Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie

08.03.10, 09:08
Pisanki jak berety. Piewca Bandery i UPA, tworzy polsko-rosyjskie
sojusze. Chyba tryzub mu spadł na głowę.
    • 2kbb Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 08.03.10, 09:32
      Należy pamiętać że to Rosja Sowiecka przegrała wyścig zbrojeń i poziom rozwoju
      technologicznego w XX w. pociągając w zacofanie w latach powojennych połowę
      ludności Europy Środkowej i Wschodniej.
      Dzisiaj tłumaczenie że Rosja nie ma wyjścia i powinna zbliżyć się do Europy
      jest naiwne.
      Wystarczy popatrzeć na mapę jak połączone ( czy raczej niepołączone) są
      miasta i obwody dalekowschodnie w Rosji od centrum decyzyjnego w Moskwie i
      innych ośrodków przemysłowych w tym kraju.
      Autor tego artykułu pominął jeden zasadniczy wątek a mianowicie zróżnicowanie
      kulturowe ludów i narodów zamieszkujących obecny teren Rosji.
      Łatwo sobie wyobrazić co zrobili by ci ludzie dostając do ręki prawdziwą
      wolność i demokrację .
      W pierwszej kolejności odłączyli by się od Rosji prowadząc własną politykę
      wobec ościennych krajów i narodów która wcale nie jest zbieżna z polityką Kremla.
      Naiwnością autora jest też myślenie że Rosja odpuściła sobie już zawładnięcie
      Ukrainy jak zrobiła to z Białorusią.
      Jest prawie pewne że rosyjskie wojska pozostaną na Ukrainie i na Krymie po
      wyznaczonym wcześniej terminie 2017 uniemożliwiając wejście Ukrainy do NATO
      gdyby jej społeczeństwo poparło nawet taki kierunek.
      Rosja posiada dzisiaj takie mechanizmy że mogą skutecznie zablokować wejście
      Ukrainy do EU a sama Europa lekceważąco słowami Buzka wypowiada się że,
      Ukraina nie wejdzie do EU przez najbliższe 20 lat.
      Rosja pozwala sobie na grę z Polską pozornie doprowadzając do ocieplenia
      stosunków tylko i wyłącznie dlatego że skutecznie zawarła sojusz gospodarczy z
      Niemcami i Francją które zgodnie z traktatem Lizbońskim mają znaczącą przewagę
      wobec mniejszych państw Nowej EU i będą skutecznie narzucać politykę EU na
      Wschodzie Europy.
      Oczywiście działanie Rosji ma na celu tylko zneutralizować dotychczas twarde
      stanowisko Polski wobec imperialistycznych działań Rosji w Europie. Rosja w
      obecnym kryzysie potrzebuje trochę spokoju bo jest mocno osłabiona i widać
      jaki ma jeszcze zasób kart do rozgrywania z naszym krajem.
      Naiwnością jest sądzić że jak świat odbije się od dna kryzysu i Rosja znowu
      będzie zarabiać duże kwoty na surowcach to będzie liczyła się na Polską w
      większym stopniu niż sama potrzebuje.
    • alakyr A dlaczego od razu sojusz? 08.03.10, 14:25
      Nie mogą to być stosunki dwóch partnerów, których łaczy wspólny cel
      jakim jest rozwój cywilizacyjny?
      Bardzo celne i logiczne wywody Pana Dębskiego vs jagiellońska
      postawa Pana Czecha, nielogiczna, oparta na nieaktualnych
      założeniach, szkodząca polskiej racji stanu.
      Mam nadzieję że poglądy podobne do prezentowanych przez Dębskiego
      zaczną być zauważane i akceptowane przez coraz większą część
      polskiego społeczeństwa.
      Poglądy dinozaurów w rodzaju Saryusza-Wolskiego czy Czech dawno
      powinny wylądować na śmietniku historii.


    • a-ve15 Po sukcesach na Białorusi i Ukrainie pora na Rosję 09.03.10, 22:44
      Po sukcesach polskiej dyplomacji na Białorusi i Ukrainie, pora na wzięcie się
      za Rosję.
      Ech, polska megalomania.
      • dawaj_czasy Sojusz juz byl pod przymusem 13.03.10, 21:21
        i z nozem na gardle a lufa przy glowie...


        Kobiety i dziewczyny były przez Sowietów traktowane jak wojenne trofeum,
        niewiele się różniące od takiego przedmiotu pożądania jak zegarek. Niemcy bardzo
        szybko się nauczyli, co znaczy "daj czasy" (oddaj zegarek). Sowieci zaś bardzo
        szybko przyswoili sobie niemiecki zwrot "Frau komm" (Kobieto, chodź), prawie
        zawsze będący wstępem do gwałtu

        www.historia.terramail.pl/prasa/the_times_-_wyzwoliciele_gwalciciele.pdf
        www.polonica.net/Okupacja_w_imie_sojuszu_sowieci1944-56.htm
    • giles Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 13.03.10, 22:43
      najbardziej rozbawilo mnie zdanie "W Moskwie zrozumiano też, że Polska odgrywa
      niepoślednią rolę w NATO". no to ci nowina...
    • ubiquitousghost88 Rosja nie znosi prymitywizmu i arogancji... 14.03.10, 11:10

      ...Będzie trudno z tym "sojuszem"...
      • przyjacielameryki Re: Rosja nie znosi prymitywizmu i arogancji... 14.03.10, 11:19
        ubiquitousghost88 napisał:

        >
        > ...Będzie trudno z tym "sojuszem"...

        Często tak się dzieje, że prymitywni, zacofani i biedni nie znoszą prymitywizmu,
        zacofania i biedy a nazywają to tzw. duszą!!!!! Żenada.
        • ubiquitousghost88 Szybkością prymitywizmu i arogancji nie wyleczysz 14.03.10, 11:34
          przyjacielameryki napisał:

          > ubiquitousghost88 napisał:
          >
          > >
          > > ...Będzie trudno z tym "sojuszem"...
          >
          > Często tak się dzieje, że prymitywni, zacofani i biedni nie znoszą prymitywizmu
          > ,
          > zacofania i biedy a nazywają to tzw. duszą!!!!! Żenada.

          ...Trzeba całych pokoleń. Pogadamy o sojuszu za 200 lat.
          • przyjacielameryki Re: Szybkością prymitywizmu i arogancji nie wylec 14.03.10, 12:00
            ubiquitousghost88 napisał:

            > przyjacielameryki napisał:
            >
            > > ubiquitousghost88 napisał:
            > >
            > > >
            > > > ...Będzie trudno z tym "sojuszem"...
            > >
            > > Często tak się dzieje, że prymitywni, zacofani i biedni nie znoszą prymit
            > ywizmu
            > > ,
            > > zacofania i biedy a nazywają to tzw. duszą!!!!! Żenada.
            >
            > ...Trzeba całych pokoleń. Pogadamy o sojuszu za 200 lat.

            Genialny pomysł!!!!
    • opinia-pollpressagency Mgr Tu-tak@pO tak naprawde nikogo nie reprezentuje 14.03.10, 11:27
      Moze istnieje jakis odlam germanofilski ale poza nim magister Tu-
      tak@pO nikogo nie reprezentuje. Germanofile dobrze wiedza, ze ciciu-
      ciuciu- babki z Niemcami skonczyly sie najwiekszym cmentarzem
      Slazakow, Pomorzan, Mazurow, Kaszubow pod Stalingradem poleglym za
      dobre samopoczucie Adolfa Niemieckiego. Tam tych biedakow lezy ponad
      pol miliona. Nawet Niemcow w Opolu trudno namowic aby szwargotali pO
      niemiecku. Natomiast Polacy cos niecos pamietaja z II WW oraz sprzed
      wiekow, ze niemiec po polsku znaczyl oszust a Szwab czy oszwabic
      znaczylo oszukac. Natomiast Wilniacy najlepiej pamietaja, ze Moskale
      nigdy nie dotrzymywali umow, traktatow, zobowiazan, konkordatow a
      rozmowy z nimi konczyly sie masowymi morderstwami. To samo jest z
      Zydami, ktorzy wysylali emisariuszy do oblosti moskiewskiej aby
      dobrac sie do zlota Syberi a zlapani byli stracani na Placu
      Czerwonym w Moskwie gdzie kat na slawetnym pienku obcinal im toporem
      glowe z ramionami. Moze niedlugo Moskale i mgr Tu-tak'owi odfajkuja
      leb na tym samym pienku. BONAWENTURA.
      • 1zorro-bis Najwyzszy czas! 14.03.10, 11:38
        jezeli Niemcy z Francuzami mogli, to dlaczego Polacy nie moga z Rosjanami?
        • pabian-2 Re: Najwyzszy czas! 14.03.10, 11:58
          moga! tylko jaki bedzie wynik ?
        • przyjacielameryki Re: Najwyzszy czas! 14.03.10, 12:06
          1zorro-bis napisał:

          > jezeli Niemcy z Francuzami mogli, to dlaczego Polacy nie moga z Rosjanami?

