sebas.4
24.02.10, 08:12
Oczywiście że ustawa o ochronie dzieci jest potrzebna, jednak
niektóre zapisy budzą mieszane uczucia. Jeśli rodzic nie może nawet
kontrolować czy zakazać spotykania się z kolegami bo jest to
podciągnięte pod przemoc psychiczną, to w jaki sposób ma wychowywać
swoje dzieci? Jak ma potem odpowiadać za ich zachowanie, skoro nie
ma na nie realnego wpływu? Panuje jakiś dziwny tręd, by dzieciom
nadawać prawa przy jednoczesnym zdejmowaniu z nich obowiązków. W
szkołach nauczyciele nie mają już jak przywołać uczniów do porządku
bo nic nie mogą im zrobić, ostatnio nawet zdecydowano że ocena z
zachowania nie może decydować o pozostawieniu ucznia w tej samej
klasie. W domach podobnie, wszystko idzie ku temu że za chwilę
rodzic nie będzie mógł zakazać oglądania telewizji bo to ptrzemoc
psychiczna. Efekty już teraz są takie że dorośli ludzie boją się
dwunastolatków.