Europa wstawia się za Polakami

18.02.10, 09:17
"W budżecie MSZ w ramach departamentu współpracy rozwojowej na
promocję polskiej kultury i pomoc dla mniejszości przeznaczanych
jest rocznie ok. 100 mln zł."

Ile z tego trafia do legalnej organizacji skupiającej 95% Polonii na
Białorusi? Ile trafia do organizacji p.Borys i jakimi kanałami bo to
organizacja prawnie nielegalna? Forsa jedzie walizką w poczcie
dyplomatycznej, trafia do Borys, jest wydawana na czarno a potem się
dziwimy że Białorusini nie uznają takiego obrotu pieniędzmi.
O ile wiem w Polsce takie transakcje też są NIELEGALNE.
    • 13v Europa wstawia się za Polakami ? 18.02.10, 14:40
      Cywilizowana część Europy jest przeciwko podżeganiu do nienawiści i
      przemocy, co niestety robią na Białorusi polskie władze.
      Trzeba też wysłuchać zdania drugiej strony :

      "Dom Polski w Iwieńcu należy do wszystkich obywateli Białorusi
      polskiego pochodzenia, a nie tylko do Andżeliki Borys i grupy jej
      stronników - powiedział zastępca rządowego pełnomocnika ds. religii
      i narodowości Uładzimir Łamieka w rozmowie z gazetą "Siem dniej".
      Łamieka zarzucił zwolennikom Andżeliki Borys, że "faktycznie
      sprywatyzowali (Dom Polski) jako jednoosobową własność". Jego
      zdaniem, w tym miejscu "przyjmowani byli emisariusze z zagranicy i
      przeprowadzane były podejrzane spotkania z polskimi dyplomatami".
      urzędnik. Zauważa, że w Iwieńcu: - Polacy żyli i będą żyć, i wszyscy
      oni mają prawo dostępu do tego domu. (...) Oskarża zwolenników
      Borys, że "próbują decydować o tym, kto ma być Polakiem, a kto nie.
      W wywiadzie, który poświęcony jest w większej części Białorusinom
      żyjącym w innych krajach, Łamieka podkreśla: - Mimo tego, że są oni
      etniczne naszymi rodakami, to nadal są obywatelami innych państw.
      Nawiasem mówiąc, chcielibyśmy, by także nasi sąsiedzi byli takiego
      zdania - zauważa, i w odpowiedzi na pytanie dziennikarza potwierdza,
      że ma tu na myśli również Polskę.
      Mniejszość polską na Białorusi urzędnik określa jako "jedną z
      najaktywniejszych i najliczniejszych". Jak wyjaśnia, w kraju
      zarejestrowanych jest 125 organizacji reprezentujących 24
      najliczniejsze społeczności etniczne. - Nasi polscy współobywatele w
      absolutnej większości to rozsądni ludzie, którzy rozumieją, że
      państwo białoruskie zapewnia równe prawa wszystkim żyjącym tu
      narodom - zauważa.
      W środę w sprawie Związku Polaków na Białorusi wypowiedział się
      pełnomocnik ds. religii i narodowości Leanid Hulaka. W wypowiedzi
      dla agencji BiełTA (która wydaje "Siem dniej") stwierdził, że w
      kraju "istnieje tylko jeden Związek Polaków na Białorusi", którym
      kieruje Stanisław Siemaszko.
      INTERIA.PL/PAP
      • alakyr Re: Europa wstawia się za Polakami ? 18.02.10, 18:28
        Oskarża zwolenników Borys, że "próbują decydować o tym, kto ma być
        Polakiem, a kto nie.

        W końcu jaka ma być ta Borys jak wszelkie szkolenia przeszła w
        Warszawie. To jakim się jest Polakiem decyduje władza i Gazeta
        Wyborcza i tak ma być. W końcu naród jest za głupi, trzeba mu
        wskazać drogę.
        • bialorusinka_6 Re: Europa wstawia się za Polakami ? 18.02.10, 19:04
          Wiesz Alakyr ze z toba sie zgadzam. Ale dlaczego dziennikarze GW i
          innych zrodel informacji nie zajma sie powaznie sprawa? Czy sa
          rzeczywiscie gluche i tepi? Czy komus taki obrot spraw na reke?
          Przeciez to dochodzi do absurdu - zapraszac Borys jako
          reprezentantke polakow na Bialorusi. NIe zajac sie bardziej powaznie
          sprawa, nie sprawdzic czym zajmuje sie normalny legalny zwiazek
          Polakow a czym Borysowska grupka. Kto ja chce, kto ja wybieral?
          Przeciez to kupy sie nie trzyma.
          • alakyr Re: Europa wstawia się za Polakami ? 18.02.10, 21:16
            Widzisz białorusinko, to smutne co piszę ale tak wygląda demokracje
            tego rejonu Europy. Ty masz Łukaszenkę, który nie jest święty a my
            mamy demokratyczne władze, którym wolno w żywe oczy kłamać w imię
            chorych celów.
            Dam Ci radę, Polska jest wspaniała, można za nią tęsknić ale ci co
            nią rządzą od 20 lat są chorzy. I tak na to patrz.
    • kylax1 Tyle, ze ja nie mam nic wspolnego z tymi Polakami. 18.02.10, 18:36
      Chodzi mi o wspolnote mentalna. Czy te durnie we wszystko musza mieszac brednie
      katolickie? Jakies spiewy i inne kretynskie modly. Ci ludzie (Polacy z
      Bialorusi) to typ ludzi, ktorzy spowodowali upadek Polski w przeszlosci. Typowo
      katolicko-warcholski belkot.
      • prostowicz kresowe Poliaki 18.02.10, 23:33
        Etnograf wobec stereotypu "Polaka z Kresów".

        Anna Engelking. Warszawa

        Etnograf wobec stereotypu "Polaka z Kresów".
        Z przemyśleń w 10-lecie badań terenowych na Grodzieńszczyźnie

        "Czy jest jakaś różnica między Polakami, którzy mieszkają tutaj, a
        Polakami w Polsce?"
        - "Widzimo jest. Dlatego, że Polak urodził się w Polsce i on wie, że
        on tam żyje, że on Polak.
        A tu on sam nie wie, czy on Polak, czy on Białorus, czy on katolik,
        czy on prawosławny, czy Rosjanin.
        Tam Polska jest, ona i będzie, i on siebie czuje, że on Polak. A tu
        on sam nie wie."
        rozmowa z Panem Michałem z Lebiody

        2. Katoliki-polaki


        "Do kościoła chodzi i liczy się Polak." Pan Michał z Lebiody
        "[Tu] nie ma Polaków, żeby rzeczywiście Polak" - tłumaczyła nam
        jedna z rozmówczyń.
        - "No, jak Polak? Rzeczywiste Polacy to warszawiaki, poznaniaki -
        ot, to Polaki. A to - nasze. To tutaj tylko, że wyznanie takie
        nieruskie - katolickie. To proste Polaki. Nie Polaki, a takie
        polskie" [B93Fel.JU/KD].
        "No jakie, jakie my tutaj Palaki?" - zastanawiała się inna.- "Tylko
        że chrzcili nas w kościele, wiara katolicka nazywa się, a te, o, jak
        my mówim, Biełarusy. I my takie tutaj katoliki, i oni takie tut
        Biełarusy. Ot! [É] No, jaka ja tutaj Polka?"

        Przeważająca większość naszych rozmówców rozumie słowo "Polak" jako
        synonim "katolika" i, tym samym, antonim "prawosławnego" (nazywanego
        też "Białorusem" lub "Ruskim"). Polakiem w tym znaczeniu jest dla
        nich mieszkający na Białorusi wyznawca religii katolickiej. Tak
        rozumiane określenie "Polak" odwołuje się nie do sfery ideologii i
        tożsamości narodowych, lecz do identyfikacji wyznaniowej, zgodnie z
        formułowaną przez tamtejszych mieszkańców regułą: "Kto chodził do
        kościoła, liczył siebie Polakiem, a kto do cerkwi - prawosławnym,
        Biełarusem"


        3. Polacy-kresowiacy


        "Polska była, Polska będzie, bo Polaka lubią wszędzie!" Pani Helena
        z Naczy

        Spotykaliśmy też osoby z przeciwstawnego niż "katoliki-polaki"
        bieguna - osoby o dojrzałej świadomości narodowej, które z
        przekonaniem można nazwać "Polakami" w znaczeniu 'człowiek
        narodowości polskiej'.


        Wariant polskiej tożsamości, reprezentowany przez cytowanych
        rozmówców, wydaje się stosunkowo bliski stereotypowi "Polaka z
        Kresów". Spotykamy u nich silne emocjonalne przywiązanie do Polski,
        połączone z jej mitologizacją, z uproszczoną, polonocentryczną wizją
        historii, w której każdy obcy to wróg, z niechęcią czy wręcz pogardą
        do wszystkiego, co białoruskie: języka, kultury, państwa. Ta
        przecząca realiom rzeczywistości postawa to przykład, jak
        powiedziałam wcześniej, biegunowo, skrajnie przeciwstawny
        anarodowemu wariantowi polskości, reprezentowanemu przez "katolików-
        polaków".

        Całość:
        elektrownia.ornak.com/pl/site/kresy_druga_rzeczpospolita/narody/polak_tozsamosc_kresy_2000
        • kylax1 Aha, czyli nie jestem Polakiem. 19.02.10, 03:07
          Dobrze wiedziec. :)
Pełna wersja