          Bo Francuzi i Niemcy chcieli faktycznie pojednania a Rosjanie tego nie chcą i
          nie rozumieją na czym to miałoby polegać. Rosja zawsze wcześniej czy póżniej
          podporządkowywała mniejszych a nie porozumiewała się z nimi i tak może być w tym
          wypadku. Rosja nigdy nie miała prawdziwych partnerskich, przyjaznych stosunków z
          jakimkolwiek swoim sąsiadem. Sami Rosjanie przyznają, że obce im są normy i
          zasady europejski. Rosja i stosunki z nią to nie jest prosta sprawa.
          • alakyr Re: Najwyzszy czas! 14.03.10, 13:24
            Czytasz czasem te brednie, które wypisujesz?
            • przyjacielameryki Re: Najwyzszy czas! 14.03.10, 15:11
              alakyr napisał:

              > Czytasz czasem te brednie, które wypisujesz?

              Jesteś nieukiem, nie znasz historii. Ja tylko opisuję fakty a nie życzenia.
              Musisz się poduczyć, inaczej nie wiele zrozumiesz!
              • alakyr Re: Najwyzszy czas! 14.03.10, 17:21
                A wiesz jak wygląda struktura handlu zagranicznego Polski z Rosją?
                A wiesz jak mogła by wyglądać?
                Twoja historia pokazuje tylko pasmo bezmyślnych klęsk Polski od 300
                lat a jej zwieńczeniem była zagłada Warszawy w Powstaniu
                Warzszawskim.
                Najwyższy czas tych zbrodniarzy, którzy popychali naród do takich
                bezmyślnych ofiar osądzić i pozbawić czci i honoru.
                Nic nie zrozumiałeś z tego co się stało po upadku komunizmu, w Rosji
                też?
    • jurek4491 Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 14.03.10, 12:39
      Bo w Niemczech i we Francji nie ma takich buraków jak PiS co by fikali do każdego.
    • jacggg Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 14.03.10, 21:28
      Cieszę się, że temat ewentualnego zbliżenia z Rosją stopniowo przebija się u
      nas w dyskusji publicznej. Sam (bodajże od jakichś 2-3 lat na forach GW)
      lansuję rozważenie na przyszłość koncepcji bliskiej współpracy największych
      państw słowiańskich, dotąd marnujących siły i środki na rywalizację i kopanie
      pod sobą dołków (niewątpliwie stroną bardziej aktywną w tej dziedzinie jest
      Rosja - dotąd mająca wielką słabość do wersji "nostalgicznej", sentyment do
      czasów Wielkiego Brata).

      Zbliżenia realizowanego w szerszej postaci: Rosja-Ukraina-Polska (dojdzie
      Białoruś, która otoczona taką wspólnotą zapewne będzie zmuszona do wielkich
      zmian - Łukaszenko pozbawiony dotacji Kremla po prostu upadnie, po co wam ten
      skansen u własnych bram - Rosjanie???...), co usuwa szereg obaw, jakie wskutek
      sporej nieufności (w jakimś stopniu być może uzasadnionej, ale jednak jest
      stosunek nacechowany emocjonalnie...) wobec strony rosyjskiej prezentuje
      Mirosław Czech - przede wszystkim o realizowanie porozumienia z potraktowaniem
      strefy U-L-B jako "szarej", pozbawionej podmiotowości - uznanej za strefę do
      opanowania przez Rosję, nie zaś jako równoprawnych partnerów takiego
      ewentualnego sojuszu.

      To jest nasza wielka szansa (Polski, Rosji, Ukrainy, Białorusi) na stworzenie
      bardzo wpływowej grupy w świecie. Nie tylko w UE czy NATO (które nie jest
      wrogiem Rosji!!!).

      Rosjanie powinni nawet rozważyć swój udział w NATO - dzięki czemu dominacja
      USA w tym sojuszu uległaby "rozwodnieniu", poza tym przemysł zbrojeniowy Rosji
      mógłby zaistnieć na rynku europejskim i podjąć próbę odbudowy swoich związków
      z przemysłem zbrojeniowym np. Polski (i tu pojawia się nasz interes, bo
      kooperacja z gigantami amerykańskimi naszych karzełków nie jest raczej
      możliwa, zostaną zjedzone na przystawkę).

      Jeżeli zaś nie NATO - chcemy także budować niezależne siły europejskie i Rosja
      mogłaby być może wziąć w tym udział, wzmocnić te starania i uzyskać na to
      wpływ oraz zarabiać (i tu też pojawia się interes Polski - bo właśnie w takich
      konsorcjach europejskich nasz przemysł zbrojeniowy ma jeszcze jakąś szansę
      choćby w niewielkim stopniu zaistnieć, potrzebują takie przedsięwzięcia
      wsparcia każdego zainteresowanego, ponieważ dominacja amerykańskiej
      zbrojeniówki skutecznie także i te starania hamuje).
    • jacggg Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 14.03.10, 21:55
      Starajmy się polityką małych, ale systematycznych kroków (z obu stron!)
      stopniowo rozładować pokłady wzajemnej nieufności (między wszystkimi
      zainteresowanymi: Polską, Ukrainą, Rosją, trudniej będzie z Białorusią -
      Łukaszenko będzie kręcił - bo to nie jest ktoś zdolny do modernizacji własnego
      kraju, to jest anachroniczny dyktatorek, będzie Rosjanom składał rozmaite
      obietnice bez zamiaru ich dotrzymania tak samo, jak Polakom; więc raczej
      powinno mu się zakręcić kurek z tanim gazem), a za 5-10 lat koncepcja takiego
      sojuszu może stać się bardzo realna!

      Jest tylko jeden apel do Rosjan: by grali w otwarte karty - bez pokerowych
      sztuczek (m.in. uznali, że jest coś takiego, jak Białoruś czy Ukraina - zawsze
      będą to kraje bardzo blisko związane z Rosją i jej przyjazne; jeżeli zdołają
      kiedyś wejść do UE - ich głównym celem będą ścisłe związki UE z Rosją, nikt
      tutaj nie będzie chciał mieć kordonu na swojej granicy, podobnie jak my nie
      chcemy tego obecnie, podobnie jak wcześniej nie chcieli tego Niemcy). To
      naprawdę moim zdaniem nie jest potrzebne i może cały taki proces łatwo cofnąć
      do punktu wyjścia. Zaufanie buduje się trudno, niszczy bardzo łatwo.

      Nie służą temu ani demonstracyjne manewry nad naszą granicą, ani ogromna
      militaryzacja okręgu kaliningradzkiego, ani omijanie nas gazociągami (Polska z
      całą pewnością Rosji na tranzycie nie kosi bez umiarkowania...). I nie
      będziemy wprowadzali asymetrii między stosunkami polsko-rosyjskimi i
      polsko-ukraińskimi - Ukraina zasługuje na to, by być równoprawnym elementem
      tego trójkąta (z czasem czworoboku) - to duży i potencjalnie zasobny kraj
      kontynuujący po przerwie dawne tradycje Rusi Kijowskiej.
    • jacggg Sojusz z Rosją? Jeszcze za wcześnie 14.03.10, 22:05
      To jest bardzo kusząca perspektywa, gdy z czasem przedstawiciele czterech
      krajów słowiańskich (a pewnie będzie można w to wciągnąć jeszcze kraje
      bałtyckie, okazjonalnie całą grupę wyszehradzką, Rumunię i kraje bałkańskie w
      niektórych kwestiach), reprezentujących ćwierć miliarda Słowian, usiądą przy
      jednym stole by przedyskutować realizację wspólnych projektów, korzystnych dla
      wszystkich zainteresowanych.

      A może być takich projektów bardzo wiele, przy czym co dwie (docelowo cztery)
      głowy to nie jedna (zwłaszcza widzące pewne kwestie każda z nieco innej
      perspektywy, co może zaowocować nieco lepszym oglądem sytuacji - niekoniecznie
      sporami, każdy coś wniesie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja