideę demokracji. Były prezydent ma
        dostateczne zabezpieczenie (ostatnio chyba nawet podniesione).
        • ojciecrydzyk1 Re: to bardzo szkodliwe zmiany 13.02.10, 14:20
          Poprawki senatu są odrzucane bezwzględną większością głosów a senatorowie są
          wybierani podobnie jak prezydent więc nie rozumiem dlaczego prezydent ma mieć
          większe prawa w stosunku do ustaw niż senat.
          • piotr7777 Re: to bardzo szkodliwe zmiany 13.02.10, 14:54
            > Poprawki senatu są odrzucane bezwzględną większością głosów a
            senatorowie są
            > wybierani podobnie jak prezydent więc nie rozumiem dlaczego
            prezydent ma mieć
            > większe prawa w stosunku do ustaw niż senat.

            Choćby dlatego, że prezydent nie może zgłaszać poprawek. Coś za coś.
            Poza tym weto preydenta zmusza rząd chroni przed dyktaturą rządzącej
            większości.
    • lubat Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 09:54
      Projekt, jak projekt. Można by zaakceptować, bo przecież prochu tu nie
      wymyślono a przepisano z konstytucji innych państw, gdzie takie rozwiązania
      istnieją.
      Jednak parę uwag:

      "byli prezydenci (ci wybrani w wyborach bezpośrednich) mieliby prawo
      dożywotnio zasiadać w Senacie
      "

      Ten punkt jest zupełnie niepotrzebną a mściwą złośliwością wobec
      Jaruzelskiego, który i tak by się nie pchał do Senatu. A smród polityczny
      pozostanie.

      • zniesienie immunitetu parlamentarnego (immunitet mógłby zostać nadany
      parlamentarzyście w szczególnej sytuacji, na jego wniosek).


      Ta propozycja dowodzi całkowitego nierozumienia mechanizmów demokracji i
      oznacza cofnięcie do realnego zamordyzmu. Immunitet parlamentarny wymyślono
      właśnie po to, by władza wykonawcza nie mogła pod żadnym pretekstem uwięzić
      przeciwników politycznych.
      Sfabrykować "dowody przestępstwa" przy dzisiejszych możliwościach technicznych
      służb specjalnych jest dziecinnie łatwo, a i media, które niegdyś były jakąś
      gwarancją niezależności, się zeszmaciły.
      A już zupełną ironią jest stwierdzenie, że immunitet mógłby zostać nadany
      parlamentarzyście w szczególnej sytuacji, na jego wniosek
      .

      Wyobraźmy sobie na chwilę zupełnie realną sytuację: PiS z przystawkami ma
      większość w Sejmie, Ziobro oskarża Tuska o jakąkolwiek zbrodnię pospolitą,
      służby pod wodzą Kamińskiego fabrykują "niezbite dowody" przestępstwa i Tusku
      ląduje w ciupie, bo immunitetu nie dostanie, nawet gdyby bardzo błagał, bo
      większość sejmową ma PiS z LPR-em i Ojcem Dyrektorem (przykładowo).
      O to w tym wszystkim chodzi?
      • ojciecrydzyk1 Re: Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 14:27
        > Wyobraźmy sobie na chwilę zupełnie realną sytuację: PiS z przystawkami ma
        > większość w Sejmie, Ziobro oskarża Tuska o jakąkolwiek zbrodnię pospolitą,
        > służby pod wodzą Kamińskiego fabrykują "niezbite dowody" przestępstwa i Tusku
        > ląduje w ciupie, bo immunitetu nie dostanie, nawet gdyby bardzo błagał, bo
        > większość sejmową ma PiS z LPR-em i Ojcem Dyrektorem (przykładowo).
        > O to w tym wszystkim chodzi?


        Kulą w płot bo PiS ma też większość w sejmie i może Tuskowi baz przeszkód
        uchylić immunitet i wsadzić go do pierdla a w pomyśle PO chodzi raczej o to żeby
        taki Kurccki nie zasłaniał się immunitetem jadąc 200 km /h albo taki burak z "S"
        nie odmawiał dmuchania w alkomat.
    • pi_rez Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 10:06
      a ja jestem przeciw. Urząd prezydencki w tej formie będzie tylko powodować
      koszty, niczym uzasadnione. Na taki urząd nie trzeba by wyborów , dużo taniej
      wybrać przez parlament, nawet dożywotnio. Po co wtedy weto ? tylko koszta z
      tytułu procedur - to jest dawanie kasy dla premiera i prezydenta ( dwa
      lukratywne stanowiska) i rzeszy urzedników zeby mieli powód pracować - a efet
      zgodnie z zapowiedzą i zasadą żaden.

      Po co sejm miałby zmuszać ? zbędne głosowania , dać po prostu nakaz, wiem
      znowu taniej

      immunitet to bardzo wazne narzędzie - w końcu okaże się że nietykalni będą
      tylko członkowie rzadu którzy mają BOR , zastanawiał się ktoś dlaczego jest w
      praktycznie każdym demokratycznym kraju od BARDZO dawna ?

      mam też wątpliwości co do stanowiska miedzynarodowego - czy wybierany w
      wyborach powszechnych prezydent "opozycyjny" musi się zgadzać z rządem ? można
      mu zabrać prawo głosu , ale kazać szerzyć w jego mniemaniu herezje ? to by
      miało uzasadnienie pełne gdyby był wybierany przez rzad/parlament a nei
      wyborach powszechnych

      i teraz trochę pyskówek
      @marek.lipski : nie wiem czy zastanawiałeś się na jakie szykany ze strony
      rówieśników może liczyć dziecko które ma za rodziców pare homoseksualną. Nie
      wiem co na to zasady i prawa, ale wiem że pierwsze 18 lat życia pod względem
      kontaktów społecznych to dziecko ma koszmarne i nie chciałbym być na jego miejscu.
      @częstochowa: nie wiem czy 80 ekonomistów to dobre rozwiązanie, tymbardziej
      że kto by ich wybrał i co to za ekonomiści ? wystarczy 1 , albo 5-ciu. Zresztą
      nawet jeśli byłoby ich 270 to i tak jest wciąż dyscyplina partyjna, no chyba
      że miałeś na mysli 270 filozofów bo oni nie przestrzagają dyscypliny.
      Poza tym żeby w paramencie było 80 ekonomistów to najpierw naród wybrałby
      pozostałych innych w skutek czego musieliby nie mieć wyboru. Winny braku
      ekonomistów jest naród, a nie partie- partie się tylko dostosowują. Gdyby w
      PO było 80 ekonomistów to w skutek wielu faktów z tego wynikajacych nie
      rzadziliby dzisiaj, dlaczego ? Bo żadna partia nie ma takich ekonomistów -
      rostowski jest tak jakby z *nikąd* , zresztą kto o nim coś słyszał ? a jakim
      banku/instytucji finansowej pracował ? jak znam żcie to Beger/lepper tez mają
      wyższe wykstałcenie, ale bill gates nie ma- tak dla przykładu
      @wels5: słusznie zabraknie to jest czcze gadanie. Nikt nie zbierze 66% głosów
      w konfrontującym się parlamencie aby opozycja sama siebie skazałą na
      jakikolwiek brak wpływu na ustawodastwo ( a tak ma te 5/4 i co pewien czas
      prezydent jest opozycyjny )
      @stangor5: sondaże ? ale to jest konstytucja , powinno być referendum! no co
      ty , sondaże już dawno pokazały że beznadziejne. Nikt by dzisiaj nie zgłaszał
      takich poprawek gdyby prezydenta wybierał TNS OBOP - byłby nim zapewne Ałganow
      nawet nie Tusk, kwestia kto więcej zapłaci za zlecenie
      @paczula_pl : możesz sama zostać politykiem, politycy są tacy żeby na nich
      głosować. Gdyby byli nudni nikomu pewno nawet nie chciałoby się iść na wyboru
      a tak mają wroga , kazda grupa wyborców - własnego
      tylko mi tu nie mówić że wszyscy Kaczyńskich - został prezydentem 54% głosów
      poparcia


      • ojciecrydzyk1 Re: Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 14:29
        > a ja jestem przeciw. Urząd prezydencki w tej formie będzie tylko powodować
        > koszty, niczym uzasadnione. Na taki urząd nie trzeba by wyborów , dużo taniej
        > wybrać przez parlament, nawet dożywotnio. Po co wtedy weto ? tylko koszta z
        > tytułu procedur - to jest dawanie kasy dla premiera i prezydenta ( dwa
        > lukratywne stanowiska) i rzeszy urzedników zeby mieli powód pracować - a efet
        > zgodnie z zapowiedzą i zasadą żaden.

        To już lepiej restytuować monarchię, było by mniej nerwowo a na pewno ciekawiej
    • thegreatmongo Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 15:06
      Fajne pomysly. Zwlaszcza zmniejszenie liczby poslow! 460 miejsc to naprawde
      strasznie duzo oszczednosci!!!
    • 4dagome1 Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 13.02.10, 16:33
      TO JEST ZAGRANIE PROPAGANDOWE PRZYGOTOWANE POD PRYSZCZY .Nie ma szans na
      uchwalenie zmiany konstytucji .I on dobrze o tym wie .Tak samo jak z
      kandydowaniem na prezydenta .Zna prawdziwe sondaze i wie ,ze nie ma szans .Po
      co zajmowac sie czyms co nie ma szans i zawracać głowe .niech zajmie sie
      pozytecznymi rzeczami .A tak to wyskakuje z szafy na chwile wystrzeli z czyms
      i zpowrotem do szafy .Tusku nasza ZŁOTA WARO SŁONECZKO Peru mistrzu bajeru WEŻ
      SIĘ DO POWAZNEJ ROBOTY nie traktuj ludzi jak idiotów ,bo nim,i nie są Popatrz
      na swoje kadry na tych tuzów intelektu mówiących z krzesłami cieciów
      .wyżelowanych z bezczelnym usmiechem na twarzy który wyraza tylko tęsknotę za
      rozumem .muchotłuki plujące aż niemiło słuchać pijanych gasipsów .mających
      firmy w rajach podatkowych .na przewodniczacych komisji pouczajacych swiadka
      jak dokładnie i bezszczelnie olewać komisję Katastrofa jest juz blisko powoili
      cierpliwosci ....
    • koloratura1 Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 14.02.10, 11:12
      Oczywiście, że w tym parlamencie nie ma szans na jakąkolwiek zmianę Konstytucji (żaden projekt nie uzyska większości konstytucyjnej), ale:

      1. Jest to projekt do dyskusji, PO powinna w każdej kampanii wyborczej (do samorządów, prezydenckiej, parlamentarnej) o tym - głównie - dyskutować, PiSowi zostawiając "dyskusje hakowe".

      2. Własne slogany wyborcze na tym oprzeć, np. coś w rodzaju:
      - "Chcesz nadal utrzymywać 560 parlamentarzystów - głosuj na ...",
      - "Wolisz, żeby nietrzeźwy poseł nie mógł bezkarnie machać drogówce przed nosem legitymacją poselską, która mu zapewnia immunitet - poprzyj Platformę!"
    • jagrudz Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 14.02.10, 13:46
      Obecna ilość posłów była ustalana dla 50 województw i przez analogię powinno
      się ich zmniejszyć do obecnych warunków,przecież większość i tak nie wie po co
      tam są.Także samo ustalanie kandydatów powinno być inne.
      • piotr7777 Re: Tusk: Weto słabsze, posłów i senatorów mniej 14.02.10, 15:04
        > Obecna ilość posłów była ustalana dla 50 województw

        Niezupełnie - Konstytucja z 1952 r. przewidywała zmienną ilość
        posłów, liczbę 460 wprowadzono nowelą z 1960 r. (tu nie jestem
        piewien, ale można sprawdzić), gdy województw było 17. Okręgi
        wyborcze nie pokrywają się z województwami, wyjątkiem są może
        opolskie i świętokrzyskie.
Pełna wersja