Dodaj do ulubionych

Mężydło: Kaczyński zbierał haki? Nie wierzę

22.02.10, 09:38
ogrodymeskosci.blog.onet.pl/Priorytety-
polityczne,2,ID399685253,n - zawsze chodzi o to samo
Obserwuj wątek
      • maruda.r Oj, naiwny, naiwny 22.02.10, 10:48

        "- Sam był kiedyś inwigilowany i jest mało prawdopodobne, by takie metody
        stosował wobec innych - przekonuje Antoni Mężydło."

        **************************

        Mężydło był dotychczas uważany za poważnego człowieka. Okazuje się, że jest
        naiwny jak dziecko.

        Równie dobrze moglibyśmy przestać wierzyć w metody Czeka - wszak utworzyli ją
        ludzie prześladowani przez carat.

        Fala w wojsku też nie miała racji bytu, bo przecież gnębieni żołnierze nie mogli
        stosować tych samych metod wobec kolejnych roczników.

        Itd.

        • maaac Re: Oj, naiwny, naiwny 22.02.10, 11:53
          > Mężydło był dotychczas uważany za poważnego człowieka. Okazuje
          > się, że jest naiwny jak dziecko.
          Gdyby nie był tak naiwny, to nawet by się w okolice PiS nie
          zapędzał, nie mówiąc już o przynależności.

          Niestety zbyt wiele osób, "wydawało by się poważnych", wierzy
          głoszonym hasłom, zamiast przyglądać się faktycznej działalności. A
          z Kaczyńskimi - wystarczy pamiętać JAK wyglądała kampania
          prezydencka Wałęsy kiedy byli jeszcze jego towarzyszami walki
          w "wojnie na górze" oraz jak swojego byłego towarzysza potraktowali
          po tym jak się na nich obraził.
        • czyzyk331 Re: Oj, naiwny, naiwny 22.02.10, 13:03
          A jeszcze nie tak dawno mówił jak PiS sprawdzał posła Zalewskiego:
          Gazeta Pomorska, 14 września 2007, "Pożegnanie sapera"
          Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko
          dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym
          posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…)
          - Jak w takim razie rozumieć pobłażliwość wobec wybryków o. Rydzyka
          i gwałtowne gesty wobec, np. posła Zalewskiego?
          - Rzeczywiście, tym bardziej że była to reakcja na minę posła
          Zalewskiego. Nie rozumiem tego, to jest dla mnie
          bulwersujące. /../Natomiast w sprawie Zalewskiego przewertowali
          wszystkie jego wypowiedzi sejmowe. Co ciekawe, ze mną tego nie
          zrobili, a znaleźliby tam znacznie ostrzejsze słowa pod adresem
          polityki gospodarczej rządu. Sprawę Zalewskiego odczułem boleśnie,
          bo ona wykazała, że frakcja ludzi o umiarkowanych poglądach w PiS-ie
          jest dla Jarosława nieistotna. Okazało się, że może sobie pyknąć
          Pawłem Zalewskim, Marcin¬kiewiczem, więc dlaczego nie miałby pyknąć
          mną?,..>"
    • halflitra Jak można nie zauważać Panie Mężydło, że 22.02.10, 10:30
      Kaczyński to mały mściwy człowieczek wypełniony złością, agresją i
      innymi negatywnymi emocjami, których nawet przez tydzień nie potrafi
      ukryć, ani on ani jego specjaliści od marketing politycznego. Był
      inwigilowany? Więc się rewanżuje i sam inwigiluje. Proszę jeszcze
      pamiętać, że nie wszyscy opozycjoniści walczyli z bolszewią by
      stworzyć demokratyczną Polskę. Bywa i tak, że podlegający opresji,
      szczególnie wtedy gdy bardzo się boją, przejmują cechy opresora (
      mechanizm ten bywa nazywany identyfikacją z agresorem) U Kaczyńskich
      widać to jak na dłoni.
    • aurumaga Mężydło:doczeka pan swojej partii co sięwyłoni zPO 22.02.10, 10:42
      „Giertych pozwał Kaczyńskiego. "Naruszenie dóbr osobistych"
      jagor
      2010-02-19, ostatnia aktualizacja 2010-02-19 16:50

      Roman Giertych złożył pozew do sądu przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu -
      dowiedziało się Radio ZET. Były wicepremier w rządzie Kaczyńskiego twierdzi,
      że prezes PiS nazywając go kłamcą, naruszył jego dobra osobiste. Giertych
      domaga się przeprosin w najważniejszych mediach i podtrzymuje, że wszystko co
      mówił o zbieraniu haków przez Kaczyńskiego m.in. na polityków PO to prawda. „



      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7581963,Giertych_pozwal_Kaczynskiego___Naruszenie_dobr_osobistych_.html

      Hakownica Hakowskiego nie pozostawi czystego!

      Miał Haczyński Hakowskiego,
      lecz zamknęli pod nim jego.
      Sam robi za hakownicę.
      Mobilizuje prawicę.
      Zwalił na niego grzechy.
      Uzyskał odpust u klechy.
      Trzyma szuję Kuskiego,
      od bolszewika gorszego!
      Ma też Maryjowolaków,
      w Krakowie szuka ciemniaków.
      Lecz nie cały jego Kraków,
      więc testuje w trasie sobie,
      jak siąść ludziom na wątrobie.
      Już nie wehrmacht, dziadka kuśka,
      ma się cechy wuja Ruska.
      Taki specjalista smrodu,
      do ogłupiania narodu.
      „Gryź w aortę i szkaluj wroga,
      wykorzystuj nawet Boga!
      Nie uszanuj ducha w grobie,
      na ikonę siknij sobie!”
      Im przyklepie głupi klecha,
      grunt za friko, wszędzie krecha.
      Za potop i Arkę Noego
      nagradzajcie boskiego.
      „Spieprzaj dziadu, sr-ał cię pies”,
      Ja tu rządzę „yes, yes, yes”!
      A na wredną owieczkę.
      W parafii mamy teczkę.
      Jak mało jest wystraszony.
      Ogłaszamy z ambony.
      Nie głosujcie na niego.
      Z listy parafialnego.
      Wybierzcie mohera.
      Co z nami nie zadziera.
      Odda Wolskę opiece.
      Tym co noszą kiece.




      Nie urośnie za Tuska
      na świnię półtuszka.
      Oczywiście też kacza
      i leppiejoprostacza!

      www.youtube.com/watch?v=3ST8UwoQtcM
      • czyzyk331 Re: Mężydło: Kaczyński zbierał haki? Nie wierzę 22.02.10, 13:00
        Warto poczytać wcześniejsze wypowiedzi posła Mężydło:
        Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51
        Pożegnanie sapera
        Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko
        dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym
        posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…)
        - Jak w takim razie rozumieć pobłażliwość wobec wybryków o. Rydzyka
        i gwałtowne gesty wobec, np. posła Zalewskiego?
        - Rzeczywiście, tym bardziej że była to reakcja na minę posła
        Zalewskiego. Nie rozumiem tego, to jest dla mnie bulwersujące. Lecha
        Kaczyńskiego PiS powinien bronić przed Rydzykiem, bo to przecież na
        postaci Lecha, jako ministra sprawiedliwości, zbudował swoją
        pozycję. Ale Rydzyk jest jedyną osobą na scenie politycznej, z którą
        Jarosław rzeczywiście się liczy. Niestety, Rydzyk kiedyś rozwali mu
        partię. Natomiast w sprawie Zalewskiego przewertowali wszystkie jego
        wypowiedzi sejmowe. Co ciekawe, ze mną tego nie zrobili, a
        znaleźliby tam znacznie ostrzejsze słowa pod adresem polityki
        gospodarczej rządu. Sprawę Zalewskiego odczułem boleśnie, bo ona
        wykazała, że frakcja ludzi o umiarkowanych poglądach w PiS-ie jest
        dla Jarosława nieistotna. Okazało się, że może sobie pyknąć Pawłem
        Zalewskim, Marcin¬kiewiczem, więc dlaczego nie miałby pyknąć mną?>
      • czyzyk331 Re: Mężydło: Kaczyński zbierał haki? Nie wierzę 22.02.10, 12:58
        Polecam! Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51
        Pożegnanie sapera
        Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko
        dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym
        posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…)
        - Jaki był system obsadzania stanowisk?
        - Na początku bardzo rygorystyczny. Premier zastrzegał, że resorty
        mają pełną autonomię. Ministrowie dbali o to, żeby nominacje nie
        zakończyły się polityczną wpadką. Wyglądało to tak, że minister
        dzwonił do mnie i mówił, że jakaś kandydatura jest najlepsza, ale
        prosił o jej sprawdzenie w regionie. Ja dzwoniłem do Władka Krypla,
        szefa Solidarności w Toruniu i odpowiadaliśmy. W ten sposób
        uniknęliśmy trefnych kandydatur. Inaczej było, gdy nastał minister
        skarbu Wojciech Jasiński - to był człowiek, który się na tym nie
        znał i mawiał zawsze, że musi się liczyć z Markowskim i z Kurskim,
        bo oni są wiceprzewodniczącymi komisji gospodarki. A ci dwaj
        tworzyli układ z młodymi wiceministrami i Jasińskiego omijali.(…)
    • kaczynska.ja Mężydło: Kaczyński zbierał haki? Nie wierzę 22.02.10, 18:33
      Ja też raczej to, co mówi prezes Kaczyński traktuję jako pewien styl wypowiedzi niż dosłowne rozumienie tekstu. Zwróćcie uwagę - gdyby wziąć jego wszystkie wypowiedzi z czasów gdy był premierem to zebrałoby się trochę takich przechwałek bez treści, bez pokrycia. To może świadczyć o typie psychologicznym, na pewno, ale raczej nie o konkretnych faktach. Powiedziałbym, że nawet konfabulacja i mitomania.
      Pozdro-marko

      Q U I Z

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka