Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja

    • adam81w Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:44
      To są trudne sprawy, życiowe. Tu nie ma prostych odpowiedzi. Wyjazd takiej
      liczby Polaków z Polski to zło. Z drugiej strony Polakiem można być i za
      granicą. Ja nie widzę powodu bym miał stać się np. Anglikiem mieszkając w
      Anglii. Ani jednego. Choćbym mieszkał i tysiąc lat poza obecnymi granicami
      Polski i tak będę Polakiem.

      Co do tego, że wyjeżdżają pionierzy to nie do końca się zgodzę. Ok, w
      większości przypadków ale nie we wszystkich. Stwarzając wrażenie, że w Polsce
      zostali ci mniej lotni krzywdzicie wielu wartościowych ludzi. Uwierzcie nie
      dla wszystkich przy wyborze 8 tysięcy za granicą a 2 tysiące w Polsce wybór
      pada na to pierwsze. Nie dla każdego decyduje kasa.

      Liczę, że ci Polacy nie zatracą swej polskości, bo przecież i za granicą jest
      mnóstwo organizacji wspierających polskość, mnóstwo organizacji polskich.

      Na koniec pytanie bo fajnie, że gazeta zauważa ten problem, ale pytanie jest
      takie co gazeta wyborcza zrobiła by ci młodzi ludzi nie wyjeżdżali z Polski? Co?
      • teftin Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 02:32
        a ja jestem .. czlowiekem. patrydiotyzm mnie nie wzrusza.
    • weremo Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:46
      Co ta baba bredzi. Co to za pionierzy co jadą zmywac gary. Może na
      początku było ich kilkuset. Reszta pojechała na miejsca przez
      nich "odkryte" po przetartych śladach. I nie było w tym żadnego
      pionierstwa ani nie wymagało to wcale zmysłu kombinowania i walki bo
      tam na lotnisku czekał już brat, mąż lub kolega. Pionierzy to ci co
      osiągneli sukces w Polsce B bez wyjazdu z tąd.
      • vagina_rulez Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:00
        > Pionierzy to ci co
        > osiągneli sukces w Polsce B bez wyjazdu z tąd.

        ... cholerni polskojęzyczni komentatorzy...
        • babaqba Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 02:35
          vagina_rulez napisała:

          > > Pionierzy to ci co
          > > osiągneli sukces w Polsce B bez wyjazdu z tąd.
          >
          > ... cholerni polskojęzyczni komentatorzy...

          Ja myślę, że brak wykształcenia to najpewniejsza oznaka prawdziwej,
          czystej i nieskalanej żadnymi wpływami, tradycyjnej i katolickiej
          polskości.
    • marka77 PełO się cieszy - bo nie ma bezrobocia. 09.03.10, 23:46
      • makova_panenka Re: PełO się cieszy - bo nie ma bezrobocia. 10.03.10, 00:32
        Składek do ZUS też nie ma...
    • elegancja_francja Pani Profesor "kij w mrowisko" 09.03.10, 23:47
      Kazde pokolenie emigrantow, poczawszy od 1800-nych lat,
      jest "pokoleniem straconym." Najwiecej tacy ludzie zwykle traca
      sami, a Polska czesto korzysta, bo posylaja pieniadze do kraju, a
      nie pobieraja swiadczen (totez zgadza sie, ze wyjezdzaja najbardziej
      energiczni). Za to jest bezczelna twierdzac

      "Dlatego uważam, że tym ludziom trzeba dać spokój. Dla Polski to
      jest to stracone pokolenie. Ale może będą chcieli wrócić za 15-20
      lat, z kapitałem społecznym, ze znajomością języka, kontaktami za
      granicą i pieniędzmi, które zainwestują w Polsce w coś sensownego?
      Niech to będą np. domy opieki, których u nas nie ma, a których
      będziemy potrzebować. Gdyby teraz wrócili, wzrosłoby bardzo
      bezrobocie."

      Takie gnioty jak Pani Profesor wygniataja dupa stolki na uczelniach
      i zajmuja miejsca innym, czekajac zeby ktos przyjechal zza granicy i
      zrobil im "latwiejsza starosc." A moze by tak uczelnie i twz.
      pracownicy naukowi popracowali nad programami re-integracyjnymi dla
      tych, ktorzy chca wrocic? Jak ulatwic Jasiowi, ktory byl w USA 20-
      lat, poprzez Centrum Biznesu na lokalnej uczelni, szybkie otwarcie
      firmy w Polsce jesli to chce zrobic a nie zna lokalnych przepisow.
      Itd, itd. Latwo paniusiu madrowac, robiac trywialne obserwacje,
      gorzej, gdyby co zrobic.
    • stanonly Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:47
      Jak juz wczesniej wypowiadalem sie na podobny temat, podjecie emigracji jest
      bardzo trudna i personalna decyzja. Osoba ktora wyjezdza do innego kraju
      powinna sobie postawic cel. Po co wyjezdzam? Jesli na zarobek, to to nie jest
      emigracja. Z momentem przybycia do nowego kraju trzeba postawic sprawe jasno,
      ucze sie jezyka mozliwie szybko, doksztalcam sie i szukam pracy (ktora musi
      sie znalezc, nie ma innego wyjscia). O powrocie do Polski zapomnij, chyba ze w
      odwiedziny. W przeciwnym przypadku zyjesz na walizkach, twoje zycie nie jest
      normalne. Posiadanie rodziny, dzeci chodzace do szkoly, zycie towarzyskie, sa
      niezbedzne do zaakceptowania nowego kraju. Obecne, mlode albo mlodsze
      pokolenie Polakow w wiekszosci zna jezyk(i) a to jest niezmiernie pomocne, a
      wiec nie ma co gdybac.

      Podczas moich niezmala 28 latach na emigracji spotkalem takich kilku co nie
      postawili sobe jasne celu, i oni wyjezdzali do Polski na stale 3 - 4 razy i
      zawsze wracali. Jedni do dzis mieszkaja w 3 pokolowym wynajetym mieszkaniu w
      ktorym jeden pokoj jest zaladowany po sufit paczkami na nastepny wyjazd.

      Powodzenia na emigracji.
      • skaitynas Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 09.03.10, 23:59
        A propos zakładania biznesu. W Polsce nie jest łatwo, biurokracja, ZUS itp. Ale
        są organizacje, które oferują darmowe szkolenia, budowanie biznesplanów,
        pomagają młodym przedsiębiorczym ludziom, znajdują inwestorów itd.

        Polecam stronę www.cambridgepython.pl i ich Konkurs na innowacyjny pomysł na
        biznes. Z założenia chcą przenieść biznesowe realia z UK do Polski
        • makova_panenka Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:36
          To są firmy wyspecjalizowane w wykradaniu ludziom pomysłów i załatwianiu dotacji
          za 50% prowizji. Wyjątkowo bezczelne szkodnictwo.
    • 1coelacanth_1 Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:49
      Stracone pokolenie, o ile pamięć mnie nie zawodzi, dotyczyło pisarzy pokroju E. Hemingwaya i jemu współczesnych. Aby śmieszniej było to jeszcze drugie stracone pokolenie funkcjonuje, choćby Normana Mailera przywołać. Oczywiście redakcja GW nie musi tak specjalistycznej wiedzy od swoich pracowników wymagać. Gwoli ścisłości napomknę tylko, że sam budowlańcem jestem a wiedzę swą czerpałem w czasach "komuny", co w konfrontacji ze współczesnym zasobem informacji u dziennikarzy, zaszczytem wydawać się może...
      Chyba jednak lepiej budowlańcem dziś być, łatwiej godność zachować...
      J.K.
      • babaqba Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 02:39
        1coelacanth_1 napisał:

        > Stracone pokolenie, o ile pamięć mnie nie zawodzi (...)

        Trochę cię zawodzi. Poza tym, to nie określenie wymyślone przez
        dziennikarza a po trzecie nie jest ono już na stałe, tylko i
        wyłącznie przypisane temu, kto go pierwszy użył.

        > Chyba jednak lepiej budowlańcem dziś być, łatwiej godność
        zachować...

        Oj, zdecydowanie nie łatwiej. Pomiędzy budowlańcami z ich językiem,
        zachowaniami i kulturą, trzeba być twardym i starannie się izolować,
        bo każdy wpływ tego środowiska grozi utratą godności i klasy. Ale
        wtedy już się tego nie zauważa.
    • pavlovic_kasztanowic Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:51
      "ci młodzi ludzie stali się ofiarami ogromnego niedopasowania polskiego systemu edukacyjnego do rynku pracy. Mieliśmy po prostu nadprodukcję humanistów. Ci humaniści desperacko wybrali za granicą legalną pracę fizyczną poniżej swych klasyfikacji" - co ty kobieto pitolisz, mówimy o 2 mln ludzi, nie trzeba być profesorem żeby zauważyć że to wina systemu (konkretnie - ubezpieczeniowego).
    • yarloman Szkoda jest ale być może uda się ją naprawić. 09.03.10, 23:52
      Polska od dość dawna jest krajem mało przyjaznym swoim obywatelom.
      Niezwykła jest skala tej emigracji w zasadzie każdy ma w kręgu
      rodziny lub znajomych osoby które wyemigrowały po 2004 r.
      Polska jest nadal krajem biednym ale ... . Ale jest u progu
      dynamicznego rozwoju który potrwa jedną dekadę góra 12 lat .
      Ten rozwój powinien przyciągnąć emigrantów z powrotem do kraju.
      Znajdzie się dla nich miejsce a oni sami bogatsi o doświadczenia
      będą dla polski atrakcyjni .
      Na forach często można przeczytać że motywem emigracji była niechęć
      do polski polaków ich praw i tradycji.
      To głos goryczy , boleść duszy ale to nie jest prawda .
      Europa dostrzegła że biali chrześcijanie "tradycjonaliści" to
      znacznie lepsza alternatywa od kolorowych muzułmanów zarażonych ideą
      ekstremizmu i co tu owijać w bawełnę faszyzmu. I otworzyła dla
      polaków granicę szeroko .
      Mimo wszystko trzeba im za to podziękować choć interes jest obopólny
      Byłem w wielu krajach, w wielu bardzo mi się podobało ale czy
      porzucając kwestie ekonomiczne było tam lepiej niż w polsce? .
      Kwestię tą pozostawię bez odpowiedzi ale mam wątpliwości .
    • bartoszeksanok Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:54
      co prawda to prawda, mądry wywiad... a moje spostrzeżenie jest
      takie, nie wyjechałem 5lat temu z Polski bo taki mialem kaprys,
      wyjechalem bo skonczylem dwa dobre kierunki studiow na Uj w
      Krakowie, niby dobrym i renomowanym uniw. mialem dobra znajomosc
      jezyak, a tu nic... moja zona tez skonczyla niezle studia... teraz
      tu w Anglii urodzilo nam sie dziecko i mimo ze kocham Polske kocham
      rodzine swoje miasto to na pewno nie wczesniej jak za kilka lat tam
      wroce jak wroce, podejrzewam ze moja corka bedzie bardziej Brytyjka
      niz Polką, no cóż... dziękować mogę tylko rządom premierom i
      samorządowcom za korupcję i napychanie swoich kieszeni a nie
      stwarzanie sznas dla młodych utalentowanych ludzi a tym samym sznas
      rozwoju i optymistycznej przyszlosci dla kraju!!!
      W A nglii zarabiam barzdo dobrze pracuje ciezko fizycznie zona
      siedzi w domu z córką mamy benefity, w Polsce za taką pracę
      mielibyśmy jedno wielkie gów.. i dużo kłopotów finansowych, a tu
      stać nas na wiele, na wakcje raz na rok, także jak żyć to tu jak
      kochać to tylko na zawsze POLSKĘ!!!
    • conadeser Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 09.03.10, 23:59
      Przeczytalem wszystkie komentarze i wszystkie mowia o Polace jakby
      ten kraj byl pod czyjas okupacja. To jest przeciez wasz wolny kraj.
      Wiec nie mozecie mowic, ze wyjezdzacie bo tutaj nie da sie zyc.
      Kto wam nie pozwala tutaj zyc? Zastanowmy sie. Inni Polacy?
      I to jest wasz problem slowianie. Jako indywidualnosci jestescie
      cudowni, zdolni i genialni. Jako panstwo jestescie impotentami
      wspoldzialania jako grupa spoleczna.
      I co tak juz ma zostac na zawsze? Moze trzeba wziac w swoje rece
      zamiast cudzych brudnych garow czy nocnikow czy fiutow po prostu
      swoja przyszlosc. Widzialem w jakims programie telewizyjnym
      kilkanascie malych grupek, tak samo wygladajacych mlodych ludzi.
      Kazda grupka nalezala do jakiejs innej partii. Slyszalem polskich
      znanych politykow zachwycajacych sie glebia swoich publicznych
      wypowiedzi tym bardziej niezwyklych bo opowiadajacych absolutne
      pierdoly w danym momencie.
      To jest wasz kraj i uciekanie z niego jest dowodem na wasze
      tchorzostwo wasze nieudacznictwo porozumienia sie z innymi
      krajanami w podstawowych sprawach.
      Ci co wyjechali, wracaja na rekonesans po to zeby znow wyjechac.
      Nigdy nie bedzie lepiej, jesli nie zaczniecie tego zmieniac tutaj
      sami i teraz. Nigdy nic nie zrobi sie samo.
      Patrze na ten dysfunkcyjny kraj gdzie nieomalze kazda rzecz nad
      ktora sie zastanowisz powinna byc zrobiona, zorganizowana inaczej,
      lepiej. Dlaczego? Bo inaczej jest w innych krajacj i tam to pracuje
      idealnie. Smute jest ogladanie frustracji mlodych, rosnacego
      bandytyzmu, pustego horyzontu perspektyw.
      Nie moge wyjsc z podziwu jak mozna byc az tak uposledzonym.
      • ff6 Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:13
        > Nigdy nie bedzie lepiej, jesli nie zaczniecie tego zmieniac tutaj
        > sami i teraz. Nigdy nic nie zrobi sie samo.

        Powodzenie stary :)
        • conadeser Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:25
          ff6 napisała
          Powodzenie stary :)
          Kiedy ktos - niestety nie pamietam nazwiska - poddal propozycje ze
          jesli nie potrafimy nic zrobic sami w swoim wlasnym kraju, a twoje
          cyniczne "powodzenia' to jakby potwierdza, to moze trzeba
          wypowiedziec wojne jakiemus krajowi sukcesu i potem zaraz sie
          poddac bez rozlewu krwi? Tylko komu?
      • anders76 Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:23
        "Przeczytalem wszystkie komentarze i wszystkie mowia o Polace jakby
        ten kraj byl pod czyjas okupacja."
        Sluszna obserwacja , tak jest. Polska obecna jest okupowana przez politykierow,
        oszustow i durni przy wladzy, co niektorzy nawet pierwszej zwrotki hymnu
        narodowego zaspiewac bez bledu nie potrafia.
        Nikt moich pomyslow nie sluchal w "kraju ojczystym" natomiast spodobaly sie w
        obcym kraju. Z nieudacznika okazalem sie fachowcem i zostalem docebiony nie
        "usciskiem reki prezesa" tylko adekwatnym wynagrodzeniem i awansami w pracy.
        Wrocic, aby zmienic ? Zapomnij o tym, trzeba poczekac az pokolenie PRL padnie
        metoda naturalna bo partyzantki zakladac nie warto. Jestem w Polsce dosc czesto,
        spotykam sie z rozmaitymi formami doceniania a nawet przeceniania moich
        osiagniec i z absolutna odpornoscia na jakiekolwiek proby wytlumaczenia, ze
        jednak mozna inaczej.
        • conadeser Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:49
          Doskolale wiem o czym mowisz. Sam wycofalem sie z dzialalnosci
          klubowej hobbistycznej po absolutnie nieudanych probach
          wprowadzenia zmian organizacyjnych.
          Przeklenstwem tego kraju jest gleboko zakorzenione kolesiostwo
          gdzie ludzie tak jak piszesz dodtaja posady nie dlatego, ze maja do
          tego kfalifikacje tylko dlatego ze maja znajomosci.
          Nieslychana jest wszechobecna niechec do jakikolwiek zmian. Ludzie
          trzymaja sie ustalonych sciezynek, posadek znajomosci i nie chca za
          zadna cene puscic sie w obawie przed nowym i niebezpiecznym.
          Nie chce absolutnie wyliczac polskich grzechow glownych, zle zawsze
          trzeba miec jasna przejrzysta analize co czego jest powodem lub
          przyczyna. To pomaga w podejmowaniu decyzji.
          Nie wiem czy jest w Polsce ktos tz jakies ugrupowanie, zwiazek lub
          przynajmniej zrzeszona grupa ludzi, ktorym zalezy na przyszlosci
          tego kraju. Ja dzisiaj tego zupelnie nie widze. Tylko prywata!!
      • makova_panenka Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:26
        conadeser napisał:

        > Przeczytalem wszystkie komentarze i wszystkie mowia o Polace jakby
        > ten kraj byl pod czyjas okupacja. To jest przeciez wasz wolny kraj.

        Ani ten kraj jest nasz, ani on jest wolny. Dziwne, że tego nie dostrzegasz. Czy
        na pewno musisz mieć NKWD, SB czy Gestapo na ulicach, żeby dotarło do ciebie, że
        to nie jest wolny kraj.

        > Wiec nie mozecie mowic, ze wyjezdzacie bo tutaj nie da sie zyc.

        A da się? Jeśli nie da się żyć w sensie ekonomicznym sentymenty nie mają żadnego
        znaczenia. Ja się nimi nie nakarmię.

        > Kto wam nie pozwala tutaj zyc? Zastanowmy sie. Inni Polacy?
        > I to jest wasz problem slowianie. Jako indywidualnosci jestescie
        > cudowni, zdolni i genialni. Jako panstwo jestescie impotentami
        > wspoldzialania jako grupa spoleczna.

        To odruch bezpieczeństwa. Historia tego kraju roi się od przykładów
        wykorzystywania zbiorowości do realizacji prywaty, więc brak odruchów
        społecznych to forma biernego, bezpiecznego oporu.

        > I co tak juz ma zostac na zawsze?

        A dlaczego nie?

        > Moze trzeba wziac w swoje rece
        > zamiast cudzych brudnych garow czy nocnikow czy fiutow po prostu
        > swoja przyszlosc.

        Przecież to się dzieje. Cały czas. Tyle, że na poziomie indywidualnym.

        > Widzialem w jakims programie telewizyjnym
        > kilkanascie malych grupek, tak samo wygladajacych mlodych ludzi.
        > Kazda grupka nalezala do jakiejs innej partii. Slyszalem polskich
        > znanych politykow zachwycajacych sie glebia swoich publicznych
        > wypowiedzi tym bardziej niezwyklych bo opowiadajacych absolutne
        > pierdoly w danym momencie.

        Powyższy tekst nie ma sensu. Co chciałeś powiedzieć? Że chwalebnie należeć do
        partii? Do partii należą tylko karierowicze i oportuniści, ludzie bez
        kręgosłupów gotowi za parę złotych wejść do tyłka mocodawcom. Bez mydła.

        > To jest wasz kraj i uciekanie z niego jest dowodem na wasze
        > tchorzostwo wasze nieudacznictwo porozumienia sie z innymi
        > krajanami w podstawowych sprawach.

        Nie mój drogi. Emigracja to optymalne wykorzystywanie czasu który tu w Polsce
        zostałby bezpowrotnie zmarnowany na jałowe dywagacje. Zostawmy to politykom.

        > Ci co wyjechali, wracaja na rekonesans po to zeby znow wyjechac.
        > Nigdy nie bedzie lepiej, jesli nie zaczniecie tego zmieniac tutaj
        > sami i teraz. Nigdy nic nie zrobi sie samo.

        Nas nie interesuje zmienianie rzeczy tutaj. Nie ma na to ani czasu, ani
        pieniędzy, ani ochoty. Polska to kraj mafijny, jeśli nadepniesz komuś na ogon
        skończysz w lecie z przestrzeloną głową.

        > Patrze na ten dysfunkcyjny kraj gdzie nieomalze kazda rzecz nad
        > ktora sie zastanowisz powinna byc zrobiona, zorganizowana inaczej,
        > lepiej. Dlaczego? Bo inaczej jest w innych krajacj i tam to >pracuje idealnie.

        Nie warto skoro od innego świata dzielą tylko dwie godziny w samolocie. Ot taki
        urok otwartych granic.

        > Smute jest ogladanie frustracji mlodych, rosnacego
        > bandytyzmu, pustego horyzontu perspektyw.
        > Nie moge wyjsc z podziwu jak mozna byc az tak uposledzonym.

        Bałagan w kraju przekroczył poziom krytyczny i zmiecie każdego kto stanie mu na
        drodze. Sorry, ale czasy męczenników za sprawę się skończyły.
        • conadeser Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 01:08
          Widzialem w jakims programie telewizyjnym
          > kilkanascie malych grupek, tak samo wygladajacych mlodych ludzi.
          > Kazda grupka nalezala do jakiejs innej partii."
          makova_panenka napisała:
          Powyższy tekst nie ma sensu. Co chciałeś powiedzieć? Że chwalebnie
          należeć do partii? Do partii należą tylko karierowicze i
          oportuniści, ludzie bez kręgosłupów gotowi za parę złotych wejść do
          tyłka mocodawcom. Bez mydła."
          Chodzilo mi o to niezwykla ilosc tych ugrupowan politycznych, ktore
          poprzez soja odmiennosc przynaleznosci konkuruje ze soba zamiast
          wspolpracowac. Pamietam ze kiedy zwalil sie mur powstalo w Polsce
          300 partii politycznych.
          Tak! wiem, rozumiem i zgadzam sie z toba. Jest to jednak niezwykle
          smutne, ten brak przyszlosci i widoku na jakas poprawe. Mozna o
          swojej przynaleznosci etnicznej, spolecznej, panstwowej zapomniec
          nawet na kilkanascie, ba kilkadziesiat lat, ale nigdy nie mozna sie
          od tego kompletnie uwolnic.
          Chociaz mlode pokolenia wychowane w czasach klonowania beda byc
          moze w stanie sklonowac swoja mentalnosc narodowa w innym kraju
          gdzie bedzie im dobrze. To zreszta jest podstawowy obowiazek
          jednostki; zeby jej bylo dobrze w tych coraz trudniejszych czasach.
        • vigilansx Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 10:18
          makova_panenka napisała:
          Polska to kraj mafijny, jeśli nadepniesz komuś na ogon
          > skończysz w lecie z przestrzeloną głową.
          >
          >chyba ktos ci faktycznie przestrzelił twoją pustą makówkę
      • korkix78 Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 00:36
        > To jest wasz kraj i uciekanie z niego jest dowodem na wasze
        > tchorzostwo wasze nieudacznictwo porozumienia sie z innymi
        > krajanami w podstawowych sprawach.

        Bosz ales walnal nawalnica demagogii.
        Tak, a uciekanie z Korei Polnocnej czy Bialorusi, kierunek: kraj
        choc troche bardziej 'wolny' to tez tchorzostwo i "niemoznosc
        porozumienia sie z krajanami w podstawowych sprawach".
        Giedroyc, Kubica, Jan Pawel II - Ty patrz - wszyscy stchorzyli!

        A no i oczywiscie np tacy oligarchowie w Moskiwie to dowod ze "mozna
        sobie niezle radzic w Rosji i wcale nie trzeba wyjezdzac na Zachod"

        > Moze trzeba wziac w swoje rece
        > zamiast cudzych brudnych garow czy nocnikow czy fiutow po prostu
        > swoja przyszlosc.

        No tak, tylko ze co. Ze niby ze wyjazd za granice to wziecie sie za
        co. No chyba nie przeszlosc?
        • conadeser Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 01:19
          korkix78 napisał "No tak, tylko ze co. Ze niby ze wyjazd za granice
          to wziecie sie za co. No chyba nie przeszlosc?"
          Masz racje!
          Wiem, obowiazkiem jednostki jest dobro jednostki. To podstawowe
          prawo egzystencji ktora zabezpieczy ciebie i twoich bliskich.
          Natomiast w spojrzeniu z perspektywy przynaleznosci do grupy
          spolecznej i narodowej jesli inicjatywa jednostki konczy sie na jej
          wlasnych interesach, spoleczenstwo nie funkcjonuje prawidlowo.
          Ja sie tutaj nie wymadrzam swoimi patriotycznymi haslami, tylko
          sprawdzam korespondujac z mlodym pokoleniem jak gleboki jest rozlam
          prywatnosci od przynaleznosci w polskim mlodym spoleczenstwie.
          Mialem duzy kontakt z polska mlodzieza i mam o nich wysokie
          mniemanie.
      • vratislavian Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 10.03.10, 02:38
        "> To jest wasz kraj i uciekanie z niego jest dowodem na wasze
        > tchorzostwo wasze nieudacznictwo porozumienia sie z innymi
        > krajanami w podstawowych sprawach. "
        Ale oderwane od rzeczywistości farmazony prawisz. Tak tchórzostwem jest
        to, że ludzie nie zostają w Polsce: bez pracy, bez możliwości zarobku na
        jedzenie, mieszkanie. Będą odważni jak zostaną żrąc trawę i umierając pod
        mostem jako bezdomni.
        Wątpię byś miał pojęcie o realiach tego kraju.

    • jankbh A w Polsce bez zmian. XIX wiek. 10.03.10, 00:03
      Powracająca emigracja to ci, którzy jeździli z torbami na handel.
      Ci, co wyjechali teraz to zmienili adres. Polska B, ani Polska A,
      ich nie potrzebowała i nie będzie potrzebować przez najbliższe 10-20
      lat, a potem to będzie nowe pokolenie energicznych i gotowych na
      wszystko. To do czego wracać? Rozpatrywanie emigracji
      jako "straconego pokolenia" to dziewiętnastowieczne myślenie i
      fałszywe granie na uczuciach patriotycznych. Stracone pokolenia
      zbudowały Amerykę i jakoś świat na tym nie stracił (no, może poza
      Indianami, ale to całkiem inna historia).
    • gazetapomorze Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:05
      Byłem emigrantem, przyjechałem do Polski i teraz pewnie znowu wrócę
      do Anglii. Ogólnie lubię podróżować i zmieniać miejsce zamieszkanie.
      Moje wnioski są takie, że pracy w Polsce jest dużo wbrew pozorom,
      wystarczy popatrzeć na drogi domy, wszystko trzeba zbudować,
      odremontować: to jest kolosalny wysiłek. Brakuje mądrości politykom,
      o tym autorka nie napisała. Brakuje dobrego gospodarza. Dopiero teraz
      dociera do polityków, że brakuje im tych 2 mln ludzi pracujących w
      Polsce na emerytury i są w szoku. Szok jest ogromny, w tym wypadku
      też, że emigranci, nie chcą przywozić pieniędzy do Polski i zasilać
      krwiobiegu i to jest dla nich nowość i szok. Tylko dzięki forsie
      emigrantów w Polsce działo się dobrze ostatnimi czasy i pewnie
      dlatego ominęła nas recesja. W Polsce brakuje mądrości i będą się
      przelatać okresy średnie z biedą.
    • ktopyta nie glosowalem na PO nie mam zludzen 10.03.10, 00:07
      siedze za granica i siedziec bede
      rzadzi tzw partia liberalna JEDYNIE z NAZWY

      ulatwien uproszczen ZERO
      informatyzacji banalnych spraw urzedowych ZERO
      obnizen podatkow ZERO
      inicjatyw rzadowych dla chcacych wrocic ? ZERO
      zwolnienia podatkowe dla kupujacych czy inwestujacych
      zarobione na zachodzie pieniadze ? ZERO

      mamy za to Julie Piterna i blazna Palikota
      a kieruje Donald The Kwach 2 podsumowujac ZERO

      liberalizm ? olewam taki liberalizm

      nie glosowalem i nie zaglosuje na pseudoliberalow z PO
      olewam ich i ich smieszna partyjke
      • wiking0004 Re: nie glosowalem na PO nie mam zludzen 10.03.10, 00:38
        Smutne to, ale masz rację. Tej partii zależy tylko na władzy i
        załatwianiu kasy swoim kolesiom. Dla odwrócenia uwagi robią te
        szopki z Palikotem. Rzygać mi się chce jak widzę Tuska klepiącego
        bezustannie bzdury o świetlanej przyszłości rządów PO.

        Jak to jest, że nawet w Polsce pracując dla zachodniej korporacji
        zarabia się 2-3 razy więcej niż wykonując tą samą pracę w firmie
        krajowej? A i tak zarabiamy dużo mniej niż nasi koledzy z odziałów w
        Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec.





    • piselli Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:15
      jestem tą "z wyżu demograficznego 80"...krótko mówiąc - nie chą abyśmy wrócili
      i zwiększyli szeregi bezrobocia... jak sie "odkujemy" to możemy wracać i
      zakładać "biznesy" ... cała prawda o polskiej rzeczywistości...
    • pregierz Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:18
      O jaki nagły zwrot w wyborczej, dotychczas było tylko o fali
      powrotów. Latem biletów brakło na wszystkie loty tak sie do kraju
      emigracja pchała niby.
    • oikozz Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:19
      Z artykułu wynika, że 99% emigracji to nieudacznicy którzy zasuwają na
      zmywakach, a 1% to elita (w polskim mniemaniu). A czyy ktos policzył ilu
      Polaków ksztalci sie w UK? Dajcie troche czasu, niech pokoncza szkoly, wejda
      na rynek pracy. I okaze sie, ze ten 1% to jest 20% - 25%. A w ogole artykul
      napisany bardzo tendencyjnie.
    • agniecha75 stracona 10.03.10, 00:20
      skonczone wyzsze studia dobrej uczelni. skonczone podyplomowe tez dobrej uczelni.
      5 lat pracy w zawodzie, za marne pieniadze (bo na poczatku trzeba zainwestowac
      w doswiadczenie), wykorzystywana wielokrotnie przez "mloda elyte polskiego
      byznesu", ciagle wspolutrzymawana przez rodzicow, pod koniec jednego z
      najlepszych kontraktow jaki mialam w Pl musialam podjac decyzje czy nadal
      inwestowac w kraj - raj, czy zmienic miejsce...
      zmienilam miejsce. Na zmywaku nie pracowalam 1 dnia, 2 tygodnie robilam prace
      glupia i nie wymagajaca specjalnego wysilku intelektualnego, ale potem ...
      potem juz bylo lepiej.
      W listopadzie bede obchodzic 5 rocznice pobytu "na obczyznie", jestem
      cenionym, ciagle awansujacym pracownikiem, duzej globalnej firmy (aktualnie na
      stanwisku managerskim sredniego szczebla).
      Zyje normalnie, od kiedy wyjechalam rodzice nie musieli NIGDY mi pomagac,
      podrozuje, kupuje rzeczy na ktore wielu dobrze zarabiajacych Polakow nie stac,
      planuje zakup domu i wiem, ze jest to realne nawet przy moich srednich dochodach.
      Jestem dla Polski stracona? - tak.
      nie mysle o powrocie, wszelkie artykuly i wymadrzenia na ten temat irytuja mnie.
      Do czego wracac? Brat od roku nie moze znalesc pracy. Konkursy w administracji
      sa zenada ustawiona pod konketnych (posiadajacych odpowiedni plecy lub klucz
      do testu) kandydatow.
      Gdy w czasie jednej z rozmow kwalifikacyjnych rok temu powiedzial ze oczekuje
      1200 zl na reke to pan mu powiedzial w oczy ze nie sa w stanie spelnic jego
      czekiwan (to nie byla administracja).

      W Anglii podejmuje sie ciche dyskusje nad wprowadzeniem VATu na zywnosc 2-3 %.
      W Polsce panstwo doi od lat 7% na wiekszosc zywnosci.

      Bardzo zirytowalo mnie stwierdzenie, ze moze wrocimy za 15-10 lat z
      doswiadczeniem, pieniedzmi inwestowac itd... Tak, do przysylania, wydawania,
      dojenia nas jestesmy ok, ale do realnej pomocy obywatelom - jestesmy straceni.


      Do czego mam wracac?
      Moze na emeryturze... ale na razie. Dziekuje jestem stracona i dobrze mi z tym.
      • makova_panenka Re: stracona 10.03.10, 00:34
        Na dodatek jesteś baba. W Polsce już za sam ten fakt + wiek byłoby już po tobie.
        • delbana Irlandia niby w recesji ale mnie to dobrze 10.03.10, 01:07
          z obrzydzeniem mysle o polsce.kraj ktory tylko gnoi ludzi,powoduje
          stresy,niczego nie daje.kraj cwaniakow i zlodzieji,gdzie testy
          psychologiczne robi sie do sklepu <sic> i daje umowe zlecenie.kraj
          wiecznych malkontentow....nie lubie was i tyle
          • agniecha75 Re: Irlandia niby w recesji ale mnie to dobrze 10.03.10, 01:38
            "gdzie testy psychologiczne robi sie do sklepu <sic> ".

            i zaloze sie ze nie sa to testy legalne!
            Dyplomwany psycholog jest osoba, ktora powinna przeprowadzac testy
            psychologiczne (etyka zawodu psychologa). Jakos nie chce mi sie wierzyc ze kazsy
            sklep ma psychologa na etacie lub zleceniu.

          • smutas Re: Irlandia niby w recesji ale mnie to dobrze 11.03.10, 01:25
            Bez przesady, nie ma sie czego brzydzic. Mozna byc zlym, wscieklym,
            rozczarowanym - ale do obrzydzenia to jeszcze daleko.

            Zauwaz tez, ze do sklepow w Stanach( np. Best Buy) tez przeprowadza sie testy. I
            co ciekawe cholernie tendencyjne, takie ze z czystym sumieniem nie mozna na nie
            odpowiedziec. Inna sprawa jest "za ile" :-)
        • kylax1 Dlaczego stracona? 10.03.10, 02:20
          35-letnie kobiety sa bardzo atrakcyjne. To jest jeszcze kobieta w szczycie
          rozkwitu zawodowego, intelektualnego, jak i seksualnego. :)
          • agniecha75 Re: Dlaczego stracona? 10.03.10, 08:51
            stracona dla Polski.
            Tak wiem, jestem w formie i jeszcze duzo ciekawego przede mna.
            moge wiele zrobic dla siebie, marki dla ktorej pracuje, bliskich..
            Koncze jedne specjalistyczne studia podyplome.
            I ciagle mysle o MBA. moze za jakies 5 lat...
            • kylax1 Zatem do dziela :) 10.03.10, 15:59

      • kr-ok Re: stracona 10.03.10, 20:14
        piszesz głupoty albo wynikło to z jakiegoś nieporozumienia, nie chciano mu dać
        1200zł przecież to obecnie obowiązujące najniższe wynagrodzenie,to gdzie brat
        się chciał zatrudnić.
    • rx-2 Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:20
      Nie chce mi to przejść przez gardło, ale to jest pierwszy
      obiektywny, opisujący prawdziwe oblicze polskiego rynku pracy i
      emigracji ARTYKUŁ. Przez ostatnie kilka lat śledzę ten temat i
      ciągle było tylko o tym , że w pl potrzeba tylu i tylu pracowników
      biurowych, tylu inżynierów, a jak przyjeżdżałem np na 2 miesiące to
      znajomi w czoło się pukali i mówili że to bajka i sam się o tym
      przekonałem. Dziesiątki rozmów z głupimi panienkami z HR-u i zero
      efektów. Stawki 1300-1500 brutto na taśmie czy na umowę zlecenie.
      Więc pani prof w artykule te 2,5 tys. to chyba o Wawie mówi. Ale
      reszta cała prawda. Akurat jestem ze Śląska, gdzie po Wawie,
      Krakowie czy Wrocławiu jest najniższe bezrobocie, a mimo to mnóstwo
      ludzi z mojego liceum wyjechało. I to ci najlepsi z czerwonymi
      paskami, maturą na 5, po akademii ekonomicznej, politechnice itp. I
      krew mnie zalewa jak idę w pl do banku, a tam dyrektorem jest
      klasowy nieudacznik po awf-ie, któremu ojczulek załatwił robótkę. I
      teraz się dziwicie, że zdolni stąd wyjechali?? Jeśli na to
      stanowisko aplikowało kilku magistrów ekonomii i bankowości, z
      doświadczeniem, językami itp. A robotę w pl dostaje się i tak po
      znajomości. No to co nas tu trzyma??? Ojczyzna??? Śmiechu warte?
    • prokuraturarejonowa Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:39
      Szanowna Pani profesor - nie wiem czy mitem jest dobry angielski polskich
      emigrantow, znam wielu ktorza operuja tym jezykiem swietnie. Wiem za to ze
      mitem jest 'dobra' znajomosc angielskiego wsrod Polakow, ktorzy nie wyjechali
      z kraju. W wiekszosci przypadkow nie kwalifikuje sie on nawet do kategorii tzw
      'pigeon english'. Brak znajomosci jezykow obcych dotyczy rowniez kadry
      naukowej w Polsce (w tym takze profesorow) - o czym swiadczy chociazby liczba
      publikacji naukowych z Polski w jezyku angielskim - polscy naukowcy nie
      publikuja w jezyku angielskim, bo go po prostu nie znaja na poziomie
      umozliwiajacym swobodne pisanie tekstow naukowych.

      Jedynymi polskimi naukowcami publikujacymi w jezyku angielskim sa ci, ktorzy
      wyemigrowali i pracuja na zagranicznych uniwersytetach.
    • asjek87 Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:41
      No i bardzo dobrze ze ludzie wyjezdzaja. Jak sie Polska dostosuje do
      warunkow unijnych to moze jeszcze ktos sie namysli.Ja np 4 lata
      mieszkam we wloszech, zagranica dala mi duze mozliwosci,duzo nauczyla,
      wzmocinila moj charakter... odkad skonczylam liceum dolaczylam do
      rodziny we wloszech. Od tamtej pory nie przestalam pracowac i uczyc sie
      za jednym razem. W tym roku koncze 3 rok specjalizacji w akademi
      kosmetycznej,dorabiam w barze dzieki czemu stac mnie na samodzielne
      placenie szkoly, w polsce nie bylo by o tym mowy. Oprcz tego mam nowy
      samochod i tez spokojnie za niego place. Odkad jestem za grqanica
      stalam sie samodzielna i nie ciaze rodzicom proszac o jakikolwiek
      grosz/cent. W tym roku wyplywam do pracy w moim zawodzie na wielkich
      statkach pasazerskich. W Polsce nie mialabym takiej mozliwosci, po
      pierwsze tam nie przeprowadzaja selekcji,a za granice nie bylo by mnie
      stac zeby wyjechac i sprobowac moich sil na rozmowie kwalifikacyjnej.
      Z roku na rok coraz mniej odwiedzam polske,nic mnie tam juz nie
      ciagnie, zycie choloernie drogie, niektore ceny przewyzszaja nawet te
      wloskie(nie mowiac juz o niemieckich itp) zal mi sie robi jak slysze o
      ludziach ile zarabiaja a jakie maja wydatki. Przynajmniej 1 czlonek
      rodziny musi wyjezdzac z kraju zeby pomoc finansowo,patrze na moje
      stare kolezanki,ktore nie mialy szansy na wyjazd. Dzis koncza studnia i
      zero perspektyw,siedza na garnuszku u rodzicow...pracy nie ma a za staz
      placa niecale 700 zl. I jak tu wiazac koniec z koncem? Porazka!!!
    • xi.an Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:42
      Tak. I zachęcam do dalszej emigracji - pokolenie dotknięte OFE nie będzie w
      stanie przeżyć za pieniądze z emerytury - jeśli zarabia się 2 tys, to ile
      wyniesie emerytura? 1/4 pensji wg Komisji Europejskiej. Czyli 500 zł. Jeśli ma
      się farta - 4 tys (w Wwie), czyli 1 tys - czyli na Wwę za mało - może da radę
      wynająć za to pokój, ale jedzenia czy leków już nie. Służba zdrowia ma być
      płatna - kolejne rządy do tego dążą. Z 500 zł, tys zł nie da rady wszystkiego
      opłacić.
      Po jakimś okresie zamieszkania można nabyć prawa do emerytury zagranicznej
      (znajomy nabył takie prawa w Czechach).

      A poza tym - brak przedszkoli, żłobków. Szkoły państwowe pełne księży
      pedofilii. Potem dla absolwentów systemu edukacji nie ma pracy - polskie media
      litują się nad Hiszpanią, ale u nas większy procent absolwentów jest nadal bez
      pracy. Praca jak jest - to nietwórcza (pod względem liczby miejsc przy pracy
      twórczej w UE Polska jest na szarym końcu). Państwo organizuje wyprzedaże
      majątku, więc będzie jeszcze gorzej. ZUS jest zadłużony przez to, że musiał
      brać kredyty konsumenckie na bieżącą działalność i ukatrupią go odsetki - Tusk
      ukrywa w ten sposób rozmiary deficytu.
      Polska jest państwem nie dla starych ludzi, nie dla prywatnych
      przedsiębiorców, nie dla kobiet, nie dla młodych, nie dla ludzi w sile wieku.
      To straszny, pełen okrucieństwa kraj bezprawia, który niszczy obywateli.
    • enedue3 Stracone pokolenie. Nie stracone! 10.03.10, 00:43
      Ja nie wyjechałem, bo po co? Mam pracę i własną działalność, kasa
      to nie wszystko. Ważnym jest, że wykonuję prace, którą lubię i do
      tego mi nieźle płacą :). Można byc szczęśliwym również z małą kasą!
      Stracone to pokolenie nie jest. Nie!Ich doswiadczenie dla Ojczyzny
      się przyda.Nie dadzą się wziać na lep takim "tuzom" jak Donald :))
    • ulanzalasem Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 10.03.10, 00:46
      To, co pani mówi, jest bardzo smutne. Wyjechało przecież młode pokolenie, które mogło się przysłużyć Polsce.

      Z jakiej racji mieli by to robić? Dla kogo? Dla Tuska, Balcerowicza i Bieleckiego? A może dla Kaczyńskich, Rydzyka i Gosiewskiego?
      Fakt Tuskowi się udało, inaczej nie tylko ZUS musiałby zaciągnąć POżyczkę (premiero POżyczył przecież 5 mld złotych na same emerytury), bo z imigrantami bezrobocie wynosiłoby pewnie 20 %...
      Domy starości? - Dla kogo? Polaków, którzy z OFE i ZUSu dostaną głodowe emerytury(o ile ten niewydolny system prędzej nie padnie)?
      Ludzie zawsze emigrowali, ze wsi do miast, z miasteczek do regionalnych ośrodków jak 3miasto, stolica, Wrocław czy Kraków. A w wymiarze ponad państwowym do innych krajów. Szkoda, że Niemcy otworzą się po "kryzysie" (machlojkach na rynkach finansowych) bo mniej Polaków znajdzie tam pracę - była szansa, że wyjechałby milion...Wtedy w kraju zostaliby sami desperacji xD
    • heraldek Polska to wielka burdel-mama lub pimp-tata.... 10.03.10, 00:48
      .....ktora wyrzuca za granice swoich obywateli a potem grabi ich z
      przywozonych pieniedzy....
    • felicjaczerwinska ja jestem obywatelem swiata 10.03.10, 00:51
      dzis jestem tu, a jutro tam. nie widze roznicy pomiedzy byciem polakiem
      zagranica, a byciem polakiem w polsce - polske mam w sobie. natomiast, jezeli
      ktos mi mowi gdzie mam zyc, to ten ktos dostanie prztyczka w nos, bo jestem
      wolnym czlowiekiem, dzieki starszemu pokoleniu, ktore wywalczylo ta wolnosc
      dla nas, poswiecajac swoje zycie. przynajmniej nie musze uciekac z kraju
      pociagiem towarowym razem z bydlem.
      rodzine i przyjaciol moge odwiedzic kiedy chce, bo to tylko kilka godzin
      samolotem z UK, prosze sobie porownac czas podrozy z krakowa do gdanska
      pociagiem. tak, znam roznice miedzy pociagiem a samolotem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja