Dodaj do ulubionych

Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mossa...

28.02.10, 15:38
Dzięki patryjotom ten kraj ma jasną przyszłość :)
Obserwuj wątek
                • kpix Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 28.02.10, 21:49
                  Wojnę w Gazie zaczął Hamas, przypomnij sobie. Około 500 ofiar to byli członkowie
                  Hamasu. Ofiar dzieci było znacznie mniej, niż wynosi ich wkład w populację Gazy.

                  Nie po to Żydzi 4 lata temu wycofali swoich z Gazy, żeby Hamas sobie z tej Gazy
                  urządził wyrzutnię rakiet i moździerzy.
                  • feurig59 Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 01.03.10, 20:08
                    kpix napisał:

                    > Wojnę w Gazie zaczął Hamas, przypomnij sobie. Około 500 ofiar to
                    byli członkowi
                    > e
                    > Hamasu. Ofiar dzieci było znacznie mniej, niż wynosi ich wkład w
                    populację Gazy
                    > .
                    >
                    > Nie po to Żydzi 4 lata temu wycofali swoich z Gazy, żeby Hamas
                    sobie z tej Gazy
                    > urządził wyrzutnię rakiet i moździerzy.

                    nieważne kto zaczął, bo w tym konflikcie nie widać już ani początku
                    ani końca.
                    szokujące jednak jest to, że państwo stojące na gruncie demokracji,
                    wolności, trójdziału władzy, niezawisłych sądów, w myśl domniemanej
                    walki o te wartości wysyła do innego kraju szwadrony śmierci,
                    posługując się tożsamościami własnych obywateli, (których podobno ma
                    chronić), ale także popełniając przestępstwa w państwach
                    sojuszniczych/wśród partnerów, fałszując dane, manipulując, kradnąc
                    łżąc i w końcu mordując...
                      • feurig59 Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 01.03.10, 21:54
                        dana33 napisała:

                        > ty feurig wiesz cos, czego reszta swiata jeszcze nie wie?
                        > masz jakies dowody na te "szwadrony"???
                        > i ze to israel ich poslal?
                        > to daj.... bo wtedy moge zaczac byc zadowolona, ze to wlasnie my...

                        Na razie toczą się śledztwa w krajach UE, w Niemczech, we Francji,
                        i wszystkie poszlaki wskazują na akcją Modssadu.
                        Erec, jak zwykle w takich przypadkach nie potwierdza i nie
                        zaprzecza, no i wcale się nie dziwię.
                        Są też wypowiedzi członków Knessetu na przykład Karmel Szama(Likud)
                        mówił o "dobrej robocie" Meir Dagana i o tym, że zabicie Mabhuhsa
                        było "micwą"(religijnym obowiązkiem)etc.etc.
                        Wiem, że słowo "szwardrony śmierci" może się źle kojarzyć, ale tak
                        właśnie między innymi nazywa się grupy skrytobójców wysłanych przez
                        państwo, czy inną władzę, agentów, którzy undercover mordują
                        wrogów/przeciwników.
                  • krzysieknn Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 03.03.10, 13:11
                    > Nie po to Żydzi 4 lata temu wycofali swoich z Gazy, żeby Hamas
                    sobie z tej Gazy
                    > urządził wyrzutnię rakiet i moździerzy.

                    samoloty i bomby fosforowe ma tylko izrael. Partyzanci odgryzaja sie
                    tym, czym moga. Nadzieja w Iranie, ze wymaze tego raka z tkanki
                    swiata. Pasozyty przysparzajacy jedynie klopoty calemu swiatu, bez
                    nich nasz glob odettchnie z ulga.
                • noelkabat Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 28.02.10, 23:20
                  Izrael nie morduje "kobiety i dzieci w Gazie" tylko likwiduje
                  wyrzutnie rakiet ostrzeliwujace osiedla izraelskie ulokowane przez
                  Hamas w szkolach, szpitalach i wsrod ludnosci cywilnej.
                  Ciekaw jestem co bys "michaleusie" powiedzial gdyby np z terytorium
                  Litwy ostrzeliwano polskie wsie i miasta a Wojsko Polskie by
                  likwidowalo te wyrzutnie?
                  • michaelus_maximus Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 01.03.10, 00:53
                    tylko po co litwini mieliby nas ostrzeliwac? nie trzymamy ich w getcie, nie
                    okupujemy, ani nie niszczymy transportow humanitarnych, ktore jechalyby do
                    takiego getta.

                    ludzie w gazie nie sa cybernetycznymi istotami zyjacymi w mutualistycznych
                    zaleznosciach z wyrzytniami ;) operacje z wykorzystaniem piechoty umozliwiaja
                    precyzyjne dzialania, tymczasem sami izraelscy zolnierz przyznaja, ze strzelaja,
                    zeby zabic, pomimo braku zagrozenia wlasnego zycia. mozna podwazac prawdziwosc
                    ich slow, ale po co mieliby klamac? sama liczba ofiar z ostatniej operacji z
                    przelomu 2008-2009 jest dosc wymowna (1400 palestynczykow i 13 izraelczykow).

                    ostrzeliwanie szpitali (w tym czerwonego krzyza) nie jest jedyna zbrodnia
                    wojenna, ktora wytyka sie izraelowi. chyba nie powiecie, ze miedzynarodowy ruch
                    czerwonego krzyza i czerwonego polksiezyca tez jest zamieszany w ukrywanie
                    rakiet i wyrzutni w szpitalach ;) lekarze bez granic to pewnie odpowiednik
                    izraelskiego mosadu - skrytobujcy na uslugach hamasu :P
              • everettdasherbreed Re: A Iran spokojnie buduje bombę... 28.02.10, 21:07
                Na razie osiągnął tylko wstępny etap wzbogacania iranu, to jest, uranu.
                Do bomby jeszcze daleko.
                A i środki przenoszenia by się przydały.

                A tutaj opis mało znanego wydarzenia historycznego, dość wyraźnie ilustrującego
                waleczność irańskiej armii:

                pl.wikipedia.org/wiki/Interwencja_w_Iranie_1941
          • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 20:01
            elucidator napisał:

            > Nie "przeciwnikow politycznych" a wrogow zbrojacych sie do
            kolejnych atakow na
            > izraelskich cywilow. To nie polityka. To terroryzm.
            >
            Kto jest terrorystą a kto nie, nie rozstrzygają w USA ani w Izraelu
            już niezawisłe sądy, tylko w pierwszej linii służby specjalne.
            Skoro to ich widzimisie, kto mi zagwarantuje, że na
            miano "terrorysty" w niedługim czasie może będzie zasługiwał każdy
            niepokorny obywatel. Pełzający faszyzm - oto co się dzieje
            w "cywilizowanych" krajach takich jak Erec i USA...
              • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 20:10
                kongreszydowski napisał:

                > feurig59 napisał:
                > > Kto jest terrorystą a kto nie, nie rozstrzygają w USA ani w
                Izraelu
                > > już niezawisłe sądy, tylko w pierwszej linii służby specjalne.
                >
                > Gdzie i kiedy niezawisle sady decydowaly o tym kto jest terrorysta
                a
                > kto nie?
                >
                W państwach demokratycznych sądy orzekają o tym kto jest przestępcą,
                mordercą, złodziejem, "terrorystą"...gdzie Ty mieszkasz? Poza Europą?
                • kongreszydowski Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 20:24
                  feurig59 napisał:
                  > W państwach demokratycznych sądy orzekają o tym kto jest
                  > przestępcą, mordercą, złodziejem, "terrorystą"...gdzie Ty
                  > mieszkasz? Poza Europą?

                  Podaj przyklad panstwa demokratycznego, w ktorym sad orzekl, ze ktos
                  jest terrorysta, badz orzekl, ze ktos nie jest terrorysta.

                  (Twoje pytania z nie maja zwiazku z poruszanym tematem.)

                  • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 20:41
                    kongreszydowski napisał:

                    > feurig59 napisał:
                    > > W państwach demokratycznych sądy orzekają o tym kto jest
                    > > przestępcą, mordercą, złodziejem, "terrorystą"...gdzie Ty
                    > > mieszkasz? Poza Europą?
                    >
                    > Podaj przyklad panstwa demokratycznego, w ktorym sad orzekl, ze
                    ktos
                    > jest terrorysta, badz orzekl, ze ktos nie jest terrorysta.
                    >
                    > (Twoje pytania z nie maja zwiazku z poruszanym tematem.)
                    >
                    Przykład pierwszy z brzegu:
                    niemieckie prawo karne(StGB/Strafgezetzbuch §129a) mówiący o
                    przynależności do organizacji terrorystycznej. Ten paragraf posłużył
                    do określenia mianem terrorysty i skazania wszystkich złapanych
                    członków RAF (Rote Armee Fraktion) w latach 70tych 80tych i 90tych.
                    (Ale z tego paragrafu aresztowano i skazywano także terrorystów na
                    tle islamistycznym)
                    Podobnie sprawy się miały we Włoszech (Czerwone Brygady)
                    w Anglii (IRA)w Hiszpanii (ETA) etc.etc. nigdzie demokratyczne
                    państwo nie wysyłało poprostu "szwadronów śmierci", żeby likwidować
                    choćby najkrwawszych wrogów ustroju/państwa/społeczeństwa. To są
                    standarty międzynarodowe, mające prawne odbicie także w konwencjach
                    dot. terroryzmu i organizacji terrorystycznych...Erec stwia się
                    wyraźnie poza prawem...:(
                    (za wycieczkę osobistą, związaną z miejscem zamieszkania -
                    przepraszam):)


                      • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 21:37
                        W świetle prawa nie ma takiego rozróżnienia, są międzynarodowe listy
                        gończe, konwencje prawne, wspópraca policji...nieważne.

                        Chodzi mi o istotne zmiany jakościowe w działaniu Erec: podczas gdy
                        kiedyś Mossad potrafił uprowadzić (choćby) Eichmanna po to by
                        postawić przed niezawisłym sądem,ale dać nawet jemu mośliwość
                        obrony, wypowiedzi, badanie akt i sprawy,prokuratura, adwokat sąd,
                        teraz wysyła się killer kommando, nakładają poduszę i z
                        głowy...
                          • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 22:19
                            kongreszydowski napisał:

                            > feurig59 napisał:
                            > > ...nieważne.
                            >
                            > No to nie ma o czym mowic.

                            Eeee, kongres, nie odpadaj!:) Rozmawiajmy!:)

                            Tego słowa ("nieważne") użyłem w sensie retorycznym, bo wydaje mi
                            się, że nie muszę Ci tłumaczyć czym jest i czym powinna się kierować
                            jurysdykcja w państwie demokratycznym i jak wytłumaczyć fakt, że dla
                            pewnych ludzi się to wszystko zawiesza, spotykają się premier, szef
                            służb, jeden drugi specjalista, paru generałów i zaocznie odgrywając
                            role adwokata, prokuratora i sędziego itd. zapada wyrok i wreszcie
                            rozkaz do takiej akcji jak ta w Dubaju.

                            Ja rozumiem, że stan zagrożenia w Erec jest REALNY i lęk o kraj, o
                            rodzinę, znajomych, własne życie, tylko czy tym zagrożeniem nie
                            tłumaczy się czasami zbyt wiele działań znajdujących się właściwie
                            poza kontrolą prawa i tym samym poza kontrolą społeczną?
                            Czy taka arumentacja nie tworzy rożnych "szarych stref", które w
                            pewnej chwili mogą być wykorzystane i wypełnione przez władzę -
                            autorytarnie?
                            Czy ci, którzy deklarują, że to wszystko w "trosce o
                            bezpieczeństwo"... czy jesteśmy aby zawsze bezpieczni W ICH rękach?

                            Ale poza kwestiami fundamentalnych zasad państwa prawa ta akcja,
                            jeżeli rzeczywiście była akcją Mossadu, niesie w sobie moim zdaniem
                            niebezpieczny precedens: pierwszy raz (w taki sposób) posłużono się
                            świadomie danymi tożsamościowymi własnych obywateli, bez ich wiedzy.
                            Wykorzystano tych samych obywateli, których obowiązkiem Mossadu jest
                            chronić i WYSTAWIONO ich na niebezpieczeństwo.

                            Jeżeli się mylę, albo mam na ten temat za mało informacji - proszę o
                            sprostowanie/wytłumaczenie mi tego zjawiska.
                            pozdrawiam
                            • kongreszydowski Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 01.03.10, 23:15
                              Wyglada na to, ze demokracja jest dla ciebie nienaruszalna
                              swietoscia. Jezeli bin Ladin morduje twoje dziecko, to ty sprawdzasz
                              istniejace konwencje prawne, rozsylasz listy goncze i wspolpracujesz
                              z policja calego swiata. Oczywistym celem twoich dzialan jest
                              aresztowanie bin Ladina i postawienie go przed sadem. W
                              ostatecznosci mozesz zdecydowac sie na nielegalne porwanie (?).
                              Zbombardowanie jego kryjowki, czy tez wyslanie "szwadronu smierci"
                              jest objawem pelzajacego faszyzmu i oczywiscie nie wchodzi w
                              rachube. Dziwnym zbiegiem okolicznosci we wszystkich panstwach
                              demokratycznych obserwujemy jednak faszystowskie deformacje w
                              postaci istniejacych tam sluzb specjalnych o uprawnieniach wolnych
                              od kontroli sadow.

                              W aktualnej sytuacji wysylasz mail do policji w Dubaju z uprzejma
                              prosba o aresztowanie Mahmuda al-Mabhuha.

                              • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 02.03.10, 08:27
                                Jeżeli Bin Laden porwałby mi dziecko, a ja dajmy na to jestem
                                plicjantem, to jako pierwszy zostanę odsunięty od sprawy, bo tak
                                mocno zaangażowany emocjonalnie, nie będę w stanie myśleć ani
                                działać z zimną głową.
                                Służby specjalne czasami działają poza prawem, ale nie są mi znane
                                przypadki (w ciągu ostatnich dziesięcioleci), żeby n.p. w państwach
                                obecnej UE zapadały jakieś wyroki kapturowych sądów i likwidowano
                                ludzi.
                                Służby to wywiad, kontrwywiad, ale też możliwość rozmowy
                                (nieoficjalnej) z wrogami, tak jak to się podczas ostatnich miesięcy
                                działo choćby za sprawą BND (bundesnachrichten dienst) pomiędzy
                                Mossadem, a Hamasem w sprawie uwolnienia porwanego żołnierza
                                izraelskiego Gilada Shalita, ale też setek palestyńskich więźniów
                                przetrzymywanych w Izraelu.
                                A propos porwań: myślisz, że akcja w Dubaju zwiększyła szanse
                                przeżycia tego chłopca?
                              • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 02.03.10, 08:42
                                dana33 napisała:

                                > nie pierwszy raz, feurig....

                                tym gorzej...
                                ale zostały też pogwałcone prawa sojuszników Izraela, Francji,
                                Australii, Niemiec, Wielkiej Brytanii...
                                Rozumiem powody, ale nie pochwalam tych działań. Nie możemy walczyć
                                o zniesienie tortur torturami, o wolność słowa - jego ograniczaniem,
                                o państwo prawa - bezprawiem, argumentując: "z nimi się inaczej nie
                                da, bo oni są niecywilizowani, oni nie rozumieją demokracji,etc.
                                trzeba im przyp..liś , bo oni tylko to znają..."
                                To się na każdym kroku odwraca przeciwko nam, bo skoro sami się nie
                                trzymamy własnych uniwersalnych zasad, to w "ich" oczach jesteśmy
                                poprostu kłamcami, którzy "prawa" używają tylko wtedy, kiedy jest im
                                na rękę, a kiedy nie jest - poprostu wkraczają, mordują, torturują,
                                porywają itd. Co nas wtedy różni od "terroryzmu"? Chyba tylko to, że
                                jest sankcjonowany przez państwo...:(
                                • dana33 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 03.03.10, 18:05
                                  alez feurig drogi....
                                  przeciez nie wiemy kto to!!!!!!
                                  masz jakis dowod na to, ze to my??? bo ja nie...
                                  aresztowali dotychczas arabow...
                                  a ze kieruja podejrzenia na nas, to przeciez nic nowego... :)))))

                                  ja uwazam, ze te panstwa, ktore teraz robia nam "sledztwo" naszych ambasadorow,
                                  to zachowuja sie po prostu smiesznie... maja dowody, jakich israel nie ma?????
                                  pogloska im wystarcza? nu, pies im.. :)
                    • elucidator Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 02.03.10, 00:09
                      Jest jednak pewna drobna roznica. Niemieccy terrorysci dzialali na terenie
                      Niemiec, wloscy na terenie Wloch, IRA na terenach Irlandii pln., a ETA w
                      Hiszpanii, czyli na terenach objetych jurysdykcja Niemiec, Wloch, Wlk. Brytanii
                      czy Hiszpanii, i dlatego mogly sie nimi zajac lokalne policje i lokalne systemy
                      prawne. A jezeli dzialali za granica (n.p. ETA we Francji), to w panstwach z
                      ktorymi dany kraj mial normalnie funkcjonujaca policyjna wspolprace.

                      Palestynscy terrorysci nie dzialaja na terenie Izraela (chyba ze na "goscinnych
                      wystepach" n.p. wysadzajac w powietrze cywilne izraelskie autobusy), lecz na
                      terenach nie podlegajacych izraelskiej jurysdykcji i w krajach ktore nie tylko
                      nie maja policyjnej wspolpracy z Izraelem, ale ktore tez w wielu przypadkach nie
                      uznaja Izraela a nawet sa formalnie w stanie wojny z Izraelem. Niektore z tych
                      panstw udzielaja tez takim organizacjom cichej albo otwartej pomocy. Zwalczanie
                      takiego terroru nie moze wiec byc zadaniem dla izraelskiej policji, bo ta moze
                      dzialac tylko w Izraelu, a wlasnie dla sluzb specjalnych. Jest tez o wiele
                      latwiej, jezeli sie dziala w takich wlasnie krajach, danego przywodce
                      organizacji terorrystycznej wlasnie zlikwidwac nic przemycic przez granice do
                      Izraela aby go postawic przed sadem. Jest tez inny aspekt: W stanie
                      wojny, a taki wlasnie stan istnieje z inicjatywy Hamasu miedzy Izraelem i
                      Hamasem, przywodcow wrogiej strony sie likwiduje a nie aresztuje i stawia pod
                      sad. Hamas chcial wojne i ja ma.

                      feurig59 napisał:


                      > Przykład pierwszy z brzegu:
                      > niemieckie prawo karne(StGB/Strafgezetzbuch §129a) mówiący o
                      > przynależności do organizacji terrorystycznej. Ten paragraf posłużył
                      > do określenia mianem terrorysty i skazania wszystkich złapanych
                      > członków RAF (Rote Armee Fraktion) w latach 70tych 80tych i 90tych.
                      > (Ale z tego paragrafu aresztowano i skazywano także terrorystów na
                      > tle islamistycznym)
                      > Podobnie sprawy się miały we Włoszech (Czerwone Brygady)
                      > w Anglii (IRA)w Hiszpanii (ETA) etc.etc. nigdzie demokratyczne
                      > państwo nie wysyłało poprostu "szwadronów śmierci", żeby likwidować
                      > choćby najkrwawszych wrogów ustroju/państwa/społeczeństwa. To są
                      > standarty międzynarodowe, mające prawne odbicie także w konwencjach
                      > dot. terroryzmu i organizacji terrorystycznych...Erec stwia się
                      > wyraźnie poza prawem...:(
                      > (za wycieczkę osobistą, związaną z miejscem zamieszkania -
                      > przepraszam):)
                        • feurig59 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 02.03.10, 08:16
                          dana, przecież ja nie wrzeszczę.:)
                          potępiam ataki terrorystyczne i ekstremistów, tylko ZASTANAWIAM się
                          jeżeli "nasza strona" zaczyna działać poza prawem, jeżeli
                          uprawnienia do karania kogokolwiek dostają służby specjalne, to jest
                          to w mim mniemaniu tendencja niebezpieczna, nie tylko
                          dla terrorystów, tylko dla własnych obywateli.
                          • dana33 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 03.03.10, 17:43
                            alez przeciez nie napisalam, ze wrzeszczysz... :))))))

                            wiesz, w takich sprawach to chyba nie zawsze mozna wg prawa...
                            wyobrazasz sobie, ze facet by zawital do israela??????
                            nie wiem, czy to byla kara w sensie stricto... moze raczej prewencyjne
                            zabezpieczenie zycia niewinnych ludzi?

                            ale tak naprawde, to przeciez my spekulujemy dokladnie tak, jak caly swiat, bo
                            nic nie wiadomo z cala pewnoscia i pewnie sie nigdy nie dowiemy... nu, moze za
                            30 lat... :)))))
      • men1972 Re: Tez chetnie bym sie zapisal.:) 28.02.10, 20:38
        Zdecydowanie popieram działanie Izraela w sprawie skutecznego eliminowania
        terrorystów, którzy atakują podstępnie niewinnych cywili, np.wysadzając się w
        autobusie czy supermarkecie.

        Gdyby jakiś nawiedzony np.Niemiec przyjechał na Śląsk podłożyć bombę w
        przedszkolu, czy autobusie - tylko za to, że kiedyś tam część Śląska była
        niemiecka, to mówię Wam, że też gotowy byłbym pojechać do Niemiec, odszukać go,
        a następnie ,,wyrżnąć mu czymś w łeb,, !!!

        Dlatego popieram w tym temacie Izrael!
    • torelek Re: Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mos 28.02.10, 15:52
      Tak, tak, jasną jak błysk eksplozji atomowej... Izrael uprawiając politykę nie
      liczenia się z nikim nigdy nie rozwiąże swojego podstawowego problemu -
      akceptacji. Jest chyba najbardziej nienawidzonym państwem na świecie i pomimo
      swojej siły militarnej nie czuje się bezpieczny. To tylko kwestia czasu gdy
      technologia produkcji broni nuklearnej będzie ogólnodostępna i trafi w ręce
      jakiegoś dyktatora samobójcy. I problem konfliktu bliskowschodniego rozwiąże się
      poprzez samounicestwienie obu stron.
      • tstawiu Re: Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mos 28.02.10, 21:09
        nie strasz nie strasz bo się zes..,jeden holocaust juz
        przetrwali,przetrwają i drugi(atomowy)-maja dobrze rozbudowany
        system schronow i bunkrów.gorzej z sąsiadującymi z nimi palestyńcami-
        z nich zostaną tylko skwarki a z iranu tafla szkła.poza tym drugie
        tyle żydów(jak nie wiecej) mieszka w USA więc twoje marzenia nawet
        po spełnieniu nic by nie dały-żydzi nadal będą.choć jest jeden mały
        plus w twoich szaleńczych marzeniach-problem palestynski i iranu
        rozwiąże się sam(definitywnie).
        P.S.izrael uprawiając taką polityke nie liczenia sie ze swoimi
        śmiertelnymi wrogami uzyskał to że od ponad 30 lat nikt go otwarcie
        nie zaatakowal,monachium i entebe sie nie powtarzają a z egiptem i
        jordanią ma porozumienia pokojowe.jakże to komfortowa sytuacja w
        stosunku do nie tak dalekiej przeszlosci.
        • pocalujta_wujta Cnota - pjecie wzgledne 28.02.10, 16:29
          Dochodza interesy tej "cnoty". Dla przecietnego Polaka szpieg
          dowolnego wywiadu jest tylko szpiegiem i powinien byc sadzony.
          Niezalezny krakj ma swoje interesy i guziki go obchodzi czy sa one w
          zgodzie np. z polityka izraelska.

          Faktem jest ze Izrael ma poteznego polecznika w postaci Stanow
          Zjednoczonych, ale umowmy sie ze w USA tez dzialaja agenci Mossadu i
          to wcale sie nie musi podobac Amerykanom... gdy tylko wyjdzie na jaw
          glosno.


          Z New Jersey...
          Polak
          • drmw Re: Cnota - pojecie wzgledne 28.02.10, 18:13
            pocalujta_wujta napisał;
            Faktem jest ze Izrael ma poteznego polecznika w postaci Stanow
            Zjednoczonych, ale umowmy sie ze w USA tez dzialaja agenci Mossadu i
            to wcale sie nie musi podobac Amerykanom... gdy tylko wyjdzie na jaw
            glosno.
            Z New Jersey...
            Polak
            ------------------------
            potwierdzam ten stan rzeczy.
            Jonnatan Pollard amerykanin żydowskiego
            pochodzenia pracował na rzecz Izraela.
            Miał najwyższy stopień wtajemniczenia
            w wywiadzie amerykańskim i został
            skazany na dożywocie bez mozliwości
            jakiejkolwiek wymiany lub złagodzenia
            kary.Izrael ze "łzami w oczach" musiał
            się wyprzeć znajomości z tym Panem ,mimo,że
            "przyjaciele wielcy" ale żydzi z natury nikomu
            nie ufają.Izrael nabrał wody w usta i wyparł
            się wszelkich kontaktow z Polardem.
            Amerykanie byli wściekli.
            Przebywa(jeżeli jeszcze żyje)w ciężkim
            więzieniu w New Jersey!!(u Pana wujta_pocalujta),ktory
            ma taki śmieszny nick i jest polakiem w New Jersey.
    • jan-ru Re: Kraj mordercow ! 28.02.10, 16:20
      Rzeczywiście "katolik polski" w kapciach w ciepłym mieszkaniu ,nikt z dymiącą
      "rurą" nie biega nocą za oknem ,do marketu,autobusu nikt nie wchodzi z pasem
      wybuchowym pod płaszczem,jedyny problem to jak komuś nabluzgać za pochodzenie i
      wygląd,typowy "polski katolik" który nie czyta Pisma Świętego.
    • pocalujta_wujta W Mossadzie jest ogromna liczba "cywili" 28.02.10, 16:25
      Nie zdajecie sobie sprawe co ktory Zyd jest w Mossadzie. Mossad to
      nie jakas armia superszpiegow, ale siatka w ktorej nawet najprostsi
      ludzie sa uzyteczni. Kiedys wydano ksiazke na tten temat a napisal
      to byly agent Mossadu... ktory musi sie ukrywac bo opisal nawet
      metody operacyjne Mossadu.

      A zabojstwa zapewne dokonala Metsada czyli wydzial Mossadu do
      zabojstw.


      Ciekaw jestem ile moze pomoc w odszukiwaniu zabojcow pewne biuro
      detektywistyczne co to mowi po hiszpansku, ale tez ma "mowimy po
      hebrajsku:

      Metsada


      • muledet.3 Re: W Mossadzie jest ogromna liczba "cywili" 28.02.10, 16:46
        pocalujta_wujta napisał:

        > Nie zdajecie sobie sprawe co ktory Zyd jest w Mossadzie. Mossad to
        > nie jakas armia superszpiegow, ale siatka w ktorej nawet najprostsi
        > ludzie sa uzyteczni. Kiedys wydano ksiazke na tten temat a napisal
        > to byly agent Mossadu... ktory musi sie ukrywac bo opisal nawet
        > metody operacyjne Mossadu.
        >
        > A zabojstwa zapewne dokonala Metsada czyli wydzial Mossadu do
        > zabojstw.
        >
        >
        > Ciekaw jestem ile moze pomoc w odszukiwaniu zabojcow pewne biuro
        > detektywistyczne co to mowi po hiszpansku, ale tez ma "mowimy po
        > hebrajsku:
        >
        > Metsada




        Duzo wiesz! no,no.
        >
        >
    • jasiekiera I co z tego? 28.02.10, 16:39
      cytat:" Policja ujawniła wszystkie dane i zdjęcia z podrobionych
      paszportów oraz opublikowała film z przebiegu akcji."
      Jednak nie ma ani jednego dowodu, ze zrobil to moasad. Zadnego.
      Czy to nie zabawne? Taki wielki ruch w interesie i NIC. Mosad
      powinien sie w koncu przyznac na ochotnika, zeby uwolnic "swiatowe"
      media i sluzby specjalne od poteznego bolu glowy.
        • tolekbanan7 Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 17:24
          Nie do końca taką samą - bo ja potępiam zarówno Hamas jak i Mossad.
          A ciebie podnieca mordowanie w tzw. "słusznej sprawie" przez Mossad.
          Krew w twoich żyłach pulsuje szybciej gdy wyobrażasz sobie, że jesteś agentem Mossadu.
          Zacznij od Splinter Cell chłopczyku.
          • kpix Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 17:39
            człowieku, czegoś ty się nawąchał? Nie zamierzam tu udowadniać, że nie jestem
            wielbłądem. Jeżeli chcesz - proszę, mogę ci przekazać swoje dane teleadresowe i
            na privie sobie sam sprawdzisz, w czym pracuję. Domyślam się, że tego nie
            zrobisz, bo każdy, kogo wyzwałem na taki pojedynek, okazał się tchórzem.

            Nie ma żadnej równości między działalnością Hamasu a tą akcją mosadu.
            Działalność Hamasu nie rozróżnia między cywilami a militarnymi; cele cywilne są
            wręcz wybierane. W tej zaś akcji mosad załatwił czynnego terrorystę z takiej
            organizacji przy zerze ofiar cywilnych.
            • tolekbanan7 Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 17:57
              Nie wiem kogo zwykłeś wyzywać na pojedynki, ale pisz na priva, ja się nie boję Twojego wyzwania. Może się nawet w realu spotkamy. Wyrażam nadzieję że mnie nie zamordujesz.

              Bo morderstwo jest morderstwem, niezależnie od tego czy dokonuje go desperat Palestyńczyk na Izraelczykach czy zorganizowana siatka Izraelczyków na Palestyńczyku.

              A o tym czy Mossad jak piszesz "załatwił czynnego terrorystę przy zerze ofiar cywilnych" nie dowiemy się ani ja ani ty. Skoro tylu agentów pojechało zamordować jednego gościa, to skąd wiesz że przy okazji nie "załatwili" kilku innych osób? Skoro wolno zabijać, to jeden w tę czy wewtę..?
              • jasiekiera Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 18:13
                zadymiasz kolego. Zapewniam cie, ze gdyby nawet niewinny karaluch
                zginal w zwiazku z akcja "dwudziestu szesciu" to zerowno dubajska
                policja jak i tzw, swiatowe media dostalyby z tego powodu zapalania
                krtani.
              • kpix Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 18:14
                facet, co to w ogóle mają oznaczać teksty w stylu "Wyrażam nadzieję że mnie nie
                zamordujesz."? czy ja mam zacząć wyrażać nadzieję, że nie załatwisz bombą moich
                dzieci w drodze do przedszkola? co to ma być za styl rozmawiania??

                Nie masz najmniejszej racji w tym, jakoby "morderstwo było morderstwem". Jest
                ewidentna różnica między zwykłymi cywilami a członkami organizacji
                terrorystycznych którzy oficjalnie zamierzają zlikwidować jakiś kraj i otwarcie
                nie rozróżniają celów cywilnych od militarnych. Ofiar cywilnych wszyscy muszą
                unikać. Terrorystów należy zaś zwalczać.

                Oczywiście, że było zero ofiar cywilnych. jesteś pierwszym człowiekiem, który
                sugeruje cokolwiek innego. Dubaj jest superbogatym emiratem, mają bardzo dobrą
                policję, która nigdy nie zasugerowała o pojedynczej cywilnej śmierci! Z jakiej w
                ogóle paki ktoś miałby zabijać osobę cywilną w Dubaju? Załatwili precyzyjnie
                terrorystę w pokoju hotelowym i tyle.
                • tolekbanan7 Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 18:32
                  To co, po raz pierwszy stchórzyłeś? Wycofujesz się z "pojedynku", na który mnie wyzwałeś? Widzę że żyjesz tym co napiszą w gazetach, zwłaszcza w GW. Jak czegoś nie napisali, to tego nie było.

                  A wiesz, że w Izraelu ostatnio jeden profesor napisał, że to Palestyńczycy są bardziej żydami niż Izraelczycy? Tu masz linkę:
                  www.rp.pl/artykul/398485_Narod_zydowski_zostal_wymyslony.html
                  Tym niemniej jedni mordują drugich, jedni bo zostali najechani, drudzy prewencyjnie. Wszyscy w "słusznej sprawie".

                  Pozdro dla kolegi co częstuje tekstem statutu Hamasu. Zapewne ma w zamyśle skłonić czytelników do refleksji i pochylić się nad miłującym pokój Izraelam.
                  • kpix Re: kolejna insynuacja 28.02.10, 18:43
                    przecież napisałem ci emaila już 10 min temu! Czekam na odpowiedź.

                    Ten profesor plecie bzdury, a ty powtarzasz za nim. Większość jego tez jest
                    niekompatybilnych z tym co wie o sprawie historiografia, badania DNA i przekaz
                    ustny. Nie "zostali najechani", tylko kraje arabskie w 1967 r. próbowały
                    zlikwidować ich kraj i przez kolejnych lat odmawiały jego uznania wzamian za
                    oddanie ziem.

                    > Pozdro dla kolegi co częstuje tekstem statutu Hamasu.
                    to już są fantazje wyższej wody. Nie mam takiej wyobraźni, żeby zgadnąć o co ci
                    chodzi.
    • popeye_marynarz Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mossa... 28.02.10, 16:43
      Że kibuc jest gospodarstwem na którym się mogą wzorować wszyscy na świecie to prawda ale to nie jest zasługa żydów a pierwszych chrześcijan nie zepsutych jeszcze przez apostołów.A o biblii to powiem po prostu co mnie obchodzi historia izraela bo tym właśnie jest ta zachwalana książka i to wszystko. O nie bo zapomiałem jeszcze dodać że czytając ich biblę mam nieodparte wrażenie iż żydzi to sataniści.Jeżeli się czyta tą wspaniałą książkę to na każdej stronie jest opis zła nienawiści zarozumiałości chciwości wyzysku mordu. I co jest bardzo w tej książce podkreślane że to Bóg ich Bóg każe to czynić i cóż się dziwić że ten Bóg kazał im zabić Jezusa.A ze czynią to dalej oni i katolicy to już teraz powinno być całkiem zrozumiałe.
    • drmw Re: Znienawidzeni ale podziwiani 28.02.10, 17:16
      katolik_polski1 napisał:

      > Potajemnych mordercow !
      > Falszerzy i faryzeuszy !
      --------------------------------
      ,,może masz rację ale jak ma przetrwać
      to maleńkie panstwo wielkośći polskiego
      wojewodztwa zachodniopomorskiego,,,tylko
      sprytem,przebiegłością,faryzeuszostwem i
      podstępem oraz mądrością narodową,ktora
      cechuje tę małą zbiorowość a wokoł
      zwierzęca nienawiść dużej części świata.
      Znienawidzeni ale podziwiani przez
      ten niesprawiedliwy świat.
    • rabbinhood biedni Bogu ducha winni żydzi w diasporze 28.02.10, 17:22
      po takim artykule, będą postrzegani jako potencjalni egzekutorzy gotowi przy
      okazji likwidacji swojego celu dodatkowo poświęcić kilku niewinnych. Spowoduje
      to brak zaufania i niechęć co da efekt w postaci większej emigracji do Izraela
      i chyba o to chodzi?
    • wieprzowinapozydowsku Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mossa... 28.02.10, 17:46
      "Po zabójstwie Mabhuha Izraelczycy lgną do Mossadu. >>Ekscytujący<<"

      Po staremu, banda syjonistycznych mordercow i terrorystow
      __________________________________________

      Pierwszy terrorysta-samobojca - legendarny Samson

      "Wtedy wezwał Samson Pana mówiąc: «Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i
      przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden
      na Filistynach moje oczy». Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały
      dom, oparł się o nie: o jedną - prawą ręką, o drugą - lewą ręką. Następnie
      rzekł Samson: «Niech zginę wraz z Filistynami». Gdy się zatem oparł o nie
      mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych,
      których wówczas zabił sam ginąc, było więcej aniżeli tych, których pozabijał w
      czasie całego swego życia" (Sdz 16,28-30).


      Pierwsze ugrupowanie terrorystyczne - sykariusze

      Sykariusze (łac. sicarii, od łac. sica – krótki sztylet.) żydowskie
      stronnictwo polityczne działające ok. poł. I w. n.e. [...] Ich sposób walki
      charakteryzowały mordy na przeciwnikach, zwłaszcza Żydach sprzyjających
      Rzymianom, przy użyciu krótkich sztyletów.

      Podczas świąt i tłumnych zgromadzeń sykariusze uzbrojeni w ukryte krótkie
      sztylety (sicarii) w ścisku sztyletowali osoby podejrzane o kolaborację, po
      czym szybko wtapiali się w tłum. Ze względu na sposób działania sykariusze
      są dziś uważani za pierwszą organizację terrorystyczną.

      pl.wikipedia.org/wiki/Sykariusze
    • dr.ozdek Re: bandytyzm to element ich tradycji-dzieci mord 28.02.10, 17:57
      michnikkpzu napisał:

      > szczególnie chetnie. Nie tak dawno zamordowali rytualnie dziecko Piaseckiego.
      > Co wydaje sie to niewiarygodne -przeczytajcie "Sprawa zabójstwa Bohdana Piaseckiego" Petera Rainy.

      1. Bredzisz bzdury/klamiesz! Nic w ksiazce Rainy nie ma o morderstwie rytualnym!
      2. "Prace" Rainy - szczegolnie te wydawane przez wyd. von Borowiecky (w Toruniu?) - nie sa uznawane przez naukowcow jako godne uwagi. Podobnie jak na Wikipedie zaden naukowiec sie nie powola.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka